kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / pyszny obiadek OT
Autor Wiadomość
eM eL

Posted: 21 Lip 2005 15:46:36



2.pulpecki podsmażyłem na patelni, oczywiście wcześniej miesko zmieliłem,
(...)
nastepnie z tego co było pod pulpecikami i bulionu zrobiłem sos pieczarkowy
akurat bo na taki miałem ochotę i mój synuś o którym wcześniej wspominałem
uwielbia pieczarki, jak już sosik się ujednolicił:) wrzuciłem pulpecki i
podusiłem troszke.
(...)
i dodaje dużooooo masełka,
(...)
ziemniaczki które zostały pokroiłem na 4 cześci i
wrzuciłem na patelnie z masełkiem

I to dajesz piecioletniemu dziecku..? Kurcze, nie dziwie sie juz ze czterdzistoletni
faceci maja poziom cholesterolu wiekszy niz srednia placa a po piecdzesiatce padaja
na zawal serca jak muchy ...




Iwon(k)a

Posted: 21 Lip 2005 21:58:49




I to dajesz piecioletniemu dziecku..? Kurcze, nie dziwie sie juz ze
czterdzistoletni
faceci maja poziom cholesterolu wiekszy niz srednia placa a po
piecdzesiatce padaja
na zawal serca jak muchy ...

eee tam, amerykanska panika ;)


iwon(k)a





Ewa (siostra Ani) N.

Posted: 21 Lip 2005 22:13:48





I to dajesz piecioletniemu dziecku..? Kurcze, nie dziwie sie juz ze
czterdzistoletni
faceci maja poziom cholesterolu wiekszy niz srednia placa a po
piecdzesiatce padaja
na zawal serca jak muchy ...

eee tam, amerykanska panika ;)


I co taaam ze smiertelnosc rosnie, wazny ten rozkoszny tluszczyk.


Ewcia




Iwon(k)a

Posted: 21 Lip 2005 22:10:49




eee tam, amerykanska panika ;)

I co taaam ze smiertelnosc rosnie, wazny ten rozkoszny tluszczyk.

tluszczyk a cholesterol nie ma bezposredniej zaleznosci. chudzielec moze
miec bardzo wysoki cholesterol, a grubasek nie.

iwon(k)a





Ewa (siostra Ani) N.

Posted: 21 Lip 2005 22:32:17





eee tam, amerykanska panika ;)

I co taaam ze smiertelnosc rosnie, wazny ten rozkoszny tluszczyk.

tluszczyk a cholesterol nie ma bezposredniej zaleznosci.


Ciekawe.

chudzielec moze
miec bardzo wysoki cholesterol, a grubasek nie.





Iwon(k)a

Posted: 21 Lip 2005 22:28:00




tluszczyk a cholesterol nie ma bezposredniej zaleznosci.

Ciekawe.

tez tak mysle :)

iwon(k)a





Ewa (siostra Ani) N.

Posted: 21 Lip 2005 22:46:39






tluszczyk a cholesterol nie ma bezposredniej zaleznosci.

Ciekawe.

tez tak mysle :)


Ciesze sie ze myslisz :p





Krysia Thompson

Posted: 21 Lip 2005 23:05:01



On Fri, 22 Jul 2005 00:32:17 +0200, "Ewa (siostra Ani) N."



eee tam, amerykanska panika ;)

I co taaam ze smiertelnosc rosnie, wazny ten rozkoszny tluszczyk.

tluszczyk a cholesterol nie ma bezposredniej zaleznosci.

Ciekawe.

No Ewa, no...jak bybyla zaleznosc "tluszczyk" i "cholesterolek"

to tak, ale jak masz "tluszczyk" i "cholesterol" to to bedzie
sladowe :PPPPPPP
K.T. - starannie opakowana




jacenty

Posted: 22 Lip 2005 04:06:09







tluszczyk a cholesterol nie ma bezposredniej zaleznosci. chudzielec moze
miec bardzo wysoki cholesterol, a grubasek nie.

iwon(k)a

Do Iwonki

Ale cholesterol to nikt nie wie jak smakuje a pozatym to go nie widać, a
taki przypalony tłuszczyk na patelni po po zrumienianiu (?) np wołowinki na

gulasz MMMMMMM ten zapach nie mówiąc o smaku? Faktycznie różnica kolosalna.
Polecam







bazyli4

Posted: 22 Lip 2005 04:46:59






Ciekawe.


Ludzieee... błagaaam... jedno, jedno udokumentowane ponad wszelką wątpliwość
badanie - i metodycznie przeprowadzone z prawidłową statystyką -
potwierdzające "bezpośrednią" zależność wchłaniania tłuszczu i poziomu
cholesterolu bez uwzględnienia funkcji wątroby... pliiiizzzz.... bo ja już
kilkanaście lat szukam!!!


Pzdr
Paweł







jacenty

Posted: 22 Lip 2005 04:52:00



Ludzieee... błagaaam... jedno, jedno udokumentowane ponad wszelką
wątpliwość

badanie - i metodycznie przeprowadzone z prawidłową statystyką -
potwierdzające "bezpośrednią" zależność wchłaniania tłuszczu i poziomu
cholesterolu bez uwzględnienia funkcji wątroby... pliiiizzzz.... bo ja już
kilkanaście lat szukam!!!


Pzdr
Paweł


No to powodzenia. Tego to nikt nie udowodni. Ilu dietetyków tyle opini. A
poza tym zdrowe żarcie nie ma smaku.

Powietrze w mieście jest równie szkodliwe jak dobre jedzenie, a jakoś nikt
nie krzyczy żeby nie oddychać bo można się zatruć.
A co tam będę sobie żałował Wątróbka z cebulką MNiam Pychota. Pozdro







maciej

Posted: 22 Lip 2005 07:08:23



Raz na jakiś czas sie odezwę, i taki raban o co o to że kocham gotować
ludzie co wy, kocham też moja żone i też do niej mówie zdrobniale i milusio.
To może tak:
wrzucam na patelnie kawał mięcha.....i niech się ku...wa smaży.....
--
Maciek







Kot

Posted: 22 Lip 2005 07:42:06




Raz na jakiś czas sie odezwę, i taki raban o co o to że kocham gotować
ludzie co wy, kocham też moja żone i też do niej mówie zdrobniale i milusio.
To może tak:
wrzucam na patelnie kawał mięcha.....i niech się ku...wa smaży.....


No. Od razu lepiej ;PPPPPPPPPPPPPPP


Kot, nadal glodny, nie mam sily wstac i isc do kuchni... Moze przezyje
do wieczora, monrz przyjdzie i mi cos przyniesie...




Sowa

Posted: 22 Lip 2005 07:52:42




Raz na jakiś czas sie odezwę, i taki raban o co o to że kocham gotować
ludzie co wy, kocham też moja żone i też do niej mówie zdrobniale i
milusio.
To może tak:
wrzucam na patelnie kawał mięcha.....i niech się ku...wa smaży.....

A wypośrodkować nie umiesz?
Kochaniaj sobie w domu do żony, jej to święte prawo a Twój obowiązek (i na
odwrót) ale do obcych w sumie ludzi mów jak do człowieka. Łatwiej to
zrozumieć i się nie utyka ze znużenia formą w połowie wypowiedzi .
Poza tym, to wprowadza chaos, zdrobnienia mają swoją konkretna funkcję,
pasztecik to co innego niż pasztet, klopsik co innego niz klops, dzwonek
ryby co innego niż dzwon, groszek co innego niz groch itd.




Krysia Thompson

Posted: 22 Lip 2005 08:40:32




Raz na jaki? czas sie odezw?, i taki raban o co o to ?e kocham gotowa?
ludzie co wy, kocham te? moja ?one i te? do niej mówie zdrobniale i milusio.
To mo?e tak:
wrzucam na patelnie kawa? mi?cha.....i niech si? ku...wa sma?y.....


No, juz lepiej :P...a my nie Twoja zona, to zdrobienia dla niej
trzymaj :))))))))

Pierz
K.T. - starannie opakowana




Krysia Thompson

Posted: 22 Lip 2005 08:42:17



On Fri, 22 Jul 2005 09:52:42 +0200, "Sowa"


Raz na jaki? czas sie odezw?, i taki raban o co o to ?e kocham gotowa?
ludzie co wy, kocham te? moja ?one i te? do niej mówie zdrobniale i
milusio.
To mo?e tak:
wrzucam na patelnie kawa? mi?cha.....i niech si? ku...wa sma?y.....

A wypo?rodkowa? nie umiesz?
Kochaniaj sobie w domu do ?ony, jej to ?wi?te prawo a Twój obowi?zek (i na
odwrót) ale do obcych w sumie ludzi mów jak do cz?owieka. ?atwiej to
zrozumie? i si? nie utyka ze znu?enia form? w po?owie wypowiedzi .
Poza tym, to wprowadza chaos, zdrobnienia maj? swoj? konkretna funkcj?,
pasztecik to co innego ni? pasztet, klopsik co innego niz klops, dzwonek
ryby co innego ni? dzwon, groszek co innego niz groch itd.


Dzwonko. z cala reszta sie zgadzam :)

Pierz
K.T. - starannie opakowana




Iwon(k)a

Posted: 22 Lip 2005 13:31:44



tluszczyk a cholesterol nie ma bezposredniej zaleznosci.

Ciekawe.

tez tak mysle :)

Ciesze sie ze myslisz :p

ja tez bede radosna, kiedy i Ty pojdziesz w moje slady ;))))P
iwon(k)a





bazyli4

Posted: 22 Lip 2005 17:51:56






Raz na jakiś czas sie odezwę, i taki raban o co o to że kocham gotować
ludzie co wy, kocham też moja żone i też do niej mówie zdrobniale i
milusio.

To może tak:
wrzucam na patelnie kawał mięcha.....i niech się ku...wa smaży.....


A bo to smuty jakieś ;o)

Pzdr
Paweł







Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.380
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008