kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / gdzie się zaopatrzacie - W. Brytania.
Autor Wiadomość
Arielka

Posted: 14 Cze 2005 00:00:11




Cześć.

Od dwóch miesięcy siedzę w G. B. i mam pytanie do ludzi, którzy też siedzą
w G. B., gdzie kupują swoje jedzonko i co konkretnie.

Chodzi o to, że od kiedy rzuciłem mięso, z każdym dniem czuję się coraz
bardziej jakby wyczerpany. Ciągnę np. od 10.00 do 19.00 i więcej już nie

to jest grupa dyskusyjna na temat ideologii wege i wiecej pisze tu
optymalnych osob niz wegetarian
nikt nie jest ani lekarzem ani dietetykiem na tej grupie tak dla
przypomnienia
piszesz ile siedzisz w GB a nie piszesz ile nie jesz miesa ?
czujesz sie słabo idz do lekarza ! moze to cos powaznego





Xtlan

Posted: 14 Cze 2005 00:05:19



piszesz ile siedzisz w GB a nie piszesz ile nie jesz miesa ?
czujesz sie słabo idz do lekarza ! moze to cos powaznego

Oh nie jem mięsa tyle, ile tu siedzę. Pewnie wyraziłem się niewłaściwie bo
już po 19.00 :D Do lekarza sobie pójdę, ale pytam po prostu o to, co na co
dzień się jada, napisałem co ja wcinam i chciałbym, by ktoś uzupełnił to z
punktu widzenia jego własnego doświadczenia - oczywiście w sensie diety
wegetariańskiej.





Chiron

Posted: 16 Cze 2005 09:01:41




piszesz ile siedzisz w GB a nie piszesz ile nie jesz miesa ?
czujesz sie słabo idz do lekarza ! moze to cos powaznego

Oh nie jem mięsa tyle, ile tu siedzę. Pewnie wyraziłem się niewłaściwie bo
już po 19.00 :D Do lekarza sobie pójdę, ale pytam po prostu o to, co na co
dzień się jada, napisałem co ja wcinam i chciałbym, by ktoś uzupełnił to z
punktu widzenia jego własnego doświadczenia - oczywiście w sensie diety
wegetariańskiej.
Witam!

Ja nie za bardzo Cię rozumię: albo nie jedz mięsa- tak jak to robi wielu
ludzi (ja także)- albo - jeśli rzeczywiście stwierdzasz, że Ci to może
szkodzić- zacznij je jeść. Z mojego doświadczenia: najpierw kilka lat z
mięsa jadłem tylko ryby, potem zaprzestałem i tego procederu:-). Teraz, jak
popatrzę na to z perspektywy czasu, to wydaje mi się, że z tymi rybami to
było coś raczej w mojej psychice, niż jakaś konieczność uzupełniania
czegokolwiek w diecie. Jestem wegetarianinem, i nie zastanawiam się nad tym,
ile białek czy tłuszczów zawiera to, co jem. Jem to, na co mam ochotę. Sporo
przepisów znalazłem w vegekucharzu- np http://www.wegekucharz.zh.pl/ ale
nie tylko. Na początku jadłem raczej niesmaczne produkty gotowe- głównie
przetwory sojowe, ale szybko z nich zrezygnowałem albo raczej nauczyłem się
je przerabiać tak, że są super (np do niesmacznego mielonego kotleta
sojowego odrobina koperku i mielonego avocado- i masz super-danie).
Moim zdaniem- wszystko, co robisz, powinno być w jak największej zgodzie z
Twoją prawdziwą naturą. Jeśli niejedzenie mięsa jest w zgodzie- to spokojnie
zaufaj swojej intuicji w doborze diety. Jeśli jednak nie jest- to w moim
przekonaniu upieranie się przy niejedzeniu mięsa może Ci nie wyjść na
zdrowie.
serdecznie pozdrawiam
Chiron






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.432
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008