kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / maslo orzechowe
Autor Wiadomość
biw

Posted: 12 Lip 2005 16:31:57



Dostalem z anglii maslo orzechowe "crunchy peanut butter" pisze. W smaku
jest nienajlepsze, dlatego nie wiem do czego sie tego uzywa ?
Czy to sie stosuje zamiast zwyklego masla ? :D
Nie wiem czy to wyrzucac czy sie do czegos przyda.





eM eL

Posted: 12 Lip 2005 16:52:49



Dostalem z anglii maslo orzechowe "crunchy peanut butter" pisze. W smaku jest
nienajlepsze, dlatego nie wiem do czego sie tego uzywa ?
Czy to sie stosuje zamiast zwyklego masla ? :D
Nie wiem czy to wyrzucac czy sie do czegos przyda.

Mniam, mniam...Zrob sobie PBJ (peanut butter and jelly sandwich): kromka chleba grubo
posmarowana peanut butter a na wierzchu galaretka np. malinowa albo jakic dzem czy
powidla...

W kuchniach orientalnych uzywa sie takze do sosow, etc.
Oh, niektorzy po prostu nie lubia PB - tak samo jak niektorzy nie lubia np. smalcu
czy flakow.




taora

Posted: 12 Lip 2005 20:50:13




Mniam, mniam...Zrob sobie PBJ (peanut butter and jelly sandwich): kromka
chleba grubo

posmarowana peanut butter a na wierzchu galaretka np. malinowa albo jakic
dzem czy

powidla...

jeny - zawsze widze jak na filmach tak jedza i wogole mi to zestawienie nie
pasuje:) ale jedza tak wszyscy, wiec chyba musi cos w tym byc:)))





Habeck Colibretto

Posted: 12 Lip 2005 21:13:55




Dostalem z anglii maslo orzechowe "crunchy peanut butter" pisze. W smaku
jest nienajlepsze, dlatego nie wiem do czego sie tego uzywa ?

Nienajlepsze to chyba eufemizm. :)

Czy to sie stosuje zamiast zwyklego masla ? :D
Nie wiem czy to wyrzucac czy sie do czegos przyda.

Wyrzuć. :) Ale ja jestem jednym z tych, którzy tego nienawidzą.




Iwon(k)a

Posted: 13 Lip 2005 01:52:17



Dostalem z anglii maslo orzechowe "crunchy peanut butter" pisze. W smaku
jest nienajlepsze, dlatego nie wiem do czego sie tego uzywa ?
Czy to sie stosuje zamiast zwyklego masla ? :D

smaruje sie jak maslo, ale na tym koniec podobienstw, bo
peanut butter to glownie zrodlo bialka.

Nie wiem czy to wyrzucac czy sie do czegos przyda.
http://www.jif.com/recipes/



iwon(k)a





Barto

Posted: 13 Lip 2005 06:28:22




Dostalem z anglii maslo orzechowe "crunchy peanut butter" pisze. W smaku
jest nienajlepsze, dlatego nie wiem do czego sie tego uzywa ?
Czy to sie stosuje zamiast zwyklego masla ? :D
Nie wiem czy to wyrzucac czy sie do czegos przyda.

W latach mojej mlodosci uzywalismy tego produktu jedynie do smarowania ciala
podczas opalania. Bylo wspaniale !!!!!!
Pozdrawiam. B.






mojra

Posted: 13 Lip 2005 06:59:47



Dostalem z anglii maslo orzechowe "crunchy peanut butter" pisze. W smaku
jest nienajlepsze, dlatego nie wiem do czego sie tego uzywa ?
Czy to sie stosuje zamiast zwyklego masla ? :D
Nie wiem czy to wyrzucac czy sie do czegos przyda.


Nie wyrzucaj. Daj mnie ;)


mojra




Martka

Posted: 13 Lip 2005 07:11:09




Dostalem z anglii maslo orzechowe "crunchy peanut butter" pisze.

W latach mojej mlodosci uzywalismy tego produktu jedynie do smarowania
ciala

podczas opalania. Bylo wspaniale !!!!!!


a nie kakaowego czasem??????????? takim sie smarowalam
ale jakos nie wyobrazam sobie lezenia na plazy wysmarowana orzechowym. i to
jeszcze chrupkim..... przypomnial mi sie dowcip o tredowatym........

--
pzdr
marta
http://lilypie.com/baby3/030327/3/4/1/+0






Krysia Thompson

Posted: 13 Lip 2005 08:08:02




Dostalem z anglii maslo orzechowe "crunchy peanut butter" pisze. W smaku jest
nienajlepsze, dlatego nie wiem do czego sie tego uzywa ?
Czy to sie stosuje zamiast zwyklego masla ? :D
Nie wiem czy to wyrzucac czy sie do czegos przyda.

Mniam, mniam...Zrob sobie PBJ (peanut butter and jelly sandwich): kromka chleba grubo
posmarowana peanut butter a na wierzchu galaretka np. malinowa albo jakic dzem czy
powidla...


ale amerykanskie jelly to nasz dzem...wystarczy dzem :PPPP


W kuchniach orientalnych uzywa sie takze do sosow, etc.
Oh, niektorzy po prostu nie lubia PB - tak samo jak niektorzy nie lubia np. smalcu
czy flakow.


Satay sauce u mnie ma w sobie peanut butter. Rowniez jak robie
groundnut stew, z Afryki - proste, latwe...dowolne mieso w
kawalki pokroic, wziac dowolna ilosc dowolnych jarzyn, byleby sie
od razu nie rozlecialy w gotowaniu/oieczeniu, puszka pomidorow w
zalewie, peanut butter. wszystko wlozyc do naczynia zaroodpornego
z dobra przykrywka. Z maki i wody zrobic proste ciasto, zrobic z
niego waleczek, oblozyc nim , wlasciwie zespoic nim przykrywke z
naczyniem, takie wlozyc do piekarnika na godzine mniej wiecej.
Sos moze byc troche rzadki, dla amatorow gestych - dodac
troszeczke wody z maka, zamieszac.

Pierz - acha - samo peanut butter oczywiscie, ze jest takie
sobie, dopiero nabiera blasku w towarzystwie. A poza tym mozna
samemu zrobic latwo.
K.T. - starannie opakowana




biw

Posted: 13 Lip 2005 08:15:58




"mojra"
Nie wyrzucaj. Daj mnie ;)


Dzieki za wszystkie odpowiedzi, cos sprobuje z niego wykombinowac :]




Kot

Posted: 13 Lip 2005 10:09:19



Kocham maslo orzechowe, kocham... Szkoda, ze takie tuczace ;) Ale i tak
przed chwila zrobilam sobie przed chwila kotleciki z kurczaka z maslem
orzechowym.Do robota wrzucilam piers kurczacza, cebule, sol, lyche
niesolonego masla orzechowego (z orzeszkow prazonych na ogniu drewna
jakiegos, ma pyszny, wedzony posmak), jajo, zrobilam bziuuut, mase
nakladalam lyzka na mocno rozgrzany tluszcz, nie dajcie sobie wmowic, ze
jak masa bez panierki i za rzadka, to sie trzymac nie bedzie. Pozarlam
toto z gora salaty, ide teraz po jogurt grecki z odrobina miodu
rozmarynowego i z owocami swiezymi, jej, przypadl mi do gustu ten deser...

Kot





eM eL

Posted: 13 Lip 2005 10:57:21



ale amerykanskie jelly to nasz dzem...wystarczy dzem :PPPP


Amerykanskie "jelly" to polska galaretka.




Krysia Thompson

Posted: 13 Lip 2005 13:36:18




ale amerykanskie jelly to nasz dzem...wystarczy dzem :PPPP


Amerykanskie "jelly" to polska galaretka.


Nie wierze :PPP

Pierz
K.T. - starannie opakowana




Waldemar Krzok

Posted: 13 Lip 2005 13:44:27



ale amerykanskie jelly to nasz dzem...wystarczy dzem :PPPP


Amerykanskie "jelly" to polska galaretka.



Nie wierze :PPP

uwierz, sam kupowałem ;-)

Waldek




Krysia Thompson

Posted: 13 Lip 2005 14:00:41



On Wed, 13 Jul 2005 15:44:27 +0200, Waldemar Krzok

ale amerykanskie jelly to nasz dzem...wystarczy dzem :PPPP


Amerykanskie "jelly" to polska galaretka.



Nie wierze :PPP

uwierz, sam kupowałem ;-)

Waldek


ale amerykanska galaretka to jello

pierz
K.T. - starannie opakowana




eM eL

Posted: 13 Lip 2005 14:18:25



ale amerykanska galaretka to jello


"jello" (a wlasciwei "jell-o") to nazwa firmowa firmy Kraft takiego twardawego
kisielu. Wzielo sie fonetycznie od slowa "gel[atin]"
"jelly" to galaretka, glownie owocowa ("a fruit product made by boiling sugar and the
juice of fruit.") Wzielo sie od wprost ze staroangielskiego "gelly."

Z wyrobow owocowych sa "jam", "preserves", "jelly", "fruit spread", "butter" (np.
apple), etc. ale jelly to zdecydowanie galaretka. Przed chwila jadlem na sniadanie
toast+peanut butter+guava jelly.




Krysia Thompson

Posted: 13 Lip 2005 15:04:06



On Wed, 13 Jul 2005 14:18:25 GMT, "eM eL"

ale amerykanska galaretka to jello


"jello" (a wlasciwei "jell-o") to nazwa firmowa firmy Kraft takiego twardawego
kisielu. Wzielo sie fonetycznie od slowa "gel[atin]"
"jelly" to galaretka, glownie owocowa ("a fruit product made by boiling sugar and the
juice of fruit.") Wzielo sie od wprost ze staroangielskiego "gelly."

Z wyrobow owocowych sa "jam", "preserves", "jelly", "fruit spread", "butter" (np.
apple), etc. ale jelly to zdecydowanie galaretka. Przed chwila jadlem na sniadanie
toast+peanut butter+guava jelly.


To ja sie tak nie bawie :P

ale ale, dziekuje za przypomnienie mi o butter (i za ciosem
cheese)...walaja mi sie rozne sloiki nagle odkryte w spizarni...

Pierz
K.T. - starannie opakowana




Sabina

Posted: 13 Lip 2005 17:45:11



On Tue, 12 Jul 2005 20:52:17 -0500, "Iwon(k)a"

peanut butter to glownie zrodlo bialka.

Bialka? to to nie sa po prostu przemielone orzechy (z czyms tam)?
Orzechy maja pewnie wiecej bialka niz maslo, ale tluste tez sa, i to
bardzo... co do orzechow to dla mnie byly zawsze przede wszystkim
(jesli chodzi o wartosci) zrodlem magnezu.




Iwon(k)a

Posted: 14 Lip 2005 01:11:52



Bialka? to to nie sa po prostu przemielone orzechy (z czyms tam)?

tak. bialka.

http://www.peanut-institute.org/NutritionBasics.html

Orzechy maja pewnie wiecej bialka niz maslo, ale tluste tez sa, i to
bardzo... co do orzechow to dla mnie byly zawsze przede wszystkim
(jesli chodzi o wartosci) zrodlem magnezu.

to tez, ale to jest jako mikroelement.

iwon(k)a





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.374
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008