| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Wegetarianizm / Przejdę na wegetarianizm |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| zosia.p
|
Posted: 3 Cze 2008 20:58:43 Po co się tak umartwiasz, świętą chcesz jakąś być, pustelnicą? Jeszcze się
rozchorujesz. Nie umartwiam sie, bo nie cierpie, jedzac tylko zielsko jestem w koncu "ukojona". Wiesz jakie to obrzydliwe uczucie kiedy wiesz co dzieje sie w rzezniach, kurnikach, oborach itd. i jednoczesnie nie moc sie oprzec glupiemi jogurtowi? Staly mi te kury przed oczami przy kazdym jajku, ale pchalam. A teraz w koncu dieta zgodna z sumieniem. No i czulam sie szmatlawo, ze nie potrafie powiedziec nie, ze jak ten alkoholik czy inny narkoman: nie chcem, ale muszem :)) Nie rozchoruje :) Nie palilam w piecu 2 lata i przezylam. Do jesieni sypiam na dworze. Ja po prostu to lubie, odpowiada mi prymitywne i bardzo skromne zycie. zoska |
| Janusz Kornaga
|
Posted: 3 Cze 2008 21:26:03 Nie rozchoruje :) Nie palilam w piecu 2 lata i przezylam. Do jesieni
sypiam na dworze. Ja po prostu to lubie, odpowiada mi prymitywne i bardzo skromne zycie. Ty tu wołasz o pomoc. Kto mieszka z Tobą? Masz jakichś bliskich ludzi, rodziców, rodzeństwo, dzieci? Mam wzywać karetkę? |
| zosia.p
|
Posted: 3 Cze 2008 21:43:25 Hi, hi :))) Rozbawiles mnie. Jak odchowasz i poslesz na studia dzieci, jak zalozysz firme, zaczniesz duzo zarabiac, kupisz dom, samochod itd. , to mozesz jak ja stwierdzic, ze ganianie jak chomik w kolowrotku to nie jest to co zapewni ci szczeszcie do konca zycia. I ze - jak ja - chcesz pracowac np. tylko 2 dni w tygodniu, ze spanie w ogrodzie latem jest super, a siedzenie z kiazka nad jeziorem i zwykle opierdzielanie sie, jeszcze bardziej. I z tego co widze, nie jestem jedyna i wielu ludzi wybiera to co ja. Mam wzywać karetkę?
Karetka odwozi mnie czasem do domu - sluzbowo :) Chyba nie chciales mnie obrazic? Jesli nie zgadzasz sie z moimi upodobaniami i modelem zycia, masz prawo. Ale daj mi tez prawo do takiego zycia na jakie mam ochote, wolno mi. Mam 42 lata, dzieci odchowalam i nikt nie bedzie mi mowil, ze potrzebuje karetki. zoska |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 3 Cze 2008 21:45:24 Im więcej ILOŚCI, tym gorsza JAKOŚĆ, i odwrotnie - im lepsza JAKOŚĆ, to
automatycznie spada ILOŚĆ, (np. pożywienia w diecie), bo na mądre zainicjowanie zahamowania przyrostu naturalnego naszego gatunku poprzez poprawienie jakości żywienia, to i tak nie ma szans i nadal będzie przybywać ludzi na żywieniu naukowo-komercyjnym , co MUSI się odbić na jakości, czegokolwiek. Że co? Jak będą mądrze jeść to nie będą się rozmnażać? A gdzie ja tak napisałam? Seksu się nie zechce? Jak w obozach koncentracyjnych (sowieckich, w niemieckich było gorzej), strażnicy pocieszali więźniów:
będziesz żył, ale ci się nie zechce. Powiedz, że coś wypiłaś, zrozumiem. Ty lepiej skup się na tym, co czytasz, bo Twojej wnioski są zupełnie nieadekwatne do mojego tekstu. Krystyna |
| Janusz Kornaga
|
Posted: 3 Cze 2008 21:52:04 Chyba nie chciales mnie obrazic?
Nie chciałem. Zaniepokoiłem się o Twoje zdrowie. Na pewno wszystko w porządku? Od samotności ludzie bardzo dziwaczeją. |
| zosia.p
|
Posted: 3 Cze 2008 22:02:46 Od samotności ludzie bardzo dziwaczeją.
Wolno mi nawet zdziwaczec. A karetke wezwe, kiedy zaczne ogladac seriale :) To bedzie oznaczalo, ze ze mna nie tak :) zoska |
| Janusz Kornaga
|
Posted: 4 Cze 2008 15:47:17 Ty lepiej skup się na tym, co czytasz
Skupiam się i dalej nie wiem, o co Ci chodziło. Przepraszam, że sie wczoraj zdenerwowałem, zawsze lubiłem Cię czytać, wypowiadałaś sie jasno, konkretnie, rzeczowo, zrozumiale. Nie zawsze oczywiście zgadzałem się z Tobą. Pomyślałem, że może teraz masz jakieś problemy, zmęczenie, może jednak dieta Ci nie służy. Mniej Cię ostatnio widać w internecie. |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 4 Cze 2008 17:01:09 Ty lepiej skup się na tym, co czytasz
Skupiam się i dalej nie wiem, o co Ci chodziło. Odpowiedzi znajdziesz w archiwum, bo już kilka razy o tym pisałam, ewentualnie polecam obserwacje natury, wiesz, ale takie w różnych aspektach i wymiarach. Przepraszam, że sie wczoraj zdenerwowałem, zawsze lubiłem Cię czytać,
wypowiadałaś sie jasno, konkretnie, rzeczowo, zrozumiale. Dzięki :) Nie zawsze oczywiście zgadzałem się z Tobą.
Świat byłby straszny, gdyby wszyscy byli jednomyślni, a przede wszystkim skończyłyby się wszelkie dyskusje i nastałaby Epoka Milczenia... brrr! 8[ Pomyślałem, że może teraz masz jakieś problemy, zmęczenie, może jednak
dieta Ci nie służy. Mniej Cię ostatnio widać w internecie. Dieta jest OK, właśnie pojutrze kończę 10 latek stażu na DO :) Bywam trochę zajęta, a i nie mam za bardzo okazji do rezonowania, bo coś ostatnio na grupach posucha jakaś nastała, czy cóś...? ;) Krystyna |
| << . 1 . 2 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.424 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |