kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / wegetariańskie Indie
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Leszek Serdyński

Posted: 9 Kwi 2007 17:04:10



Największy eksperyment wegetariański na świecie (Indie) pokazuje swoje
oblicze. Doskonały przykład wpływu diety na człowieczeństwo.
http://wiadomosci.onet.pl/1516341,12,item.html
"Ponad 53 proc. dzieci w Indiach jest molestowanych seksualnie, ale
większość z nich nikomu o tym nie mówi - wykazało opublikowane badanie
przeprowadzone na zlecenie rządu. Przeważnie molestowania dopuszczają się
rodzice i krewni - poinformowała minister ochrony praw kobiet i dzieci
Renuka Chowdhury.
Badanie wykazało także, że blisko 65 proc. uczniów zostało poddanych w
szkole karze cielesnej, głównie uderzonych przez nauczyciela."

Pozdrawiam
Leszek
P.S. Co z kolegą K.W.? Też pasuje do tej statystyki.









Posted: 9 Kwi 2007 19:53:36



Jest to argument powalający. Proponuję rozważyć transplantację mózgu.
Jako wegetarianin od ponad 20 lat nigdy nie wpadłbym na tak absurdalną tezę.
Chore... i jadowite i na taką ripostę zasłużyło.

Największy eksperyment wegetariański na świecie (Indie) pokazuje swoje
oblicze. Doskonały przykład wpływu diety na człowieczeństwo.
http://wiadomosci.onet.pl/1516341,12,item.html
"Ponad 53 proc. dzieci w Indiach jest molestowanych seksualnie, ale
większość z nich nikomu o tym nie mówi - wykazało opublikowane badanie
przeprowadzone na zlecenie rządu. Przeważnie molestowania dopuszczają się
rodzice i krewni - poinformowała minister ochrony praw kobiet i dzieci
Renuka Chowdhury.
Badanie wykazało także, że blisko 65 proc. uczniów zostało poddanych w
szkole karze cielesnej, głównie uderzonych przez nauczyciela."

Pozdrawiam
Leszek
P.S. Co z kolegą K.W.? Też pasuje do tej statystyki.






are

Posted: 9 Kwi 2007 20:11:10




[...]

Ja bym prosil Misia i Pszemola o skomentowanie tezy zawartej w tym
watku. Ale chyba sie nie doczekam. Beda udawali ze nie czytaja.




Pszemol

Posted: 9 Kwi 2007 20:42:09



Ja bym prosil Misia i Pszemola o skomentowanie tezy zawartej w tym
watku. Ale chyba sie nie doczekam. Beda udawali ze nie czytaja.

A zechcesz strescic w jednym zdaniu ta "teze" o ktora Ci chodzi?
I dlaczego zalezy Ci na naszej opinii, niewegetarian?






Posted: 9 Kwi 2007 21:28:02




A zechcesz strescic w jednym zdaniu ta "teze" o ktora Ci chodzi?
I dlaczego zalezy Ci na naszej opinii, niewegetarian?

"Teze" ktora postawil autor watka. Ale bez wykrecania sie,
Pszemolu.




Pszemol

Posted: 9 Kwi 2007 21:31:59




A zechcesz strescic w jednym zdaniu ta "teze" o ktora Ci chodzi?
I dlaczego zalezy Ci na naszej opinii, niewegetarian?

"Teze" ktora postawil autor watka. Ale bez wykrecania sie,
Pszemolu.

Ja tam nie widze tezy...
Jak ja widzisz tak czysto i klarownie to ja zaprezentuj.





are

Posted: 9 Kwi 2007 21:45:56




A o czym tu pisac? cos nie wzeszlo albo cos przemarzlo, wiec
przyszedl tu odreagowywac swoje zawodowe frustracje. Zwyczajnie
prowokuje, bo jesli wierzy w to, co napisal, to pozostaje jedynie
wspolczuc mu poglebiajacych sie na diecie "optymalnej" ubytkow na
zdrowym rozsadku i kulturze.

Ja bym cos dodal do tego o cierpieniu i rozgoryczeniu, jakie
trzeba przezywac, zeby cos takiego jak w tym watku wymyslec,
ale nie moge, bo juz chyba bym poszedl do sadu ;-)




siwa

Posted: 9 Kwi 2007 23:49:37




P.S. Co z kolegą K.W.? Też pasuje do tej statystyki.

Zmartwię Cię. W porządku. Prowokacja grubymi nićmi szyta.
Ale szukaj dalej, na pewno znajdziesz jakiegoś wegetarianina
co ryćka nieletnich.




Pszemol

Posted: 10 Kwi 2007 04:08:41




P.S. Co z kolegą K.W.? Też pasuje do tej statystyki.

Zmartwię Cię. W porządku. Prowokacja grubymi nićmi szyta.
Ale szukaj dalej, na pewno znajdziesz jakiegoś wegetarianina
co ryćka nieletnich.

Prowokacja - być może... To tylko spekulacje.
Prawdziwe pytanie brzmi: czy siedzi w ciupie
prawomocnym wyrokiem sądu czy nie :-)





siwa

Posted: 10 Kwi 2007 17:21:47




Prawdziwe pytanie brzmi: czy siedzi w ciupie
prawomocnym wyrokiem sądu czy nie :-)

Nie. Nawet zarzuty nie zostały postawione.




are

Posted: 10 Kwi 2007 21:51:07




Na miejscu Krzyska zajalbym sie teraz ciaganiem po sadach tych
scierwojadow, ktorzy mieszali go tutaj, rok temu, z blotem.

Nie ma zadnej rady na ludzi pokroju "dyc une wegetariany
gópie!!!". Chyba zeby napisac takie demagogiczne gnioty jak
`Niedokonczony wywiad` z Ksiegi JK. Ale czy warto błotem
obrzucac błoto?




Pszemol

Posted: 11 Kwi 2007 00:43:47




Prawdziwe pytanie brzmi: czy siedzi w ciupie
prawomocnym wyrokiem sądu czy nie :-)

Nie. Nawet zarzuty nie zostały postawione.

Na miejscu Krzyska zajalbym sie teraz ciaganiem po sadach tych scierwojadow, ktorzy mieszali go tutaj, rok temu, z blotem.

Ciekawe czemu go tu nie ma i nie ściga nikogo za nic...





siwa

Posted: 11 Kwi 2007 08:27:45




Ciekawe czemu go tu nie ma i nie ściga nikogo za nic...

Stawiam, że ma ważniejsze rzeczy/miejsca do bywania.
W sumie, bolesne, ale nie liczysz się, Pszemol...




Pszemol

Posted: 11 Kwi 2007 12:39:28




Ciekawe czemu go tu nie ma i nie ściga nikogo za nic...

Stawiam, że ma ważniejsze rzeczy/miejsca do bywania.

Nagle ma ważniejsze, a przez wiele lat nie miał? Wątpię...

A Ty nie masz ważniejszych miejsc do "bywania", Siwa?

W sumie, bolesne, ale nie liczysz się, Pszemol...

Ja? A co ja mam z tym wspólnego? :-)))
Chyba nie insynuujesz, że mnie za coś powinien
ścigać, co? Dobre sobie :-))))





siwa

Posted: 11 Kwi 2007 15:01:55




Stawiam, że ma ważniejsze rzeczy/miejsca do bywania.
Nagle ma ważniejsze, a przez wiele lat nie miał? Wątpię...


Napisz do niego maila.

A Ty nie masz ważniejszych miejsc do "bywania", Siwa?

Mam i dlatego Cię zaniedbuję,

Ja? A co ja mam z tym wspólnego? :-)))
Chyba nie insynuujesz, że mnie za coś powinien
ścigać, co? Dobre sobie :-))))

Nigdy nie zrozumiem jakimi szlakami myślowymi chodzą Twoje emotikony.

s i w a




Pszemol

Posted: 11 Kwi 2007 18:42:55



Stawiam, że ma ważniejsze rzeczy/miejsca do bywania.
Nagle ma ważniejsze, a przez wiele lat nie miał? Wątpię...

Napisz do niego maila.

Nigdy go specjalnie nie lubialem, wiec i teraz
za nim specjalnie nie tesknie - nie bede pisal.

A Ty nie masz ważniejszych miejsc do "bywania", Siwa?

Mam i dlatego Cię zaniedbuję,

Zaniedbujesz? Chcesz powiedziec, ze gdybys
miala wiecej czasu to kazda moja wypowiedz
tutaj mialaby 2-3 odpowiedzi od Ciebie zamiast
jednej jak jest teraz? :-)

Ja? A co ja mam z tym wspólnego? :-)))
Chyba nie insynuujesz, że mnie za coś powinien
ścigać, co? Dobre sobie :-))))

Nigdy nie zrozumiem jakimi szlakami myślowymi chodzą Twoje emotikony.

Emotikony sugerowaly duzy poziom rozbawienia Twoimi
dosyc klarownymi i nieuzasadnionymi insunuacjami...

p.s. proponuje abys udala sie juz do wazniejszych
miejsc i nie marnowala swojej cennej energii na
odpowiedzi na moje posty tutaj... co Ty na to?





siwa

Posted: 11 Kwi 2007 22:27:48




Nigdy go specjalnie nie lubialem, wiec i teraz
za nim specjalnie nie tesknie - nie bede pisal.

Lubiłem. Mówi się lubiłem.

Zaniedbujesz? Chcesz powiedziec, ze gdybys
miala wiecej czasu to kazda moja wypowiedz
tutaj mialaby 2-3 odpowiedzi od Ciebie zamiast
jednej jak jest teraz? :-)

Wiency, że sie tak posłuże polszczyzną, którą lubiałeś.

Emotikony sugerowaly duzy poziom rozbawienia Twoimi
dosyc klarownymi i nieuzasadnionymi insunuacjami...

W moich wypowiedziach nie było sladu insynuacji pod Twoim adresem.
Nie mam zwyczaju, w przeciwieństwie do naszego ulubieńca od choinek i
mercedesów, insynuować ludziom działalności przestępczej.

Stwierdzenie, że się nie liczysz dotyczyło nieobecności Krzyśka i
braku odpowiedzi na Twoje i Leszka westchnienia.
Trudno, nie zawsze musimy sie rozumieć.

p.s. proponuje abys udala sie juz do wazniejszych
miejsc i nie marnowala swojej cennej energii na
odpowiedzi na moje posty tutaj... co Ty na to?

Nie mogę. Taki samotny byś tu został...




Pszemol

Posted: 12 Kwi 2007 01:44:50




Nigdy go specjalnie nie lubialem, wiec i teraz
za nim specjalnie nie tesknie - nie bede pisal.

Lubiłem. Mówi się lubiłem.

Poczytaj sobie netykietę.

Zaniedbujesz? Chcesz powiedziec, ze gdybys
miala wiecej czasu to kazda moja wypowiedz
tutaj mialaby 2-3 odpowiedzi od Ciebie zamiast
jednej jak jest teraz? :-)

Wiency, że sie tak posłuże polszczyzną, którą lubiałeś.

???

Stwierdzenie, że się nie liczysz dotyczyło nieobecności Krzyśka
i braku odpowiedzi na Twoje i Leszka westchnienia.
Trudno, nie zawsze musimy sie rozumieć.

To mnie nie martwi że się nie rozumiemy...
Bardziej martwiłoby mnie, szczerze mówiąc,
gdybyśmy mieli cokolwiek wspólnego...

A co do obecności tutaj Krzyśka to od tamtej
afery nigdy się tu nie pojawił, więc to czy
ja się liczę czy nie nie ma związku z tematem.
Próbujesz na siłę udowadniać że się nie liczę? :-)

p.s. proponuje abys udala sie juz do wazniejszych
miejsc i nie marnowala swojej cennej energii na
odpowiedzi na moje posty tutaj... co Ty na to?

Nie mogę. Taki samotny byś tu został...

Wolę samotność niż te Twoje mdłe i nic nie wnoszące
wypowiedzi. Zauważ, że nie piszesz NIC na tematy
wegetariańskie. Twoja nieobecność byłaby na tej
grupie totalnie niezauważona i bez wpływu na wartość
merytoryczną tej grupy, w przeciwieństwie do
nieobecności Krzyśka, który w miarę udzielał się
na tematy wegetariańskie.





siwa

Posted: 12 Kwi 2007 07:22:18




Wolę samotność niż te Twoje mdłe i nic nie wnoszące
wypowiedzi. Zauważ, że nie piszesz NIC na tematy
wegetariańskie. Twoja nieobecność byłaby na tej
grupie totalnie niezauważona i bez wpływu na wartość
merytoryczną tej grupy

Chyba się popłaczę teraz.




siwa

Posted: 12 Kwi 2007 09:41:23




Chusteczke?

<ślurpPoproszę, bo upackam Pszemolowi marynarkę.




Jurek dAq

Posted: 12 Kwi 2007 12:18:55





<ślurpPoproszę, bo upackam Pszemolowi marynarkę.

A, to nie dam ;)

Marcinku a co Ty mowiles kilka dni temu o zasmiecaniu grup dyskusyjnych(na
pmd)? ale to juz jest klasyczny (w twoim przypadku) przejaw moralnosci
Kalego :)

Jurek






Pszemol

Posted: 12 Kwi 2007 13:05:51




Wolę samotność niż te Twoje mdłe i nic nie wnoszące
wypowiedzi. Zauważ, że nie piszesz NIC na tematy
wegetariańskie. Twoja nieobecność byłaby na tej
grupie totalnie niezauważona i bez wpływu na wartość
merytoryczną tej grupy

Chyba się popłaczę teraz.

Lepiej byłoby abyś przemyślała sobie jeszcze
raz, szczerze, swoją rolę na tej grupie...





Pszemol

Posted: 12 Kwi 2007 13:05:09




Chusteczke?

<ślurpPoproszę, bo upackam Pszemolowi marynarkę.

Udowadniasz własnie wszystkim za wszelką cenę,
że strata takich postów jak te wyżej nie
wpłynęłaby na jakość merytoryczną tej grupy.





free-Palestine

Posted: 12 Kwi 2007 14:32:27



NTG, TROLL

Jednym slowem w...j zakompleksiony idioto !






free-Palestine

Posted: 12 Kwi 2007 14:44:24



"wegetarianizm przyczyna chamstwa".

Skrajna glupota ludzka dziala na mnie jak przyslowiowa plachta na byka...








Pszemol

Posted: 12 Kwi 2007 15:08:56



<ślurpPoproszę, bo upackam Pszemolowi marynarkę.

A, to nie dam ;)

Marcinku a co Ty mowiles kilka dni temu o zasmiecaniu grup dyskusyjnych(na pmd)? ale to juz jest klasyczny (w twoim przypadku)
przejaw moralnosci Kalego :)

I to jest dla kogos tutaj jakas nowosc? :-)





Pszemol

Posted: 12 Kwi 2007 15:10:07



"wegetarianizm przyczyna chamstwa".

Skrajna glupota ludzka dziala na mnie jak przyslowiowa plachta na byka...

A w czym Ty jestes madrzejszy od Leszka?






free-Palestine

Posted: 12 Kwi 2007 15:45:19



A w czym Ty jestes madrzejszy od Leszka?

chociazby w tym,ze jak np. uslysze,ze jakis Polski psychopata zgwalci kogos
to
a) nie nazywam od razu wszystkich katolikow psychopatami (98% Polakow to
katolicy)
b) nie nazywam wszystkich miesozercow psychopatami (zdecydowana wiekszosc
Polakow [wiecej niz w Indiach wegetarian] je mieso)

koniec kropka. Wiecej na ten temat zapoczatkowany przez:






Jurek dAq

Posted: 12 Kwi 2007 17:15:30




I to jest dla kogos tutaj jakas nowosc? :-)

moze dla Marcinka ? ;)

Jurek






Pszemol

Posted: 12 Kwi 2007 17:25:07



A w czym Ty jestes madrzejszy od Leszka?

chociazby w tym,ze jak np. uslysze,ze jakis Polski
psychopata zgwalci kogos to
a) nie nazywam od razu wszystkich katolikow psychopatami
(98% Polakow to katolicy)
b) nie nazywam wszystkich miesozercow psychopatami (zdecydowana
wiekszosc Polakow [wiecej niz w Indiach wegetarian] je mieso)

Problem w tym, że to nie jeden hinduski psychopata coś zrobił...
Leszek zwrócił uwagę na problem raczej globalny w tym kraju.

Owszem, to że jeden Polak pije wódę nie znaczy że wszyscy
Polacy to alkoholicy, ale jeśli w naszym narodzie przypada
spożycie 10 litrów czystego spirytusu na głowę (wliczając
starców i noworodki) to już świadczyć może o problemie...
Czujesz różnicę?

Pomijając już ocenę czy wyciągnięte przez niego wnioski
są słuszne czy niesłuszne nie wyciągał on wniosków na
podstawie jednego psychopaty tylko na podstawie statystyki
z której wynika, że w tym kraju w którym żyje ponad
MILIARD ludzi większość dzieci jest gwałcona przez członków
swojej własnej rodziny. A więc jeśli uważasz się za kogoś
mądrzejszego od Leszka to nie próbuj insynuować że robi
jakieś uogólnienia na podstawie pojedynczego przypadku!

A więc wypadałoby abyś teraz skulił ogon pod siebie
i zechciał przeprosić Leszka za to, że go zrugałeś
i zwyzywałeś od idiotów niezrozumiawszy jego słow.

O ile Cię stać w ogóle na tego typu gest...





. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.591
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008