| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / potrawy z falszywa lokalizacja geograficzna w nazwie |
| Autor | Wiadomość |
| Rozmaryn
|
Posted: 19 Sier 2009 05:09:13 Jakie znacie tego typu potrawy i skąd się biorą te błędne nazwy? Przykłady: Śniadanie wiedeńskie - nikt w Wiedniu tak nie jada :) Fasola po bretońsku - w Bretanii nieznana Pierogi ruskie - które nie są rosyjskie Zupka chińska - w Chinach nikt czegoś takiego nie je |
| Ludek Vasta
|
Posted: 19 Sier 2009 05:45:59 Pierogi ruskie - które nie są rosyjskie
Czy "ruski" to naprawde "rosyjski"? Moze chodzi o jakas "Ruś", patrz http://pl.wikipedia.org/wiki/Ru%C5%9B Ludek |
| Jackare
|
Posted: 19 Sier 2009 06:26:31 Placek po węgiersku na Węgrzech niezany, ale za to z gulaszem a ten znany i to bardzo co słychać nawet w nazwie |
| Jackare
|
Posted: 19 Sier 2009 06:27:06 Zupka chińska - w Chinach nikt czegoś takiego nie je
Ryba po grecku - też w grecji nikt o niej nie słyszał |
| Panslavista
|
Posted: 18 Sier 2009 07:03:16 Jakie znacie tego typu potrawy i skąd się biorą te błędne nazwy?
Przykłady: Śniadanie wiedeńskie - nikt w Wiedniu tak nie jada :) Fasola po bretońsku - w Bretanii nieznana Pierogi ruskie - które nie są rosyjskie Zupka chińska - w Chinach nikt czegoś takiego nie je Polski barszcz ukraiński całkiem różny od barszczy ukraińskich ukraińskich... |
| jerzyn
|
Posted: 19 Sier 2009 07:49:30 Fasola po bretońsku - w Bretanii nieznana
Znana jest pod nazwa cassoulet [wym. kasule] jedna z najsłynniejszych potraw płd. Francji (trzy miasta: Castelnaudary, Tuluza i Carcassonne, spierają się o to, które jest ojczyzną tego smakołyku), przygotowana i podawana w ogniotrwałym naczyniu ceramicznym (zw. także cassoulet), zapiekanka z białej fasoli, wieprzowiny, baraniny, boczku wędzonego, cebuli, marchwi, pietruszki, porów, selerów z dodatkiem czosnku, liści bobkowych, masła, okruchów chleba, tymianku i pieprzu. Sama zas nazwa odnosi sie do potraw z fasola i w skladzie i nazwie |
| jerzyn
|
Posted: 19 Sier 2009 07:51:55 Zupka chińska - w Chinach nikt czegoś takiego nie je
Ryba po grecku - też w grecji nikt o niej nie słyszał Chyba predziej będzie to ryba w sosie po grecku a to jest już znane |
| Artur Fortuna
|
Posted: 19 Sier 2009 08:54:12 Użytkownik jerzyn miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Fasola po bretońsku - w Bretanii nieznana
Znana jest pod nazwa cassoulet [wym. kasule] jedna z najsłynniejszych potraw płd. Francji (trzy miasta: Castelnaudary, Tuluza i Carcassonne, spierają się o to, które jest ojczyzną tego smakołyku), [...] Kawał drogi od Bretanii. Coś jakby we Francji sprzedawać oscypek mazurski. |
| Krzysztof Krawczyk
|
Posted: 19 Sier 2009 09:08:05 pmxlZLwgcG8gamFwb/Fza3Uu |
| jerzyn
|
Posted: 19 Sier 2009 09:14:13 Kawał drogi od Bretanii. Coś jakby we Francji sprzedawać oscypek mazurski. Nigdzie nie piszą o zakazie przygotowaniu i spożywania tej potrawy w Bretanii |
| jacki
|
Posted: 19 Sier 2009 09:54:26 W odpowiedzi na Twój (Rozmaryn) list-piszę Ci: Jakie znacie tego typu potrawy i skąd się biorą te błędne nazwy?
Przykłady: Śniadanie wiedeńskie - nikt w Wiedniu tak nie jada :) Fasola po bretońsku - w Bretanii nieznana Pierogi ruskie - które nie są rosyjskie Zupka chińska - w Chinach nikt czegoś takiego nie je To może na ten przykład: delicje szampańskie ;) |
| czeremcha
|
Posted: 19 Sier 2009 11:07:26 Zupka chińska - w Chinach nikt czegoś takiego nie je
Błąd. Nie wiem, jak w Chinach, ale Chińczycy sprzedają w Dublinie swoich sklepach straszne ilości /także co do wyboru/ tzw. chińskich zupek /w rzeczywistości są też i koreańskie, i malezyjskie, i wietnamskie, i japonskie i pewnie jeszcze inne/. Sprzedają głównie swoim krajanom i np. Polakom - bo Irlandczycy są kuchennie niereformowalni. Chińczycy kupują je w wielkich ilościach. Pewnie, żeby je jeść ;-) Ania |
| Als
|
Posted: 19 Sier 2009 15:23:29 Dnia Wed, 19 Aug 2009 04:07:26 -0700 (PDT), czeremcha napisaĹ(a): Zupka chiĹska - w Chinach nikt czegoĹ takiego nie je
BĹÄ d. Nie wiem, jak w Chinach, ale ChiĹczycy sprzedajÄ w Dublinie swoich sklepach straszne iloĹci /takĹźe co do wyboru/ tzw. chiĹskich zupek /w rzeczywistoĹci sÄ teĹź i koreaĹskie, i malezyjskie, i wietnamskie, i japonskie i pewnie jeszcze inne/. SprzedajÄ gĹĂłwnie swoim krajanom i np. Polakom - bo Irlandczycy sÄ kuchennie niereformowalni. ChiĹczycy kupujÄ je w wielkich iloĹciach. Pewnie, Ĺźeby je jeĹÄ ;-) Ania Takie zupki moĹźna teĹź kupiÄ w sklepach spoĹźywczych w Seulu. ByĹem i widziaĹem na wĹasne oczy. KrajĂłw produkcji nie rozpoznaĹem ;-) |
| lemonka
|
Posted: 20 Sier 2009 13:12:05 . Zupka chińska - w Chinach nikt czegoś takiego nie je
suszony makaron "instant" zostal co prawda wymyslony w japonii, ale i w chinach ludzie jedza te zupki. W chińskich zupkach makaron jest ekstrudowany, nie suszony, dlatego można go jeść jak chleb pod kanapkę (info dla blondynek: pokruszonych nie smarujemy masłem!). A zupka chińska jest chińska, bo do Polski zawędrowała jako import z napisami chińskimi/japońskimi albo tajwańskimi i stąd wzięła się nazwa: "zupka, ta chińska". |
| mac
|
Posted: 20 Sier 2009 15:30:40 . Zupka chińska - w Chinach nikt czegoś takiego nie je suszony makaron "instant" zostal co prawda wymyslony w japonii, ale i w chinach ludzie jedza te zupki. W chińskich zupkach makaron jest ekstrudowany, nie suszony, dlatego można go jeść jak chleb pod kanapkę (info dla blondynek: pokruszonych nie smarujemy masłem!). A zupka chińska jest chińska, bo do Polski zawędrowała jako import z napisami chińskimi/japońskimi albo tajwańskimi i stąd wzięła się nazwa: "zupka, ta chińska". jezeli poprawiasz innych to poprawiaj z sensem. ekstrudowanie makaronu to metoda nadawania ksztaltu (jak sama nazwa mowi). makaron instant nie musi byc produkowany przy pomocy ekstrudera. jezeli jest cos niepoprawnego w tym co napisalem wczesniej to napisz precyzyjniej. mac |
| Mateusz Piąty
|
Posted: 20 Sier 2009 18:29:01 zapiekanka z biaÂłej fasoli, wieprzowiny, baraniny, boczku wĂŞdzonego, cebuli, marchwi,
pietruszki, porĂłw, selerĂłw z dodatkiem czosnku, liÂści bobkowych, masÂła, okruchĂłw chleba, tymianku i pieprzu. Sama zas nazwa odnosi sie do potraw z fasola i w skladzie i nazwie A juĹź miaĹem dzisiaj nic nie jeĹÄ ;) Po przeczytaniuiopisuy niestety lecÄ do kuchni |
| Mateusz Piąty
|
Posted: 20 Sier 2009 18:31:09 Według Makłowicza "gulasz segedyński" jest popularny w Austrii a na Węgrzech nawet w Seged nikt o nim nie słyszał. |
| lemonka
|
Posted: 20 Sier 2009 18:32:42 .. jezeli poprawiasz innych to poprawiaj z sensem. ekstrudowanie makaronu to metoda nadawania ksztaltu (jak sama nazwa mowi). ------------- W technice ekstruzja to być może nadawanie kształtu - nie wiem, nie znam się. Znam się natomiast na przemysłowej produkcji żywności i termin "ekstruzja" oznacza poddawanie surowca (np. mąki pszennej lub kukurydzianej z ewentualnym dodatkiem tłuszczu) działaniu wysokiej temperatury i jednocześnie wysokiego ciśnienia a następnie otwarciu małego otworu w zbiorniku (ekstrudera). Wypływająca masa momentalnie zwiększa swą objętość (coś jak bita śmietana w aerozolu: w pojemniku jest płynna, po naciśnięciu zaworu powstaje piana) i w ten sposób produkuje się chrupki kukurydziane. Modyfikując parametry (temperatura, ciśnienie, wielkość i kształt dyszy ekstrudera) możemy otrzymać chleb chrupki (np. "Chaber") lub makaron do zupki tzw. chińskiej. Chcesz innego wyjaśnienia, zapraszam do googla (np. http://www.studia.korba.pl/sciagi/biologia/rosliny/1,15203,740,art.html ) lub "Ogólnej technologii żywności" dowolnego autora (Pijanowski, Dłużewski, Bednarski). makaron instant nie musi byc produkowany przy pomocy ekstrudera. ------- Obawiam się, że bez ekstrudera nie będzie to "instant", tradycyjny suszony makaron, nawet przy tak drobnych nitkach jak w "zupce chińskiej" wymaga choćby 3 minut gotowania w wodzie powyżej 95st. C. jezeli jest cos niepoprawnego w tym co napisalem wczesniej to napisz precyzyjniej. ------- Nie, to nie było niepoprawne. Właśnie określiłabym to jako mało precyzyjne. |
| Władysław Łoś
|
Posted: 20 Sier 2009 19:06:17 Według Makłowicza "gulasz segedyński" jest popularny w Austrii a na
Węgrzech nawet w Seged nikt o nim nie słyszał. To akurat nie całkiem prawda. Gulasz segedyński jest znany na Węgrzech, ale to inna potrawa - gulasz-zupa z doadatkiem pokrajanej w kostkę włoszczyzny. Z kolei to co poza Węgrami nazywa się gulaszem segedyńskim to na Węgrzech szekelygulyas - gulasz szeklerski. Władysław |
| Mateusz Piąty
|
Posted: 21 Sier 2009 03:01:31 To akurat nie całkiem prawda. Gulasz segedyński jest znany na Węgrzech,
ale to inna potrawa - gulasz-zupa z doadatkiem pokrajanej w kostkę włoszczyzny. Z kolei to co poza Węgrami nazywa się gulaszem segedyńskim to na Węgrzech szekelygulyas - gulasz szeklerski. Władysław W każdym razie smakuje fajnie ;) |
| Stokrotka
|
Posted: 23 Sier 2009 18:42:12 Rizotto Niby z ryżu, a więc z A |
| Qrczak
|
Posted: 23 Sier 2009 18:46:52 Rizotto Niby z ryżu, a więc z A Dzięki Hiszpanom ryż dotarł w XIII w. także do Rzymu, ale z racji kosztownego transportu, był tam niezwykle drogim elementem pożywienia, na który mogli sobie pozwolić jedynie najbogatsi. Wielu uczonych włoskich wraz z książętami Visconti z Mediolanu żywo interesowali się uprawą ryżu, ale rozwinąć uprawę udało się dopiero ich następcom - Galeazzo Sforzy i jego bratu, którzy założyli pola ryżowe w delcie Padu. [http://www.foody.pl/strony/1/i/327.php] Qra |
| Artur Fortuna
|
Posted: 23 Sier 2009 19:58:24 Użytkownik jerzyn miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Fasola po bretońsku - w Bretanii nieznana
Znana jest pod nazwa cassoulet [wym. kasule] jedna z najsłynniejszych potraw płd. Francji (trzy miasta: Castelnaudary, Tuluza i Carcassonne, spierają się o to, które jest ojczyzną tego smakołyku), przygotowana i podawana w ogniotrwałym naczyniu ceramicznym (zw. także cassoulet), zapiekanka z białej fasoli, wieprzowiny, baraniny, boczku wędzonego, cebuli, marchwi, pietruszki, porów, selerów z dodatkiem czosnku, liści bobkowych, masła, okruchów chleba, tymianku i pieprzu. Sama zas nazwa odnosi sie do potraw z fasola i w skladzie i nazwie Ciekawa rzecz. W książce Kena Folletta "Lwy Pansziru" (inny tytuł "Wejść między lwy", a oryginalny "Lie Down with Lions"), której akcja na początku rozgrywa się w Paryżu bohater wspomina, że zrobił fasolkę po bretońsku w zeszłym tygodniu. Nie wiem czy ta fasolka po bretońsku jest odautorska czy to dzieło tłumacza. Jak ktoś ma oryginał to może sprawdzić co też bohater pichcił. |
| flower
|
Posted: 26 Sier 2009 09:44:47 Według Makłowicza "gulasz segedyński" jest popularny w Austrii a na Węgrzech nawet w Seged nikt o nim nie słyszał. To akurat nie całkiem prawda. Gulasz segedyński jest znany na Węgrzech, ale to inna potrawa - gulasz-zupa z doadatkiem pokrajanej w kostkę włoszczyzny. Z kolei to co poza Węgrami nazywa się gulaszem segedyńskim to na Węgrzech szekelygulyas - gulasz szeklerski. Ale "Szekely" pochodzi od nazwiska. |
| Władysław Łoś
|
Posted: 26 Sier 2009 16:34:22 Według Makłowicza "gulasz segedyński" jest popularny w Austrii a na Węgrzech nawet w Seged nikt o nim nie słyszał. To akurat nie całkiem prawda. Gulasz segedyński jest znany na Węgrzech, ale to inna potrawa - gulasz-zupa z doadatkiem pokrajanej w kostkę włoszczyzny. Z kolei to co poza Węgrami nazywa się gulaszem segedyńskim to na Węgrzech szekelygulyas - gulasz szeklerski. Ale "Szekely" pochodzi od nazwiska. Nie, od grupy etnicznej na Węgrzech. Od nazwy tej grupy wywodzi się też nazwisko. Władysław |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.545 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |