kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / Sztuczna czy naturalna podpuszczka
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
siwa

Posted: 17 Lut 2007 17:42:33




Rozumiem, że już nic nowego z siebie nie wygenerujesz
na temat wegetarianizmu.

Podobnie jak Ty. Czy może coś przegapiłam kilując Cię?

Zastanawiam się zatem co tu robisz?

Dokuczam, tropię trole, ćwiczę, wspominam...
Przeszkadzam Ci? Możesz mnie skilować.




Pszemol

Posted: 17 Lut 2007 17:51:57




Rozumiem, że już nic nowego z siebie nie wygenerujesz
na temat wegetarianizmu.

Podobnie jak Ty. Czy może coś przegapiłam kilując Cię?

Jesli nie wszystko jest nowe, to przynajmniej piszę
na TEMAT grupy, w przeciwieństwie do Ciebie...
Ty z braku nowego materiału piszesz nie na temat grupy.

Mało tego - starasz się usilnie wyciszyć wątki na temat
wege bo starasz się "obronić" wegetarian przed robieniem
z siebie publicznie idiotów, jak to było widać na wielu
już przykładach. Bardzo to szlachetne z Twojej strony ;-)

Zastanawiam się zatem co tu robisz?

Dokuczam,

Trudne masz życie? Ktoś Cię może kopnął mocno
w du** i się teraz odgrywasz za swoje smutki?

tropię trole, ćwiczę, wspominam...
Przeszkadzam Ci? Możesz mnie skilować.

Fascynujące jest to, że sama pisząc nie na temat grupy,
wspierasz pomysł moderowania grupy aby usuwać z niej
właśnie posty nie na temat... Czy to HIPOKRYZJA?
Czy może jakiś border line personality disorder...?

Siwa - nudzisz się tu jak cholera i marnujesz swój talent.
Zrobiłabyś coś pożytecznego zamiast próbować ludziom dokuczać, co?





siwa

Posted: 17 Lut 2007 18:54:31




Cwana gapa z Ciebie, ale musisz sobie na pl.soc.seks sam poradzić,
nie pomogę Ci.
A swoją drogą ja Ciebie przeceniam, a Ty mnie nie doceniasz...

Ty z braku nowego materiału piszesz nie na temat grupy.

Myślisz? A ja myślę, że Twoja działalność artystyczna jak najbardziej
jest na temat grupy.

Mało tego - starasz się usilnie wyciszyć wątki na temat
wege

To nie prawda jest.

bo starasz się "obronić" wegetarian przed robieniem
z siebie publicznie idiotów, jak to było widać na wielu
już przykładach. Bardzo to szlachetne z Twojej strony ;-)

Niekoniecznie. Jest kilku idiotów, którzy błaźnią sie bez mojego czy
Twojego udziału -- ekstraordynaryjnie. Przyznam, że biją na głowę
nawet moich optymalnych ulubieńców.

Dokuczam,
Trudne masz życie? Ktoś Cię może kopnął mocno

w du** i się teraz odgrywasz za swoje smutki?

Złośliwa jestem z natury. Patrzę na moich rodziców i myślę, że to
jednak geny, nie dupa.

Fascynujące jest to, że sama pisząc nie na temat grupy,

Cieszę się, że Cię fascynuję :)

wspierasz pomysł moderowania grupy aby usuwać z niej
właśnie posty nie na temat... Czy to HIPOKRYZJA?

Hipokryzja to chyba złe słowo.
Mam świadomość, że prawidłowo skonstruowana moderacja Cię ominie, więc
wzasadzie nie rozumiem Twoich obaw. Podobno piszesz na temat?
Chyba, że dopisze się paragraf o zakazie "ad personam" i wtedy lezysz,
bracie...

Czy może jakiś border line personality disorder...?

Mylisz z CHAD. Czyli afektywną dwubiegunową. Borderline to jednak
trochę co innego.
A jesli życzysz diagnozę to ja mam AADD.

Siwa - nudzisz się tu jak cholera i marnujesz swój talent.

Wzruszasz mnie. Rano mnie gzyra drapał po ego, teraz Ty.
Chyba się rozpuszczę z zachwytu.

Zrobiłabyś coś pożytecznego zamiast próbować ludziom dokuczać, co?

Są plany. Zacznę psw.




Pszemol

Posted: 17 Lut 2007 20:05:18



A swoją drogą ja Ciebie przeceniam, a Ty mnie nie doceniasz...

Sprawdzam czy czujna jesteś ;-)

A ja myślę, że Twoja działalność artystyczna jak najbardziej
jest na temat grupy.

Dokładnie o tym mówię. A Twoja nie.

Mało tego - starasz się usilnie wyciszyć wątki na temat
wege

To nie prawda jest.

Nie zaprzeczaj bo to widać. Nie odzywasz się od początku,
włączyłaś się z argumentami ad personam gdy Chiron zaczął
tracić grunt pod nogami i plątać się w "zeznaniach".

bo starasz się "obronić" wegetarian przed robieniem
z siebie publicznie idiotów, jak to było widać na wielu
już przykładach. Bardzo to szlachetne z Twojej strony ;-)

Niekoniecznie. Jest kilku idiotów, którzy błaźnią sie bez mojego czy
Twojego udziału -- ekstraordynaryjnie. Przyznam, że biją na głowę
nawet moich optymalnych ulubieńców.

Tym odpuszczasz... jak widać Ty też masz ograniczoną cierpliwość ;-)

Mam świadomość, że prawidłowo skonstruowana moderacja Cię ominie,
więc wzasadzie nie rozumiem Twoich obaw. Podobno piszesz na temat?

Jakich znowu obaw ?

Chyba, że dopisze się paragraf o zakazie "ad personam"
i wtedy lezysz, bracie...

Nie wiem siostro co Ty wtedy poczniesz...
Właściwie niczego poza tym u Ciebie w wypowiedziach nie można
się doszukać...


Jak dla mnie EOT,
ale wiem że i tak będziesz mieć ostatnie słowo,
więc dam Ci się wygadać... ;-)





.ana

Posted: 17 Lut 2007 20:18:48



Siwa napisala


Troszkę poszatkowałaś.

Tak wyszlo;)

Jesli nie fanatyzm to jakas obsesja lub problem z natrectwami.
Lepsze to,
Siwa!, Ty naprawde tak uwazasz...,????
niż te same pytania przez piętnascie lat w Usenecie.

Uważam, że "problem" z podpuszczką (niezależnie z czego wynika) jest
lepszy niż trolowanie Pszemola tutaj.


Tego typu "problem" nie powinien istniec.
Ja tak uwazam.
Fanatyzmu, obsesji i natręctw nie mozna nazwac "problemem"


...czy tylko chciałaś "dokopać" Pszemolowi???

Żal mi jego ofiar, na których uwisa od 10 lat, jak pijawka.

A nie żal ci tych, ktorzy "dobrowolnie" stają sie ofiarami?


To dopiero jest natręctwo!
Cooo!!!!

Doprecyzuj to pytanie z wykrzyknikiem.
Uważasz, że to, że normalny, dorosły, wykształcony człowiek, mający
rodzinę i dobrą pracę, przez 10 lat siedzi na grupie,

Siwa, nie on jeden tak ma;)


która go nie
dotyczy osobiście w żaden sposób

Mnie niby tez, a jednak...



i "dowala" nowym i starym jej
uzytkownikom, zadając te same pytania, uważasz, że to nie jest jakaś
forma natręctwa, uzależnienia, czy choroby psychicznej?


No wiesz nowi ciągle sie zmieniają, a starzy...
... chyba wiedzą co robią:)
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.





.ana

Posted: 17 Lut 2007 20:25:47



Pszemol napisal


Zastanawiam się właśnie co tu ciągnie Siwą czy Coolera
skoro otwarcie i jasno się przyznają, że się nudzą...

Nie chcom a muszom?;)

Może powinni zmienić rozrywki?

Wygląda to na uzależnienie:)



Czyżby tak bardzo nie mogli się ode mnie oderwać? :-)))

Senne marzenie albo marzenie senne:)))

.ana

--
Nie widaćlasu spoza drzew.






siwa

Posted: 17 Lut 2007 23:01:58




Sprawdzam czy czujna jesteś ;-)

Używam czujnego oprogramowania.

Nie zaprzeczaj bo to widać. Nie odzywasz się od początku,
włączyłaś się z argumentami ad personam gdy Chiron zaczął
tracić grunt pod nogami i plątać się w "zeznaniach".

A plącze się? Chyba jak przydepnął język Sławusiowi.

Niekoniecznie. Jest kilku idiotów, którzy błaźnią sie bez mojego czy
Twojego udziału -- ekstraordynaryjnie. Przyznam, że biją na głowę
nawet moich optymalnych ulubieńców.
Tym odpuszczasz... jak widać Ty też masz ograniczoną cierpliwość ;-)


Skilowałam wieki temu. Po amnestii jakoś się nie odzywają.

Mam świadomość, że prawidłowo skonstruowana moderacja Cię ominie,
więc wzasadzie nie rozumiem Twoich obaw. Podobno piszesz na temat?
Jakich znowu obaw ?


Wydawało mi się, że nie chcesz moderowania, bo obawiasz się cenzury i
utraty dotychczasowego profilu grupy. Ale może się mylę.
Nie musisz się przywiązywać do słowa "obawiać" to taka figura
retoryczna. Możesz zamiast "nie rozumiem Twoich obaw" użyć "nie
rozumiem Twojego sprzeciwu", to już nie powinno uderzyć w Twoj imaż
maczo.

Nie wiem siostro co Ty wtedy poczniesz...

Pilnie mnie jak widzę czytujesz! To cieszy :)

Właściwie niczego poza tym u Ciebie w wypowiedziach nie można
się doszukać...

Oczyścimy stajnię Augiasza i będzie jak w niebie.

Jak dla mnie EOT,
ale wiem że i tak będziesz mieć ostatnie słowo,
więc dam Ci się wygadać... ;-)

Bardzo Ci dziękuję, to bardzo uprzejme z Twojej strony. Mam nadzieję,
że nie będzie Ci ciężko dotrzymać słowa.




misiu

Posted: 18 Lut 2007 07:13:49




Oczyścimy stajnię Augiasza i będzie jak w niebie.

Raczej jak na początku - pustkowie i Duch Boży unoszący się nad wodami. :-)




Pszemol

Posted: 18 Lut 2007 16:12:33




Oczyścimy stajnię Augiasza i będzie jak w niebie.

Raczej jak na początku - pustkowie i Duch Boży unoszący się nad wodami. :-)

Najlepsze że tu już od dawna jest pustkowie...
Niczego nie trzeba oczyszczać :-))
Jedyne osoby piszące w tej stajni nie na temat
to wegetarianie Siwa i Cooler :-)





Jeff

Posted: 19 Lut 2007 13:05:00





A swoją drogą ja Ciebie przeceniam, a Ty mnie nie doceniasz...

Sprawdzam czy czujna jesteś ;-)

A ja myślę, że Twoja działalność artystyczna jak najbardziej
jest na temat grupy.

Dokładnie o tym mówię. A Twoja nie.

Mało tego - starasz się usilnie wyciszyć wątki na temat
wege

To nie prawda jest.

