kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / Obrońcy praw zwierząt chcą śmierci misia
Autor Wiadomość
.ana

Posted: 21 Mar 2007 20:23:00



http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4003448.html



Obrońcy praw zwierząt chcą śmierci misia
mar, AP2007-03-21, ostatnia aktualizacja 2007-03-21 16:39
Członkowie Niemieckiej Federacji na rzecz Ochrony Zwierząt domagają się, by
opiekunowie małego niedźwiedzia polarnego z berlińskiego ZOO przestali go
karmić. Obrońcy zwierząt uważają, że lepiej, by misiek umarł niż był wychowany
przez ludzi. - ZOO musi zabić niedźwiedzia - mówi jeden z aktywistów federacji
Frank Albrecht.

Fot. ARCHIV ZOO BERLIN AP
Knut podczas zabawy w ZOO, 21.03.2007. Stał się sławny dzięki aktywistom,
którzy domagają się jego śmierci?

Fot. PETER GRIESBACH AP
Noszenie dzikiego zwierzęcia na rękach i karmienie butelką to łamanie jego
praw - uważają obrońcy praw zwierząt- Karmienie z ręki to nie chronienie
gatunku, ale najgorsze naruszenie praw zwierzęcia - uważa Albrecht. Skrytykował
też opublikowanie zdjęć małego niedźwiedzia przez dziennik "Bild".

Odrzucony przez matkę

Niedźwiadek Knut, rozsławiony już przez niemieckie media jako "śliczny Knut",
urodził się w ZOO w Berlinie w grudniu. Matka, która najpierw go odrzuciła,
zdechła wkrótce po urodzeniu małego.

Opiekunowie z ZOO zdecydowali się karmić miśka butelką, by przeżył. Artykuł na
ten temat wraz ze zdjęciami Knuta opublikował "Bild". Planom ZOO natychmiast
sprzeciwili się aktywiści radykalnych organizacji broniących praw zwierząt, co
wywołało z kolei reakcję polityków.

- Zabijanie zwierząt nie ma nic do rzeczy, jeśli chodzi o ochronę gatunków -
mówił Wolfgang Apel, przewodniczący Niemieckiej Federacji na rzecz Ochrony
Zwierząt.

Undine Kurth z Zielonych oceniła jego wypowiedź jako "całkowicie nie do
zaakceptowania".

Z kolei Petra Pau z lewicowej frakcji parlamentarnej Die Linke przypomniała
ubiegłoroczny przypadek Bruna - niedźwiedzia brunatnego, który przybył do
Niemiec z Włoch i długi czas wędrował po Bawarii, zabijając drób w bawarskich
gospodarstwach i wzbudzając lęk ludzi. - Berlin to nie Bawaria, potraktuje
Knuta inaczej - powiedziała.

Albrecht: Media upraszczają nasze stanowisko

Albrecht uważa, że media nie przedstawiają całego stanowiska obrońców praw
zwierząt, choć popiera debatę zapoczątkowaną przez pierwszy artykuł w
gazecie "Bild". Jego zdaniem, pracownicy ZOO zrobili źle, ratując Knut, jednak
równie złe byłoby zabicie go, gdyby zdołał przeżyć samodzielnie.

- Jeśli matka niedźwiedzia go odrzuciła, ZOO powinno zdać się na jej naturalny
instynkt - mówi Albrecht - W niewoli niedźwiedź zostałby pozostawiony samemu
sobie i zginąłby.

Przywołuje podobny przypadek, w którym zdecydowano się zabić zwierzę: w grudniu
pracownicy ZOO w Lipsku uśpili opuszczonego przez matkę niedźwiedzia.

"Bruna nie wolno karać za to, że urodził się z niewoli"

Nie zgadza się z tym organizacja "Cztery pazury". Jej członkowie uważają, że
nawet jeśli Bruno na wolności by nie przeżył, nie można go karać za to, że
urodził się w ZOO.

Inni obrońcy praw zwierząt mówią z kolei, że pracownicy ZOO traktują
miśka "niehumanitarnie" i że przez to będzie miał w przyszłości problemy w
relacjach z innymi niedźwiedziami. - Nie można udomowić dzikiego niedźwiedzia -
ocenia w rozmowie ze "Spieglem" Ruediger Schmiedel, szef Fundacji na rzecz
Niedźwiedzi.

Weterynarz Knuta: Chronimy gatunek

Knut jest własnością berlińskiego ZOO i o jego losie zdecydował m.in.
weterynarz Andre Schuele, którego aktywiści Niemieckiej Federacji na rzecz
Ochrony Zwierząt krytykują za to, że "zależy mu" na niedźwiedziu.

- To złości, ale nie można brać wszystkich takich wypowiedzi serio - mówi
Schuele. - Niedźwiedzie polarne żyją na wolności pojedynczo, nie ma logicznego
uzasadnienia tego, że powinniśmy zabić Knuta - ocenia. Schuele uważa też, że
wychowywanie niedźwiedzi w niewoli ma sens, gdyż żyjących w środowisku
naturalnym jest coraz mniej. - Knut wykarmiony butelką ma duże szanse na
przeżycie i może w przyszłości być ojcem niedźwiedzi, które będą mieszkać w
innych ogrodach zoologicznych - mówi weterynarz.

Dzięki radykalnym aktywistom Knut stał się gwiazdą?

Paradoksalnie, działacze, którzy opowiadają się za zabiciem niedźwiedzia,
sprawili, że stał się on znany najpierw w całych Niemczech, a potem - za
granicą. Jego zdjęcia opublikowały największe światowe agencje.

Knut pozował też ostatnio słynnej fotograf Annie Leibovitz. Zdjęcia zostaną
wykorzystane w kampanii na rzecz ochrony środowiska.


Jeszcze w tym tygodniu lub na początku przyszłego Knuta zobaczą po raz pierwszy
goście berlińskiego ZOO. Niedźwiedź dzięki mediom stał się bardzo słynny: coraz
więcej Niemców odwiedza stronę ZOO, gdzie można śledzić rozwój Knuta i oglądać
jego zdjęcia.


Wyślij Wydrukuj Podyskutuj na forum

Wasze opinie (50) + DODAJ swoją opinię
--------------------------------------------------------------------------------
• Obrońcy praw zwierząt chcą śmierci misia abstracto, 21.03.07, 16:50
Tak już spieprzyliśmy środowisko, że sami nie wiemy jak powinniśmy się teraz
zachowywać. Choć pewnie nigdy nie wiedziel (...)




.ana

Nie widać lasu spoza drzew.







bazyli4

Posted: 22 Mar 2007 13:40:29




Obrońcy praw zwierząt chcą śmierci misia
mar, AP2007-03-21, ostatnia aktualizacja 2007-03-21 16:39
Członkowie Niemieckiej Federacji na rzecz Ochrony Zwierząt domagają
się, by opiekunowie małego niedźwiedzia polarnego z berlińskiego ZOO
przestali go karmić. Obrońcy zwierząt uważają, że lepiej, by misiek
umarł niż był wychowany przez ludzi. - ZOO musi zabić niedźwiedzia -
mówi jeden z aktywistów federacji Frank Albrecht.

No ja też bym wolał tych aktywistów przestać karmić, niz ich wychowywać...
bo to strata czasu...

Pzdr
Paweł






.ana

Posted: 22 Mar 2007 20:51:41



Pawel napisal


Obrońcy praw zwierząt chcą śmierci misia
mar, AP2007-03-21, ostatnia aktualizacja 2007-03-21 16:39
Członkowie Niemieckiej Federacji na rzecz Ochrony Zwierząt domagają
się, by opiekunowie małego niedźwiedzia polarnego z berlińskiego ZOO
przestali go karmić. Obrońcy zwierząt uważają, że lepiej, by misiek
umarł niż był wychowany przez ludzi. - ZOO musi zabić niedźwiedzia -
mówi jeden z aktywistów federacji Frank Albrecht.

No ja też bym wolał tych aktywistów przestać karmić, niz ich wychowywać...
bo to strata czasu...

Oni to już chyba zostali wychowani?
Nie bądź taki okrutny!
A moze wystarczyłoby ich dokarmiać mięskiem?;)


"Opiekunowie z ZOO zdecydowali się karmić miśka butelką, by przeżył. Artykuł na
ten temat wraz ze zdjęciami Knuta opublikował "Bild". Planom ZOO natychmiast
sprzeciwili się aktywiści radykalnych organizacji broniących praw zwierząt, co
wywołało z kolei reakcję polityków."

A co by się stało, gdyby pracownicy ZOO pozwolili misiowi zdechnąć z głodu?????
Jak myślicie?
.ana

--
Nawet najpiękniejsza idea w rękach ludzi staje się zbrodnicza.










bazyli4

Posted: 24 Mar 2007 10:24:55




Oni to już chyba zostali wychowani?
Nie bądź taki okrutny!
A moze wystarczyłoby ich dokarmiać mięskiem?;)

Wysłać na Syberie w zimie i kazać uciekać... jak zjedzą wątrobę pierwszego
kolegi to może im rozum wróci...

Pzdr
Paweł






Arch

Posted: 24 Mar 2007 11:40:21




Wysłać na Syberie w zimie i kazać uciekać... jak zjedzą wątrobę
pierwszego kolegi to może im rozum wróci...


Bazyli,
Kiedyś można było ciebie poczytać. Prezentowałeś wyważony stosunek do
świata, głos rozsądku. Jednak od pewnego czasu stajesz się coraz
bardziej leniwy umysłowo. Twoje maile osiągnęły już poziom misia, które
krótko można określić jako prostackie.

Nie każdą myślą warto dzielić się z grupą i z google.

pozdrawiam,
Arch




.ana

Posted: 24 Mar 2007 12:09:59



Pawel napisal


Oni to już chyba zostali wychowani?
Nie bądź taki okrutny!
A moze wystarczyłoby ich dokarmiać mięskiem?;)

Wysłać na Syberie w zimie i kazać uciekać...

A jednak jestes okrutny;)


jak zjedzą wątrobę pierwszego
kolegi to może im rozum wróci...

No, moze nie kolegi ale pierwszego misia:)))
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.







.ana

Posted: 24 Mar 2007 12:42:23



Arch napisal

Jak miło, ze po tak dlugiej przerwie wpadles na grupe.


Nie każdą myślą warto dzielić się z grupą i z google.

Może zmienisz zdanie i podzielisz sie swoimi myslami na temat losu ślicznego,
malutkiego misia?
.ana

--
.... nigdy zielona Natura nie miała
Takiej krosty na sobie cuchnącej i ropnej-







bazyli4

Posted: 25 Mar 2007 08:15:50




A jednak jestes okrutny;)

Jestem, dla bezbżeżnej głupoty jestem bezbżeżnie okrutyny :)


No, moze nie kolegi ale pierwszego misia:)))

Nie, trzebaby pozabierać niedźwiedzie z okolicy, bo to oni na sobie mają się
nauczyć szacunku do szarych komórek, a nie na biednych misiach...

... a swoją drogą fajna informacja... lubię czytać, co to się teraz z
młodzieżą ekologiczna i podstarzałymi hipisami wyprawia...

Pzdr
Paweł






bazyli4

Posted: 25 Mar 2007 08:17:50





bezbżeżnej

No to sorry... bo się właśnie zaskoczyłem :/

Paweł









.ana

Posted: 25 Mar 2007 10:43:41



Paweł napisal


A jednak jestes okrutny;)

Jestem, dla bezbżeżnej głupoty jestem bezbżeżnie okrutyny :)

Wiesz co
chyba masz racje:)



No, moze nie kolegi ale pierwszego misia:)))

Nie, trzebaby pozabierać niedźwiedzie z okolicy, bo to oni na sobie mają się
nauczyć szacunku do szarych komórek, a nie na biednych misiach...

Ale o których myślisz
o tych młodych naiwnych
czy tych, co wykorzystuja naiwnosc młodych?


... a swoją drogą fajna informacja... lubię czytać, co to się teraz z
młodzieżą ekologiczna i podstarzałymi hipisami wyprawia...

Bez tej młodziezy podstarzali hipisi i inni nie mieliby racji bytu;)

A tu inna informacja

http://tiny.pl/c6q7

A tu taka smutna

http://tiny.pl/c6qc

.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.






Jurek dAq

Posted: 25 Mar 2007 18:58:10





Przepraszam, a po czym oboje wnioskujecie, ze ci "ekolodzy" sa
wegetarianami?

a to nie jest w kanonach wege-wiary!?

Jurek






bazyli4

Posted: 26 Mar 2007 06:29:07




A moze wystarczyłoby ich dokarmiać mięskiem?;)

Wysłać na Syberie w zimie i kazać uciekać... jak zjedzą wątrobę
pierwszego kolegi to może im rozum wróci...

Przepraszam, a po czym oboje wnioskujecie, ze ci "ekolodzy" sa
wegetarianami?





bazyli4

Posted: 26 Mar 2007 06:29:57




Przepraszam, a po czym oboje wnioskujecie, ze ci "ekolodzy" sa
wegetarianami?

A skąd taki wniosek?

Pzdr
Paweł






.ana

Posted: 26 Mar 2007 06:28:50



Marcin napisal


A moze wystarczyłoby ich dokarmiać mięskiem?;)

Wysłać na Syberie w zimie i kazać uciekać... jak zjedzą wątrobę pierwszego
kolegi to może im rozum wróci...

Przepraszam, a po czym oboje wnioskujecie, ze ci "ekolodzy" sa
wegetarianami?

Po tym,ze taki jest wymóg organizacji od OZ. (Naszych też)
Czyzby Ci to umknęło?
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.





bazyli4

Posted: 26 Mar 2007 06:33:04





Po tym,ze taki jest wymóg organizacji od OZ. (Naszych też)
Czyzby Ci to umknęło?


Ja na to patrzę z jeszcze innej strony. Jak już ma misio nie żyć, to powinni
go zjeść z powodów czysto moralnych. W indiańskich mitologiach można by
poszukać, dlaczego... ale to już wegetarianom zostawiam...

Pzdr
Paweł






.ana

Posted: 26 Mar 2007 06:43:34



Pawel napisal


Po tym,ze taki jest wymóg organizacji od OZ. (Naszych też)
Czyzby Ci to umknęło?


Ja na to patrzę z jeszcze innej strony. Jak już ma misio nie żyć, to powinni
go zjeść z powodów czysto moralnych. W indiańskich mitologiach można by
poszukać, dlaczego... ale to już wegetarianom zostawiam...

To nie Indianie są wzorem.....;)
A w ogóle to mi od wczorajszego wieczoru żołądek podchodzi do gardła.
Nie mogę normalnie myśleć.
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.





Arch

Posted: 26 Mar 2007 09:56:43




http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,4012903.html

Dla nieklikających:

"Urodzony 5 grudnia Knut od kilku dni robi furorę w światowych mediach.
Po odrzuceniu misia przez matkę, pielęgnował go i karmił z butelki
pracownik zoo. Jeden z obrońców praw zwierząt wyraził opinię, że
wychowywanie niedźwiadka przez ludzi jest ze wszech miar niewłaściwe.
Niemieckie media zinterpretowały to jako apel o uśpienie Knuta i
natychmiast podniosły się głosy oburzenia. Berlińskie zoo pospieszyło z
zapewnieniami, że misiowi nic nie grozi."


Niestety media starają wypromować organizacje ekologiczne na
ograniczonych umysłowo, radykalnych, cyników. Ja zauważam tu po prostu
konflikt interesów.

Co do samej wiadomości: prosze wyobrazić sobie różnicę w odbiorze
informacji o możliwej śmierci jednego _misia_, a codziennej śmierci
tysięcy _krów_ i _świń_.

A może raczej "krówek" i "świnek", bo przecież niezmiernie rzadko
dożywają one wieku dojrzałości.

pozdrawiam,
Arch




misiu

Posted: 26 Mar 2007 15:39:33




Obrońcy praw zwierząt chcą śmierci misia

Płonne nadzieje!




Pszemol

Posted: 26 Mar 2007 18:57:47



Obrońcy praw zwierząt chcą śmierci misia

Płonne nadzieje!

Jakiego koloru masz futerko? ;-)





.ana

Posted: 27 Mar 2007 13:33:22



Marcin napisal


Co do samej wiadomości: prosze wyobrazić sobie różnicę w odbiorze
informacji o możliwej śmierci jednego _misia_, a codziennej śmierci
tysięcy _krów_ i _świń_.

Raczej dziesiatek tysiecy, i to w samej Polsce. Poglowie trzody chlewnej
to u nas jakies 18 milionow sztuk. Zakladajac nawet, ze populacja
"odnawiana" jest co rok (a wydaje mi sie, ze swinia hodowlana zyje
polowe tego czasu), dostajemy prawie 50 tysiecy swin zabijanych w naszym
kraju kazdego dnia. Ale to nie przeszkadza Danie uczestniczyc w tym
zabijaniu i jednoczesnie uzalac sie nad niedoszlym losem misia Knuta,
dodatkowo - nie wiedziec czemu - mieszajac w te sprawe wegetarian. Moze
i wsrod wegetarian jest sporo ekologow, ale wsrod ogolu ekologow
wegetarianizm nie jest wcale tak popularny, jakby niektorym sie zdawalo.
Nie oczekuje jednak, by osoba bez ukonczonej szkoly sredniej mogla pojac
tak skomplikowane zaleznosci, wynikajace z rachunku zbiorow.

Taaa.
Przyznaje, ze z matematyka zawsze mialam problemy i jak widac z czytaniem
prostego tekstu też.
Wybacz, ale nie jestem w formie do pisania. Niedyspozycja "żołądkowa", o której
wcześniej napisalam Pawłowi
.ana

--
Zło, jakie czynią ludzie, nigdy nie umiera.








misiu

Posted: 27 Mar 2007 17:26:28




Moze i wsrod wegetarian jest sporo ekologow, ale wsrod ogolu ekologow
wegetarianizm nie jest wcale tak popularny, jakby niektorym sie zdawalo.
Nie oczekuje jednak, by osoba bez ukonczonej szkoly sredniej mogla pojac
tak skomplikowane zaleznosci, wynikajace z rachunku zbiorow.

Skąd wziąłeś tych "ekologów"? Jeśli jeszcze umiem czytać, to chodzi
konkretnie o "obrońców zwierząt", czyli coś w rodzaju polskiej
"Empatii". Zależności wynikające z rachunku zbiorów są więc trochę
prostsze, niż starasz się zasugerować.




misiu

Posted: 27 Mar 2007 17:27:38




Jakiego koloru masz futerko? ;-)

Niedyskretne jakieś pytania zadajesz. ;-)




Pszemol

Posted: 27 Mar 2007 17:41:20




Jakiego koloru masz futerko? ;-)

Niedyskretne jakieś pytania zadajesz. ;-)

Ale bardzo na rzeczy, bo tylko te misie
z białym futerkiem mają problemy...
Ten z brązowym futerkiem z Wrocławia
nie miał problemów z protestami przeciw
karmieniu go... Obrońcy zwierząt byli OK :-)





Krystyna*Opty*

Posted: 28 Mar 2007 10:24:02





Jakiego koloru masz futerko? ;-)

Niedyskretne jakieś pytania zadajesz. ;-)

Ale bardzo na rzeczy, bo tylko te misie
z białym futerkiem mają problemy...
Ten z brązowym futerkiem z Wrocławia
nie miał problemów z protestami przeciw
karmieniu go... Obrońcy zwierząt byli OK :-)

A właśnie, czy już ten wrocławski miś nie siedzi w karcerze?
Nowy dyrektor chyba miał wystarczająco dużo czasu, żeby tę
"zbrodniczą" sprawę biednego misia rozwiązać (?)

Krystyna





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.603
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008