| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Wegetarianizm / Skąd ta taniocha? |
| Autor | Wiadomość |
| dana
|
Posted: 16 Cze 2005 18:52:31 Kwiryniusz napisal Inną sprawą jest to, że po warzywa nie chodzi się hipermarketu a do warzywniaka, albo na rynek. A w marketach to pewnie atrapy jarzynek i owocow:))) I na koniec powtórzę się z pierwszym pytaniem: Czy tak wygląda według Was niski koszt diety mięsnej? Czyz nie wiesz, ze nie tylko producenci miesa sa tak traktowani przez hipermarkety???? pozdro Dana |
| Stanisław C.
|
Posted: 16 Cze 2005 21:35:58 Inną sprawą jest to, że po warzywa nie chodzi się hipermarketu a do
warzywniaka, albo na rynek. ludzie chodza wlasnie do hipermarketu po warzywa i owoce bo sa tansze, a czy lepsze ... to juz inna kwestia, niektorzy ida do lidla i mowia, co z tego ze tanie ze sklep jakis taki tani bo sprzedaje tandete, warzywa to warzywa, owoce to owoce. |
| Xtlan
|
Posted: 17 Cze 2005 00:59:40 niektorzy ida do lidla i mowia, co z tego ze tanie ze sklep jakis taki
tani bo sprzedaje tandete, warzywa to warzywa, owoce to owoce. No warzyw i owoców nie brak im - i są faktycznie tanie - dobrze - bo umarłbym z głodu :D |
| Chiron
|
Posted: 17 Cze 2005 08:59:36 Producenci mięsa wypowiadają wojnę marketom Wytwórcy chcą podać do sądu wielkie sieci, bo uważają, że zaniżając ceny, doprowadzają ich na skraj bankructwa Dobra biała kiełbasa powinna kosztować w sklepie ponad 8 zł za kg - opowiada technolog jednego z zakładów mięsnych. - Przed świętami wielkanocnymi, kiedy jest na nią największy popyt, jeden z hipermarketów zażądał od nas kiełbasy po 4 zł. I zagroził, że jeśli odmówimy, poszuka innego dostawcy. Więc zakład zrobił kiełbasę. Tyle że z tłuszczu i odpadów zamiast z dobrej wieprzowiny. Sprzedano ją w promocyjnej cenie, ale producent i tak dołożył do interesu. Świetne! Co mi tu od razu śmiesznie a zarazem przykro wygląda- to rażący brak odpowiedzialności. Spotkałem się już z wieloma artykułami krytykującymi hipery. Sam byłem przeciwnikiem niekontrolowanego ich wpuszczania do Polski. Tylko- że to wszystko jest strasznie jednostronne. Do tanga- trzeba dwojga. Drugą stroną jest producent, który z łoju zrobił kiełbasę białą, czy (znany mi osobiście)- z cebuli, odrobiny "czegośtam" i octu- sałatkę warzywną. Nie żal mi producenta, trującego konsumenta i skamlącego potem, że to wina hipera, a on sam nie winien- podpisał jakieś kwity- a potem okazało się, że to są kwity dla niego niekorzystne.No to produkuje truciznę, żeby jego pracownicy nie poszli na bruk. I nie to nawet wprowadza mnie w stan poirytowania, ile bardziej to, że komentarze - np prasy- nawet nie usiłują bąknąć czegoś o odpowiedzialności producenta! Chęci podpowiedzi- np- załóżcie sobie sami własną sieć, w której będziecie sprzedawać tylko wysokogatunkowe produkty, sami będziecie się starać o jakość i w miarę niskie ceny. A póki co- należy ostrzegać ludzi przed waszymi wyrobami. No i oczywiście- powiadomić odpowiednie władze o waszych przekrętach, mazgaje jedne. Mogę się założyć, że w normalnie funkcjonującym państwie- producent przykładnie ukarany skutecznie odstraszyłby innych, prasa szeroko by o tym poinformowała konsumentów- co byłoby doskonałym impulsem do tworzenia własnych, uczciwych sieci. O.k.- pewnie i nadal wielu by kupowało w hiperach jak najtaniej- ale już w miarę świadomie, a całkiem spora rzesza zakupy robiłaby w sieciach polskich producentów. No ale to w normalnym państwie. A u nas- która gazeta, publikująca wielkie reklamy hiperów (a także produkujących świństwa producentów) podejmie uczciwie temat? To oczywiście pytanie retoryczne... A żeby nie było NTG:-) - wiem, że czasem w hiperze kupuję modyfikowaną genetycznie soję, o czym mnie zobowiązany do informowania producent nie informuje, albo spryskane denaturatem i pestycydami pomidory. To "uroki" życia w dużym mieście, które staram się niwelować kupując na wsi żywność. Jednak mięsożercy to mają dopiero problem: wybór między zawierającymi ludzkie geny karpiami a nafaszerowanymi anabolikami i antybiotykami świnkami, na dodatek "odświeżanymi" ludwikiem:-) Chiron |
| misiu
|
Posted: 17 Cze 2005 09:23:23 Jednak mięsożercy to mają dopiero problem: wybór między zawierającymi
ludzkie geny karpiami a nafaszerowanymi anabolikami i antybiotykami świnkami, na dodatek "odświeżanymi" ludwikiem:-) Chiron Widzisz, jaka ciężka dola mięsożercy? I jeszcze gadacie, że my tak dla przyjemności. ;-) |
| Stanisław C.
|
Posted: 17 Cze 2005 09:44:46 niektorzy ida do lidla i mowia, co z tego ze tanie ze sklep jakis taki
tani bo sprzedaje tandete, warzywa to warzywa, owoce to owoce. No warzyw i owoców nie brak im - i są faktycznie tanie - dobrze - bo umarłbym z głodu :D hehe a w lidlu sami polacy no nie ?:)_)) no i jeszcze moze tak samo biedni i oszczedni hehe, ale niektore rzeczy sa dorbe tam w lidlu, ja tam sie zaopatrywalem w rozne rzeczy, typu ryze cukry sole, jajka, czekolady:) i tanio jak barszcz |
| Xtlan
|
Posted: 17 Cze 2005 12:31:33 hehe a w lidlu sami polacy no nie ?:)_))
:D No sami :) no i jeszcze moze tak samo biedni i oszczedni hehe,
hehe ale niektore rzeczy sa dorbe tam w lidlu,
ja tam sie zaopatrywalem w rozne rzeczy, typu ryze cukry sole, jajka, czekolady:) i tanio jak barszcz No właśnie : A w tesco sami francuzi :D |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.436 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |