| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Wegetarianizm / Mięso ze śmietnika... freeganizm |
| Autor | Wiadomość |
| Pszemol
|
Posted: 11 Mar 2007 12:24:40 Wiadomo tu wszystkim że wegetarianizm/weganizm ideowy polega w gruncie rzeczy na chęci niezadawania cierpienia zwierzętom. Nie tylko przez bezpośrednie znęcanie się nad nimi ale również pośrednie finansowanie takiego znęcania się przez kupowanie mięsa, mleka, jajek itp... Czy gdyby ktoś wyjął jedzenie z kosza na śmieci, gdzieś za restauracją czy sklepem spożywczym wieczorem (niesprzedane produkty, odpadki) to czy jest to etycznie/moralnie zgodne vege? Do tego pytania natchnęła mnie audycja radiowa jaką usłyszałem wczoraj jadąc autem w której opisana była grupa vegan z Nowego Jorku którzy nazywali siebie "trash diggers" (szperacze śmietnika) i gdzieś za spożywczym pożywiali się np. przeterminowanym jogurtem albo plackiem serowym wyjętym ze śmietnika... Według tego co o sobie mówili znajdują ogromne ilości pożywienia w śmietnikach: niesprzedany chleb pod piekarnią, niesprzedane kawałki zimnej pizzy pod pizzerią - podobno nie robią tego z jakiejś finansowej konieczności (bo podobno stać ich na jedzenie) ale robią to jako "protest" przeciwko ilości pożywienia jakie się marnuje... To jest ich świadomy wybór i jeden z nich szczycił się że w tym roku wydał tylko 6 dolarów na jedzenie a resztę ma ze śmietnika. Redaktor robił z nimi akurat wywiad pod restauracją KFC czy jakąś inną kurczakownią (już nie pamiętam) i zajadali się ci "veganie" wyrzuconymi kurczakami :-) Ich argumentacja była taka, że są to odpadki, rzeczy których nie kupili, a wiec nie sponsorowali cierpienia krów czy kur... Że nawet pełny weganizm nie jest wolny od sponsoringu wykorzystywania zwierząt czy ludzi... Że wciąż "morduje" się za własne pieniądze np. szkodniki w ogrodzie czy na polach, itp... Ponieważ w tym reportażu padło stwierdzenie "freeganism" jako jakaś nowa nazwa tego ruchu to poszukałem w sieci i trochę znalazłem na ten temat, patrzcie: http://freegan.info/ http://en.wikipedia.org/wiki/Freeganism Co o tym myślicie? :-) |
| Jurek dAq
|
Posted: 11 Mar 2007 21:15:07 Wiadomo tu wszystkim że wegetarianizm/weganizm ideowy polega
(......) Ponieważ w tym reportażu padło stwierdzenie "freeganism" jako jakaś nowa nazwa tego ruchu to poszukałem w sieci i trochę
znalazłem na ten temat, patrzcie: http://freegan.info/ http://en.wikipedia.org/wiki/Freeganism Co o tym myślicie? :-) teraz Peta i Empatia powinni zorganozowac manifestacje przy smietnikach i potepic to bezczeszczenie swiatlej ideologi wege :( Jurek |
| .ana
|
Posted: 12 Mar 2007 07:57:28 Pszemol napisal Według tego co o sobie mówili znajdują ogromne ilości pożywienia w śmietnikach: niesprzedany chleb pod piekarnią, niesprzedane kawałki zimnej pizzy pod pizzerią - podobno nie robią tego z jakiejś finansowej konieczności (bo podobno stać ich na jedzenie) ale robią to jako "protest" przeciwko ilości pożywienia jakie się marnuje... To jest ich świadomy wybór i jeden z nich szczycił się że w tym roku wydał tylko 6 dolarów na jedzenie a resztę ma ze śmietnika. Redaktor robił z nimi akurat wywiad pod restauracją KFC czy jakąś inną kurczakownią (już nie pamiętam) i zajadali się ci "veganie" wyrzuconymi kurczakami :-) Ich argumentacja była taka, że są to odpadki, rzeczy których nie kupili, a wiec nie sponsorowali cierpienia krów czy kur... Że nawet pełny weganizm nie jest wolny od sponsoringu wykorzystywania zwierząt czy ludzi... Że wciąż "morduje" się za własne pieniądze np. szkodniki w ogrodzie czy na polach, itp... Co o tym myślicie? :-)
Myślisz ze weg?anie podzielą sie swoimi myslami? Moze to i lepiej, ze nie pozywiaja sie odpadami z rzezni tylko ze sklepow, barow.....;) Moze zaoszczedzone w ten sposob pieniadze przeznaczaja na pomoc glodujacym w Indiach (kolebce weg?nizmu)? .ana -- Nie widać lasu spoza drzew. |
| Pszemol
|
Posted: 12 Mar 2007 15:07:33 Myślisz ze weg?anie podzielą sie swoimi myslami?
A dlaczego nie? W koncu od tego ta grupa :-) Kto chce sie podzielic niech sie dzieli... Moze to i lepiej, ze nie pozywiaja sie odpadami z rzezni
tylko ze sklepow, barow.....;) Moze zaoszczedzone w ten sposob pieniadze przeznaczaja na pomoc glodujacym w Indiach (kolebce weg?nizmu)? Ja w ogole nie sadze aby kwestia byla mozliwa do przecwiczenia w Polsce... U nas przeciez takich rzeczy sie nie wyrzuca - jak jogurt ulega przedatowaniu to pani ekspedientka w spozywczym przykleja nowa nalepke z data zaslaniajaca stara nalepke i juz po klopocie... |
| .ana
|
Posted: 12 Mar 2007 19:57:19 Pszemol napisal Myślisz ze weg?anie podzielą sie swoimi myslami?
A dlaczego nie? W koncu od tego ta grupa :-) To wstydliwy temat;) Kto chce sie podzielic niech sie dzieli...
Chętnych brak:) Moze to i lepiej, ze nie pozywiaja sie odpadami z rzezni
tylko ze sklepow, barow.....;) Moze zaoszczedzone w ten sposob pieniadze przeznaczaja na pomoc glodujacym w Indiach (kolebce weg?nizmu)? Ja w ogole nie sadze aby kwestia byla mozliwa do przecwiczenia w Polsce... Dlaczego nie? U nas przeciez takich
rzeczy sie nie wyrzuca - jak jogurt ulega przedatowaniu to pani ekspedientka w spozywczym przykleja nowa nalepke z data zaslaniajaca stara nalepke i juz po klopocie... Ileż razy można!:))) Czy nie masz wrazenia ze ten "pokarm" odbierany jest bezpanskim psom, kotom?;) .ana -- Nie widać lasu spoza drzew. |
| Pszemol
|
Posted: 12 Mar 2007 20:15:58 Ja w ogole nie sadze aby kwestia byla mozliwa do
przecwiczenia w Polsce... Dlaczego nie? Wyjasniam przeciez powyzsza teze w ponizszym akapicie. U nas przeciez takich
rzeczy sie nie wyrzuca - jak jogurt ulega przedatowaniu to pani ekspedientka w spozywczym przykleja nowa nalepke z data zaslaniajaca stara nalepke i juz po klopocie... Ileż razy można!:))) Dopoki kubeczek nie rozsadzi fermentacja wewnatrz :-) Wtedy gdy sie nadmie to juz sie nie sprzeda :-) Czy nie masz wrazenia ze ten "pokarm" odbierany
jest bezpanskim psom, kotom?;) Nie wiem jak w Polsce, ale w USA na smietnik wyrzuca sie wszystko starannie zawiniete w plastikowe (foliowe) worki na smieci a wiec odpadki nie maja zapachu ktory przyciagalby zwierzeta z daleka... Na dodatek nie ma plagi bezpanskich psow/kotow, wszystkie sa wylapywane do schronisk i nikt ich w piwnicach nie hoduje. Problemem moze byc jedynie dzika zwierzyna... |
| .ana
|
Posted: 13 Mar 2007 13:37:53 Pszemol napisal U nas przeciez takich rzeczy sie nie wyrzuca - jak jogurt ulega przedatowaniu to pani ekspedientka w spozywczym przykleja nowa nalepke z data zaslaniajaca stara nalepke i juz po klopocie... Ileż razy można!:))) Dopoki kubeczek nie rozsadzi fermentacja wewnatrz :-) Wtedy gdy sie nadmie to juz sie nie sprzeda :-) Bywało tak, oj bywało:))) Czy nie masz wrazenia ze ten "pokarm" odbierany
jest bezpanskim psom, kotom?;) Nie wiem jak w Polsce, ale w USA na smietnik wyrzuca sie wszystko starannie zawiniete w plastikowe (foliowe) worki na smieci a wiec odpadki nie maja zapachu ktory przyciagalby zwierzeta z daleka... Z tą starannością to u nas różnie bywa. Na dodatek nie ma plagi bezpanskich psow/kotow, wszystkie
sa wylapywane do schronisk i nikt ich w piwnicach nie hoduje. Problemem moze byc jedynie dzika zwierzyna... Schroniska u nas są przepelnione,zwłaszcza w okresie wakacyjnym. .ana -- Nie widać lasu spoza drzew. |
| Pszemol
|
Posted: 13 Mar 2007 13:59:26 Na dodatek nie ma plagi bezpanskich psow/kotow, wszystkie
sa wylapywane do schronisk i nikt ich w piwnicach nie hoduje. Problemem moze byc jedynie dzika zwierzyna... Schroniska u nas są przepelnione,zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Widocznie nie ma przepisow takich jak tutaj: jak sie ktos po pupila nie zglosi przez 2 tygodnie czyli pupil przestaje byc przez wlasciciela "kochany" to dostaje pupil zastrzyk po ktorym juz sie nie budzi. Spoleczenstwo bardziej praktyczne chyba niz emocjonalne... |
| .ana
|
Posted: 13 Mar 2007 15:18:58 Pszemol napisal Schroniska u nas są przepelnione,zwłaszcza w okresie wakacyjnym.
Widocznie nie ma przepisow takich jak tutaj: jak sie ktos po pupila nie zglosi przez 2 tygodnie czyli pupil przestaje byc przez wlasciciela "kochany" A jak samotny, "kochający" właściciel wyląduje w szpitalu? to dostaje pupil zastrzyk po ktorym juz sie nie budzi.
Spoleczenstwo bardziej praktyczne chyba niz emocjonalne... Nie ma tam zadnych "obroncow" sprzeciwiajacych sie tego typu praktykom? .ana -- Nie widać lasu spoza drzew. |
| Pszemol
|
Posted: 13 Mar 2007 16:08:24 Schroniska u nas są przepelnione,zwłaszcza w okresie wakacyjnym.
Widocznie nie ma przepisow takich jak tutaj: jak sie ktos po pupila nie zglosi przez 2 tygodnie czyli pupil przestaje byc przez wlasciciela "kochany" A jak samotny, "kochający" właściciel wyląduje w szpitalu? Scenariuszy mozna mnozyc wiele... ale co to ma wspolnego z tematem watka: feeganizm ? :-) Nie zmienimy ta dyskusja procederow odbywajacych sie w USA. to dostaje pupil zastrzyk po ktorym juz sie nie budzi.
Spoleczenstwo bardziej praktyczne chyba niz emocjonalne... Nie ma tam zadnych "obroncow" sprzeciwiajacych sie tego typu praktykom? Sa, ale sprzeciwiac sie nie wystarczy... Tu w tym kraju trzeba glosowac portfelem bo same slowa nic nie znacza. Obroncy musieliby utrzymywac te bezdomne zwierzeta, a na to jak widac juz im sprzeciwu nie starcza... Latwo sie sprzeciwiac gdy chodzi o cudze pieniadze - nieco trudniej zaplacic samemu za swoje wlasne idealy, prawda? |
| .ana
|
Posted: 14 Mar 2007 07:02:12 Pszemol napisal A jak samotny, "kochający" właściciel wyląduje w szpitalu? Scenariuszy mozna mnozyc wiele... ale co to ma wspolnego z tematem watka: feeganizm ? :-) Poza roznicami w pojmowaniu milosci do zwierzat - nic;) Tak sobie gaworze w tej "piaskownicy" w oczekiwaniu na opinie;) Nie zmienimy ta dyskusja procederow odbywajacych sie w USA.
Juz za pozno na to;) to dostaje pupil zastrzyk po ktorym juz sie nie budzi.
Spoleczenstwo bardziej praktyczne chyba niz emocjonalne... Nie ma tam zadnych "obroncow" sprzeciwiajacych sie tego typu praktykom? Sa, ale sprzeciwiac sie nie wystarczy... Tu w tym kraju trzeba glosowac portfelem bo same slowa nic nie znacza. Obroncy musieliby utrzymywac te bezdomne zwierzeta, a na to jak widac juz im sprzeciwu nie starcza... Latwo sie sprzeciwiac gdy chodzi o cudze pieniadze - nieco trudniej zaplacic samemu za swoje wlasne idealy, prawda? Prawda:))) .ana -- "Niech pod kotłem żar się żarzy, niech z bulgotem war się warzy" |
| interesik
|
Posted: 23 Mar 2007 14:08:44 Dlaczego niżej?
bo zywisz swoje tymczasowe ciało padliną... poza tym przyzwyczajasz swoj organizm na nowo do padliny co dla wegetarian ma ogromnie negatywne dzialanie. |
| Pszemol
|
Posted: 23 Mar 2007 15:34:32 Dlaczego niżej?
bo zywisz swoje tymczasowe ciało padliną... poza tym przyzwyczajasz swoj organizm na nowo do padliny co dla wegetarian ma ogromnie negatywne dzialanie. Wiesz, moja oryginalna notatka - gdybys przeczytal wiecej niz sam tytul, byla o jedzeniu ze smietnika nie tylko miesa ale i chleba, jajek itp... Czy samo jedzenie ze smietnika tez uwazasz za cofanie sie ? :-) |
| interesik
|
Posted: 23 Mar 2007 15:48:21 Czy samo jedzenie ze smietnika tez uwazasz za cofanie sie ? :-)
jesli jest vege to nie... swego czasu bedac mlody i bez kasy "na zchodzie" sam sie tak zywilem... oczywiscie vege! Kto je ostatki ten piekny i gladki ;) |
| Pszemol
|
Posted: 23 Mar 2007 19:49:28 Czy samo jedzenie ze smietnika tez uwazasz za cofanie sie ? :-)
jesli jest vege to nie... swego czasu bedac mlody i bez kasy "na zchodzie" sam sie tak zywilem... oczywiscie vege! Kto je ostatki ten piekny i gladki ;) Czyli chodzi wlasciwie tylko o wplyw jedzenia miesa na "karme"? Odnosisz sie w tym momencie do pojecia karmy w jakiej religii? Czy jedzenie jajek i mleka (prod. zwierzece) ma taki sam wplyw? |
| free-Palestine
|
Posted: 23 Mar 2007 22:57:00 Czy Przemol to jakis skrót? Czy masz poza internetem jakieś inne hobby? Czy masz w świecie rzeczywistym jakichkolwiek przyjaciół? Kiedy ostatnio czytałeś papierową książkę? Kiedy ostatni raz byłeś w kinie lub teatrze? Twoje zycie musi byc niesamowicie... nudne :-/ wspolczuje ! |
| Pszemol
|
Posted: 24 Mar 2007 01:53:11 Czy Przemol to jakis skrót?
Czy masz poza internetem jakieś inne hobby? Czy masz w świecie rzeczywistym jakichkolwiek przyjaciół? Kiedy ostatnio czytałeś papierową książkę? Kiedy ostatni raz byłeś w kinie lub teatrze? Twoje zycie musi byc niesamowicie... nudne :-/ wspolczuje ! A to co takiego było ??? Nastąpiłem Ci na jakiś odcisk? Skąd Ty możesz cokolwiek wiedzieć na temat mojego życia? :-) I dlaczego akurat w tym wątku postanowiłeś się podzielić ze światem swoimi cennymi przemyśleniami ? :-))) |
| .ana
|
Posted: 24 Mar 2007 08:37:56 Interesik napisal Dlaczego niżej?
bo zywisz swoje tymczasowe ciało padliną... Przychodzi moment, ze nasze "tymczasowe ciała" tez sie zamieniaja w padline i służą innym "tymczasowym..." za pokarm;) poza tym przyzwyczajasz swoj
organizm na nowo do padliny co dla wegetarian ma ogromnie negatywne dzialanie. W jaki sposob to "negatywne dzialanie" sie objawia? .ana -- Nie widać lasu spoza drzew. |
| .ana
|
Posted: 24 Mar 2007 08:50:51 Interesik napisal Czy samo jedzenie ze smietnika tez uwazasz za cofanie sie ? :-)
jesli jest vege to nie... Dlaczego??? swego czasu bedac mlody i bez kasy "na zchodzie"
sam sie tak zywilem... oczywiscie vege! Który to byl szczebel? Kto je ostatki ten piekny i gladki ;)
:))))) .ana -- Nie widać lasu spoza drzew. |
| free-Palestine
|
Posted: 24 Mar 2007 09:34:43 Skąd Ty możesz cokolwiek wiedzieć na temat mojego życia? :-)
I dlaczego akurat w tym wątku postanowiłeś się podzielić ze światem swoimi cennymi przemyśleniami ? :-))) Czytam regularnie te grupe i juz lekko mowiac - mam dosc patrzenia jak prowokujesz ludzi setka pytan tylko po to by kogos sprowokowac. Jestes TROLL em tej grupy, |
| .ana
|
Posted: 24 Mar 2007 12:23:52 free-Palestine napisal Skąd Ty możesz cokolwiek wiedzieć na temat mojego życia? :-)
I dlaczego akurat w tym wątku postanowiłeś się podzielić ze światem swoimi cennymi przemyśleniami ? :-))) Czytam regularnie te grupe i juz lekko mowiac - mam dosc patrzenia jak prowokujesz ludzi setka pytan Pytania zmuszają do odpowiedzi;) tylko po to by kogos sprowokowac.
Do czego...? Do odpowiedzi? Jestes TROLL
em tej grupy, Bo pyta? .ana -- Nie widać lasu spoza drzew. |
| Pszemol
|
Posted: 24 Mar 2007 13:06:54 Skąd Ty możesz cokolwiek wiedzieć na temat mojego życia? :-)
I dlaczego akurat w tym wątku postanowiłeś się podzielić ze światem swoimi cennymi przemyśleniami ? :-))) Czytam regularnie te grupe i juz lekko mowiac - mam dosc patrzenia jak prowokujesz ludzi setka pytan tylko po to by kogos sprowokowac. Jestes TROLLem tej grupy, Które pytanie tak bardzo Cię wkurzyło że postanowiłeś mnie personalnie zaatakować i zwyzywać? Nie rozumiem co tam w moich pytaniach było złego. Możesz mi to wyjaśnić? A zresztą - jak masz dość patrzenia to nie patrz... :-) |
| Paweł Bochenek
|
Posted: 11 Maj 2007 11:28:59 Skąd Ty możesz cokolwiek wiedzieć na temat mojego życia? :-) I dlaczego akurat w tym wątku postanowiłeś się podzielić ze światem swoimi cennymi przemyśleniami ? :-))) Czytam regularnie te grupe i juz lekko mowiac - mam dosc patrzenia jak prowokujesz ludzi setka pytan tylko po to by kogos sprowokowac. Jestes TROLLem tej grupy, Które pytanie tak bardzo Cię wkurzyło że postanowiłeś mnie personalnie zaatakować i zwyzywać? Nie rozumiem co tam w moich pytaniach było złego. Możesz mi to wyjaśnić? Chyba jesteż przewrażliwiony na swoim punkcie, co byłoby jakąś odmianą w tej monotonii. Zadano po prostu pytania, które podobno prowokują do odpowiedzi i tyle. pzdr., PB |
| Paweł Bochenek
|
Posted: 11 Maj 2007 11:33:01 Skąd Ty możesz cokolwiek wiedzieć na temat mojego życia? :-)
I dlaczego akurat w tym wątku postanowiłeś się podzielić ze światem swoimi cennymi przemyśleniami ? :-))) Czytam regularnie te grupe i juz lekko mowiac - mam dosc patrzenia jak prowokujesz ludzi setka pytan tylko po to by kogos sprowokowac. Widocznie czytasz zbyt krótko ;) Albo było zacząć od lektury archiwum i statystyk, wtedy byś wiedział że .... Jestes TROLL em tej grupy,
... Pszemol nie jest trollem. Podobnie jak rak nie jest pasożytem. pzdr., PB |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.596 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |