| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Kuchnia - gotowanie i nie tylko / Witam wszystkich |
| Autor | Wiadomość |
| pucy
|
Posted: 9 Cze 2005 14:52:57 Grupę czytam dość długo, przebrnąłem przez archiwum ale nie znalazłem - czego już piszę. Z dzieciństwa i wyjazdu z rodzicami na bazarek na Węgry pamiętam takie placki średnica około 20cm polane sosem ala śmietanowym, tarty ser zółty na wirzchu. Placuszki miały w środku wielkie bąble powietrza i z tego co pamiętam smakowały wybornie. Uff, opis do d.. ale może ktoś skojarzy o co mi chodzi. Próbowałem różnych wariacji ale z reguły lądowały w koszu bo nawet psy nie chciały jeść. Te placuszki chodzą za mną już jakiś miesiąc. Pomocy i pozdrawiam wszystkich. Piotr |
| Wojciech Wierba
|
Posted: 9 Cze 2005 15:11:54 Z dzieciństwa i wyjazdu z rodzicami na bazarek na Węgry pamiętam takie
placki średnica około 20cm polane sosem ala śmietanowym, tarty ser zółty na wirzchu. Placuszki miały w środku wielkie bąble powietrza i z tego co pamiętam smakowały wybornie. Langosze? Pozdrawiam Wojtek |
| Agata
|
Posted: 11 Cze 2005 10:38:07 Z dzieciństwa i wyjazdu z rodzicami na bazarek na Węgry pamiętam takie placki średnica około 20cm polane sosem ala śmietanowym, tarty ser zółty na wirzchu. Placuszki miały w środku wielkie bąble powietrza i z tego co
pamiętam smakowały wybornie. Langosze? Pozdrawiam Wojtek bezwzglednie to :) na bazarku Banacha byla buda z langoszami i moja ciotka notorycznie je tam jadla (wersja z zywym czosnkiem i serem) i ze kontaktowa to wyblagala od nich przepis...a potem my jedlismy langosze ciagle i ciagle :) agataw |
| pucy
|
Posted: 11 Cze 2005 12:08:05 Z dzieciństwa i wyjazdu z rodzicami na bazarek na Węgry pamiętam takie placki średnica około 20cm polane sosem ala śmietanowym, tarty ser zółty na wirzchu. Placuszki miały w środku wielkie bąble powietrza i z tego co
pamiętam smakowały wybornie. Langosze? Pozdrawiam Wojtek bezwzglednie to :) na bazarku Banacha byla buda z langoszami i moja ciotka notorycznie je tam jadla (wersja z zywym czosnkiem i serem) i ze kontaktowa to wyblagala od nich przepis...a potem my jedlismy langosze ciagle i ciagle :) Tak to jest wielkie dzięki Piotr |
| Agata
|
Posted: 11 Cze 2005 14:25:26 na bazarku Banacha byla buda z langoszami i moja ciotka notorycznie je
tam jadla (wersja z zywym czosnkiem i serem) i ze kontaktowa to wyblagala od
nich przepis...a potem my jedlismy langosze ciagle i ciagle :) Tak to jest wielkie dzięki Piotr ....wypadaloby pokazac teraz ten przepis...ale nie jest latwo...ciotka wyjechala na wakcje ;) chwilowo szukajCIE w necie :) jak nie bedzie sukcesu pomoge...choc w necie przepisy na langosza bywaja agataw |
| Małgorzata Leszczyńska
|
Posted: 13 Cze 2005 05:23:47 .....wypadaloby pokazac teraz ten przepis...ale nie jest latwo...ciotka
wyjechala na wakcje ;) chwilowo szukajCIE w necie :) agataw Póki co: http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=2921 Gośka |
| Marcin E. Hamerla
|
Posted: 14 Cze 2005 08:02:42 Agata napisal(a): na bazarku Banacha byla buda z langoszami i moja ciotka notorycznie je tam
jadla (wersja z zywym czosnkiem i serem) i ze kontaktowa to wyblagala od nich przepis...a potem my jedlismy langosze ciagle i ciagle :) A jest jeszcze tam owa buda? A jesli tak, to gdzie? |
| tomasz dj
|
Posted: 15 Wrz 2006 11:47:10 Witam wszystkich uczstników formu pl.rec.kuchnia mam na imię Tomek, kocham kuchnię, zwłaszcza gotować, chociaż jeść też lubię, z zawodu jestem technologiem żywienia a całe moje życie to kuchnia, kuchnia i jeszcze raz kuchnia. Pozdrowiam |
| Katarzyna
|
Posted: 15 Wrz 2006 12:28:54 Cześć Dobrze, że jest ktos z potrzebnym wykształceniem , bo czasami to az sie człowiek gotuje od róznistych pomysłów i domniemań. miło Cię czytać:) Katarzyna- Rzeszów |
| JaMyszka
|
Posted: 15 Wrz 2006 12:40:14 Witam wszystkich uczstników formu pl.rec.kuchnia mam na imię Tomek,
A witaj, witaj i przycupnij sobie na zydelku jakimś:) Weź sobie, co tam masz pod ręką, a zda Ci się na teraz;) Wszystko na tej półce stoi http://groups.google.pl/group/pl.rec.kuchnia wystarczy, że wpiszesz dowolne słowo-klucz i klikniesz "Przeszukaj tę grupę", a już jest Twoje:) Chociaż to kuchnia, to salonowe zwyczaje panują (oj, przekonasz się nie raz;p) ujęte na tych stronach http://groups.google.pl/group/pl.comp.mail/browse_frm/thread/5f59dba905be2c3a kocham kuchnię, zwłaszcza gotować, chociaż jeść też lubię, z
Heheheee...Masz aktualne zdjęcie? Bo z czasem siła argumentów Ci wzrośnie w miarę czytania tutejszych przepisów;p zawodu jestem technologiem żywienia a całe moje życie to kuchnia,
kuchnia i jeszcze raz kuchnia. Wspaniale!! Liczymy na Twoje posty:) Pozdrowiam
-- Pozdrawiam :) JM http://www.bykom-stop.avx.pl/index.html ; http://ortografia.pl/ Bezpieczny wolontariat: http://www.fah.pooh.priv.pl/ |
| cherokee
|
Posted: 15 Wrz 2006 12:56:59 Cześć
Dobrze, że jest ktos z potrzebnym wykształceniem A propos wykształcenia. Brytyjska telewizja serwuje od wrzesnia program znanego tutaj kucharza Jamiego Oliviera, który pomaga kuchniom szkolnym (i kucharkom) przestawić się na nowy typ żywienia dzieci, z zakazem sprzedawania frytek, hamburgerów, pizzy itp., co stanowi podstawe żywienia większosci Brytyjczyków. Oglądając ostatni odcinek przeraziłam się poziomem kompetencji pan kucharek, które nie miały pojęcia jak ugotować (czytaj: nie rozgotować) makaron czy ryż, a nawet ile czasu potrzeba do ugotowania (dogotowania) potrawy. pozdr cherokee |
| czeremcha
|
Posted: 15 Wrz 2006 21:42:28 z kuchnia i jeszcze raz kuchnia. Pozdrowiam A przygotowany jesteś na wszystkie kuchenne klimaty? Bo w kuchni często - gęsto za kudły się szarpią - jak to kuchta z kuchtą. Ale wrzątkiem się nie polewamy - póki co. Pozdrowienia. Ania |
| Krysia Thompson
|
Posted: 16 Wrz 2006 16:10:29 CzeÂś?
Dobrze, ?e jest ktos z potrzebnym wykszta?ceniem A propos wykszta?cenia. Brytyjska telewizja serwuje od wrzesnia program znanego tutaj kucharza Jamiego Oliviera, ktĂłry pomaga kuchniom szkolnym (i kucharkom) przestawi? si? na nowy typ ?ywienia dzieci, z zakazem sprzedawania frytek, hamburgerĂłw, pizzy itp., co stanowi podstawe ?ywienia wi?kszosci BrytyjczykĂłw. OglÂądajÂąc ostatni odcinek przerazi?am si? poziomem kompetencji pan kucharek, ktĂłre nie mia?y poj?cia jak ugotowa? (czytaj: nie rozgotowa?) makaron czy ry?, a nawet ile czasu potrzeba do ugotowania (dogotowania) potrawy. pozdr cherokee Tysz prawda, ale czy nie uogolniasz przypadkiem? :P Pierz, caly w buraczkach K.T. - starannie opakowana |
| cherokee
|
Posted: 16 Wrz 2006 16:50:55 Tysz prawda, ale czy nie uogolniasz przypadkiem? :P
Ale z czym - ze sposobem żywienia czy umiejętnościami kucharek? Jezeli chodzi o to pierwsze, to moim zdaniem nie, bo wiekszosc osob odzywiających się w miarę zdrowo to obcokrajowcy, Anglicy przeważnie jedzą niezbyt urozmaicone posiłki. A jeśli chodzi o kuchnie szkolne, to moja znajoma jest szefem kuchni szkolnej i gotuje juz od dawna "lepsze" jedzenie i zna sie na na tym co robi. No ale...jest Niemką. pozdr cherokee |
| Krysia Thompson
|
Posted: 16 Wrz 2006 20:50:43 Tysz prawda, ale czy nie uogolniasz przypadkiem? :P
Ale z czym - ze sposobem ?ywienia czy umiej?tnoÂściami kucharek? Jezeli chodzi o to pierwsze, to moim zdaniem nie, bo wiekszosc osob odzywiajÂących si? w miar? zdrowo to obcokrajowcy, Anglicy przewa?nie jedzÂą niezbyt urozmaicone posi?ki. Ale Ty w Walii mieszkasz :PPPPP Bardzo wiele niestety zalezy od tzw klasy spolecznej - co gotuja i jak A jeÂśli chodzi o kuchnie szkolne, to moja znajoma jest szefem kuchni szkolnej i gotuje juz od dawna "lepsze" jedzenie i zna sie na
na tym co robi. No ale...jest NiemkÂą. pozdr cherokee Szkolne i studenckie stolowki moich dzieci ( w kupie tego bylo5 chyba instytucji) byly bardzo znosne i te kobiety potrafily (choc rzeczywiscie nie codziennie) wyczarowac bardzo zjadliwe posilki z budzetu tragicznego zupelnie, szczegolnie w szkolach podstawowych...a najlepsze frytki pod sloncem i hamburgery to robily kucharki w stolowce unierwsytetu w Aberystwyth..... ech, wspomnienia..... Pierz, rozmarzony, po gooseberry fool...mmmmmrrrrrr K.T. - starannie opakowana |
| cherokee
|
Posted: 17 Wrz 2006 01:54:09 Ale Ty w Walii mieszkasz :PPPPP
Juz nie:PPPPPPP pozdr cherokee |
| Krysia Thompson
|
Posted: 17 Wrz 2006 12:48:57 Ale Ty w Walii mieszkasz :PPPPP
Juz nie:PPPPPPP pozdr cherokee A teraz gdzie Cie wywialo czy przywialo nazad? Pierz, ciekawski K.T. - starannie opakowana |
| cherokee
|
Posted: 17 Wrz 2006 14:06:55 A teraz gdzie Cie wywialo czy przywialo nazad?
Do South Yorkshire:) pozdr cherokee |
| Krysia Thompson
|
Posted: 17 Wrz 2006 15:11:36 Do South Yorkshire:)
pozdr cherokee Znaczy...Leeds, Bradford....Hull...amoze to juz East Yorks....dlaczego w takie dziwne miejsca jedziesz? Obcokrajowcy powinni w ladnych malowniczych miejscach mieeszkac...choc obrzeza Bradford i prowincja tam ladna jest, tylko miasta byle jakie - zakladam, ze jestes w jakims duzym miescie, bo co niby robic na prowincji.... Pierz, co zcasem jedzie w prawie ineteresach do Bradford. ale zawsze wniedziele :) K.T. - starannie opakowana |
| Miszka52
|
Posted: 19 Wrz 2006 14:28:03 Witam wszystkich uczstników formu pl.rec.kuchnia mam na imię Tomek, kocham kuchnię, zwłaszcza gotować, chociaż jeść też lubię, z zawodu jestem technologiem żywienia a całe moje życie to kuchnia, kuchnia i jeszcze raz kuchnia. Pozdrowiam ____________________ Nooo, to już jako Przywitany ;) musisz się wykazać swą wiedzą i oryginalnymi przepisami. Myślę, że wszyscy będą czekać z niecierpliwością :) Pozdrawiam miszka52 __________________ |
| Dominik Jan Domin
|
Posted: 19 Wrz 2006 15:28:21 Oglądając ostatni odcinek przeraziłam się poziomem kompetencji pan
kucharek, które nie miały pojęcia jak ugotować (czytaj: nie rozgotować) makaron czy ryż, a nawet ile czasu potrzeba do ugotowania (dogotowania) potrawy. Cóż... raz mieliśmy na obozie "kucharkę", pracującą na co dzień w pewnej szeroko znanej sieci barów szybkiej obsługi, kłamliwie zwanych restauracjami - dziewczyna miała problem z przyrządzeniem klopsików w sosie pomidorowym... ze słoika :D Więc co się dziwić paniom, które też tylko robiły frytki itepe? Inna sprawa, ze raz na obozie miałem kucharza z polskiej szkoły podstawowej - mniam mniam... czyli jak się chce, to miejsce pracy nie świadczy o umiejętnościach. DJD |
| Dominik Jan Domin
|
Posted: 19 Wrz 2006 15:31:06 z kuchnia i jeszcze raz kuchnia. Pozdrowiam A przygotowany jesteś na wszystkie kuchenne klimaty? Bo w kuchni często - gęsto za kudły się szarpią - jak to kuchta z kuchtą. Ale wrzątkiem się nie polewamy - póki co. Jasne, że nie... wrzątkiem? Mało obrazowe, lepiej przywalić od razu patelnią, świeżo z pieca zdjętą... Ewentualnie dla delikatnych mokrą szmatą przez łeb. Pozdrawiam DJD |
| sp8bmf
|
Posted: 5 Paź 2007 07:36:40 jestem nowy witam wszystkich pozdrawiam lucjsn sp8bmf |
| Miroslaw Dobrzanski
|
Posted: 5 Paź 2007 09:40:34 jestem nowy witam wszystkich pozdrawiam lucjsn sp8bmf
================================= Pozdrowienia z opolszczyzny... Mirek SQ6QQ |
| Feahisim
|
Posted: 5 Paź 2007 13:10:29 jestem nowy witam wszystkich pozdrawiam lucjsn sp8bmf
I już zrobiłeś Wojtka na ZL7? gratuluję SQ9MZ |
| ! KAKAÓWA ! ÓTHŁAŃ !
|
Posted: 3 Kwi 2008 20:24:09 jestem kuchażem amatorem gotóje świerze sztolce któte z klat niewias zbieram o porankó |
| lala
|
Posted: 3 Kwi 2008 23:05:53 Użytkownik ""! KAKAÓWA ! ÓTHŁAŃ !"" jestem kuchażem amatorem gotóje świerze sztolce któte z klat niewias
zbieram o porankó o poranku to ty se możesz z mamusią podryndać na starej lokomotrywie. |
| ! KAKAÓWA ! ÓTHŁAŃ !
|
Posted: 4 Kwi 2008 07:38:15 Użytkownik lala napisał: Użytkownik ""! KAKAÓWA ! ÓTHŁAŃ !""
jestem kuchażem amatorem gotóje świerze sztolce któte z klat niewias
zbieram o porankó o poranku to ty se możesz z mamusią podryndać na starej lokomotrywie. tatóś wieczorem drynda ci parowozem w wannie |
| ! PATÓLÓG ! ÓRÓLÓG !
|
Posted: 4 Kwi 2008 08:12:04 o poranku to ty se możesz z mamusią podryndać na starej lokomotrywie.
ja gram codzień tfojej starej na skrzypcach |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.603 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |