kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / Po trzech latach...
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Hania

Posted: 7 Cze 2005 09:34:27




Moje zdanie na temat dzudzu : krytyka łącznie z wieloma negatywnymi
epitetami.

Z tego co widze masz inne zdanie na jego temat niż ja więc podejżewam, że
całkiem pozytywne.
W związku z powyższym stwierdzam: wszyscy Ci, którzy mają pozytywne zdanie
na

temat dzudzu są dla mnie psychopatami tak jak dzudzu.
Po tym co czytałam w jego postach stwierdzam, że człowiek kierujący się
właściwymi wartościami w życiu nie moze czemuś takiemu przyklaskiwać. A
jezeli

Tobie podoba sie jego obecność tutaj, to mu ewidentnie przyklaskujesz.
Jasne te

raz?

uomatkubosku, zuc kamieniem, zuuuuc kamieniem!!!!
ja to sie tylko ciesze, ze jest, przynajmniej teoretycznie - demokracja, i
nie wszystkich trzeba lubic, a na widpk i slych ludzi reklamujacych sie w ten
sposob po prostu czysci mi watrobe (a moze Ty healer jaki jestes i w celach
kuracji ppiszesz takie wymiocinki? - w takim razie dzieki o zbawco!)
szczerze wspolczuje Ci systemu wartosci

hania, ide puscic pawia




JerzyN

Posted: 7 Cze 2005 10:17:46



[...]
hania, ide puscic pawia

Przynajmniej napisz co jadłaś czyli menu dla ...
;-)
pozdr. Jerzy





Hania

Posted: 7 Cze 2005 10:31:39




[...]
hania, ide puscic pawia

Przynajmniej napisz co jadłaś czyli menu dla ...
;-)
pozdr. Jerzy

dla? bo nie rozumiem? Napisz, co Ty jadles, to wykresle jako zarcie
wprawiajace w chroniczne sfrustrowanie

bez pozdrowien
hania




JerzyN

Posted: 7 Cze 2005 11:20:14



[...]
hania, ide puscic pawia
Przynajmniej napisz co jadłaś czyli menu dla ...

dla? bo nie rozumiem?


Tu liczyłem na coś więcej :-)

Napisz, co Ty jadles, to wykresle jako zarcie
wprawiajace w chroniczne sfrustrowanie
bez pozdrowien

... a tu nie jestem rozczarowany.

pozdr. Jerzy
PS
Jem wszystko co się nadaje do zjedzenia, więc przykro mi, że ci nie
pomogę.





BasiaBjk

Posted: 7 Cze 2005 12:40:53



Użytkownik pusiak napisał:

W związku z powyższym stwierdzam: wszyscy Ci, którzy mają pozytywne zdanie na
temat dzudzu są dla mnie psychopatami tak jak dzudzu.
Po tym co czytałam w jego postach stwierdzam, że człowiek kierujący się
właściwymi wartościami w życiu nie moze czemuś takiemu przyklaskiwać.

Blog Terapeutyczny Poprawiający Samopoczucie? :)



@nn

Posted: 7 Cze 2005 13:05:26




samym dżdudżu.

A niżej napisała o tych "innych" - "...Brawo! Swój do swego ciągnie
...
" - naprawdę nie musiała napisać dosłownie, że także oni dla niej są
dupkami.

To Twoja interpretacja. Przegięta.

Jak się okazuje moja interpretacja nie jest przegięta - patrz drugi
post Pusiaka.
Ania



@nn

Posted: 7 Cze 2005 13:08:32




Poza tym bronic dżdżownicę nie oznacza od razu przejmować się
pusiakiem.

A tam od razu walczącą :)
Wkurza mnie po prostu jak ktoś zarzuca komuś chamstwo samemu zachowując
się niewiele lepiej, i tyle...
Ania



Kamil Raczynski

Posted: 7 Cze 2005 13:07:29




Tylko, że każdy dowcipniś powinien zawsze pamiętać, iż żarty kosztem
innych nie świadczą o dobrym i wysublimowanym poczuciu humoru.

Tu nie o to MBSZ chodzi. Jak widać chociażby z tej grupy, poczucie humoru
każdy ma inne. Co jednego bawi, drugiego może gorszyć. I właśnie jeżeli
czyjeś posty Ci się nie podobają możesz wrzucić go do KFa. Dżudżu było o
tyle irytujące, że z małpią złośliwością zmieniało nicki/maile, żeby nie
dało się go wyfiltrować.




@nn

Posted: 7 Cze 2005 13:15:04




A nazywanie wszystkich, którzy mają inne zdanie na jego temat niż
Pusiak, dupkami to IMO jest przegięcie :(

Ania
--

Moje zdanie na temat dzudzu : krytyka łącznie z wieloma negatywnymi
epitetami.
Z tego co widze masz inne zdanie na jego temat niż ja więc
podejżewam, że
całkiem pozytywne.
W związku z powyższym stwierdzam: wszyscy Ci, którzy mają pozytywne
zdanie na
temat dzudzu są dla mnie psychopatami tak jak dzudzu.
Po tym co czytałam w jego postach stwierdzam, że człowiek kierujący
się
właściwymi wartościami w życiu nie moze czemuś takiemu
przyklaskiwać. A jezeli
Tobie podoba sie jego obecność tutaj, to mu ewidentnie
przyklaskujesz. Jasne teraz?

Dla mnie było to jasne już wcześniej, nie musiałaś mi tłumaczyć.

Zauważ tylko, że tak samo jak to robi DzuDzu i Ty obraziłaś parę osób
nazywając ich dupkami i psychopatami. Okazuje się, że jak DzuDzu jest
chamski to jest be, a jak Pusiak zaczyna być chamski to jest cacy?
Ania



@nn

Posted: 7 Cze 2005 13:16:42



Sądzę, że ci, którzy bronią dżudżu, to z zasady niczym specjalnie
się
nie przejmują.

A nie jest przypadkiem odwrotnie?
Ciekaw jestem jak by się zachowywali gdyby to ich dzudzu dopadł.
Wolą jeść mu z reki snując pozorną nić sympatii a w głębi duszy modlą
aby toto na nich nie trafiło.
pozdr. Jerzy

Masz w zupełności rację - nie śpię wręcz po nocach ze strachu co by
mnie dżdżownica nie dopadła :
Ania



Wladyslaw Los

Posted: 7 Cze 2005 13:24:10





samym dżdudżu.

A niżej napisała o tych "innych" - "...Brawo! Swój do swego ciągnie
...
" - naprawdę nie musiała napisać dosłownie, że także oni dla niej są
dupkami.

To Twoja interpretacja. Przegięta.

Jak się okazuje moja interpretacja nie jest przegięta - patrz drugi
post Pusiaka.

Zgoda. Teraz mamy o czym rozmawiać. Też myślę, że uważanie wielbicieli
dżudżu za takich samych psychopatów jak ich idol jest nieuzasadnione.

Władysław




JerzyN

Posted: 7 Cze 2005 13:34:28



Tu nie o to MBSZ chodzi. Jak widać chociażby z tej grupy, poczucie
humoru
każdy ma inne. Co jednego bawi, drugiego może gorszyć. I właśnie
jeżeli
czyjeś posty Ci się nie podobają możesz wrzucić go do KFa. Dżudżu było
o
tyle irytujące, że z małpią złośliwością zmieniało nicki/maile, żeby
nie
dało się go wyfiltrować.

Nie było to aż tak trudne.
pozdr. Jerzy
PS
Swoją drogą dzudzu przyznaj się pod iloma postaciami "wystompiłoś" bo mi
sie rachunek nie zgadza.





Tatiana

Posted: 7 Cze 2005 14:09:38




Poza tym bronic dżdżownicę nie oznacza od razu przejmować się
pusiakiem.

A tam od razu walczącą :)
Wkurza mnie po prostu jak ktoś zarzuca komuś chamstwo samemu zachowując
się niewiele lepiej, i tyle...

No ale chciało Ci się coś napisać :



Ewa (siostra Ani) N.

Posted: 7 Cze 2005 17:54:23





Jak się okazuje moja interpretacja nie jest przegięta - patrz drugi
post Pusiaka.

Zgoda.


No wiec chamstwa nie zwalcza sie juz kultura i godnoscom osobistom ?

Teraz mamy o czym rozmawiać. Też myślę, że uważanie wielbicieli
dżudżu za takich samych psychopatów jak ich idol jest nieuzasadnione.

Nie sadze zeby na tej grupie bylo duzo "wielbicieli" dzudzu, lacz
raczej osoby ktore troche rozumialy o co mu chodzi, oczywiscie
niektore wypowiedzi byly ostre, nie da sie ukryc. Ja np. nie znosze
jak sie kpi z nazwisk lecz zwazywszy ze wygladalo ze sie tym nie
przejmujesz nie odczuwalam specjalnej potrzeby killfowania.

Natomiast odczulam taka potrzebe w stosunku do pusiaka,
niespecjalnie znosze nietolerancje i zbiorowe wyzywanie ludzi od
czegos tam.


Ewcia




JerzyN

Posted: 7 Cze 2005 18:09:16



No wiec chamstwa nie zwalcza sie juz kultura i godnoscom osobistom ?

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Teraz mamy o czym rozmawiać. Też myślę, że uważanie wielbicieli
dżudżu za takich samych psychopatów jak ich idol jest nieuzasadnione.

Nie sadze zeby na tej grupie bylo duzo "wielbicieli" dzudzu, lacz
raczej osoby ktore troche rozumialy o co mu chodzi, oczywiscie
niektore wypowiedzi byly ostre, nie da sie ukryc. Ja np. nie znosze
jak sie kpi z nazwisk lecz zwazywszy ze wygladalo ze sie tym nie
przejmujesz nie odczuwalam specjalnej potrzeby killfowania.

Jemu wystarczyło samo przyzwolenie i a ni chybi poklask z tego płynący.

Natomiast odczulam taka potrzebe w stosunku do pusiaka,
niespecjalnie znosze nietolerancje i zbiorowe wyzywanie ludzi od
czegos tam.

Sądzę iż jednorazowe niezbyt przemyslane zachowanie pusiaka [podyktowane
emocjami] jest mniej szkodliwe od trzyletniego podtruwania dzudzu.
Nieprawdaż?
pozdr. Jerzy





monia

Posted: 7 Cze 2005 18:15:53




... cinszkiej pracy - ileż tego gówienka należało przerobić na humus
szlachetny.

O czym tu strzepić język? Nie ma o czym mówic, Pusiak ma rację. Już nie
pamietacie, jakie osczerstwa i niesprawiedliwe zdania były kierowane na
osobę, którą wiekszość z nas bardzo ceni, i która nikomu nic tu złego nie
zrobiła. Na Magdę Bassett? Ile Jej przykrści zrobono! A Magda wniosła w tę
grupę największy wkład! I powinna zostać przeproszona. Mówcie sobie, co
chcecie, a kultura i przyzwoitość tutaj też powinny obowiązywać.





Wladyslaw Los

Posted: 7 Cze 2005 18:21:22




Le mardi 7 juin 2005 ŕ 15:24:10, dans

Jak się okazuje moja interpretacja nie jest przegięta - patrz drugi
post Pusiaka.

Zgoda.

No wiec chamstwa nie zwalcza sie juz kultura i godnoscom osobistom ?

Nie rozumiem.


Teraz mamy o czym rozmawiać. Też myślę, że uważanie wielbicieli
dżudżu za takich samych psychopatów jak ich idol jest nieuzasadnione.

Nie sadze zeby na tej grupie bylo duzo "wielbicieli" dzudzu,

Czy mówię, że dużo?

lecz
raczej osoby ktore troche rozumialy o co mu chodzi,

To jemu o coś chodzi? I daje się to zrozumieć?
Prawda -- dżudżu chodzi wyłącznie o jedno -- wywołanie awantury.

oczywiscie
niektore wypowiedzi byly ostre, nie da sie ukryc.

