| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / Orzechówka |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Panslavista
|
Posted: 19 Kwi 2006 20:11:01 Przeniesione z pl.rec.ogrody Zbiera się całe zielone orzechy z mlekiem w środku (lipiec) drobno kroi i zalewa wódką 40%. Przechowuje się ciemnym miejscu. Po maceracji dolewa spirytusu do mocy około 70% i maceruje nadal. Po 1,5 do 2 miesięcy ściąga się z nad orzechów klarowny nastój do ciemnych butelek. W ten sposób powstaje zaprawa do przygotowania wódek. wlewamy do wódki czystej odpowiednią ilość zaprawy i stawiamy w ciemnym, chłodnym miejscu na trzy miesiące. Po tym okresie wódka nadaje się do spożycia. Kordiał z podobnej zaprawy zaprawy mozna przyrżadzic wzorując się na przepisie z książki Pana Zdzisława Nowickiego pod długim tytułem "Domowe piwa, cydry, wina, nalewki, likiery, kremy" Wydawnictwo Galion http://www.galion.com.pl/zdzislaw_t_nowicki.htm Polecam - są jeszcze do nabycia... |
| Another
|
Posted: 20 Kwi 2006 07:31:02 Przeniesione z pl.rec.ogrody
Zbiera się całe zielone orzechy z mlekiem w środku (lipiec) drobno kroi i zalewa wódką 40%. Przechowuje się ciemnym miejscu. Po maceracji dolewa spirytusu do mocy około 70% i maceruje nadal. Po 1,5 do 2 miesięcy ściąga się z nad orzechów klarowny nastój do ciemnych butelek. W ten sposób powstaje zaprawa do przygotowania wódek. wlewamy do wódki czystej odpowiednią ilość zaprawy i stawiamy w ciemnym, chłodnym miejscu na trzy miesiące. Po tym okresie wódka nadaje się do spożycia. Kordiał z podobnej zaprawy zaprawy mozna przyrżadzic wzorując się na przepisie z książki Pana Zdzisława Nowickiego pod długim tytułem "Domowe piwa, cydry, wina, nalewki, likiery, kremy" Wydawnictwo Galion http://www.galion.com.pl/zdzislaw_t_nowicki.htm Polecam - są jeszcze do nabycia... Odrobina miodu do tego nie zaszkodzi, a znacznie wzbogaci smak. Wiem, bo tak robię. |
| Marek W.
|
Posted: 20 Kwi 2006 08:34:13 Przeniesione z pl.rec.ogrody
Zbiera się całe zielone orzechy z mlekiem w środku (lipiec) drobno kroi i zalewa wódką 40%. Przechowuje się ciemnym miejscu. Po maceracji dolewa spirytusu do mocy około 70% i maceruje nadal. Po 1,5 do 2 miesięcy ściąga się z nad orzechów klarowny nastój do ciemnych butelek. W ten sposób powstaje zaprawa do przygotowania wódek. wlewamy do wódki czystej odpowiednią ilość zaprawy i stawiamy w ciemnym, chłodnym miejscu na trzy miesiące. Po tym okresie wódka nadaje się do spożycia. Kordiał z podobnej zaprawy zaprawy mozna przyrżadzic wzorując się na przepisie z książki Pana Zdzisława Nowickiego pod długim tytułem "Domowe piwa, cydry, wina, nalewki, likiery, kremy" Wydawnictwo Galion http://www.galion.com.pl/zdzislaw_t_nowicki.htm Polecam - są jeszcze do nabycia... Ty sie zapytaj komu orzechy włoskie nie wymarzły tej zimy a nie orzechówka kusisz ;)))) Marek |
| Panslavista
|
Posted: 20 Kwi 2006 08:58:04 Przeniesione z pl.rec.ogrody
Zbiera się całe zielone orzechy z mlekiem w środku (lipiec) drobno kroi i zalewa wódką 40%. Przechowuje się ciemnym miejscu. Po maceracji dolewa spirytusu do mocy około 70% i maceruje nadal. Po 1,5 do 2 miesięcy ściąga się z nad orzechów klarowny nastój do ciemnych butelek. W ten sposób powstaje zaprawa do przygotowania wódek. wlewamy do wódki czystej odpowiednią ilość zaprawy i stawiamy w ciemnym, chłodnym miejscu na trzy miesiące. Po tym okresie wódka nadaje się do spożycia. Kordiał z podobnej zaprawy zaprawy mozna przyrżadzic wzorując się na przepisie z książki Pana Zdzisława Nowickiego pod długim tytułem "Domowe piwa, cydry, wina, nalewki, likiery, kremy" Wydawnictwo Galion http://www.galion.com.pl/zdzislaw_t_nowicki.htm Polecam - są jeszcze do nabycia... Ty sie zapytaj komu orzechy włoskie nie wymarzły tej zimy a nie orzechówka kusisz ;)))) Marek Mój jedyny nie wymarzł... :-P)) |
| Jerzy Nowak
|
Posted: 20 Kwi 2006 10:45:36 Przeniesione z pl.rec.ogrody
Zbiera się całe zielone orzechy z mlekiem w środku (lipiec) drobno kroi [...] Miażdżone lepsze. pozdr. Jerzy |
| Panslavista
|
Posted: 20 Kwi 2006 10:55:28 Przeniesione z pl.rec.ogrody
Zbiera się całe zielone orzechy z mlekiem w środku (lipiec) drobno kroi [...] Miażdżone lepsze. pozdr. Jerzy Quod libet. Obietnica?! ;-P)))))))))))))) |
| Aretkka
|
Posted: 20 Kwi 2006 12:27:04 Miażdżone lepsze. pozdr. Jerzy W ubiegłym roku próbowałam kroić, nie udało mi się, tak są twarde. Czym miażdżysz? :-) Pozdrawiam Areta |
| Lumbricus
|
Posted: 20 Kwi 2006 12:33:32 Miażdżone lepsze. pozdr. Jerzy W ubiegłym roku próbowałam kroić, nie udało mi się, tak są twarde. Czym miażdżysz? :-) Ma takie urządzenie, które zachował sobie na pamiątkę po służbie ;-) L. |
| Aretkka
|
Posted: 20 Kwi 2006 12:53:11 W ubiegłym roku próbowałam kroić, nie udało mi się, tak są twarde. Czym
miażdżysz? :-) Ma takie urządzenie, które zachował sobie na pamiątkę po służbie ;-) L. Jak to ma byc dowcip, no to nie jarzę.:-( Areta |
| Monika
|
Posted: 20 Kwi 2006 12:56:55 Przeniesione z pl.rec.ogrody
Zbiera się całe zielone orzechy z mlekiem w środku (lipiec) drobno kroi i zalewa wódką 40%. Przechowuje się ciemnym miejscu. Po maceracji dolewa spirytusu do mocy około 70% i maceruje nadal. Po 1,5 do 2 miesięcy ściąga się z nad orzechów klarowny nastój do ciemnych butelek. W ten sposób powstaje zaprawa do przygotowania wódek. wlewamy do wódki czystej odpowiednią ilość zaprawy i stawiamy w ciemnym, chłodnym miejscu na trzy miesiące. Po tym okresie wódka nadaje się do spożycia. Kordiał z podobnej zaprawy zaprawy mozna przyrżadzic wzorując się na przepisie z książki Pana Zdzisława Nowickiego pod długim tytułem "Domowe piwa, cydry, wina, nalewki, likiery, kremy" Wydawnictwo Galion http://www.galion.com.pl/zdzislaw_t_nowicki.htm Polecam - są jeszcze do nabycia... Przepraszam za banalne pytanie, ale całe kroić?? co z nich kroic?? łupinke też (bom bardziej zielona od tych orzeszków:) )) Monika |
| Panslavista
|
Posted: 20 Kwi 2006 13:22:13 Przeniesione z pl.rec.ogrody
Zbiera się całe zielone orzechy z mlekiem w środku (lipiec) drobno kroi i zalewa wódką 40%. Przechowuje się ciemnym miejscu. Po maceracji dolewa spirytusu do mocy około 70% i maceruje nadal. Po 1,5 do 2 miesięcy ściąga się z nad orzechów klarowny nastój do ciemnych butelek. W ten sposób powstaje zaprawa do przygotowania wódek. wlewamy do wódki czystej odpowiednią ilość zaprawy i stawiamy w ciemnym, chłodnym miejscu na trzy miesiące. Po tym okresie wódka nadaje się do spożycia. Kordiał z podobnej zaprawy zaprawy mozna przyrżadzic wzorując się na przepisie z książki Pana Zdzisława Nowickiego pod długim tytułem "Domowe piwa, cydry, wina, nalewki, likiery, kremy" Wydawnictwo Galion http://www.galion.com.pl/zdzislaw_t_nowicki.htm Polecam - są jeszcze do nabycia... Przepraszam za banalne pytanie, ale całe kroić?? co z nich kroic?? łupinke też (bom bardziej zielona od tych orzeszków:) )) Monika One jeszcze nie mają łupinki to orzechy właskie a nie kokosy... |
| Jerzy Nowak
|
Posted: 24 Kwi 2006 10:34:47 Miażdżone lepsze.
pozdr. Jerzy W ubiegłym roku próbowałam kroić, nie udało mi się, tak są twarde. Czym miażdżysz? :-) Jak sa twarde to zbyt późno sie bierzesz za orzechówkę, mają być miękkie bez "zdrewniałej" łupiny. Młotkiem lub dłonią a orzechy zawijam w lnianą ścierkę. pozdr. Jerzy |
| Jerzy Nowak
|
Posted: 24 Kwi 2006 10:36:15 W ubiegłym roku próbowałam kroić, nie udało mi się, tak są twarde. Czym
miażdżysz? :-) Ma takie urządzenie, które zachował sobie na pamiątkę po służbie ;-) L. Jak to ma byc dowcip, no to nie jarzę.:-( Pomroczność jasna, miał tatusia ZOMO-wca co go bił pałką i teraz mu wraca wszysto na stare lata. ;-) pozdr. Jerzy |
| dzud
|
Posted: 24 Kwi 2006 10:47:15 Pomroczność jasna, miał tatusia ZOMO-wca co go bił pałką i teraz mu wraca wszysto na stare lata. Niniejszym zaswiadczam, że nie ma jakichkolwiek podstaw do supozycji, iż Jerzy NOWAK BYŁ MOIM OJCEM. dżdżownica |
| Jerzy Nowak
|
Posted: 24 Kwi 2006 20:38:52 Niniejszym zaswiadczam, że nie ma jakichkolwiek podstaw do supozycji, iż Jerzy NOWAK _BYŁ_ MOIM OJCEM. Zgadza się, i dobrze, że zdechłoś [mam nadzieję, iż to prawda] poza tym takiego durnia sam bym utopił w łyżce wody. pozdr. Jerzy |
| dzu
|
Posted: 24 Kwi 2006 20:57:27 Zgadza się, i dobrze, że zdechłoś [mam nadzieję, iż to prawda] poza tym
takiego durnia sam bym utopił w łyżce wody. Niejednego się utopiło, co towarzyszu Kawon? dzu |
| Jerzy Nowak
|
Posted: 24 Kwi 2006 21:18:13 Zgadza się, i dobrze, że zdechłoś [mam nadzieję, iż to prawda] poza
tym takiego durnia sam bym utopił w łyżce wody. Niejednego się utopiło, co towarzyszu Kawon? dzu Będziesz piersze. Chlup do KF-a. pozdr. Jerzy |
| Aretkka
|
Posted: 25 Kwi 2006 09:26:12 W ubiegłym roku próbowałam kroić, nie udało mi się, tak są twarde. Czym miażdżysz? :-) Póki co, wpadłam na pomysł, że w tym roku, w ogródku, "podziabam" orzechy młotkiem, no. ;-) Pozdrawiam Areta |
| eb
|
Posted: 5 Lip 2006 10:28:24 Witam, kiedy najlepiej zbierać orzechy włoskie na nalewkę, czy to nie pora? |
| lunac
|
Posted: 5 Lip 2006 11:43:41 Witam,
kiedy najlepiej zbierać orzechy włoskie na nalewkę, czy to nie pora? Ja już pokrojone zalałem spirytem. 3 słoiki :-) Pora zależy od orzecha. Owoce mają być duże, wyrośnięte, ale jeszcze nie twarde. Na niektórych drzewach są już ok, ale zdarzają się jeszcze niewyrośnięte. Myślę, że jeszcze przez 2 tygodnie będą dobre. Pozdrawiam i smacznego Lunac |
| eb
|
Posted: 5 Lip 2006 11:57:05 Chyba robie coś nie tak, bo moja orzechówka - bardzo mi smakuje - nie ma tego chrakterystcznego zapachu i smaku młodych orzechów. Może zbyt dojrzałe używałem.. |
| Panslavista
|
Posted: 5 Lip 2006 12:05:18 Witam, kiedy najlepiej zbierać orzechy włoskie na nalewkę, czy to nie pora? Kiedy w środku nie ma skorupki i jądra, a jest mleczko... Takie orzechy posiekać drobno i zalać wódką, nie spirytusem, po naciągnięciu moc reguluje się dodatkiem spirytusu i leżakuje... |
| Panslavista
|
Posted: 5 Lip 2006 12:20:09 Chyba robie coś nie tak, bo moja orzechówka - bardzo mi smakuje - nie ma tego chrakterystcznego zapachu i smaku młodych orzechów. Może zbyt dojrzałe używałem.. Musi być stadium mleka... Podobnie na konfitury z orzechów - fantastyka - ale niezbędna obróbka wapnem - chcz lub chczda... |
| Krystyna Chiger
|
Posted: 5 Lip 2006 13:07:19 kiedy najlepiej zbierać orzechy włoskie na nalewkę, czy to nie pora?
Tak, to już własciwa pora. |
| Sławomir Lewandowski
|
Posted: 5 Lip 2006 13:14:51 Tak, to już własciwa pora.
Moja pracownica ma w ogrodzie drzewo orzecha i powiedziała że za Chiny Ludowe nie da mi orzechów wcześniej niż 22 lipca. Podobno w jej rodzinie od wieków zbiera się orzechy tego dnia i już :-)))) Pozostaje poczekać :-) pozdrowionka znad zatoki Sławek |
| Kyllyan
|
Posted: 5 Lip 2006 14:04:09 posiekać drobno i zalać wódką, nie spirytusem,
Akurat ani wódką, ani spirytusem ;) Spirytus za mocny, ścina powierzchnię. Wódka za słaba, Słabo naciąga. Najwłaściwszy jest alkohol 60 - 70%. Najlepiej zmieszać wódek ze spirytusem pół na pół ;) |
| Panslavista
|
Posted: 5 Lip 2006 14:50:49 posiekać drobno i zalać wódką, nie spirytusem,
Akurat ani wódką, ani spirytusem ;) Spirytus za mocny, ścina powierzchnię. Wódka za słaba, Słabo naciąga. Najwłaściwszy jest alkohol 60 - 70%. Najlepiej zmieszać wódek ze spirytusem pół na pół ;) |
| Krystyna Chiger
|
Posted: 6 Lip 2006 07:18:32 Moja pracownica ma w ogrodzie drzewo orzecha i powiedziała że za Chiny Ludowe nie da mi orzechów wcześniej niż 22 lipca. Podobno w jej rodzinie od wieków zbiera się orzechy tego dnia i już :-)))) :)) Tradycję można tylko polubić. Nie mniej, pora najlepsza (nie tylko dla orzechów) zależy od roku, ilości słońca i pewnie jeszcze wielu innych czynników. |
| Sławomir Lewandowski
|
Posted: 6 Lip 2006 07:44:51 :)) Tradycję można tylko polubić. Nie mniej, pora najlepsza (nie tylko
dla orzechów) zależy od roku, ilości słońca i pewnie jeszcze wielu innych czynników. Się zgadzam w całej rozciągłości :-)))) Niestety moja przemiła Pani Maria jest już w takim wieku że nawet nie będę próbował jej przekonać i pozostaje mi z niecierpliwością poczekać na tego 22 lipca pozdrawiam Sławek |
| Krystyna Chiger
|
Posted: 6 Lip 2006 10:08:13 Się zgadzam w całej rozciągłości :-)))) Niestety moja przemiła Pani Maria
jest już w takim wieku że nawet nie będę próbował jej przekonać i pozostaje mi z niecierpliwością poczekać na tego 22 lipca Już niedługo :) Krycha z dokonanym już obliczeniem, ile ma być spirytusu, a ile wódki w celu osiągnięcia 45% |
| . 1 . 2 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.766 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |