kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / petycja przeciwko mordowaniu fok dla futer
Autor Wiadomość
Karolina

Posted: 6 Wrz 2006 17:57:00



Witajcie trawozerni, optymalni i wszyscy inni myslacy pozytywnie!

Jesli dla kogos z Was - a wierze w to goraco - los zwierzat nie
jest obojetny, zapraszam do zapoznania sie z petycja przeciwko
importowi futer, i do podpisania tej petycji.

http://www.ratujfoki.pl/strona.php?ktora=1

Zajrzalam, podpisalam sie, posylam dalej w dobrej wierze i -
wierze - w dobre rece :)

Karolina - alias Postrach Zieleniny ;-))





Pszemol

Posted: 6 Wrz 2006 19:40:30



Jesli dla kogos z Was - a wierze w to goraco - los zwierzat nie
jest obojetny, zapraszam do zapoznania sie z petycja przeciwko
importowi futer, i do podpisania tej petycji.

Bylo juz, petycja nic tu nie zmieni...
Masz cos nowego i ciekawego ?




misiu

Posted: 6 Wrz 2006 22:56:30



A gdzie znajdziemy petycję przeciwko mordowaniu ryb przez foki?




Leszek Serdyński

Posted: 7 Wrz 2006 06:05:53




A gdzie znajdziemy petycję przeciwko mordowaniu ryb przez foki?

A ja bym chciał wysłać petycję przeciwko mordowaniu fok przez niedźwiedzie
polarne, orki i rekiny. Gdzie znajdę wzór? Do kogo wysłać?






Karolina

Posted: 7 Wrz 2006 10:51:34



Leszek, Misiu... (jak słodko), Przemuś... (jeszcze jeden słodziak!)
Kochane z Was chłopaki, życzenia też w sam raz pod choinke.. no
dobra, a teraz prostym językiem, żeby i do Was dotarło:
też bym chciała, żebyście mieli mózgi.

A na pytania poszukajcie odpowiedzi w google :D





.ana

Posted: 7 Wrz 2006 12:38:10



Karolina napisala

Witajcie trawozerni, optymalni i wszyscy inni myslacy pozytywnie!

Jesli dla kogos z Was - a wierze w to goraco - los zwierzat nie
jest obojetny, zapraszam do zapoznania sie z petycja przeciwko
importowi futer, i do podpisania tej petycji.

Witaj
A mozesz mi powiedziec, co sie dzieje z "ograbionymi" z futra zwlokami?
.ana







Pszemol

Posted: 7 Wrz 2006 13:23:53



Leszek, Misiu... (jak słodko), Przemuś... (jeszcze jeden słodziak!)
Kochane z Was chłopaki, życzenia też w sam raz pod choinke.. no
dobra, a teraz prostym językiem, żeby i do Was dotarło:
też bym chciała, żebyście mieli mózgi.

A na pytania poszukajcie odpowiedzi w google :D

Po pierwsze - jestem Pszemol a nie Przemuś, więc nie "słodziak".
Po drugie - chciałem tylko zwrócić Twoją uwagę na fakt,
że to bardzo stare wieści - było już o tym tutaj parę razy.
Ale jeśli Cię to nie zraża - to szafa gra...





Karolina

Posted: 7 Wrz 2006 14:14:18




Witaj
A mozesz mi powiedziec, co sie dzieje z "ograbionymi" z futra zwlokami?
.ana

Hey Ana :)
Zacznę od pytania do Ciebie, bo wszyscy tu zadają pytania...
Czemu pytasz o zwłoki tych zwierząt (pozostałe po zdarciu skóry)?
A pytam, bo pobudek może być wiele: na przykład, gdyby o to spytał
któryś z wyżej wymienionych Panów, jasne byłoby, że po prostu są
głodni :) Będąc na miejscu jatki, Senicz pewnie rzuciłby się na
rozchlapane po śniegu mięsko, rzężąc coś o realizacji swojego
wrodzonego genotypu, napisz, że cooler zastanawiałby się, czy ta
foka nie ejst drzewem, i czy ją na pewno bolało, a może była
masochistką i prosiła się o to
pozostali pewnie by się nie patyczkowali tylko (szczękami
roślinożerców o zgrozo) wczepiliby się w uciekające foki, a
optymalni tymczasem skrzętnie pozbieraliby flaczki, łapki, pyszczki
(co tam by zostało), na optymalną zupkę ... dosyć.

Wyszukałam Ci kilka linków gdzie są informacje, niestety również
drastyczne zdjęcia...

Większa część grupy wege (składająca się o dziwo nie z wege
tylko optymalnych i pseudodrapiezników) obejrzy, zgłodnieje i poleci
gotować krowę.

Linki:
http://www.animal-liberation.pl/index.php?d=669 - o fokach + zdjęcia

http://www.futro.animal-liberation.pl/ - troche faktów o skórach z
tchórzofretek i nie tylko - właśnie mi pod nogi wbiegła moja
tchórzofretka Indi... zamykam te strony, bo ciarki po plecach
przechodzą.





Karolina

Posted: 7 Wrz 2006 14:24:11



Witaj
A mozesz mi powiedziec, co sie dzieje z "ograbionymi" z futra zwlokami?
.ana

Hey Ana :)
Zacznę od pytania do Ciebie, bo wszyscy tu zadają pytania...
Czemu pytasz o zwłoki tych zwierząt (pozostałe po zdarciu skóry)?
A pytam, bo pobudek może być wiele: na przykład, gdyby o to spytał
któryś z wyżej wymienionych Panów, jasne by było, że po prostu

głodni :)
Będąc na miejscu jatki,
- Senicz pewnie rzuciłby się na
rozchlapane po śniegu mięsko, rzężąc coś o realizacji swojego
wrodzonego genotypu,
- cooler zastanawiałby się, czy ta
foka nie ejst drzewem, i czy ją na pewno bolało, a może była
masochistką i prosiła się o to
- pozostali pewnie by się nie patyczkowali tylko (szczękami
roślinożerców o zgrozo) wczepiliby się w uciekające foki, żeby
udowodnić światu jacy są naturalnie mięsożerni,
- a optymalni tymczasem skrzętnie pozbieraliby flaczki, łapki,
pyszczki
(co tam by zostało), na optymalną zupkę ... dosyć.

Wyszukałam Ci kilka linków gdzie są informacje, niestety również
drastyczne zdjęcia...

Większa część grupy wege (składająca się o dziwo nie z wege
tylko optymalnych i pseudodrapiezników) obejrzy, zgłodnieje i poleci
gotować krowę, kurę, kota, psa, czy co tam za blisko podejdzie.

Linki:
http://www.animal-liberation.pl/index.php?d=669 - o fokach + zdjęcia

http://www.futro.animal-liberation.pl/ - troche faktów o skórach z
tchórzofretek i nie tylko - właśnie mi pod nogi wbiegła moja
tchórzofretka Indi... zamykam te strony, bo ciarki po plecach
przechodzą.

Petycja pojawiał się na grupie w 2004, później być może też, ale
to bez znaczenia - podpisy sa nadal zbierane. Podpisywać można do 14
września, jeśli dobrze pamiętam. Panowie pewnie już podpisali kilka
razy i lat temu, że tak głośno krzyczą?





Pszemol

Posted: 7 Wrz 2006 15:55:10



pozostali pewnie by się nie patyczkowali tylko (szczękami
roślinożerców o zgrozo) wczepiliby się w uciekające foki,

Karolinko - od kiedy to roslinozercy maja Kły ?

Widzialas Ty moze kiedykolwiek uzebienie konia czy krowy ?





Karolina

Posted: 7 Wrz 2006 17:06:46




Karolinko - od kiedy to roslinozercy maja Kły ?

Po pierwsze o co Ci gościu chodzi? Zwierzeta cie nie obchodzą,
inaczej robiłbyś coś dla nich zamiast śmiecić na grupie i kócić
się dla samego kłócenia. Nie znoszę bezcelowości, marnowania czasu
swojego i cudzego i ludzi którzy pisza tak jak Ty nie mając nic
szlachetnego na celu. Po co piszesz? Zeby pomóc? Zeby coś
zorganizować? Zeby wytłumaczyć komuś że może być lepszy i
czynić lepiej dla innych? Gdyby tak było nie pytałbyś o kły
(człowiek ma też kośc ogonową, i co z tego? Ogona nie ma), nie
zwracałbyś się do ludzi tym swoim prostackim dialekcikiem i nie
zaczepiał tylko po to żeby się podjarać że ktoś cię czyta.

Narazie jesteś żałosnym zerem i nic nie wskazuje żebyś mógł to
zmienić - Senicz ci to może wytłumaczyć, bo to napewno wina twojego
genotypu. Jeszcze z kilkoma osobami możecie stworzyć grupe
zamkniętą i niepotrzebna światu - jasne? Gnij, bo nie jesteś nic
wart.





Karolina

Posted: 7 Wrz 2006 17:11:09





Karolinko - od kiedy to roslinozercy maja Kły ?

Widzialas Ty moze kiedykolwiek uzebienie konia czy krowy ?

Po pierwsze o co Ci gościu chodzi? Zwierzeta cie nie obchodzą,
inaczej robiłbyś coś dla nich zamiast śmiecić na grupie i kócić
się dla samego kłócenia. Nie znoszę bezcelowości, marnowania czasu
swojego i cudzego i ludzi którzy pisza tak jak Ty nie mając nic
szlachetnego na celu. Po co piszesz? Zeby pomóc? Zeby coś
zorganizować? Zeby wytłumaczyć komuś że może być lepszy i
czynić lepiej dla innych? Gdyby tak było nie pytałbyś o kły
(człowiek ma też kośc ogonową, i co z tego? Ogona nie ma), nie
zwracałbyś się do ludzi tym swoim prostackim dialekcikiem i nie
zaczepiał tylko po to żeby się podjarać że ktoś cię czyta.

Narazie jesteś żałosnym zerem i nic nie wskazuje żebyś mógł to
zmienić - Senicz ci to może wytłumaczyć, bo to napewno wina twojego
genotypu. Jeszcze z kilkoma osobami możecie stworzyć grupe
zamkniętą i niepotrzebna światu - jasne? A tak wogóle to jeszcze
kilka lat, ile to... może nawet nie dużo, i sam bedziesz wygladał
jak ta sieczka zrobiona z foki - nikt nie będzie pamietał też twoich
tekstów - zgadnij czemu? Bo nikomu nie jesteś potrzebny, bo nic soba
nie wnosisz dobrego.





.ana

Posted: 7 Wrz 2006 17:41:01



Karolina napisala

Zacznę od pytania do Ciebie, bo wszyscy tu zadają pytania...
Czemu pytasz o zwłoki tych zwierząt (pozostałe po zdarciu skóry)?

Zwykla ciekawość.
Głód na świecie i takie tam banialuki...

A pytam, bo pobudek może być wiele: na przykład, gdyby o to spytał
któryś z wyżej wymienionych Panów, jasne byłoby, że po prostu są
głodni :)

Moze i ja jestem głodna?


Będąc na miejscu jatki, Senicz pewnie rzuciłby się na
rozchlapane po śniegu mięsko, rzężąc coś o realizacji swojego
wrodzonego genotypu,

Senicz chyba nie jada mięsa?


napisz, że cooler zastanawiałby się, czy ta
foka nie ejst drzewem, i czy ją na pewno bolało, a może była
masochistką i prosiła się o to

Ja mam napisać?
Dlaczego ja?

pozostali pewnie by się nie patyczkowali tylko (szczękami
roślinożerców o zgrozo) wczepiliby się w uciekające foki,


Nawet Eskimosi tego nie robili;)


a
optymalni tymczasem skrzętnie pozbieraliby flaczki, łapki, pyszczki
(co tam by zostało), na optymalną zupkę ... dosyć.

No moze, gdyby nie upolowali niedźwiedzia:))))

Wyszukałam Ci kilka linków gdzie są informacje, niestety również
drastyczne zdjęcia...

Przerabialiśmy to.

Większa część grupy wege (składająca się o dziwo nie z wege
tylko optymalnych i pseudodrapiezników)

Chodzi o grupe dyskusyjną psw,
czy o grupe wegetarian?


obejrzy, zgłodnieje i poleci
gotować krowę.

Wolę świnię i to w kawałkach.


Linki:
http://www.animal-liberation.pl/index.php?d=669 - o fokach + zdjęcia

http://www.futro.animal-liberation.pl/ - troche faktów o skórach z
tchórzofretek i nie tylko - właśnie mi pod nogi wbiegła moja
tchórzofretka Indi...

Milutkie stworzonko. Pewnie ją bardzo kochasz.

zamykam te strony, bo ciarki po plecach
przechodzą.

Dlatego ich nie oglądaj.

Dla relaksu poczytaj to

http://wiadomosci.onet.pl/1356638,720,kioskart.html

warto poznać pewne mechanizmy biorące udział w kształtowaniu naszego życia;)
.ana




Karolina

Posted: 7 Wrz 2006 18:03:09




No Ana, spełniona? Twój intelekt błysnął?
Jak się teraz czujesz i co Ci daje satysfakcję, coo..? Bo ja widzę
aż za wyraźnie jak płytka czasami potrafi być rozmowa pozornie
błyskotliwa. Cóż, intelekt nie podparty dobrymi pobudkami, to
intelekt zmarnowany.
I to by było na tyle, na temat współczucia, ratowania fok, pomagania
zwierzętom.

Pozdrawiam i życzę miłego przeglądania nowych trendów w modzie -
ja się ani tym, ani pustymi przepychankami słownymi - nie
interesuję.





misiu

Posted: 7 Wrz 2006 19:00:44




też bym chciała, żebyście mieli mózgi.

Altruizm godny najwyższej pochwały, bardzo już rzadki w naszych
skomercjalizowanych czasach. Choć sama najbardziej potrzebująca,
myśli tylko o innych. Jestem pełen uznania. :-)




Pszemol

Posted: 7 Wrz 2006 19:04:50



Wow! Ale kultura...

Czy ten spektakularny wybuch agresji to objaw braku rzeczowych argumentow
do dyskusji ? Po co takie CHAMSKIE odzywki ? Trafilem w sedno ?
Poruszylem czula strune ?

Swoim wegetarianizmem nie uratowalas ANI JEDNEMU zwierzeciu zycia.
Dokladnie tak samo jak podpisaniem jakiejs durnej petycji, ktorej
nikt nie przeczyta nawet i poleci do kosza, jak na smiec przystalo.
Po co stwarzasz pozory dzialania jesli w rzeczywistosci nic dla
zwierzat nie robisz a jedyne co robisz to poprawiasz SOBIE samopoczucie ?




Karolina

Posted: 7 Wrz 2006 19:30:32




a jedyne co robisz to poprawiasz SOBIE samopoczucie ?

właśnie uprawiam czysty hedonizm, płynacy z pałaszowania wedliny
zrobionej z soi a tak wspaniałej w smaku, że okoliczności jej
powstania (bez rozlewu krwi) napawają mnie wręcz.... mistyczną
atmosferą :)

Próbowałeś?





.ana

Posted: 7 Wrz 2006 19:38:29



Karolina napisala


warto poznać pewne mechanizmy biorące udział w kształtowaniu naszego życia;)



No Ana, spełniona?

Nie.

Twój intelekt błysnął?

Nie.

Jak się teraz czujesz

Normalnie.


i co Ci daje satysfakcję, coo..?

Nic.

Bo ja widzę
aż za wyraźnie jak płytka czasami potrafi być rozmowa pozornie
błyskotliwa.

Tak jak płytka potrafi być "miłość" pozornie szlachetna.


Cóż, intelekt nie podparty dobrymi pobudkami, to
intelekt zmarnowany.

Dobre pobudki?
Cóż to takiego?

I to by było na tyle, na temat współczucia, ratowania fok, pomagania
zwierzętom.

Mojego współczucia nikt nie będzie wykorzystywał do swoich celów.

Pozdrawiam i życzę miłego przeglądania nowych trendów w modzie -

Mnie tez nie interesuje moda.

ja się ani tym, ani pustymi przepychankami słownymi - nie
interesuję.

Pustke trzeba zapełnić?;)
.ana





Pszemol

Posted: 7 Wrz 2006 20:55:22



właśnie uprawiam czysty hedonizm, płynacy z pałaszowania wedliny
zrobionej z soi a tak wspaniałej w smaku, że okoliczności jej
powstania (bez rozlewu krwi) napawają mnie wręcz.... mistyczną
atmosferą :)

Nie zrozumialas, niestety.





inya

Posted: 8 Wrz 2006 13:59:24




- cooler zastanawiałby się, czy ta
foka nie ejst drzewem, i czy ją na pewno bolało, a może była
masochistką i prosiła się o to

Teraz to akurat zastanawiam sie jedynie nad tym, czy jestes normalna,
czy jednak stuknieta.

A jest tu w ogóle nad czym się zastanawiać?

Biedna ta Karolinka... w sumie.
Uznać, że drzewo jest kamieniem... (sic!!!)

Jak można pozwolić na to, by tak sobie dać "wyprać" mózg?





Pszemol

Posted: 7 Wrz 2006 22:18:22




- cooler zastanawiałby się, czy ta
foka nie ejst drzewem, i czy ją na pewno bolało, a może była
masochistką i prosiła się o to

Teraz to akurat zastanawiam sie jedynie nad tym, czy jestes
normalna, czy jednak stuknieta.

Widzisz Karolciu, becki zbierasz nawet od wegetarian.





Karolina

Posted: 9 Wrz 2006 13:55:50




Widzisz Karolciu, becki zbierasz nawet od wegetarian.

Widzisz, Pszemciu, ani mnie to ziębi, ani grzeje - być nazwanym
kretynem przez idiotę to nie lada komplement :)
Tylko się łudziłam, ze na grupie mającej w nazwie słowo
"wegetarianizm" natrafię na jakieś pozytywnie myślące jednostki -
no, owszem, trafiłam, na nieliczne, i zwykle milczące :) Cała reszta
to dla mnie kubeł pomyj, których nikt tknąć nie chce, nawet
kopnąć, by się wylały. Zetknęłam się z tego kalibru bucami w
realnym świecie, ale żaden z nich nie był wegetarianinem. Tu widać
zebrała się cała śmietanka odrzuconych przez społeczeństwo?
rodziny? znajomych? - buców drugiej generacji, czyli roślinożernych,
ale mających na tyle defektywne mózgi, że pewnie nawet do końca nie
wiedzą, czy i dlaczego nie jedzą tego czy tamtego. Brrr, sorry, nie
chciałabym mieć takich znajomych, w życiu! (nadal zaznaczam, ze są
chlubne wyjątki nawet na tak zastałej i zaśmierdłej grupie, jak
p.s.w.).
Kurde, ludzie, (ludzie?), róbcie coś, a nie tylko trujecie o byle
czym i dochodzicie do szalonej perfekcji w krytykowaniu wszystkich i
wszystkiego (ana - tak, tak, to m.in. właśnie o Tobie).
Czy nie lepiej o coś walczyć czynami, a nie słowami? Razem, a nie
przeciw sobie? Jak ktoś nie ma własnych pomysłów, lepiej robi, jak
słucha innych i podąża za tymi, co mają pomysły.
Tak na koniec... Drogi Czytelniku, każdy z osobna, zastanów się, co
tu robisz, po co to robisz, co już osiągnąłeś, i jaki będzie
efekt Twoich działań jutro, za miesiąc czy za kilka lat. Jeśli nic
- to po prostu marnujesz czas swój i innych. To wszystko.

Niech mi ktokolwiek pokaże sens istnienia tej grupy - przeglądam
archiwum i jedyne, co widzę, to wieczne "flame wars". Ktoś rzuca
temat, reszta rzuca się jak hieny na padlinę, pisząc zwykłe, nic
nie wnoszące zaczepki. Nie zdziwiło mnie zatem, że zostałam
potraktowana tak samo, z resztą to charakterystyczne dla polskiego
społeczeństwa, że każda inicjatywa jednostki spotyka się z bierną
krytyką leniwego, ogarniętego marazmem pospólstwa. Zapaleńców jest
zawsze za mało.

A teraz personalnie: "ana" - białym robakom będzie dokladnie wszystko
jedno, czy zjedzą zwłoki przesycone ironią i cynizmem, czy też był
to ktoś wartościowy. Natomiast w pamięci ludzi pozostanie tylko ten
drugi, a nie Ty, bo błyszczałaś sama dla siebie, karmiąc swoje ego
pustymi zdaniami, w których na dwa słowa były trzy zlośliwości.
Mogłabyś zatem nic nie pisać, bo nic nie wniosłaś.
Oszczędziłabyś na energii elektrycznej, zużyciu klawiatury, zamiast
uwadać, że możesz być jakimkolwiek partnerem do rozmowy. Ktoś, kto
się chwali inteligencją, którą chowa rzekomo głęboko w ukryciu,
to jak przedszkolne gadki o słoniu na złotym łańcuchu :) Ale
oczywiście... wierzę na słowo :)))

Karolina (plus ekipa netowych kibiców przy popcornie ;-)





.ana

Posted: 10 Wrz 2006 07:10:54



Karolina napisala


Karolina (plus ekipa netowych kibiców przy popcornie ;-)

Nie karm trolla.
Niech zdechnie;)
.ana





trojacek

Posted: 11 Wrz 2006 09:51:38



Karolina napisala


Karolina (plus ekipa netowych kibiców przy popcornie ;-)

Nie karm trolla.
Niech zdechnie;)
.ana

Przecież to ty trollujesz.
W dodatku wypowiedziami na żenującym poziomie.
Ja tylko czytam tę grupę, ale ostatnio mi się na wymioty zbiera po
takiej lekturze. Tu prawie nikt nie ma nic do powiedzenia (sensownego).
Tylko pogarda dla innych tu rządzi.
Wstyd.

JT





trojacek

Posted: 11 Wrz 2006 09:51:47




Nie karm trolla.
Niech zdechnie;)
.ana

Przecież to ty trollujesz.
W dodatku wypowiedziami na żenującym poziomie.
Ja tylko czytam tę grupę, ale ostatnio mi się na wymioty zbiera po
takiej lekturze. Tu prawie nikt nie ma nic do powiedzenia (sensownego).
Tylko pogarda dla innych tu rządzi.
Wstyd.

JT





.ana

Posted: 11 Wrz 2006 18:08:26



JT napisal(a)


Nie karm trolla.
Niech zdechnie;)

Jak wyzej;)


Przecież to ty trollujesz.

Ja i dlatego ty też nie karm trolla.

W dodatku wypowiedziami na żenującym poziomie.

Nie karm trolla.

Ja tylko czytam tę grupę, ale ostatnio mi się na wymioty zbiera po
takiej lekturze. Tu prawie nikt nie ma nic do powiedzenia (sensownego).
Tylko pogarda dla innych tu rządzi.
Wstyd.

Same trolle:)))))
Weź udział w trollowaniu
zaraz Ci wymioty przejdą;)
.ana
Takie kąski można z przyjemnością schrupać
lub rozszarpać
więc nie karm trolla.










Andy

Posted: 16 Wrz 2006 06:48:19



:-)


pozdrawiam
Andy




Pszemol

Posted: 16 Wrz 2006 13:07:29



:-)

No nie, że bardzo merytoryczną wypowiedzią nam Karolinka zasunęła?
Koń by się uśmiał... ten roślinozerny koń.





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.648
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008