kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / Co to znaczy byc
Autor Wiadomość
Jeff

Posted: 22 Sier 2006 12:59:33





Podaj zrodla, wtedy mozemy
rozmawiac. Bo jak na razie, to nie wnosisz do dyskusji o
wegetarianizmie dokladnie nic

Senicza :))

Niski poziom charakteryzuje sie m.in. tym, co widac w
postach twoich i Wlodka - brak jakiejkolwiek checi do
_wymiany_ pogladow

=AFartujesz lub prowokujesz :-)
wydumanych teorii dietetycznych.

Widzisz, byc moze twoim problemem jest to, ze wpadasz
sobie tutaj, nie za bardzo wiesz, z kim rozmawiasz, ale
automatycznie stawiasz sie na piedestale.



...niestety chyba przekroczylas pewien wyznaczony na tej grupie limit
dopuszczajacy otwarte i smiale wyrazanie swoich osobistych pogladow....

..na tej grupie moga to robic tylko ludzie ze stowarzyszenia pt.optymalni...
oraz staly bywlec tej grupy Pszemol, inni sa uwazani za oszolomow nawet jesli
sa wegetarianami...

..osobiscie gratuluje odwagi w podjeciu proby zmiany obowiazujacych na tej
grupie wyjatkowo sztywnych konwenansow....

O**$***O
P.o.z.d.r.o Jeff






Jurek

Posted: 22 Sier 2006 17:52:21




..na tej grupie moga to robic tylko ludzie ze stowarzyszenia
pt.optymalni...
oraz staly bywlec tej grupy Pszemol, inni sa uwazani za oszolomow nawet

jesli
sa wegetarianami...


Nie rozsmieszaj mnie , bo mnie brzuch rozboli i zajady mi sie porobia
:DDDDDDDDD

..osobiscie gratuluje odwagi w podjeciu proby zmiany obowiazujacych na tej
grupie wyjatkowo sztywnych konwenansow....


cos pilas czy wachalas?

Jurek






Jeff

Posted: 22 Sier 2006 22:57:46





..na tej grupie moga to robic tylko ludzie ze stowarzyszenia
pt.optymalni...
oraz staly bywlec tej grupy Pszemol, inni sa uwazani za oszolomow nawet
jesli
sa wegetarianami...

Nie rozsmieszaj mnie , bo mnie brzuch rozboli i zajady mi sie porobia
:DDDDDDDDD

.naaaaaaaaaaaprawde???...no to cool, ciesze sie, slowo honoru, bo juz
podejrzewalem ze z ciebie nieprawdopodobny sztywniak...


..osobiscie gratuluje odwagi w podjeciu proby zmiany obowiazujacych na tej
grupie wyjatkowo sztywnych konwenansow....

cos pilas czy wachalas?

.tak, pilem....kawe ze smietanka 10%....a ty co pijesz i wachasz, ze tak
"mundrze" piszesz i dyskutujesz na tej i.... tej drugiej grupie?

+++++
Jeff





Jeff

Posted: 22 Sier 2006 23:13:56






. Niestety wegetarian jest tylko 5% w naszym spoleczenstwie. W innych
troche wiecej. Max to 25% populacji w Indiach i podobnych okolicach. I
trzeba tez pamietac, ze az 405 polskich wegetarian to genetyczni
zwierzozercy tylko z przyczyn ideologicznych religijnych i inneyc sa wege.

zrodla tycj cyfr to tajne przez poufne ;))) ale juz Jeff-owa je zna , to
moze wreszcie sypniesz tu rewelacjami! :)))))).

...a po co ci cyfy, dowody jawne czy poufna...ty i tak wiesz swoje...
...zreszta co kogo mozesz ty obchodzic?...a jedz sobie co chcesz skoro tak ci
dobrze...to co ja pisalem na ten temat, to nie bylo robione z mysla o tobie,
tylko o innych ludziach wsrod ktorych moze znajdzie sie ktos wartosciowy...
i szkoda by bylo aby ulegl waszej fanatycznej indoktrynacji...

..podobno mieszkasz we Francji czyli w kraju gdzie haslo wolnosc slowa nie
jest tylko czczym sloganem i widze, ze nadal nie rozumiesz co to slowo tak na
prawde oznacza...przykre....i zalosne...

=====
Jeff






Jurek

Posted: 23 Sier 2006 05:45:47





...a po co ci cyfy, dowody jawne czy poufna...ty i tak wiesz swoje...
...zreszta co kogo mozesz ty obchodzic?...a jedz sobie co chcesz skoro tak
ci
dobrze...to co ja pisalem na ten temat, to nie bylo robione z mysla o
tobie,
tylko o innych ludziach wsrod ktorych moze znajdzie sie ktos
wartosciowy...
i szkoda by bylo aby ulegl waszej fanatycznej indoktrynacji...

nerwy zaczynaja puszczac?! no to jest znany "fragment" twojej ewolucji pod
kolejnym nick-em, czyli juz w krotce bedzie nowy fanatyczny dyskutant
nawiedzony misja zwalczania diet niskoweglowodanowych :)))))


..podobno mieszkasz we Francji czyli w kraju gdzie haslo wolnosc slowa nie
jest tylko czczym sloganem i widze, ze nadal nie rozumiesz co to slowo
tak na
prawde oznacza...przykre....i zalosne...

a ty ciagle masz fobie francuskie :))))))


Jurek






Jurek

Posted: 23 Sier 2006 05:55:55





.naaaaaaaaaaaprawde???...no to cool, ciesze sie, slowo honoru, bo juz
podejrzewalem ze z ciebie nieprawdopodobny sztywniak...

moze za duzo uszu i ogonow swinskich zjadlem i sie "usztywnilem" ;)


.tak, pilem....kawe ze smietanka 10%....a ty co pijesz i wachasz, ze tak
"mundrze" piszesz i dyskutujesz na tej i.... tej drugiej grupie?

no teraz rozumiem "smietanka 10%"- smutek wielki :(
, jak sie takie byle co pije , to i skutki sa widoczne. A maselko to ile
procent mg zawiera?

Jurek






Jeff

Posted: 23 Sier 2006 12:27:16






...a po co ci cyfy, dowody jawne czy poufna...ty i tak wiesz swoje...
...zreszta co kogo mozesz ty obchodzic?...a jedz sobie co chcesz skoro tak
ci
dobrze...to co ja pisalem na ten temat, to nie bylo robione z mysla o
tobie,
tylko o innych ludziach wsrod ktorych moze znajdzie sie ktos
wartosciowy...
i szkoda by bylo aby ulegl waszej fanatycznej indoktrynacji...

nerwy zaczynaja puszczac?! no to jest znany "fragment" twojej ewolucji pod
kolejnym nick-em, czyli juz w krotce bedzie nowy fanatyczny dyskutant
nawiedzony misja zwalczania diet niskoweglowodanowych :)))))

...mnie maja nerwy puszczac? ..a niby z jakiego powodu?....

..poniewaz zauwazylem, ze ty sadzisz iz to co ja pisze na temat waszej diety,
to jest wyraz mojej troski o ciebie i innych oszolomow pod wezwaniem SW. Jana
z Ciechocinka, wiec ci wyjasnilem, ze ty mnie zupelnie nie obchodzisz....

..teraz widze, ze cie to moje oswiadczenie wyraznie wyprowadzilo z rownowagi
psychicznej....hmmm...czyli jak to z toba wlasciwie jest? .... chcesz abys
mnie obchodzil czy tez nie?....zdecyduj sie wreszcie...

..podobno mieszkasz we Francji czyli w kraju gdzie haslo wolnosc slowa nie
jest tylko czczym sloganem i widze, ze nadal nie rozumiesz co to slowo
tak na
prawde oznacza...przykre....i zalosne...

a ty ciagle masz fobie francuskie :))))))

..a dlaczego mialbym miec jakas fobie i to na dodatek francuska?

..skad ci to przyszlo do glowy....nie, nie mam zadnej fobii, nawet francuskiej...

0**&**0

Jeff





Jeff

Posted: 23 Sier 2006 12:38:45






.naaaaaaaaaaaprawde???...no to cool, ciesze sie, slowo honoru, bo juz
podejrzewalem ze z ciebie nieprawdopodobny sztywniak...

moze za duzo uszu i ogonow swinskich zjadlem i sie "usztywnilem" ;)

...no widzisz, juz lepiej ....wyluzuj...jak jeszcze "otworzysz " sie na to co
chce ci przekazac naprawde...to moze dojdziemy do porozumienia...

.tak, pilem....kawe ze smietanka 10%....a ty co pijesz i wachasz, ze tak
"mundrze" piszesz i dyskutujesz na tej i.... tej drugiej grupie?

no teraz rozumiem "smietanka 10%"- smutek wielki :(

.dlaczego smutek wielki?...przeciez ja nie jestem przeciwnikiem picia
smietany...no i widzisz, znowu masz jakies bledne wyobrazenie o tym co ja
pisze, kim jestem i co chce przekazac....

..tak na marginesie, to musze powiedziec iz bardzo lubie kawe ze smietanka
ale tylko max. 10 %, bo pije ich ok 2 -3 dziennie ale w malych filizankach...


, jak sie takie byle co pije , to i skutki sa widoczne. A maselko to ile
procent mg zawiera?

....alez nie, to nie jest byle co, niestety nie chce dostac miazdzycy wiec
uwazam na zawartosc tluszczy nasyconych w mojej diecie...a maslo owszem jem,
ale tez nie przesadzam.....

++++++
Jeff






Krystyna*Opty*

Posted: 23 Sier 2006 15:48:28






...a po co ci cyfy, dowody jawne czy poufna...ty i tak wiesz swoje...
...zreszta co kogo mozesz ty obchodzic?...a jedz sobie co chcesz skoro tak ci
dobrze...to co ja pisalem na ten temat, to nie bylo robione z mysla o tobie,
tylko o innych ludziach wsrod ktorych moze znajdzie sie ktos wartosciowy...
i szkoda by bylo aby ulegl waszej fanatycznej indoktrynacji...

nerwy zaczynaja puszczac?! no to jest znany "fragment" twojej ewolucji pod kolejnym
nick-em, czyli juz w krotce bedzie nowy fanatyczny dyskutant nawiedzony misja
zwalczania diet niskoweglowodanowych :)))))

..podobno mieszkasz we Francji czyli w kraju gdzie haslo wolnosc slowa nie
jest tylko czczym sloganem i widze, ze nadal nie rozumiesz co to slowo tak na prawde
oznacza...przykre....i zalosne...

a ty ciagle masz fobie francuskie :))))))

Jurek, nawet wegetarianie nie chcą z nią rozmawiać, więc i Ty zlituj się i skończ ją tutaj
karmić, OK.? Wystarczy, że swoim ordynarnym pleplaniem zaśmieca pmd.

Krystyna





Jeff

Posted: 23 Sier 2006 16:50:09





Jurek, nawet wegetarianie nie chcą z nią rozmawiać, więc i Ty zlituj się i skoń
cz ją tutaj
karmić, OK.? Wystarczy, że swoim ordynarnym pleplaniem zaśmieca pmd.

.ciagle sie zastanawiam jak to mozliwe zeby w koncu bardzo wiekowa kobita
taka jak ty obywatelko, byla do tego stopnia bezczelna i zabawiala sie w
usenetowego trolla, intrygowala, szczula i oczerniala bezkarnie osoby piszace
w usenecie, zakladala falszywe watki o rzekomych uleczeniach ktore nigdy nie
mialy miejsca i w tym samym momencie wrzeszczala, ze to inni sa oszustami....

.skad ty masz na to czas i pieniadze w tej ubogiej Polsce?

..hmm...ja na tej grupie wypowiadam sie w sumie tak naprawde tylko kilka dni,
natomiast ty jatrzysz i klocisz sie na tej grupie juz od szeregu lat i prosze
co napisala jeszcze na poczatku tego miesiaca, jedna z osob ktora uczestniczy
w dyskusjach na tej grupie od szeregu lat:

http://glinki.com/?l=6ij04o

..i wlasnie w ten bezczelnie i bezwzgledny sposob klamiesz bez przerwy...
to co wyczyniasz moznaby bylo zlekcewazyc i uznac za nieszkodliwa glupote,
gybys tej samej metody nie stosowala w stosunku do osob ktore sa chore,
a ktorym w identyczny sposob na chama wmawiasz, ze dieta ktora propagujesz
wyleczy je z ich czesto, ciezkich chorob....dlatego uwazam cie za wyjatkowo
niebezpieczna psychopatke i bede nadal to co robisz naglasnial....
oraz ...hmmm...wiesz co ci obiecalem.....

...nie chce ci juz przypominac, jak przehandlowalas dr Kwasniewskiego i
bratasz sie z obywatelem W. ktory teraz bez skruplow oczernia i doluje tak
wychwalanego przez ciebie wczesniej dr Kwasniewskiei i jego syna, ktorym chyba
nie tylko forse ale i zycie podobno zawdzieczasz...

..a Jurka tez przehadlujesz przy najblizej okazji, jak ci tylko dobrze za to
zaplaca..."pielegniarko"...:)

+++++
Jeff





Jurek

Posted: 23 Sier 2006 18:00:52




...mnie maja nerwy puszczac? ..a niby z jakiego powodu?....

bo brak ci argumentow i zaczynasz (jak zwykle) uzywac wyswiechtanych chwytow
:)

..poniewaz zauwazylem, ze ty sadzisz iz to co ja pisze na temat waszej

diety,
to jest wyraz mojej troski o ciebie i innych oszolomow pod wezwaniem SW.
Jana
z Ciechocinka, wiec ci wyjasnilem, ze ty mnie zupelnie nie obchodzisz....

mam nadzieje!!


..teraz widze, ze cie to moje oswiadczenie

to oswiadczenie to te twoj belkot?

wyraznie wyprowadzilo z rownowagi
psychicznej....hmmm...czyli jak to z toba wlasciwie jest? .... chcesz abys
mnie obchodzil czy tez nie?....zdecyduj sie wreszcie...

marwtic to ty sie musisz o tego ktoremu "ustawilas" diete i mu potencja
"opadla" :)))))


..a dlaczego mialbym miec jakas fobie i to na dodatek francuska?
i

..skad ci to przyszlo do glowy....nie, nie mam zadnej fobii, nawet
francuskiej...

cos sie zagmatwalas ! :))))

Jurek






Jurek

Posted: 23 Sier 2006 18:02:41




..a Jurka tez przehadlujesz przy najblizej okazji, jak ci tylko dobrze za
to
zaplaca..."pielegniarko"...:)

a co ty sie tak o mnie martwisz?przeciesz napisalas ze nic cie nie
obchodze!? czy to nie sa objawy schizofrenii?

Jurek






Jurek

Posted: 23 Sier 2006 18:05:34




Jurek, nawet wegetarianie nie chcą z nią rozmawiać, więc i Ty zlituj się i
skończ ją tutaj karmić, OK.? Wystarczy, że swoim ordynarnym pleplaniem
zaśmieca pmd.

jezeli jest to "ta" osoba o ktorej mysle, to juz jest dobrze wnerwiona i za
chwile zamilknie na jakis czas, pozniej pod nowym nick-iem zacznie od nowa.
Ale obiecuje ze dam jej spokoj jak poda zrodla rewelacji o szkodliwym
wplywie spozywanego tluszczu na owlosienie :)

Jurek






Jurek

Posted: 23 Sier 2006 18:14:45






...no widzisz, juz lepiej ....wyluzuj...jak jeszcze "otworzysz " sie na to
co
chce ci przekazac naprawde...to moze dojdziemy do porozumienia...

no to wreszcie przekarz to o co pytam od kilku tygodni :))))


.dlaczego smutek wielki?...przeciez ja nie jestem przeciwnikiem picia
smietany...no i widzisz, znowu masz jakies bledne wyobrazenie o tym co ja
pisze, kim jestem i co chce przekazac....

cos co zawiera 10% tluszczu , nie jest smietana , jest produktem
smietano-podobnym, co jak oslawione mleko sojowe :)

..tak na marginesie, to musze powiedziec iz bardzo lubie kawe ze smietanka
ale tylko max. 10 %, bo pije ich ok 2 -3 dziennie ale w malych
filizankach...

najgorsza smietana zawiera wiecej niz te zalosne 10%, pijesz cos co ze
smietana ma wspolna tytlko nazwe :)


....alez nie, to nie jest byle co, niestety nie chce dostac miazdzycy wiec
uwazam na zawartosc tluszczy nasyconych w mojej diecie...a maslo owszem
jem,
ale tez nie przesadzam.....

jezeli smietana (prawdziwa!) i maslo, mialy by powodowac miazdzyce to juz od
kilku lat powinienem wachac "kwiatki od spodu". Postep jest szybki w
elektronice , ale w grobach interneru jeszcze nie instaluja :).
Najgorsza smietana/smietanka u mnie ma 30%mg, najczesciej uzywana smietana
ma 40%, a smietanka 36,5%. Maslo niepatesryzowne ma 82,5% mg(+-2%) to
wachniecie wynika z warunkow produkcji, mala firma rodzinna uzywajaca
wylacznie mleka z wlasnego gospodarstwa .

Jurek







Jeff

Posted: 23 Sier 2006 20:12:54





...mnie maja nerwy puszczac? ..a niby z jakiego powodu?....

bo brak ci argumentow i zaczynasz (jak zwykle) uzywac wyswiechtanych chwytow
:)

.. jakich argumentow i jakich wyswiechtanych chwytow? ..znowu cos projektujesz ?
.przeciez to ty stosujesz jakis "chwt", wmawiajac mi na sile, ze mi rzekomo
puszczaja nerwy, chociaz ani mnie nie widzisz, ani taki wniosek nie moze
wyplywac z tresci moich tekstow do ciebie....

..poniewaz zauwazylem, ze ty sadzisz iz to co ja pisze na temat waszej
diety,
to jest wyraz mojej troski o ciebie i innych oszolomow pod wezwaniem SW.
Jana
z Ciechocinka, wiec ci wyjasnilem, ze ty mnie zupelnie nie obchodzisz....

mam nadzieje!!

...acha, to ty naprawde myslales, ze ja sie za ciebie i o ciebie martwie?...

no, no,... nie...mnie chodzi tak naprawde wiesz o co? ... o rzetelne i
obiektywne przedstawianie faktow o tematyce dietetycznej, czyli pozytywnych i
negatywnych stron roznych diet i innych zabiegow terapeutycznych, ktore sa
stosowane w lecznictwie ogolnym(konwencjonalnym i alternatywnym)...


..teraz widze, ze cie to moje oswiadczenie

to oswiadczenie to te twoj belkot?

..wyluzuj i zmien dobor slow, kiedy nie ma naprawde zupelnie potrzeby
prowadzenia dyskusji w takiej konwencji, zwlaszcza ze ja nie jestem twoim
wrogiem...i dziwi mnie to, ze ty nadal tego nie zauwazasz..

wyraznie wyprowadzilo z rownowagi
psychicznej....hmmm...czyli jak to z toba wlasciwie jest? .... chcesz abys
mnie obchodzil czy tez nie?....zdecyduj sie wreszcie...

marwtic to ty sie musisz o tego ktoremu "ustawilas" diete i mu potencja
"opadla" :)))))

....o czym piszesz i po co to piszesz, naprawde nie rozumiem...sprobuj
wyluzowac i nie zaslaniaj sie twoja "tarcza obronna"...



..a dlaczego mialbym miec jakas fobie i to na dodatek francuska?
i
..skad ci to przyszlo do glowy....nie, nie mam zadnej fobii, nawet
francuskiej...

cos sie zagmatwalas ! :))))

.tzn.w co sie niby zagmatwalem?.... wyjasnij o co ci konkretnie chodzi?
.. ja nie ma zadnej fobi francuskiej, wiec dlaczego ty mi wmawiasz ze ja mam?

======
Jeff








Jeff

Posted: 23 Sier 2006 20:31:16





...no widzisz, juz lepiej ....wyluzuj...jak jeszcze "otworzysz " sie na to
co chce ci przekazac naprawde...to moze dojdziemy do porozumienia...

no to wreszcie przekarz to o co pytam od kilku tygodni :))))

..tzn.?.... przypomnij mi moze, o ktore pytanie ci konkretnie chodzi, bo bylo
ich sporo...

.dlaczego smutek wielki?...przeciez ja nie jestem przeciwnikiem picia
smietany...no i widzisz, znowu masz jakies bledne wyobrazenie o tym co ja
pisze, kim jestem i co chce przekazac....

cos co zawiera 10% tluszczu , nie jest smietana , jest produktem
smietano-podobnym, co jak oslawione mleko sojowe :)

.no tak, masz racje, ale ja napisalem, ze pije smietanke, ty twierdzisz ze to
nie smietana...to ok. teraz bede wiedzial...

..tak na marginesie, to musze powiedziec iz bardzo lubie kawe ze smietanka
ale tylko max. 10 %, bo pije ich ok 2 -3 dziennie ale w malych
filizankach...

najgorsza smietana zawiera wiecej niz te zalosne 10%, pijesz cos co ze
smietana ma wspolna tytlko nazwe :)

..no tak masz racje, bo podobno ten produkt nie ma rzeczywiscie wiele
wspolnego ze smietana w tradycyjnym tego slowa znaczeniu...teraz przypominam
sobie, ze taka prawdziwa smietane, pilem bardzo dawno temu jak spedzalem
wakacje u pewnego gospodarza w Polsce....byla rzeczywiscie b.dobra, ale dla
mnie zbyt gesta i do kawy chyba by sie nie nadawala...

....alez nie, to nie jest byle co, niestety nie chce dostac miazdzycy wiec
uwazam na zawartosc tluszczy nasyconych w mojej diecie...a maslo owszem
jem,
ale tez nie przesadzam.....

jezeli smietana (prawdziwa!) i maslo, mialy by powodowac miazdzyce to juz od
kilku lat powinienem wachac "kwiatki od spodu". Postep jest szybki w
elektronice , ale w grobach interneru jeszcze nie instaluja :).

..byc moze tobie taki sposob odzywiania nie szkodzi, ale ja wiem, ze bym
dlugo na takim zarciu nie pozyl, niestety:)



Najgorsza smietana/smietanka u mnie ma 30%mg, najczesciej uzywana smietana
ma 40%, a smietanka 36,5%. Maslo niepatesryzowne ma 82,5% mg(+-2%) to
wachniecie wynika z warunkow produkcji, mala firma rodzinna uzywajaca
wylacznie mleka z wlasnego gospodarstwa .

..u mnie w domu tez sie troche takiej smietany uzywa, np. bita smietane
dodajemy do deserow z malych owocow ( no wiesz, np. do truskawek, malin,
jagod i takich tam...) oraz do zabielania zup jarzynowych...
zwykle kupujemy tzw. smietane organiczna, certyfikowna ktora pochodzi wlasnie
z malych gospodarstw rodzinnych...

=====
Jeff




Jurek

Posted: 23 Sier 2006 21:05:02




.. jakich argumentow i jakich wyswiechtanych chwytow? ..znowu cos
projektujesz ?
.przeciez to ty stosujesz jakis "chwt", wmawiajac mi na sile, ze mi
rzekomo
puszczaja nerwy, chociaz ani mnie nie widzisz, ani taki wniosek nie moze
wyplywac z tresci moich tekstow do ciebie....

czytac to mnie nauczyli strasznie dawno temu, a twoje teksty sa tak
proste( zeby nie powiedziec prostacko) jasne, ze wnioski az "rzucaja sie w
oczy" ;)

to twoje , ".....wiec ci wyjasnilem, ze ty mnie zupelnie nie
obchodzisz...."

to moje mam nadzieje!!


to twoje ...acha, to ty naprawde myslales, ze ja sie za ciebie i o ciebie

martwie?...

no i teraz przeczyatj te trzy "zdania" powyzej i zastanow sie (o ile
potrafisz), i mam nadzieje (slaba) ze skonczysz z tym maniakalnym pouczaniem
innych :DD


no, no,... nie...mnie chodzi tak naprawde wiesz o co? ... o rzetelne i
obiektywne przedstawianie faktow o tematyce dietetycznej, czyli
pozytywnych i
negatywnych stron roznych diet i innych zabiegow terapeutycznych, ktore sa
stosowane w lecznictwie ogolnym(konwencjonalnym i alternatywnym)...

rzetelnosc i obiektywizm w "twoich ustach" to totalna kpina!!!


..wyluzuj

:DDDDDDDD

i zmien dobor slow, kiedy nie ma naprawde zupelnie potrzeby
prowadzenia dyskusji w takiej konwencji, zwlaszcza ze ja nie jestem twoim
wrogiem...i dziwi mnie to, ze ty nadal tego nie zauwazasz..

no, no! bo sie rozplacze :(


....o czym piszesz i po co to piszesz, naprawde nie rozumiem...sprobuj
wyluzowac i nie zaslaniaj sie twoja "tarcza obronna"...

staram sie ci przypomniec twoje "rewelacje" o szkodliwosci diet
wysokotluszczowych, o ktorych usilujesz szybko zapomniec, bo dalas
mega-plame i myslisz ze wszyscy zapomna! niestety od kiedy jestem na
"tluszczu" moja pamiec wyraznie sie poprawila :)))))


.tzn.w co sie niby zagmatwalem?.... wyjasnij o co ci konkretnie chodzi?
.. ja nie ma zadnej fobi francuskiej, wiec dlaczego ty mi wmawiasz ze ja
mam?

ja czytam twoje posty, i mam bardzo dobra pamiec, a ty od dawna usilujesz
mi "dopiec" francuskimi przykladami , bo nie ukrywam ze od lat (wielu)
mieszkam we francji. Ot i wszystko, i radze nie liczyc na moja "skleroze"
:))))

Jurek






Jurek

Posted: 23 Sier 2006 21:09:33




..tzn.?.... przypomnij mi moze, o ktore pytanie ci konkretnie chodzi, bo
bylo
ich sporo...

o zrodla twojej rewelacyjnej informacji, o szkodliwosci spozywanego tluszczu
na owlosienie :)




..no tak masz racje, bo podobno ten produkt nie ma rzeczywiscie wiele
wspolnego ze smietana w tradycyjnym tego slowa znaczeniu...teraz
przypominam
sobie, ze taka prawdziwa smietane, pilem bardzo dawno temu jak spedzalem
wakacje u pewnego gospodarza w Polsce....byla rzeczywiscie b.dobra, ale
dla
mnie zbyt gesta i do kawy chyba by sie nie nadawala...

smietana na pewno nie (chociaz rozne sa gusta) ale smietanka jak
najbardziej, ta 36,5% jest "slodkawa" w smaku i bardzo dobra z kawa.



..byc moze tobie taki sposob odzywiania nie szkodzi, ale ja wiem, ze bym
dlugo na takim zarciu nie pozyl, niestety:)

mozliwe


Jurek






Jeff

Posted: 23 Sier 2006 22:35:09





.. jakich argumentow i jakich wyswiechtanych chwytow? ..znowu cos
projektujesz ?
.przeciez to ty stosujesz jakis "chwt", wmawiajac mi na sile, ze mi
rzekomo
puszczaja nerwy, chociaz ani mnie nie widzisz, ani taki wniosek nie moze
wyplywac z tresci moich tekstow do ciebie....

czytac to mnie nauczyli strasznie dawno temu, a twoje teksty sa tak
proste( zeby nie powiedziec prostacko) jasne, ze wnioski az "rzucaja sie w
oczy" ;)

.. no dobra, pieknie... ale pokaz mi w takim razie ktorym miejsu mi puszczaja
nerwy...


to twoje , ".....wiec ci wyjasnilem, ze ty mnie zupelnie nie
obchodzisz...."

to moje mam nadzieje!!

to twoje ...acha, to ty naprawde myslales, ze ja sie za ciebie i o ciebie
martwie?...

no i teraz przeczyatj te trzy "zdania" powyzej i zastanow sie (o ile
potrafisz), i mam nadzieje (slaba) ze skonczysz z tym maniakalnym pouczaniem
innych :DD

..tak?, a gdzie ty tu widzisz pouczanie ?... to tylko przekaz pewnej
informacji i wyjasnienie z mojej strony stosunku do twojej osoby i nic wiecej...



no, no,... nie...mnie chodzi tak naprawde wiesz o co? ... o rzetelne i
obiektywne przedstawianie faktow o tematyce dietetycznej, czyli
pozytywnych i
negatywnych stron roznych diet i innych zabiegow terapeutycznych, ktore sa
stosowane w lecznictwie ogolnym(konwencjonalnym i alternatywnym)...

rzetelnosc i obiektywizm w "twoich ustach" to totalna kpina!!!

..tak..? ...a mozesz to jakos mi udowodnic dlaczego twierdzisz, ze nie jestem
obiektywny i rzetelny?


..wyluzuj

:DDDDDDDD

.tak, wlasnie wyluzuj, zacznij dyskutowac otwarcie i szczerze....co ci
uniemozliwia takie prowadzenie dyskusji?....

i zmien dobor slow, kiedy nie ma naprawde zupelnie potrzeby
prowadzenia dyskusji w takiej konwencji, zwlaszcza ze ja nie jestem twoim
wrogiem...i dziwi mnie to, ze ty nadal tego nie zauwazasz..

no, no! bo sie rozplacze :(

....no widzisz, nie wierzysz w to co pisze, bo ty nie jestes szczery ze mna.
A dlaczego? ....podaj mi jakis dowod na to, ze to ja pierwszy (sic!!)ciebie
jako Jurka, wysmiewalem, atakowalem lub kpilem z ciebie i z tego co pisales...
bylem z toba nieszczery...


....o czym piszesz i po co to piszesz, naprawde nie rozumiem...sprobuj
wyluzowac i nie zaslaniaj sie twoja "tarcza obronna"...

staram sie ci przypomniec twoje "rewelacje" o szkodliwosci diet
wysokotluszczowych, o ktorych usilujesz szybko zapomniec, bo dalas
mega-plame i myslisz ze wszyscy zapomna! niestety od kiedy jestem na
"tluszczu" moja pamiec wyraznie sie poprawila :)))))

...co mi sie starasz przypomniec? ..przeciez od kilku miesiecy piesze o
szkodliwosci tego typu diet na grupie p.s.m, wiec co chcesz mi przypominac?
..a ty dalej swoje...
.ty piszesz o swojej pamieci...ja pisalem o potencjalnym zagrozeniu
uszkodzenia pamieci u dzieci, ktorym taka diete moga zaserwowac
zle poinformowani rodzice.

..ponadto twoje odczucie poprawy pamieci, moze miec tylko charakter
subiektywny...aby wiedziec na pewno jak to u ciebie jest, musialbys poddac
sie odpowiednim testom...

.tzn.w co sie niby zagmatwalem?.... wyjasnij o co ci konkretnie chodzi?
.. ja nie ma zadnej fobi francuskiej, wiec dlaczego ty mi wmawiasz ze ja
mam?

ja czytam twoje posty, i mam bardzo dobra pamiec, a ty od dawna usilujesz
mi "dopiec" francuskimi przykladami , bo nie ukrywam ze od lat (wielu)
mieszkam we francji. Ot i wszystko, i radze nie liczyc na moja "skleroze"
:))))

..acha ja ci usiluje dopiec francuskimi przykladami.?




Jeff

Posted: 23 Sier 2006 22:38:58




.dokonczenie poprzedniego postu do ciebie Jurek:

.nie, kolego, ja ci tylko tlumaczylem pewne sprawy odnosnie wolnosci slowa w
kontekscie demokracji francuskiej, a to ty mi usilowales dopiec, twierdzac ze
mam fobie francuska...

Sprawdz sobie dokladnie co napisales sam.

=====
Jeff





Krystyna*Opty*

Posted: 24 Sier 2006 11:53:37





Jurek, nawet wegetarianie nie chcą z nią rozmawiać, więc i Ty zlituj się i skończ ją
tutaj karmić, OK.? Wystarczy, że swoim ordynarnym pleplaniem zaśmieca pmd.

jezeli jest to "ta" osoba o ktorej mysle, to juz jest dobrze wnerwiona i za chwile
zamilknie na jakis czas, pozniej pod nowym nick-iem zacznie od nowa. Ale obiecuje ze dam
jej spokoj jak poda zrodla rewelacji o szkodliwym wplywie spozywanego tluszczu na
owlosienie :)

Przecież wiadomo, że się nie dowiesz, to są jej tajne informacje nałukowe... ;)

Krystyna





Pszemol

Posted: 24 Sier 2006 12:34:25



..osobiscie gratuluje odwagi w podjeciu proby zmiany
obowiazujacych na tej grupie wyjatkowo sztywnych konwenansow....

???? Coś Ci się chyba pomyliło...
Piszesz o psw ??





Jurek

Posted: 24 Sier 2006 17:52:01






Jurek, nawet wegetarianie nie chcą z nią rozmawiać, więc i Ty zlituj się
i skończ ją tutaj karmić, OK.? Wystarczy, że swoim ordynarnym
pleplaniem zaśmieca pmd.

jezeli jest to "ta" osoba o ktorej mysle, to juz jest dobrze wnerwiona i
za chwile zamilknie na jakis czas, pozniej pod nowym nick-iem zacznie od
nowa. Ale obiecuje ze dam jej spokoj jak poda zrodla rewelacji o
szkodliwym wplywie spozywanego tluszczu na owlosienie :)

Przecież wiadomo, że się nie dowiesz, to są jej tajne informacje
nałukowe... ;)


no i wlasnie nasz/a "dobra/y znajma/y" ;) zaczyna krecic sie w kolko i
platac sie " w zeznaniach" :))) ciekawe pod jakim nick-iem sie teraz pojawi
;)


Jurek






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.857
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008