Nie zaprzeczaj bo to widać. Nie odzywasz się od początku,
włączyłaś się z argumentami ad personam gdy Chiron zaczął
tracić grunt pod nogami i plątać się w "zeznaniach".

bo starasz się "obronić" wegetarian przed robieniem
z siebie publicznie idiotów, jak to było widać na wielu
już przykładach. Bardzo to szlachetne z Twojej strony ;-)

Niekoniecznie. Jest kilku idiotów, którzy błaźnią sie bez mojego czy
Twojego udziału -- ekstraordynaryjnie. Przyznam, że biją na głowę
nawet moich optymalnych ulubieńców.

Tym odpuszczasz... jak widać Ty też masz ograniczoną cierpliwość ;-)

Mam świadomość, że prawidłowo skonstruowana moderacja Cię ominie,
więc wzasadzie nie rozumiem Twoich obaw. Podobno piszesz na temat?

Jakich znowu obaw ?

Chyba, że dopisze się paragraf o zakazie "ad personam"
i wtedy lezysz, bracie...

Nie wiem siostro co Ty wtedy poczniesz...
Właściwie niczego poza tym u Ciebie w wypowiedziach nie można
się doszukać...


Jak dla mnie EOT,
ale wiem że i tak będziesz mieć ostatnie słowo,
więc dam Ci się wygadać... ;-)


Pszemol, czy to prawda, ze Siwa jest rownie piekna jak inteligentna i madra?

Pozdrawiam Jeff





Pszemol

Posted: 19 Lut 2007 14:23:18



Pszemol, czy to prawda, ze Siwa jest rownie piekna jak inteligentna i madra?

Jeff, co takie pytanie robi tu na grupie wegetariańskiej?





Jeff

Posted: 19 Lut 2007 16:22:43



Pszemol, czy to prawda, ze Siwa jest rownie piekna jak inteligentna i madra?

Jeff, co takie pytanie robi tu na grupie wegetariańskiej?

Od kiedy stales sie taki wrazliwy i dzentelmenski?
Tym niemniej dzieki za odpowiedz. Nie wiesz przypadkiem czy Siwa byla na tej
manifestacji w obronie kotow i karpii?

Jeff






Pszemol

Posted: 19 Lut 2007 17:58:57



Pszemol, czy to prawda, ze Siwa jest rownie piekna jak inteligentna i madra?

Jeff, co takie pytanie robi tu na grupie wegetariańskiej?

Od kiedy stales sie taki wrazliwy i dzentelmenski?

Nie zartuj- zawsze taki bylem! :-P
Moze mnie z kims mylisz?

Tym niemniej dzieki za odpowiedz.
Nie wiesz przypadkiem czy Siwa byla na tej
manifestacji w obronie kotow i karpii?

Nie rozumiem za bardzo pytań na temat Siwej skierowanych do mnie.
Czy Ty mnie traktujesz jak jej sekretarza?

Czemu jej sam nie zapytasz o to co Cię ciekawi?
Być może prześle Ci nawet swoją fotkę i ocenisz sam jej urodę :-)





Jeff

Posted: 19 Lut 2007 18:53:55




Pszemol napisal:

Pszemol, czy to prawda, ze Siwa jest rownie piekna jak inteligentna i madra?

Jeff, co takie pytanie robi tu na grupie wegetariańskiej?
Od kiedy stales sie taki wrazliwy i dzentelmenski?

Nie zartuj- zawsze taki bylem! :-P
Moze mnie z kims mylisz?

Tak? A z kim?

Tym niemniej dzieki za odpowiedz.
Nie wiesz przypadkiem czy Siwa byla na tej
manifestacji w obronie kotow i karpii?

Nie rozumiem za bardzo pytań na temat Siwej skierowanych do mnie.
Czy Ty mnie traktujesz jak jej sekretarza?
Czemu jej sam nie zapytasz o to co Cię ciekawi?
Być może prześle Ci nawet swoją fotkę i ocenisz sam jej urodę :-)

Czego nie rozumiesz? Przeciez to proste: Siwa wiekszosc ludzi trzyma w kf wiec
mozemy spokojnie o niej w tej chwili jeszcze porozmawiac, zwlaszcza ze niebawem
wprowadzi tutaj dodatkowo do tego kf... moderacje-cenzure:(

Być może prześle Ci nawet swoją fotkę i ocenisz sam jej urodę :-)

Heh...nie mam ani mozliwosci (z powodu tej kfki) ani tez odwagi o to prosic.
Zreszta inteligentne, madre i piekne kobiety sa zbyt aroganckie i niestety
bardzo trudno z nimi sie porozumiec..tym niemniej jak sam wiesz sa wyjatkowo
intrygujace...







Pszemol

Posted: 19 Lut 2007 19:25:40



Nie zamierzam ciągnąć tych bzdur dalej...
Jak Cię Siwa interesuje to sobie napisz do niej
maila, zmieniając e-mail aby uniknąć ka-efki.
Daj mi święty spokój na ten temat - tu rozmawiamy o wege.





Jeff

Posted: 19 Lut 2007 19:53:50



Pszemol napisal:

Nie zamierzam ciągnąć tych bzdur dalej...
Jak Cię Siwa interesuje to sobie napisz do niej
maila, zmieniając e-mail aby uniknąć ka-efki.
Daj mi święty spokój na ten temat - tu rozmawiamy o wege.

Nie ma sprawy...nie musisz juz ciagnac tej rozmowy, przeciez Cie do niej nie
zmuszam.
Ale wiesz, doprawdy nie sadzilem, ze ten temat az tak Cie rozdrazni. Sorry...















Pszemol

Posted: 19 Lut 2007 20:10:59



Nie ma sprawy...nie musisz juz ciagnac tej rozmowy,
przeciez Cie do niej nie zmuszam.

Czemu Ty ją ciągniesz?

Ale wiesz, doprawdy nie sadzilem,
ze ten temat az tak Cie rozdrazni. Sorry...

Znów wmawiasz mi coś, czego nie ma
- skąd to rozdrażnienie Ci się wzięło ?

Proponuję abyś przedstawił swoje stanowisko
w temacie serów na podpuszczce... Czy uważasz że
jest jakaś etyczna różnica pomiędzy jedzeniem
serów zrobionych na sztucznej i naturalnej?





Jeff

Posted: 19 Lut 2007 20:42:09



Pszemol napisal:


Nie ma sprawy...nie musisz juz ciagnac tej rozmowy,
przeciez Cie do niej nie zmuszam.

Czemu Ty ją ciągniesz?

Gdzie? Mozesz mi to pokazac?

Ale wiesz, doprawdy nie sadzilem,
ze ten temat az tak Cie rozdrazni. Sorry...

Znów wmawiasz mi coś, czego nie ma
- skąd to rozdrażnienie Ci się wzięło ?

To ja pierwszy zapytalem, dlaczego temat Cie rozdraznil.
Mnie nie mialo co rozdraznic, wiec nie moge byc rozdrazniony.


Proponuję abyś przedstawił swoje stanowisko
w temacie serów na podpuszczce... Czy uważasz że
jest jakaś etyczna różnica pomiędzy jedzeniem
serów zrobionych na sztucznej i naturalnej?

Nie moge przedstawic mojego stanowiska w tej sprawie, bo jej precyzyjnie nie znam.
Chetnie poznalbym stanowisko wegetarian, ale jak widac niechetnie o tym tutaj pisza.

A Ty co o tym sadzisz?






Pszemol

Posted: 19 Lut 2007 21:42:25



Nie moge przedstawic mojego stanowiska w tej sprawie, bo jej precyzyjnie nie znam.
Chetnie poznalbym stanowisko wegetarian, ale jak widac niechetnie o tym tutaj pisza.

Jak to nie znasz sprawy? Nie wiesz z czego się robi sery?

A Ty co o tym sadzisz?

Przeglądnij ten wątek od początku a się dowiesz.





<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.593
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008