kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / moze da do myslenia miesozernym...
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Chiron

Posted: 25 Mar 2008 12:46:15



http://video.google.com/videoplay?docid=6169050139483021263

Chiron




misiu

Posted: 25 Mar 2008 15:55:50



http://video.google.com/videoplay?docid=6169050139483021263

Chiron

Mógłbyś opowiedzieć w krótkich, żołnierskich słowach, o co chodzi w tym
filmie, rozwijającym się jak papier toaletowy i trzymającym w napięciu
prawie jak widok rybek pływających w akwarium?




.ana

Posted: 25 Mar 2008 16:34:04



Misiu napisal


http://video.google.com/videoplay?docid=6169050139483021263

Chiron

Mógłbyś opowiedzieć w krótkich, żołnierskich słowach, o co chodzi w tym
filmie, rozwijającym się jak papier toaletowy i trzymającym w napięciu
prawie jak widok rybek pływających w akwarium?

O cuddiete???;)

http://www.klinika-zdrowia.com/gl/rak.php

"Kuracje Gersona należy wykonywać pod kontrolą doświadczonego lekarza! "

.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.






Chiron

Posted: 25 Mar 2008 21:25:32




http://video.google.com/videoplay?docid=6169050139483021263

Chiron

Mógłbyś opowiedzieć w krótkich, żołnierskich słowach, o co chodzi w tym
filmie, rozwijającym się jak papier toaletowy i trzymającym w napięciu
prawie jak widok rybek pływających w akwarium?
Wiesz- nie wszystko się tak da...Ot- weganizm (czasem wegetarianizm)-
prowadzący w połączeniu z innymi czynnikami do takiego oczyszczenia
organizmu z trucizm (plus oddziaływanie na styl życia, który tę chorobę
wywołał), że uzyskuje się rewelacyjne wręcz efekty w leczeniu
najpowazniejszych schorzeń. Jednak- proponuję obejrzeć film.

Chiron






Chiron

Posted: 25 Mar 2008 21:27:29




Misiu napisal


http://video.google.com/videoplay?docid=6169050139483021263

Chiron

Mógłbyś opowiedzieć w krótkich, żołnierskich słowach, o co chodzi w tym
filmie, rozwijającym się jak papier toaletowy i trzymającym w napięciu
prawie jak widok rybek pływających w akwarium?

O cuddiete???;)

http://www.klinika-zdrowia.com/gl/rak.php

"Kuracje Gersona należy wykonywać pod kontrolą doświadczonego lekarza! "


To taki napis jak na każdej fiolce leku: "stosować ściśle wg wskazań
lekarza". To nie tylk dieta- cud jak określiłaś. Jak powiedział Gerson- to
połowa sukcesu. Druga połowa- to likwidowanie psychicznych narowów, które tę
chorobę spowodowały. Ot- holizm po prostu:-)

Chiron






,ana

Posted: 26 Mar 2008 08:20:03



Chiron napisal


"Kuracje Gersona należy wykonywać pod kontrolą doświadczonego lekarza! "


To taki napis jak na każdej fiolce leku: "stosować ściśle wg wskazań
lekarza".

To ze względu na "skutki uboczne";)
A jakież to "skutki uboczne" występują po zjedzeniu tak zdrowych i sprawdzonych
warzyw?


To nie tylk dieta- cud jak określiłaś.

Cudem potocznie zwiemy kazde "cudowne" wyzdrowienia.;)


Jak powiedział Gerson- to
połowa sukcesu. Druga połowa- to likwidowanie psychicznych narowów, które tę
chorobę spowodowały. Ot- holizm po prostu:-)


Psychiczne narowy?
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.




Chiron

Posted: 26 Mar 2008 09:15:31






Cudem potocznie zwiemy kazde "cudowne" wyzdrowienia.;)


Jak powiedział Gerson- to
połowa sukcesu. Druga połowa- to likwidowanie psychicznych narowów, które

chorobę spowodowały. Ot- holizm po prostu:-)


Psychiczne narowy?

To bardzo ogólne. Ja opowiadałem na tej grupie o moim wyzdrowieniu z astmy
oskrzelowej (w połączeniu z wege). To trochę bardziej złożone. Pragnę też
zwrócić twoją i innych ludzi mięsożernych na pewną rzecz: przewód pokarmowy
człowieka jest bardzo długi w porównaniu z mięsożernymi. Oni po prostu jedzą
mięso, szybko zabierają z niego to, co im potrzebne- i resztę szybciutko
wydalają, aby nie gniło i nie zatruwało organizmu. Człowiek po zjedzeniu
mięsa nie jest w stanie tego zrobić- gromadzi się ono w postaci gnijących
resztek w jelitach i zatruwa go toksynami. Spotkałem się z ludźmi, którzy
byli na obozie oczyszczającym organizm. Całe dnie jedli wege i robili sobie
lewatywki:-). Opowiadali, że w wieli ludziach gnijące pokłady mięsa
powodują, że w człowieku zaczynają (w tych pokładach) pasożytować różne
robaki. U wieloletnich wegetarian coś takiego nie występuje. Ponoć po kilku
latach diety wege organizm się oczyszcza z tych złogów.

Chiron






.ana

Posted: 26 Mar 2008 10:13:15



Chiron napisal


Psychiczne narowy?

To bardzo ogólne.

Bardzo, ale moze ciut wyjasnisz co miales na mysli?



Ja opowiadałem na tej grupie o moim wyzdrowieniu z astmy
oskrzelowej (w połączeniu z wege). To trochę bardziej złożone.

Prosciej jest powiedziec, ze......
że na skutek wyeliminowania pewnego skladnika w pozywieniu choroba ......
sie cofnęła;)


Pragnę też
zwrócić twoją i innych ludzi mięsożernych na pewną rzecz: przewód pokarmowy
człowieka jest bardzo długi w porównaniu z mięsożernymi. Oni po prostu jedzą
mięso, szybko zabierają z niego to, co im potrzebne- i resztę szybciutko
wydalają, aby nie gniło i nie zatruwało organizmu. Człowiek po zjedzeniu
mięsa nie jest w stanie tego zrobić- gromadzi się ono w postaci gnijących
resztek w jelitach i zatruwa go toksynami. Spotkałem się z ludźmi, którzy
byli na obozie oczyszczającym organizm. Całe dnie jedli wege i robili sobie
lewatywki:-).

Mam nadzieje, ze ja jestem w stanie.....:)))))

Opowiadali, że w wieli ludziach gnijące pokłady mięsa
powodują, że w człowieku zaczynają (w tych pokładach) pasożytować różne
robaki. U wieloletnich wegetarian coś takiego nie występuje. Ponoć po kilku
latach diety wege organizm się oczyszcza z tych złogów.

Całe szczescie, że krojąc mięso nie przepoławiam żadnego robaka:))))
Czego nie można powiedzieć o "przegryzaniu" np pięknego jablka, czeresni
itp:))))

Jedni hodują rybki, inni węże, a ja?....
no cóż,
ja pasożyty;)
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.






Chiron

Posted: 26 Mar 2008 10:58:31




Chiron napisal


Psychiczne narowy?

To bardzo ogólne.

Bardzo, ale moze ciut wyjasnisz co miales na mysli?



Ja opowiadałem na tej grupie o moim wyzdrowieniu z astmy
oskrzelowej (w połączeniu z wege). To trochę bardziej złożone.

Prosciej jest powiedziec, ze......
że na skutek wyeliminowania pewnego skladnika w pozywieniu choroba ......
sie cofnęła;)

To tylko część prawdy. Jak chcesz- to przeczytaj mojego posta z tej grupy-
chyba z zeszłego roku (albo już z tego). Człowiek jest całością- i jako
całość należy go traktować- nie jako sumę poszczególnych składników

Chiron






misiu

Posted: 26 Mar 2008 18:51:48




Wiesz- nie wszystko się tak da...Ot- weganizm (czasem wegetarianizm)-
prowadzący w połączeniu z innymi czynnikami do takiego oczyszczenia
organizmu z trucizm (plus oddziaływanie na styl życia, który tę chorobę
wywołał), że uzyskuje się rewelacyjne wręcz efekty w leczeniu
najpowazniejszych schorzeń.

Aha, czyli poza standard nie wychodzą. Jak się domyślam, chodzi o teorię
pt. "mięso gnije w jelitach"?






misiu

Posted: 26 Mar 2008 18:57:20




Opowiadali, że w wieli ludziach gnijące pokłady mięsa
powodują, że w człowieku zaczynają (w tych pokładach) pasożytować różne
robaki.

Zastanawiam się nad twórczym rozwinięciem teorii "gnijącego mięsa", w
kierunku stanowiącym odpowiedź na jeremiady Toma. A gdybyśmy tak
przyjęli, że z tych "gnijących pokładów mięsa" wytwarza się ropa
naftowa, którą można eksploatować przy metodą hydrokolonoekstrakcji?
Co o tym sądzisz?






.ana

Posted: 26 Mar 2008 20:01:37



Chiron napisal


Psychiczne narowy?

To bardzo ogólne.

Bardzo, ale moze ciut wyjasnisz co miales na mysli?



Ja opowiadałem na tej grupie o moim wyzdrowieniu z astmy
oskrzelowej (w połączeniu z wege). To trochę bardziej złożone.

Prosciej jest powiedziec, ze......
że na skutek wyeliminowania pewnego skladnika w pozywieniu choroba ......
sie cofnęła;)



To tylko część prawdy.

Tak to już jest z prawdami;)


Jak chcesz- to przeczytaj mojego posta z tej grupy-
chyba z zeszłego roku (albo już z tego).


Szukać mi sie nie chce, mozesz go podrzucić.


Człowiek jest całością- i jako
całość należy go traktować- nie jako sumę poszczególnych składników


I właśnie dlatego nie mozna "propagować zdrowia, kalecząc psychikę.
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.




Chiron

Posted: 26 Mar 2008 20:39:14





Wiesz- nie wszystko się tak da...Ot- weganizm (czasem wegetarianizm)-
prowadzący w połączeniu z innymi czynnikami do takiego oczyszczenia
organizmu z trucizm (plus oddziaływanie na styl życia, który tę chorobę
wywołał), że uzyskuje się rewelacyjne wręcz efekty w leczeniu
najpowazniejszych schorzeń.

Aha, czyli poza standard nie wychodzą. Jak się domyślam, chodzi o teorię
pt. "mięso gnije w jelitach"?

Obejrzyj- sam zobaczysz. Nie wiele jest tego gnicia. Ale skoro nie chce Ci
się...

Chiron






Chiron

Posted: 26 Mar 2008 20:42:23






To tylko część prawdy.

Tak to już jest z prawdami;)
Nie ma prawd. Jest PRAWDA. I jej się nie dzieli.:-)


Jak chcesz- to przeczytaj mojego posta z tej grupy-
chyba z zeszłego roku (albo już z tego).


Szukać mi sie nie chce, mozesz go podrzucić.


Człowiek jest całością- i jako
całość należy go traktować- nie jako sumę poszczególnych składników


I właśnie dlatego nie mozna "propagować zdrowia, kalecząc psychikę.

Oczywiście- należy leczyć, nie kaleczyć

Chiron






Leszek Serdyński

Posted: 26 Mar 2008 21:41:01




http://video.google.com/videoplay?docid=6169050139483021263

Przepraszamy, ale ten plik wideo może być niedostępny.






Leszek Serdyński

Posted: 26 Mar 2008 23:14:40





To bardzo ogólne. Ja opowiadałem na tej grupie o moim wyzdrowieniu z astmy
oskrzelowej (w połączeniu z wege). To trochę bardziej złożone. Pragnę też
zwrócić twoją i innych ludzi mięsożernych na pewną rzecz: przewód
pokarmowy człowieka jest bardzo długi w porównaniu z mięsożernymi.

http://209.85.135.104/search?q=cache:5VeeqGjRd9kJ:www.ap.siedlce.pl/~zfz/ukpok.ppt+%22d%C5%82ugo%C5%9B%C4%87+przewodu+pokarmowego%22&hl=pl&ct=clnk&cd=4&gl=pl&lr=lang_pl


Katedra Fizjologii Zwierząt, Akademia Podlaska, Siedlce
Prof. dr hab. Barbara Jezierska, dr hab. Małgorzata Witeska

człowiek 1:5.5
pies 1:6
świnia 1:14
krowa 1:20
owca 1:27

Przyzwyczailiśmy się już do tego Chiron, że często mijasz się z prawdą. Ja
jednak nie uważam, że robisz to świadomie. Po prostu masz już tak
wegetariańsko narąbane. Po prostu przeszedłeś (chyba) dobrowolnie autopranie
mózgu.

Oni po prostu jedzą
mięso, szybko zabierają z niego to, co im potrzebne- i resztę szybciutko
wydalają, aby nie gniło i nie zatruwało organizmu.

Piszesz po prostu głupoty. Mięso jest dla drapieżników łatwo strawne i do
tego strawne w 100 %. Widziałeś choćby w tv węże pytony, czy jakieś inne
duże? Trawią mięso tygodniami i nic szybko nie wydalają i nic im nie gnije.
Tak długo trawią, bo połykają duże sztuki i na długo im wystarcza.

Człowiek po zjedzeniu
mięsa nie jest w stanie tego zrobić- gromadzi się ono w postaci gnijących
resztek w jelitach i zatruwa go toksynami.

Trudno o większy kretynizm. Wszystkie procesy trawienia poszczególnych
składników mięsa są dokładnie zbadane i opisane. Możesz sobie poczytać jak
poszukasz. Owszem, można mieć zastrzeżenia do trawienia chrząstek i
ścięgien, ale po to człowiek nauczył się wykorzystywać ogień, żeby
przygotować sobie odpowiednio pożywienie.
Co innego pokarm roślinny zawierający błonnik. Błonnik jest niestrawny dla
człowieka i właśnie on gnije w jelicie grubym, gdzie bytują bakterie gnilne.

Spotkałem się z ludźmi, którzy
byli na obozie oczyszczającym organizm. Całe dnie jedli wege i robili
sobie lewatywki:-).

Lewatywką, to można sobie popłukać kilkanaście cm ostatniego odcinka jelita
grubego. Organizatorzy takich imprez niezłego głupa robią z biednych
nieświadomych ludzi.

Opowiadali, że w wieli ludziach gnijące pokłady mięsa
powodują, że w człowieku zaczynają (w tych pokładach) pasożytować różne
robaki.

"Pokłady gnijącego mięsa". Czy Ty zastanowiłeś się przez chwilkę nad
bzdurnością tego zdania?

U wieloletnich wegetarian coś takiego nie występuje. Ponoć po kilku
latach diety wege organizm się oczyszcza z tych złogów.

Te złogi, to gnijące pokłady mięsa? Kilka lat trzeba na ich wyczyszczenie?
Czy już zupełnie rozum postradałeś (wyprałeś)?

Pozdrawiam
Leszek






Chiron

Posted: 27 Mar 2008 11:47:35





http://video.google.com/videoplay?docid=6169050139483021263

Przepraszamy, ale ten plik wideo może być niedostępny.


Sprawdzałem razy kilka- musiałeś mieć wyjątkowe szczęście:-). Jednak
polecam- obejrzyj

Chiron






.ana

Posted: 27 Mar 2008 19:39:42



Chiron napisal



To tylko część prawdy.

Tak to już jest z prawdami;)
Nie ma prawd. Jest PRAWDA. I jej się nie dzieli.:-)




Nie mozna oddzielic życia od śmierci.
I to jest ta JEDYNA PRAWDA.
To co powstaje musi zginąć.
Wsio rawno, czy to roślinka, czy stworzonko.


Jak chcesz- to przeczytaj mojego posta z tej grupy-
chyba z zeszłego roku (albo już z tego).


Szukać mi sie nie chce, mozesz go podrzucić.



Przeczytałam.


Człowiek jest całością- i jako
całość należy go traktować- nie jako sumę poszczególnych składników


I właśnie dlatego nie mozna "propagować zdrowia, kalecząc psychikę.

Oczywiście- należy leczyć, nie kaleczyć

A więc dlaczego, Chiron,
dlaczego wege..... młode dusze kaleczą ???
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.





.ana

Posted: 27 Mar 2008 20:20:12



Chiron napisal

Opowiadali, że w wieli ludziach gnijące pokłady mięsa
powodują, że w człowieku zaczynają (w tych pokładach) pasożytować różne
robaki.

Tak sie zastanawiam czemu w naszych krowach robactwo sie nie lęgnie, natomiast
w karibu az sie od nich roi?


U wieloletnich wegetarian coś takiego nie występuje. Ponoć po kilku
latach diety wege organizm się oczyszcza z tych złogów.

Można nie jadać mięsa i mieć kłębowisko robali w sobie. Nawet spod skóry same
wyłażą. Takie skurczybyki ciekawe świata;)
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.





Chiron

Posted: 27 Mar 2008 23:30:54






U wieloletnich wegetarian coś takiego nie występuje. Ponoć po kilku
latach diety wege organizm się oczyszcza z tych złogów.

Można nie jadać mięsa i mieć kłębowisko robali w sobie. Nawet spod skóry
same
wyłażą. Takie skurczybyki ciekawe świata;)

Wiesz- to nie o to idzie. Zobacz: tylko zwierzęta mięsożerne mogą mieć
tasiemca uzbrojonego albo włośnie czy jeszcze inne paskudztwo, wcale nie
występujące u roslinożerców

Chiron






Chiron

Posted: 27 Mar 2008 23:31:51





A więc dlaczego, Chiron,
dlaczego wege..... młode dusze kaleczą ???

Ciekawe: jak kaleczą? Nie zrozumiałem Cię w tym momencie...
Chiron






Leszek Serdyński

Posted: 28 Mar 2008 07:00:26







Wiesz- to nie o to idzie. Zobacz: tylko zwierzęta mięsożerne mogą mieć
tasiemca uzbrojonego albo włośnie czy jeszcze inne paskudztwo, wcale nie
występujące u roslinożerców

Wolisz bąblownicę?


Pozdrawiam
Leszek







slawek

Posted: 28 Mar 2008 07:52:41






A więc dlaczego, Chiron,
dlaczego wege..... młode dusze kaleczą ???

Ciekawe: jak kaleczą? Nie zrozumiałem Cię w tym momencie...
Chiron



Bo "dopiero na starość dowiadujemy się co nas spotkało w młodości"





.ana

Posted: 28 Mar 2008 18:59:40



Chiron napisal


A więc dlaczego, Chiron,
dlaczego wege..... młode dusze kaleczą ???

Ciekawe: jak kaleczą? Nie zrozumiałem Cię w tym momencie...



Do tego musisz sam dojść.
A co o tym myślisz?
Wirus jakiś, czy co?



http://www.medialine.pl/artykul.php?getpage_id=9&getsubpage_id=1&arty...

"Seks z mięsożercą

08.08.2007

Coraz więcej weganów i wegetarian rezygnuje z seksu z mięsożernymi partnerami
postrzegając ich ciała jako "cmentarze zwierząt".
POWIĘKSZ

Wegaseksualiści nie chcą kochać się z mięsożernymi partnerami. Najbardziej
radykalni weganie nie tylko eliminują ze swojego życia mięso oraz produkty
pochodzenia zwierzęcego, ale także unikają kontaktów erotycznych z osobami
jedzącymi mięso, ponieważ wierzą, że ich ciała są budowane ze zwierzęcych
zwłok.

Pewna badaczka z uniwersytetu Canterbury w Nowej Zelandii sformułowała na
podstawie swoich obserwacji nowy termin "wegaseksualiści". Dla badanych prze dr
Annie Potts wegan, osoby jedzące mięso, jeśli nawet wydają się być atrakcyjne
seksualnie, nie mogą być rozważane w kategoriach kontaktu fizycznego."


.ana




.ana

Posted: 28 Mar 2008 19:10:39



Leszek napisal



Wiesz- to nie o to idzie. Zobacz: tylko zwierzęta mięsożerne mogą mieć
tasiemca uzbrojonego albo włośnie czy jeszcze inne paskudztwo, wcale nie
występujące u roslinożerców

Wolisz bąblownicę?



To wszystko z braku wychodków w lasach :))))
Gdzież mają chodzić za potrzebą bracia mniejsi i więksi?;)

"- Z przeprowadzonych badań wynika, że to lisy są głównymi nosicielami
pasożyta, w związku z tym zagrożenie zarażeniem się poprzez spożycie jagód czy
poziomek zanieczyszczonych jajami tasiemca wydalonymi przez dzikie zwierzęta
wzrasta. Zwłaszcza, że populacja lisów wciąż się powiększa...."
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.






.ana

Posted: 28 Mar 2008 19:14:23



Sławek napisal


A więc dlaczego, Chiron,
dlaczego wege..... młode dusze kaleczą ???

Ciekawe: jak kaleczą? Nie zrozumiałem Cię w tym momencie...
Chiron



Bo "dopiero na starość dowiadujemy się co nas spotkało w młodości"


I jest już za późno ........
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.




Leszek Serdyński

Posted: 28 Mar 2008 19:28:34




Leszek napisal



Wiesz- to nie o to idzie. Zobacz: tylko zwierzęta mięsożerne mogą mieć
tasiemca uzbrojonego albo włośnie czy jeszcze inne paskudztwo, wcale
nie
występujące u roslinożerców

Wolisz bąblownicę?



To wszystko z braku wychodków w lasach :))))
Gdzież mają chodzić za potrzebą bracia mniejsi i więksi?;)

"- Z przeprowadzonych badań wynika, że to lisy są głównymi nosicielami
pasożyta, w związku z tym zagrożenie zarażeniem się poprzez spożycie jagód
czy
poziomek zanieczyszczonych jajami tasiemca wydalonymi przez dzikie
zwierzęta
wzrasta. Zwłaszcza, że populacja lisów wciąż się powiększa...."

A populacja jedzących jagódki i poziomki może się zmniejszać :)

Pozdrawiam
Leszek






.ana

Posted: 28 Mar 2008 19:52:29



Leszek napisal


Wiesz- to nie o to idzie. Zobacz: tylko zwierzęta mięsożerne mogą mieć
tasiemca uzbrojonego albo włośnie czy jeszcze inne paskudztwo, wcale
nie
występujące u roslinożerców

Wolisz bąblownicę?



To wszystko z braku wychodków w lasach   :))))
Gdzież mają chodzić za potrzebą bracia mniejsi i więksi?;)

"- Z przeprowadzonych badań wynika, że to lisy są głównymi nosicielami
pasożyta, w związku z tym zagrożenie zarażeniem się poprzez spożycie jagód
czy
poziomek zanieczyszczonych jajami tasiemca wydalonymi przez dzikie
zwierzęta
wzrasta. Zwłaszcza, że populacja lisów wciąż się powiększa...."

A populacja jedzących jagódki i poziomki może się zmniejszać :)

I do czego te "obchody" dni bez futra doprowadzą?;)
Kto mieczem wojuje ten........;)
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.





Pszemol

Posted: 31 Mar 2008 06:39:55



http://video.google.com/videoplay?docid=6169050139483021263

Widze, ze Gerson cierpial na fobie toksynowa :-)
Wszedzie widzial "toksyny" tak jak germofoby
widza wszedzie bakterie :-)

Opis kawowej lewatywy w okolicach 32-33 minuty filmu
jest zabojczy :-) Kofeina sie mu wchlania z odbytnicy
do watroby. Malo tego, watroba na sygnal kawy w tylku
natychmiast wypluwa z siebie "toksyny" ktore zamiast
krazac z krwia po calym ogranizmie ida sobie prosto do
okreznicy i rozpuszczaja sie w tam znajdujacej sie kawie :-)

Najlepsze, ze pare minut wczesniej krytykuje kawe
ze jest opryskiwana "toksynami" :-)

Co do diety z sokow to byc moze jakas dieta kogos uzdrowi.
Byc moze wplyw diety byl niebezposredni... niewazne.
W podobny sposob nasz polski dr Kwasniewski leczy z raka
i in. chorob dieta zlozona z kurzych zoltek i swinskich uszu.

Jak widac nie ma jedynego skutecznego sposobu na zdrowie :-)
A komorki rakowe boja sie soku z marchewki i jajecznicy z kurzych zoltek! :-)

A tu link:
http://www.cancer.gov/cancertopics/pdq/cam/gerson/HealthProfessional/page6
http://www.cancer.org/docroot/ETO/content/ETO_5_3x_Gerson_therapy.asp
Cytat z drugiego:
"Available scientific evidence does not support claims that Gerson therapy is effective in treating cancer, and the principles behind it are not widely accepted by the medical community. It is not approved for use in the United States.

Gerson therapy can be dangerous. Coffee enemas have been associated with serious infections, dehydration, constipation, colitis (inflammation of the colon), electrolyte (salt and mineral) imbalances, and even death (see Colon Therapy)."




Chiron

Posted: 1 Kwi 2008 21:15:10




http://video.google.com/videoplay?docid=6169050139483021263

Widze, ze Gerson cierpial na fobie toksynowa :-)
Wszedzie widzial "toksyny" tak jak germofoby
widza wszedzie bakterie :-)

Znalazłem sporo stron ludzi zachwyconych. Ta zawiera niewiele, i jest
stonowana

http://www.raynold.prv.pl/pl/004/001/004/

ale pewnie i tak obśmiejesz...W USA zakazano (nie wiem, czy we wszystkich
stanach) ribertingu, bo dwie panie, nazywające siebie "integryskami" (to się
wyodrębniło z ribertingu) przez swoją głupote i ignorancję doprowadziły do
smierci dziewczynki. To tak, jakby zabronić uzywania samochodów, bo ktoś
motocyklem zabił pieszego...No cóż- amerykański przemysł farmaceutyczny jest
potężny i dysponuje nieograniczonymi praktycznie wpływami.
A że nie potrafisz Ty czy jakiś lekarz zrozumieć, dlaczego coś działa (zdaje
się, że Gerson do końca życia nie rozumiał, na jakiej zasadzie działa jego
terapia- lecząca z powodzeniem i gruźlicę skóry i raka płuc)- no cóż, jak
byśmy mieli nie używać tych rzeczy, o których działaniu nie mamy pojęcia- to
zapewne nie było by po co produkować 99% przedmiotów.
Jak byś chciał poznać wieloletnie badania z dziedzin, które pozostają
niebadane przez współczesną oficjalną naukę- to kup sobie na początek
książki prof.Sedlaka (to ten, którego nie znasz, nie czytałeś, ale obśmiałeś
nie raz). Na prawdę- wielki uczony. Może ktoś kiedyś wykorzysta jego prace?
A może już to się stało? Na wiele pytań nie znalazł żadnej zadowalającej
odpowiedzi- o czym wiedział. Jednak- POSTAWIŁ JE. Są lekarze- pisałem Ci-
lubiący LECZYĆ ludzi- nie tylko faszerować ich różnymi specyfikami.
Jednakże- klimat jest taki, że często się chowają, wycofują- jak się ich
tylko wskaże palcem: to ty leczysz ludzi i używasz do tego ziół i terapii
oddechowej połączonej z jogą- zamiast pigułek! Jesteś winny! I wtedy on sam
i ci, co korzystali z jego metod- chowają głowy w piasek. A jak jeszcze
napuszczą jakiegoś dziennikarzynę- to już sensacja murowana.
Ale Ty nie wierzysz w ani jedno moje słowo- prawda?

Chiron






. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.909
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008