kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / Jaka patelnia?
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
richo nazca

Posted: 21 Lis 2007 00:57:58




No takich to może i nie, ale po kilku setach (bez dwuznaczności) i
patelnia żeliwna mu nie straszna.

Fakt. Wytrzymują po kilka godzin. Ale przyznaj, że niezłe byłoby
źonglowanie naleśnikami na dwóch żeliwnych patelniach?
Z jednej na drugą :)




BBjk

Posted: 21 Lis 2007 06:04:06




Fakt. Wytrzymują po kilka godzin. Ale przyznaj, że niezłe byłoby
źonglowanie naleśnikami na dwóch żeliwnych patelniach?

Bardzo niezłe.
Lepsze od żonglowania za zalodzonej śmieszce na semislickach.

Z jednej na drugą :)

Albo równocześnie na obu.
Ciekawe, czy mamy tutaj takiego bohatera, który to potrafi? Nawet już
niekoniecznie na kilkukilogramowej żeliwnej.



richo nazca

Posted: 21 Lis 2007 06:34:47




Ciekawe, czy mamy tutaj takiego bohatera, który to potrafi? Nawet już
niekoniecznie na kilkukilogramowej żeliwnej.

No to mam kolejną zabawę na weekend ;)




Panslavista

Posted: 21 Lis 2007 07:11:33




Użytkownik Ikselka napisał:
Użytkownik Panslavista napisał:



Kupiłem ze dwa lata temu cienką, specjalną do naleśników. Za
niewieliki
pieniądz (chyba ze 30 PLN).

Tak, tylko mi sie powgniatała, jak ją niezbyt delikatnie
potraktowałam


:-(((

I jest już do niczego.


Są bardzo dobre naleśnikarki. Wydatek, ale w domu otwartym i gościnnym
wartościowy nabytek. Oszczędza czas i nerwy.



sam sobie odpisujesz kurwo !!!


A nie wolno?
Spadaj.

PS. O, Ikselka, jaka Ty jesteś wspaniała :-)

pomyliłeś niki - hehe miałeś napisać to jako panslavista hehehe

Nie zrobicie ze mnie zboka, kidnaperzy.
Moje dzieci nie muszą się za mnie wstydzić, nawet to ukradzione.






wolim

Posted: 21 Lis 2007 07:52:49





Mam dość topionych w tłuszczu naleśników, które i tak na byle jakiej
patelni jest ciężko usmażyć, żeby się nie podarły.

Ja kupiłem sobie patelnię w IKEA. To jest już druga patelnia z tego sklepu.
Poprzednia wytrzymała ok. 2 lat, zanim się zdarła. Obecną mam już ponad rok
chyba. Cena jest śmieszna, z tym, że to nie jest duża patelnia... ale do
naleśników nadaje się świetnie (wychodzą zawsze!). Do jajecznicy, smażenia
kiełbaski na śniadanie, sadzenia jajek i innych tym podobnych "niedużych"
prac zresztą także jest niezastąpiona u mnie w domu. Dno ma dość grube,
ścianki też, więc nie grozi jej powyginanie, jak w przypadku patelni z
supermarketów.

Tu jest link do tej patelni:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/96225800

Naprawdę polecam. U mnie jest niezastąpiona. A za takie pieniądze można
sobie spokojnie pozwolić na jej zmiane po roku, czy dwóch, jak teflon się
wytrze.







Kasiula

Posted: 21 Lis 2007 08:10:00




Ja kupiłem sobie patelnię w IKEA. To jest już druga patelnia z tego
sklepu.
Poprzednia wytrzymała ok. 2 lat, zanim się zdarła. Obecną mam już ponad
rok chyba. Cena jest śmieszna, z tym, że to nie jest duża patelnia... ale
do naleśników nadaje się świetnie (wychodzą zawsze!). Do jajecznicy,
smażenia kiełbaski na śniadanie, sadzenia jajek i innych tym podobnych
"niedużych" prac zresztą także jest niezastąpiona u mnie w domu. Dno ma
dość grube, ścianki też, więc nie grozi jej powyginanie, jak w przypadku
patelni z supermarketów.

Tu jest link do tej patelni:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/96225800


O!
W ostatnim poście o problemie rozwalającej się ryby ją zachwalałam :)
To moja chyba 3 z kolei patelnia, fakt zdziera się dosyć szybko ale jak za
niewielką cenę to warto. Leciutka i do prawie wszystkieg osię nadaje.
Ostatnio nawet placki ziemniaczane na niej smażyłam ;)

Pozdrawiam serdecznie,

Kasiula





richo nazca

Posted: 21 Lis 2007 08:37:23




Tu jest link do tej patelni:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/96225800


...fakt zdziera się dosyć szybko...

Nie chcę Wam psuć śniadania, ale teflon jest niezdrowy, więc jak się
zdziera...

Żeliwne lepsze. Nabierasz krzepy i więcej uwagi poświęcasz temu co
pichcisz. A że czasem przywrze ;)




mm

Posted: 21 Lis 2007 11:14:41



Użytkownik Panslavista napisał:
Użytkownik Ikselka napisał:
Użytkownik Panslavista napisał:



Kupiłem ze dwa lata temu cienką, specjalną do naleśników. Za
niewieliki
pieniądz (chyba ze 30 PLN).
Tak, tylko mi sie powgniatała, jak ją niezbyt delikatnie
potraktowałam

:-(((

I jest już do niczego.

Są bardzo dobre naleśnikarki. Wydatek, ale w domu otwartym i gościnnym
wartościowy nabytek. Oszczędza czas i nerwy.


sam sobie odpisujesz kurwo !!!

A nie wolno?
Spadaj.

PS. O, Ikselka, jaka Ty jesteś wspaniała :-)

pomyliłeś niki - hehe miałeś napisać to jako panslavista hehehe

Nie zrobicie ze mnie zboka, kidnaperzy.
Moje dzieci nie muszą się za mnie wstydzić, nawet to ukradzione.



skoro tak to dlaczego kazałeś im się kurwić po bramach w zamian za
papierosy ?




Dominik Jan Domin

Posted: 21 Lis 2007 11:34:23




wiadomości
Tak czy inaczej chcę kupić patelnię i pytam o Wasze doświadczenia dot.
wyboru...

Używam Tefala, ale nazwy modelu ci nie podam, bo nie pamiętam. Duża,
czarna (z boków), spełnia wymagania.

PS. Zbieram teraz na żeliwne, ale na Allegro nie chce brac, bo musże
obejrzeć.

Jesli brakuje Ci wprawy w korzystaniu z patelni, proponuje Tefala. Kazda
ma thermo-spot.

Mi nie brakuje wprawy. Moze to nie mi d=odpowiadasz?

(Tefal ma rowniez patelnie do nalesnikow).

Ma. I ja mam ich patelnię do nalesników. Nawet moja siostra chwaliła.

Zeliwne porzadnej jakosci sa dobre, zwlaszcza do mies - na przyklad
grillowe. Ich walory rosna wraz z czasem uzytkowania.
Odpowiadaja mi patelnie zeliwne Manufaktury z Lodzi - patriotyzm lokalny,
ale i sprawdzone osobiscie :) Z pewnoscia jest wiecej dobrych producentow
w naszym kraju.

Poszukam.

Sam myslałem nad tymi z IKEA, zeliwne grilowe. I na górę, i do piekarnika.

DJD





JBP

Posted: 21 Lis 2007 13:32:08





Mi nie brakuje wprawy. Moze to nie mi d=odpowiadasz?

Przepraszam za nieporozumienie. Ten poczatkowy fragment odpowiedzi dotyczyl
autora watku. Dlatego autor byl rowniez cytowany w naglowku.
Moja wypowiedz znalazla sie pod Twoja, poniewaz wspomniales o patelniach
Tefala i zeliwnych. Byla wiec w dalszej czesci nawiazaniem do Twojego postu.
Pozdrawiam :)
JBP










Dominik Jan Domin

Posted: 21 Lis 2007 13:51:40





Mi nie brakuje wprawy. Moze to nie mi d=odpowiadasz?

Przepraszam za nieporozumienie. Ten poczatkowy fragment odpowiedzi
dotyczyl
autora watku. Dlatego autor byl rowniez cytowany w naglowku.
Moja wypowiedz znalazla sie pod Twoja, poniewaz wspomniales o patelniach
Tefala i zeliwnych. Byla wiec w dalszej czesci nawiazaniem do Twojego
postu.

Acha.

Dziękuję za wspomnienie Manufaktury z Łodzi. Byc moze dam im zarobić :)
Tylko najpierw musże zwymiarowac kuchenke dokładnie i policzyć :)

DJD





Tess

Posted: 21 Lis 2007 21:58:38



Zdecydowanie żeliwna, najlepiej taka "od Cygana". Tylko ją wypalić wcześniej
trzeba.




JBP

Posted: 21 Lis 2007 22:23:41




Zdecydowanie żeliwna, najlepiej taka "od Cygana". Tylko ją wypalić
wcześniej trzeba.

Z zakupami od Cyganow radze zachowac ostroznosc. Trzeba dobrze znac zrodlo.
Niedaleko mojego domu jest male targowisko, m.in. z kioskami-pawilonami
handlowymi. Jest tam dobrze zaopatrzony sklepik z drobnym agd. Ze wzgledu na
zapotrzebowanie na patelnie zeliwne sprzedawca sprowadzil z hurtowni na
probe niewielka partie najtanszych patelni - jak to okreslil "kiepskich,
szybko rdzewiejacych". Wystawil je po 26 zl/szt. Natychmiast wszystkie
wykupili Cyganie i zaczeli sprzedawac obok na placu targowym jako wyrob
wlasny - po 70 zl/szt. Wkrotce patelni zabraklo, a Cyganie wypytywali
sprzedawce ze sklepiku kiedy dostarczy nastepna partie.
JBP






Janusz

Posted: 22 Lis 2007 12:47:23





Kupiłem ze dwa lata temu cienką, specjalną do naleśników. Za niewieliki
pieniądz (chyba ze 30 PLN).

Tak, tylko mi sie powgniatała, jak ją niezbyt delikatnie potraktowałam
:-(((
I jest już do niczego.
To służy do nale3śników. Do karcenia cjhłopa są inne , specjalistycznie,
przyrządy, Powodzenia.
Janusz





Ikselka

Posted: 22 Lis 2007 13:56:40






Kupiłem ze dwa lata temu cienką, specjalną do naleśników. Za
niewieliki pieniądz (chyba ze 30 PLN).


Tak, tylko mi sie powgniatała, jak ją niezbyt delikatnie potraktowałam
:-(((
I jest już do niczego.

To służy do nale3śników. Do karcenia cjhłopa są inne , specjalistycznie,
przyrządy, Powodzenia.
Janusz


Zaznałeś karcenia??? I w dodatku patelnią? No coś takiego - ja karcę
bez... patelni. Może dlatego mój chłop je lubi :-D





Panslavista

Posted: 22 Lis 2007 14:15:47







Kupiłem ze dwa lata temu cienką, specjalną do naleśników. Za
niewieliki pieniądz (chyba ze 30 PLN).


Tak, tylko mi sie powgniatała, jak ją niezbyt delikatnie potraktowałam
:-(((
I jest już do niczego.

To służy do nale3śników. Do karcenia cjhłopa są inne , specjalistycznie,
przyrządy, Powodzenia.
Janusz


Zaznałeś karcenia??? I w dodatku patelnią? No coś takiego - ja karcę
bez... patelni. Może dlatego mój chłop je lubi :-D

Paralizator to takie modne urządzenie...






Ikselka

Posted: 22 Lis 2007 14:50:45









Kupiłem ze dwa lata temu cienką, specjalną do naleśników. Za
niewieliki pieniądz (chyba ze 30 PLN).


Tak, tylko mi sie powgniatała, jak ją niezbyt delikatnie potraktowałam
:-(((
I jest już do niczego.

To służy do nale3śników. Do karcenia cjhłopa są inne , specjalistycznie,
przyrządy, Powodzenia.
Janusz


Zaznałeś karcenia??? I w dodatku patelnią? No coś takiego - ja karcę
bez... patelni. Może dlatego mój chłop je lubi :-D


Paralizator to takie modne urządzenie...




Ty cośjakoś nie lubisz tego mojego męża - przecież bym mu krzywdę
zrobiła, a ja tylko tego, no, karcę, i w dodatku bez... patelni!
;-P




Bluzgacz

Posted: 22 Lis 2007 15:15:55





Zaznałeś karcenia??? I w dodatku patelnią? No coś takiego - ja karcę
bez... patelni. Może dlatego mój chłop je lubi :-D

No tak, kogo taka pierdola moze miec - tylko chlopa, przeciez nie mezczyzne.
Aha, juz wiem co odpiszesz, wiec sie nie wysilaj. Prosta jestes.



Bluzgacz

Posted: 22 Lis 2007 15:23:28





Paralizator to takie modne urządzenie...

O, wlasnie taki typowy chlop sie odezwal.
Wracaj do obierania pyr prosciuchu.



Frantic Freddie

Posted: 17 Gru 2009 08:51:18



Witam,

Jak w temacie. Brzuch zaczyna wymykać się spod kontroli
więc trzeba ograniczyć jakże smaczny tłuszczyk w potrawach.
Rozpylacz do oleju juĹź mam, teraz potrzebna patelnia coby
dało się na niej smażyć w minimalnej ilości tłuszczu lub
nawet bez.
W ofertach na Allergii są one różniste, co z tego wybrać?

Pozdrowionka,
Freddie.




Prawusek

Posted: 17 Gru 2009 09:00:02




Witam,

Jak w temacie. Brzuch zaczyna wymykać się spod kontroli
więc trzeba ograniczyć jakże smaczny tłuszczyk w potrawach.
Rozpylacz do oleju już mam, teraz potrzebna patelnia coby
dało się na niej smażyć w minimalnej ilości tłuszczu lub
nawet bez.
W ofertach na Allergii są one różniste, co z tego wybrać?

Pozdrowionka,
Freddie.

Patelnię grillowa ryflowaną.






Piotrek

Posted: 17 Gru 2009 09:01:04




Rozpylacz do oleju

tylko dobry wyrób z żeliwa



Prawusek

Posted: 17 Gru 2009 09:33:31





Rozpylacz do oleju

tylko dobry wyrób z żeliwa
--
Pozdrawiam Piotrek

Najlepiej na początek najtańszą.






<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.550
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008