| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Wegetarianizm / Kankan na stronach ubojni |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| gzyra
|
Posted: 28 Cze 2005 22:50:17 "Zwierzęta w reklamie mięsa" - publikacja nowego raportu Empatii Czy widzieliście kiedyś świnię tańczącą kankana na stronach internetowych ubojni? A może kurczaka-kelnera, który niesie na tacy pieczonego kurczaka? A może świnię w witrynie sklepu mięsnego, która z widoczną rozkoszą mówi smacznego? W ramach promocji mięsa dochodzi do wyjątkowo obrzydliwych nadużyć, jeśli nie wobec prawa, to z pewnością dobrego smaku. Zapraszamy na nowe strony Empatii, poświęcone raportowi. Oficjalna publikacja raportu nastąpi na konferencji prasowej, podczas której przedstawimy problem i plan działań w sprawie nieetycznej promocji mięsa. Czas: środa, 29 czerwca 2005 r., godz. 12:00 Miejsce: Restauracja Biosfera, Al. Niepodległości 80 (wejście od Odyńca), Warszawa Zapraszamy na stronę raportu: http://raport.empatia.pl Z opakowań wyrobów mięsnych, z szyldów i reklam, wreszcie z projektów znaków towarowych produktów, spoglądają na nas szczęśliwe, bajkowe, upozowane - aby uspokoić sumienie klienta - zwierzęta. W wielu przypadkach zwierzęta te zachwalają własne ciało. Sprawiają wrażenie, jakby rozumiały, że wzniosłym celem ich krótkiego życia jest znaleźć się w rzeźni, a później na talerzu. Sugerują, że wiodą w ramach hodowli (często przemysłowej, nazywanej "fabrykami śmierci") miłe, wolne i satysfakcjonujące życie. To wyjątkowo niesmaczne oszukaństwo. Chcielibyśmy, żeby zaczęto o tym mówić. Zgromadziliśmy setki przykładów opakowań, znaków towarowych, stron www oraz reklam. W najbliższym czasie zamierzamy m.in. wystąpić do zakładów mięsnych, aby zaprzestał praktyk nieuczciwej promocji. Wystąpimy do Prezesa Urzędu Patentowego RP o nie rejestrowanie znaków towarowych, które w obecnych czasach muszą być uznane za niezgodne z dobrymi obyczajami. Zaproponujemy zawarcie odpowiednich zapisów w Kodeksie Etycznym Reklamy. Ideę naszego raportu poparły autorytety wielu dziedzin, m.in. prof. Ewa Łętowska, dr Magdalena Środa, prof. Antonina Ostrowska (socjolog, etyk), prof. Andziej Elżanowski (zoolog) i prof. Remigiusz Węgrzynowicz (nauki weterynaryjne). |
| januszek
|
Posted: 29 Cze 2005 05:11:25 "Zwierzęta w reklamie mięsa" - publikacja nowego raportu Empatii
Etykieta z napisem: "Kurczak Wegetarianin" bardzo mi się podoba ;P j. |
| misiu
|
Posted: 29 Cze 2005 05:18:55 Sugerują, że wiodą w ramach hodowli
(często przemysłowej, nazywanej "fabrykami śmierci") miłe, wolne i satysfakcjonujące życie. To wyjątkowo niesmaczne oszukaństwo. Bardzo słusznie. Kłamstwa należy zwalczać. W równym stopniu liczne kłamstwa propagandy wegetariańskiej. Przydałoby się pozamykać wszystkie strony bezwstydnie wykorzystujące w tej propagandzie umierające z głodu dzieci. Zakazać kręcenia filmów rysunkowych (i nie tylko), antropomorfizujacych zwierzęta. Z których "spoglądają na nas szczęśliwe, bajkowe, upozowane" i zachowujące się, jak ludzie. To wyjątkowo niesmaczne oszukaństwo. Kto to widział, żeby dokonywać perfidnej manipulacji dziecięcą świadomością, przedstawiając obrazy w których rekiny przechodzą na wegetarianizm. Oszustwo! Zakażmy takich produkcji. |
| dana
|
Posted: 29 Cze 2005 09:24:43 Gzyra napisal "Zwierzęta w reklamie mięsa" - publikacja nowego raportu Empatii Czy widzieliście kiedyś świnię tańczącą kankana na stronach internetowych ubojni? A może kurczaka-kelnera, który niesie na tacy pieczonego kurczaka? A może świnię w witrynie sklepu mięsnego, która z widoczną rozkoszą mówi smacznego? W ramach promocji mięsa dochodzi do wyjątkowo obrzydliwych nadużyć, jeśli nie wobec prawa, to z pewnością dobrego smaku. Zapraszamy na nowe strony Empatii, poświęcone raportowi. Oficjalna publikacja raportu nastąpi na konferencji prasowej, podczas której przedstawimy problem i plan działań w sprawie nieetycznej promocji mięsa. Czas: środa, 29 czerwca 2005 r., godz. 12:00 Miejsce: Restauracja Biosfera, Al. Niepodległości 80 (wejście od Odyńca), Warszawa Zapraszamy na stronę raportu: http://raport.empatia.pl Z opakowań wyrobów mięsnych, z szyldów i reklam, wreszcie z projektów znaków towarowych produktów, spoglądają na nas szczęśliwe, bajkowe, upozowane - aby uspokoić sumienie klienta - zwierzęta. W wielu przypadkach zwierzęta te zachwalają własne ciało. Sprawiają wrażenie, jakby rozumiały, że wzniosłym celem ich krótkiego życia jest znaleźć się w rzeźni, a później na talerzu. Sugerują, że wiodą w ramach hodowli (często przemysłowej, nazywanej "fabrykami śmierci") miłe, wolne i satysfakcjonujące życie. To wyjątkowo niesmaczne oszukaństwo. Chcielibyśmy, żeby zaczęto o tym mówić. Zgromadziliśmy setki przykładów opakowań, znaków towarowych, stron www oraz reklam. W najbliższym czasie zamierzamy m.in. wystąpić do zakładów mięsnych, aby zaprzestał praktyk nieuczciwej promocji. Wystąpimy do Prezesa Urzędu Patentowego RP o nie rejestrowanie znaków towarowych, które w obecnych czasach muszą być uznane za niezgodne z dobrymi obyczajami. Zaproponujemy zawarcie odpowiednich zapisów w Kodeksie Etycznym Reklamy. Ideę naszego raportu poparły autorytety wielu dziedzin, m.in. prof. Ewa Łętowska, dr Magdalena Środa, prof. Antonina Ostrowska (socjolog, etyk), prof. Andziej Elżanowski (zoolog) i prof. Remigiusz Węgrzynowicz (nauki weterynaryjne). Coraz bardziej podziwiam wasza (Empatii) bezinteresownosc. Mlodzi, wyksztalceni, tryskajacy energia ludzie, poswiecajacy swoj czas na ratowanie zycia zwierzecego. (Mam nadzieje, ze wasze "zycie rodzinne" na tym nie cierpi). I nawet nie mozecie liczyc na wdziecznosc tychze. Nawet na kartke swiateczna, wysylana raz w roku przez wyzwolone swinie, krowy. Do tej pory podziwialam ludzi, ktorzy pomagali np. uwiezionym przez mezow obcokrajowcow kobietom i ich dzieciom (glodzonym, maltretowanym) w obcym im kraju. No, ale oni pewnie zbijali na tym niezly szmal. Wy to co innego, sama milosc i szlachetnosc. pozdro Dana |
| Chiron
|
Posted: 29 Cze 2005 22:52:45 Sugerują, że wiodą w ramach hodowli (często przemysłowej, nazywanej
"fabrykami śmierci") miłe, wolne i satysfakcjonujące życie. To wyjątkowo niesmaczne oszukaństwo. Bardzo słusznie. Kłamstwa należy zwalczać. W równym stopniu liczne kłamstwa propagandy wegetariańskiej. Przydałoby się pozamykać wszystkie strony bezwstydnie wykorzystujące w tej propagandzie umierające z głodu dzieci. Zakazać kręcenia filmów rysunkowych (i nie tylko), antropomorfizujacych zwierzęta. Z których "spoglądają na nas szczęśliwe, bajkowe, upozowane" i zachowujące się, jak ludzie. To wyjątkowo niesmaczne oszukaństwo. Kto to widział, żeby dokonywać perfidnej manipulacji dziecięcą świadomością, przedstawiając obrazy w których rekiny przechodzą na wegetarianizm. Oszustwo! Zakażmy takich produkcji. Witam! Widzisz- problem w tym, że rekin- wegetarianin, czy zwierzęta antropomorfizujące- to po prostu bajki. I koniec. Kropka. Uśmiechnięta świnka na opakowaniu szynki czy zadowolona krówka na puszce wołowiny to niemoralna trywializacja życia. To "wciśnięcie kitu" człowiekowi, że tak naprawdę to te zwierzęta są bardzo zadowolone z tego, że się je zabija. Człowiek ma uwierzyć, że kiełbasę robi się w fabryce- jak sznurek czy gwoździe. Reklama ta ma za zadanie oddalenie konsumenta od uświadomienia sobie faktu, że oto właśnie dostaje do zjedzenia coś, co było żywą istotą i zabito to zwierzę specjalnie dla niego. A jak bardzo mogłaby ta świadomość zaszkodzić sprzedaży- żeby to sprawdzić, może wystarczyłoby spytać konsumentów wyrobów mięsnych- czy byliby w stanie sami zabić takie zwierzę, oprawić i zjeść. Niech się poczują z tym i spokojnie odpowiedzą. Z moich szacunków wynika, że 80% ludzi w Polsce nie zrobiłoby tego. To kto by dawał zarobić szefom koncernów żyjących ze śmierci zwierząt? Chiron |
| Pszemol
|
Posted: 30 Cze 2005 00:57:02 Widzisz- problem w tym, że rekin- wegetarianin, czy zwierzęta
antropomorfizujące- to po prostu bajki. I koniec. Kropka. Uśmiechnięta świnka na opakowaniu szynki to tylko reklama. I koniec. Kropka. |
| ti-ar
|
Posted: 30 Cze 2005 05:58:51 Witam!
..................... To "wciśnięcie kitu" człowiekowi, że tak
naprawdę to te zwierzęta są bardzo zadowolone z tego, że się je zabija. Heh, chyba Ci rozum pomieszało. Naprawdę wierzysz w to co piszesz? Człowiek ma uwierzyć, że kiełbasę robi się w fabryce - jak sznurek czy
gwoździe. To akurat prawda. W końcu mięso to surowiec, jak stal czy przędza. A jak bardzo mogłaby ta świadomość zaszkodzić sprzedaży- żeby to sprawdzić, może wystarczyłoby spytać
konsumentów wyrobów mięsnych- czy byliby w stanie sami zabić takie zwierzę, oprawić i zjeść. Niech się poczują z tym i spokojnie odpowiedzą. Z moich szacunków wynika, że 80% ludzi w Polsce nie zrobiłoby tego. Fajnie sobie tak bajdurzyć. Zapewniam Cię, że gdybyś miał do wyboru swoje życie albo kurczaka, to ukręciłbyś mu łeb bez zwracania uwagi na te brednie, które tu wypisujesz. Tomek |
| Sowa
|
Posted: 30 Cze 2005 10:41:51 Coraz bardziej podziwiam wasza (Empatii) bezinteresownosc.
Mlodzi, wyksztalceni, tryskajacy energia ludzie, poswiecajacy swoj czas na ratowanie zycia zwierzecego. (Mam nadzieje, ze wasze "zycie rodzinne" na tym nie cierpi). I nawet nie mozecie liczyc na wdziecznosc tychze. Nawet na kartke swiateczna, wysylana raz w roku przez wyzwolone swinie, krowy. Do tej pory podziwialam ludzi, ktorzy pomagali np. uwiezionym przez mezow obcokrajowcow kobietom i ich dzieciom (glodzonym, maltretowanym) w obcym im kraju. No, ale oni pewnie zbijali na tym niezly szmal. Wy to co innego, sama milosc i szlachetnosc. A ja coraz bardziej podziwiam Ciebie, Doświadczona kobieta która ma zapewne jeszcze potencjał na lepsze zajęcia niż czepianie się innych, którzy w zamian za próby uświadomienia że lepiej siedzieć na tyłku i nic nie robić niż robiąc to na czym im zależy i co im się chce, nawet kartki na święta nie wyślą, czepia się ile może bo chce.... eeee.... No właśnie? Dana, co Ty właściwie chcesz tym sposobem zdziałać? Sowa - co bardzo chciała popodziwiać, ale wyłożyła się na motywach dość mętnych. |
| dana
|
Posted: 30 Cze 2005 14:26:46 Sowa napisala Doświadczona kobieta która ma zapewne jeszcze potencjał na lepsze zajęcia
niż czepianie się innych, Moze to dlatego, zem "doswiadczona" i nie wierze w bezinteresowna dobroc:)))) którzy w zamian za próby uświadomienia że lepiej
siedzieć na tyłku i nic nie robić niż robiąc to na czym im zależy i co im się chce, nawet kartki na święta nie wyślą, czepia się ile może bo chce.... eeee.... Tu mam problem ze zrozumieniem tekstu pisanego. No właśnie?
Dana, co Ty właściwie chcesz tym sposobem zdziałać? Co ja chce? Ja tylko nie chce,zeby dzieci i mlodziez byla nastawiana przeciw miesozercom. Czyli jestem przeciwna podzialom spoleczenstwa. Sowa - co bardzo chciała popodziwiać, ale wyłożyła się na motywach dość mętnych. Kochana Sowo,ty mozesz podziwiac, ale nie mozesz sie do tego zmuszac ;)))) PS. Czy uwazasz, ze tak sympatycznie przedstawione swinki, zwieksza spozycie wieprzowiny? Wydaje mi sie ze dzieciaki moga protestowac, ale pewnie sie myle. A jak pewne organizacje widza reklame wyrobow miesnych? Moze obdarte ze skory i ociekajace krwia zwierzaki? pozdro Dana |
| Krzysio
|
Posted: 30 Cze 2005 16:00:31 Widzisz- problem w tym, że rekin- wegetarianin, czy zwierzęta antropomorfizujące- to po prostu bajki. I koniec. Kropka. Uśmiechnięta świnka na opakowaniu szynki to tylko reklama. I koniec. Kropka. Chciałbyś... :) przecież reklama nie zmienia świadomości nabywcy, no nie? |
| Krzysio
|
Posted: 30 Cze 2005 16:01:42 Witam! ..................... To "wciśnięcie kitu" człowiekowi, że tak naprawdę to te zwierzęta są bardzo zadowolone z tego, że się je zabija. Heh, chyba Ci rozum pomieszało. Naprawdę wierzysz w to co piszesz? Człowiek ma uwierzyć, że kiełbasę robi się w fabryce - jak sznurek czy gwoździe. To akurat prawda. W końcu mięso to surowiec, jak stal czy przędza. A jak bardzo mogłaby ta świadomość zaszkodzić sprzedaży- żeby to sprawdzić, może wystarczyłoby spytać konsumentów wyrobów mięsnych- czy byliby w stanie sami zabić takie zwierzę, oprawić i zjeść. Niech się poczują z tym i spokojnie odpowiedzą. Z moich
szacunków wynika, że 80% ludzi w Polsce nie zrobiłoby tego. Fajnie sobie tak bajdurzyć. Zapewniam Cię, że gdybyś miał do wyboru swoje życie albo kurczaka, to ukręciłbyś mu łeb bez zwracania uwagi na te brednie, które tu wypisujesz. Tomek Skąd ta pewność jasnowidzu? Krzyś |
| Krzysio
|
Posted: 30 Cze 2005 16:04:57 Coraz bardziej podziwiam wasza (Empatii) bezinteresownosc.
Mlodzi, wyksztalceni, tryskajacy energia ludzie, poswiecajacy swoj czas na ratowanie zycia zwierzecego. (Mam nadzieje, ze wasze "zycie rodzinne" na tym nie cierpi). I nawet nie mozecie liczyc na wdziecznosc tychze. Nawet na kartke swiateczna, wysylana raz w roku przez wyzwolone swinie, krowy. Do tej pory podziwialam ludzi, ktorzy pomagali np. uwiezionym przez mezow
obcokrajowcow kobietom i ich dzieciom (glodzonym, maltretowanym) w obcym im kraju. No, ale oni pewnie zbijali na tym niezly szmal. Wy to co innego,
sama milosc i szlachetnosc.
pozdro Dana Znam ich większość i mogę ręczyć że są to ludzie beziteresowni i poświęcający swój czas sprawie bez żadnych podtekstów, przykro czytać takie ataki na empatie, szczególnie że nie znacie tych ludzi. Pozdro Krzyś |
| inya
|
Posted: 30 Cze 2005 16:12:04 Użytkownik "misiu" napisał:
Sugerują, że wiodą w ramach hodowli (często przemysłowej, nazywanej "fabrykami śmierci") miłe, wolne i satysfakcjonujące życie. To wyjątkowo niesmaczne oszukaństwo.
Bardzo słusznie. Kłamstwa należy zwalczać. Ciekawe, że nie zaczynają od zwalczania kłamstw na własnej stronie. Np. tych o PETA i jej "wystawie" "o holokauście na talerzu". Widzisz- problem w tym, że rekin- wegetarianin, czy zwierzęta
antropomorfizujące- to po prostu bajki. I koniec. Kropka. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? Kłamstwo to kłamstwo. Nawet w bajce. W końcu dzieci uczymy opowiadając im bajki, czyż nie? Moralne jest uczenie dzieci kłamstw o świecie, jaki je otacza? Uśmiechnięta
świnka na opakowaniu szynki czy zadowolona krówka na puszce wołowiny to niemoralna trywializacja życia. Hmmm... Przecież dziecko sobie skojarzy chrumkającą świnkę w chlewiku z puszką z takim rysunkiem. A może sądzisz, że jest takie głupie i nie skojarzy? Reklama ta ma za zadanie oddalenie konsumenta od uświadomienia
sobie faktu, że oto właśnie dostaje do zjedzenia coś, co było żywą istotą i zabito to zwierzę specjalnie dla niego.
Bzdura. Jw. A jak bardzo mogłaby ta świadomość
zaszkodzić sprzedaży- żeby to sprawdzić, może wystarczyłoby spytać konsumentów wyrobów mięsnych- czy byliby w stanie sami zabić takie zwierzę, oprawić i zjeść. Niech się poczują z tym i spokojnie odpowiedzą. Z moich
szacunków wynika, że 80% ludzi w Polsce nie zrobiłoby tego. Twoje szacunki możesz sobie spokojnie wyrzucić do kosza. Głód potrafi ludzi (jak i zwierzęta) zmusić nawet do kanibalizmu. A może chcesz nam napisać, że o tym nie słyszałeś? To kto by dawał
zarobić szefom koncernów żyjących ze śmierci zwierząt? Te koncerny nie żyją ze śmierci zwierząt tylko z produkcji mięsa. Śmierć zwierzęcia jest tylko środkiem do celu, jakim jest pozyskanie mięsa. Pozdrowienia Wigi |
| januszek
|
Posted: 30 Cze 2005 16:33:08 Znam ich większość i mogę ręczyć że są to ludzie beziteresowni i
poświęcający swój czas sprawie bez żadnych podtekstów, przykro czytać takie ataki na empatie, szczególnie że nie znacie tych ludzi. Wystarczy zobaczyc ich strone. Z jednej strony mowia, ze usmiechniete swinki na reklamach zakladow miesnych sa nieetyczne a z drugiej sami linkuja filmy propagandowe typu Meet Your Meel, i to juz uwazaja za etyczne... Typowe podejscie wynikajace z braku moralnosci tudziez preferowania moralnosci Kalego. j. |
| Chiron
|
Posted: 30 Cze 2005 18:41:33 Widzisz- problem w tym, że rekin- wegetarianin, czy zwierzęta
antropomorfizujące- to po prostu bajki. I koniec. Kropka. Uśmiechnięta świnka na opakowaniu szynki to tylko reklama. I koniec. Kropka. Witam! Drogi Przemku. Ta reklama jednak trywializuje życie. Powtórzę Ci to, co już kiedyś pisałem: Dla mnie życie to prawdziwy cud- sam w sobie zasługujący na szacunek. Dla Ciebie- to tylko zwykła forma istnienia białka- dosyć trywialna, której szacunek niekoniecznie się należy. To są Twoje i moje - że tak powiem- dogmaty. Nie widzę więc tu jakiejkolwiek wspólnej płaszczyzny, na której by między nami mogła zaistnieć jakakolwiek dyskusja w tematach zycia dotyczących. pozdrawiam Chiron |
| Chiron
|
Posted: 30 Cze 2005 18:46:13 ..................... To "wciśnięcie kitu" człowiekowi, że tak
naprawdę to te zwierzęta są bardzo zadowolone z tego, że się je zabija. Heh, chyba Ci rozum pomieszało. Czy jesteś psychiatrą? Naprawdę wierzysz w to co piszesz?
Tak. Człowiek ma uwierzyć, że kiełbasę robi się w fabryce - jak sznurek czy
gwoździe. To akurat prawda. W końcu mięso to surowiec, jak stal czy przędza. I jak skóra ludzka na abażury lub tłuszcz ludzki na niezatapialne mydełka. Tylko że nbie każdy tak myśli. Powiem więcej- ci, którzy tak myśleli...sam wiesz. Fajnie sobie tak bajdurzyć. Zapewniam Cię, że gdybyś miał do wyboru swoje
życie albo kurczaka, to ukręciłbyś mu łeb bez zwracania uwagi na te brednie, które tu wypisujesz. Twoim zdaniem- brednie. Czy zjadł bym kurę wobec zagrożenia życia? Jasne. Jednak- jak nie muszę- to dlaczego to mam robić? Chiron |
| januszek
|
Posted: 30 Cze 2005 18:48:28 [...] I jak skóra ludzka na abażury lub tłuszcz ludzki na niezatapialne mydełka.
Tylko że nbie każdy tak myśli. Powiem więcej- ci, którzy tak myśleli...sam wiesz. Przesadziłeś. Typowe dla Kalich... ;) j. |
| Chiron
|
Posted: 30 Cze 2005 19:03:30 Uśmiechnięta
świnka na opakowaniu szynki czy zadowolona krówka na puszce wołowiny to niemoralna trywializacja życia. Hmmm... Przecież dziecko sobie skojarzy chrumkającą świnkę w chlewiku z puszką z takim rysunkiem. A może sądzisz, że jest takie głupie i nie skojarzy? Tak!!!Właśnie tak. Jednak bajkową Pigi (tak się pisze?) skojarzą z angielskim humorem, z czymkolwiek- ale raczej nie z szynką, prawda? Reklama ta ma za zadanie oddalenie konsumenta od uświadomienia
sobie faktu, że oto właśnie dostaje do zjedzenia coś, co było żywą istotą i zabito to zwierzę specjalnie dla niego.
Bzdura. Jw. Ooo- to jest argument. Zażyłaś mnie:-)... Twoje szacunki możesz sobie spokojnie wyrzucić do kosza.
Głód potrafi ludzi (jak i zwierzęta) zmusić nawet do kanibalizmu. A może chcesz nam napisać, że o tym nie słyszałeś? Ja twierdzę, że normalny człowiek w normalnych warunkach nie musi jeść mięsa. Gdyby sobie uświadomił, jakie zło wyrządza- pewno niewielu by zostało mięsożernych. A Ty mi wyjeżdżasz z ekstremalnymi sytuacjami. Czy cierpisz głód? Sądzę, że nie. Czy potrafisz sama zabić i oprawić zwierzę? Jeśli tak- no to uważam, że zaliczasz się do mniejszości. Jeśli nie- wybacz- postępujesz obłudnie. Te koncerny nie żyją ze śmierci zwierząt tylko z produkcji mięsa.
Śmierć zwierzęcia jest tylko środkiem do celu, jakim jest pozyskanie mięsa. Przeczytaj sobie jeszcze raz, co napisałaś. Jeśli to zdanie ma logiczny sens...:-) Chiron |
| januszek
|
Posted: 30 Cze 2005 19:04:53 [...] Tak!!!Właśnie tak. Jednak bajkową Pigi (tak się pisze?) skojarzą z
angielskim humorem, z czymkolwiek- ale raczej nie z szynką, prawda? Ciekawe z czym kojarzy się naszym kochanym Wegusiom skarbonka zwana popularnię świnką? ;) j. |
| Chiron
|
Posted: 30 Cze 2005 19:07:56 Sowa napisala
Doświadczona kobieta która ma zapewne jeszcze potencjał na lepsze zajęcia
niż czepianie się innych, Moze to dlatego, zem "doswiadczona" i nie wierze w bezinteresowna dobroc:)))) Witam! Troszkę się Wam wtrącę...nie zrozumiałem: kiedyś nie miałem zaufania do ludzi- ale z upływem lat dostrzegam w innych coraz więcej dobroci - prawdziwej, więc bezinteresownej. Chyba mamy po prostu zupełnie różne doświadczenia życiowe. Jednak- nasze doświadczenia sami sobie przyciągamy... pozdrawiam Chiron |
| Krzysio
|
Posted: 30 Cze 2005 19:09:58 Znam ich większość i mogę ręczyć że są to ludzie beziteresowni i poświęcający swój czas sprawie bez żadnych podtekstów, przykro czytać takie ataki na empatie, szczególnie że nie znacie tych ludzi.
Wystarczy zobaczyc ich strone. Z jednej strony mowia, ze usmiechniete swinki na reklamach zakladow miesnych sa nieetyczne a z drugiej sami linkuja filmy propagandowe typu Meet Your Meel, i to juz uwazaja za etyczne... Typowe podejscie wynikajace z braku moralnosci tudziez preferowania moralnosci Kalego. j. mógłbyś ten temat poruszyć głębiej? K. |
| januszek
|
Posted: 30 Cze 2005 19:17:28 [...] mógłbyś ten temat poruszyć głębiej?
Pisz precyzyjnie, wycinaj cytaty, używaj zasad pisowni to może jakoś się dogadamy. j. |
| gzyra
|
Posted: 30 Cze 2005 19:57:28 A jak pewne organizacje widza reklame wyrobow miesnych?
Moze obdarte ze skory i ociekajace krwia zwierzaki? Czesc Dana. Widze, ze temat Cie troche zainteresowal. Zachecam Cie do przeczytania dwoch tekstow: http://www.empatia.pl/raport/teksty5.htm http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2791567.html a jak bedziesz miala jakies pytanka, to z dzika rozkosza Ci odpowiem. gzyra |
| misiu
|
Posted: 30 Cze 2005 20:19:21 Witam!
Widzisz- problem w tym, że rekin- wegetarianin, czy zwierzęta antropomorfizujące- to po prostu bajki. I koniec. Kropka. Bajki przekazujące zakłamany obraz rzeczywistości. I koniec. Kropka. Uśmiechnięta świnka na opakowaniu szynki czy zadowolona krówka na puszce wołowiny to niemoralna trywializacja życia.
Niemoralna, bo nie podoba się samozwańczym obrońcom zwierząt? Czy jakaś świnia lub kura poczuła się dotknięta tymi reklamami? I o jakiej "trywializacji" życia piszesz? Zabijanie zwierząt dla pożywienia jest z samej swojej natury trywialne. To "wciśnięcie kitu" człowiekowi, że tak naprawdę to te zwierzęta są bardzo zadowolone z tego, że się je zabija. Tak samo, jak "wciskaniem kitu" jest bajdurzenie o rozmawiających w ludzkim języku zwierzętach i rekinach-wegetarianach. Człowiek ma uwierzyć, że kiełbasę robi się w fabryce- jak sznurek czy
gwoździe. Dziecko ma uwierzyć, że rekiny żywią się trawą, jak krowy. Reklama ta ma za zadanie oddalenie konsumenta od uświadomienia
sobie faktu, że oto właśnie dostaje do zjedzenia coś, co było żywą istotą i zabito to zwierzę specjalnie dla niego. Chcesz chyba, żebym się posikał ze śmiechu. Jak może oddalić od konsumenta wrażenie jedzenia produktu zwierzęcego reklama, która wyraźnie i bezpośrednio na to wskazuje? Przebierasz miarę absurdu. A jak bardzo mogłaby ta świadomość zaszkodzić sprzedaży- żeby to
sprawdzić, może wystarczyłoby spytać konsumentów wyrobów mięsnych- czy byliby w stanie sami zabić takie zwierzę, oprawić i zjeść. Wybacz, ale widzę u Ciebie poważne braki w logicznym myśleniu. Gdyby prawdą było to, co Ci się wydaje - że konsument nie zdaje sobie sprawy z pochodzenia spożywanego przez siebie mięsa (nonsens do kwadatu eksploatowany przez wegusiów poza granice śmieszności), brak przedmiotowej reklamy nic by w tym nie zmienił. Przez długie lata tzw. "komuny" nie było żadnych reklam mięsa, były za to tasiemcowe kolejki, kartki i wożenie mięsa "z nielegalnego uboju" w bagażnikach. Czas chyba spojrzeć prawdzie w oczy - ludzie doskonale wiedzą, że jedzą części zabitych zwierząt i świadomość ta w niczym nie szkodzi jego sprzedaży. Niech się poczują z tym i spokojnie odpowiedzą. Z moich
szacunków wynika, że 80% ludzi w Polsce nie zrobiłoby tego. To kto by dawał zarobić szefom koncernów żyjących ze śmierci zwierząt? Spokojnie się za tym opowiadają. Na przykład kupując masowo ŻYWE karpie i oporządzając je samodzielnie w domu. Inną sprawą jest fakt, że nawet istnienie ewentualnych "przewrażliwców", którzy nie potrafiliby sobie z tym poradzić z przyczyn psychologicznych, nie daje Ci żadnego argumentu. Istnieją przecież ludzie mający psychiczne opory przed prowadzeniem pojazdów. Czy należałoby im w takim razie zakazać jazdy autobusem czy tramwajem? Jeżeli ktoś nie może znieść widoku krwi, czy powinno się odmówić operacji jego dziecku? |
| misiu
|
Posted: 30 Cze 2005 20:38:26 Ja twierdzę, że normalny człowiek w normalnych warunkach nie musi jeść
mięsa. Człowiek nie jest zobowiązany do czynienia tylko i wyłącznie tego, co musi. Tak samo nie musi korzystać z kosztujących wiele zwierzęcych śmierci wytworów przemysłu. Nie zauważyłem, żeby wege wyrzekali się np. komputerów... Gdyby sobie uświadomił, jakie zło wyrządza- pewno niewielu by zostało
mięsożernych. ...a gdyby sobie wreszcie uświadomili, jakie zło wyrządzają, pewnie niewielu by wśród nich pozostało internautów. Czy potrafisz sama zabić i oprawić zwierzę? Jeśli tak-
no to uważam, że zaliczasz się do mniejszości. Sam się okłamujesz, a to wyjątkowo mało ambitne działanie. Jeśli nie- wybacz- postępujesz obłudnie.
Potrafisz sam zanurkować w gó*nie i odetkać kanalizację? Jeśli tak - no to uważam, że zaliczasz się do mniejszości. Jeśli nie - wybacz - korzystając z WC postępujesz obłudnie. |
| ti-ar
|
Posted: 30 Cze 2005 20:49:33 Ciach.......................... Skąd ta pewność jasnowidzu?
Tnij cytaty. Chcesz powiedzieć, że Ty oszczędziłbyś kurczaka zamiast siebie? |
| ti-ar
|
Posted: 30 Cze 2005 21:04:30 I jak skóra ludzka na abażury lub tłuszcz ludzki na niezatapialne mydełka.
Tylko że nbie każdy tak myśli. Powiem więcej- ci, którzy tak myśleli...sam wiesz. No comments. Twoim zdaniem- brednie. Czy zjadł bym kurę wobec zagrożenia życia? Jasne.
Jednak- jak nie muszę- to dlaczego to mam robić? Ty nie musisz, bo wynika to z Twoich przekonań. Tak? To dlaczego odmawiasz przekonań innym, wmawiając im uleganie manipulacji reklam? Moralność Kalego. Twoje przekonania są dobre, przekonania innych nie są przekonaniami tylko sugestią. |
| Jędruś
|
Posted: 1 Lip 2005 00:38:45 http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2791567.html Wkleiłem cały tekst. Nieetyczne reklamy mówią 'zjedz mnie' Ewa Siedlecka 29-06-2005, ostatnia aktualizacja 28-06-2005 20:25 Zjedz mnie! - zachęcają radośnie zwierzęta. Tak wygląda w Polsce standardowa reklama produktów z mięsa. To oszukańcze i nieetyczne - uważa stowarzyszenie Empatia Na billbordach, szyldach, na opakowaniach wędlin - wszędzie widać uśmiechnięte zwierzęta a la Disney. Świnki zalotnie prezentują pośladki, kurczaki prężą pierś. Nie tylko zachęcają do zjedzenia rozmaitych części swoich ciał. Są też kanibalami: kurczak zabiera się do pieczonego udka kolegi (lub koleżanki), inny, z reklamy KFC, prowadzi grupkę dzieci na wycieczkę, dzierżąc w łapo-skrzydle paczuszkę z wyrobami z kurczaka. Prosiak na opakowaniu flaczków wieprzowych Wakpolu oblizuje się smakowicie. Masochizm reklamowych zwierząt nie zna granic: same wskakują na rozpaloną patelnię, soląc się obficie, trzymają rzeźnicki nóż, sugerując, że za chwilę odetną sobie pośladek. Na plakacie Eurosmaku rozanielony prosiak położył się na pleckach na półmisku i czeka, aż go ktoś żywcem pokroi: "U nas rozkładamy świnie na łopatki!" - chwali się Eurosmak. Jest też element filozoficznej zadumy - w reklamie Realu świnka wpatruje się w kawał wędzonej szynki, a z pyszczka idzie jej "chmurka": "Niech żyje reinkarnacja!". - Uważamy, że te reklamy są po prostu niemoralne - mówi Dariusz Gzyra ze stowarzyszenia Empatia. - Mięso nie pochodzi z radosnych rysunkowych stworów, które nic nie czują. To mięso zwierząt, które odczuwają ból i strach. Nie chodzi o to, żeby w reklamie wędlin o cierpieniu zwierząt przypominać, ale żeby nie tworzyć przekazu, że zwierzęta marzą, by być zabijane i jedzone. To nieetyczne, nieuczciwe i szkodliwe. Stowarzyszenie Empatia przygotowało dokumentację ponad stu reklam, etykiet i znaków towarowych, w których zwierzęta reklamują wyroby mięsne. Na dzisiejszej konferencji prasowej ogłosi, jakie podejmie kroki prawne: - Według ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zakazana jest reklama sprzeczna z dobrymi obyczajami i odwołująca się do łatwowierności. Podobne uregulowania dotyczą rejestracji znaków towarowych. A kodeks postępowania w dziedzinie reklamy mówi, że reklama powinna być uczciwa i zgodna z prawdą - mówi Gzyra. zdjęcia reklam na stronie www.raport.empatia.pl Dla Gazety prof. Antonina Ostrowska, Instytut Filozofii i Socjologii PAN Taka reklama uwalnia od refleksji nad cierpieniem zwierząt, nad tym, czym są przemysłowe hodowle, co dzieje się w rzeźniach. Jako konsument wolałabym, aby firmy reklamowały mięso, pokazując, że pochodzi ze zwierząt, które miały dobre życie i lekką śmierć. prof. Ewa Łętowska, b. rzecznik praw obywatelskich, ekspert od praw konsumenta Mniej więcej od dziesięciu lat mocniej się podkreśla, że reklama jest także realizacją prawa do informacji. Mówią o tym dyrektywy prawa europejskiego. Świnka nadziewająca się radośnie na rożen czy z zachwytem skacząca na patelnię jest nie tylko reklamą przestarzałą i w złym guście, ale też dezinformacją. Szczególnie dla dzieci. Bohdan Pawłowicz, dyrektor Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy: Do końca roku powstanie komisja złożona z przedstawicieli reklamodawców, agencji reklamowych i mediów, która będzie oceniać reklamy budzące kontrowersje etyczne, a także nakładać sankcje na twórców takich reklam. Będzie mogła powoływać biegłych, np. psychologów, etyków. Mogłaby ona zbadać, czy reklamy ze zwierzętami nie wywierają szkodliwego wychowawczo wpływu na dzieci. Pozdro. Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty. |
| Pszemol
|
Posted: 1 Lip 2005 01:50:26 Drogi Przemku. Ta reklama jednak trywializuje życie. Powtórzę Ci to, co
już kiedyś pisałem: Dla mnie życie to prawdziwy cud- sam w sobie zasługujący na szacunek. Dla Ciebie- to tylko zwykła forma istnienia białka- dosyć trywialna, której szacunek niekoniecznie się należy. To są Twoje i moje - że tak powiem- dogmaty. Nie widzę więc tu jakiejkolwiek wspólnej płaszczyzny, na której by między nami mogła zaistnieć jakakolwiek dyskusja w tematach zycia dotyczących. Ja nie o dogmatach chciałem rozmawiać... I tego typu reklamy uważam również za niezbyt udane. Natomiast odniosłem się do Twojego tłumaczenia bajek. Uważasz że bajki są ok, bo to tylko bajki... a reklamy nie. Uzasadnij może tą "drastyczną" róznicę, bo dla mnie reklama, jest tylko reklamą, i kropka... tak jak bajka jest tylko bajką. Porównaj inne reklamy - czy jeśli zobaczysz inne reklamy to widzisz w nich zawsze 100% realizmu ? Ano nie... Reklama wszak jest formą bajki. Bajki, wyobrażenia o produkcie. |
| Pszemol
|
Posted: 1 Lip 2005 01:47:29 Uśmiechnięta świnka na opakowaniu szynki to tylko reklama. I koniec.
Kropka. Chciałbyś... :) przecież reklama nie zmienia świadomości nabywcy, no nie? Krzysiu, skup się... czy bajka zmienia świadomość dziecka które ją czyta? |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.659 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |