kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / Dlaczego nie jem mięsa
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Pszemol

Posted: 3 Paź 2006 21:19:26



lepiej by bylo gdyby podniesli poziom swojej wiedzy, i nie musieli
sie "starac", mogli by po prostu dobrze wykonywac swoj zawod :/

Gwoli ścisłości, dotyczy to kręgarzy, kręglarze lubią zabawę w kręgle
:)

Oczywiscie chodzo o kregarzy - fajowa literowka mi wyszla :-)





Janusz Kornaga

Posted: 3 Paź 2006 21:27:09




Tak bylo dawniej, tak jest dzis - ale nie wiadomo jak bedzie kiedys.
Nie mow jak dziadki z XIX wieku ze czlowiek nigdy nie bedzie latal
bo historia uczy ze nie wiemy wiele o swojej przyszlosci...

Postąp ogromny został osiągnięty, srednia długośc życia stale wzrasta,
moim zdaniem, dzięki m.in. tej chemii na którą stale tak narzekacie. Ja
osobiscie zamierzam zyć ponad sto lat :). Ty też, mam wrażenie, osiągniesz
nie gorszy wynik :).Ale jakiś koniec jest nieunikniony, wiara religijna
przynosi pociechę przy takich rozmyślaniach, "spotkamy sie na tamtym
świecie".




Krystyna*Opty*

Posted: 3 Paź 2006 21:32:10






Przyznaję, że sam nie jestem też bez winy.

takie slowa wypowiedziane przez wege sa godne najwiekszego
uznania!!!!!!!!!

Popieram :)

Krystyna





Krystyna*Opty*

Posted: 3 Paź 2006 22:14:39





Powiem herezję. Według mnie odżywianie nie powinno być traktowane
jak
zwyczaj, rodzaj folkloru, mody itp. a właśnie tak, niestety, obecnie
traktuje się odżywianie.

..jak zwylke krecisz i nie powiedzialas jeszcze otawrcie temu
ze dla ciebie odzywianie to rewolucja na skale oglnoswiatowa....:)

Wszystkiego nie da się od razu powiedzieć, żałosna Annoklay ;)

..przeciez ten ponizszy Manifest rewolucyjny to twojego, a nie Jana z
Ciechocinka autorstwa? ...Nieprawdaz, towarzyszko?:)))

I to jest właśnie twoja typowa "merytoryczna" dyskusja...

Wygrzebałaś moją wypowiedź sprzed sześciu lat? No fantastycznie!
Wklejaj wszystkie hurtem :)
Może w końcu ktoś z wege ci wygarnie, że bezczelnie trollujesz na
grupie o wegetarianizmie (a nie o Krystynieopty).
No i dlaczego, sieroto, tak koszszmarnie ją kaszanisz?
Wolałabym, żebyś ewentualnie cytowała mój tekst w postaci identycznej
jak był napisany, nieudolna donosicielko...
Nawet porządnie donosić nie potrafisz, żałosna Annoklay...

Krystyna





Pszemol

Posted: 3 Paź 2006 22:18:59




Tak bylo dawniej, tak jest dzis - ale nie wiadomo jak bedzie kiedys.
Nie mow jak dziadki z XIX wieku ze czlowiek nigdy nie bedzie latal
bo historia uczy ze nie wiemy wiele o swojej przyszlosci...

Postąp ogromny został osiągnięty, srednia długośc życia stale wzrasta, moim zdaniem, dzięki m.in. tej chemii na którą stale tak
narzekacie.

Kto narzeka na chemie ? Ja zawsze lubilem chemie w szkole...
Piatki same z chemii mialem. O co Ci chodzi ?

Ja osobiscie zamierzam zyć ponad sto lat :). Ty też, mam wrażenie, osiągniesz nie gorszy wynik :).Ale jakiś koniec jest
nieunikniony, wiara religijna przynosi pociechę przy takich rozmyślaniach, "spotkamy sie na tamtym świecie".

No co ty - ja nie sadze abym 70-tki dozyl.





Krystyna*Opty*

Posted: 3 Paź 2006 22:41:44





To niesamowite jak bardzo meczace musi byc Twoje zycie w takim
ciaglym zaklamaniu i konfliktach pomiedzy tym co mowisz a tym co
robisz i tym co faktycznie myslisz...

Niebywałe... Dokładnie to samo potrójne "rozszczepienie jaźni"
zauważyłam już dawno temu u niektórych ludzi w realu. Niektórzy właśnie
- co innego mówią,
- co innego robią i
- co innego myślą...

To musi budzić spory wewnętrzny konflikt... i z pewnością to nic
przyjemnego.
I oczywiście o porozumieniu z taką osobą nie może być mowy.

Krystyna





Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 4 Paź 2006 08:27:30




Powiedz mi jak to sie dzieje, ze osoba z wyksztalceniem medycznym
ma tak powazne braki z biologii jakie Ty tu reprezentujesz ?

Nie można "reprezentować braków". Znów proszę o napisanie po polsku pytania.


Antropologia jest chyba Ci totalnie obca, albo jakas religia Ci
oczy zaslania.

Nie, żadna religia mi niczego nie zasłania.


Widzisz - na kazdym kroku podkreslasz w swoich wypowiedziach jak
to czujesz sie lepszy od plebsu ktory Cie otacza, a jednoczesnie
wciszkasz ciemnote w paru miejscach, ze nie czujesz sie lepszy...

Napisałem, że nie czuję sie lepszy z tego powodu, że jestem wegetarianiem, a
nie że róznie się się od intelektualnego plebsu. Ufam, że starczy Ci sił
intelektualnych, by uchwycic tę róznicę.


To niesamowite jak bardzo meczace musi byc Twoje zycie w takim
ciaglym zaklamaniu i konfliktach pomiedzy tym co mowisz a tym co
robisz i tym co faktycznie myslisz...

Ty naprawdę masz problemy ze sobą...






Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 4 Paź 2006 08:28:00






To niesamowite jak bardzo meczace musi byc Twoje zycie w takim
ciaglym zaklamaniu i konfliktach pomiedzy tym co mowisz a tym co
robisz i tym co faktycznie myslisz...

Niebywałe... Dokładnie to samo potrójne "rozszczepienie jaźni"
zauważyłam już dawno temu u niektórych ludzi w realu. Niektórzy właśnie
- co innego mówią,
- co innego robią i
- co innego myślą...

To musi budzić spory wewnętrzny konflikt... i z pewnością to nic
przyjemnego.
I oczywiście o porozumieniu z taką osobą nie może być mowy.

Krystyna

Jesteście rodzeństwem syjamskim czy jak?






Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 4 Paź 2006 08:45:38



Widze, że wystarczy najbardziej normalne i niewinne pytanie do innych
wegetarian: "dlaczego nie jesz mięsa", żeby rózne indywidua mogły sobie
ulzyć. Przeciez to paranoja jakaś. Szkoda czasu na pieprzenie po próżnicy z
baranami. Jeden chory na szukanie obłudników i hipokrytów, drugi nudzący się
spec od wygooglowywania profilów, następnie jakaś zaznacz-wytnij-wklej-baba.
Ja pierniczę... I pomyśleć na co ida fundusze Narodowego Funduszu Zdrowia.
Przecież podobni im wykończa każdy budżet.

Dziękuję wszystkim, którzy potrafili zrozumiec temat postu i podzielić się
swoim zdaniem na ten temat.

Tych pozdrawiam:

Menkalinan Siloe







Jurek

Posted: 4 Paź 2006 11:17:22




Widze, że wystarczy najbardziej normalne i niewinne pytanie do innych
wegetarian: "dlaczego nie jesz mięsa", żeby rózne indywidua mogły sobie
ulzyć.

bo te indywidua nie sa swietymi ani wybrancami :))))))

Przeciez to paranoja jakaś. Szkoda czasu na pieprzenie po próżnicy z
baranami.

panie "doktorze" !!! pan podobno ludzi leczy!?

Jeden chory na szukanie obłudników i hipokrytów,

tu Cie boli!


Ja pierniczę...

kogo lub co?

I pomyśleć na co ida fundusze Narodowego Funduszu Zdrowia.
Przecież podobni im wykończa każdy budżet.

zlote slowa panie "doktorze"!


Tych pozdrawiam:

i bardzo dobrze :)

Jurek






Krystyna*Opty*

Posted: 4 Paź 2006 11:30:07





Widze, że wystarczy najbardziej normalne i niewinne pytanie do innych
wegetarian: "dlaczego nie jesz mięsa", żeby rózne indywidua mogły
sobie
ulzyć. Przeciez to paranoja jakaś. Szkoda czasu na pieprzenie po
próżnicy z baranami. Jeden chory na szukanie obłudników i hipokrytów,
drugi nudzący się
spec od wygooglowywania profilów, następnie jakaś
zaznacz-wytnij-wklej-baba.

Brawo... objawiła się pełna twoja kultura... dziadzie... ?
(to rewanż, żebyś mógł poczuć podobną retorykę, medyku "na
poziomie"...)

Krystyna

P.S. A barany, to zwierzęta trawożerne, nie zapominaj o tym przy
używaniu następnych takich nietrafionych epitetów. Obrażasz swoich
współbraci po diecie... :)





Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 4 Paź 2006 11:58:59






Widze, że wystarczy najbardziej normalne i niewinne pytanie do innych
wegetarian: "dlaczego nie jesz mięsa", żeby rózne indywidua mogły
sobie
ulzyć. Przeciez to paranoja jakaś. Szkoda czasu na pieprzenie po
próżnicy z baranami. Jeden chory na szukanie obłudników i hipokrytów,
drugi nudzący się
spec od wygooglowywania profilów, następnie jakaś
zaznacz-wytnij-wklej-baba.

Miało być "babka". Przepraszam Panią, Pani Krystyno za ten błąd literowy.






Pszemol

Posted: 4 Paź 2006 13:32:59



spec od wygooglowywania profilów, następnie jakaś
zaznacz-wytnij-wklej-baba.

Miało być "babka". Przepraszam Panią, Pani Krystyno za ten błąd literowy.

Tak, wierzymy Ci że tam miało być babka... dobre sobie.
Dajesz tu popisy kultury i inteligencji jeden za drugim, panie dohtorze.





Pszemol

Posted: 4 Paź 2006 13:22:38



Nie można "reprezentować braków". Znów proszę o napisanie po polsku pytania.

Wiem, że próbujesz się dowartościować, próbujesz leczyć
tu swoje kompleksy związane z niskim wykształceniem...
Ale daruj sobie bo to jest nudne.
Chcesz się wykręcać od odpowiedzi na rzeczowe pytania
jakie zadałem w temacie mleka i jajek - proszę bardzo...
Odpisuj mi tylko na listy z dygresjami. Tak będzie łatwiej.

Antropologia jest chyba Ci totalnie obca, albo jakas religia Ci
oczy zaslania.

Nie, żadna religia mi niczego nie zasłania.

Czyli nawet sobie z tego nie zdajesz sprawy?

Widzisz - na kazdym kroku podkreslasz w swoich wypowiedziach jak
to czujesz sie lepszy od plebsu ktory Cie otacza, a jednoczesnie
wciszkasz ciemnote w paru miejscach, ze nie czujesz sie lepszy...

Napisałem, że nie czuję sie lepszy z tego powodu, że jestem wegetarianiem, a
nie że róznie się się od intelektualnego plebsu. Ufam, że starczy Ci sił
intelektualnych, by uchwycic tę róznicę.

Kogo nazywasz intelektualnym plepsem doktorku bez dyplomu lekarza?

To niesamowite jak bardzo meczace musi byc Twoje zycie w takim
ciaglym zaklamaniu i konfliktach pomiedzy tym co mowisz a tym co
robisz i tym co faktycznie myslisz...

Ty naprawdę masz problemy ze sobą...

Tak sobie to tłumacz. Już zauważyleś belkę w swoim oku ?





Jeff

Posted: 4 Paź 2006 14:21:57




spec od wygooglowywania profilów, następnie jakaś
zaznacz-wytnij-wklej-baba.

Miało być "babka". Przepraszam Panią, Pani Krystyno za ten błąd literowy.

Tak, wierzymy Ci że tam miało być babka... dobre sobie.
Dajesz tu popisy kultury i inteligencji jeden za drugim, panie dohtorze.

...no coz wyraznie schodisz na psy...i stajesz sie nieco zgryzliwy, Pszemol:(

..ale ja mam wciaz nadzieje ze odzyskasz swoja dawna forme...

******
Jeff




Krystyna*Opty*

Posted: 4 Paź 2006 14:45:26





wiadomości

Użytkownik "Menkalinan Nrishimha Siloe"

Widze, że wystarczy najbardziej normalne i niewinne pytanie do
innych
wegetarian: "dlaczego nie jesz mięsa", żeby rózne indywidua mogły
sobie
ulzyć. Przeciez to paranoja jakaś. Szkoda czasu na pieprzenie po
próżnicy z baranami. Jeden chory na szukanie obłudników i
hipokrytów,
drugi nudzący się
spec od wygooglowywania profilów, następnie jakaś
zaznacz-wytnij-wklej-baba.

Miało być "babka". Przepraszam Panią, Pani Krystyno za ten błąd
literowy.

A barany, to miały być baranki? ;)

Krystyna





Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 4 Paź 2006 14:52:44




A barany, to miały być baranki? ;)

Nie. Akurat nie. Baran to baran.
A z tym erratum "baba" - "babka" to liczyłem się, że jakiś zaślepieniec mi
coś tam przy okazji wygarnie... Ale mam to gdzieś, co jakiś tam jurkopszemol
naklawiaturzy.






Pszemol

Posted: 4 Paź 2006 16:02:31




spec od wygooglowywania profilów, następnie jakaś
zaznacz-wytnij-wklej-baba.

Miało być "babka". Przepraszam Panią, Pani Krystyno za ten błąd literowy.

Tak, wierzymy Ci że tam miało być babka... dobre sobie.
Dajesz tu popisy kultury i inteligencji jeden za drugim, panie dohtorze.

...no coz wyraznie schodisz na psy...i stajesz sie nieco zgryzliwy, Pszemol:(

..ale ja mam wciaz nadzieje ze odzyskasz swoja dawna forme...

Zamiast gadac o mnie, skup sie na dyskusji o wegetarianizmie...
To nie jest grupa alt.fan.pszemol - na tamtej mozesz sobie pisac o mnie.

Masz tu jeden nieodpowiedziany watek - moze sie nim zajmiesz ?
No chyba ze brakuje ci argumentow na temat "po co zastepowac mieso"?





Jeff

Posted: 4 Paź 2006 16:33:28




zeta.pl...

07r
spec od wygooglowywania profilów, następnie jakaś
zaznacz-wytnij-wklej-baba.

Miało być "babka". Przepraszam Panią, Pani Krystyno za ten błąd literowy.

Tak, wierzymy Ci że tam miało być babka... dobre sobie.
Dajesz tu popisy kultury i inteligencji jeden za drugim, panie dohtorze.

...no coz wyraznie schodisz na psy...i stajesz sie nieco zgryzliwy, Pszemol:(

..ale ja mam wciaz nadzieje ze odzyskasz swoja dawna forme...

Zamiast gadac o mnie, skup sie na dyskusji o wegetarianizmie...
To nie jest grupa alt.fan.pszemol - na tamtej mozesz sobie pisac o mnie.

...a mozesz zrobic to samo w odniesieniu do Menkalinan Nrishimha Siloe
i przestac gadac o nim?

Masz tu jeden nieodpowiedziany watek - moze sie nim zajmiesz ?
No chyba ze brakuje ci argumentow na temat "po co zastepowac mieso"?

...ja ci przeciez juz wyczerpujaco odpowiedzialem na to pytanie ..uwazam, ze
temat jest wyczerpany bo ty przeciez chyba nie jestes optymalnym prowokatorem
ktoremu trzeba kilka lat z rzedu tlumaczyc oczywiste sprawy aby i tak w koncu
nic z tego nie pojal:)

EOT
******
Jeff







Pszemol

Posted: 4 Paź 2006 16:41:28



Zamiast gadac o mnie, skup sie na dyskusji o wegetarianizmie...
To nie jest grupa alt.fan.pszemol - na tamtej mozesz sobie pisac o mnie.

...a mozesz zrobic to samo w odniesieniu do Menkalinan Nrishimha Siloe
i przestac gadac o nim?

OK.

Masz tu jeden nieodpowiedziany watek - moze sie nim zajmiesz ?
No chyba ze brakuje ci argumentow na temat "po co zastepowac mieso"?

...ja ci przeciez juz wyczerpujaco odpowiedzialem na to pytanie ..uwazam, ze
temat jest wyczerpany bo ty przeciez chyba nie jestes optymalnym prowokatorem
ktoremu trzeba kilka lat z rzedu tlumaczyc oczywiste sprawy aby i tak w koncu
nic z tego nie pojal:)

Nie jest temat wyczerpany.
Pytam sie o powody 100% abstynencji od miesa.
Ty podales powody dla ktorych mozna unikac jedzenia miesa W NADMIARZE.
Ale nie sa to powody do unikania miesa w ogole... a o takie prosilem.
Potrafisz wskazac takie racjonalne powody za abstynencja od miesa czy nie?




Jeff

Posted: 4 Paź 2006 17:14:23




zeta.pl...
Zamiast gadac o mnie, skup sie na dyskusji o wegetarianizmie...
To nie jest grupa alt.fan.pszemol - na tamtej mozesz sobie pisac o mnie.

...a mozesz zrobic to samo w odniesieniu do Menkalinan Nrishimha Siloe
i przestac gadac o nim?

OK.

Masz tu jeden nieodpowiedziany watek - moze sie nim zajmiesz ?
No chyba ze brakuje ci argumentow na temat "po co zastepowac mieso"?

...ja ci przeciez juz wyczerpujaco odpowiedzialem na to pytanie ..uwazam,
ze temat jest wyczerpany bo ty przeciez chyba nie jestes optymalnym prowokatorem

ktoremu trzeba kilka lat z rzedu tlumaczyc oczywiste sprawy aby i tak w
koncu nic z tego nie pojal:)


Nie jest temat wyczerpany.
Pytam sie o powody 100% abstynencji od miesa.
Ty podales powody dla ktorych mozna unikac jedzenia miesa W NADMIARZE.
Ale nie sa to powody do unikania miesa w ogole... a o takie prosilem.
Potrafisz wskazac takie racjonalne powody za abstynencja od miesa czy nie?

.temat jest wyczerpany, a ja dokladnie napisalem, ze mozna miesa jako takiego
nie jesc i to uzasadnilem, natomiast ty teraz sugerujesz, ze rozmawialismy o
racjonalnych powodach abstynencji od miesa, co nie jest niestety tozsame z tym
o czym naprawde dyskutowalismy.


Ponizej przeklejam ci dla przypomnienia ta czesc polemiki z tego watku miedzy
toba a mna, bo wyraznie zapomniales o przedmiocie polemiki:
----------------------------------------------------------------------------


po co rezygnowac z miesa, skoro ma ono wiele walorow odzywczych?

..jakich walorow odzywczych?....

Proteiny, tluszcz... :-)

..te walory odzywcze nie sa dla miesa jakas wartoscia unikalna ktorej nie
mozna znalezc poza nim w innych dostepnych dzisiaj produktach spozywczych...

-----------------------------------------------------------------------------
ps. dalsza polemika miedzy nami nie ma sensu bo wyraznie korzystamy z roznych
zasad prowadzenia dyskusji opartych o zupelnie przeciwstawne zalozenia etyczne:)

.. wiec tym razem definitywny eot...

*****
Jeff





Pszemol

Posted: 4 Paź 2006 17:57:26



Nie jest temat wyczerpany.
Pytam sie o powody 100% abstynencji od miesa.
Ty podales powody dla ktorych mozna unikac jedzenia miesa W NADMIARZE.
Ale nie sa to powody do unikania miesa w ogole... a o takie prosilem.
Potrafisz wskazac takie racjonalne powody za abstynencja od miesa czy nie?

.temat jest wyczerpany, a ja dokladnie napisalem, ze mozna miesa jako takiego
nie jesc i to uzasadnilem,

Nigdy się z tą tezą nie sprzeczałem
- pytałem tylko DLACZEGO miałbyś mięsa unikać.

Ile razy będę to musiał powtórzyć aby do Ciebie dotarło ?

natomiast ty teraz sugerujesz, ze rozmawialismy o racjonalnych
powodach abstynencji od miesa, co nie jest niestety tozsame z tym
o czym naprawde dyskutowalismy.

Ja wiem o czym ja rozmawiałem...

Ponizej przeklejam ci dla przypomnienia ta czesc polemiki z tego watku miedzy
toba a mna, bo wyraznie zapomniales o przedmiocie polemiki:
----------------------------------------------------------------------------


po co rezygnowac z miesa, skoro ma ono wiele walorow odzywczych?

..jakich walorow odzywczych?....

Proteiny, tluszcz... :-)

..te walory odzywcze nie sa dla miesa jakas wartoscia unikalna ktorej nie
mozna znalezc poza nim w innych dostepnych dzisiaj produktach spozywczych...

Na co odpowiedziałem, że TO SAMO DOTYCZY MARCHEWKI.
Marchewki nie unikasz - dlaczego nie ?

ps. dalsza polemika miedzy nami nie ma sensu bo wyraznie korzystamy z roznych
zasad prowadzenia dyskusji opartych o zupelnie przeciwstawne zalozenia etyczne:)

To nie jest prawdziwy powód, Jeff.
Problemem jest fakt, że nie potrafisz UCHWYCIĆ PUENTY w pytaniu.
Nie potrafisz zauważyć o co rozmówca pyta i w związku z tym
wydaje Ci się, że temat wyczerpałeś mimo iz Twój rozmówca wciąz
pyta, co powinno Ci dać do myślenia czy temat jest wyczerpany czy nie.

Nigdy nie powiedziałem Ci, że mięsa nie wolno Ci unikać
i nie zarzucaj mi tego. Napisałem tylko tyle, że mieso
nie jest trucizną, jest pokarmem dla człowieka takim samym
jak czekolada czy marchewka i nie ma POWODU dla którego
człowiek miałby go unikać - Ty nie potrafisz tego zrozumieć
i zasłaniasz sie fałszywymi powodami na koniec dyskusji...





Jurek

Posted: 4 Paź 2006 18:10:27





Nie. Akurat nie. Baran to baran.
A z tym erratum "baba" - "babka" to liczyłem się, że jakiś zaślepieniec mi
coś tam przy okazji wygarnie... Ale mam to gdzieś, co jakiś tam
jurkopszemol
naklawiaturzy.

calkiem cie "rozlozylo"! nerwy w proszku i bluzgi lawinowe!! ale slabe
nerwy to typowe u wege :)))

Jurek






Nabucco

Posted: 5 Paź 2006 06:50:53





Folgowanie swemu podniebieniu do tego nie zaliczam.
Twój wybór. Błędne założenia prowadzą do błędnych wniosków.
Ja jedzenia mięsa nie uważam za folgowanie swemu podniebieniu, ponieważ
z historii naszego gatunku wynika, że to mięsożerstwo (tłuszczożerstwo)
spowodowało intensywny rozwój naszego mózgowia i bezkonkurencyjny awans
w świecie zwierząt. Jeśli nie wiesz skąd idziesz, to nie wiesz dokąd
zajdziesz.

To wiele wyjasnia.
Prosze Pani... każdy ma swoje rodzinne sekrety... :)
Ja i nikt z moich bliskich nie pochodzi od małpy.


Twierdze, ze to bezpodstawne domniemania. Jeśli jest inaczej udowodnij to!





Janusz Kornaga

Posted: 5 Paź 2006 19:52:47




Kto narzeka na chemie ? Ja zawsze lubilem chemie w szkole...
Piatki same z chemii mialem. O co Ci chodzi ?

O nic. Też miałem piątki, w domu przeprowadzałem różne doswiadczenia.

No co ty - ja nie sadze abym 70-tki dozyl.

Powinieneś zwiększyć tę liczbę. Parę haseł: samospełniająca sie prognoza,
wiara czyni cuda, myślenie pozytywne, wiara w sukces jest połową sukcesu.
Mam wrażenie, że Twoja racjonalna, logiczna inteligencja pozwoli uniknać
Ci zagrożeń, które mogłyby negatywnie wpłynąć na stan zdrowia i w efekcie
na długość życia.




Jędruś

Posted: 7 Paź 2006 19:46:49




Czy Ty naprawdę sadzisz, że ktoś traktuje poważnie Ciebie i Twoje
klawiaturzenie? Człowieku maleńki... Podskakuj i głośno tuptaj nóżkami, bo
ledwie Cię widać...



Menkalinan jak widzisz misiu cię docenił, dba o ciebie, twoje zdrowie.
Żeby nie ON z DHA i rybami to to by forum uschło.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty





Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 7 Paź 2006 20:01:30




Menkalinan jak widzisz misiu cię docenił, dba o ciebie, twoje zdrowie.
Żeby nie ON z DHA i rybami to to by forum uschło.

W rzeczy samej ;)

Pozdrawiam :)






Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 7 Paź 2006 21:40:28




Menkalinan jak widzisz misiu cię docenił, dba o ciebie, twoje zdrowie.
Żeby nie ON z DHA i rybami to to by forum uschło.


Choć z drugiej strony - to forum i tak zDHA... :)






Pszemol

Posted: 8 Paź 2006 14:19:47




Menkalinan jak widzisz misiu cię docenił, dba o ciebie, twoje zdrowie.
Żeby nie ON z DHA i rybami to to by forum uschło.

Choć z drugiej strony - to forum i tak zDHA... :)

Bo ludzie Twojego pokroju nie mają ambicji aby obronić
swoich własnych wegetariańskich światopoglądów
i na sygnał najmniejszego nawet wątpienia w sensowność
swoich opinii uciekają za zasłonę cynizmu i argumentów
personalnych...

Przyglądnij się Menkalinan swoim postom na tej grupie.
Zauważ co się stało od momentu gdy zarzucono Ci tu
hipokryzję. Jak wyglądają Twoje wypowiedzi ?
Skąd u Ciebie tyle jadu do innych i braku odwagi
do bronienia swojego światopoglądu ? Jak to jest, że
nie jesteś w stanie odeprzeć tak prostego ataku ?
Jak to jest, że Twoje życie jest pełne tylu sprzeczności
a Tobie to nie przeszkadza ? Jak to jest, że Twoje
życie pełne sprzeczności jest mniej wazne niż jakieś
durnoty które tu wypisujesz o optymalnych ???
Przemyśl to sobie...





Pszemol

Posted: 26 Paź 2006 03:31:23



Jestem wegetarianinem. Niedługo, bo od kilku lat.
Przed paroma laty z warzyw lubiłem najbardziej kurczaki, a z owoców -
schabowe. Przestałem jeść mięso, bo pewnego dnia zobaczyłem wiezioną na rzeź
świnię. Patrzyła na świat dookoła oczami, w których widziałem, ze wie, dokąd
jedzie. Postanowiłem odtąd nie jeść mięsa, by mieć czyste sumienie. By żadne
zwierzę nie ginęło dla przyjemności mojego sumienia.

:-))))
Musiałem te stare bzdury sobie jeszcze raz przeczytać
aby uwierzyć że to napisałeś stary... Ale hipokryzja!

Nie uważam, że moje niejedzenie mięsa może zmniejszyć ilość zabijanych
zwierząt. Nie jestem aż tak naiwny, ani głupi. Robię to dla własnego
sumienia. I tylko dlatego. Rozumiem jednak tych, którzy mają sumienie
uwrażliwione na inne rzeczy.

I jak z mlekiem i jajami? Uwrażliwiłeś się już czy dalej
masz cierpienie kur i krów głęboko w nosie, hipokryto ?
Minał już prawie miesiąc od czasu, gdy Cię uświadomiłem.
Czy podzielisz się z nami swoimi nowymi przemyśleniami ?
Jakieś refleksje z perspektywy czasu ? Czy zmądrzałeś
conieco przez ubiegły miesiąc czy dalej jesteś ślepy ?

Tyle moje motywacje. A co Was skłoniło do zostania wege?
Ciekaw jestem Waszego podejścia, inspiracji...

Wcale nie jesteś ciekaw... nie oszukuj nas ani siebie.
Napisałeś ten post aby się ponapawać swoją anielskością :-)))





<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.866
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008