kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / Tak zdrowa ....
Autor Wiadomość
.ana

Posted: 4 Gru 2007 19:29:47



a jednak zabójcza.

http://www.virango.pl/content/zabojcza-kapusta


"Jedna osoba zginęła a druga walczy o życie po zatruciu gazem w zakładzie
wytwarzającym kiszoną kapustę. Do wypadku doszło w Bałoszycach koło Iławy.
Rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji Anna Siwek podała, że o wypadku
zawiadomił dyspozytor pogotowia ratunkowego z Iławy.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że dwóch pracowników będących przy silosie z
kapustą wyjmowało deski. Wtedy to miało dojść do ich zatrucia gazem
wytwarzającym się w trakcie kiszenia kapusty. 43- letni mężczyzna zmarł,
natomiast 24-latka poddano reanimacji"
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.




Chiron

Posted: 9 Gru 2007 10:40:00





"Jedna osoba zginęła a druga walczy o życie po zatruciu gazem w zakładzie
wytwarzającym kiszoną kapustę. Do wypadku doszło w Bałoszycach koło Iławy.
Rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji Anna Siwek podała, że o wypadku
zawiadomił dyspozytor pogotowia ratunkowego z Iławy.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że dwóch pracowników będących przy silosie z
kapustą wyjmowało deski. Wtedy to miało dojść do ich zatrucia gazem
wytwarzającym się w trakcie kiszenia kapusty. 43- letni mężczyzna zmarł,
natomiast 24-latka poddano reanimacji"

Dawno nie zajmowałem się chemią, jednakże trudno mi sobie wyobrazić tak
zabójczy gaz wytwarzany przy fermentowaniu kapusty. Jedyne, co mi przychodzi
na myśl- podejrzewam, że do tej pory np naczynia drewniane (o takich tu
mowa) silnie nasącza się SO2- celem skutecznej ochrony przed grzybami
różnego autoramentu (głównie pleśniami). I pewno o SO2 tu idzie, jednakże
blady strach, który pewno padł na rodziny same w piwnicy robiące kiszonki
był chyba celem dziennikarskiej pracy (oczywiście w domu nikt przecież nie
używa dwutlenku siarki)

Chiron






.ana

Posted: 9 Gru 2007 11:08:22



Chiron napisal


Ze wstępnych ustaleń wynika, że dwóch pracowników będących przy silosie z
kapustą wyjmowało deski. Wtedy to miało dojść do ich zatrucia gazem
wytwarzającym się w trakcie kiszenia kapusty. 43- letni mężczyzna zmarł,
natomiast 24-latka poddano reanimacji"

Dawno nie zajmowałem się chemią, jednakże trudno mi sobie wyobrazić tak
zabójczy gaz wytwarzany przy fermentowaniu kapusty. Jedyne, co mi przychodzi
na myśl- podejrzewam, że do tej pory np naczynia drewniane (o takich tu
mowa) silnie nasącza się SO2- celem skutecznej ochrony przed grzybami
różnego autoramentu (głównie pleśniami). I pewno o SO2 tu idzie, jednakże
blady strach, który pewno padł na rodziny same w piwnicy robiące kiszonki
był chyba celem dziennikarskiej pracy (oczywiście w domu nikt przecież nie
używa dwutlenku siarki)


Nie znam sie na tym.
Oni pisza tu o wyjmowaniu desek silosa, a ten to chyba nie drewniany?
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.





Chiron

Posted: 9 Gru 2007 12:03:53





Nie znam sie na tym.
Oni pisza tu o wyjmowaniu desek silosa, a ten to chyba nie drewniany?

Desek z silosa...sam silos, jak i deski mogły być nasączone SO2. Kiedyś tak
robiono. Mogą tak robić dziś. Gazy, które powstają w wyniku kiszenia nie
zawierają szkodliwych dla zdrowia- a już w ogóle tak zjadliwych, jak
opisywane- gazów.

Chiron






.ana

Posted: 9 Gru 2007 12:32:51



Chiron napisal


Nie znam sie na tym.
Oni pisza tu o wyjmowaniu desek silosa, a ten to chyba nie drewniany?

Desek z silosa...sam silos, jak i deski mogły być nasączone SO2. Kiedyś tak
robiono. Mogą tak robić dziś. Gazy, które powstają w wyniku kiszenia nie
zawierają szkodliwych dla zdrowia- a już w ogóle tak zjadliwych, jak
opisywane- gazów.


Z.... pominęło mi sie;)
Faktycznie, nie kiszenie ino gnicie.

http://www.tvn24.pl/0,1531422,0,1,wiadomosc.html

A to ...

" Niedopuszczalne jest powierzanie dzieciom czyszczenia silosów paszowych i
kiszonkowych, zbiorników do kiszenia kapusty i ogórków oraz beczek
asenizacyjnych. Przy takich pracach występuje ryzyko uduszenia na skutek
niskiej zawartości tlenu w powietrzu oraz dużego stężenia dwutlenku węgla i
siarkowodoru."

z....

http://www.wir.org.pl/raporty/bezpieczenstwo.htm
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.






Chiron

Posted: 9 Gru 2007 22:01:05





Faktycznie, nie kiszenie ino gnicie.

http://www.tvn24.pl/0,1531422,0,1,wiadomosc.html

A to ...

" Niedopuszczalne jest powierzanie dzieciom czyszczenia silosów paszowych
i
kiszonkowych, zbiorników do kiszenia kapusty i ogórków oraz beczek
asenizacyjnych. Przy takich pracach występuje ryzyko uduszenia na skutek
niskiej zawartości tlenu w powietrzu oraz dużego stężenia dwutlenku węgla
i
siarkowodoru."


Ok, i wydaje mi się, że chodzi tu o siarkowodór- gaz trujący, powstały w
wyniku procesów gnilnych. Jednakże- takich ilości w gospodarstwie domowym
nie uświadczysz. A sposób napisania tego artykułu sprawił na mnie wrażenie,
że jest nastawiony na tanią sensację. Oczyma wyobraźni już widzę te
przestraszone gospodynie domowe (bo kobiety nastraszyć najłatwiej)
oznajmiające mężowi: kochanie- od tej chwili kupujemy kapustę. Nigdy już nie
będziemy sami kisić. A może to forma artykułu sponsorowanego? Nie zdziwiło
by mnie to

pozdrawiam

Chiron






.ana

Posted: 13 Gru 2007 19:21:47



Chiron napisal



Ok, i wydaje mi się, że chodzi tu o siarkowodór- gaz trujący, powstały w
wyniku procesów gnilnych. Jednakże- takich ilości w gospodarstwie domowym
nie uświadczysz. A sposób napisania tego artykułu sprawił na mnie wrażenie,
że jest nastawiony na tanią sensację.

To tylko informacja o wypadku przy pracy.


Oczyma wyobraźni już widzę te
przestraszone gospodynie domowe (bo kobiety nastraszyć najłatwiej)
oznajmiające mężowi: kochanie- od tej chwili kupujemy kapustę. Nigdy już nie
będziemy sami kisić.

Dzisiejsze "gospodynie" kupują kiszoną kapuste;)
Mało jest takich "zaradnych"

A może to forma artykułu sponsorowanego? Nie zdziwiło
by mnie to

Firmy produkującej sprzet asekuracyjny i maski przeciwgazowe?

"Brak badań i sprzętu
Z ustaleń Sanepidu i Państwowej Inspekcji Pracy w Olsztynie wynika także, że
pracownicy nie przeszli żadnych szkoleń, w tym BHP. - Pracownik, który zginął,
był traktorzystą - dodała Burzyńska. Rzecznik prasowy PIP Jacek Żerański
podkreślił, że brakowało także sprzętu asekuracyjnego dla pracowników. -
Człowiek, który zginął, nie miał szelek asekuracyjnych i maski przeciwgazowej -
mówił Żerański."

.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.








Chiron

Posted: 14 Gru 2007 15:03:49





A może to forma artykułu sponsorowanego? Nie zdziwiło
by mnie to

Firmy produkującej sprzet asekuracyjny i maski przeciwgazowe?

"Brak badań i sprzętu
Z ustaleń Sanepidu i Państwowej Inspekcji Pracy w Olsztynie wynika także,
że
pracownicy nie przeszli żadnych szkoleń, w tym BHP. - Pracownik, który
zginął,
był traktorzystą - dodała Burzyńska. Rzecznik prasowy PIP Jacek Żerański
podkreślił, że brakowało także sprzętu asekuracyjnego dla pracowników. -
Człowiek, który zginął, nie miał szelek asekuracyjnych i maski
przeciwgazowej -
mówił Żerański."

Od razu wiedziałem, że gdyby byli szkoleni wystarczająco często, a sprzęt
miałby aktualne badania, to pewno też by ulegli takiemu wypadkowi (jak
często się takie wypadki zdarzają?)- ale chociaż zgodnie z przepisami.
Niestety- kapusta wtedy byłaby kilkakrotnie droższa- więc kiszenie jej nie
byłoby kaprysem gospodyni, a wymogiem portfela:-)
pozdrawiam

Chiron






.ana

Posted: 15 Gru 2007 10:44:26



Chiron napisal

Od razu wiedziałem, że gdyby byli szkoleni wystarczająco często, a sprzęt
miałby aktualne badania,

Mysle, ze wystarczyloby jedno szkolenie informujace o zagrozeniach.


to pewno też by ulegli takiemu wypadkowi

Jezeli by zlekcewazono informacje o skutkach nieprzestrzegania przepisow.


(jak
często się takie wypadki zdarzają?)-

Na tyle czesto, ze PIP podaje je do publicznej wiadomoosci.


ale chociaż zgodnie z przepisami.

Przy przestzeganiu przepisow nie powinno dojsc do wypadkow.

Niestety- kapusta wtedy byłaby kilkakrotnie droższa- więc kiszenie jej nie
byłoby kaprysem gospodyni, a wymogiem portfela:-)

Nie przestrzeganie przepisow nalezy do "biesnesmenow" i mozna tez powiedziec,
ze jest spowodowane "wymogiem portfela".
Tyle, ze ich wlasnego:)))
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.395
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008