| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Dieta - gdy smakowało za bardzo / Dieta a samopoczucie |
| Autor | Wiadomość |
| Ewa
|
Posted: 13 Mar 2006 10:59:40 Czy jezli zmienie moj jadlospis i przestane sie obzerac,zaczne jesc glownie warzywa owoce ,cieme pieczywo,biale mieso to poprawi sie samopoczucie ,bede miala wiecej energi? Pozdrawiam |
| DiMU
|
Posted: 13 Mar 2006 11:23:43 Witaj Ewa, W Twoim licie datowanym 13 marca 2006 (11:59:40) można przeczytać: E Czy jezli zmienie moj jadlospis i przestane sie obzerac,zaczne jesc glownie E warzywa owoce ,cieme pieczywo,biale mieso to poprawi sie samopoczucie ,bede E miala wiecej energi? E Pozdrawiam pytanie :) samo niejedzenie na noc powinno Ci dostarczyc energii, bo organizm nie bedzie musial sie zajmowac trawieniem w trakcie snu. Ale jesli chodzi o tzw. "ocipienie wiosenne" to sugeruje jednak magnez,witaminy i multisal :) |
| Niedzwiedz
|
Posted: 13 Mar 2006 14:34:35 Czy jezli zmienie moj jadlospis i przestane sie obzerac,zaczne jesc
glownie warzywa owoce ,cieme pieczywo,biale mieso to poprawi sie samopoczucie ,bede miala wiecej energi? Pozdrawiam uprawianie sportu da ci wiecej energii proponuje choc by rower po 1 godzinie dziennie w tepie nie przekraczajacym 70% maxymalnego twojego rytmu serca , po 1 miesiacu bedziesz wbiegala po schodach a nie sie silmaczyla z wysilkiem po nich !!1 ja tak mialem teraz przez zime znowu mi ciezko :) |
| Damian
|
Posted: 13 Mar 2006 19:02:52 samo niejedzenie na noc powinno Ci dostarczyc energii, bo organizm nie
bedzie musial sie zajmowac trawieniem w trakcie snu. Dziwny tok rozumowania. :) |
| slawek
|
Posted: 13 Mar 2006 20:20:46 samo niejedzenie na noc powinno Ci dostarczyc energii, bo organizm nie
bedzie musial sie zajmowac trawieniem w trakcie snu. Dziwny tok rozumowania. :) ;) A zobacz ile energii może dać niejedzenie na dzień, bo organizm nie będzie musiał zajmować się trawieniem podczas pracy !! |
| Filip KK
|
Posted: 13 Mar 2006 23:21:00 Użytkownik Ewa napisał: Czy jezli zmienie moj jadlospis i przestane sie obzerac,zaczne jesc glownie
warzywa owoce ,cieme pieczywo,biale mieso to poprawi sie samopoczucie ,bede miala wiecej energi? W duzym skrocie: Energie organizm czerpie najpierw z pozywienia, z wegli. Jesli ograniczysz wegle to bedziesz miala mniej energii do zycia. W poczatkowym okresie mozesz miec slabosci. I odurzenie zmiana diety. Ja np. bardzo zle znosze wszelkie skoki w diecie. Organizm potrzebuje ponad 20 tygodni aby zaakceptowac (przyzwyczaic sie) ze energie ma pobierac z tkanki zapasowej. Kolejna rzecza sa kcal z pozywienia, w zaleznosci od tego jak sobie dobierzesz diete - tego nie napisalas, wiec ciezko tez cos powiedziec. Nie napisalas tez co jadlas i w jakich ilosciach do tej pory. |
| Magda
|
Posted: 14 Mar 2006 07:43:39 fajne zdjęcia !! pozdrawiam Magda |
| DiMU
|
Posted: 14 Mar 2006 07:42:50 Witaj Damian, W Twoim licie datowanym 13 marca 2006 (20:02:52) można przeczytać: samo niejedzenie na noc powinno Ci dostarczyc energii, bo organizm nie
bedzie musial sie zajmowac trawieniem w trakcie snu. D Dziwny tok rozumowania. :) Dlaczego? moj kumpel, ktory zajmuje sie dietetyka tez mowi to samo. jak organizm w czasie snu nie trawi zarcia, ktore sie wpycha przed spaniem, moze wypaczac i lepiej funkcjonuje następnego dnia. a niby dlaczego sie mowi, ze nie wolno jesc po 21, a wg innych ze nie mniej jak 2 godziny przed snem? |
| mrówka
|
Posted: 14 Mar 2006 08:34:21 samo niejedzenie na NOC powinno Ci dostarczyc energii, bo organizm nie
bedzie musial sie zajmowac trawieniem w trakcie snu. To jest niestety prawda, jeżeli opychamy się na NOC to nasz organizm, wtedy kiedy my pimy, musi walczyć z trawieniem tego co wrzucilimy w siebie przed snem, w efekcie my pimy a nasz organizm pracuje zamiast odpoczywać. No chyba nikt nie ma wštpliwoci że jeżeli by człowiek pracował 24 godziny to nie miał by więcej energi tylko mniej tak samo jest z organizmem, nasz organiz też potrzebuje SNU. pozdrawiam Karolina |
| Niedzwiedz
|
Posted: 14 Mar 2006 10:25:26 fajne zdjęcia !!
pozdrawiam Magda dziekuje :) |
| Sowa
|
Posted: 14 Mar 2006 11:07:17 Czy jezli zmienie moj jadlospis i przestane sie obzerac,zaczne jesc
glownie warzywa owoce ,cieme pieczywo,biale mieso to poprawi sie samopoczucie ,bede miala wiecej energi? Nie wiem czym obżerasz(?) się teraz, ale tak, to co opisałaś jest sensowne i na pewno będziesz się czuła i wyglądała lepiej i lżej. Im więcej warzyw, owoców, warzyw kiszonych - bo teraz warto je zjadać - tym więcej wit C , a ona pobudza jak kawa, więc i będziesz miała "więcej" energii, żeby coś zrobić. Im mniej przetworzone i prostsze jedzenie - tm więcej w nim witamin, mikro i makro elementów a o dziwo mniej kalorii. Warto tez do tego co napisałaś dodać kasze, dziki lub chociaż ciemny ryż, jaja, ukwaszony naturalny nabiał, herbatki ziołowe i czystą wodę. |
| Golo
|
Posted: 14 Mar 2006 12:51:48 napisał: Nie wiem czym obżerasz(?) się teraz, ale tak, to co opisałaś jest
sensowne i na pewno będziesz się czuła i wyglądała lepiej i lżej. Im więcej warzyw, owoców, warzyw kiszonych - bo teraz warto je zjadać - tym więcej wit C , a ona pobudza jak kawa, więc i będziesz miała "więcej" energii, żeby coś zrobić. Ciekawa teoria:))) najzdrowsze więc organizmy to przeżuwacze są?: I mają najwięcej energii? Wszak one zjadają "najwięcej" tego co mają w sobie warzywa i owoce. Niby masz rację bo nie bez kozery mowi sie " wół roboczy". A i "silny jak koń":)) I pewna sprzeczność: twierdzisz, ze im więcej zje tych tam, to będzie się czula lepiej i lżej. Tzn, im więcej zje owocow warzyw i kapusty to lzej sie będzie czuła? Poszłas na jakies skróty myślowe... Im mniej przetworzone i prostsze jedzenie - tym więcej w nim witamin,
mikro i makro elementów a o dziwo mniej kalorii. takie , jak np. ekologiczne jajko lub solone solą morską masło, prawda?..:P G |
| Filip KK
|
Posted: 14 Mar 2006 14:26:19 Użytkownik DiMU napisał: samo niejedzenie na noc powinno Ci dostarczyc energii, bo organizm nie
bedzie musial sie zajmowac trawieniem w trakcie snu. D Dziwny tok rozumowania. :) Dlaczego? moj kumpel, ktory zajmuje sie dietetyka tez mowi to samo. jak organizm w czasie snu nie trawi zarcia, ktore sie wpycha przed spaniem, moze wypaczac i lepiej funkcjonuje następnego dnia. a niby dlaczego sie mowi, ze nie wolno jesc po 21, a wg innych ze nie mniej jak 2 godziny przed snem? Tak, DiMU pisze prawde. Poza tym ustalanie, ze "po osiemnastej" albo "po dwudziestej pierwsze" czy inne pory, to totalna bzdura. Kazdy zyje indywidualnie, kazdy sie kladzie spac o roznych porach, wiec ustalanie dla wszystkich jednej godziny jest co najmniej niepowazne i chyba ludzie niepowazni stosuja sie do takich zalecen. Jeszcze inna sprawa dotyczy tego, co sie chce uzyskac. Ja w okresie odtluszczania sie jadalem dwa posilki w nocy i efekty mialem znakomite. |
| Filip KK
|
Posted: 14 Mar 2006 14:30:58 Użytkownik Golo napisał: [cut] Golo, Ty wiesz o co chodzi, Sowa wie o co chodzi, Ewa nie wie o co chodzi - trzeba Ewie przetlumaczyc prostym jezykiem, nawet duzyyyymi skrotami mysleniowymi. Bo nie sztuka jest pisania wszystkie od podstaw, bo tego sie niestety trzeba samemu nauczyc z czytania wielu ksiazek w tym temacie, (medycznych, zywieniowych). Poza tym zeby to wszystko wylozyc sensownie by trzeba bylo z 200 stron napisac i to jeszcze w duzym skrocie mysleniowym :) Wiec spokojnie, bo wywolasz niepotrzebnie wojne :) Zawsze mozna sie do czegos doczepic, w dietetyce jest bardzo duzo sprzecznosci, a to z racji tego, ze kazdy ma inny organizm i kazdy inaczej reaguje na poszczegolne rzeczy, metody etc. :) |
| Sowa
|
Posted: 14 Mar 2006 15:56:05 Ciekawa teoria:)))
To nie teoria. Poszłas na jakies skróty myślowe...
A bo zapomniałam, że tu czytają także tacy, co mają tak dobrze odżywione mózgi, że im trzeba wszystko tłumoczyć od początku świata. :P Im mniej przetworzone i prostsze jedzenie - tym więcej w nim witamin,
mikro i makro elementów a o dziwo mniej kalorii. takie , jak np. ekologiczne jajko lub solone solą morską masło, prawda?..:P No nie styka, jak babcię kocham. Ja piszę "Im mniej przetworzone" a ten wymyśla masło z solą morską.: I dlatego ja się odchudzać, leczyć i dietować nie potrzebuję, nie mogę tez poszczycić się litanią chorób na które mało nie umarłam całymi latami, a Ty owszem.:))) |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 14 Mar 2006 16:29:09 samo niejedzenie na NOC powinno Ci dostarczyc energii, bo organizm nie
bedzie musial sie zajmowac trawieniem w trakcie snu. To jest niestety prawda, jeżeli opychamy się na NOC to nasz organizm, wtedy kiedy my pimy, musi walczyć z trawieniem tego co wrzucilimy w siebie przed snem, w efekcie my pimy a nasz organizm pracuje zamiast odpoczywać. Tak właśnie ma być. Trawienie to nie walka. Najbardziej szkodliwą opcją dla trawienia jest napełnianie żołądka nie w czasie relaksu, a w warunkach stresu i wysokiej aktywności organizmu. No chyba nikt nie ma wštpliwoci że jeżeli by człowiek pracował 24 godziny to
nie miał by więcej energi tylko mniej tak samo jest z organizmem, nasz organiz też potrzebuje SNU. Niestety w organizmie wygląda to inaczej. Wegetatywny System Nerwowy pełni dwojaką rolę: przyspiesza i zwalnia poszczególne czynności. Dwa podukłady wegetatywne układu nerwowego: sympatyczny i parasympatyczny, działają antagonistycznie. Można je określić jako: "wojna-pokój", "szybko-wolno", "wydaj-oszczędź". Układ sympatyczny (S) przejmuje dowodzenie w momentach niebezpieczeństwa, stresu i całodziennej aktywności. Przygotowuje organizm do walki lub innego wytężonego wysiłku. W momentach wielkiego stresu nasze źrenice rozszerzają się, by polepszyć ostrość widzenia, serce bije szybciej, a oddech pogłębia się, ALE procesy trawienia w tym czasie ZWALNIAJĄ, ponieważ większa część krwi jest wtedy kierowana do mózgu i kończyn, ciśnienie krwi rośnie i podnosi się poziom cukru we krwi. Wtedy też układ pokarmowy jest najmniej aktywny. Natomiast układ parasympatyczny (PS) magazynuje i konserwuje energię. Jego zadaniem jest dopilnowanie by nasze narządy wewnętrzne i gruczoły dokrewne pracowały we właściwym tempie. To właśnie ten układ kieruje większą część krwi do narządów wewnętrznych uaktywniając tym samym procesy trawienia i wchłaniania, obniża się przy tym ciśnienie krwi. A nie ma lepszej pory na spokojne trawienie i wchłanianie niż czas odpoczynku po całym dniu aktywności. Wtedy odpoczywa mózg i mięśnie, a wieksza część krwi jest kierowana do narządów biorących udział w trawieniu. W normalnych warunkach oba układy się uzupełniają, działają jak przełącznik - w chwili stresu dominuje układ sympatyczny, w czasie relaksu - parasympatyczny. Propaganda niestety błędnie zaleca coraz więcej posiłków w ciągu dnia w krótkich przerwach całodziennej aktywności, co skutecznie zakłóca równowagę działania obu tych układów. Jeśli one są zmuszane do działania W JEDNYM CZASIE, to zaczynają się zakłócenia i problemy zarówno w zakresie sprawnej aktywności i koncentracji, jak i w zakresie zdrowego snu, pełnego odpoczynku (czyt. wyciszenia działania ukł. sympatycznego) i uaktywnienia procesów trawienia i wchłaniania. To dlatego podczas posiłków powinniśmy unikać stresów (stres powoduje skurcz narządowych naczyń krwionośnych i tym samym hamuje pracę przewodu pokarmowego, wydzielanie enzymów itp. co w prostej linii prowadzi do znanych nam nerwic, wrzodów żołądka, czy dwunastnicy. I to dlatego po większym posiłku ogarnia nas chęć na drzemkę (czyt. aktywność przejmuje układ parasympatyczny). Dlatego zalecanie częstych posiłków w ciągu aktywnego dnia i zalecanie chodzenia spać z pustym żołądkiem jest POSTAWIENIEM sprawy NA GŁOWIE. Jest zmuszaniem organizmu wszystkożernego człowieka do nienaturalnych zachowań. Sądzę, że ekspertom chodzi o to, aby społeczeństwo nakłonić do żywienia się według standardów zwierząt żywiących się pastwiskowo: czyli cały dzień skubią rośliny, kończąc popas po południu (kolacji już nie jedzą) ;) Niestety u człowieka z kilku powodów ta dieta nie zagra perfekcyjnie. Nie mamy przystosowanych żołądków do wtórnego przeżuwania, nie mamy hodowli mikroorganizmów, które pomagałyby nam trawić wegetariańskie jedzenie. Nie mamy też czasu na całodzienne zajmowanie się zbilansowanymi posiłkami, pojadanie ich w zalecanych porach i w zalecanych bezstresowych warunkach (relaks czeka nas najczęściej właśnie dopiero wieczorem w domu). I dokładnie z tych samych powodów występuje dzisiaj u ludzi tyle zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego i tyle gorączkowych poszukiwań "zdrowego odżywiania" i dlatego tak kwitnie produkcja i popyt na najprzeróżniejsze leki na zaburzenia trawienia. Krystyna |
| Golo
|
Posted: 14 Mar 2006 20:35:22 napisał: Poszłas na jakies skróty myślowe...
A bo zapomniałam, że tu czytają także tacy, co mają tak dobrze odżywione mózgi, że im trzeba wszystko tłumoczyć od początku świata. :P No jednak poszłas na skroty.Wiem ze duzo wiesz a tłumoczysz zamiast tłumaczyć. Nie wolałabyś być tłumaczką tematu?:P:P Im mniej przetworzone i prostsze jedzenie - tym więcej w nim witamin,
mikro i makro elementów a o dziwo mniej kalorii. takie , jak np. ekologiczne jajko lub solone solą morską masło, prawda?..:P No nie styka, jak babcię kocham. Ja piszę "Im mniej przetworzone" a ten wymyśla masło z solą morską.: Znasz artykuły MNIEj przetworzone niż jajo i sol morska??:P Wiem, co jadasz, a przynajmnije wydaje mi sie, ze wiem i wiem jakie masz poglady. I wiem tez ze zwykle hmmm staranniej tlumaczylas komus co i jak . Potraktowałaś Ewę po lebkach. oczywscie to nie mój interes ,nie wiem po co sie wogole wtrącam. Chyba mnie rozbawilo moje zrozumienie twego tekstu ze im kto wiecej je zielonego tym ma więcej sily ui lepiej sie czuje.. i zaraz zobaczyłem w wyobraźni słonia i wołu.. i niby wszystko sie zgadza i ...ech nie powiem wiecej . I dlatego ja się odchudzać, leczyć i dietować nie potrzebuję, nie mogę
tez poszczycić się litanią chorób na które mało nie umarłam całymi latami, a Ty owszem.:))) A ile to jest "całymi latami"? Pozdrawiam G |
| Golo
|
Posted: 14 Mar 2006 20:36:42 napisał: Użytkownik Golo napisał:
[cut] Golo, Ty wiesz o co chodzi, Sowa wie o co chodzi, Ewa nie wie o co chodzi - trzeba Ewie przetlumaczyc prostym jezykiem, nawet duzyyyymi skrotami mysleniowymi. [....] Trudno sie z Tobą w tym i tylko w tym wypadku nie zgodzic...:) G |
| Sowa
|
Posted: 17 Mar 2006 12:24:04 Nie wolałabyś być tłumaczką tematu?:P:P
Wolę mysleć, że inni nie są z założenia głupsi ode mnie i im tłumoczyć od początku świata nie trzeba, bo: a) załapią b) jak nie załapią to wyguglają/dopytają/książkę sobie kupią na temat i przeczytają ze zrozumieniem. Znasz artykuły MNIEj przetworzone niż jajo i sol morska??:P
Nie kręć! ;) |
| Golo
|
Posted: 17 Mar 2006 17:04:25 napisał: Nie wolałabyś być tłumaczką tematu?:P:P
Wolę mysleć, że inni nie są z założenia głupsi ode mnie i im tłumoczyć od początku świata nie trzeba, bo: I tak dalej, widać nasze poczucia humoru różnymi drogami chadzają W twoim oryginale było tłum O czyć, co zresztą powtarzasz w tym poscie.A ja Ci na to odpisałem ze lepiej być TŁUMACZKĄ (od tłumaczenia) niż ...( przepraszam, bez obrazy, najgorsze sa dowcipasy tłumoczone...eee przepraszam, oczywiście tłumaczone...:) niż TŁUMOCZKĄ (w domyśle od tłumoczenia). Twoja literówka widać tylko mnie rozbawiła. No cóz, czlowiek musi się coraz bardziej stawać samowystarczalny. W kwestii usmiechania sie z wlasnych żartów też...:) Mam nadzieję że się jednak usmiechniesz i pozdrawiam. G P.S istnieje możliwosc, że Twoja literówka nie jest literówką tylko zamierzonym efektem, zatem to ja sie okazalem pozbawionym poczucia:) Możesz mi to jakos wytłumoczyć?:) |
| twiza
|
Posted: 5 Kwi 2006 11:47:25 Czy jezli zmienie moj jadlospis i przestane sie obzerac,zaczne jesc glownie
warzywa owoce ,cieme pieczywo,biale mieso to poprawi sie samopoczucie ,bede miala wiecej energi? Pozdrawiam .....i będę zażywać dużo ruchu na świeżym powietrzu, więcej się wysypiać, to na pewno. ;) |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.594 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |