kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / Kto wie, co napisała
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
.ana

Posted: 16 Lip 2008 10:22:53



Pszemol napisal
..
Po co robic z tego afere? To jest podejscie konfliktowe...

Pieniactwo?

Jak ktos jest "aktywista" to kazda okazje wykorzysta
do narobienia szumu wokol siebie z byle powodu...

Szumu by nie bylo, gdyby umiescili też zdjecia z cyklu "Jak powsaje
futro";)
Muszą sie jeszcze duzo nauczyć:))))
.ana

--
Nie widać lasu spoza drzew





zosia.p

Posted: 17 Lip 2008 07:17:56




Czyli nie znasz znaczenia slow:
- banalny
- argument personalny
- argument

Pszemol, twoja arogancja jest wprost niesamowita. Zajrzyj chocby to
"Retoryki" Arystotelesa, albo jakiegokolwiek podrecznika erystyki, zeby
poznac roznorodnosc argumentow. Studiowalam filozofie, erystyke mialam na 2
roku, wiec cos niecos wiem: masz brzydki krawat jest wprost szkolnym
przykladem argumentu ad personam, podrecznikowym.

Masz najwyrazniej zerowe pojecie bo nigdy nie sprzedawalas wyrobow
dla ludzi ktorych na to stac. No ale Ty wiesz lepiej od firmy Vinicio

Jak w jakichs rzeczy zaczyna uzywac "klasa srednia", to klasa bogatych juz
po dany towar nie siegnie. Bo jesli towar jest osiagalny chocby na kredyt
dla Kowalskiej, to pani z kontem 5, 6, 7 cyfrowym juz takiej rzeczy nie
zalozy. Jesli twoj towar jest ekskluzywny, to jest skierowany do waskiej
grupy nabywcow.



Najwyrazniej nie wystarczy byc 9 lat na rynku aby sie tego nauczyc.
Ja na ten przyklad ani slowa na temat Twojej firmy nie slyszalem,
wiec mozna zaryzykowac stwierdzenie, ze Twa reklama jest nieskuteczna :-)

Po pierwsze znow argument bez sensu, bo takie firmy jak moja dzialaja na
rynku lokalnym, nie ogolnoposkim, bo sa to uslugi. To tez trzeba wiedzec,
zanim bedzie sie wypisywac glupoty. Moge obslugiwac powiedzmy wojewodztwo, w
innym przypadku trzeba szukac wspolpracownikow w innych miastach, co nie
zawsze jest oplacalne. Jakbys byl w moim regionie na pewno bys o niej
slyszal.

Wegetarian jest tak malo w spoleczenstwie ze trafienie na
jakiegos takiego na calej uczelni jest bliskie zeru...
Na uczelniach procet jest znacznie wyzszy niz ci sie wydaje.



zosia






zosia.p

Posted: 17 Lip 2008 07:28:42




Jak na razie to Ty wykazujesz nie tylko brak znajomosci
znaczenia slow jezyka polskiego to jeszcze nie rozumiesz
definicji tychze slow ze slownika... I dziwisz sie
ze uzywam taki ton do Ciebie ? Mam nadzieje, ze juz nie... :-)))


Roznica miedzy nami jest taka, ze ty jak kazdy niedouk bierzesz slownik i
czytasz i koniec.
Kazda definicja ma jakas interpretacje. Spytaj jakiegos specjaliste od
jezyka ze mozna powiedziec, ze glod w afryce jest banalny?
Ale ty masz slownik. I koniec. A slyszales o wyjatkach? O interpretacji? O
stronie formalne i rzeczowej?

Pszemol, jjakie ty masz w ogole wyksztalcenie. Smiem przypuszczac ze jjakies
techniczne, ze slownik to dla ciebie wyrocznia, jak instrukcja obslugi.

Co do argumentow, to ty czerpiesz wiedze ze slownika, a ja z tego ze te
dziedzine studiowalam.Smiem przypiuszczac ze na temat roznego rodzaju
argumentow wiem znacznie wiecej niz ty.
Erystyka jest czescia filozofii kultury: sztuka prowadzenie sporow, wiec nie
wal mi tu definicja ze slownika, bo mnie rozsmieszasz.

Masz firme? Czy znow wiedza ze slownika? Albo tzw. "wiedza potoczna"? Ja mam
chocby 9 letnie doswiadczenie, a ty jakie?

zosia






Pszemol

Posted: 18 Lip 2008 14:33:15



Jak na razie to Ty wykazujesz nie tylko brak znajomosci
znaczenia slow jezyka polskiego to jeszcze nie rozumiesz
definicji tychze slow ze slownika... I dziwisz sie
ze uzywam taki ton do Ciebie ? Mam nadzieje, ze juz nie... :-)))


Roznica miedzy nami jest taka, ze ty jak kazdy niedouk bierzesz slownik i
czytasz i koniec.

Niedouk? :-) Emocje biora gore nad rozumem?
Na swoich studiach erystyki nauczyli Cie przezywac rozmowce?
Wyzwiska tez sa czescia normalnej dyskusji Twoim zdaniem?

Ja nie uzywam slownika jako wyroczni - rozmiem slowo banalny
tak samo jak rozumie go misiu, i tak samo jak on nie widzialem
nic zdroznego w nazwaniu czegos pospolitego i nieoryginalne
banalnym. Ty masz obiektywizm skrzywiony przez ideologie
wegetarianka ktora po prostu daje Ci pewien spin na rzeczywistosc
i zniesksztalca ja aby lepiej Ci pasowala do swoich przekonan
i uprzedzen. Kwestionujesz nawet baze znaczeniowa slow w jezyku
polskim aby dopasowac je do swoich przekonan. Uzylem slownika
jako unaocznienia Ci jak masz skrzywione ideologia wiedzenie
swiata :-)

Kazda definicja ma jakas interpretacje. Spytaj jakiegos specjaliste od
jezyka ze mozna powiedziec, ze glod w afryce jest banalny?
Ale ty masz slownik. I koniec. A slyszales o wyjatkach? O interpretacji? O
stronie formalne i rzeczowej?

Zosiu - nie probuj sie tu maskowac... :-)
Ty juz wczesniej dostalas ode mnie definicje ze slownika, przeczytalas
ja, zaakceptowalas ja jako argument i probowalas jej uzyc przeciw mnie
tylko Ci nie wyszlo :-)

Pszemol, jjakie ty masz w ogole wyksztalcenie. Smiem przypuszczac ze jjakies
techniczne, ze slownik to dla ciebie wyrocznia, jak instrukcja obslugi.

Slownika nie kwestionowalas moment wczesniej.
Zaczelas to robic gdy zrozumialas ze niewlasciwie zinterpretowalas
co tam bylo napisane :-) Dlatego tez wycielas wiekszosc tresci
z mojej wypowiedzi - te tresci ktore demaskuja Twoja przegrana
pozycje w tej debacie.

Co do argumentow, to ty czerpiesz wiedze ze slownika, a ja z tego ze te
dziedzine studiowalam.Smiem przypiuszczac ze na temat roznego rodzaju
argumentow wiem znacznie wiecej niz ty.
Erystyka jest czescia filozofii kultury: sztuka prowadzenie sporow, wiec nie
wal mi tu definicja ze slownika, bo mnie rozsmieszasz.

Dla mnie i dla misia cierpienie zwierzat jest rzecza banalna.
I uzywamy tego slowa w prawidlowym znaczeniu, potwierdzonym
przez slownik. Jesli Ty masz zamiar "prowadzic spory" i przy
tym nadawac slowom inne znaczenia to ciezko Ci sie bedzie
z ludzmi dogadac.

Masz firme? Czy znow wiedza ze slownika? Albo tzw. "wiedza potoczna"?
Ja mam chocby 9 letnie doswiadczenie, a ty jakie?

Nie licytuj sie ze mna bo to nie moja kampanie reklamowa krytykujesz.
Krytykujesz tutaj czlowieka, ktory w 1975 roku zalozyl firme i do dzis
jest skutecznym biznesmenem ktory robi to co mu przynosi sukcesy...
Mam przeczucie ze jego firma jest bardziej skuteczna niz Twoja :-)
I jego prawie 30 letnie doswiadczenie jest wieksze od Twojego.
Wiec Twoja krytyka jego metod reklamy ma wartosc mniejsza niz
wartosc dysku trwardego na ktorym zostala zapisana...





Pszemol

Posted: 18 Lip 2008 14:32:18



Czyli nie znasz znaczenia slow:
- banalny
- argument personalny
- argument

Pszemol, twoja arogancja jest wprost niesamowita. Zajrzyj chocby to "Retoryki" Arystotelesa, albo jakiegokolwiek podrecznika
erystyki, zeby poznac roznorodnosc argumentow. Studiowalam filozofie, erystyke mialam na 2 roku, wiec cos niecos wiem: masz
brzydki krawat jest wprost szkolnym przykladem argumentu ad personam, podrecznikowym.

Zacytuj mi podrecznik ktory tam mowi o argumentach personalnych
a wskaze Ci fragment ktory opacznie zrozumialas...

Masz najwyrazniej zerowe pojecie bo nigdy nie sprzedawalas wyrobow
dla ludzi ktorych na to stac. No ale Ty wiesz lepiej od firmy Vinicio

Jak w jakichs rzeczy zaczyna uzywac "klasa srednia", to klasa bogatych juz po dany towar nie siegnie. Bo jesli towar jest
osiagalny chocby na kredyt dla Kowalskiej, to pani z kontem 5, 6, 7 cyfrowym juz takiej rzeczy nie zalozy. Jesli twoj towar jest
ekskluzywny, to jest skierowany do waskiej grupy nabywcow.

Jestem pewny ze pan Vinicio Pajaro doceni Twoje rady...
Prowadzi swoja firme od niedawna, bo dopiero od 1975 roku wiec
jako mlody, nieopierzony biznesmen napewno skorzysta chetnie
z rad od Ciebie, wlasciwiela i CEO jednej z najslynniejszych na
swiecie korporacji notowanych na wielu rynkach papierow wartosciowych.
Kieruj je prosto do niego, nie tu na grupe bo nas to nie interesuje.

BTW - I Ty tu mi masz odwage mowic o arogancji?? :-) Smiechu warte.

Najwyrazniej nie wystarczy byc 9 lat na rynku aby sie tego nauczyc.
Ja na ten przyklad ani slowa na temat Twojej firmy nie slyszalem,
wiec mozna zaryzykowac stwierdzenie, ze Twa reklama jest nieskuteczna :-)

Po pierwsze znow argument bez sensu, bo takie firmy jak moja dzialaja na rynku lokalnym, nie ogolnoposkim, bo sa to uslugi. To tez
trzeba wiedzec, zanim bedzie sie wypisywac glupoty. Moge obslugiwac powiedzmy wojewodztwo, w innym przypadku trzeba szukac
wspolpracownikow w innych miastach, co nie zawsze jest oplacalne. Jakbys byl w moim regionie na pewno bys o niej slyszal.

Uslugi informatyczne mozna pelnic na odleglosc...
To tak na wszelki wypadek Cie informuje, gdybys nie wiedziala.

Wegetarian jest tak malo w spoleczenstwie ze trafienie na
jakiegos takiego na calej uczelni jest bliskie zeru...
Na uczelniach procet jest znacznie wyzszy niz ci sie wydaje.


Jasne, jest wyzszy - trafili na jednego oszoloma na kilkaset pracownikow.





.ana

Posted: 20 Lip 2008 09:52:35



Zosia napisala


Glod w Afryce - nieoryginalny, pospolity - banalny.
Rzeznia - nieoryginalna, pospolita - banalna.

Zeby cos bylo banane, to oprocz nieorginalnosci musi byc tez malowazne,
blahe. Czyli musi miez mala wage nie tylko co do formy, ale i tresci.
Glod w Afryce jest malowazny? Blahy?

Nie. On jest tam ( i nie tylko tam) normalny. Tak jak i śmierć.;(
.ana

--
"Przestępstwa skrajnych obrońców praw zwierząt - takie, jak podpalanie
sklepów z futrami czy demolowanie laboratoriów dokonujących
doświadczeń na zwierzętach - nie zdarzałyby się zapewne, gdyby ich
sprawcy pod wpływem takich czy innych publikacji, filmów, przemówień
czy stron internetowych nie przejęliby się wcześniej losem zabijanych
na futra czy wykorzystywanych w laboratoryjnych doświadczeniach
zwierząt."




<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.413
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008