| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / OBIADEK |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Ikselka
|
Posted: 26 Sty 2009 21:44:09 Na kawiorze siedzisz?
Widac, ze prowincja zajezdzasz. Takim jak wy - czyli prostakom - zawsze z lepsza sytuacja materialna bedzie kojarzyc sie tylko kawior albo mercedes - takie schematyczne, stereotypowe i plytkie myslenie, "symbolami". We wszystkim tak macie. Ty dalas juz nie raz popis swojego prostactwa. Bluzgacz Widać, że nigdy nie jadłeś prawdziwego! kawioru, bobyś załapał, o co mi chodziło, prosty typie. |
| Ikselka
|
Posted: 26 Sty 2009 21:45:38 Schabowy z frytkami, ogórki w zalewie musztardowej. Drink z Glenfiddish na kostkach lodu i minarałka z bąbelkami... Wcześniej zupa pomidorowa na kostkach schabowych ze świderkami - też pychotka. Ty idioto, znowu schabowy. Czyli ten sam co zawsze zestaw z praktycznie niezauwazalnymi modyfikacjami. Myslisz, ze jak dodasz do tego drina z alkoholu, ktory wyzebrales przybledo to nagle wzrosnie prestiz twoj i twojego jedzenia? Wypierdalaj prostaku. Nadajesz sie tylko do jedzenia rzepy albo kapuchy matole. Bluzgacz Na kawiorze siedzisz?- Ukryj cytowany tekst - - Pokaż cytowany tekst - Kawior wydala z siebie - raz w miesiącu księżycowym, Nie o to chodziło :-DDD PS. Chodzi o SMAK, SMAAAK... kawioru prawdziwego :-D Tudzież o jego wielkość... |
| Ikselka
|
Posted: 26 Sty 2009 21:48:09 Schabowy z frytkami, ogórki w zalewie musztardowej. Drink z Glenfiddish na kostkach lodu i minarałka z bąbelkami... Wcześniej zupa pomidorowa na kostkach schabowych ze świderkami - też pychotka. Ty idioto, znowu schabowy. Czyli ten sam co zawsze zestaw z praktycznie niezauwazalnymi modyfikacjami. Myslisz, ze jak dodasz do tego drina z alkoholu, ktory wyzebrales przybledo to nagle wzrosnie prestiz twoj i twojego jedzenia? Wypierdalaj prostaku. Nadajesz sie tylko do jedzenia rzepy albo kapuchy matole. Bluzgacz Na kawiorze siedzisz?- Ukryj cytowany tekst - - Pokaż cytowany tekst - Kawior wydala z siebie - raz w miesiącu księżycowym, Nie o to chodziło :-DDD PS. Chodzi o SMAK, SMAAAK... kawioru prawdziwego :-D Tudzież o jego wielkość... Jak jasniej wytłumaczę, to będę ordynarna ;-PPP |
| Panslavista
|
Posted: 26 Sty 2009 21:49:37 Na kawiorze siedzisz? Widac, ze prowincja zajezdzasz. Takim jak wy - czyli prostakom - zawsze z lepsza sytuacja materialna bedzie kojarzyc sie tylko kawior albo mercedes - takie schematyczne, stereotypowe i plytkie myslenie, "symbolami". We wszystkim tak macie. Ty dalas juz nie raz popis swojego prostactwa. Bluzgacz Widać, że nigdy nie jadłeś prawdziwego! kawioru, bobyś załapał, o co mi chodziło, prosty typie. Teraz nie ma prawdziwych kawiorów dla pospolitaków, tylko kolorowane tuszami. Ja jadłem kawior i to był smak. Na te ze sklepów patrzyć się nie mogę. |
| Bluzgacz
|
Posted: 26 Sty 2009 22:09:43 Zawsze, kiedy ktos odpowiada nie po twojej mysli albo zostajesz zrugana, bronisz sie w taki zalosny sposob, ze ktos nie zrozumial o co ci chodzi. Przestan robic z siebie idiotke, bo nia i tak jestes, nie musisz tego podkreslac prostaczko. Bluzgacz |
| Ikselka
|
Posted: 26 Sty 2009 22:34:46 Na kawiorze siedzisz? Widac, ze prowincja zajezdzasz. Takim jak wy - czyli prostakom - zawsze z lepsza sytuacja materialna bedzie kojarzyc sie tylko kawior albo mercedes - takie schematyczne, stereotypowe i plytkie myslenie, "symbolami". We wszystkim tak macie. Ty dalas juz nie raz popis swojego prostactwa. Bluzgacz Widać, że nigdy nie jadłeś prawdziwego! kawioru, bobyś załapał, o co mi chodziło, prosty typie. Teraz nie ma prawdziwych kawiorów dla pospolitaków, tylko kolorowane tuszami. Ja jadłem kawior i to był smak. Na te ze sklepów patrzyć się nie mogę. Są, ja jadłam - przywieziony z Rosji :- A tej miazgi z ikry nie nazywam kawiorem. |
| Ikselka
|
Posted: 26 Sty 2009 22:36:04 Zawsze, kiedy ktos odpowiada nie po twojej mysli albo zostajesz zrugana, bronisz sie w taki zalosny sposob, ze ktos nie zrozumial o co ci chodzi. Przestan robic z siebie idiotke, bo nia i tak jestes, nie musisz tego podkreslac prostaczko. Daleko ci do mojej prostoty - za wysokie progi na twoje krzywe nogi. PS. Bo masz krzywe, nie? :-) |
| Panslavista
|
Posted: 27 Sty 2009 05:37:48 Zawsze, kiedy ktos odpowiada nie po twojej mysli albo zostajesz zrugana, bronisz sie w taki zalosny sposob, ze ktos nie zrozumial o co ci chodzi. Przestan robic z siebie idiotke, bo nia i tak jestes, nie musisz tego podkreslac prostaczko. Daleko ci do mojej prostoty - za wysokie progi na twoje krzywe nogi. PS. Bo masz krzywe, nie? :-) Jeżeli to S. to miała ładne... |
| Panslavista
|
Posted: 27 Sty 2009 07:06:54 Schabowy z frytkami, ogórki w zalewie musztardowej. Drink z Glenfiddish na kostkach lodu i minarałka z bąbelkami... Wcześniej zupa pomidorowa na kostkach schabowych ze świderkami - też pychotka. Ty idioto, znowu schabowy. Czyli ten sam co zawsze zestaw z praktycznie niezauwazalnymi modyfikacjami. Myslisz, ze jak dodasz do tego drina z alkoholu, ktory wyzebrales przybledo to nagle wzrosnie prestiz twoj i twojego jedzenia? Wypierdalaj prostaku. Nadajesz sie tylko do jedzenia rzepy albo kapuchy matole. Bluzgacz Na kawiorze siedzisz?- Ukryj cytowany tekst - - Pokaż cytowany tekst - Kawior wydala z siebie - raz w miesiącu księżycowym, Nie o to chodziło :-DDD PS. Chodzi o SMAK, SMAAAK... kawioru prawdziwego :-D Tudzież o jego wielkość... Jak jasniej wytłumaczę, to będę ordynarna ;-PPP Albo to jest facet z jajmi wielkosci ziaren kawioru, albo baba bez ikry... |
| Bluzgacz
|
Posted: 27 Sty 2009 07:07:42 Jeżeli to S. to miała ładne...
O czym teraz piszesz megapalancie? Musisz wjebac tutaj ten kretynski temat, ktory nie ma NIC wspolnego z tym o czym sie tu rozmawia, nie mowiac juz o braku jakiegokolwiek zwiazku z TEMATYKA grupy? Jestes az tak tepy, ze nie mozesz tego zrozumiec? Rozumiem, ze konczyles zawodowke i jestes takim przyglupem troche i niektore rzeczy moga byc ciezko zrozumiale, ale tyle, zeby pisac na temat to chyba potrafisz pojac... |
| Ikselka
|
Posted: 27 Sty 2009 09:48:10 Schabowy z frytkami, ogórki w zalewie musztardowej. Drink z Glenfiddish na kostkach lodu i minarałka z bąbelkami... Wcześniej zupa pomidorowa na kostkach schabowych ze świderkami - też pychotka. Ty idioto, znowu schabowy. Czyli ten sam co zawsze zestaw z praktycznie niezauwazalnymi modyfikacjami. Myslisz, ze jak dodasz do tego drina z alkoholu, ktory wyzebrales przybledo to nagle wzrosnie prestiz twoj i twojego jedzenia? Wypierdalaj prostaku. Nadajesz sie tylko do jedzenia rzepy albo kapuchy matole. Bluzgacz Na kawiorze siedzisz?- Ukryj cytowany tekst - - Pokaż cytowany tekst - Kawior wydala z siebie - raz w miesiącu księżycowym, Nie o to chodziło :-DDD PS. Chodzi o SMAK, SMAAAK... kawioru prawdziwego :-D Tudzież o jego wielkość... Jak jasniej wytłumaczę, to będę ordynarna ;-PPP Albo to jest facet z jajmi wielkosci ziaren kawioru, albo baba bez ikry... To pierwsze. Bingo. |
| Panslavista
|
Posted: 27 Sty 2009 10:47:06 Schabowy z frytkami, ogórki w zalewie musztardowej. Drink z Glenfiddish na kostkach lodu i minarałka z bąbelkami... Wcześniej zupa pomidorowa na kostkach schabowych ze świderkami - też pychotka. Ty idioto, znowu schabowy. Czyli ten sam co zawsze zestaw z praktycznie niezauwazalnymi modyfikacjami. Myslisz, ze jak dodasz do tego drina z alkoholu, ktory wyzebrales przybledo to nagle wzrosnie prestiz twoj i twojego jedzenia? Wypierdalaj prostaku. Nadajesz sie tylko do jedzenia rzepy albo kapuchy matole. Bluzgacz Na kawiorze siedzisz?- Ukryj cytowany tekst - - Pokaż cytowany tekst - Kawior wydala z siebie - raz w miesiącu księżycowym, Nie o to chodziło :-DDD PS. Chodzi o SMAK, SMAAAK... kawioru prawdziwego :-D Tudzież o jego wielkość... Jak jasniej wytłumaczę, to będę ordynarna ;-PPP Albo to jest facet z jajmi wielkosci ziaren kawioru, albo baba bez ikry... To pierwsze. Bingo.- Ukryj cytowany tekst - - Pokaż cytowany tekst - Pytanie - gdzie jest moja druga żona Syla z dzieckiem? Bo los pokaże Piotrusia za "kradziejstwo" dziecka... |
| Ikselka
|
Posted: 27 Sty 2009 11:36:18 Schabowy z frytkami, ogórki w zalewie musztardowej. Drink z Glenfiddish na kostkach lodu i minarałka z bąbelkami... Wcześniej zupa pomidorowa na kostkach schabowych ze świderkami - też pychotka. Ty idioto, znowu schabowy. Czyli ten sam co zawsze zestaw z praktycznie niezauwazalnymi modyfikacjami. Myslisz, ze jak dodasz do tego drina z alkoholu, ktory wyzebrales przybledo to nagle wzrosnie prestiz twoj i twojego jedzenia? Wypierdalaj prostaku. Nadajesz sie tylko do jedzenia rzepy albo kapuchy matole. Bluzgacz Na kawiorze siedzisz?- Ukryj cytowany tekst - - Pokaż cytowany tekst - Kawior wydala z siebie - raz w miesiącu księżycowym, Nie o to chodziło :-DDD PS. Chodzi o SMAK, SMAAAK... kawioru prawdziwego :-D Tudzież o jego wielkość... Jak jasniej wytłumaczę, to będę ordynarna ;-PPP Albo to jest facet z jajmi wielkosci ziaren kawioru, albo baba bez ikry... To pierwsze. Bingo.- Ukryj cytowany tekst - - Pokaż cytowany tekst - Pytanie - gdzie jest moja druga żona Syla z dzieckiem? Bo los pokaże Piotrusia za "kradziejstwo" dziecka... To Bluzg jest Piotrusiem? No, ciekawe :-) |
| Panslavista
|
Posted: 11 Lut 2009 19:09:34 Odsmażone pierogi ruskie z miętą. Zupa szczawiowa z ziemniakami. Leczo (cukinia, papryka, cebula), ryż. Deser - agrest i śliwki węgeirki Uleny wprost z zamrażarki - zamiast lodów. |
| Slavinka
|
Posted: 30 Sier 2009 11:56:06 Zupa grzybowa (z suszonych) z makaronem, naleśniki z mięsem i szpinakiem nowozelandzkim. |
| XL
|
Posted: 30 Sier 2009 12:01:40 Zupa grzybowa (z suszonych) z makaronem, naleśniki z mięsem i szpinakiem
nowozelandzkim. ROSÓŁ!!! I dyniowe wariacje półmięsne - jeszcze mi/nam się nie znudziło. |
| Slavinka
|
Posted: 30 Sier 2009 12:05:59 Zupa grzybowa (z suszonych) z makaronem, naleśniki z mięsem i szpinakiem nowozelandzkim. ROSÓŁ!!! I dyniowe wariacje półmięsne - jeszcze mi/nam się nie znudziło. -- Ikselka. Nie mam dyni - jakoś nie mają żeńskich kwiatów, nie tylko dynie, wszystkie pomidory porażono mi zarazą - były ślady oprysku, podobnie jak na agrestach - nie wiem czy nie użyto tu Roundupu. A pryskałem, ogórki takoż. Maruda na emeryturze - widać ktoś wymyślił głodem nas wziąć. |
| XL
|
Posted: 30 Sier 2009 16:35:12 Zupa grzybowa (z suszonych) z makaronem, naleśniki z mięsem i szpinakiem nowozelandzkim. ROSÓŁ!!! I dyniowe wariacje półmięsne - jeszcze mi/nam się nie znudziło. -- Ikselka. Nie mam dyni - jakoś nie mają żeńskich kwiatów, nie tylko dynie, wszystkie pomidory porażono mi zarazą U mnie zaraza urodzaju ;-) Dynie (makaronowa, piżmowa) jedna na drugiej, nie nadążam zrywać, wciąż pełno młodych, a lubię młode do duszenia. Nawet na surowo jem, kiedy malutkie - chrupie się je wprost z krzaczka jak ogórki, pycha. Jedyne, które zostawiam na dojrzenie, to pomarańczowe - na marynatę i do dżemów oraz zapiekania na słodko z cynamonem, masłem i śmietaną. :-) |
| Zbylut
|
Posted: 31 Sier 2009 18:07:31 Slavinka zapodal(a): agrestach - nie wiem czy nie użyto tu Roundupu. A pryskałem, ogórki takoż.
Maruda na emeryturze - widać ktoś wymyślił głodem nas wziąć. ani chybi amerykanie znów zrzucili stonke ;) |
| Panslavista
|
Posted: 1 Wrz 2009 04:02:17 Slavinka zapodal(a):
agrestach - nie wiem czy nie uĹźyto tu Roundupu. A pryskaĹem, ogĂłrki takoĹź.
Maruda na emeryturze - widaÄ ktoĹ wymyĹliĹ gĹodem nas wziÄ Ä. ani chybi amerykanie znĂłw zrzucili stonke ;) A bysie nie dojechaĹy do rzeĹşni... |
| << . 1 . 2 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.571 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |