kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / troche statystyk ruchu sieciowego wege
Autor Wiadomość
tomek wilicki

Posted: 6 Maj 2007 23:35:44



Dzis to sobie wszystko liczyle, analizowalem. Dane niestety odrobine
niekompletne, no ale coz, zawsze to cos

serwis vege.pl - srednio 1500 wizyt / dzien

serwis vegetarian.pl - pojecia nie mam, ale stawiam ze w okolicach 1000
wizyt, odkad dostal sie w rece zlodzieja drastycznie spadla mu ogladalnosc

serwis empatia.pl - cos kolo 1800 wizyt

serwis viva.org.pl - cos kolo 2200 wizyt

serwis wegetarianie.pl - uwaga uwaga, spokojnie wyciaga 30 000 wizyt /
dzien, rekordowo dochodzi do 80 000.

Co mnie tutaj zastanawia. Vege.pl dalej uwaza, ze jest najlepszy na rynku
(majac 20 krotnie mniejsza ogladalnosc niz konkurencja)

serwisy viva i empatia, zamiast poswiecic 90% swojej energii w zamieszczanie
informacji o swoich akcjach u "konkurencji" majacej potencjal dotarcia do
10 krotnie wiekszej ilosci odbiorcow, niz obie te organizacje razem wziete,
dalej robia tylko dla siebie.

na koniec

ostatnio wyszedlem z propozycja do jednego z serwisow broniacych praw
zwierzat nt wspolpracy - oni reklamuja mnie, ja reklamuje ich, ja dostaje
uzytkownikow ktorzy chca o pierdolach pogadac, oni moga do znacznie
wiekszej grupy uzytkownikow dotrzec z reklama swoich akcji, do tego
zaoferowalem im premiowo pozycjonowanie (3 krotnie wieksza ilosc
odwiedzajacych serwis), to mnie zlali "bo oni przeciez sa tacy zajebisci"

Jednym slowem, witamy w Polsce, kraju, gdzie 2 wegearian zaklada 3
organizacje wegetarianskie, zwalczajace sie nawzajem :D




siwa

Posted: 7 Maj 2007 06:15:38




Och, znow historyjka o biednym, niedocenionym Tomaszku. Ma Ci choc kto
lezke otrzec?

Bezpruderyjny wege pozna serwis?




tomek wilicki

Posted: 7 Maj 2007 06:41:02






Widzisz, nie pozostaje Ci nic innego, jak nawiazac wspolprace z serwisem
wegetarianie.pl - te statystyki nie moga klamac. Na pewno sie dogadacie,
a Wasze serwisy obejma niekwestionowany prymat na rynku.


Gdyby parę miesięcy temu tamtejszy admin się zgodził, pracował bym teraz na
tamtym serwisie - a mojego po prostu by nie było.

Współpracy z nimi raczej nie podejmę, bo to konkurencja - jesteśmy "przeciw"
sobie. I z tego powinieneś się cieszyć, konkurencja wymusza zwiększenie
jakości usług :D

Co mnie tutaj zastanawia. Vege.pl dalej uwaza, ze jest najlepszy na rynku

vege.pl uwaza czy tez jest to twoj kompleks? Nie zauwazylem zadnych tego
rodzaju oswiadczen ze strony nikogo, kto zajmuje sie vege.pl.

Pewnie siebie nie uważasz za osobę zajmuącą się vege.pl, więc się nie
liczy - ale możesz sprawdzić swoje wypowiedzi bodajże sprzed miesiąca, hehe

Widze za
to twoje dziwne dzialania, butne zapowiedzi, jacy to bedziecie wielcy,

bo będziemy. Nie dlatego że my jesteśmy super, ale z powodu niekompetencji i
zadufania konkurencji.

publiczne obsmarowywanie tego czy innego serwisu. Moze po prostu wez sie
do uczciwej roboty, zamiast robic kolo piora innym w nadziei, ze
statystyki podskocza Ci cudzym kosztem?


który serwis obsmarowałem? Jedyna konkurencja (serwis idący w tę samą niszę
co ja) to wegetarianie.pl - został może obsmarowany?

Za to vege.pl "obsmarowuję" od paru lat, a konkretnie to sugerowałem od
kilku lat, że jak czegoś nie zrobią to zdechną na rynku, do tego
tłumaczyłem im jak to zrobić. Hmm, tak, tutaj mamy z kolei wypowiedzi Ewy
sprzed chyba miesiąca, że wszystko z vege.pl jest OK i zmiany nie są
konieczne.

Ja to słyszę od 3 lat. Że jest OK, że nic nie trzeba zmieniać. Może
pokazanie 20 krotnej przewagi "konkurencji" osoby z vege.pl otrzeźwi. Bo do
Ciebie nie dociera. Jak taka betonowa ścianka jesteś, no ale nic to. Nie
mój rozumek, nie mój problem.

A swoją drogą, jakim cudem miała by mi skoczyć odwiedzalność gdybym
faktycznie obsmarował konkurencję?


Och, znow historyjka o biednym, niedocenionym Tomaszku. Ma Ci choc kto
lezke otrzec?

Trochę chybiona ironia. Gdybym prowadził serwis tego typu (prawa zwierząt),
którego zadaniem jest dotarcie do maksymalnie dużej liczby osób z
informacją, to słysząc taką ofertę spytał bym "ile to kosztuje". Potem
spytał raz jeszcze. A potem jeszcze raz. A potem poszedł dać na tacę do
kościoła.

Co na to Cooler? Cooler na to, że co się tu przejmować tym, że największe
organizacje pro-animalistyczne robią same na siebie (nie użyję ostrzejszego
słowa). Coolera to zgrzewa. On z całej wypowiedzi wyszukał sposób, żeby
pojechać kogoś ad persona. No nic, nie mój rozumek, nie mój problem.




tomek wilicki

Posted: 7 Maj 2007 06:57:49





publiczne obsmarowywanie tego czy innego serwisu. Moze po prostu wez sie
do uczciwej roboty, zamiast robic kolo piora innym w nadziei, ze
statystyki podskocza Ci cudzym kosztem?


trochę wolno reaguję - z lasu dopiero wróciłem, zaspany trochę, dopiero
teraz załapałem skąd to karkołomne twierdzenie o "podskakiwaniu statystyk"

Po prostu cooler zareagował jak typowy polak (celowo z małej litery). Na
krytykę bierze widły, w ostateczności sztachetę i robi porządek. Mam rację,
dobrze mówię, bolesną prawdę pokazuję - to pogonić mnie, żeby w oczy nie
kłuło. Co będzie nam tu taki miastowy gadał że my brudno mamy, niech u
siebie patrzy!

A statystyki dodał, żeby zdanie miało jakikolwiek sens :D

Kurcze, jednak trollowanie na PSW ma pewien urok.




tomek wilicki

Posted: 7 Maj 2007 10:49:59






Konkurencja, na ktorej statystyki sie tutaj powolujesz, zwieksza jakosc
tak, skoro kogos interesuje jedynie pogon za statystykami.


Statystyka w tym wypadku to, mój drogi, odzwierciedlenie ilości zadowolonych
konsumentów. Pisałeś parę dni temu, że wystarczy dostarczyć wysokiej
jakości usługi. Przed chwilą w zasadzie padł dowód, że sama usługa nic nie
jest warta bez odpowiedniej reklamy.

bywam, czasu na to nie mam :P



He he, a teraz pokaz mi paluszkiem, gdzie napisalem cos, co mi czy
osobom bezposrednio zwiazanym z vege.pl imputujesz.


aaaaaa, znaczy że mam w tym durnym knode ściągać archiwalne posty? O
niedoczekanie :D

Sam sobie przeglądnij wątek gdzie wykłócałeś się, że zaczynam robić coś
swojego, zamiast dołączyć do istniejącego (i podałeś vege.pl).


Przeciez stale starasz sie podwazac kompetencje konkurencji, stale
sypiesz jakimis uwagami, jaki to ktos glupi i niedobry, bo Cie nie
posluchal/nie chcial z Toba wspolpracowac. Wiesz jak zalosnie to z boku
wyglada?


zależy kto patrzy. A póki co mamy fakty - mówiłem parę lat temu vege.pl,
żeby zrobili to, co teraz zrobiła ich konkurencja, bo zdechną na rynku. Nie
zrobili, zrobił to kto inny, vege.pl zdechło.

Nie wiem dla kogo to może żałośnie wyglądać :D


Wiesz, najsmieszniejsze jest to, ze piszesz to kilka dni po tym, jak z
Ewa zaczeliscie korespondowac w sprawie wspolpracy. Cierpisz na
rozdwojenie osobowosci czy po prostu jestes dwulicowy?


Dokładniej to zacząłem z nią korespondować w sprawie współpracy, żeby
vege.pl jakoś wyciągnąć do góry, Konkurencji mi żadnej nie zrobi, bo leci w
inną niszę. Ale zauważ - "wyciągnąć do góry". Uważam, że leży dość nisko.


Tak, statystyki wyssane z palca. Jestem ciekaw, kiedy Ty w koncu sie
obudzisz i spojrzysz trzezwym okiem na liczby, ktore przedstawiles. Nie
dziwi Cie, ze statystyki wegetarianie.pl nie sa obslugiwane przez
jakikolwiek zewnetrzny i bezstronny serwis? Nie dziwi Cie, ze jeden
serwis ma 20 razy wiecej wejsc, niz kilka innych, dzialajacych przeciez
w tej samej dziedzinie?


nie dziwi Cię, że wegetaranie.pl jest na szczycie wyszukiwarek dla
wszystkich słów związanych z tematyką, a ŻADEN z wymienionych wyżej
serwisów nie jest nawet dla JEDNEGO - z drobnym wyjątkiem tego, który
kiedyś był moją własnością ale został skradziony? Mój były dalej trzyma się
na tym, co ja wypracowałem.

A to tylko wyszukiwarki. Cała reszta też leży i kwiczy. Uwierz, że umiem
oceniać ruch sieciowy. Te statystyki, nawet jeśli nie są prawdziwe, są do
prawdy baaaardzo zbliżone.



Masz wysokie mniemanie o sobie, nie mnie oceniac, czy sluszne, bo Cie
nie znam w realu. Dziwie sie jedynie, ze nigdy nie zapalila Ci sie
czerwona lampka, skoro to Ty zawsze masz problemy z dogadaniem sie z
innymi, to Ciebie okradaja i to Ty zawsze masz inne zdanie i nie
potrafisz przyznac komukolwiek racji w dyskusji, jak pokazuja archiwa
tej grupy.

Wiesz, mógłbym powiedzieć po prostu "taka dola geniusza", hehe. Fakt faktem,
że jak się mnie podpuści, zacznę się wykłócać że czarne to białe i na
odwrót, fakt że jestem beznadziejnie naiwny jeśli idzie o wiarę w
człowieka, ale fakt też pozostaje faktem, że jednak w tym konkretnym
wypadku miałem rację.




tomek wilicki

Posted: 8 Maj 2007 02:35:16






Statystyka w tym wypadku to, mój drogi, odzwierciedlenie ilości
zadowolonych konsumentów.

Popularnosc =/= jakosc, moj drogi...


Aha, czyli "nieważne, że do naszej knajpy przychodzą już tylko 2 osoby, a do
konkurencji walą tłumy - my mamy JAKOŚĆ"



Dowod? Masz na mysli te szemrane statystyki? Get real.

zaraz do tego wrócimy



Aha, nie bywasz, ale _wiesz_, ze vege.pl zdechlo. Czeski film normalnie.


No wyobraź sobie, że vege.pl udostępnia statystyki :D Wyobraź sobie, że wiem
mniej więcej, ile z takich statystyk to zwykłe wejścia botów, popularność
serwisu mierzy się ilością komentarzy do zamieszczanych artykułów +
wskaźnikiem korzystania z... ale to za chwile.



zależy kto patrzy. A póki co mamy fakty - mówiłem parę lat temu vege.pl,
żeby zrobili to, co teraz zrobiła ich konkurencja, bo zdechną na rynku.
Nie zrobili, zrobił to kto inny, vege.pl zdechło.

Tak, zdechlo, bo Pat kiedys nie chciala sie z Toba wymienic bannerem...
Warto byloby to nagrac na jakas pozlacana plyte i wyslac w kierunku
Proximy Centauri.


A teraz poszukaj w archiwum sprzed lat, na ircx.pl.polskavege, jaką
przebudowę serwisu Pat proponowałem, jak na to zareagowała.



LOL
Dobra, jak dla mnie to troche za duzo. Naprawde zycze Ci jak najlepiej z
twoim serwisem, ale dobre checi, pobozne zyczenia oraz przedstawianie
konkurencji w zlym swietle raczej do sukcesu nie wystarcza. Im szybciej
to do Ciebie dotrze, tym lepiej.

Dziesiąty raz można mówić, że vege.pl nie jest dla mnie żadną konkurencją, a
ten swoje...

Wlasnie sprawdzilem: statystyki wegetarianie.pl, ktorymi tak sie
zachwyciles i na ktorych ponoc tak sie znasz, nabijaja sie same podczas
zwyklego odswiezania strony lub lazenia po serwisie, wiec nie sa to
unikalne wejscia, tylko... najzwyklejsze hity.

No właśnie jak myślałem. Nie tyle hits, co pages. W praktyce dla serwisów
tego typu wygląda to tak, że ilość stron jest kilkakrotnie większa od
ilości użytkowników.

A teraz zagadka, jak tak naprawdę ocenia się ruch na serwisie? Otóż, ocenia
ilości zarejestrowanych użytkowników.

Po osobie, ktora wykupila
w Googlu AdWords z linkiem do jej serwisu, ktory wyswietla sie po
wpisaniu do wyszukiwarki ciagu "vege.pl", mozna w zasadzie spodziewac
sie nawet i tego, ze siedzi ona nocami i klika sobie w "odswiez",
nabijajac liczby, ktore pozniej robia piorunujace wrazenie na takich
jeleniach, jak Ty.

O, to też wykupił? W sumie gość zasłużył na wdzięczność, dawno nie miałem
tak solidnego masażu przepony, jak gdy zobaczyłem jego reklamy wykupione w
AdSense na mojej stronie :D

Jak mówiłem, porównaj wykorzystanie modułów.




tomek wilicki

Posted: 8 Maj 2007 06:41:14






Gdyby tylko te "2 osoby" oraz "tlumy" nie byly wytworem twojej
wyobrazni...


porównaj wykorzystanie modułów.



I ile takich wejsc moze byc dziennie? 10? W jaki sposob wplywa to na
liczby powyzej 1000 wizyt na dobe? Opiekuje sie serwisem z PR 4 i mam do
dyspozycji logi, przetworzone przez Webalizera. W ciagu miesiaca mam
kilkanascie wejsc googlebotow i drugie kilkanascie innych wyszukiwarek.
Na sile szukasz wyjasnienia dla swoich blednych wnioskow.


Webalizer obsysa, heh. Ktoś tego jeszcze w ogóle używa? Mój drogi, obecnie
ruch w sieci to czasem nawet i 80% ruchu botów - bynajmniej nie tych od
wyszukiwarek. Botów, które szukają maili, linków, adresów, miejsc gdzie
można reklamę zostawić... w tym leżą gigantyczne pieniądze.



Popularnosc mozna mierzyc na dziesiatki sposobow, np. liczba prywatnych
listow, przysylanych do opiekuna dzialu/serwisu czy tez tym, o czym
raczyla Ci napisac obok Ewa. Dla Ciebie najwazniejsze jest jednak to, ze
pan admin wegetarianie.pl siedzi o 3 w nocy przy komputerze i klika
"odswiez"... (nie, nie wymyslilem sobie tego - najwiecej "wizyt" tamten
serwis ma o godzinie... 3 w nocy, a najmniej o 5 nad ranem - jesli ktos
tego nie wie, to spiesze doniesc, ze godziny od 3 do 6 rano to
_najmniej_ tloczna pora na kazdym normalnym serwisie, a przyczyny
takiego stanu rzeczy sa chyba dla kazdego oczywiste).


Chłopie, jak jeszcze raz mi napiszesz, że to JA obrzucam nieczystościami
konkurencję...

Opinię o gościu mam, ale zachowam dla siebie - dlatego chociażby, że to
faktycznie JEST dla mnie konkurencja.



Tobie nie chce sie poszukac w archiwum miesiac wstecz, a mnie ma sie
chciec grzebac w jakichs kilkuletnich zaszlosciach? Wykaz sie i pokaz
swiatu te genialne pomysly, jakie wtedy Pat odrzucila.


ale daj mi powód. Nie wiem, cukierka chociaż dostanę jak poszukam? :D Ja nie
wygrałem czasu na loterii, heh



A swistak siedzi za sreberka... Probujesz porownywac metry szescienne do
kandeli, na podstawie tego porownania zbudowales cala - oczywiscie
bledna - teorie, i teraz glupio Ci sie z tego wycofac. Czym innym jest
statystyka wizyt, gdzie za pojedyncza wizyte przyjmuje sie przykladowo
wszystkie requesty z jednego IP do dokumentow html, ktore nie sa od
siebie oddzielone czasem dluzszym, niz 30 minut (tak robi np.
Webalizer), a czym innym proste zliczanie kazdego requesta do dowolnego
dokumentu w serwisie, bez wzgledu na IP i czas. Nie da sie tu poczynic
zadnego sensownego zalozenia, ktore pozwoliloby porownac takie dwie
liczby. Uzytkownik, ktory jednego dnia spedzil na myszkowaniu po
serwisie dwa razy po 15 minut - raz rano, a raz wieczorem - liczac
pierwszym sposobem doda do statystyk ogladalnosci liczbe 2, a liczac
sposobem drugim - Bog wie ile. 10? 50? 370? Wlasnie: NIE WIADOMO.

jak to nie wiadomo? Przecież webalizer dokładnie podaje, ile było trafień
dokumentów, ile wizyt, ile wywołano oddzielnych stron... Mam webalizera na
serwerze, co prawda nie używam bo to szmelc jakich mało, ale mogę sobie
porównać.



Twoje "naprawde" juz do mnie nie przemawia. Widywalem serwisy z
dziesiatkami tysiecy zarejestrowanych "uzytkownikow". Oczywiscie tylko
po to, by w informacjach "o mnie" czy "strona domowa" umiescic link do
strony w rodzaju "penis enlargement". W przypadku wegetarianie.pl mamy
do czynienia z raptem czterema setkami zarejestrowanych uzytkownikow, a
Ty chcesz zebym uwierzyl, ze potrafia oni wygenerowac ruch na poziomie
kilkunastu-kilkudziesieciu tysiecy wizyt dziennie?

huh? Chłopie, z kiedy masz te dane? cztery setki? Ja tam widzę 1800 userów.
Widzę też, że niemal żaden z nich nie zarejestrował się, żeby reklamować
swoje www. W ostatnich 24 godzinach na samym głupim forum napisali 91
wiadomości (dla porównania, forum veg ma średnią w okolicy 20 postów /
dzień). Przez ostatni tydzień na vege.pl pojawiły się... 4 komentarze. Z
czego chyba 2 od adminów serwisu. Po prostu cool.

A poza tym, co tu dużo gadać, spróbowałem ostatnio skorzystać z linkowni na
vege.pl - okazało się, że informacje tam zawarte są po prostu bezużyteczne,
w 80% błędne i nie przesadzam tu z tą statystyką. Niektóre linki przestały
istnieć 3 lata (!) temu. Z przyjemnością skorzystałem z linkowni
konkurencji.

No, ale mają PR=4, więc co tu się przejmować... Zawsze mogą
powiedzieć "hahaha tam jest tylko 668 zdjęć, w tym ileś tam truskawki", jak
to dziś Ewa zakomunikowała swiatu. No, problem w tym, że tam jest 668
PRYWATNYCH GALERII. 668 użytkowników aktywnie wykorzystujących to, co
serwis oferuje w jednym tylko z modułów. Ilu ma vege.pl na wszystkie swoje
moduły?




tomek wilicki

Posted: 8 Maj 2007 07:50:29






Jasne, najlepsze sa te rzeczy, ktorych uzywasz sam. Skad ja to znam?
Przypomnialem sobie, choc z trudem: z piaskownicy.


no taaaaaak, bo skąd taki cooler ma np wiedzieć, że webalizer nawet nie
potrafi odróżniać wejść zewnętrznych, chyba że zmieni się jego plik
konfiguracyjny (ilu adminów ma dostęp do konfigów serwera?)



I jaki niby wplyw cos, co mozna z dobrym przyblizeniem uznac za stala,
wywiera na cale rownanie?

jak mówiłem, czasem i 80%, Mogę policzyć dokładnie, ale napisałeś, że takie
rzeczy to u Ciebie kwestia wiary, więc nie wiem, nie wiem...

Poki nie masz dostepu do _rzetelnych_
statystyk serwisu, co do ktorego uwazasz, ze popularnoscia przebija 20
krotnie vege.pl, poty nie mamy naprawde o czym rozmawiac.


jak mówiłem, da się przeliczyć hits na users.

Chłopie, jak jeszcze raz mi napiszesz, że to JA obrzucam nieczystościami
konkurencję...

W przeciwienstwie do Ciebie ja pisze o sprawdzalnych faktach, a Ty - o
rzeczach, ktore wywnioskowales sobie z blednych zalozen.


LOL, sprawdzone fakty w stylu "a gość pewnie sobie siedzi i nabija
odwiedziny". Jak dla mnie to obrzucanie błotem, no ale nic. O faktach to
piszę JA, np o wykorzystaniu modułów.



Ciezko w to uwierzyc. Dokoncz sprawe, skoro juz ja zaczales.


ciężko uwierzyć, że nie chce mi się przeglądać najnudniejszej grupy w
usenecie kilka lat wstecz?



Pokaz mi zatem statystyki z Webalizera w przypadku wegetarianie.pl...


mogę pokazać dla ~nastu podobnych serwisów. Tam możesz sobie policzyć.



To chyba ogladamy dwa rozne serwisy, bo ja widze w tej chwili 3746. Coz,
moze i ich mozna sobie nabijac jednym kliknieciem...


no właśnie też napisałem "prawie 4000", bo coś takiego pamiętałem, a potem
wpadłem policzyć dokładnie - wyszło, że na forum jest zarejestrowanych
1800. Obecnie mi http siadło i nie mogę sprawdzić, ale taki as jak Ty z
pewnością rozwikła tę zagadkę.



No glupie forum wlasnie do tego sluzy, prawda? W przeciwienstwie do
serwisu glownie informacyjnego.





Pewnie, lepiej miec tyle koentarzy, co na Onecie.


To jest akurat prosta proporcja, przyrost bodajże geometryczny. Więcej
czytelników, więcej komentarzy. Nie ma komentarzy, znaczy że nie ma
czytelników. Proste? Nie dla każdego. Niektórzy podchodzą od
strony "wiary".

No, ale mają PR=4, więc co tu się przejmować... Zawsze mogą
powiedzieć "hahaha tam jest tylko 668 zdjęć, w tym ileś tam truskawki",
jak to dziś Ewa zakomunikowała swiatu.

I po co wkladasz jej w usta slowa, ktorych nie napisala?


My bad. Dokładniej to napisała "Jakoś nie podnieca
mnie, czy ktoś w galerii zgromadził 178 zdjęć, w tym: 14 truskawki"


Wciaz przyjmujesz bledne zalozenie, ze cele wszystkich serwisow,
dotyczacych wegetarianizmu, powinny byc identyczne. Ze wszedzie powinno
byc forum, wszedzie powinna byc mozliwosc tworzenia galerii,
umieszczania ogloszen towarzyskich, i koniecznie kolejna ankieta o
niczym. Coz, nie moj rozumek, nie moj problem.

Przyjmuję słuszne założenie, że klasę serwisu ocenia się nie na wiarę, jak
niektórzy, a na podstawie ilości zadowolonych użytkowników. Dla niektórych
to jest nie do pojęcia - że nawet serwis informacyjny, mając 10 krotnie
więcej userów, dotrze z informacją do 10 krotnie większej ilości osób.

Tak się składa, że wegetarianie.pl to serwis właśnie głównie informacyjny, a
reszta to "wodotryski" żeby przyciągnąć więcej osób. No, ale macie PR=4, co
tam się przejmować.




tomek wilicki

Posted: 8 Maj 2007 08:29:35






LOL
Ty naprawde masz mnie za idiote, co? Jakos to jednak przezyje :)


Easy, to przecież PSW, grupa której główny cel to właśnie umożliwienie
wzajemnego dowodzenia sobie, kto jest większym idiotą :D


Tak się składa, że wegetarianie.pl to serwis właśnie głównie
informacyjny,

Ktory informacje kradnie glownie z vege.pl. I dlatego jest od vege.pl
lepszy. CBDU, nic do dodania.

Tia, a vege.pl kradnie z interii. Jak wam "kradnie" to podajcie do sądu albo
co. Czego jak czego, ale takiej definicji "kradzieży" się nie spodziewałem.




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.589
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008