"Ostre" to eufemizm.

Ja np. nie znosze
jak sie kpi z nazwisk lecz zwazywszy ze wygladalo ze sie tym nie
przejmujesz nie odczuwalam specjalnej potrzeby killfowania.

Ja się nim nie przejmuję. (Co do żartów z nazwiska, to się nigdy tym nie
przejmowałem, niezależnie od ich autora.) Natomiast dżudżu stara się
chamsko dokopać każdemu kto się nawinie. I to jedyny cel jego tu
działalności. Trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć,

Natomiast odczulam taka potrzebe w stosunku do pusiaka,
niespecjalnie znosze nietolerancje

Jaką znowu nietolerancję?

i zbiorowe wyzywanie ludzi od
czegos tam.

Pusiak nikogo ne wyzwała. Nazwała rzeczy po imieniu i tyle. I o jakich
ludzi ci chodzi? To dżudżu, ukrywający się pod kolejnymi pseudonimami
obraża konkretne osoby, konkretnych żywych ludzi, wykorzystując to, co w
dobrej woli publicznie tu o sobie ujawnili. Natomiast anonima obrazić
nie można.

A zbiorowe obrażanie ludzi i zbiorowe napaści też tu się odbywały nie
raz i jakoś wielu się tym bawiło.

Władysław




Ewa (siostra Ani) N.

Posted: 7 Cze 2005 19:40:35





Natomiast odczulam taka potrzebe w stosunku do pusiaka,
niespecjalnie znosze nietolerancje i zbiorowe wyzywanie ludzi od
czegos tam.

Sądzę iż jednorazowe niezbyt przemyslane zachowanie pusiaka [podyktowane

emocjami] jest mniej szkodliwe od trzyletniego podtruwania dzudzu.
Nieprawdaż?

Nizupelnie tak to widze ale ja tu bywam po to aby oceniac przepisy a nie
ludzi :)

[EOT jezeli o mnie chodzi]


Ewcia






Ewa (siostra Ani) N.

Posted: 7 Cze 2005 19:54:15





Jak się okazuje moja interpretacja nie jest przegięta - patrz drugi
post Pusiaka.

Zgoda.

No wiec chamstwa nie zwalcza sie juz kultura i godnoscom osobistom ?

Nie rozumiem.


Wiec koncze zdanie : czy chamstwo nalezy zwalczac chamstwem ?
To takie retoryczne pytanie oczywiscie.

lecz
raczej osoby ktore troche rozumialy o co mu chodzi,

To jemu o coś chodzi? I daje się to zrozumieć?


Czasami tak. (A czasami nie)

Prawda -- dżudżu chodzi wyłącznie o jedno -- wywołanie awantury.

Natomiast odczulam taka potrzebe w stosunku do pusiaka,
niespecjalnie znosze nietolerancje

Jaką znowu nietolerancję?


i zbiorowe wyzywanie ludzi od
czegos tam.

Pusiak nikogo ne wyzwała. Nazwała rzeczy po imieniu i tyle.

I o jakich
ludzi ci chodzi? To dżudżu, ukrywający się pod kolejnymi pseudonimami
obraża konkretne osoby, konkretnych żywych ludzi, wykorzystując to, co w
dobrej woli publicznie tu o sobie ujawnili. Natomiast anonima obrazić
nie można.

Zaraz, zaraz, to anonimowy pusiak moze nazwac ludzi tak : "wszyscy Ci,
którzy maja pozytywne zdanie na temat dzudzu sa dla mnie psychopatami
tak jak dzudzu"
... tak sie sklada ze czasami mialam o nim (czy o niej) pozytywne
zdanie, a czasami nie. Wiec dla tego pusiaka jestem psychopata, tak
jak i wszyscy ktorzy na dzdzu nie wylewali natychmiastowo kubla pomyj.

Jak napisalam wczesniej : dla mnie zreszta EOT


Ewcia






JerzyN

Posted: 7 Cze 2005 20:33:54



[...]
Zaraz, zaraz, to anonimowy pusiak moze nazwac ludzi tak : "wszyscy Ci,
którzy maja pozytywne zdanie na temat dzudzu sa dla mnie psychopatami
tak jak dzudzu"
... tak sie sklada ze czasami mialam o nim (czy o niej) pozytywne
zdanie, a czasami nie. Wiec dla tego pusiaka jestem psychopata, tak
jak i wszyscy ktorzy na dzdzu nie wylewali natychmiastowo kubla pomyj.

Z tego wnoszę, że ja też jestem psychopatą bo czasami odpowiadałem
"dobremu" wcieleniu dzudzu mimo iż zwalcazałem te złe.

Jak napisalam wczesniej : dla mnie zreszta EOT

Nic z tego Ewo, dzudzu w tej chwili robi w tym wątku plebiscyt
popularności i wychodzi na to, że populizm zwycięża. Może jeszcze długo
egzystować bo ma na kim się oprzeć. Nawet na formach szczątkowych.
Więcej mu do szczęścia nie potrzeba.
pozdr. Jerzy





ente

Posted: 7 Cze 2005 21:08:59





Zaraz, zaraz, to anonimowy pusiak moze nazwac ludzi tak : "wszyscy Ci,
którzy maja pozytywne zdanie na temat dzudzu sa dla mnie psychopatami
tak jak dzudzu"

Rozumujesz logicznie. Osoby popierające chamskie zachowanie, same
postępują po chamsku.





Marsjasz

Posted: 7 Cze 2005 22:49:00





... cinszkiej pracy - ileż tego gówienka należało przerobić na humus
szlachetny.


O czym tu strzepić język? Nie ma o czym mówic, Pusiak ma rację. Już
nie pamietacie, jakie osczerstwa i niesprawiedliwe zdania były kierowane
na osobę, którą wiekszość z nas bardzo ceni, i która nikomu nic tu złego
nie zrobiła. Na Magdę Bassett? Ile Jej przykrści zrobono! A Magda
wniosła w tę grupę największy wkład! I powinna zostać przeproszona.
Mówcie sobie, co chcecie, a kultura i przyzwoitość tutaj też powinny
obowiązywać.
no jasne wreszcie jakies czyste sumienie...

szkoda ze nie wlasne...
Magdo B. powstan !!!
mecenasow masz od 7 dan bolesci...
dla nich wlasnie ten cytat: "i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczac w imieniu tych ktorych zdradzono o swicie"...
Mars




Wladyslaw Los

Posted: 8 Cze 2005 04:24:40




[...]
Zaraz, zaraz, to anonimowy pusiak moze nazwac ludzi tak : "wszyscy Ci,
którzy maja pozytywne zdanie na temat dzudzu sa dla mnie psychopatami
tak jak dzudzu"
... tak sie sklada ze czasami mialam o nim (czy o niej) pozytywne
zdanie, a czasami nie. Wiec dla tego pusiaka jestem psychopata, tak
jak i wszyscy ktorzy na dzdzu nie wylewali natychmiastowo kubla pomyj.

Z tego wnoszę, że ja też jestem psychopatą bo czasami odpowiadałem
"dobremu" wcieleniu dzudzu mimo iż zwalcazałem te złe.

A jest jakieś "dobre wcielenie" tego skurwysyna?

Jak napisalam wczesniej : dla mnie zreszta EOT

Nic z tego Ewo, dzudzu w tej chwili robi w tym wątku plebiscyt
popularności i wychodzi na to, że populizm zwycięża. Może jeszcze długo
egzystować bo ma na kim się oprzeć. Nawet na formach szczątkowych.
Więcej mu do szczęścia nie potrzeba.

I otóż to.

Władysałw




Lilla

Posted: 8 Cze 2005 06:47:19



A jest jakieś "dobre wcielenie" tego skurwysyna?

Czy to co tu napisales nie jest przypadkiem chamstwem?
I nie pisz prosze, ze anonima _mozna_ obrazac, bo NIC
nie usprawiedliwia takich slow.

Pozdrawiam
Lilla





Wladyslaw Los

Posted: 8 Cze 2005 07:49:51




Le mardi 7 juin 2005 ŕ 20:21:22, dans

Jak się okazuje moja interpretacja nie jest przegięta - patrz drugi
post Pusiaka.

Zgoda.

No wiec chamstwa nie zwalcza sie juz kultura i godnoscom osobistom ?

Nie rozumiem.

Wiec koncze zdanie : czy chamstwo nalezy zwalczac chamstwem ?
To takie retoryczne pytanie oczywiscie.

Przepraszam, ale co to ma do rzeczy?

Zaraz, zaraz, to anonimowy pusiak moze nazwac ludzi tak : "wszyscy Ci,
którzy maja pozytywne zdanie na temat dzudzu sa dla mnie psychopatami
tak jak dzudzu"

Toteż napisałem, że w tym przypadku myślę, że uważanie wielbicieli
dżudżu za takich samych psychopatów jak ich idol jest nieuzasadnione. Co
nie znaczy,że nieprawdziwe).

Jednak zauważ, że Pusiak nie nazwała nikogo konkretnego psychopatą. Nie
gospodyni domowa z M. jest psychopatą. Napisała, że
_uważa_za_psychopatów_ tych wszystkich którzy maja pozytywne zdanie na
temat dzudzu. Wyraziła więc osobiste zdanie na temat pewnej, bliżej
nieokreślonej grupy ludzi. Jak ktoś się poczuwa, to wie teraz co o nim
Pusiak sądzi, a może go opinia Pusiaka obchodzić lub nie. Jednak ??
uderz w stół, a nożyce się odezwą.

A przypominam -- anonimowy i ukrywający się pod rozmaitymi osobowościami
dzudzu obraża i wyśmiewa wielokrotnie, bez powodu, konkretnych, znanych
z imienia i nazwiska ludzi, w tym wielu stałych i dawnych uczestników
tej grupy, którzy w przeciwieństwie do niego włożyli dużo pracy i dobrej
woli, by pomagać tu innym. Robi to i wiele innych rzeczy tylko dla
przyjemności obrażania innych i wywoływania awantur. Na dodatek uzyskuje
pobłażanie i poklask od rozmaitych osobników, dla których znalazłbym,
owszem, odpowiednie epitety, ale się powstrzymam.

Władysław




Wladyslaw Los

Posted: 8 Cze 2005 07:51:35




A jest jakieś "dobre wcielenie" tego skurwysyna?

Czy to co tu napisales nie jest przypadkiem chamstwem?
I nie pisz prosze, ze anonima _mozna_ obrazac, bo NIC
nie usprawiedliwia takich slow.

Nie, nie napiszę, że anonima można obrażać. anonima nie można obrazić,
bo nie ma kogo. A dzudzu jest głupim skurwysynem.

Władysław




pusiak

Posted: 8 Cze 2005 07:51:17



... cinszkiej pracy - ileż tego gówienka należało przerobić na humus
szlachetny.
Zmęczona odchodzę na emeryturę. No może należałoby czasem powiedzieć
Władysiowi - "nie garb się", Oli przesłać buziaka, Z Ewci N. pić eliksiry
czarów Paryskich, zimne wrzosowiska Krychy wiecznie opatulonej porównywać z
"Tajemniczym ogrodem"
Ale siły już nie te, a i grupa stała się niczym koncertująca Wielka
Orkiestra...
Żegnajcie
dżdżownica

Uderz w stół, to nożyczki się odezwą.

Proszę, ilu zwolenników dzudzu tu wylazło nagle. No ale cóż, tak to jest na tym
świecie, że nawet psychopaci znajdują swoich zwolenników. Nic, dzudzu, tylko
pogratulować. Jeszcze przypomniało mi się takie powiedzenie &#8211; każda potwora
znajdzie swojego amatora.
A Wam, amatorom, bardzo współczuje boście ślepi a na dodatek jeszcze tacy
biedni, sponiewierani przeze mnie. Współczuć tylko:))







Lilla

Posted: 8 Cze 2005 08:19:56



A jest jakieś "dobre wcielenie" tego skurwysyna?

Czy to co tu napisales nie jest przypadkiem chamstwem?
I nie pisz prosze, ze anonima _mozna_ obrazac, bo NIC
nie usprawiedliwia takich slow.

Nie, nie napiszę, że anonima można obrażać. anonima nie można obrazić,
bo nie ma kogo.

No coz, dla mnie nie ma znaczenia, czy ktos nazwie sie "Wladyslaw Los",
czy tez "dzdzownica", bo to mi tak samo niewiele mowi.
Ma natomiast znaczenie to, co pisze dany uzytkownik netu.

A dzudzu jest głupim skurwysynem.

Znasz jeszcze wiecej tego typu okreslen?
Moze czas odswiezyc sobie netykiete?

Pozdrawiam
Lilla





aniared/A.L.

Posted: 8 Cze 2005 08:24:39



... cinszkiej pracy - ileż tego gówienka należało przerobić na humus
szlachetny.
Zmęczona odchodzę na emeryturę. No może należałoby czasem powiedzieć
Władysiowi - "nie garb się", Oli przesłać buziaka, Z Ewci N. pić eliksiry
czarów Paryskich, zimne wrzosowiska Krychy wiecznie opatulonej porównywać z
"Tajemniczym ogrodem"
Ale siły już nie te, a i grupa stała się niczym koncertująca Wielka
Orkiestra...
Żegnajcie
dżdżownica


Uderz w stół, to nożyczki się odezwą.
Proszę, ilu zwolenników dzudzu tu wylazło nagle. No ale cóż, tak to jest na tym
świecie, że nawet psychopaci znajdują swoich zwolenników. Nic, dzudzu, tylko
pogratulować. Jeszcze przypomniało mi się takie powiedzenie &#8211; każda potwora
znajdzie swojego amatora.
A Wam, amatorom, bardzo współczuje boście ślepi a na dodatek jeszcze tacy
biedni, sponiewierani przeze mnie. Współczuć tylko:))

PLONK




Wladyslaw Los

Posted: 8 Cze 2005 08:49:39




A jest jakieś "dobre wcielenie" tego skurwysyna?

Czy to co tu napisales nie jest przypadkiem chamstwem?
I nie pisz prosze, ze anonima _mozna_ obrazac, bo NIC
nie usprawiedliwia takich slow.

Nie, nie napiszę, że anonima można obrażać. anonima nie można obrazić,
bo nie ma kogo.

No coz, dla mnie nie ma znaczenia, czy ktos nazwie sie "Wladyslaw Los",
czy tez "dzdzownica", bo to mi tak samo niewiele mowi.

Lecz mi to mówi i mówi wielu innym. Ja nazywam się Władysław Łoś, Podaję
w swoich postach rzeczywisty adres, na który można do mnie napisać.
Uczestnicy tej i wszelkich list i grup dyskusyjnych w których
uczestniczę wiele o mnie wiedzą. I odpowiadam sam, jako ja, Władysław
Łoś za wszystko co tu piszę. A dżudżu obrażał wszystkich bezkarnie,
tchórzliwie ukrywając się pod kolejnymi pseudonimami i podając wciąż
nowe anonimowe adresy pocztowe.

Ma natomiast znaczenie to, co pisze dany uzytkownik netu.

A dzudzu jest głupim skurwysynem.

Znasz jeszcze wiecej tego typu okreslen?

Znam. Używam ich kiedy zachodzi potrzeba.

Moze czas odswiezyc sobie netykiete?

Widzę, że Ci przeszkadza nazywanie rzeczy po imieniu. A działalność
dżdudżu Ci nie przszkadzała? Gratuluję.
I przypomnij sobie może, co to normalna uczciwość i przyzwoitość.

Władysław




<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.744
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008