| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Wegetarianizm / (1) Uzupełnienie jadłospisu, (2) Gdzie w GB się zaopatrujecie |
| Autor | Wiadomość |
| Sowa
|
Posted: 15 Cze 2005 08:16:37 brakuje, ale chciałem usłyszeć, jakie składniki wy na co dzień
spożywacie. Ja jem np. Hello. No nie mogę uwierzyć, że uwzględniłem w tej diecie wszystko, co istotne. Nikt na prawdę nie odniesie się do tego jadłospisu i nie uzupełni go o inne ważne dla wegetarianina produkty? :( Bo wiesz co? Tu wegetarianie zaglądają coraz rzadziej, więc nie czuj się zlekceważony, po prostu poczekaj cierpliwie. A tak co do jadłospisu - nie wiem, co właściwie jest dostępne w GB, ale w Twoim jadłospisie jest IMO za mało różnorodności, te pomidory, ogórki to takie "szklarniowe bledziocy i węże" i czy normalne gruntowe warzywa? ,Za mało nasion typu sezam, słonecznik, dynia, nie piszesz jakie te orzechy jadasz - ziemne? Jeśli tak to nie najlepiej, lepsze są inne, włoskie, laskowe, nanerczowe, brazylijskie. Włącz do jadłospisu suszone owoce - morele, śliwki, rodzynki. Świeże owoce, przynajmniej jeden przed każdym posiłkiem, także cytrusy. Tego w ogóle nie widzę żebyś jadł. - za dużo tostów, lepszy chleb razowy, ale nie wiem jak z takim pieczywem tam gdzie jesteś. Frytek nie cenię tak samo jak pieczywa tostowego, to wysokoprzetworzone, mało wartościowe, śmieciowe jedzenie, które nic nie daje poza pustymi kaloriami (i kilogramami kochanego ciałka w efekcie :) - lepszy ziemniak w mundurku, jakaś niskoprzetworzona kasza (jaglana- prawdziwy cud wśród kasz, gryczana, jęczmienna, kuskus), brązowy lub dziki ryż. Zamiast napychać się tostami, zrób sobie jajka na miękko, czy jajecznicę i sałatkę do tego, po co Ci tyle tych tostów ciągle? Chcesz korzystać i jadać wszystko co dziś dostępne - rozejrzyj się za amarantusem - to bardzo wartościowy pokarm. Jadaj różne gatunki fasoli, ale fajnie by było, jakbyś sam je sobie gotował, jedną z najszybciej gotujących sie fasol to fsolka mung (taka drobniutka, zielona)- bardzo bogata w żelazo i lekkostrawne białko. Jeśli fasola i kukurydza która jadasz to gotowe przetwory z puszek - no to nie ma bata - to nie jest najlepsze jedzenie, jak każde inne wysokoprzetworzone. Ogólnie przyjmij zasadę, że nic co wysokoprzetworzone Ci nie posłuży, najwyżej podtrzyma chwilowo przy życiu. ;) Wybieraj produkty niskoprzetworzone, naturalne i przede wszystkim: _róznorodne_. Czyli: jeśli owoc, to jako owoc a nie sok z kartonika, jeśli ostatnio jabłko, to potem juz nie jabłko a maliny, jak juz jadłeś i jabłko i maliny to zjedz porzeczek, albo truskawek, albo pomarańcza - nie jedz w kółko tego samego dzień w dzień. Jeśli pieczywo, to pełnoziarniste najlepiej z dodatkiem nasion słonecznika, dyni, lnu, sezamu a nie gąbczaste tosty, jeśli fasola, to ugotuj ja sam, a nie z puszki (może zainwestuj w szybkowar?) Poza tym, zrób badania, zastanów sie jak żyjesz - moze to osłabienie to nie wynik diety a braku słońca, ruchu, Świerzego powietrza, ogólnego zainteresowania życiem? Masz tam jakichś znajomych? Jakieś hobby? Czy tylko z pracy do domu, z domu do pracy? |
| Sowa
|
Posted: 15 Cze 2005 12:06:18 Bo wiesz co?
Ciah. A co sądzisz o mrożonkach - mam na myśli mrożone mieszanki warzywne .... Dużo tego jem, ale czy to jest wysoko przetworzone, czy warte uwagi? IMO, nie są złe, to nie taki poziom przetworzenia jak konserwy i gotowe dania, ale jak możesz akurat zjeść coś świezego, to takie lepsze. Przy czym - ja piszę o mrożonkach , które składają sie z warzyw, ew. owoców, a nie coś w stylu chińska zupka, tylko nie wproszku a w mrożonce. :-) mode oszołom on< wg medycyny chińskiej, mrożonki wyziębiają i są w
dodatku, poprzez proces głębokiego mrożenia, pozbawione energii życiowej jakiej dostarcza się organizmowi zjadając rzeczy świeże, ew. świeże ugotowane mode oszołom off< ;))) |
| Sowa
|
Posted: 15 Cze 2005 12:16:29 No jest trochę tego zawsze w miksach płatkowych - rodzynki, suszone figi,
a orzeszki, pewnie ziemne. nie za dużo tego tam pewnie. Ale lepszy rydz niż nic. A zapomniało mi się. Głównie banany, mandarynki.
A nie ma więcej jakichś innych owoców teraz? Czy w ogóle innych nie jadasz? Słyszałam że w GB sa pyszne maliny i agrest - może z mrożonek chociaż - zmiksować z kefirem i tak to wypić? No właśnie drogi jest :(
A tak z ciekawości? Bardzo droższy niż "normalny"? Nie no robię i tak. Chyba za dużo o tych nędznych tostach napisałem :D
:-) Mam nadzieję. ugotuj ja sam, a nie z puszki (może zainwestuj w szybkowar?)
Nie no mam w czym gotować :) Ale nie o to mi chodzi - strączkowe grubsze, które w normalnym garnku gotować sie będą godzinę, czy dłużej, w szybkowarze ugotujesz w 10-15 minut. Nie wątpię, że jakiś garnek masz. :-) Zastanawiam sie tylko, czy masz czas na gotowanie, a szybkowar czas gotowania bardzo skraca. Masz tam jakichś znajomych? Jakieś hobby? Czy
tylko z pracy do domu, z domu do pracy? Nie no jasne, że tak. Przecież na zasadzie praca-dom-praca nie da się żyć. No ja tam nie wiem, niektórzy próbują i nawet im się o dziwo udaje jakiś czas. |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.432 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |