| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / Po prostu temat |
| << 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 158 . 159 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Gusiek
|
Posted: 1 Mar 2006 15:02:53 plonk
A dlaczego nie pląk? pląk i brzdąk... BP NMSP Agata |
| maf
|
Posted: 20 Mar 2006 16:46:27 genetycznej. Dlaczego uwazasz, ze dzis mialoby byc inaczej? Troska o dobrobyt to w dzisiejszych
realiach nic innego, jak proba przezycia i przedluzenia swojego rodu w przyszlosc. Troska o dobrobyt, moim zdaniem, zamienila sie w chec pokazania "jestem lepszy, mam wiecej" Pieniadze sa wyznacznikiem statusu spolecznego i nic na to nie
poradzisz. Nie jedynym, ale z pewnoscia bardziej mierzalnym niz np. opinia, jaka cieszysz sie wsrod znajomych czy prestiz pracy, jaka wykonujesz. I nad tym trzeba ubolewac. Wg mnie ktos dobrze
rozumujacy bedzie potrafil ustawic sie w zyciu, a w dzisiejszych realiach oznacza to wlasnie dobra sytuacje materialna. Tylko tyle mialem na mysli i naprawde nie musisz mnie z tego powodu wrzucac do szufladki z etykietka "szczur za wszelka cene goniacy za pieniedzmi". Nie wrzucam, ale, to mnie uderzylo, ze "ktos dobrze rozumujacy bedzie potrafil ustawic sie w zyciu, a w dzisiejszych realiach oznacza to wlasnie dobra sytuacje materialna" Dobrze rozumujacy, powinien znac prawdziwe wartosci, ale to pewnie moja "chora" psychika. Mam inne wartosci. "Logicznie rozumujacy" producenci wiedza jak zrobic sobie "wysoki status
majatkowy". To popierasz? Popieram wolny rynek, na ktorym uczestnicy, czyli producenci oraz konsumenci, wspolnie ksztaltuja ilosc oraz cene towarow pozostajacych w obrocie. Na moj nos pytasz o jakies patologie, ale na tyle nieprecyzyjnie, ze nie jestem w stanie odpowiedziec. Dokladnie, pisze o patologiach ktore jakby sa juz normami. Status spoleczny (czyt.sytuacja materialna) za wszelka cene. Pozdr maf |
| jaszczur
|
Posted: 19 Kwi 2006 06:08:05 Przeglądam pl.misc.dieta lepsze pryskane jablko, niz niepryskane ciastko ;-)
I jeszcze kodowanie masz zle ustawione, ma byc charset="iso-8859-2", a nie charset="iso-8859-1". Co do kodowania to nie zgodzę się z Twoim zdaniem. Skoro Ninja nie używa polskich liter to czytnik domyślnie przyjmuje kodowanie iso-8859-1. |
| jaszczur
|
Posted: 19 Kwi 2006 08:03:00 Przeglądam pl.misc.dieta Skoro Ninja nie używa polskich liter to czytnik domyślnie
przyjmuje kodowanie iso-8859-1. Sam rowniez nie pisze z ogonkami, ale mam ustawione iso 8859-2 po to, by nie masakrowac cudzych cytatow. W sumie ciezko powiedziec, czy czytnik naszego nowego kolegi jest dobrze skonfigurowany, poniewaz nie cytowal on jeszcze nikogo, Otóż to. Myślę, że cytowałby prawidłowo - w iso-8859-2 - jeżeli byłyby w cytacie polskie litery. |
| jaszczur
|
Posted: 19 Kwi 2006 08:15:22 Przeglądam pl.misc.dieta Poczekamy, zobaczymy :) BTW: co to za cudo, ten G2 (czytnik kolegi Ninja)?
IMHO kolega Ninja wysyla przez google. |
| slawek
|
Posted: 22 Maj 2006 16:42:44 Pan Jeff zaserwował wszystkie swoje brednie, wymysły, głupoty i wariactwa, które serwował w poprzednich postach. To jest zbiór tych głupot!!!
A Ty musiales to wszystko zacytowac (bagatela, ponad 170 linii tekstu), aby na koncu dopisac swoje _cztery_? Ile razy mozna Cie odsylac do lektury netykiety? Czy robienie smietnika z grupy to jakas "nowa, swiecka tradycja"? Cooler wyluzuj ;) nie jesteś w pracy :P |
| Akulka
|
Posted: 29 Maj 2006 07:37:57 Możecie się wymienić nr gg, bo nie bardzo chce mi się te wasze utarczki ściągać na dysk - miejsca szkoda. Jak dzieci. Pozdrawiam, Akulka |
| slawek
|
Posted: 29 Maj 2006 07:48:58 PS: jaka szkoda, ze w kwestii jak najbardziej merytorycznej, czyli mojej
prosby o korekte niepoprawnie wpisanego adresu, nie zrobiles dokladnie nic, a wolales skoncentrowac sie na personalnych atakach w swoim niepowtarzalnym stylu. Jakie personalne ??? wyraźnie napisałem że posty są chamskie ;) Fakt, iz wiesz ze utrudnia mi to korzystanie z grup, na ktorych przebywasz, a mimo to nie chcesz z tym nic zrobic,
wiele mowi o twojej osobie. Zapewne nie tylko mnie. biedactwo ;( ale przynajmniej nie mam spamu na skrzynce;) boty też myli :P |
| slawek
|
Posted: 29 Maj 2006 07:51:30 Możecie się wymienić nr gg, bo nie bardzo chce mi się te wasze utarczki
ściągać na dysk - miejsca szkoda. Jak dzieci. Oki z mojej strony EOT |
| slawek
|
Posted: 29 Maj 2006 12:56:58 Możecie się wymienić nr gg, bo nie bardzo chce mi się te wasze utarczki ściągać na dysk - miejsca szkoda. Jak dzieci. Ja moge, ale nie wiem czy zauwazylas, ze Slawek woli takie rzeczy roztrzasac mozliwie jak najbardziej publicznie. gg 6571375 ;) |
| Jeff
|
Posted: 16 Cze 2006 15:37:34 Przykre jest to, ze nawet nie chcialo sie Tobie i Krystynie _dokladnie_ przeczytac tego, co wypluwa nutritiondata.
O boszszeeee......hehehehehehehe ..... Panie Marcinie czy Pan przypadkiem za dlugo z tymi geniuszami dietetyczymi nie rozmawia??? Podobno moze sie nieraz cos udzielic? Prosze sie jednak na mnie przypadkiem nie obrazac, bo nie pisze tego zlosliwie. Pozdrawiam i zycze sukcesow w dyskusji z tymi ....hmmm.... rozumnymi ludzmi...hehehehehe Ja bowiem wiem, ze z ewidentnymi oszustami i fanatykami jeszcze nikt i nigdy nie doszedl do porozumienia..... A w przypadku tutejszych optydyskutantow, to niestety jest wyjatkowo ewidentne. Dziwie sie troche, ze pan tego nie chce jakos przyjac nadal do wiadomosci. ...Ale i podziwiam pana. Jeff |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 16 Cze 2006 20:58:33 Przykre jest to, ze nawet nie chcialo sie Tobie i Krystynie _dokladnie_ przeczytac tego, co wypluwa nutritiondata.
O boszszeeee......hehehehehehehe ..... Panie Marcinie czy Pan przypadkiem za dlugo z tymi geniuszami dietetyczymi nie rozmawia??? Podobno moze sie nieraz cos udzielic? Prosze sie jednak na mnie przypadkiem nie obrazac, bo nie pisze tego zlosliwie. Pozdrawiam i zycze sukcesow w dyskusji z tymi ....hmmm.... rozumnymi ludzmi...hehehehehe Ja bowiem wiem, ze z ewidentnymi oszustami i fanatykami jeszcze nikt i nigdy nie doszedl do porozumienia..... A w przypadku tutejszych optydyskutantow, to niestety jest wyjatkowo ewidentne. Tak tak... wyjatkowo... Dziwie sie troche, ze pan tego nie chce jakos przyjac nadal do wiadomosci.
...Ale i podziwiam pana. I znowu do Coolera bidulo się mizdrzysz swoim starym, obłudnym zwyczajem z naszej opty grupy? Czy naprawdę zapomniałaś, że Marcin cię już nie czyta, bo w końcu przejrzał na oczy, jak wszyscy, którzy cię znają, i trzyma cię w KF ?... Został ci ino ten dzieciak are, ale też coś milczy...(?) Krystyna |
| Jeff
|
Posted: 19 Cze 2006 15:12:30 ----------------------------------------------------------------Cytat. Jedzenie lekarstwem Zdrowie. Koniec kłamstw, że wszyscy mamy jednakowe żołšdki - to, co jednym pomaga, innym szkodzi. Dietę można planować według zapisu w naszych osobistych genach. Zamiast metody prób i błędów będziemy mogli programować nie tylko figurę i tuszę, ale nawet przedłużać życie. Jeste�my w przededniu największej w historii rewolucji w sposobie odżywiania, odchudzania i zapobiegania chorobom. Kończy się epoka cudownych diet, które zwykle mało komu pomagajš, i karuzeli zaleceń - co dzi� jest zdrowe, jutro będzie szkodliwe. Naukowcy już wiedzš, że nie ma uniwersalnego, korzystnego dla wszystkich sposobu odżywiania. Pokarm pobudza bowiem geny, u każdego inne - jedne uaktywnia, działanie innych hamuje - i zależnie od indywidualnej struktury genów ta sama marchewka może nam służyć, ale może też zaszkodzić. Dietę powinny okre�lać testy genetyczne. I wcale nie jest to melodia odległej przyszło�ci. W Stanach Zjednoczonych już teraz powstajš firmy opracowujšce program żywieniowy na podstawie materiału genetycznego. Najbardziej promuje się Sciona, która zaczęła już nawet sprzedawać w drogeriach i Internecie zestawy do samodzielnego pobierania materiału genetycznego. Sterylnš szpatułkš pociera się o wewnętrznš �ciankę policzka, a potem w specjalnym opakowaniu wysyła jš pocztš do laboratorium. Na podstawie próbki Sciona identyfikuje 19 genów majšcych kluczowe znaczenie dla zdrowia. ---------------------------------------------------Koniec cytatu Brawo, ;) Naukowcy znowu odkryli to, o czym już dawno Kwa�niewski napisał w swej ksišżce, że: pokarm pobudza geny.... (oczywi�cie różne geny, w zależno�ci od rodzaju stosowanego żywienia) :) O ile mnie pamiec nie myli Kwasniewski twierdzi w swoich ksiazkach, ze geny nie sa wazne. Znowu glupio klamiemy? Twoja dyskusja z Adamem z Warszawy ktory tak twierdzil, przeciez na to wyraznie wskazuja (moze wreszcie przeczytasz co w tym linku dzisiaj podalas, a ktory prowadzi do dyskusji z tym czlowiekiem???) Przeciez kiedy ci powiedzial, ze zrobil test genetyczny za gruba forse, to nazwalas go bucem, ktory nie pojmuje diety Kwasniewskiego:) Mam nadzieję, że owe firmy opracowujšce program żywieniowy na podstawie
materiału genetycznego będš prowadzić przynajmniej jakš� statystykę i kiedy� dowiemy się od nich w jakim� wywiadzie JAKI PROCENT przebadanych klientów (czyt. współczesnego społeczeństwa) jest przystosowany genetycznie do żywienia się marchewkš, czy zbożem, a jakiemu procentowi służy dieta TAKŻE z mięsem... :) Musze cie zmartwic, to niestety kolejna kaczka dziennikarska i sciema dla naiwnych takich jak ty:) Po prostu takie badania owszem robi sie, ale nadal nie wolno takich testow wykonywac byle komu, poniewaz nie ma uregulowan prawnych w zakresie pobierania DNA. Poniewaz takich uregulowan nadal brak ,to tylko glupiec powierzy szarlatanowi swoje DNA, ktore np. moze podkupic jakas nieuczciwa firma ubezpieczeniowa i wykorzystac w roznych dziwnych celach:)) W chwili obecnej takie praktyki z badaniem DNA sa formalnie zabronione przez prawo miedzynarodowe. I mam nadzieję, że nie będš to znowu naukowe �ciemy uwikłane w
komercyjnš propagandę wysokowęglowodanowš. A je�li nawet, to mam nadzieję, że klienci którzy zastosujš się do wskazówek firmy po zbadaniu DNA po jakim� czasie napiszš na forum w I-necie o własnych efektach. Jak sie domyslam w Polsce wy jako optymalniaki chcecie sie teraz tymi testami zajmowac, bo to znowu okazja do robienia forsy w podobny sposb jak na tych dietach niskoweglowodanowych lub analizach wlosow.... Ciekawe ilu znowu naiwniakow wam zaufa i uwierzy???? Ja na szczę�cie, dzięki wiedzy i diecie Kwa�niewskiego, trafiłam w
swojš dietę bez takich testów, czego życzę również innym, zwłaszcza Polakom. Ale kto ma na zbyciu $126 to już może sobie zbadać swoje DNA: https://www.mycellf.com/store/ Te testy Sciony sa dokladnie tyle warte co nic. Firma ta jest znana z nabijania naiwnych ludzi w butelke. W tej chwili wartosciowe testy genetyczne kosztuja mase forsy i nie kazdego na nie stac nawet w Ameryce. Ponadto jak juz napisalem przekazywanie swojego DNA w rece nie wiadomo kogo, jest zawsze dosc ryzykowne, bo np. mozna byc pozniej przez takiego szarlatana szantazowanym:) Nasz pamiętny Adam z Warszawy z forum opty-wawa kilka lat temu po
badaniu DNA dowiedział się, że powinien stosować dietę japońskš. Jestem strrrrasznie ciekawa jakie dzisiaj ma efekty na tej diecie. Szkoda, że się nie chwali swoimi sukcesami na diecie za 8000 funtów (?) Bo tyle naprawde wartosciowy test genetyczny w tej chwili kosztuje. Ale niestety w chwili obecnej jeszcze zbyt malo wiadomo, aby te testy byly uzywane do ustalania np. diet. Poza tym w sumie to nie ma tak naprawde zadnego sensu, bo po pierwsze mozna to robic duzo taniej i jaka jest wlasciwa dieta dla kazdego czlowieka to juz dzisiaj wiadomo. Moze za pare lat i ta informacja do Polski dotrze. Ale tym razem na pewno nie do optymalniakow:) W każdym razie ja bym na jego miejscu się chwaliła, a on jednak
milczy... (?) Nawet nie odpowiedział na apel "naszej drogiej Annayklay": http://optymalni.waw.pl/forum/display.php3?ID=206&INDEXSTART=400 Nie znosisz tej Annyklay bo jestes bardzo zawistna i zazdrosna??? A to cały wštek założony przez owego Adama, na którego tak często
Annaklay się powołuje, jako przykład szkodliwo�ci DO: http://optymalni.waw.pl/forum/display.php3?ID=156&INDEXSTART=400 No wiec przeczytaj ten link dokladnie i zobaczysz jakie brednie wtedy wypisywalas oraz w jaki chamski sposob tego czlowieka traktowalas. Zreszta ten post nie odbiega pod tym wzgledem od normy twojej kultury, etyki i moralnosci ktora prezentujesz. Tylko ktos wyjatkowo glupi moze na ten twoj prymitywny marketing sie nabrac i oddac takim naciagaczom i zlodzieja jak optymalniaki, swoje DNA do badania:) A tutaj mozna sobie poczytac cos o testach genetycznych i uczciwosci tych, ktorzy zajmowali sie ich dystrybucja ( o Scionie rowniez). W tej chwili wiekszosc z tych kompani juz nie istnieje, bowiem ich dzialnosc byla niezgodna z obowiazujacym prawem i p. Stephen Barrett tego dopilnowal:) http://www.quackwatch.org/01QuackeryRelatedTopics/Tests/genomics.html Ten teks jest po angielsku, a nie po rosyjsku ani hebrajsku wiec musisz kogos poprosic aby ci go przetlumaczyl na twoj prawdziwy jezyk:) Jeff |
| Posted: 19 Cze 2006 15:30:25 ----------------------------------------------------------------Cytat. O ile mnie pamiec nie myli Kwasniewski twierdzi w swoich ksiazkach, ze geny nie sa wazne. Znowu glupio klamiemy? Nadmienił Pan wyżej słowa "o ile mnie pamięć nie myli..." Właśnie bardzo pana myli, bo dr Kwaśniewski wyraźnie pisze o uruchamianiu wszelkich genów dietą. Dlaczego nie znając książek, albo nie pamietając ich treści powołuje się Pan na nie...? Jak sie domyslam w Polsce wy jako optymalniaki chcecie sie teraz tymi testami zajmowac, bo to znowu okazja do robienia forsy w podobny sposb jak na tych dietach niskoweglowodanowych lub analizach wlosow.... Znowu banialuki Pan pisze. Optymalni nie zajmują się analizami włosów. Tym zajmuje się firma BIOMOL, która ma tyle wspólnego z drem Kwaśniewskim, co ja z Panem. Ciekawe ilu znowu naiwniakow wam zaufa i uwierzy???? Nie ma pan racji. Nam naiwniacy nie są wcale potrzebni. A wierzyć nam nie trzeba, to nie jest kwestia wiary Panie Jeff. .Pozdrawiam Jurek M. |
|
| Jeff
|
Posted: 19 Cze 2006 15:53:22 O ile mnie pamiec nie myli Kwasniewski twierdzi w swoich ksiazkach, ze
geny nie sa wazne. Znowu glupio klamiemy? Nadmienił Pan wyżej słowa "o ile mnie pamięć nie myli..."
Właśnie bardzo pana myli, bo dr Kwaśniewski wyraźnie pisze o uruchamianiu wszelkich genów dietą. Dlaczego nie znając książek, albo nie pamietając ich treści powołuje się Pan na nie...? Nie prosze pana, Kwasniewski neguje wplyw genow. Prosze sobie moze przeczytac dokladnie watek ktory tu dzisiaj podala panska koleznaka krystynaopty do jej niesmacznej klotni i awantury, ktora zrobila pewnej osobie, a ktora to osoba twierdzila, ze test genetyczny ktory sobie za gruba forse zrobila, wykazal iz dieta Kwasniewskiego byla dla niej ewidentnie zabojczym wyborem, o tutaj: http://optymalni.waw.pl/forum/display.php3?ID=156&INDEXSTART=400 Ponadto przypominam panu co kilka dni temu na tej wlasnie grupie, napisal inny panski kolega ALi na temat genetyki. Jak pan mysli skad on ta informacje wzial, skoro tylko przeczytal ksiazki p.Kwasniewskiego? ---------------------------------------------------------------------------- Re[2]: Kolejna przedwczesna smierc na diecie wysokotluszczowej Data: 11-06-2006, 17:58:09 student przestudiuj sobie biochemie podają wszystko na drugim roku studiów medycznych między bajdy też włóż skłonności i ryzyko chorób uwarunkowanych genetycznie pytanie, dlaczego wszystkie choroby którymi byłem obciążony i które były już zaawansowane w wieku średnim zatrzymały się i nie nie postępują po paru latach stosowania żywienia optymalnego??????? ---------------------------------------------------------------------------- Jak sie domyslam w Polsce wy jako optymalniaki chcecie sie teraz tymi
testami zajmowac, bo to znowu okazja do robienia forsy w podobny sposb jak na tych dietach niskoweglowodanowych lub analizach wlosow.... Znowu banialuki Pan pisze. Optymalni nie zajmują się analizami włosów. Tym
zajmuje się firma BIOMOL, która ma tyle wspólnego z drem Kwaśniewskim, co ja z Panem. I znowu pan naiwnie klamie:) A co robi wlasnie ta pierwsza znaleziona przeze mnie Arkadia w Rzeszowie? Nie wie Pan? Przeciez Pan tam jest zatrudniony:) http://www.optymalniwrzeszowie.republika.pl/ Ciekawe ilu znowu naiwniakow wam zaufa i uwierzy????
Nie ma pan racji. Nam naiwniacy nie są wcale potrzebni. A wierzyć nam nie trzeba, to nie jest kwestia wiary Panie Jeff. yhymmmmmm, to nie jest kwestia wiary tylko wiedzy .....ale optymalnej:)) Jeff |
| Jurek
|
Posted: 4 Sier 2006 17:40:09 Z Tomkiem wymienilem raptem kilka prywatnych maili (choc Jurek wywrozyl
sobie, zapewne z fusow lub brudu miedzy palcami, oczywiscie tego typu wypowiedzi u twego przyjaciela sa uwazane za "konstruktywna i merytoryczna dyskujse :))))) ze jestesmy
przyjaciolmi, i z uporem maniaka publicznie to powtarza - konfabulacje efektem niedoborow w diecie?), twoj pogarszajacy sie stan nerwow swiadczy ze po dlugim stazu wege , czas wzbogacic diete o cos bardziej "konkretnego";) ale pomimo tego, ze w wielu kwestiach
nasze poglady diametralnie sie roznia, uwazam go za czlowieka na poziomie, z ktorym da sie rozmawiac. Jesli banuje, to zapewne ma ku temu konkretne powody. no!!!!!! szczegolnie jak mu sie wykazuje ze stosuje bardzo "zezowata" cenzure, ale to Ty tez bardzo lubisz wiec macie pokrewienstwo "dusz" :) I nie ukrywam: ucieszyla mnie wiadomosc o tym, ze
mozliwosci publicznego wypowiadania sie pozbawiony zostal pan Kangur. cenzura wyraznie cie "rajcuje" ;) Sa
ludzie, ktorzy nie maja do powiedzenia dokladnie nic, a dodatkowo nawet owego nic nie sa w stanie wyartykulowac z poszanowaniem ogolnie przyjetych zasad publicznej wymiany pogladow. mowisz o biednym Arusiu? Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni
wątpliwości. - Helmut Schmidt powinienes to przemyslec! Jurek |
| slawek
|
Posted: 4 Sier 2006 18:01:52 I nie ukrywam: ucieszyla mnie wiadomosc o tym, ze mozliwosci publicznego wypowiadania sie pozbawiony zostal pan Kangur. Sa
ludzie, ktorzy nie maja do powiedzenia dokladnie nic, a dodatkowo nawet owego nic nie sa w stanie wyartykulowac z poszanowaniem ogolnie przyjetych zasad publicznej wymiany pogladow. A tutaj mam małą wstawkę twojego publicznego wypowiadania się :P " jestes dla mnie przykladem polglowka, i nie wnikam w to, czy masz tak od urodzenia, od picia chlorowanej wody, upadku glowka na schodek w dziecinstwie, czy tez od jedzenia swinskiego miesa i tluszczu. " może się zbanujesz ??? kret ?? |
| Jurek
|
Posted: 24 Sier 2006 10:53:42 i to pomimo znanego ci faktu, ze jestes stalym rezydentem mojego k-f, a
wiec nie czytam tego, co plodzisz. Daje to imponujaca wartosc, nazwijmy ja roboczo wskaznikiem chorego zainteresowania (WCZ), na poziomie 88%. Twoja obsesja na moim punkcie osiagnela juz chyba apogeum, szczere wyrazy wspolczucia dla najblizszej rodziny. no Cooler wchodzisz na szczyty!!!!! dyskutujesz zawziecie z kims kogo masz w kf-ie?!!! toz to jest wege-normalnosc, czyli normalnosc inaczej ;)))) Jurek |
| Are
|
Posted: 24 Sier 2006 11:08:19 no Cooler wchodzisz na szczyty!!!!! dyskutujesz zawziecie z kims kogo masz w
kf-ie?!!! toz to jest wege-normalnosc, czyli normalnosc inaczej ;)))) To jest proba (nie pierwsza zreszta) odkompleksienia Slawka*Opty*. |
| Jurek
|
Posted: 24 Sier 2006 11:30:07 To jest proba (nie pierwsza zreszta) odkompleksienia
Slawka*Opty*. no prosze , masz kompleks na tle Slawka!? , ale na mrginesie, co to ma wspolnego z kf-em Coolera? Jurek |
| Jurek
|
Posted: 24 Sier 2006 17:34:25 Jurku, w jakim optyslowniku wyczytales, ze jednokrotne wyrazenie swojej
(..ciach...) dyskusji (oba ostatnie slowa nalezaloby, kazde z osobna, wziac w gruby
cudzyslow). jak zdobedziesz sie na odwage (nie na jej wege-odpowiednik) to pogadamy , z gowniarzami (nawet parcujacymi na wyzszysch uczelniach) nie mam "przyjemnosci" :))) Jurek |
| slawek
|
Posted: 24 Sier 2006 18:30:56 Jeszcze trzy slowa do p. Mateckiego, pisujacego tu zazwyczaj jako
"slawek". Google mowi, ze w ciagu ostatniego roku wyslales na te grupe 176 wiadomosci: http://tinyurl.com/js3na
Jednoczesnie w 155 z nich pisales cos o mnie lub do mnie: http://tinyurl.com/hl5go i to pomimo znanego ci faktu, ze jestes stalym rezydentem mojego k-f, a wiec nie czytam tego, co plodzisz. Daje to imponujaca wartosc, nazwijmy ja roboczo wskaznikiem chorego zainteresowania (WCZ), na poziomie 88%. Twoja obsesja na moim punkcie osiagnela juz chyba apogeum, szczere wyrazy wspolczucia dla najblizszej rodziny. Czy to modlitwa ?? bo jednak czytasz moje posty ;) choćby przez pośredników. Ale żeby rozwiać twoje obawy co do mojej obsesji to powiem ci że ja odpisuję na TWOJE POSTY NA PUBLICZNEJ GRUPIE !! gdyby zależało mi abyś czytał co piszę wysłałbym ci meila :P Więc postaraj się bardziej bo uznam że wegetarianizm potrafi zrobić z osób go praktykujących, pozbawione jakiegokolwiek szacunku do innych Ludzi zadufane w sobie, fikające w bezpiecznej odległości kukiełki. P.S. Jak nazwać odpisywanie na publicznej grupie osobom znajdującym się w KF ?? obsesją ?? |
| Jeff
|
Posted: 24 Sier 2006 20:55:45 Jurku, w jakim optyslowniku wyczytales, ze jednokrotne wyrazenie swojej (..ciach...) dyskusji (oba ostatnie slowa nalezaloby, kazde z osobna, wziac w gruby cudzyslow). jak zdobedziesz sie na odwage (nie na jej wege-odpowiednik) to pogadamy , z gowniarzami (nawet parcujacymi na wyzszysch uczelniach) nie mam "przyjemnosci" :))) ..ty jeste niezle porabany, zalosny bufonie i niedopieszczony palancie... |
| Jurek
|
Posted: 25 Sier 2006 05:51:42 ..ty jeste niezle porabany, zalosny bufonie i niedopieszczony palancie...
widze ze juz tylko kamizelka z bardzo dlugimio rekawami moze cie uchronic, dla twojego dobra! ;) Jurek |
| Jeff
|
Posted: 25 Sier 2006 06:47:25 ..ty jeste niezle porabany, zalosny bufonie i niedopieszczony palancie... widze ze juz tylko kamizelka z bardzo dlugimio rekawami moze cie uchronic, dla twojego dobra! ;) .taaak..? ..to ze swojego doswiadczenia przyglupie piszesz?... .. klepiesz jedno i to samo, bo na nic wiecej twoj marniutki intelekt ci pustaku nie pozwala?... nie szkoda ci czasu i klawiatury? ====== Jeff |
| jangr
|
Posted: 25 Sier 2006 07:23:11 ........................ .taaak..? ..to ze swojego doswiadczenia przyglupie piszesz?...
.. klepiesz jedno i to samo, bo na nic wiecej twoj marniutki intelekt ci pustaku nie pozwala?... nie szkoda ci czasu i klawiatury? Jeff Wypalasz się drogi Jeff. Coraz marniejsze epitety. Mizerne. Mało urozmaicone. Coraz gorzej Ci idzie. Może z powodu nawału korespondencji. |
| prozakkot
|
Posted: 10 Wrz 2006 22:00:57 witam serdecznie grupę :) na początku mały wstęp, a więc: do niedawna pojęcie dieta kojarzyło mi się dość niezdrowo (oczywiście w przenośni, coś dobrego dla anorektyczek, modelek, metro seksualnych facetów ;)) moja dieta to był raczej freestyle, czyli jadłem dużo i wszystko, o dziwo muszę przyznać że chyba mam dobrą przemianę bo przy wzroście 168cm ważyłem 65kg i waga była stabilna, wiek 23 lata, o diecie w skrócie mogę powiedzieć: mięso, kartofle, makarony, warzywa, sery, ryby i ich pochodne, dużo kalorycznych owoców jak banany i winogron, lody, chipsy, najlepszy mój hit dietetyczny to kawa;) słodziłem ją trzema takimi dość dużymi łyżkami (chyba są to duże łyżki bo jak bywałem poza domem to musiałem słodzić nieraz od 4 do 6 cudzych łyżeczek i wprawiałem tym w osłupienie otoczenie) ogólnie mógł bym pisać długo o tych wszystkich mych kulinarnych dysonansach hehehe... pewnego dnia pod wpływem opowieści pewnej miłej damy o innej miłej damie postanowiłem zmienić swój styl życia i postawić na jego zdrowszą odmianę, no i właśnie muszę stawić czoła pojęciu dieta. pierwsze co zrobiłem do sięgnąłem po internet i tu kosmos, Wy też się do tego przyczyniliście ;) mnogość diet jest przytłaczająca i naprawdę ja jako laiki nie mający pojęcia o dietetyce, chemii, biologi, medycynie, czuję się skołowany, i jeszcze ta postawa ludzi którzy do śmierci będą bronić swych poglądów a jednocześnie podważać i wręcz upokarzać diety innych, (np. ta wojna między niskowęglowodonowacmi a wegetarianami). ja nie chcę wybrać jednej jedynej słusznej drogi na całe życie tylko po prostu zdrowo się żywić by podnieść jakość swojego życia. więc jaka dieta jest naprawdę optymalna ;) dla młodego mężczyzny, gdzie szukać informacji, które miejsca są wiarygodne itd. czekam na wszelkie sugestie i rady. na razie wprowadziłem następujące zmiany, tak od dwóch tygodni, czyli zrezygnowałem w ogóle ze zwykłego pieczywa, jem wyłącznie pieczywo wasa, zrezygnowałem z cukru w tej ekstremalnej postaci, kawę na razie słodzę delikatnie słodzikiem ale zamierzam przejść na gorzką, zero kartofli, owoce rozsądnie np. jedne banan na dzień albo mała miseczka winogron, jak główne dostarczanie energii to sery, mięso, ryby (obawiam się że za dużo ich spożywam) do tego pije mięte, wodę mineralną (niestety gazowaną no ale każdy ma swoje upodobania na razie i tak poszedłem na duże ustępstwa) oraz wino od czasu do czasu na lepsze trawienie :) na zakończenie powiem że po wprowadzeniu tych zmian i poparciu ich wysiłkiem (na razie żadnych wyczynów ale myślę że będzie lepiej) schudłem cztery kilo. przepraszam jeśli kogoś zanudziłem na śmierć, Tych którzy przebrnęli przez cały post proszę o wszelkiego rodzaju wskazówki i cenne rady, które choć minimalne rozjaśnia mi sytuację i dadzą podstawy do dalszego szukania informacji. pozdrawiam Bartko. |
| misiczka
|
Posted: 11 Wrz 2006 08:03:48 witam serdecznie grupę :)
na początku mały wstęp, a więc: To co w tej chwili "uprawiasz" można podciągnąć pod dietę niskoglikemiczną. Jedną z jej odmian jest dieta Montignaca. www.montignac.republika.pl pozdrawiam, Lesława Ignaszewska |
| Jeff
|
Posted: 11 Wrz 2006 12:12:54 czuję się skołowany, i jeszcze ta postawa ludzi którzy do śmierci będą
bronić swych poglądów a jednocześnie podważać i wręcz upokarzać diety innych, (np. ta wojna między niskowęglowodonowacmi a wegetarianami). ..nie dziwie sie, ze jestes skolowany... .. ale widze, ze jednak nie bardzo zrozumiales na czym ta ostra dyskusja miedzy zwolennikami jednej (sic!)z niskoweglowodanowych diet(tzw. dieta optymalna, ktorej autorem jest Jan Kwasniewski), a reszta swiata polega (ja np. wege nie jestem, ale zdecydowanym przeciwnikiem dietetycznych bredni w wykonaniu optyfanatykow, aktywnie dzialajacych na roznych forach poswieconych zdrowiu i dietom).... ..w kazdym razie w tym miejscu chce cie ostrzec przed dawaniem wiary osobom ktore diete Kawsniewskiego propaguja, szczegolnie w celach ....hmmm....rzekomo zdrowotnych... ..inna z diet niskoweglowodanowych ktora tutaj tez jest czesto omawiana, to dieta Atkinsa. Jest to dieta dosc skuteczna.... jesli ktos chce zrzucic duza nadwage... (szczegolnie dobrze sie sprawdza u mezczyzn). Bezpieczenstwo i strona zdrowotna tej diety przy dluzszym stosowaniu, sa niestety bardzo kontrowersyjne.... ja nie chcę wybrać jednej jedynej słusznej drogi na całe życie tylko po
prostu zdrowo się żywić by podnieść jakość swojego życia. ..z twojego postu wynika, ze nie masz problemow ani z nadwaga, ani ze zdrowiem... ..niestety nie podales swojego wieku i rodzaju pracy jaka wykonujesz...tym niemniej jesli interesuje cie zdrowe odzywianie, to proponuje ci zapoznac sie przede wszystkim dokladnie z ogolnymi zaleceniami tzw. piramidy zywienia. ..ponizej podaje link do artykulu ktory ukazal sie w jednym z czasopism, gdzie ta piramida jest omawiana. Jesli temat cie interesuje, to wrzuc w google haslo: piramida zywienia. Otrzymasz dodatkowe informacje na ten temat. http://www.wprost.pl/ar/?O=78007 więc jaka dieta jest naprawdę optymalna ;) dla młodego mężczyzny, gdzie
szukać informacji, które miejsca są wiarygodne itd. czekam na wszelkie sugestie i rady. ...dieta optymalna dla czlowieka, to taka, na ktorej dany czlowiek dobrze sie czuje. Aby dobrze sie odzywiac warto zapoznac sie dodatkowo z najnowszymi informacjami na temat zdrowego zywienia (vide piramida zywienia) i nastepnie dopasowac te informacje do wlasnych, indywidualnych potrzeb. ..Jesli natomiast chodzi o jakies specyficzne diety ktore mozna stosowac przez cale zycie, to godne polecenia sa : 1. dieta Montigniac (np.dla osob majacych problemy z nadwaga) 2. dieta wegetarianska 3. dieta srodziemnomorska Aby zdobyc wiecj informacji o dietetyce, warto uczestniczyc w forach na ktorych tego typu dyskusje sie odbywaja )np. forum GW Zdrowa dieta) oraz dokupic sobie jakas fachowa literature opracowana przez profesjonalistow z zakresu dietetyki. ====== Jeff |
| prozakkot
|
Posted: 11 Wrz 2006 12:27:36 To co w tej chwili "uprawiasz" można podciągnąć pod dietę niskoglikemiczną.
Jedną z jej odmian jest dieta Montignaca. www.montignac.republika.pl muszę przyznać że po szybkim zapoznaniu się z treścią Twojej strony wydaje mi się to całkiem rozsądne i widze że idę w całkiem dobrym kierunku. musze przeszukać archiwum pl.misc.dieta biorąc na uwagę takie pojęcia jak niskoglikemiczny czy IG. pozdrawiam Bartosz |
| << 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 158 . 159 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.822 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |