kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / ŁoptyKrysiaGate
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Jeff

Posted: 10 Paź 2006 15:49:56





Ciekawe czy inni wegetarianie czuja tak silna
wspolnote z Toba, Are... z moich obserwacji
wynika raczej, ze stronia od Ciebie z daleka.
Tak jak z daleka trzymaja sie od Brumbaka...

Hm... A dlaczego, od kiedy wałkuję ŁoptyKrysiaGate,
tak mnie atakujesz? Co sie zmienilo w tym czasie?

Are, podaj mi przyklady swoich wypowiedzi na tej
grupie ktore nie dotycza Krystyny i optymalnych...
....natomiast sa na temat grupy: wegetarianizm.
Ja od dawna nie zaobserwowalem niczego takiego.

Cala dzialalnosc Twoja tutaj sie do tego sprowadza.
Tak samo jak dzialalnosc Brumbaka.

To tak jakbys napisal "odkad zaczalem oddychac
to przestales mnie lubic - nie lubisz mnie za
to ze oddycham?" Are - ty nic innego tu nie robisz
tylko atakujesz optymalnych! Daj sobie spokoj...

To jest grupa o wegetarianizmie! Rozumiesz to ?

.jesli chcesz kogos pouczac to najpierw zacznij od siebie...kazdy twoj post
na tej grupie ma na celu glownie zniewazanie i ponizanie wegetarian oraz osob
z nimi sympatyzujacych ktore probuja z toba naiwnie polemizowac...
Robisz to wszystko pod pretekstem prowadzenia dyskusji o wegetarianizmie:)
... identycznie postepuje na tej grupie prowokatorka optyKrystyna, ktora
zawsze probujesz bronic, a ktora doskonale wegetarianie i ja
(niewegetarianin) zdazylem poznac...

..zadziwiajace w tym wszystkim jest to, ze zupelnie nie przszkadza ci
ograniczenie intelektualne ktore bardzo czesto na tej grupie prezentuja
przerozni prowokataorzy rzekomo antywege....Jeszcze nigdy sie do nich nie
przyczepiles ...a nawet kazda ich prymitywna wypowiedz popierasz i w ten
sposob zachecasz ich do kontynuowania ich idiotycznych zachowan..

Boisz sie ich czy preferujesz glupoli bo sa silniejsi i bardziej bezwzgledni
a ich poziom umyslowy nie pozwala im na wlasciwa ocene ich zachowan ....?

Jestes zbyt slabym czlowiekiem aby prowadzic dyskusje z ludzmi ktorzy
odrzucili przemoc?

..wiesz, ja rozumiem ze ktos lubi potrollowac...miesiac, dwa czy nawet piec...
ale nie rozumiem kompletnie jak normalny, dorosly czlowiek moze notorycznie i
az tak intensywnie kontynuowac niszczenie dobrej polskiej grupy dyskusyjnej az
przez prawie 9 lat !??

ps. a moze wy macie te same geny ?:)))





Jeff

Posted: 10 Paź 2006 16:04:33




a.pl...
Twoje obserwacje nie prowadza cie do poprawnych wnioskow...
Wez to pod uwage.

..to twoje pustoslowie, udowodnij mi to?

Najpierw zmien ton i przestan uzywac w stosunku do mnie epitetow.
Wtedy bedziemy mogli racjonalnie porozmawiac o dowodach jakie
rzekomo wedlug ciebie swiadcza o mojej glupocie... :-)))

..moj ton byl bardzo dobry kiedy zaczalem poraz pierwszy z toba dyskutowac
na tej grupie ..niestety to twoj ton przestal mi sie bardzo szybko podobac
oraz twoje zarozumialstwo, czepialstwo, arogancja i kretactwo ktore w
polemice, nie tylko ze mna, zaprezentowales ...

..tak ze, nie mam zamiaru z toba wiecej dyskutowac, bo juz sie zorientowalem
o co tobie chodzi... przejrzalem sobie nawet przebogate archiwa....i co sie
okazuje prawie wszyscy normalni ludzie maja o tobie mniej wiecej taka sama
opinie, wiec nic dziwnego, ze musisz szukac poparcia u ludzi inteligentnych
inaczej:)


Wedlug mnie te "dowody" to luzno przez Ciebie powiazane
obserwacje, ktore zadnego zwiazku z wnioskami nie maja...
Ale chetnie uslusze "dowody" na poprawnosc Twoich obserwacji,
pajacu :-))

.przeciez ci wkleilem stan twoich dwoch kont ktore zgromadziles przez 9 lat...
jesli potrafisz odpowiedziec sensownie na pytanie dlaczego to robisz i tracisz
na to rzekomo zupelnie bezinteresowne "hobby" az tak duzo czasu, jednoczesnie
mieszkajac w USA, to bedzie git:))





Pszemol

Posted: 10 Paź 2006 16:57:11



Najpierw zmien ton i przestan uzywac w stosunku do mnie epitetow.
Wtedy bedziemy mogli racjonalnie porozmawiac o dowodach jakie
rzekomo wedlug ciebie swiadcza o mojej glupocie... :-)))

..moj ton byl bardzo dobry kiedy zaczalem poraz pierwszy z toba dyskutowac
na tej grupie ..niestety to twoj ton przestal mi sie bardzo szybko podobac
oraz twoje zarozumialstwo, czepialstwo, arogancja i kretactwo ktore w
polemice, nie tylko ze mna, zaprezentowales ...

????
To, ze ty nie rozumiesz pytan jakie Ci zadalem i odpowiadasz
na zupelnie inny temat nie swiadczy o mojej arogancji tylko
o tym, ze nie umiesz czytac ze zrozumieniem...

..tak ze, nie mam zamiaru z toba wiecej dyskutowac, bo juz sie zorientowalem
o co tobie chodzi... przejrzalem sobie nawet przebogate archiwa....i co sie
okazuje prawie wszyscy normalni ludzie maja o tobie mniej wiecej taka sama
opinie, wiec nic dziwnego, ze musisz szukac poparcia u ludzi inteligentnych
inaczej:)

Lubisz byc "normalny"?

Wedlug mnie te "dowody" to luzno przez Ciebie powiazane
obserwacje, ktore zadnego zwiazku z wnioskami nie maja...
Ale chetnie uslusze "dowody" na poprawnosc Twoich obserwacji,
pajacu :-))

.przeciez ci wkleilem stan twoich dwoch kont ktore zgromadziles przez 9 lat...
jesli potrafisz odpowiedziec sensownie na pytanie dlaczego to robisz i tracisz
na to rzekomo zupelnie bezinteresowne "hobby" az tak duzo czasu, jednoczesnie
mieszkajac w USA, to bedzie git:))

Najpierw ty udowodnij ze oba "konta" naleza do mnie.




Pszemol

Posted: 10 Paź 2006 16:54:57



.jesli chcesz kogos pouczac to najpierw zacznij od siebie...kazdy twoj post
na tej grupie ma na celu glownie zniewazanie i ponizanie wegetarian oraz osob
z nimi sympatyzujacych ktore probuja z toba naiwnie polemizowac...

Zniewazanie i ponizanie to Twoja prywatna OPINIA na temat moich postow.
Wedlug mnie, jest to bledna opinia. Kolejny bledny wniosek z kiepskich
obserwacji...

Ja moge ze swoich obserwacji wyciagnac wniosek, ze jestes wielbladem.
Czy cos z tego dla Ciebie konkretnego wynika ? Czy zaczniesz jesc
trawe i korzonki na pustyni ? Pewnie nie... Tak samo ja przejmuje sie
Twoja opinia na moj temat :-)

Robisz to wszystko pod pretekstem prowadzenia dyskusji o wegetarianizmie:)
... identycznie postepuje na tej grupie prowokatorka optyKrystyna, ktora
zawsze probujesz bronic, a ktora doskonale wegetarianie i ja
(niewegetarianin) zdazylem poznac...

Ja probuje bronic kogokolwiek tutaj ??
Zapewniam Cie, ze celowo unikam takich sytuacji...
Staram sie wrecz przeciwnie - dyskutowac z tezami a nie osobami.

..zadziwiajace w tym wszystkim jest to, ze zupelnie nie przszkadza ci
ograniczenie intelektualne ktore bardzo czesto na tej grupie prezentuja
przerozni prowokataorzy rzekomo antywege....Jeszcze nigdy sie do nich nie
przyczepiles ...a nawet kazda ich prymitywna wypowiedz popierasz i w ten
sposob zachecasz ich do kontynuowania ich idiotycznych zachowan..

Boisz sie ich czy preferujesz glupoli bo sa silniejsi i bardziej bezwzgledni
a ich poziom umyslowy nie pozwala im na wlasciwa ocene ich zachowan ....?

Dlaczego mialoby mi przeszkadzac ich zachowanie czy ograniczenie ?
Z ograniczonymi zwykle nie dyskutuje ani nie czytam, wiec trudno
oczekiwac abym reagowal na to co pisza...
Chyba nie sadzisz ze czytam kazdy post napisany tu przez kazdego ?

Jestes zbyt slabym czlowiekiem aby prowadzic dyskusje z ludzmi ktorzy
odrzucili przemoc?

Co to za urojenia znowu ? Kto tu rzekomo odrzucil przemoc ???
Chyba nie piszesz o hipokrytach jedzacych jajka i pijacych mleko ?

..wiesz, ja rozumiem ze ktos lubi potrollowac...miesiac, dwa czy nawet piec...
ale nie rozumiem kompletnie jak normalny, dorosly czlowiek moze notorycznie i
az tak intensywnie kontynuowac niszczenie dobrej polskiej grupy dyskusyjnej az
przez prawie 9 lat !??

Zapewniam cie, wiele rzeczy nie rozumiesz - przerastaja one po prostu
Twoje zdolnosci poznania...

ps. a moze wy macie te same geny ?:)))

Wy to znaczy kto ?

A teraz poprosze o DOWODY o ktorych mowiles w poprzednich wypowiedziach.






slawek

Posted: 11 Paź 2006 06:17:41




Ta grupa nie funkcjonuje. Przyczyna sa "optymalni" i
ich poziom. Nie ma tu ani o czym pisac, ani czego
czytac bo to samo mozna uslyszec np przechodzac pod
placowkami edukacji specjalnej.

Are out.

Aruś mam takie wrazenie że gdzieś już coś podobnego czytałem ;) ale wtedy
chyba chodziło o Platforme :P





Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 13 Paź 2006 23:07:14






Ałć... tym razem ja dałam plamę... ;P
Można też śmiać się przez samo "ha" ... ha ha ha... ;)


Nie można. "Ha!" znaczy co innego niż "cha, cha, cha!" I nie używa sie tego
zamienne. Wystarczy sięgnąc po słownik języka polskiego. Jak widać, starcza
tylko czasu i sił na klawiaturzenie bzdur nt. żarcia opychalnego.






Pszemol

Posted: 14 Paź 2006 00:01:52



Nie można. "Ha!" znaczy co innego niż "cha, cha, cha!" I nie używa
sie tego zamienne. Wystarczy sięgnąc po słownik języka polskiego.

To sięgnij, i przeczytaj sobie co to znaczy HIPOKRYZJA.
Przyda ci się... :-)





siwa

Posted: 14 Paź 2006 10:02:44




Wystarczy sięgnąc po słownik języka polskiego. Jak widać, starcza
tylko czasu i sił na klawiaturzenie bzdur nt. żarcia opychalnego.

Ale sięgnąłeś, biedroneczko, czy wygadujesz bzdety tak sobie?
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2463737

ha I
1. wykrzyknik wyrażający różne uczucia zależnie od sytuacji
2. wykrzyknik, parokrotnie powtórzony, nazywający dźwięki, jakie
powstają, gdy ktoś głośno i spontanicznie się śmieje

Znaczenie DWA.
I już się przestań kompromitować.




Jeff

Posted: 14 Paź 2006 15:34:31





Znaczenie DWA.

..to ok...

I już się przestań kompromitować.

..ale to? po co? ...Wyluzuj Siwa...:)




siwa

Posted: 14 Paź 2006 16:27:42




..ale to? po co? ...Wyluzuj Siwa...:)

Po to, że stawiajmy sobie takie same wymagania jak innym -- nie
pisania bzdur.
Przyznam, że na tej grupie kiluję optymalnych za trolowanie, ale
wegetarian za głupotę. Kilku ich tam już siedzi.




Jeff

Posted: 14 Paź 2006 16:40:01





..ale to? po co? ...Wyluzuj Siwa...:)

Po to, że stawiajmy sobie takie same wymagania jak innym -- nie
pisania bzdur.
Przyznam, że na tej grupie kiluję optymalnych za trolowanie, ale
wegetarian za głupotę. Kilku ich tam już siedzi.

..teraz rozumiem....Dzieki za wyjasnienie...

pozdrawiam Jeff





brumbak

Posted: 14 Paź 2006 17:05:52







pozdrawiam Jeff



..ale to? po co? ...Wyluzuj Siwa...:)

Po to, że stawiajmy sobie takie same wymagania jak innym -- nie
pisania bzdur.
Przyznam, że na tej grupie kiluję optymalnych za trolowanie, ale
wegetarian za głupotę. Kilku ich tam już siedzi.

pozdrawiam Jeff,
ale zauważ ,że Siwa stawia wymagania tylko innym .))))

to dziwny przypadek :(((





Pszemol

Posted: 14 Paź 2006 23:58:08



Wystarczy sięgnąc po słownik języka polskiego. Jak widać, starcza
tylko czasu i sił na klawiaturzenie bzdur nt. żarcia opychalnego.

Ale sięgnąłeś, biedroneczko, czy wygadujesz bzdety tak sobie?
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2463737

ha I
1. wykrzyknik wyrażający różne uczucia zależnie od sytuacji
2. wykrzyknik, parokrotnie powtórzony, nazywający dźwięki, jakie
powstają, gdy ktoś głośno i spontanicznie się śmieje

Znaczenie DWA.
I już się przestań kompromitować.

Zdaje się, Menkalinan że działasz na nerwy nie tylko mi,
ale i wegetarianom na tej grupie... Jak Ci się to podoba ?
Kompromitujesz się już nie tylko w kwestiach wegetariańskich
ale i - o zgrozo - językowych. Czyżby czas na auto-refleksję ?





Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 15 Paź 2006 08:41:17





Wystarczy sięgnąc po słownik języka polskiego. Jak widać, starcza
tylko czasu i sił na klawiaturzenie bzdur nt. żarcia opychalnego.

Ale sięgnąłeś, biedroneczko, czy wygadujesz bzdety tak sobie?
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2463737

ha I
1. wykrzyknik wyrażający różne uczucia zależnie od sytuacji
2. wykrzyknik, parokrotnie powtórzony, nazywający dźwięki, jakie
powstają, gdy ktoś głośno i spontanicznie się śmieje

Znaczenie DWA.
I już się przestań kompromitować.

Najgorzej tłumaczyć coś wrogo nastawionym laikom. Ale spróbuję. O, ile udało
Ci się przejść przez szkołę podstawową, mogłas natknąc się na wykrzykniki.
To wyrazy nacechowane emotywnie zakończone znakiem wykrzyknienia, np. "Ach!"
albo "Ojej!"
Podobnie jest z "Ha!" Wyrazy te stanowią samodzielne równoważniki zdań.
Oczywiście można umieścić je (tak jak każde zdanie) jeden po drugim, np.:

Ha! Ha! Ha!

Błedem ortograficznym natomiast jest pisanie ich w jednym zdaniu i
oddzielanie przecinkami. Tak można zrobić jedynie ze słowem "cha":

Cha, cha, cha!
















Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 15 Paź 2006 08:43:34





Zdaje się, Menkalinan że działasz na nerwy nie tylko mi,
ale i wegetarianom na tej grupie... Jak Ci się to podoba ?

Wegetarianie są różni. Myślisz, że gdybyś przestał jeść mieso, przybyłoby Ci
rozumu?

Kompromitujesz się już nie tylko w kwestiach wegetariańskich
ale i - o zgrozo - językowych. Czyżby czas na auto-refleksję ?

O mnie się nie martw. Poradze sobie.






Jeff

Posted: 15 Paź 2006 13:39:32






Wystarczy sięgnąc po słownik języka polskiego. Jak widać, starcza
tylko czasu i sił na klawiaturzenie bzdur nt. żarcia opychalnego.

Ale sięgnąłeś, biedroneczko, czy wygadujesz bzdety tak sobie?
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2463737

ha I
1. wykrzyknik wyrażający różne uczucia zależnie od sytuacji
2. wykrzyknik, parokrotnie powtórzony, nazywający dźwięki, jakie
powstają, gdy ktoś głośno i spontanicznie się śmieje

Znaczenie DWA.
I już się przestań kompromitować.

Najgorzej tłumaczyć coś wrogo nastawionym laikom. Ale spróbuję. O, ile udało
Ci się przejść przez szkołę podstawową, mogłas natknąc się na wykrzykniki.
To wyrazy nacechowane emotywnie zakończone znakiem wykrzyknienia, np. "Ach!"
albo "Ojej!"
Podobnie jest z "Ha!" Wyrazy te stanowią samodzielne równoważniki zdań.
Oczywiście można umieścić je (tak jak każde zdanie) jeden po drugim, np.:

Ha! Ha! Ha!

Błedem ortograficznym natomiast jest pisanie ich w jednym zdaniu i
oddzielanie przecinkami. Tak można zrobić jedynie ze słowem "cha":

Cha, cha, cha!

..przyznam, ze ja takze o tym nie wiedzialem i robilem te bledy, poniewaz
mieszkam poza granicami Polski i kontakt z pisanym j.polskim mam od szeregu
lat tylko za posrednictwem internetu.
Ludzie na grupach dyskusyjnych pisza roznie, a mnie nie chce sie ciagle
zagladac do polskiego slownika...

pozdrawiam serdecznie Jeff





Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 15 Paź 2006 14:02:19





Ha! Ha! Ha!

Pamiętasz Alfa? On własnie tak się smiał :)

pozdrawiam serdecznie Jeff

Dziękuję za pozdrowienia :)
Menkalinan






siwa

Posted: 15 Paź 2006 14:48:55




Ale spróbuję. O, ile udało
Ci się przejść przez szkołę podstawową, mogłas natknąc się na wykrzykniki.
To wyrazy nacechowane emotywnie zakończone znakiem wykrzyknienia, np. "Ach!"
albo "Ojej!"

Nie dziwi mnie, że nie zrozumiałeś, więc rozjaśnię Ci mroki:
to co napisał Jurek nie było śmieszne. Dał za to niepotrzebny,
siedmiokrotny emotikon. Nie słyszałeś nigdy jak ktoś mówi:
"ha ha ha, bardzo śmieszne" kiedy coś jest absolutnie nieśmieszne?
Dowcip polega na tym, że nie ma tam wykrzyknika, a wymowa jest
dźwięczna, a nawet przeakcentowana. Pisownię w tym przypadku
dostosowałam do wymowy, ale rozumiem, że o tym uczą tylko w dobrych
podstawówkach, mogłe/aś nie zauważyć.

Jakie masz wykształcenie w dziedzinie językoznawstwa, żeby poprawiać
słownik?

BTW -- między ha i ha nie było przecinków. Celowo. Zazwyczaj wiem co
chcę napisać.




Jeff

Posted: 15 Paź 2006 15:51:56






Ha! Ha! Ha!

Pamiętasz Alfa? On własnie tak się smiał :)

..tak pamietam:))..hmm....ale ten prawdziwy A.L.F. (Alien Life Form), lubil
podobno jesc koty:((

** ** **
Pozdro.Jeff






Jeff

Posted: 15 Paź 2006 16:31:36






ale zauważ ,że Siwa stawia wymagania tylko innym .))))

.yhm....taaak...zauwazylem...

to dziwny przypadek :(((

..nie przejmuj sie Brumbak, mnie Siwa tez nie lubi:((

** ** **
Jeff




Pszemol

Posted: 15 Paź 2006 15:50:40




Zdaje się, Menkalinan że działasz na nerwy nie tylko mi,
ale i wegetarianom na tej grupie... Jak Ci się to podoba ?

Wegetarianie są różni.
Myślisz, że gdybyś przestał jeść mieso, przybyłoby Ci rozumu?

Sądzisz, że gdybyś zrobił doktorat z polonistyki
to umiałbys juz korzystac ze słownika czy wciąż nie?

Kompromitujesz się już nie tylko w kwestiach wegetariańskich
ale i - o zgrozo - językowych. Czyżby czas na auto-refleksję ?

O mnie się nie martw. Poradze sobie.

Bynajmniej się o Ciebie nie martwię, jesteś mi obojętny.





Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 15 Paź 2006 19:20:18





Sądzisz, że gdybyś zrobił doktorat z polonistyki
to umiałbys juz korzystac ze słownika czy wciąż nie?

Znów nie bierzesz leków...


O mnie się nie martw. Poradze sobie.

Bynajmniej się o Ciebie nie martwię, jesteś mi obojętny.

Uspokoiłeś mnie...






Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 15 Paź 2006 22:34:25





Przyznam, że na tej grupie kiluję optymalnych za trolowanie, ale
wegetarian za głupotę.

Pewnie nie uwierzysz, ale znam mnóstwo kobiet, które radzą sobie w inny
sposób z zespołem napięcia przedmiesiączkowego...






Ewa Hełpa-Kulińska

Posted: 16 Paź 2006 04:39:12



(...)
Pewnie nie uwierzysz, ale znam mnóstwo kobiet, które radzą sobie w inny
sposób z zespołem napięcia przedmiesiączkowego...

PLONK




Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 16 Paź 2006 06:31:41





Dowcip polega na tym, że nie ma tam wykrzyknika, a wymowa jest
dźwięczna, a nawet przeakcentowana. Pisownię w tym przypadku
dostosowałam do wymowy, ale rozumiem, że o tym uczą tylko w dobrych
podstawówkach, mogłe/aś nie zauważyć.

Nie ma w tym żadnego dowcipu. Reguły pisowni dotyczą wszystkich. Skądinąd
ignoranci zawsze znajdą tysiąc wymówek...

BTW -- między ha i ha nie było przecinków. Celowo. Zazwyczaj wiem co
chcę napisać.

Może i wiesz, CO, ale masz mniejsze pojęcie JAK.






Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 16 Paź 2006 06:33:39




(...)
Pewnie nie uwierzysz, ale znam mnóstwo kobiet, które radzą sobie w inny
sposób z zespołem napięcia przedmiesiączkowego...

PLONK

Plonk... Może to i działa. Ale w większości wypadków wystarczy poczciwa
pabialgina i dodatkowo coś rozkurczowego.






.ana

Posted: 16 Paź 2006 09:00:48



Menkalinan Nrishimha Siloe napisal

Pewnie nie uwierzysz, ale znam mnóstwo kobiet, które radzą sobie w inny
sposób z zespołem napięcia przedmiesiączkowego...


Pewnie nie uwierzysz ale Siwa jest wegetarianką.
Na jedynej słusznej diecie nie powinno występować "zjawisko" typu
zespół napięcia przedmiesiączkowego,
jeżeli występuje nie jest to dobra dieta dla......
kobiet
.ana





Jurek

Posted: 16 Paź 2006 10:49:14





Może i wiesz, CO, ale masz mniejsze pojęcie JAK.


rzekl wegeswietyhipokrytadoktorek ! ;)

Jurek






siwa

Posted: 16 Paź 2006 10:49:53




Może i wiesz, CO, ale masz mniejsze pojęcie JAK.

Rozczuliłeś mnie.




siwa

Posted: 16 Paź 2006 10:55:53




Może to i działa. Ale w większości wypadków wystarczy poczciwa
pabialgina i dodatkowo coś rozkurczowego.

Smalec Ci zaszkodził. Nie wierzę, że jesteś na naszej wspaniałej
diecie wegetariańskiej. Jesteś szpiegiem optymalnych z nadętą ksywą.




<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.653
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008