| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
logistyka Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / Po prostu temat |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 151 . 152 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Małgorzata Leszczyńska
|
Posted: 26 Lip 2005 09:09:06 To dlaczego tak nie napisać?
bo tamten zwrot jest bardziej ekspresyjny...? bo tak piszacemu "w duszy gra"? czepialstwo, panie, i tyle. Może Twoim zdaniem. Mnie to po prostu razi. Nie lubię nawet słowa "fajne", bo w polszczyźnie jest tak wiele przymiotników, że mozna pokazać z pełną ekspresją swoje wrażenia. Farfalle cukinowo- pomidorowe
Opakowanie Farfalle pol litra slodkiej smietanki srednia cukinia 4- 5 pomidorow kilka zabkow czosnku spora garsc swierzej bazylii Nie tylko wulgaryzmy, ale i błędy ortograficzne (brr...). Wybaczyć mogę tylko literówki, bo samej mi się zdarzają (pomimo kontrolowania - piszę b. szybko). odrobina starkowanego sera do posypania
A dlaczego nie UTARTEGO lub startego? Tarka to sprzęt kuchenny. A czynność na niej wykonywana to TARCIE (nie ucieranie, bo uciera się np. masło z cukrem w donicy - makutrze). (S)Tarkowanie to jakaś nowomowa. A poza tym przepis wyląda całkiem smacznie. pozdrowienia dla wszystkich nieortodoksyjnych i otwartych na nowe smaki...
pozdrowienia rowniez dla fundamentalistow kuchennych. ;-) Pozdrowienia pro autore |
| aquarius
|
Posted: 10 Sier 2005 08:50:01 Witam. Proste i krotkie pytanko :) ile szklanek = 60 dag maki ? help :) pozdr |
| Gocha
|
Posted: 10 Sier 2005 08:51:26 Witam.
Proste i krotkie pytanko :) ile szklanek = 60 dag maki ? help :) pozdr 1 szklanka (250 ml) = 170 gr mąki pszennej zatem 60 dkg maki to ok. 3,5 szklanki Pozdrawiam Gocha |
| aquarius
|
Posted: 10 Sier 2005 09:00:51 Witam.
Proste i krotkie pytanko :) ile szklanek = 60 dag maki ? help :) pozdr 1 szklanka (250 ml) = 170 gr mąki pszennej zatem 60 dkg maki to ok. 3,5 szklanki dziekuje bardzo :) pozdrawiam |
| flower
|
Posted: 10 Sier 2005 09:04:21 Witam.
Proste i krotkie pytanko :) ile szklanek = 60 dag maki ? help :) Na stronie http://www.kuchnia.kisa.pl/ jest przelicznik wag i objętości wielu produktów, trzeba otworzyć dowolny przepis, i wtedy pojawi się ikonka na dole strony. |
| aquarius
|
Posted: 10 Sier 2005 09:38:33 Witam.
Proste i krotkie pytanko :) ile szklanek = 60 dag maki ? help :) Na stronie http://www.kuchnia.kisa.pl/ jest przelicznik wag i objętości wielu produktów, trzeba otworzyć dowolny przepis, i wtedy pojawi się ikonka na dole strony. podwojne dzieki :) dodatkowo pomoze :) pozdr |
| medea
|
Posted: 10 Sier 2005 13:25:53 1 szklanka (250 ml) = 170 gr mąki pszennej
zatem 60 dkg maki to ok. 3,5 szklanki dziekuje bardzo :) Dodałabym jeszcze, że dużo zależy od szklanki ;-). Lepiej kupić sobie miarkę. Ewa |
| Hania
|
Posted: 11 Sier 2005 19:07:52 Nikogo Łoś nie wyszkoli
Ale sobie po ...pisze Starówkę uprasza się o CISZĘ !!! dzudzu LOL, wiesz co? to nawet trafne bylo (auuua, zara mjem zabijom, bosz to nie wypada dzudzu odpowiadac. BTW - dzudzu, jak to jest byc trendowatym (i trendi i trądi? ;-)) choc i Twoja i Wladzia odpowiedz mniej wiecej tyle samo wniosla Takie dwa Grupowe Niuniaczki Przytulanki hania obzarta firmowymi ciasteczkami, ble |
| Atunia
|
Posted: 13 Sier 2005 12:51:09 ...konkretnie z zakynthos....? oprocz metaxy, uzo, oliwek, fety? ps. jesli metaxa to ktory nr, bo widzialam 3, 4, 5? to jest wodka? Może uda się ci tam kupić w miarę tani słownik języka polskiego skoro nie korzystasz z tego: http://so.pwn.pl/slowo.php?co=przywie%BC%E6? E, trzeba było odpowiedzieć, że przywieść kozę, ciągnąc za sznurek ;-) A tak to przywiodłeś do eNTeGa ;-)) Atunia spóźniona (o, można było jeszcze dodać, że można tam zawieść zaufanie tubylców ;)) |
| Hania
|
Posted: 18 Sier 2005 10:02:05 [...] heh, jakie to milusie : podjudzanie grupki osob pseudoskolidowanych i skonsolidowanyc pryeciw zekomemu wspolnemu wrogowi, niuniaczkowo i slodko, w imie milosci blizniego, sjuper...
Przypomnij mi Hamiu czym błysnęłaś na tej grupie? pozdr. Jerzy a to grupa jest od blyskania? kup se flesz i skocz na pl.rec.foto zdrowki hania |
| Lia
|
Posted: 18 Sier 2005 14:06:37 Jak w DC i Turek to tylko obok dawnego kina Bajka, bar się nazywa Diana jak
się nia mylę, kebab pierwsza klasa. Tylko tam są dwa bary, osobiście polecam ten z lewej strony. Pychota, ale to nie na obiad "siedziany" przy stole, tylko w łapkę na stojąco. Ale i tak warto :) |
| Kanta
|
Posted: 18 Sier 2005 14:14:22 Użytkownik Konrad Kosmowski napisał: Właśnie poleciłem wyżej taki lokal. :) dlatego właśnie napisałam tego offtopika :) byłeś jakby hmmm muzą ;) kanta |
| oshin dorota bugla
|
Posted: 18 Sier 2005 14:35:37 Pewnego pieknego dnia 2005-08-18 16:14 Kanta z nienacka napisal/a: dlatego właśnie napisałam tego offtopika :)
byłeś jakby hmmm muzą ;) I skorzystaj z tej podpowiedzi. Ceny rozsądne jak u nas, a żarełko sympatyczne. Ichni jogurt też polecam szczerze. mniam |
| Goha
|
Posted: 21 Sier 2005 10:23:10 Wiatm! wlasnie wczoraj takie zrobilam i dziele sie z Wami przepisem 2 szklanki mąki 2 szklanki cukru 2 jajka 2 łyżeczki sody 1 puszka ananasów z sokiem - pokroic na kosteczke drobną 2,5 szklanki wiórków kokosowych 1 szklanka orzechów włoskich posiekanych suche składniki wymieszac razem w misce, dodać jajka i ananasy z sokiem wymieszac dobrze piec na prostokatnej blasze wylozonej papierem, ok 45 min w temp 170 stopni polewa: 1/4 kostki masła 25 dkg twarogu 1,5 szklanki cukru pudru 1 łyżeczka olejku waniliowego (albo duzy cukier wanilinowy) zmiksowac skladniki, posmarowac ciasto ciacho robi sie super szybko a jest naprawde pycha - takie wilgotne polecam |
| Magdziak
|
Posted: 21 Sier 2005 11:45:38 a czy nie za dużo tego cukru? nie będzie za słodki? |
| Hania
|
Posted: 21 Sier 2005 12:12:42 a czy nie za dużo tego cukru? nie będzie za słodki?
to samo mi sie nasunelo...poza tym, co to za ciasto, jak nie ma na czym urosnac? Troszke to chyba ...gniotowate bedzie. Nie kwestionuje smaku, bo wszystkie skladniki dobre, ale...no ciezkawe takie chyba. Zdrowki hania |
| Goha
|
Posted: 21 Sier 2005 12:12:11 a czy nie za dużo tego cukru? nie będzie za słodki?
hmmm slodkosc to pojecie dosc wzgledne... ciasto jest dosc slodkie, ale nie przesadnie (moj maz twierdzi, ze jest prawie tak slodkie jak ciasto marchewkowe wg przepisu M Gessler, ale nie bardziej ;)) zaryzykuj i upiecz wg przepisu albo rowniez zaryzykuj i dodaj mniej cukru - mysle, ze warto :) |
| HaNkA ReDhUnTeR
|
Posted: 21 Sier 2005 12:45:50 to samo mi sie nasunelo...poza tym, co to za ciasto, jak nie ma na czym
urosnac? A soda? Nie ma takich własciwosci? HaNkA |
| Goha
|
Posted: 21 Sier 2005 12:59:34 poza tym, co to za ciasto, jak nie ma na czym urosnac? Troszke to chyba ...gniotowate bedzie.
nigdy nie pieklas piernika i innych ciast na sodzie? radze sprobowac - efekty bardzo dobre ciasto na pewno jest bardziej z tych gliniastych niz puszystych - juz z przepisu widac, ze do biszkoptu mu daleko - ale gniotowatym to bym go na pewno nie nazwala z reszta - najpierw sprobuj a potem wyraz swoja opinie pozdrawiam :) |
| Hania
|
Posted: 21 Sier 2005 15:20:22 nigdy nie pieklas piernika i innych ciast na sodzie?
ajaj! przyznaje - nie zauwazylam owej sody w przepisie, sorki. z reszta - najpierw sprobuj a potem wyraz swoja opinie
pozdrawiam :) no cosss Ty, narkotykow nie probowalam a z opinii na ich temat nie zrezygnuje ;-))) Zdrowki i smacz=nego ciacha hania |
| Paweł
|
Posted: 22 Sier 2005 17:18:43 Wiatm!
wlasnie wczoraj takie zrobilam i dziele sie z Wami przepisem 2 szklanki mąki 2 szklanki cukru 2 jajka 2 łyżeczki sody 1 puszka ananasów z sokiem - pokroic na kosteczke drobną 2,5 szklanki wiórków kokosowych 1 szklanka orzechów włoskich posiekanych suche składniki wymieszac razem w misce, dodać jajka i ananasy z sokiem wymieszac dobrze piec na prostokatnej blasze wylozonej papierem, ok 45 min w temp 170 stopni polewa: 1/4 kostki masła 25 dkg twarogu 1,5 szklanki cukru pudru 1 łyżeczka olejku waniliowego (albo duzy cukier wanilinowy) zmiksowac skladniki, posmarowac ciasto ciacho robi sie super szybko a jest naprawde pycha - takie wilgotne polecam To wszystko prawda, co Goha pisze. Przepis jest super! Dzisiaj go wypróbowałem. A ciasto nie jest aż takie słodkie jak mogłoby się wydawać. Pozdr Paweł |
| Goha
|
Posted: 22 Sier 2005 18:31:29 Przepis jest super! Dzisiaj go wypróbowałem.
Dzieki za mila opinie na drugi dzien jest jeszcze lepsze - ta polewa sie tak z ciastem "przegryzie" ;) pozdrawiam i smacznego |
| Paweł
|
Posted: 22 Sier 2005 21:00:53 na drugi dzien jest jeszcze lepsze - ta polewa sie tak z ciastem
"przegryzie" ;) pozdrawiam i smacznego Dzięki Tylko jednego nie jestem pewien. Kiedy daje się tą "polewę" (chociaż i tak bardziej wyglądającą na masę, bo nie jest lejące) - czy na gorące czy na już zimne ciasto? Pozdrawiam Paweł |
| Goha
|
Posted: 22 Sier 2005 21:34:02 Kiedy daje się tą "polewę" (chociaż i tak bardziej wyglądającą na masę, bo nie jest lejące) - czy na gorące czy na już
zimne ciasto? Ja pieklam to ciasto tylko raz (na razie) i dalam na gorace ciasto. Ale nie jestem pewna jak powinno byc "lege artis" ;) Nastepnym razem sprobuje na zimne i zobaczymy Gdy sie posmaruje na gorace to poczatkowo ona sie dosc mocno rozrzedza, ale po ostygnieciu tezeje. pozdrowienia :) |
| Paweł
|
Posted: 23 Sier 2005 10:18:40 raz (na razie) i dalam na gorace ciasto. Ale nie jestem pewna jak powinno byc "lege artis" ;)
Nastepnym razem sprobuje na zimne i zobaczymy Gdy sie posmaruje na gorace to poczatkowo ona sie dosc mocno rozrzedza, ale po ostygnieciu tezeje. pozdrowienia :) Ja dawałem na zimne i trudno było tą masę rozprowadzić. Czyli chyba lepiej dawać na gorące. Pozdrawiam Paweł |
| MarcinB
|
Posted: 25 Sier 2005 12:46:36 Podaj przepis, ja mam tylko prodiż i mało przepisów.
Jabłka prażone w prodiżu Jabłka obrać, wyciąć gniazda nasienne, pokroić na kawałki (powiedzmy, że na 8 części każde), wrzucić do 2/3 wysokości prodiża i piec aż się rozprażą na jednolitą masę. Trzeba co jakiś czas zamieszać i uważać, żeby jabłka nie dotknęły do pokrywy (masa trochę "puchnie"). Słodzisz do smaku, ja na własne potrzeby dodaję na taką porcję łyżeczkę sproszkowanego cynamonu. Masę pakuję do czystych (oczywiste), wyparzonych (opcja) słoików 0,33-0,45l i zakręcam póki gorące. Smacznego MarcinB |
| Sowa
|
Posted: 31 Sier 2005 10:10:52 bardzo smaczna, całkiem szybka jak nam ktoś kurki w czynie społecznym wcześniej umyje. Więc bierzemy: - pól kilo kurek (i filiżankę melisy dobrze zaparzonej) - dużą cebulę - 4-6 średnich ziemniaków - pół dużej puszki ciecierzycy (dużej czyli takiej jak ma bonduell) - 2 łyzki oleju - 2 litry esencjonalnego wywaru z warzyw (tzw. - bulionu warzywnego - ew. może być z kostki, byle nie jakiś kurzęcy bo nam kura swa ordynarnością smak wykwintnych kurek zatłucze. Jak kto chce rosołu, to niech go je, ale na boga, niech w nim kurek szlachcianek nie utylizuje.) - ogór jeden duży kwaszony (nie małosolny - kiszony ma być) - sól , pieprz, szczyptę dużą gałki muszkatołowej i liść laurowy - łyżka masła - 2 łyżki natki pietruszki posiekanej Bierzemy melisę w filiżance i popijając ją sobie dla kurażu oraz mamrocząc pod nosem mantrę, na tę okazję naprędce skleconą, // człowieku nie irytuj się, człowieku nie irytuj się, człowieku nie irytuj się, to naprawdę warte zachodu, te kurki znaczy się w zupie, człowieku nie irytuj się...// kurki w ilości pół kilo oczyszczamy i myjemy dokładnie żeby nam po zupie śmiecie, mchy i trawki nie pływały . Jeśli nam się udało i kurki nie wylądowały na ścianie czy też podłodze razem z miską i wodą a my u psychiatry z rozstrojem nerwowym to bierzemy się za zupę. Bulion warzywny w razie potrzeby odcedzamy - lub go z kostki na 2 litrach wody robimy, i trzymamy gorący. Na patelni rozgrzewamy olej, ziemniaki obrane kroimy w ósemki (znaczy się mają z nich wyjść takie łódeczki) i te łódeczki wrzucamy na olej niech się podsmaża na lekko złoto (ale bez przesady, to nie na frytki), w tym czasie siekamy cebulę w kostkę i do lekko podsmażonych ziemniaków wrzucamy razem z ciecierzycą. Ma się przesmażyć aż się cebula zacznie rumienić, wtedy wrzucamy to do bulionu wrzącego, przykręcamy ogień i niech sobie pyrkota. A na zostały tłuszcz (ew można trochę dodać) wrzucamy oczyszczone kurki - przesmażamy na ostrym ogniu az wodę puszczą, odparują i lekko się zaczną rumienić. _Lekko!._ W tym czasie doprawiamy zupę w garnku gałką muszkatołową, listkiem, masłem i ścieramy do tego ogóra kiszonego na najdrobniejszych skośnych oczkach tarki. To bardzo w tej zupie ważny jegomość. :-) Jak kurki gotowe to chlup do zupy i wszystko z 10 minut podgotować ze sobą. Przed podaniem, zupę na talerzach posypywać natką pietruszki. Smacznego. :-) BTW - jak ktoś toleruje smażenie na maśle, to może darować sobie olej i wszystko robić od razu na maśle. |
| Krystyna Chiger
|
Posted: 31 Sier 2005 10:52:32 (...) - pól kilo kurek (i filiżankę melisy dobrze zaparzonej)
(...) Bierzemy melisę w filiżance i popijając ją sobie dla kurażu oraz mamrocząc pod nosem mantrę, na tę okazję naprędce skleconą, // człowieku nie irytuj się, człowieku nie irytuj się, człowieku nie irytuj się, to naprawdę warte zachodu, te kurki znaczy się w zupie, człowieku nie irytuj się...// :))))))) a ja się zastanawiałam, jak chcesz tę melisę pogodzić z kurkami. Nie mniej wolę np. kieliszek brandy i dobrą muzykę - a w dobrym nastroju to nawet maślaki obierać można. Krycha obśmiana jak norka (BTW, czy one się naprawdę śmieją?) |
| Sowa
|
Posted: 31 Sier 2005 11:51:09 :))))))) a ja się zastanawiałam, jak chcesz tę melisę pogodzić z
kurkami. Nie mniej wolę np. kieliszek brandy i dobrą muzykę - a w dobrym nastroju to nawet maślaki obierać można. Raz próbowałam coś tam skrobać żmudnie przy akompaniamencie porterówki i... porterówka "wyszła", a obiad i to coś co tam skrobałam, jakoś straciły na znaczeniu. :-) |
| Agata Mryczko
|
Posted: 6 Wrz 2005 12:54:50 hej, znalzlam w domu ksiazeczke z kuchnia grecka a w niej taka salatke: ok 500g bialej kapusty, sol, 6 lyzek oliwyz iliwek, 3 lyzki octu winnego, zmielony pieprz czarny. kapuste pokroic w drobne pasemak, posolic i odstawic na ok, godzinke aby puscily sok. Oliwe polaczyc z octem dodac pieprz i wymieszac z kapusta.I zajadac sie:)) proste i smaczne , polecam wszystkim osbiscie przyznam ze moge sie zajadac na okragla -- pozdrawiam cieplutko **agatka** |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 151 . 152 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.616 miniBB.net © ręceprecz odtybetu 2001-2008 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria ręceprecz odtybetu foto cyfrowe multi 2008 ręceprecz ręceprecz odtybetu |