| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Wegetarianizm / Ekonomiczny aspekt |
| Autor | Wiadomość |
| Jeff
|
Posted: 21 Sier 2006 23:19:04 Aby ,,wyprodukowac" zaledwie 1 kg wolowiny potrzeba 100 tysiecy litrów wody. Nawet gdyby to byla prawda, to co z tego?
Gdyby w Polsce wwac mniej wolowiny, to mozna by wyprodukowac wiecej marchewki? Marchewki i tak wiecej nie potrzeba, lezy na straganach. Gdybysmy chcieli wykorzystac te sama ilosc wody do
produkcji zywnosci roslinnej, uzyskalibysmy znacznie wieksze ilosci pozywienia.... Wiecej by bylo do wyrzucenia? Do zasmiecenia srodowiska?
..obywatelu Piszczyk, nauczcie sie wreszcie prawidlowio cytowac wypowiedz przedpiscy ktorego tekst komentujecie....bo trudno sie zorientowac o co wam chodzi.... ..a tak na marginesie, jaka jeszcze zywnosc pochodzenia roslinnego znacie oprocz marchewki i oczywiscie, trawy? =$&$= Jeff |
| brumbak
|
Posted: 9 Wrz 2006 13:15:13 Wierutna bzdura i manipulacja. Jak sądzę, narzędziem jej dokonania jest metodologia uwzględniająca nie tylko wodę rzeczywiście wykorzystaną do produkcji wołowiny (pojenie zwierząt, sztuczne nawadnianie pól, woda technologiczna przy produkcji przetworów mięsnych), ...Totalna bzdura i manipulacja-absolutna niechęc do wiedzy miśsract**wo odrzuca fakry i woli karmic się propaganda przemysłu miesno-tłuszczowego który przedstawia się jako przyjazny dla zwierząt i środowiska z gnojowica na czele :((( ale także wszelkie opady padające przez cały rok na tereny wykorzystane do tej produkcji,
włączając w to ziemię zajmowaną przez ubojnie i przetwórnie mięsa. --typowa konfabulacja fantyka mięsnego :))) deficyt czystej wody w sweicie staje saie coraz bardziej powszechny dla miśsractw**wa wystarcza zapewne woda z gnojowicą do picia i ablucji |
| Jurek
|
Posted: 9 Wrz 2006 18:21:03 deficyt czystej wody w sweicie staje saie coraz bardziej powszechny
dla miśsractw**wa wystarcza zapewne woda z gnojowicą do picia i ablucji mimo ze w nowym watku podales linka do badan o pozywtywnym wplywie zjadanych roslinek na stan mozgu, z twoim jest nie ciekawie(co przeczy tym "wynikom" ;). Bo najwiekszym trucicielem wod powierzchniowych jest ... uprawa roslinek :)), i trzeba bardzo duzego zageszczenia hodowli zwierzat na okreslonym terenie zeby doszlo do zatrucia wod powierzchniowych odchodami zwierzat, tak stalo sie w regionie francuskim Bretania. Ale tylko z powodu specyficznych warunkow geologicznych i gigantycznej koncentracji PRZEMYSLOWEJ hodowli swin. W regionach o bardzo slabej gestosci hodowli , wody powierzchniowe tez sa ztarute, ale to juz skutek uprawy (intensywnej) roslinek :) Olbrzymia koncentracja ludzi jest duzo bardziej szkodliwa dla wod powierzchniowych, niz hodowla zwierzat, czy tez zaproponujesz likwidacje miast, "przeca truja wode!" . a tak na marginesie, nie ma problemu braku wody, jest problem jej zanieczyszczenia. Oczyszczalnie sciekow zdaje doskonale egzamin! we wspomnianej juz Bretanii, zeby "uratowac" przemyslowa hodowle swin, hodowcy zmuszeni sa do budowania kolektorow sciekow, ktore wywozi sie do oczyszczalni sciekow. I woda w rzekach Bretani zaczyna juz przypominac normalna wode, a plaze Bretani nie sa juz pokryte zielona masa. Jurek |
| brumbak
|
Posted: 17 Wrz 2006 14:37:42 Nic tak nie fałszuje obrazu rzeczywistości, jak lewacka, zielona propaganda. ......... tak własnie połacznone sily Ciemnogrodu i optymalstwa postrzegaja to co dobre , pozytwyne jak np, Zielonych, obronców praw zwierząt wegetarian etc. dla Ciemnogrodu sam fakt innosci , odejścia od ortodosksji jest powodem niepoczytaknych ataków ... czysta woda to w swiecie towar deficytowy a "produkcja" mięsa istotnie ten deficyt zwieksza |
| misiu
|
Posted: 17 Wrz 2006 15:59:07 tak własnie połacznone sily Ciemnogrodu i optymalstwa
postrzegaja to co dobre , pozytwyne Po czym masz takie wizje i jak długo po zażyciu się utrzymują? dla Ciemnogrodu sam fakt innosci , odejścia od ortodosksji jest powodem
niepoczytaknych ataków O niepoczytalności może coś powiedzieć najwyżej twój lekarz. czysta woda to w swiecie towar deficytowy
a "produkcja" mięsa istotnie ten deficyt zwieksza Bzdury wypisujesz, pimpciuś-b***bciuś. Wody jest na świecie pod dostatkiem i produkcja mięsa nie powoduje, że jest jej mniej. Tak samo, jak nie zużywają bezpowrotnie wody drzewa ani owady, których masa wielokrotnie przewyższa masę zwierząt hodowlanych. Co ciekawe, zielone lewactwo jakoś nie proponuje walki z niedoborem wody przez eliminację drzew czy owadów. |
| Paweł Bochenek
|
Posted: 27 Wrz 2006 12:06:00 tak własnie połacznone sily Ciemnogrodu i optymalstwa postrzegaja to co dobre , pozytwyne Po czym masz takie wizje i jak długo po zażyciu się utrzymują? dla Ciemnogrodu sam fakt innosci , odejścia od ortodosksji jest powodem niepoczytaknych ataków O niepoczytalności może coś powiedzieć najwyżej twój lekarz. czysta woda to w swiecie towar deficytowy a "produkcja" mięsa istotnie ten deficyt zwieksza Bzdury wypisujesz, pimpciuś-b***bciuś. Wody jest na świecie pod dostatkiem i produkcja mięsa nie powoduje, że jest jej mniej. Tak samo, jak nie zużywają bezpowrotnie wody drzewa ani owady, których masa wielokrotnie przewyższa masę zwierząt hodowlanych. Co ciekawe, zielone lewactwo jakoś nie proponuje walki z niedoborem wody przez eliminację drzew czy owadów. Może dlatego że lasy są podstawową siłą która utrzymuje (retencja) wodę opadową? Może inaczej: jeśli wody jest tak dużo to dlaczeo jest jej tak mało? Dlaczego Śródziemnomorze spustynniało w neolicie? Dlaczego największym rodzącym się teraz zarzewiem konfliktu na Bliskim Wschodzie jest przegrodzenie przez Turcję (a przez to ograniczenie Syrii dostępu do słodkiej wody) Tygrysu i Eufratu? Dlaczego już teraz w wielu miastach w Polsce mówi się o zasadności wprowadzenia reglamentacji wody w okresie letnim? Problemem nie jest brak wody (bo mórz i oceanów bez liku) tylko cena jej uzdatnienia i dystrybucji. pzdr., PB |
| misiu
|
Posted: 27 Wrz 2006 17:33:11 Może dlatego że lasy są podstawową siłą która utrzymuje (retencja) wodę opadową?
Może inaczej: jeśli wody jest tak dużo to dlaczeo jest jej tak mało? Dlaczego Śródziemnomorze spustynniało w neolicie? Dlaczego największym rodzącym się teraz zarzewiem konfliktu na Bliskim Wschodzie jest przegrodzenie przez Turcję (a przez to ograniczenie Syrii dostępu do słodkiej wody) Tygrysu i Eufratu? Dlaczego już teraz w wielu miastach w Polsce mówi się o zasadności wprowadzenia reglamentacji wody w okresie letnim? Problemem nie jest brak wody (bo mórz i oceanów bez liku) tylko cena jej uzdatnienia i dystrybucji. pzdr., PB Dostatek wody nie polega na jej zapasach w morzach i oceanach, bo przy obecnym poziomie technologicznym jej odsolenie jest ciągle zbyt kosztowne, tylko na wodzie opadowej, a tej jest wystarczająco dużo. Problem polega na tym, że nie zatrzymujemy jej dostatecznej ilości, pozwalając spływać do morza. Można dużo zarabiać i jednocześnie przymierać głodem, jeśli ma się w zwyczaju przehulać pieniądze w parę dni po wypłacie. A że w krajach o suchym klimacie wody brakuje, to przecież od wieków norma. W niczym im nie pomożemy ograniczając jej zużycie u siebie. |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.431 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |