| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / Po trzech latach... |
| << . 1 . 2 . 3 . |
| Autor | Wiadomość |
| Wladyslaw Los
|
Posted: 8 Cze 2005 09:06:32 Uderz w stół, to nożyczki się odezwą. Proszę, ilu zwolenników dzudzu tu wylazło nagle. No ale cóż, tak to jest na tym świecie, że nawet psychopaci znajdują swoich zwolenników. Nic, dzudzu, tylko pogratulować. Jeszcze przypomniało mi się takie powiedzenie – każda potwora znajdzie swojego amatora. A Wam, amatorom, bardzo współczuje boście ślepi a na dodatek jeszcze tacy biedni, sponiewierani przeze mnie. Współczuć tylko:)) PLONK Jak prawda kole w oczy, najłatwiej zrobić PLONK. Władysław |
| aniared/A.L.
|
Posted: 8 Cze 2005 09:17:57 Uderz w stół, to nożyczki się odezwą.
Proszę, ilu zwolenników dzudzu tu wylazło nagle. No ale cóż, tak to jest na tym świecie, że nawet psychopaci znajdują swoich zwolenników. Nic, dzudzu, tylko pogratulować. Jeszcze przypomniało mi się takie powiedzenie – każda potwora znajdzie swojego amatora. A Wam, amatorom, bardzo współczuje boście ślepi a na dodatek jeszcze tacy biedni, sponiewierani przeze mnie. Współczuć tylko:)) PLONK Jak prawda kole w oczy, najłatwiej zrobić PLONK. A o co Ci teraz chodzi? Że niby jestem zwolennikiem dzudzu czy jak? Poprostu nie podoba mi się wrzucanie ludzi do jednego wora i ich zbiorowe obrażanie, w dodatku przez osobę jakby nie było na grupie nową i nie znającą całokształtu sytuacji. Nie podoba mi się też infantylny styl wypowiedzi, oszczędzę go sobie. A co do Ciebie i wulgaryzowania na grupie, a przy tym kłucia w oczy "przyzwoitością" - stwierdzam, że jesteś śmieszny. |
| Lilla
|
Posted: 8 Cze 2005 09:38:51 No coz, dla mnie nie ma znaczenia, czy ktos nazwie sie "Wladyslaw Los",
czy tez "dzdzownica", bo to mi tak samo niewiele mowi. Lecz mi to mówi i mówi wielu innym. Ja nazywam się Władysław Łoś, Podaję w swoich postach rzeczywisty adres, na który można do mnie napisać. Uczestnicy tej i wszelkich list i grup dyskusyjnych w których uczestniczę wiele o mnie wiedzą. I odpowiadam sam, jako ja, Władysław Łoś za wszystko co tu piszę. A dżudżu obrażał wszystkich bezkarnie, tchórzliwie ukrywając się pod kolejnymi pseudonimami i podając wciąż nowe anonimowe adresy pocztowe. Fakt, jest roznica miedzy Wami; Ty obrazasz i najwyrazniej jestes z tego dumny, mogac afiszowac wulgaryzmy swoim imieniem i nazwiskiem. Moze czas odswiezyc sobie netykiete?
Widzę, że Ci przeszkadza nazywanie rzeczy po imieniu. Poznales jego matke? A działalność dżdudżu Ci nie przszkadzała? Gratuluję.
Ale czego mi gratulujesz? I przypomnij sobie może, co to normalna uczciwość i przyzwoitość.
Ja pamietam, a Ty...? EOT, bo zbyt wiele dowiem sie o Tobie na podstawie tego, co piszesz. Pozdrawiam Lilla |
| Wladyslaw Los
|
Posted: 8 Cze 2005 10:14:14 No coz, dla mnie nie ma znaczenia, czy ktos nazwie sie "Wladyslaw Los", czy tez "dzdzownica", bo to mi tak samo niewiele mowi. Lecz mi to mówi i mówi wielu innym. Ja nazywam się Władysław Łoś, Podaję w swoich postach rzeczywisty adres, na który można do mnie napisać. Uczestnicy tej i wszelkich list i grup dyskusyjnych w których uczestniczę wiele o mnie wiedzą. I odpowiadam sam, jako ja, Władysław Łoś za wszystko co tu piszę. A dżudżu obrażał wszystkich bezkarnie, tchórzliwie ukrywając się pod kolejnymi pseudonimami i podając wciąż nowe anonimowe adresy pocztowe. Fakt, jest roznica miedzy Wami; Ty obrazasz i najwyrazniej jestes z tego dumny, mogac afiszowac wulgaryzmy swoim imieniem i nazwiskiem. Moze czas odswiezyc sobie netykiete? Widzę, że Ci przeszkadza nazywanie rzeczy po imieniu. Poznales jego matke? Na szczęście nie. Niemniej mam powody przypuszczać i takie jest moje zdanie i takie jest moje zdanie, że sprzedawała się za butelkę owoceowego wina pod dworcem. Chyba wolno mi wygłaszać moje zdanie? A działalność dżdudżu Ci nie przszkadzała? Gratuluję. Ale czego mi gratulujesz? Dobrego gustu. I przypomnij sobie może, co to normalna uczciwość i przyzwoitość. Ja pamietam, a Ty...? MyśLę, że warto byś to sobie jednak powtórzyła. EOT, bo zbyt wiele dowiem sie o Tobie na podstawie tego, co piszesz.
EOT. Władysław |
| Wladyslaw Los
|
Posted: 8 Cze 2005 10:24:13 Uderz w stół, to nożyczki się odezwą. Proszę, ilu zwolenników dzudzu tu wylazło nagle. No ale cóż, tak to jest na tym świecie, że nawet psychopaci znajdują swoich zwolenników. Nic, dzudzu, tylko pogratulować. Jeszcze przypomniało mi się takie powiedzenie – każda potwora znajdzie swojego amatora. A Wam, amatorom, bardzo współczuje boście ślepi a na dodatek jeszcze tacy biedni, sponiewierani przeze mnie. Współczuć tylko:)) PLONK Jak prawda kole w oczy, najłatwiej zrobić PLONK. A o co Ci teraz chodzi? Że niby jestem zwolennikiem dzudzu czy jak? Nie wiem czy jesteś zwolennikiem dżudżu. Mało mnie obchodzi, kto konkretnie jest jego zwolennikiem. Ale faktem jest, że ma tu swoich adoratorów i że nie sposób ich wysoko cenić. A ty zdajesz się nie przyjmować faktów do wiadomości. Poprostu nie podoba mi się wrzucanie ludzi do jednego wora i ich
zbiorowe obrażanie, Nikt tu nie wrzucił nikogo do jednego wora, ani zbiorowo nie obraził. w dodatku przez osobę jakby nie było na grupie nową
i nie znającą całokształtu sytuacji. Będziemy się licytować kto jest dłużej "na grupie"? A to, że ktoś jest nowy, nie znaczy, że nie ma poczucia smaku i przyzwoitości. Nie podoba mi się też infantylny
styl wypowiedzi, oszczędzę go sobie. Oszczędzisz w przyszłości? Czemu wcześniej nie zrobiłaś tego teraz lub nawet wcześniej? A co do Ciebie i wulgaryzowania na
grupie, a przy tym kłucia w oczy "przyzwoitością" - stwierdzam, że jesteś śmieszny. I kto tu stara się kogoś obrazić? Władysław |
| aniared/A.L.
|
Posted: 8 Cze 2005 10:37:07 A o co Ci teraz chodzi? Że niby jestem zwolennikiem dzudzu czy jak? Nie wiem czy jesteś zwolennikiem dżudżu. Mało mnie obchodzi, kto konkretnie jest jego zwolennikiem. Ale faktem jest, że ma tu swoich adoratorów i że nie sposób ich wysoko cenić. I zgadzasz się z opinią pusiaka, że to psychopaci? A ty zdajesz się nie przyjmować faktów do wiadomości.
Funkcjonowanie na grupie nie oznacza konieczności odniesienia się za lub przeciw dżudżu. Poprostu nie podoba mi się wrzucanie ludzi do jednego wora i ich zbiorowe obrażanie, Nikt tu nie wrzucił nikogo do jednego wora, ani zbiorowo nie obraził. Twoim zdaniem. w dodatku przez osobę jakby nie było na grupie nową
i nie znającą całokształtu sytuacji. Będziemy się licytować kto jest dłużej "na grupie"? A to, że ktoś jest
nowy, nie znaczy, że nie ma poczucia smaku i przyzwoitości. A w tym konkretnym przypadku ma? Nie podoba mi się też infantylny
styl wypowiedzi, oszczędzę go sobie. Oszczędzisz w przyszłości? Czemu wcześniej nie zrobiłaś tego teraz lub nawet wcześniej? Jeszcze wcześniej niż wcześniej? A co do Ciebie i wulgaryzowania na
grupie, a przy tym kłucia w oczy "przyzwoitością" - stwierdzam, że jesteś śmieszny. I kto tu stara się kogoś obrazić? Wcale nie muszę się starać. Moje pytania możesz potraktować jako retoryczne. EOT. |
| Krystyna Chiger
|
Posted: 8 Cze 2005 10:57:53 (...) A jest jakieś "dobre wcielenie" tego skurwysyna?
Władysławie, to Ty, czy Twoje gorsze wcielenie? No i jeżeli już musisz używać "brukowanych wyrazów", to co chcesz od mamusi? Mamusia mogła być całkiem porządna. Mądrzy górale używają w celu obrażenia konkretnej osoby słowa "okurwieniec". |
| Akulka
|
Posted: 8 Cze 2005 11:25:59 Nie wiem czy jesteś zwolennikiem dżudżu. Mało mnie obchodzi, kto konkretnie jest jego zwolennikiem. Ale faktem jest, że ma tu swoich adoratorów i że nie sposób ich wysoko cenić. I zgadzasz się z opinią pusiaka, że to psychopaci? Witam, Może ja tutaj się wtrącę, a raczej swoje 3 grosze. Jeśli dżudżu zdecydował(a) się odejść z tej grupy, to tylko podskoczyć z radości i pokój wywietrzyć. Niczego nie wniósł na tą grupę oprócz tysiąca niepotrzebnych zaśmiecających grupę postów, setek sprzeczek i potyczek słownych. Jego działalność była "mam kisiel, co z niego zrobić?" itp. Tępił każdy przejaw kultu grupowego i autorytetów grupowych (z czym się zgadzałam, bo każdy w necie jest równy, co najwyżej bardziej doświadczony w danym temacie) i pogaduszki nie związane z tematyką grupy. Jakkolwiek nawet jego pewne spostrzeżenia mogły być nawet niekiedy trafne. Nie można też powiedzieć, że dżudżu jest osobą nieinteligentną, odniosłam wrażenie, że jest raczej osobą oczytaną i na pewno nie jest dzieckiem ani podlotkiem. Tym bardziej żal "d... ściskał", gdy pokazywał jak bardzo potrafi być wulgarny, niekulturalny i chamski. Nie dziwię się też, że Władysław nazwał go tak jak go nazwał, bo z tego co pamiętam niejednokrotnie mu dopiekł. Tak samo jak Magdalenie i innym użytkownikom. Witanie każdego ich przejawu aktywności na grupie kąśliwymi uwagami, cytatami lub po prostu obelgami nie należało do najmilszych. Ludziom puszczały nerwy i czasami nawet ripostowali dosadnie, niegrzecznie lub nawet wulgarnie - o to mu przecież chodziło. Mógł sobie potem "pojeździć" na tych osobach. się to podoba lub nie, jakby nie można było zostawić jego głupociznę w spokoju, by zdechła śmiercią naturalną. Każdy krzyczał "nie karm trola", a sam podkładał mu pod pyszczek co smakowitsze kąski. Komu podobała się obecność tego TROLA na grupie -czy jak mówi Pusiak psychopatom? Nie to chyba jednak za mocne słowo, ale może tym ludziom, którzy sami by poobrażali, a nie mają jaj? Chamstwu nie można poklaskiwać, nawet jeśli sprawca notorycznego chamstwa jest inteligentny, to go to nie usprawiedliwia. Kultura ludzie, kultura nade wszystko inaczej nim się obejrzycie wciągną was do gnojówki byście pachnieli tak jak oni..... a tego chyba nikt z nas by nie chciał.... Pozdrawiam, Akulka P.S. Zresztą nie mówmy już o dżudżu, o zmarłych źle się nie mówi:P |
| Wladyslaw Los
|
Posted: 8 Cze 2005 12:06:31 A o co Ci teraz chodzi? Że niby jestem zwolennikiem dzudzu czy jak? Nie wiem czy jesteś zwolennikiem dżudżu. Mało mnie obchodzi, kto konkretnie jest jego zwolennikiem. Ale faktem jest, że ma tu swoich adoratorów i że nie sposób ich wysoko cenić. I zgadzasz się z opinią pusiaka, że to psychopaci? Nie mam podstaw by tak sądzić. A czy Pusiak nie ma prawa mieć takiej opinii i wyrażać jej? A ty zdajesz się nie przyjmować faktów do wiadomości. Funkcjonowanie na grupie nie oznacza konieczności odniesienia się za lub przeciw dżudżu. Oczywiście. Poprostu nie podoba mi się wrzucanie ludzi do jednego wora i ich zbiorowe obrażanie, Nikt tu nie wrzucił nikogo do jednego wora, ani zbiorowo nie obraził. Twoim zdaniem. Nie, nic takiego nie zaszło. Jeżeli zaszło. to wykaż to. w dodatku przez osobę jakby nie było na grupie nową i nie znającą całokształtu sytuacji. Będziemy się licytować kto jest dłużej "na grupie"? A to, że ktoś jest nowy, nie znaczy, że nie ma poczucia smaku i przyzwoitości. A w tym konkretnym przypadku ma? Wydaje się, że ma. Moje pytania możesz potraktować jako retoryczne. EOT. EOT. Władysław |
| Wladyslaw Los
|
Posted: 8 Cze 2005 12:11:25 (...) A jest jakieś "dobre wcielenie" tego skurwysyna? Władysławie, to Ty, czy Twoje gorsze wcielenie? No i jeżeli już musisz używać "brukowanych wyrazów", I tak to już jest. Dżudżu może personalnie wyśmiewać się, obrażać, upokarzać innych, konkretnych i występujących pod własnymi nazwiskami ludzi, może wysuwać obrzydliwe insynuacje, może prowokować awantury (np. tę w której aktualnie bierzemy udział) i wszystkow porządku, dobra zabawa. Ale ktoś nazwie ten wirtualny byt po imieniu, to zaraz podnoszą się głosy, że nie wypada używać wulgaryzmów. to co chcesz od
mamusi? Mamusia mogła być całkiem porządna. Nie mogła, bo jej nie było. Wirtualne byty mamuś nie mają. Władysław |
| aniared/A.L.
|
Posted: 8 Cze 2005 12:18:31 (...) A jest jakieś "dobre wcielenie" tego skurwysyna? Władysławie, to Ty, czy Twoje gorsze wcielenie? No i jeżeli już musisz używać "brukowanych wyrazów", I tak to już jest. Dżudżu może personalnie wyśmiewać się, obrażać, upokarzać innych, konkretnych i występujących pod własnymi nazwiskami ludzi, może wysuwać obrzydliwe insynuacje, może prowokować awantury (np. tę w której aktualnie bierzemy udział) i wszystkow porządku, dobra zabawa. Ale ktoś nazwie ten wirtualny byt po imieniu, to zaraz podnoszą się głosy, że nie wypada używać wulgaryzmów. Bo najlepszym sposobem na trolle jest ich ignorowanie. Bez pożywki już dawno by sobie poszedł. A od Ciebie wydawałoby się, że można oczekiwać innego zachowania. Nie mogła, bo jej nie było. Wirtualne byty mamuś nie mają. Skoro jej nie było, to Twój epitet był wyjątkowo nietrafiony ;). |
| Margola
|
Posted: 8 Cze 2005 13:00:59 Widzę, że Ci przeszkadza nazywanie rzeczy po imieniu. Uprzejmie proszę o nieużywanie słowa "skurwysyn" - przecenia się wpływ matki na łagodzenie negatywnych cech osobowościowych. Proponuję "skurwiel". Margola |
| Margola
|
Posted: 8 Cze 2005 13:02:27 Na szczęście nie. Niemniej mam powody przypuszczać i takie jest moje zdanie i takie jest moje zdanie, że sprzedawała się za butelkę owoceowego wina pod dworcem. Chyba wolno mi wygłaszać moje zdanie? Tak. Nawet, jeśli brzmi żałośnie i jest dowodem brawurowego chamstwa. Wiesz, że swojej matce i jej zabiegom wychowawczym wystawiasz teraz świadectwo? Margola. Sularczyk zresztą. |
| aneks
|
Posted: 8 Cze 2005 13:29:15 Widzę, że Ci przeszkadza nazywanie rzeczy po imieniu. Uprzejmie proszę o nieużywanie słowa "skurwysyn" - przecenia się wpływ matki na łagodzenie negatywnych cech osobowościowych. Proponuję "skurwiel". To była postać deklaryjąca rodzaj żeński. To jak to brzmi skurwycórka? skurwielka? A może tylko kurew silvestris? aneks |
| Krystyna Chiger
|
Posted: 8 Cze 2005 13:31:40 I tak to już jest. Dżudżu może personalnie wyśmiewać się, obrażać, upokarzać innych, konkretnych i występujących pod własnymi nazwiskami ludzi, może wysuwać obrzydliwe insynuacje, może prowokować awantury (np. tę w której aktualnie bierzemy udział) i wszystkow porządku, dobra zabawa. Ale ktoś nazwie ten wirtualny byt po imieniu, to zaraz podnoszą się głosy, że nie wypada używać wulgaryzmów. Umiem używać filtrów. Nie mam czasu na czytanie wszystkiego, nie czytam nie tylko osób posługujacych się "językiem dresowym", nie czytam też przepisujących ksiązki kucharskie albo zwyczajnie nie piszących nic interesującego (subiektywnie oczywiście). Nie podoba mi się, kiedy kulturalni ludzie zaczynaja używać języka rodem ze stadionów piłkarskich. Dajesz się sprowadzić do ich poziomu :( |
| Wladyslaw Los
|
Posted: 8 Cze 2005 14:00:53 I tak to już jest. Dżudżu może personalnie wyśmiewać się, obrażać, upokarzać innych, konkretnych i występujących pod własnymi nazwiskami ludzi, może wysuwać obrzydliwe insynuacje, może prowokować awantury (np. tę w której aktualnie bierzemy udział) i wszystkow porządku, dobra zabawa. Ale ktoś nazwie ten wirtualny byt po imieniu, to zaraz podnoszą się głosy, że nie wypada używać wulgaryzmów. Umiem używać filtrów. Nie mam czasu na czytanie wszystkiego, nie czytam nie tylko osób posługujacych się "językiem dresowym", nie czytam też przepisujących ksiązki kucharskie albo zwyczajnie nie piszących nic interesującego (subiektywnie oczywiście). Nie podoba mi się, kiedy kulturalni ludzie zaczynaja używać języka rodem ze stadionów piłkarskich. Dajesz się sprowadzić do ich poziomu :( Oj, nie sptkałaś ty dresiarza i nie byłaś na stadionie piłkarskim. ;-) Poza tym to co piszesz potwierdza to co napisałem ja. Władysław |
| Lilla
|
Posted: 9 Cze 2005 05:50:43 I tak to już jest. Dżudżu może personalnie wyśmiewać się, obrażać,
upokarzać innych, konkretnych i występujących pod własnymi nazwiskami ludzi, może wysuwać obrzydliwe insynuacje, może prowokować awantury (np. tę w której aktualnie bierzemy udział) i wszystkow porządku, dobra zabawa. Ale ktoś nazwie ten wirtualny byt po imieniu, to zaraz podnoszą się głosy, że nie wypada używać wulgaryzmów. Umiem używać filtrów. Nie mam czasu na czytanie wszystkiego, nie czytam nie tylko osób posługujacych się "językiem dresowym", nie czytam też przepisujących ksiązki kucharskie albo zwyczajnie nie piszących nic interesującego (subiektywnie oczywiście). Nie podoba mi się, kiedy kulturalni ludzie zaczynaja używać języka rodem ze stadionów piłkarskich. Dajesz się sprowadzić do ich poziomu :( Oj, nie sptkałaś ty dresiarza i nie byłaś na stadionie piłkarskim. ;-) Poza tym to co piszesz potwierdza to co napisałem ja. Czyzby dzudzu stal sie Twoim idealem? Zazdroscisz mu czegos? (Sorry, tym razem naprawde po raz ostatni zabieram glos w tym watku) Pozdrawiam Lilla |
| flower
|
Posted: 9 Cze 2005 07:26:15 Ma natomiast znaczenie to, co pisze dany uzytkownik netu.
A dzudzu jest głupim skurwysynem. Znasz jeszcze wiecej tego typu okreslen? Znam. Używam ich kiedy zachodzi potrzeba. Moze czas odswiezyc sobie netykiete? Widzę, że Ci przeszkadza nazywanie rzeczy po imieniu. A działalność dżdudżu Ci nie przszkadzała? Gratuluję. Po imieniu to gdybyś - obok swoich niewątpliwych umiejętności, wiedzy i doświadczenia - nie był zarozumiałym pyszałkiem, to dzudzu pewnie by się ciebie nie czepiał. |
| aniared/A.L.
|
Posted: 9 Cze 2005 07:32:22 Po imieniu to gdybyś - obok swoich niewątpliwych umiejętności, wiedzy i doświadczenia - nie był zarozumiałym pyszałkiem, to dzudzu pewnie by się ciebie nie czepiał. A to nie powiedziane. Magdy na ten przykład czepiał się bezpodstawnie. |
| flower
|
Posted: 9 Cze 2005 07:37:41 Po imieniu to gdybyś - obok swoich niewątpliwych umiejętności, wiedzy i doświadczenia - nie był zarozumiałym pyszałkiem, to dzudzu pewnie by się ciebie nie czepiał. A to nie powiedziane. Magdy na ten przykład czepiał się bezpodstawnie. No to jeszcze gdyby nie miał pecha :-) Szczerze mówiąc nie kojarzę dobrze zjawiska. Jeśli to ten z kim czasem tak namiętnie JerzyN się błotem obrzucał, to w zasadzie dla nowicjusza ciężko było odróżnić kto jest kim. |
| Wladyslaw Los
|
Posted: 9 Cze 2005 08:23:49 Ma natomiast znaczenie to, co pisze dany uzytkownik netu. A dzudzu jest głupim skurwysynem. Znasz jeszcze wiecej tego typu okreslen? Znam. Używam ich kiedy zachodzi potrzeba. Moze czas odswiezyc sobie netykiete? Widzę, że Ci przeszkadza nazywanie rzeczy po imieniu. A działalność dżdudżu Ci nie przszkadzała? Gratuluję. Po imieniu to gdybyś - obok swoich niewątpliwych umiejętności, wiedzy i doświadczenia - nie był zarozumiałym pyszałkiem, to dzudzu pewnie by się ciebie nie czepiał. To, że się dżudżu mnie czepia, to akurat mało mnie obchodzi. Gównażeria i tyle. Natomiast to, że wyśmiewa, obraża, wysuwa obrzydliwe insynuacje i dąży za wszelką cenę do wywołania awantur i pokłócenia uczestników tej listy, to mam mu za złe. Zresztą to mu się udało, co widać chociażby po tej dyskusji. A dżudżu czepia się każdego kogo tylko może chyba, że akurat się komuś podlizuje. I jeżeli tylko u kogoś wyczuje jakąś słabość lub zdobędzie o nim jakąś informację to to wykorzysta. A najłatwiej oczywiście zaatakować kogoś, kto na liście występuje jawnie, nie anonimowo. Władysław |
| Wladyslaw Los
|
Posted: 9 Cze 2005 08:24:43 Po imieniu to gdybyś - obok swoich niewątpliwych umiejętności, wiedzy i doświadczenia - nie był zarozumiałym pyszałkiem, to dzudzu pewnie by się ciebie nie czepiał. A to nie powiedziane. Magdy na ten przykład czepiał się bezpodstawnie. No, twierdził, że miał powody. Magda groziła mu kocówą. ;-) Władysław |
| Wladyslaw Los
|
Posted: 9 Cze 2005 08:32:23 Po imieniu to gdybyś - obok swoich niewątpliwych umiejętności, wiedzy i doświadczenia - nie był zarozumiałym pyszałkiem, to dzudzu pewnie by się ciebie nie czepiał. A to nie powiedziane. Magdy na ten przykład czepiał się bezpodstawnie. No to jeszcze gdyby nie miał pecha :-) Szczerze mówiąc nie kojarzę dobrze zjawiska. Nic dziwnego, skoro zmienił adresy i pseudonimy kilka razy dziennie. Jeśli to ten z kim czasem tak
namiętnie JerzyN się błotem obrzucał, to w zasadzie dla nowicjusza ciężko było odróżnić kto jest kim. Dżudżu to taki ktoś, kto Magdzie Basset ma za złe, że mieszka za granicą óuciekła z ojczyzny), Marcina Hamerlę wyśmiewa, że pochodzi z Częstochowy, z Cherokee kpi, że jest nauczycielką i nie umie się zachować w eleganckiej restauracji, Jerzemu insynuuje, że był bodajże członkiem ORMO, czy też pracownikiem MO, już nie pamiętam. etc. etc. Łatwo rozpoznać. Władysław |
| Hania
|
Posted: 9 Cze 2005 10:29:44 Dziękuję. Po czymś takim chyba nie muszę już sam wysuwać żadnych
argumentów. alez bardzo prosze. Generalnie, to jednak milo byloby, gdybys choc wysnul wnioski, skoro argumentow niente, i to tez niekoniecznie powodowany moja - przyznaje - nieco alergiczna reakcja na Twe bucolowate zachowanie, ale wez sobie do serca Wacpan choc kontrargumenty osob wykazujacych sie wieksza cierpliwoscia i okazujacych chec przebicia przez betonik Twego umyslu Milego... Hania |
| << . 1 . 2 . 3 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.752 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |