kuchnia
  Forum Odpowiedz Rejestracja Szukaj

Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / Roztwór do piersi z kurczaka
<< . 1 . 2 . 3 .
Autor Wiadomo
Ed

Posted: 26 Sier 2012 19:47:33




Właśnie odpowiednio sformułowałem ;
Imo jeśli ktoś ma w sobie taką pewnego rodzaju wewnętrzną radość i
życzliwość, to włoży stosowny i bezinteresowny wysiłek zarówno w
zrozumienie pytania, jak i odpowiedź.

Gdybym nie miała krzty życzliwości, to nawet nie próbowałabym odpowiadać
na twoje pytanie, mając już pewne doświadczenia związane z tobą. A tak,
po raz kolejny moja (i nie tylko moja zresztą) dobra wola spotkała się z
zalewem zjadliwego frustrata, który - jak się okazuje, także nie
pierwszy raz - nawet sam nie bardzo wie, o co mu tak naprawdę chodzi.
Nie to, żebym miała jakiś żal do ciebie, bardziej do siebie za naiwność,
ale nie aż tak wielki, żeby mógł sprawić ci satysfakcję. Ot, kolejny
nieuleczalny frustrat, jakich wielu chodzi po świecie. Mnie jednak nie
ubyło, ani nie ubędzie.

Ewa

Chyba jednak wiem o co mi chodzi, podobnie jak też niektóre tu osoby, na
których *doświadczeniu* mam nadzieję, że bardzo skorzystałem.
Natomiast nie rozumiem, czemu ciągle szukasz ze mną dialogu, gdy
praktycznie w każdym poście masz do mnie coraz większe zastrzeżenia?
Chcesz koniecznie zmusić mnie do jakiejś reakcji?
Jak już Ci raz napisałem, nie mam ochoty rewanżować Ci się w Twoim stylu
i nie sądzę, aby to u mnie wywoływał on jakieś frustracje ;





user

Posted: 19 Sier 2012 16:23:15



Po prostu głupio mi kupować w sklepie 1 pierś parę razy w tygodniu,

Zacytuje pewną wypowiedź z filmu: "Use fridge, Luke".

pomijając już, że to jest trochę upierdliwe, a upieczenie wymoczonej w
jakimś mniej stężonym roztworze niż do peklowania innych mięs powinno
być lepsze niż upieczenie odleżałych w lodówce na sucho przez parę dni.
Przynajmniej tak mi się wydaje.

Nie chciało mi się nigdy wnikać, ale wiem, że drób wędzi się w nieco
wyższej temperaturze (72st) a nie jak wieprzowinę (65st). Wiem też, że
salmonella to bakteria drobiu i wiem też, że jest to bakteria bardziej
odporna od innych, żyje nawet kilka miesięcy poza organizmem. Może to
jest przyczyna, ale nie wiem, tak sobie tylko gdybam. Proponuję iść w tę
stronę szukając tego typu informacji.

Nawet jeśli mięso wieprzowe jest "twardsze" to jednak drób to też mięso
i nie bardzo rozumiem, czemu prócz powodów podyktowanych ewentualnymi
stereotypami nie powinno się peklować czy coś tam drobiu?
A jeśli chodzi o czasy mojej babci, to prawdopodobnie peklowała czy
marynowała mięso wieprzowe bo po prostu w tamtych czasach ludziom się
nie przelewało i jeśli już mieli warunki, to trzymali świnie na większe
ilości mięsa, a nie drób.
Z tego co widzę, to nikt drobiu nie marynował, a jak wygląda sprawa z
innym mięsem?

Marynował ;)

Prawdę mówiąc, wolałbym zaadaptować sobie przepis na marynatę do mięsa
czyjś sprawdzony, niż jakiś z netu, bo na te z netu to już kilka razy
się naciąłem.

Ale jeśli ktoś poda tutaj to nadal będzie z netu ;) A tak serio,
marynata to często sprawa indywidualna dotycząca tego co kto lubi.
Elementem wspólnym jest jedynie sól i pieprz, choć co do pieprzu to nie
mam pewności ;)





<< . 1 . 2 . 3 .
Twoja wypowied

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wycz BB code


Zanim wylesz jak wiadomo z polskimi znakami, upewnij si czy kodowanie znakw w twojej przegldarce to ISO-8859-2
 » Login  » Haso 
 



© 2001-2017 Polityka Prywatnoci & cookies
motoryzacja