| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Wegetarianizm / Czarny dzien dla przemyslu miesnego |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| alee baba
|
Posted: 10 Sier 2006 10:41:38 Swiatowa Organizacja Zdrowia chce calkowitego zakazu stosowania w przemysle spozywczym zwiazków azotowych. Te najpowszechniej stosowane dzis konserwanty moga zdaniem ekspertów WHO zwiekszac ryzyko powstawania nowotworów. Caly artykul tutaj: http://www.ateista.org/?p=130 pozdrawiam, ali |
| Pszemol
|
Posted: 10 Sier 2006 12:38:21 "Do ludzkiego organizmu azotany i azotyny dostaja sie dzis glównie nie przez wode, ale wraz z pozywieniem. Przede wszystkim chodzi tu o mieso, ale takze tzw. nowalijki typu salatka, czy rzodkiewka, platki zbozowe. " Czy zakaz bedzie dotyczyl równiez warzywnika ? Jesli tak, to bedzie to czarny dzien dla przemyslu warzywniczego równiez :-) |
| Jędruś
|
Posted: 10 Sier 2006 20:01:32 "Do ludzkiego organizmu azotany i azotyny dostaja sie dzis glównie
nie przez wode, ale wraz z pozywieniem. Przede wszystkim chodzi tu o mieso, ale takze tzw. nowalijki typu salatka, czy rzodkiewka, platki zbozowe. " Czy zakaz bedzie dotyczyl równiez warzywnika ? Jesli tak, to bedzie to czarny dzien dla przemyslu warzywniczego równiez :- ) Dla roślin: zakaz używania nawozów sztucznych. Nawozy tego typu powinny być dodawane do kompostu a nie bezpośrednio na pole. Tutaj (link poniżej) opracowanie jak sprawdzać jakość, i jak powinno się uprawiać zdrowe produty roślinne: http://www.surawka.republika.pl/O6.htm Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty :) |
| Pszemol
|
Posted: 11 Sier 2006 14:53:51 Dla roślin: zakaz używania nawozów sztucznych. Nawozy tego typu
powinny być dodawane do kompostu a nie bezpośrednio na pole. Mozesz mi wytlumaczyc na czym polega ta mysl pikna? Co to zmienia, ze taka np. saletra amonowa zostanie dodana do kompostu a nie na pole, poza tym ze stracisz tego nawozu sporo bo wycieknie do wod powierzchniowych z kompostownika... I czym sie roznia na niekorzysc, Twoim zdaniem, nawozy "sztuczne" od tych "naturalnych"? W czym "lepsze" sa te naturalne? Mam nadzieje, ze sama nazwa nie jest tu kluczowa :-) Kiedys sie na tym zastanawialem i mi wychodza glupoty, ciekaw jestem co Ty masz w tym temacie do powiedzenia. |
| Senicz
|
Posted: 11 Sier 2006 12:26:35 a co nas wegetarian obchodza dania miesne? chcecie zrec miecho obcyna naszj liscie tluszczowcy to se jedzcie ale my jestesmy wolni od takich dylematow. Oczywiscie o weg. genetycznych bo ci przyuczeni to sami wiecie, moga miec problemy!! |
| Jędruś
|
Posted: 11 Sier 2006 22:41:49 Pszemol: Po pierwsze: kompost prawidłowo robi się na płycie kompostowej aby nie zostały wymywane składniki podczas kompostowania; Po drugie pryzma kompostowa powinna być zadaszona, ochrona przed deszczem, Po trzecie dodanie nawozów mineralnych do pryzmy powoduje biologiczną chelatację ww. minerałów, zostają wbudowane w komórki mikrobów i już nie są mineralne. Teraz widzisz różnicę: dodanie łatwo rozpuszczalnych minerałów bezpośrednio na pole (wymywanie przy pierwszym lepszym deszczu) a w postaci kompostu wzbogaconego w mineralne składniki (mienerały organicznie obudowane, schelatowane). Polecam zapoznać się z pojęciami: chelatacja, nawozy chelatowe, chelatowanie Coraz głośniej o tym w uprawie gleby. Np. http://tiny.pl/7xmn Pozdr. Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty |
| Jędruś
|
Posted: 11 Sier 2006 22:45:48 Tutaj dziala ten link: http://tiny.pl/7xmn |
| Pszemol
|
Posted: 11 Sier 2006 23:56:46 Po pierwsze: kompost prawidłowo robi się na płycie kompostowej aby nie
zostały wymywane składniki podczas kompostowania; Super. Po drugie pryzma kompostowa powinna być zadaszona, ochrona przed deszczem,
Super ^ 2. Po trzecie dodanie nawozów mineralnych do pryzmy powoduje biologiczną
chelatację ww. minerałów, zostają wbudowane w komórki mikrobów i już nie są mineralne. Możesz mi napisać wzór chemiczny szelatu amonowego ? :-) Które to mikroby wbudują sobie w komórki saletrę amonową ? Teraz widzisz różnicę: dodanie łatwo rozpuszczalnych minerałów bezpośrednio
na pole (wymywanie przy pierwszym lepszym deszczu) a w postaci kompostu wzbogaconego w mineralne składniki (mienerały organicznie obudowane, schelatowane). Widzę, że sobie urobiłeś teorię, ale jakoś mi się to nie klei :-) Polecam zapoznać się z pojęciami: chelatacja, nawozy chelatowe,
chelatowanie Coraz głośniej o tym w uprawie gleby. Pierwszy raz z tym pojęciem zetknąłem się w liceum, kilkadziesiąt lat temu - chodziłem do biol-chemu. A więc nie jest to dla mnie nic super nowego, jednak brzmi to trochę zbyt naciągnane i zbyt piękne aby było prawdziwe... Poza tym - widziałeś kiedyś aby używano kompostu do nawożenia czegokolwiek innego jak małego ogródka działkowego ? Czy wielkie wielohektarowe pole kukurydzy też się Twoim zdaniem nawozi kompostem? Ile zajmuje taki kompostownik na kazdy hektar kukurydzy? Link twój nie dziala. Działa jednak ten: http://www.brinkman.pl/promocja_librel_senseo.pdf W drugim zdaniu czytamy że chelaty cechują się DOSKONAŁĄ rozpuszczalnością, a więc nie rozumiem skąd ten pomysł że się nie wypłuczą z pierwszym deszczem :-) To raz... Dwa - pisałeś o ZAKAZIE stosowania nawozów sztucznych. Czyżbyś uważał że szelaty są naturalne ? Krowie spod ogona takie szelaty wypadają czy może człowiek nimi sika? Trzecia sprawa - bardzo ważna: Z tej jednej stroniczki wynika że nic się nie zmieniło od czasów mojego liceum, i wciąż pojęcie szelatów odnosi się tylko do związków niektórych *metali*. I w tej tabelce masz rzeczywiście żelazo, wapń, kobalt, miedź, magnez, cynk... A gdzie azot i azotany o których mówiliśmy na poczatku ? Czy wiesz Jędruś co to jest saletra amonowa o której wspomniałem wcześniej czy na chemii nie uważałeś ? :-))) Te Twoje szelaty mogą dostarczać roślinom potrzebnych MIKROelementów, ale z tego co załączyłeś wynika, że nie mają związku z nawożeniem MAKROelementami, czyli azot (pod postaciami amoniaku, azotynów i azotanów) i fosfor (pod postacią fosforanów). Jednym słowem - dałeś sobie zabałamucić w głowie... Coś mi się zdaje że to kolejne "fajne" słówko jakie spodobało się zwolennikom soku marchewkowego... Coś tak jak "energia" jest ulubionym słówkiem astrologów i też nie bardzo wiedzą o czym mówia :-) p.s. powtórzę pytanie które przeoczyłeś: Czym sie rożnia na niekorzyść, Twoim zdaniem, nawozy "sztuczne" od tych "naturalnych"? W czym "lepsze" są te naturalne skoro nawołujesz aż do ZAKAZU tych sztucznych? |
| Jędruś
|
Posted: 12 Sier 2006 18:27:46 Widzisz... nie zajarzyłeś. Ja własnie parodiuję Twoje wyskoki
na temat szelatów podczas gdy ja mówiłem o nawożeniu azotem i szkodliwości azotynów i azotanów w ludzkim pożywieniu... To dalej parodjuj i spożywaj komercyjne produkty naszpikowane chemią; Jędruś - konkrety. Podaj mi adres wielohektarowego gospodarstwa
uprawiające kukurydzę w którym nawozi się pole kompostem... Potrafisz ? Metoda Pike Pierwszy mój list tam jest link!!!! Parodysto za dyche:) Do Ciebie, bo się podobno znasz na kompostownikach :-)
Nie, nie znam się:)to są podstawy z ogólniaka :). Poszukaj w internecie i skontaktuj się ze specjalistami w tej dziedzinie niech cię oświęcą. Jędruś - wiesz jaki jest Twój problem ? A jaki twój? Używasz zasłyszanych
gdzieś w propagandówce słówek ale masz blade pojęcie jak się one mają wzajemnie do siebie... Tak mogę tylko wytłumaczyć Twój wyskok z szelatami w odpowiedzi na dyskusję o azotanach. :) Pierwszy list, Lubisz zawężać....!? Jędruś - nie wycofuj się - odpowiedz czy chelaty LIBREL są nawozami sztucznymi czy naturalnymi ? W konsekwencji, czy powinny być ZAKAZANE ? :-) TAK,Jeszcze nie skumałeś :) Bo Ty nie wiesz ? :-)))) No tak myślałem...
Teraz skumałeś...:) Nie Jędruś - to pytanie jest do Ciebie. Ja mówię o azotanach a Ty wyskakujesz tu z chelatami - urwałeś się jak z choinki bo nie masz pojęcia o czym mówisz :-))) Linka w pierwszym moim liście. Metoda Pike Kumasz czy jeszcze nie!? Parodysto Dobra do pryzmy kompostowej dodawana w roztworze.
Zastanawiałeś się po co dodawałbyś saletrę amonową do pryzmy ? Zależy jakiego materiału używasz. Np. czysta słoma do niej trzeba dodać zw. azotu. Po więcej szczegółów jaki bilansować materiały w pryźmie kompostowej polecam wyszukiwarkę, forum gleboznawcze, rolnicze itp. Tam cię oświecą dlaczego :) Zapomniałeś: polecałem abyś sam zagłębił się w temat i sam sobie
poszukał. Nie mam potrzeby używam produktów organicznych:) Jędruś - nie rozśmieszaj mnie... rzucasz hasełkami ktorych
nie kumasz, odsyłasz mnie abym poczytał sobie o chelatach w odpowiedzi na moje pytanie o azotany - i nie bardzo wiesz właściwie po co i dlaczego to robisz skoro chelaty nie mają żadnego związku ani z azotanami ani amoniakiem :-))) Parodjuj dalej, konceptu brakuje Bredzisz już: Metoda Pike’a,
Parodjuj dalej Tia... czyli doszliśmy do końca "dyskusji" :-)
Jak zwykle wykazałeś się błyskotliwą wiedzą w temacie w którym się wypowiadasz... Brawo Eisteinie! Nie muszę podrabiać Einsteina żeby z tobą dyskutować. A do czego Ty nawołujesz?
Zgadnij....:) Do picia soku marchewkowego z dużą ilością azotynów ???
Marchewka organiczna i azotyny, ciekawe. Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty P.S. Jesz smażone mięso będziesz chory http://www.das-wort.com/cgi/gen_article.cgi?article=s441pl&type=desc http://www.sas.aplus.pl/veg/viewtopic.php?p=4954#4954 Surowe mięsiwo też nie jest zalecane http://www.parazytologia.pl/ |
| .ana
|
Posted: 12 Sier 2006 18:59:40 Jedrus napisal Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty :) Wpadłeś już w nałóg?;) .ana |
| bazyli4
|
Posted: 13 Sier 2006 08:44:29 Marchewka organiczna i azotyny, ciekawe.
Znaczy się... jest również marchewka nieorganiczna. No no.... Pzdr Paweł |
| Jędruś
|
Posted: 13 Sier 2006 15:15:18 Marchewka organiczna i azotyny, ciekawe.
Znaczy się... jest również marchewka nieorganiczna. No no.... Pzdr Paweł Poprawna nazwa to marchewka pencylinowa lub pędzona. :) Pozdr. Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty. |
| Jędruś
|
Posted: 13 Sier 2006 15:16:59 Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty :) Wpadłeś już w nałóg?;) ..ana Masz uprzedzenia do soku marchewkowego czy do własnej roboty? Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty. |
| Pszemol
|
Posted: 13 Sier 2006 14:48:47 Marchewka organiczna i azotyny, ciekawe.
Znaczy się... jest również marchewka nieorganiczna. No no.... No ja już do Jędrusia siły swoje wyczerpałem... |
| .ana
|
Posted: 13 Sier 2006 15:41:03 Jedrus napisal Wpadłeś już w nałóg?;) ..ana Masz uprzedzenia do soku marchewkowego czy do własnej roboty? Do roslin i ich czuprynek:)))))))) Kawa,tyton, konopie, mak, betel, katu i tym podobnych używek;) .ana |
| Pszemol
|
Posted: 14 Sier 2006 01:44:58 No ja już do Jędrusia siły swoje wyczerpałem...
To sobie znadz jakies forum z Dallas, a nie musisz wcale fatygowac sie do nas... Z Dallas? A dlaczego z Dallas? :-) Poza tym - to żadna fatyga - czytam i piszę z domu. |
| Jędruś
|
Posted: 14 Sier 2006 18:48:32 Do roslin i ich czuprynek:))))))))
Kawa,tyton, konopie, mak, betel, katu i tym podobnych używek;) ..ana Hm… Ana zobacz tutaj (link poniżej) jakie uzależnienie i to całego przemysłu wędliniarskiego http://vegetarian.pl/forum/index.php?showtopic=4270 Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty |
| Jurek
|
Posted: 14 Sier 2006 19:05:21 Ana zobacz tutaj (link poniżej) jakie uzależnienie i to całego przemysłu
wędliniarskiego Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty spojrz troche dalej niz czubek twoje usmarowanego trupami marchewek nosa, i poszukaj odpowiedzi na pytanie: jak to sie dzieje ze na poludniu francji przechowuje sie wiele miesiecy kielbasy i szynki bez uzycia produktow ktore tak cie podniecaja?. Dodam ze kilka wiekow temu swinie bito wylacznie wczesna jesienia , a wieprzowine jedzono caly rok, ciekawe nie? Problemy z trujaca wedlina pojawily sie w okresie "wybuchowego" rozwoju przemyslu i gwaltownego przyrostu populacji mieszczuchow. A powod byl prosty , trzeba bylo mieszczuchom dac jesc i na tym zarobic ;) Jurek |
| .ana
|
Posted: 14 Sier 2006 19:33:53 Jedrus napisal Do roslin i ich czuprynek:)))))))) Kawa,tyton, konopie, mak, betel, katu i tym podobnych używek;) ..ana Hm… Ana zobacz tutaj (link poniżej) jakie uzależnienie i to całego przemysłu wędliniarskiego http://vegetarian.pl/forum/index.php?showtopic=4270 Zobaczylam, no i nic nie zobaczylam;) Myslisz o uzależnieniu od mamony? Przemysł to ludzie. .ana |
| .ana
|
Posted: 14 Sier 2006 19:56:51 Jedrus napisal Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
Mam takie nietypowe pytanko. Czy dodajesz do zup "liscie" marchewki? U mnie w domu nigdy sie tego nie robilo. I nie wiem dlaczego. U dalszej rodziny i znajomych też. Dziwne to. .ana |
| Ula
|
Posted: 15 Sier 2006 01:02:46 Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty :) Wpadłeś już w nałóg?;) ..ana Masz uprzedzenia do soku marchewkowego czy do własnej roboty? Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty. a jak myślisz dlaczego "nie wege" siedzą na tej grupie i lubuja się w uprzykrzaniu zycia wegetarianom? Chyba dlatego, że sami po cichu zazdroszczą wege silnej woli i ogólnej "dobrej misji" wegetarianizmu, oczywiscie głosno sie nie przyznają.... ale jesli ktoś mówi Ci bedzie wmawiał non stop że jesteś śmieciem czy debilem dlatego że jesteś wege to on chyba musi jednak mieć jakieś problemy z samym sobą.... |
| Jurek
|
Posted: 15 Sier 2006 06:59:33 a jak myślisz dlaczego "nie wege" siedzą na tej grupie i lubuja się w
uprzykrzaniu zycia wegetarianom? Chyba dlatego, że sami po cichu zazdroszczą wege silnej woli i ogólnej "dobrej misji" wegetarianizmu, oczywiscie głosno sie nie przyznają.... ale jesli ktoś mówi Ci bedzie wmawiał non stop że jesteś śmieciem czy debilem dlatego że jesteś wege to on chyba musi jednak mieć jakieś problemy z samym sobą.... a ja mysle ze takie "teksty" to wege pisza zeby sie dowartosciowac, bo sami maja duzo watpliwosci co do swojej stricte ideologicznej diety :) a to cyt: "...ogólnej "dobrej misji" wegetarianizmu..." to taki diamencik ideologiczny, diamencik strasznie kiepski i naciagany, ale dla naiwnych wystarczy :)))) Jurek |
| Jędruś
|
Posted: 15 Sier 2006 08:27:23 a jak myślisz dlaczego "nie wege" siedzą na tej grupie i lubuja się w
uprzykrzaniu zycia wegetarianom? Chyba dlatego, że sami po cichu zazdroszczą wege silnej woli i ogólnej "dobrej misji" wegetarianizmu, oczywiscie głosno
sie nie przyznają.... ale jesli ktoś mówi Ci bedzie wmawiał non stop że jesteś śmieciem czy debilem dlatego że jesteś wege to on chyba musi jednak mieć
jakieś problemy z samym sobą.... Ula uśmiechnij się :) Jak widać: czarny dzien dla przemyslu miesnego Jak w temacie. Pozdr. Jędruś wegano-witarianizm + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty. |
| Pszemol
|
Posted: 15 Sier 2006 13:56:37 a jak myślisz dlaczego "nie wege" siedzą na tej grupie i lubuja się w
uprzykrzaniu zycia wegetarianom? Chyba dlatego, że sami po cichu zazdroszczą wege silnej woli i ogólnej "dobrej misji" wegetarianizmu, oczywiscie głosno sie nie przyznają.... ale jesli ktoś mówi Ci bedzie wmawiał non stop że jesteś śmieciem czy debilem dlatego że jesteś wege to on chyba musi jednak mieć jakieś problemy z samym sobą.... Ktos Ci tu Ula zycie uprzykrza? Czujesz sie smieciem i debilem ? :-) Meczysz sie ze swoim wegetarianizmem bo wymaga on "silnej woli"? Zjedz sobie mieska a od razu lepiej sie poczujesz :-))) |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 15 Sier 2006 17:16:31 a jak myślisz dlaczego "nie wege" siedzą na tej grupie i lubuja się w
uprzykrzaniu zycia wegetarianom? Chyba dlatego, że sami po cichu zazdroszczą wege silnej woli Zazdroszczą silnej woli??? To do wegetarianizmu trzeba silnej woli? A niektórzy wege głoszą, że wegetarianizm jest zgodny z ludzką roślinożerną naturą, więc po co ta silna wola? ;) Czy krowa potrzebuje silnej woli do jedzenia trawy, a pies do jedzenia mięsa? ;) i ogólnej "dobrej misji" wegetarianizmu, oczywiscie głosno sie nie przyznają.... ale jesli ktoś mówi Ci bedzie wmawiał non stop że jesteś
śmieciem czy debilem dlatego że jesteś wege to on chyba musi jednak mieć jakieś problemy z samym sobą.... A skąd ty bierzesz takie wyzwiska pod adresem wege? Ktoś Cię nazwał śmieciem, czy debilem? Może podaj jakieś przykłady (ale daruj sobie pojedyncze incydenty w kółko wklejane przez brumbaka). Ja widzę, że najbardziej ordynarny jest właśnie w/w, a mięsojady są właśnie przez niego notorycznie obrzucani wyzwiskami. Krystyna P.S. Czy wege muszą wszystko widzieć odwrotnie do rzeczywistości? ...Chyba jednak tak, bo to mentalnie pomaga weg*anom trwać w wegetarianizmie i wspomagać ich "silną wolę"... ;) |
| Ula
|
Posted: 15 Sier 2006 17:26:05 A skąd ty bierzesz takie wyzwiska pod adresem wege? Ktoś Cię nazwał śmieciem,
czy debilem? Może podaj jakieś przykłady (ale daruj sobie pojedyncze incydenty w kółko wklejane przez brumbaka). Ja widzę, że najbardziej ordynarny jest właśnie w/w, a mięsojady są właśnie prz ez niego notorycznie obrzucani wyzwiskami. Poczytaj sobie wypowiedzi np takiego pszemola na mój temat i bez problemu zauważysz, że dla niego jestem debilem, nie raz mnie tu wyzywał ( przestałam już go w ogóle czytać bo uważam to za stratę czasu ) Ogólnie mówiąc to rzadko już pisuję na tej grupie bo zauważyłam, że tutaj raczej nie chodzi o jakieś konkretne wiadomości na temat wegetarianizmu tylko przeważnie nawzajem sie tu wykłócają i próbują udowodnić coś w stylu " Ty jesteś gorszy ode mnie". A że ja nie jestem zwolennikiem kłótni ani upokarzania drugiego człowieka, także rzadko zabieram już głos na tej grupie. |
| Jurek
|
Posted: 15 Sier 2006 18:36:00 A że
ja nie jestem zwolennikiem kłótni ani upokarzania drugiego człowieka, także rzadko zabieram już głos na tej grupie. i dlatego napisalas to, cyt."....Chyba dlatego, że sami po cichu zazdroszczą wege silnej woli i ogólnej "dobrej misji" wegetarianizmu...."? nie widzisz ze taki "tekst" jest upokarzaniem nie-wegetarian? Bo co moze innego oznaczac to przekonanie o misyjnosci "pozeraczy" olbrzymich ilosci blonnika? Jurek |
| Jędruś
|
Posted: 15 Sier 2006 19:42:28 Poczytaj sobie wypowiedzi np takiego pszemola na mój temat i bez problemu
zauważysz, że dla niego jestem debilem, nie raz mnie tu wyzywał ( przestałam już go w ogóle czytać bo uważam to za stratę czasu ) Ogólnie mówiąc to
rzadko już pisuję na tej grupie bo zauważyłam, że tutaj raczej nie chodzi o jakieś
konkretne wiadomości na temat wegetarianizmu tylko przeważnie nawzajem sie tu wykłócają i próbują udowodnić coś w stylu " Ty jesteś gorszy ode mnie". A
że ja nie jestem zwolennikiem kłótni ani upokarzania drugiego człowieka, także
rzadko zabieram już głos na tej grupie. Ula to przecież szczypie po oczach co niektórych. Pozdr. Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty. |
| Pszemol
|
Posted: 15 Sier 2006 21:59:07 A co z tym oszustwem ujawnionym na pl.misc.dieta?
Doczekamy sie wyjasnienia, czy Wielcy Adepci zawsze juz beda widziec wszystko odwrotnie do rzeczywistosci? Jakie znowu oszustwo ? Podaj linka :-) |
| Krystyna*Opty*
|
Posted: 15 Sier 2006 22:38:52 A co z tym oszustwem ujawnionym na pl.misc.dieta?
Doczekamy sie wyjasnienia, czy Wielcy Adepci zawsze juz beda widziec wszystko odwrotnie do rzeczywistosci? Jakie znowu oszustwo ? Podaj linka :-) Hmm... może chodzi o podejrzane znikanie na pmd wiadomości Arusia? wątek: "(OT) do Are" http://tiny.pl/7mlb ;) Krystyna |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.859 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |