| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Dieta - gdy smakowało za bardzo / Schudnąć przed ślubem... ile kg ? |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Bernard
|
Posted: 26 Lip 2006 10:26:34 otóż za miesiąc się żenię a że uzbierało się trochę tłuszczyku, chciałbym choć częściowo zrzucić to przed ślubem. Narzeczona niedowierza że mi się uda (hehe ;) ) a ja zamierzam przejść na dietę złożoną wyłącznie z owoców, jogurtów i zwykłej wody a dodatkowo codzienne bieganie na 2 km oraz siłownia. I tutaj pytanie do Was: Ile kg mogę realnie schudnąć przy takiej diecie i w/w ćwiczeniach ? Narzeczona na tyle nie wierzy w moje postanowienie iż chce się założyć, problem z tym że nie wiem jaki próg w kilogramach ująć w zakładzie. fut: pl.misc.dieta |
| Gosia Plitmik
|
Posted: 26 Lip 2006 10:30:07 I tutaj pytanie do Was:
Ile kg mogę realnie schudnąć przy takiej diecie i w/w ćwiczeniach ? Narzeczona na tyle nie wierzy w moje postanowienie iż chce się założyć, problem z tym że nie wiem jaki próg w kilogramach ująć w zakładzie. Pytanie o co sie chce załozyc;-)? |
| Niedzwiedz
|
Posted: 26 Lip 2006 10:38:11 ze 2-3 kg jak bedziesz malo jadl to moze i 4 kg ale po slubie efekt jojo odda ci z 5-6 kg :) |
| andy
|
Posted: 26 Lip 2006 11:06:55 otóż za miesiąc się żenię a że uzbierało się trochę tłuszczyku, chciałbym choć częściowo zrzucić to przed ślubem. Ja osobiscie (tu mrugam oczkiem dla tych blyskotliwych inaczej) polecam opracowana w latach 40-ch diete dr Mengele - roślinki (brukiew, ziemniaki itp.) i 1000 kcal. Efekt gwarantowany - łacznie ze zejsciem! A serio - jeśli nie chcesz mieć problemów z nadwagą to ogranicz cukrowce do mx 70 g na dobę i zwieksz ilość np. masla, oliwy itp. Ja w ten sposob zgubilem 30 kg w 4 m-ce. Było to dawno temu i co ciekawe nie wystapilo do tej pory zadne jojo. Zycze powodzenia. |
| Kaczka
|
Posted: 26 Lip 2006 11:15:22 Narzeczona niedowierza że mi się uda (hehe ;) ) a ja zamierzam
przejść na dietę złożoną wyłącznie z owoców, jogurtów i zwykłej wody a dodatkowo codzienne bieganie na 2 km oraz siłownia. Ile kg mogę realnie schudnąć przy takiej diecie i w/w ćwiczeniach ?
Jak będziesz dużo ćwiczył na siłowni albo pochlaniał za dużo cukrów zawartych w owocach to możesz nie schudnąć nic. W pierwszym przypadku zamienisz tkankę tłuszczową na mięśniową, czyli zmniejszysz obwody, ale ponieważ mięśnie dużo ważą to może to utrudnić zrzucanie wagi. Owoce można jeść, ale wiele z nich to sam cukier (woda i witaminy wiem wiem), lepsze chyba warzywa... Narzeczona na tyle nie wierzy w moje postanowienie iż chce się
założyć, problem z tym że nie wiem jaki próg w kilogramach ująć w zakładzie. Prawda jest taka, że im większa waga wyjściowa tym łatwiej zrzucić więcej kg...przynajmniej początkowo. Przykładowo mój TŻ przy wadze 100kg potrafi schudnąć 10kg, a ja w tym czasie maksymalnie 5kg. Ogólnie 1kg na tydzień to zdrowo i bezpiecznie, bez dużej groźby efektu jojo. Jeśli zależy Ci na efekcie tylko w dzień ceremonii to można bardziej drastycznie, ale wtedy raczej szybko wszystko wróci. |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 26 Lip 2006 11:38:42 otóż za miesiąc się żenię a że uzbierało się trochę tłuszczyku, chciałbym choć częściowo zrzucić to przed ślubem. Narzeczona niedowierza że mi się uda (hehe ;) ) a ja zamierzam przejść na dietę złożoną wyłącznie z owoców, jogurtów i zwykłej wody a dodatkowo codzienne bieganie na 2 km oraz siłownia. I tutaj pytanie do Was: Ile kg mogę realnie schudnąć przy takiej diecie i w/w ćwiczeniach ? Narzeczona na tyle nie wierzy w moje postanowienie iż chce się założyć, problem z tym że nie wiem jaki próg w kilogramach ująć w zakładzie. Wybieranie diety nadającej się tylko do krótkiego stosowania powoduje w rezultacie "efekt odbicia", czyli organizm po jej zakończeniu odbije to sobie (w kilogramach) z nawiązką. Najlepszą dietą jest dieta do trwałego (i przyjemnego) stosowania, czyli dieta niskowęglowodanowa (jest ich kilka). Skłonność do tycia (i wzrostu apetytu) powodują węglowodany zwłaszcza wysokoprzetworzone. Natomiast ograniczenie ich + wzrost w diecie tłuszczów - doskonale ułatwiają chudnięcie i kontrolę nad apetytem. I jest to tendencja trwała. Najbardziej tuczące jest spożywanie W PODOBNYCH ILOŚCIACH obu rodzajów paliw: węglowodanów i tłuszczów. Krystyna |
| Are
|
Posted: 26 Lip 2006 12:09:54 otóż za miesiąc się żenię a że uzbierało się trochę tłuszczyku, chciałbym choć częściowo zrzucić to przed ślubem. Narzeczona niedowierza że mi się uda (hehe ;) ) a ja zamierzam przejść na dietę złożoną wyłącznie z owoców, jogurtów i zwykłej wody a dodatkowo codzienne bieganie na 2 km oraz siłownia. I tutaj pytanie do Was: Ile kg mogę realnie schudnąć przy takiej diecie i w/w ćwiczeniach ? Narzeczona na tyle nie wierzy w moje postanowienie iż chce się założyć, problem z tym że nie wiem jaki próg w kilogramach ująć w zakładzie. Tylko uwazaj na "optymalnych" na tej grupie. Jest to sekta dietetyczna, a ich dieta (niskoweglowodanowa) jest bardzo szkodliwa dla zdrowia - kazdy lekarz Ci to powie. "Optymalni" twierdza ze ich dieta wyleczyla juz ilion osob ze wszystkich chorob, ale jakos zaden z tych przypadkow nie zostal opisany w fachowej literaturze medycznej :-o) |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 26 Lip 2006 12:11:20 Przeglądam pl.misc.dieta
Wybieranie diety nadającej się tylko do krótkiego stosowania powoduje
w rezultacie "efekt odbicia", czyli organizm po jej zakończeniu odbije to sobie (w kilogramach) z nawiązką. Witam serdecznie. Przykro mi, ale nie zgadzam się z tą opinią. Ludzie z różnego powodu stosują zróżnicowane diety. Np dieta niskowęglowodanowa celowo stosowana jest w celu pozbycia się zbędnej tkanki tłuszczowej. Takie cykle i zróżnicowanie jest naturalne dla cyklów pór roku. 1. Mieszanie źródeł energii w diecie szkodliwe jest cały rok, niezależnie od pory roku. 2. Sezonowe objadanie się cukrami ma uzasadnienie u zwierząt uzależnionych od żywności jaką dostarcza im ich naturalne środowisko. Człowiek z zależności od pory roku się uwolnił. Ma nieskrępowany dostęp do każdego pożywienia (niestety zapakowanego wraz z konserwantami, pestycydami itp.) cały rok... ...i DLATEGO właśnie powinien NAUCZYĆ się jeść dokładnie to, czego autentycznie potrzebuje jego organizm, a unikać tego, co mu szkodzi. Oczywiście miernikiem tych potrzeb jest brak widocznych i odczuwanych zaburzeń w organizmie, zauważanych przez innych lub właściciela tegoż. Krystyna |
| Bernard
|
Posted: 26 Lip 2006 12:12:57 Wybieranie diety nadającej się tylko do krótkiego stosowania powoduje
w rezultacie "efekt odbicia", czyli organizm po jej zakończeniu odbije to sobie (w kilogramach) z nawiązką. Hmm, ale ja chcę później kontynuować dietę, cokolwiek miałoby to znaczyć. Poza tym mam już zaklepane to u przyszłej żony, w sensie że ma zamiar mnie wziąść na dietę złożoną z warzyw, owoców. Tak więc efekt, odbicia raczej mi nie grozi, przynajmniej takie mam zamierzenia. Acha, i z tego co widzę po sobie to w zasadzie jakichś specjalnych tendencji do tycia to nie mam, ale przede wszystkim rozchodzi się o wałkowany pewnie wiele razy tu na grupie, brzuch. W zasadzie to nawet mógłbym przytyć żeby tylko zniwelować/zamaskować brzuch który mi ustawicznie "wisi". Może zamiast koncentrować się ogólnie na sylwetce powinienem skoncentrować wszelkie zabiegi na brzuchu ? Co o tym sądzicie ? |
| Bernard
|
Posted: 26 Lip 2006 12:20:01 Dnia Wed, 26 Jul 2006 14:09:54 +0200, Are napisał: Tylko uwazaj na "optymalnych" na tej grupie. Jest to sekta
dietetyczna, a ich dieta (niskoweglowodanowa) jest bardzo szkodliwa dla zdrowia - kazdy lekarz Ci to powie. "Optymalni" twierdza ze ich dieta wyleczyla juz ilion osob ze wszystkich chorob, ale jakos zaden z tych przypadkow nie zostal opisany w fachowej literaturze medycznej :-o) Na grupę zaglądnąłem pierwszy raz i to mój pierwszy też post na niej. Wszystkie posty śledzę z uwagą (no może oprócz jednego nic nie wnoszącego do dyskusji :) , jakby nie patrzeć dla mnie problem jest dość palący/ważny dlatego zapytam co ew. ty mi byś poradził ? |
| darnok
|
Posted: 26 Lip 2006 12:21:30 Może zamiast koncentrować się ogólnie na sylwetce powinienem
skoncentrować wszelkie zabiegi na brzuchu ? Co o tym sądzicie ? Tak sie nie da :-) Nie jestes w stanie odchudzic sobie TYLKO brzucha. Organizm bedzie pozbywal sie tkanki tluszczowej ze wszystkich miejsc zapasowych. |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 26 Lip 2006 12:24:07 Przeglądam pl.misc.dieta
Najbardziej tuczące jest spożywanie W PODOBNYCH ILOŚCIACH obu
rodzajów paliw: węglowodanów i tłuszczów. Licząc w jednym posiłku czy np w okresach dziennych? W KAŻDEJ opcji. Krystyna P.S. Czy chciałbyś aby wynagrodzenie wypłacano Ci zawsze wg zasady: połowa jej wartości nominalnej - w banknotach, a połowa - w drobnym bilonie? ;) |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 26 Lip 2006 12:29:00 Przeglądam pl.misc.dieta
1. Mieszanie źródeł energii w diecie szkodliwe jest cały rok,
niezależnie od pory roku. Co rozumiesz przez to stwierdzenie? Czy chodzi Ci o zmianę diety w ciągu roku? 2. Sezonowe objadanie się cukrami ma uzasadnienie u zwierząt
uzależnionych od żywności jaką dostarcza im ich naturalne środowisko. Człowiek z zależności od pory roku się uwolnił. Ma nieskrępowany dostęp do każdego pożywienia (niestety zapakowanego wraz z konserwantami, pestycydami itp.) cały rok... I sama potwierdzasz co mówiłem. Zdrowy psychicznie człwiek raczej unika jedzenia niezdrowych rzeczy. Zgadza się. Ja też unikam niezdrowych rzeczy. Choćby w związku z tym nastepuje
zmiana sposobu odżywiania w trakcie roku. To jest naturalne. Nie potwierdzam. Ja niezależnie od pory roku nie unikam tłuszczów i nie zwiększam obecnie jedzenia owoców sezonowych - nie czuję takiej potrzeby :) Krystyna |
| Are
|
Posted: 26 Lip 2006 12:32:43 Na grupę zaglądnąłem pierwszy raz i to mój pierwszy też post na niej.
Wszystkie posty śledzę z uwagą (no może oprócz jednego nic nie wnoszącego do dyskusji :) , jakby nie patrzeć dla mnie problem jest dość palący/ważny dlatego zapytam co ew. ty mi byś poradził ? Ograniczenie kalorii + wiecej ich spalania. Na pewno nie diete niskoweglowodanowa, bo nie warto sobie psuc zdrowia. Kazdy lekarz Ci to powie. Ogolnie zasady zdrowego odzywiania sa jasne i opisane np. w ksiazkach M Tombaka (w empiku mozesz przegladnac) - tam masz to wszystko zebrane do kupy. Kazdy lekarz potwierdzi, ze te zasady sa ok. |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 26 Lip 2006 13:04:35 Wybieranie diety nadającej się tylko do krótkiego stosowania powoduje
w rezultacie "efekt odbicia", czyli organizm po jej zakończeniu odbije to sobie (w kilogramach) z nawiązką. Hmm, ale ja chcę później kontynuować dietę, cokolwiek miałoby to znaczyć. Poza tym mam już zaklepane to u przyszłej żony, w sensie że ma zamiar mnie wziąść na dietę złożoną z warzyw, owoców. No cóż... W takim razie będę niecierpliwie wyglądać tu na grupie Twoich relacji za kilka, kilkanaście miesięcy o rezultatach Twojej warzywno-owocowej diety. Dodam, że brak dobrego białka może dać przykre efekty. Tak więc efekt, odbicia raczej mi nie grozi, przynajmniej takie mam
zamierzenia. Najłatwiej jest planować, realizacja - to już inna para kaloszy... Ale życzę powodzenia :) Acha, i z tego co widzę po sobie to w zasadzie jakichś specjalnych
tendencji do tycia to nie mam, ale przede wszystkim rozchodzi się o wałkowany pewnie wiele razy tu na grupie, brzuch. Przeważnie WSZYSTKIM chodzi o tą newralgiczną część ciała, czyli o brzuch. W zasadzie to nawet mógłbym przytyć żeby tylko zniwelować/zamaskować
brzuch który mi ustawicznie "wisi". Jeżeli już w tym wieku Ci przeszkadza, to rzeczywiście bardzo dobrze, że chcesz coś z tym zrobić, bo wygląda na to, że bez przeciwdziałania tendencja by się pogłębiała. Może zamiast koncentrować się ogólnie na sylwetce powinienem
skoncentrować wszelkie zabiegi na brzuchu ? Co o tym sądzicie ? Brzuch należy do całego organizmu, a więc to cały organizm powinien pracować aby spalić odłożony zapas. A odpowiednie ćwiczenia na brzuch na siłowni w tym również pomogą. A jak wyglądała do tej pory Twoja dieta? Krystyna |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 26 Lip 2006 13:27:52 Przeglądam pl.misc.dieta
Co rozumiesz poprzez stwierdzenie "Mieszanie źródeł energii w diecie
szkodliwe jest (...)"?! Wątroba nie lubi dużo cukru i dużo tłuszczu jednocześnie. Ja niezależnie od pory roku nie unikam tłuszczów i nie
zwiększam obecnie jedzenia owoców sezonowych - nie czuję takiej potrzeby. Ach, ciągle nawiązujesz do tych owoców sezonowych. Toć już Kwaśniewski
od czasu do czasu chrupał jabłko. No dobrze, jeśli całkiem unikasz produktów sezonowych to faktycznie - Twoja dieta nie ulega zmianom. Ja tak nie napisałam. Przeczytaj jeszcze raz. Na diecie optymalnej NIE MA produktów ZAKAZANYCH (gdyby były, to J.K. tak by je nazwał) Kwaśniewski przedstawił tabelę produktów NIEJADALNYCH, czyli produktów, które na diecie optymalnej nie przynoszą organizmowi pożytku, a w większej ilości mogą nawet zaszkodzić. Wszystko rozbija się o tę zjedzoną ILOŚĆ. Czemu uważasz, że zmiana diety trakcie roku, poprzez przyjmowanie
produktów sezonowych, jest niezdrowa? Pytanie dość ogólnikowe i pokrętne. Ja tak nie uważam. Ty w diecie zwracasz uwagę na produkty, ja - na białka, tłuszcze i węglowodany. To dwie różne zasady. Krystyna |
| Bernard
|
Posted: 26 Lip 2006 13:38:48 A jak wyglądała do tej pory Twoja dieta?
uuuu..., nie wygląda(ło) to zbyt dobrze. Nie mieszkam z rodzicami, mieszkam sam a że nie chce mi się gotować, często sięgałem po pizze, pisząc często mam na myśli naprawdę często, traktowałem ją jako substytut obiadu, raz na kilka dni pojawiałem sie na normalnym obiedzie u rodziców ale to zdarzało się 2-3 razy w tygodniu. W pracy jeśli nie pizza zamiast owego obiadu to ew. dojadałem jakimiś batonikami + puszka wysokokalorycznej (sic!) Coli, a rano zwykłe, typowe śniadanie, 2-3 kromki chleba "z czymś tam". W przeciągu ostatniego roku zauważyłem u siebie dość niebezpieczne tendencje do spożywania dużych ilości sera żółtego. Dochodzi już do tego iż zaraz po wyjściu ze sklepu odwijam papierek i nie mogę się oprzeć aby nie skonsumować choćby jednego plasterka. ;) I tak się (niestety) odżywiam od około 2 może 3 lat. Tak pokrótce wygląda moja dotychczasowa "dieta", huh... |
| ewka
|
Posted: 26 Lip 2006 13:39:45 otóż za miesiąc się żenię a że uzbierało się trochę tłuszczyku, chciałbym
choć częściowo zrzucić to przed ślubem. Narzeczona niedowierza że mi się uda (hehe ;) ) a ja zamierzam przejść na dietę złożoną wyłącznie z owoców, jogurtów i zwykłej wody a dodatkowo codzienne bieganie na 2 km oraz siłownia. Po mieisacu efekty beda malo widoczne, intensywne cwiczenia moga byc zauwazalne widocznie dopoiero po ok. 3 miesiacach. A jesli chodzi o diete to moim skromnym zdaniem, nie posuwaj sie do tak drastycznych diet lepiej po prostu przejdz na MŻ, przypuszczam ze do tej pory byl brak ruchu i objadanie sie cukrami. Jesli nie masz gdzie spalac cukrow to je ogranicz, jedz tylko warzywa i to tez w niewielkim nakladzie po prostu do obiadu jakas salatka czy surowka, malo ziemniakow, lepiej ryz. Nie jedz zup na obiad tylko drugie dania. A sniadanie czy kolacja nie powinna skladac sie z kromek chleba z czyms tam tylko jakies kielbaski, twarog albo cos z jajek, tak by bylo sycace, ale nie za duzo. I tutaj pytanie do Was:
Ile kg mogę realnie schudnąć przy takiej diecie i w/w ćwiczeniach ? Narzeczona na tyle nie wierzy w moje postanowienie iż chce się założyć, problem z tym że nie wiem jaki próg w kilogramach ująć w zakładzie. Po miesiacu intensywnych (odpowiednio dobranych) cwiczen i diecie MŻ mysle, ze ok. 3-4kg nie wiecej, dlatego efekt w ubraniu raczej nie widoczny, ale warto zaczac cwiczyc i jesc racjonalnie to zaowocuje w przyszlosci. |
| Carrie
|
Posted: 26 Lip 2006 14:18:18 otóż za miesiąc się żenię a że uzbierało się trochę tłuszczyku, chciałbym
choć częściowo zrzucić to przed ślubem. Narzeczona niedowierza że mi się uda (hehe ;) ) a ja zamierzam przejść na dietę złożoną wyłącznie z owoców, jogurtów i zwykłej wody a dodatkowo codzienne bieganie na 2 km oraz siłownia. ZTCW przy takiej diecie niewiele będziesz miał energii na bieganie i ćwiczenia, ale może determinacja Cię popchnie :) Zbyt szybkie chudnięcie nie jest zdrowe. Natomiast prawie na pewno po powrocie do zwykłego trybu odżywiania szybko wrócisz do poprzedniej wagi. I tutaj pytanie do Was:
Ile kg mogę realnie schudnąć przy takiej diecie i w/w ćwiczeniach ? Trudno powiedzieć, bo to zależy od tego, jaką masz aktualnie wagę i jaki w tej wadze jest udział tkanki tłuszczowej, i jeszcze - z jakich powodów tyjesz. Najlepiej spytaj o to dietetyka albo jakiegoś specjalistę od odchudzania. Pozdrawiam, Carrie |
| andy
|
Posted: 26 Lip 2006 14:28:12 Ograniczenie kalorii + wiecej ich spalania. Na pewno nie
diete niskoweglowodanowa, bo nie warto sobie psuc zdrowia. Kazdy lekarz Ci to powie. Oczywiscie, przeciez w przeciwnym wypadku straci pacjentów i bedzie musiał zmienić zawód. A tak swoją drogą dlaczego jest tak źle skoro jest tak dobrze. I dlaczego ciagle pojawiaja sie problemy z oponkami mimo, że od kilku dekad jadanie tluszczow jest wrecz zabronione. Za to chrup, chrup jest bardzo wskazane - tak jak w reklamie! A efekty są bardzo widoczne. To dobrze zaplanowany tucz ze wszelkimi konsekwencjami zdrowotnymi i spolecznymi. Tylko pytanie w czyim interesie? |
| Ania R.
|
Posted: 26 Lip 2006 16:20:52 I tutaj pytanie do Was: Ile kg mogę realnie schudnąć przy takiej diecie i w/w ćwiczeniach ? Narzeczona na tyle nie wierzy w moje postanowienie iż chce się założyć, problem z tym że nie wiem jaki próg w kilogramach ująć w zakładzie. Powiem szczerze - jeśli przy obecnie panujących upałach i takiej diecie, będziesz w stanie bez żadnego przygotowania kondycyjnego codziennie biegać i jeszcze do tego chodzić na siłownię, to chylę czoła... A to ile możesz schudnąć zależy między innymi od wyjściowej masy ciała. Ile ważysz? (i przy jakim wzroście) Pozdrawiam Ania |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 26 Lip 2006 17:12:35 Przeglądam pl.misc.dieta
A co sądzisz o diecie MM? Tam rano przyjmuje się posiłki węglowodanowo
białkowe, natomiast wieczorem posiłki tłuszczowo białkowe. Czyli przynajmniej w jednym posiłku nie miesza się obu paliw, dobre i to. Dobre w tej diecie jest to, że węglowodany są zindeksowane i jedzone świadomie, i że traktowanie ilości kalorii jako kluczowej zasady w diecie jest błędne. Krytyczne uwagi pominę. Choć nie zawsze. Bilans dzienny wychodzi różnie, czasem właśnie
tłuszcze=węglowodany. Sporadycznie - może wątroba to znosić, ale jeśli ktoś tak je często, to dyskomfort bedzie narastał. P.S. Czy chciałbyś aby wynagrodzenie wypłacano Ci zawsze wg zasady:
połowa jej wartości nominalnej - w banknotach, a połowa - w drobnym bilonie? ;) Pieniądz jest pieniądz - dla mnie bez różnicy. Chyba nie przeanalizowałeś takiej sytuacji ;) Wyobraź sobie, że Twoje zarobki wynoszą 2000 zł, czyli 1000 zł otrzymujesz w bilonie. 6 g ważą monety - 1 zł, 2 zł, 5 zł; 4 g ważą - 20 gr, 50 gr; 2 g waży moneta - 2 gr, 5 gr; 1,8 g waży moneta - 1 gr W monecie mieszanej otrzymałbyś np. 8,78 zł (ważące 31,8 g), czyli: 1000 ~3,618 kg ponad 3 kg to sporo do noszenia i liczenia, nie uważasz? A gdyby 1000 zł wypłacano Ci tylko w bilonie groszowym? =8) 1000 zł = 180 kg/1gr Nieźle... 8) Krystyna |
| Jurek
|
Posted: 26 Lip 2006 17:35:26 Tylko uwazaj na "optymalnych" na tej grupie. Jest to sekta
dietetyczna, a ich dieta (niskoweglowodanowa) jest bardzo szkodliwa dla zdrowia - kazdy lekarz Ci to powie. "Optymalni" twierdza ze ich dieta wyleczyla juz ilion osob ze wszystkich chorob, ale jakos zaden z tych przypadkow nie zostal opisany w fachowej literaturze medycznej :-o) arus ile razy dziennie "odwalasz " modly do wszystkich lekarzy? sprecyzuj ile to jest ilion i wracaj do TT, tam jestes gwiazda i autorytet. Tu powtarzasz swoj belkot, i jakos nikt sie nim nie przejmuje :))) Jurek |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 26 Lip 2006 18:02:50 Przeglądam pl.misc.dieta
Wątroba nie lubi dużo cukru i dużo tłuszczu jednocześnie.
Źle mnie zrozumiałaś. Okresowa zmiana diety nie równa się podawaniu
cukrów i tłuszczu jednocześnie w duzych ilościach. I to już jest OK. Ja tak nie napisałam. Przeczytaj jeszcze raz.
Na diecie optymalnej NIE MA produktów ZAKAZANYCH (gdyby były, to J.K. tak by je nazwał) Kwaśniewski przedstawił tabelę produktów NIEJADALNYCH, czyli produktów, które na diecie optymalnej nie przynoszą organizmowi pożytku, a w większej ilości mogą nawet zaszkodzić. Wszystko rozbija się o tę zjedzoną ILOŚĆ. Czyli owoce i warzywa sezonowe można zjeść?
Oczywiście. Czemu uważasz, że zmiana diety trakcie roku, poprzez przyjmowanie
produktów sezonowych, jest niezdrowa? Pytanie dość ogólnikowe i pokrętne. Ja tak nie uważam. A, to no to wreszcie usłszałem co chciałem usłyszeć. Dziękuję. Proszę :) Ty w diecie zwracasz uwagę na produkty, ja - na białka, tłuszcze i
węglowodany. To dwie różne zasady. To też jeden z zarzutów stawianych Kwaśniewskiemu. A u mnie ta zasada spowodowała bardzo dobre efekty. Krystyna |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 26 Lip 2006 18:11:04 A jak wyglądała do tej pory Twoja dieta?
uuuu..., nie wygląda(ło) to zbyt dobrze. Nie mieszkam z rodzicami, mieszkam sam a że nie chce mi się gotować, często sięgałem po pizze, pisząc często mam na myśli naprawdę często, traktowałem ją jako substytut obiadu, raz na kilka dni pojawiałem sie na normalnym obiedzie u rodziców ale to zdarzało się 2-3 razy w tygodniu. W pracy jeśli nie pizza zamiast owego obiadu to ew. dojadałem jakimiś batonikami + puszka wysokokalorycznej (sic!) Coli, a rano zwykłe, typowe śniadanie, 2-3 kromki chleba "z czymś tam". Czyli generalnie dużo węglowodanów. Od nich właśnie się tyje. W przeciągu ostatniego roku zauważyłem u siebie dość niebezpieczne
tendencje do spożywania dużych ilości sera żółtego. Czyli organizm domagał się także innych składników oprócz tych w produktach mącznych (pizza, chleb itp.) Dochodzi już do tego iż zaraz po wyjściu ze sklepu odwijam papierek i nie mogę się oprzeć aby
nie skonsumować choćby jednego plasterka. ;) I na zdrowie! :) ...ale lepiej bez chleba, albo przynajmniej ogranicz go o połowę, a dodaj więcej sera. I tak się (niestety) odżywiam od około 2 może 3 lat.
Tak pokrótce wygląda moja dotychczasowa "dieta", huh... Gdyby nie zamierzenia Twoje i Twojej narzeczonej, to radziłabym Ci dietę niskowęglowodanową. Gwoli przybliżenia tematu przeczytaj dwie części streszczenia filmu o diecie Atkinsa: http://groups.google.pl/group/pl.misc.dieta/msg/541cc6e175d7959d?&hl=pl http://groups.google.pl/group/pl.misc.dieta/msg/857f771271752540?&hl=pl i streszczenie drugiego filmu: http://groups.google.pl/group/pl.misc.dieta/msg/dc3755f5ddde4850?&hl=pl http://groups.google.pl/group/pl.misc.dieta/msg/c9cf46598d5a0ecb?&hl=pl Krystyna |
| Bernard
|
Posted: 26 Lip 2006 21:17:28 Powiem szczerze - jeśli przy obecnie panujących upałach i takiej diecie,
będziesz w stanie bez żadnego przygotowania kondycyjnego codziennie biegać i jeszcze do tego chodzić na siłownię, to chylę czoła... Biegać zamierzam wieczorami :) zresztą wycieczki na siłownie też chcę uskuteczniać koło 21.00, na zmianę z bieganiem. A to ile możesz schudnąć zależy między innymi od wyjściowej masy ciała. Ile
ważysz? (i przy jakim wzroście) 85kg przy 182 cm wzrostu, no i brzuch jeszcze... 98cm w pasie :( |
| Mariusz Wolek
|
Posted: 26 Lip 2006 22:55:51 otóż za miesiąc się żenię a że uzbierało się trochę tłuszczyku, chciałbym choć częściowo zrzucić to przed ślubem. Narzeczona niedowierza że mi się uda (hehe ;) ) a ja zamierzam przejść na dietę złożoną wyłącznie z owoców, jogurtów i zwykłej wody a dodatkowo codzienne bieganie na 2 km oraz siłownia. I tutaj pytanie do Was: Ile kg mogę realnie schudnąć przy takiej diecie i w/w ćwiczeniach ? Narzeczona na tyle nie wierzy w moje postanowienie iż chce się założyć, problem z tym że nie wiem jaki próg w kilogramach ująć w zakładzie. Jesli przez owoce rozumiesz banany i winogrona to narzeczona ma racje. a poza owocami(innymi niz wspomniane) w kazdym posilku powinny byc weglowodany złozone (ziemniaki/kasza/ryz/ciemne pieczywo - chleb graham lub razowy) w nieduzej ilosci (np 2-3 kromki chelba lub 1 bulka grahamka) i chude białko (chudy twarog, wedlina drobiowa, piers kurczaka, chuda ryba np. dorsz wedzony, jajko) i do tego olej roslinny/oliwa z oliwek. I warzywa - pomidory, ogorki, kalafior, marchewka. Najlepiej raz dziennie surowke, do niej lyzke oleju. Zero alkoholu, zadnego smalcu/boczku/kielbasy wiejskiej, a do picia 2-3 litry dziennie mineralnej niegazowanej. Zapomnij o slodzeniu cukrem - jak nie mozesz to kup slodzik. Slodziki sa rozne i roznie smakuja. O "optymalnych" tez zapomnij. Jedz 4 posiłki dziennie - nie mniej!. Posilki nie czesciej niz co 3 godziny i nie rzadziej niz co 6 i nie podjadaj miedzy posilkami. a w aptece kupisz preparat o nazwie "Bio-C.L.A." - pomaga przy przeksztalcaniu tkanki tluszczowej w miesniową prog - 3 do 4 kg w miesiac. Powodzenia! MaW |
| Jurek
|
Posted: 27 Lip 2006 06:15:01 i chude białko
to taki "skrot" myslowy? MaW
Jurek |
| klinton
|
Posted: 27 Lip 2006 15:52:25 aloha Krystyna*Opty*, Wednesday, July 26, 2006, Krystyna*Opty* : KO 1. Mieszanie źródeł energii w diecie szkodliwe jest cały rok, KO niezależnie od pory roku. ale nawet jak dodam lyzke oleju do np obiadu z ryzem ? czy platkow zbozowych na sniadanie bo np robie tak ze czesc platkow sobie praze na oleju a czesc gotuje KO 2. Sezonowe objadanie się cukrami ma uzasadnienie u zwierząt KO uzależnionych od żywności jaką dostarcza im ich naturalne środowisko. KO Człowiek z zależności od pory roku się uwolnił. Ma nieskrępowany dostęp KO do każdego pożywienia (niestety zapakowanego wraz z konserwantami, KO pestycydami itp.) cały rok... no nie do konca sie uwolnil, przynajmniej tak mu sie wydaje raczej odszedl od tego schematu bo program organizmu raczej wolalby zeby odzywial sie zgodnie z porami roku podoba mi sie podejscie medycyny chinskiej z zywieniem wg pieciu zywiolow, klarownie wyjasnione tylko trzeba troche praktyki [ktos tu chyba linka podawal] ale pewnie wiekszosc z tu obecnych uzna to za szarlatanizm ;) KO ...i DLATEGO właśnie powinien NAUCZYĆ się jeść dokładnie to, czego KO autentycznie potrzebuje jego organizm, a unikać tego, co mu szkodzi. o. tu to sie chyba kazdy by zgodzil tylko inne sciezki obieraja ;] -- pozdrawiam klinton ---------------------------------------------------------------------- PS. Fajny portal... http://link.interia.pl/f196a |
| Mariusz Wolek
|
Posted: 27 Lip 2006 22:16:07 i chude białko
to taki "skrot" myslowy? MaW
Tak i nie - możesz żrec schabowego bądź filet z piersi kurczaka. jedno i drugie zawiera bialko ale jedno jest chude. Zgadnij ktore? MaW |
| . 1 . 2 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.596 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |