kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Wegetarianizm / sport wyczynowy, wegetarianizm, dieta
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
Pszemol

Posted: 10 Paź 2006 21:38:12



Czyli z czego ?

.jak to z czego? ..przeciez napisalem wyraznie: z tego samego powodu..
Jesli jestes inteligentnym czlowiekiem, to sam dowiesz sie szczegolow
na ten temat...ja ci podalem tylko wedke...

Jestes nieustannie smieszny...

.w szkole podstawowej w mojej klasie byl koles ktory tez sie zawsze smial
jak czegos nie rozumial...
no, ... ale on byl podobno troche niedorozwiniety...
tak w kazdym razie mowila wychowawczyni...

Zrozum slowo "smieszny" w tym kontekscie jako "niepowazny", "rznacy glupa" itp.

Zamiast odpowiedziec na pytanie wprost probujesz zabawy w zgadywanki...
Zapytany o dowody pomowien udajesz glupka ze nie rozumiesz pytania.

Ty, a moze Ty niczego nie udajesz ?




Jeff

Posted: 10 Paź 2006 22:03:46




zeta.pl...
Czyli z czego ?

.jak to z czego? ..przeciez napisalem wyraznie: z tego samego powodu..
Jesli jestes inteligentnym czlowiekiem, to sam dowiesz sie szczegolow
na ten temat...ja ci podalem tylko wedke...

Jestes nieustannie smieszny...

.w szkole podstawowej w mojej klasie byl koles ktory tez sie zawsze smial
jak czegos nie rozumial...
no, ... ale on byl podobno troche niedorozwiniety...
tak w kazdym razie mowila wychowawczyni...

Zrozum slowo "smieszny" w tym kontekscie jako "niepowazny", "rznacy glupa" itp.

..a to ciekawe co znowu wymysliles, bo ty np. jestes niepowazny, rzniesz
glupa a wcale nie jests smieszny, tylko tragiczny...

Zamiast odpowiedziec na pytanie wprost probujesz zabawy w zgadywanki...
Zapytany o dowody pomowien udajesz glupka ze nie rozumiesz pytania.

Ty, a moze Ty niczego nie udajesz ?

.no popatrz znowu ci sie wydaje, ze ty jestes niesamowicie blyskatliwy...
...zupelnie tak samo jak ten moj koles z klasy o ktorym napisalem w
poprzednim poscie:)

Ps. nie za bardzo przemeczyly ci sie czulki?

******
Jeff




Pszemol

Posted: 10 Paź 2006 23:03:46



.no popatrz znowu ci sie wydaje, ze ty jestes niesamowicie blyskatliwy...
...zupelnie tak samo jak ten moj koles z klasy o ktorym napisalem w
poprzednim poscie:)

Widzę, że nie doczekamy się tu na te dowody które rzekomo posiadasz...
No trudno.





Jeff

Posted: 11 Paź 2006 03:07:06




zeta.pl...
.no popatrz znowu ci sie wydaje, ze ty jestes niesamowicie blyskatliwy...
...zupelnie tak samo jak ten moj koles z klasy o ktorym napisalem w
poprzednim poscie:)

Widzę, że nie doczekamy się tu na te dowody które rzekomo posiadasz...
No trudno.

..tematyka watkow ci sie pomylila...i to ty nie odpowiedziales na zadane ci
pytanie, Pampersie.

******
Jeff






Pszemol

Posted: 11 Paź 2006 03:50:18



..tematyka watkow ci sie pomylila...

Tobie się pomyliło na jakim świecie żyjesz, Ptysiu.

i to ty nie odpowiedziales na zadane ci pytanie, Pampersie.

Bo Ty nie przedstawiłeś dowodów na swoje zarzuty, Ptysiu :-))





Jeff

Posted: 11 Paź 2006 04:12:55




zeta.pl...
..tematyka watkow ci sie pomylila...

Tobie się pomyliło na jakim świecie żyjesz, Ptysiu.

..ocho widze, ze zaczynasz bredzic..Zle sie poczules? ...a moze czulki ci sie
rozkonektowaly, Pampersie?

i to ty nie odpowiedziales na zadane ci pytanie, Pampersie.

Bo Ty nie przedstawiłeś dowodów na swoje zarzuty, Ptysiu :-))

..dowody otrzymales i to ty nie odpowiedziales na zadane pytanie...a teraz
na dodatek zachowujesz sie infantylnie....







Jędruś

Posted: 11 Paź 2006 05:42:58




Teraz obejrzę co się kryje pod tymi linkami.
dzięki Lech

Lechu generalnie są dwa typy metabolizmu (ekstremalne typy) warto wiedzieć
kim się jest.
1. typ sprinter (wysoka przemiana podstawowa) dobrze metabolizuje
tłuszcze i białka
2. typ maratończyk (niższa przemiana podstawowa) słabiej metabolizuje
tłuszcze i białka

Oczywiście większość z nas to typy pośrednie.

Jak się o tym dowiedzieć kim się jest: typ maratończyk po spożyciu nadmiarów
białka i tłuszczy słabiej się czuje, np. puszcza bąki. Dobrym sposobem na
polepszenie trawienia białek u tych ludzi to dodanie kwasków np. soku z
cytryny, octu jabłkowego itp. z reguły takie osoby lubią bardziej kwaskowe
potrawy.


Teraz publikacje:

http://wysylkowa.pl/ks574239.html
http://www.maraton.home.pl/sport_izyw.htm

http://www.wszystkoobieganiu.com.pl/?strona=3&f=detale&id=65
fragment (to jest dla maratończyków):
Ryż i banany. Brzmi to jak menu dla niemowląt, ale wówczas tylko przy tych
dwóch produktach postawiłem trzy znaczki. Od tego czasu do tych dwóch
produktów dodałem jedynie owsiankę, jako produkt poprawiający moje wyniki
sportowe.

Coś jeszcze:
Wszelkie opisy ziaren dotyczą suchego ziarna, natomiast najlepsze ziarno to
ziarno podkiełkowane, polecam soczewicę (zieloną) moczonie 24 godziny,
kiełkowanie 2-3 dni, następnie przechowywać w lodówce.
Moczone orzechy (wysokokaloryczny pokarm)

zobacz w googlu: kiełki


Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty






janusz

Posted: 11 Paź 2006 07:33:24



Użytkownik Pszemol napisał:


Czym Indie różnią się od innych krajów, także biednych? Tylko tym, że
nigdzie na świecie nie ma tak rozpowszechnionego wegetarianizmu jak w
Indiach.


Nie tylko. Również rozpowszechnieniem wiary w reinkarnację i systemem
kastowym. Nigdzie indziej nie ma tego w takim stopniu.


A mozesz wyjasnic jaki to ma dla Ciebie zwiazek z uprawianiem sportu ?

Wiara w reinkarnację wraz z systemem kastowym w wypadku wielu ludzi z
prowincji oraz biedaków z niższych kast skutkuje brakiem chęci wybicia
się ponad poziom otoczenia mimo ewidentnie posiadanych zdolności.
Dotyczy to nie tylko sportu, ale i wielu innych dziedzin życia, jak
choćby wykształcenia. Kto wierzy, że urodził się w kaście nietykalnych i
jest biedny, bo sobie na to zasłużył w poprzednim, życiu może uważać swą
biedę za słuszną karę za poprzednie życie i z pobudek religijnych (chęć
zdobycia lepszej "karmy" na następne zycie) nie podejmować żadnych
działań w celu zmiany swego stanu.

j..




Leszek Serdyński

Posted: 11 Paź 2006 10:37:12





Wiara w reinkarnację wraz z systemem kastowym w wypadku wielu ludzi z
prowincji oraz biedaków z niższych kast skutkuje brakiem chęci wybicia się
ponad poziom otoczenia mimo ewidentnie posiadanych zdolności.

Jakiej części ludności Indii dotyczy to zdanie?

Dotyczy to nie tylko sportu, ale i wielu innych dziedzin życia, jak choćby
wykształcenia.

A co ze znakomitymi matematykami i informatykami?

Kto wierzy, że urodził się w kaście nietykalnych i
jest biedny, bo sobie na to zasłużył w poprzednim, życiu może uważać swą
biedę za słuszną karę za poprzednie życie i z pobudek religijnych (chęć
zdobycia lepszej "karmy" na następne zycie) nie podejmować żadnych działań
w celu zmiany swego stanu.

Tym nie można wytłumaczyć całkowitego braku sukcesów sportowych Indii.
Jedynym wytłumaczeniem jest powszechny wegetarianizm , którego oddziaływanie
trwa przez wiele pokoleń. Wegetarianizm powoduje niedożywienie rozwijającego
się płodu i wpływa na degenerację poprzez wiele pokoleń.

Pozdrawiam
Leszek






Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 11 Paź 2006 12:23:32




Czemu nie chcesz sie merytorycznie ustosunkowac do hipokryzji
polegajacej na jedzeniu jajek i piciu mleka gdy ktos twierdzi

ze nie chce zwierzetom zadawac bolu i cierpienia ?

Nie zniżaj się do jurkowego poziomu. Niegłupi z Ciebie facet, a pieprzysz
farmazony, że wstyd.






Jeff

Posted: 11 Paź 2006 12:42:03





Czemu nie chcesz sie merytorycznie ustosunkowac do hipokryzji
polegajacej na jedzeniu jajek i piciu mleka gdy ktos twierdzi
ze nie chce zwierzetom zadawac bolu i cierpienia ?

Nie zniżaj się do jurkowego poziomu. Niegłupi z Ciebie facet, a pieprzysz
farmazony, że wstyd.

..sadzisz ze madry facet pisalby systematycznie przez 9 lat i w takiej ilosci
farmazony? ....pomysl moze chwile zanim chcesz kogos takiego jak on zrozumiec,
bo jeszcze nikmu sie to tutaj nie udalo....(vide archiwa grupy)

Przeciez on tego nie robi bez jakiejs przyczyny, bo na taka intensywna
dzialalnosc trzeba miec czas i pieniadze...




Jeff

Posted: 11 Paź 2006 13:05:28






Wiara w reinkarnację wraz z systemem kastowym w wypadku wielu ludzi z
prowincji oraz biedaków z niższych kast skutkuje brakiem chęci wybicia się
ponad poziom otoczenia mimo ewidentnie posiadanych zdolności.

Jakiej części ludności Indii dotyczy to zdanie?

Dotyczy to nie tylko sportu, ale i wielu innych dziedzin życia, jak choćby
wykształcenia.

A co ze znakomitymi matematykami i informatykami?

Kto wierzy, że urodził się w kaście nietykalnych i
jest biedny, bo sobie na to zasłużył w poprzednim, życiu może uważać swą
biedę za słuszną karę za poprzednie życie i z pobudek religijnych (chęć
zdobycia lepszej "karmy" na następne zycie) nie podejmować żadnych działań
w celu zmiany swego stanu.

Tym nie można wytłumaczyć całkowitego braku sukcesów sportowych Indii.
Jedynym wytłumaczeniem jest powszechny wegetarianizm , którego oddziaływanie
trwa przez wiele pokoleń. Wegetarianizm powoduje niedożywienie rozwijającego
się płodu i wpływa na degenerację poprzez wiele pokoleń.

.. czlowieku puknij sie w glowe, co ty za brednie wypisujesz...w USA robiono
badania IQ dzieci ktore sa vegetrianami i ich IQ wynosi 116 (srednie IQ dzieci
amerykanskich jest 99)...

..badano rowniez IQ dzieci matek ktore stosowaly diete Atkinsa i okazalo sie
ze te dzieci mialy IQ o 10 punktow nizsze anizeli wynosi srednia....

.to jest tez m.innymi glowny problem z dietami niskoweglowodanowymi, ze one
uszkadzaja centralny system nerwowy u ludzi...Ta wasza dieta optymalna dla
dzieci to jest juz w ogole kryminal...

Ps. na kierunkach uniwersyteckich w Ameryce, takich jak informatyka, medycyna
prawo i biznes dominuja Hidusi, Azjaci i Biali....Eskimosow raczej nie ma,
podobnie jak Masajow:)

.ponadto wystarczy poczytac dyskusje dlugoletnich optymalnych i juz ma sie
mniej wiecej obraz poziomu intelektualnego zwolennikow tej diety...cholera,,
jak cie nie wstyd tyle lat tak publicznie bredzic....towarzyszu Piszczyk?

*****
Jeff




Jeff

Posted: 11 Paź 2006 13:32:17





Wiara w reinkarnację wraz z systemem kastowym w wypadku wielu ludzi z
prowincji oraz biedaków z niższych kast skutkuje brakiem chęci wybicia
się ponad poziom otoczenia mimo ewidentnie posiadanych zdolności.
Dotyczy to nie tylko sportu, ale i wielu innych dziedzin życia, jak
choćby wykształcenia. Kto wierzy, że urodził się w kaście nietykalnych i
jest biedny, bo sobie na to zasłużył w poprzednim, życiu może uważać swą
biedę za słuszną karę za poprzednie życie i z pobudek religijnych (chęć
zdobycia lepszej "karmy" na następne zycie) nie podejmować żadnych

...tak, tak.. ty jak zwykle wiesz, ze gdzies dzwonia, ale nie wiesz w ktorym
kosciele, biedny losiu:)

..nie chce byc zlosliwy, ale ty wg tej wiary w reinkarnacje w nastepnym
wcieleniu bedzies prawdopodobnie albo prosiakiem albo oslem...





Pszemol

Posted: 11 Paź 2006 14:35:41



Przeciez on tego nie robi bez jakiejs przyczyny, bo na taka intensywna
dzialalnosc trzeba miec czas i pieniadze...

Fakt, mam czas i pieniadze - Tobie brakuje jednak czegos zupelnie innego, Ptysiu :-)




Pszemol

Posted: 11 Paź 2006 14:34:25



Czemu nie chcesz sie merytorycznie ustosunkowac do hipokryzji
polegajacej na jedzeniu jajek i piciu mleka gdy ktos twierdzi
ze nie chce zwierzetom zadawac bolu i cierpienia ?

Nie zniżaj się do jurkowego poziomu.
Niegłupi z Ciebie facet, a pieprzysz farmazony, że wstyd.

Wez mi ty tu nie probuj kadzic tylko lepiej
ustosunkuj sie do tego co sie dowiedziales
od swojej babci... Wypytales juz ja o krowy i kury??





Pszemol

Posted: 11 Paź 2006 14:30:43



..dowody otrzymales

Nie podales zadnych dowodow, ale watek sie juz zestarzal
i zrobil bardzo nudny, wiec zgodnie z zasada jak to madry
glupiemu ustepuje - wiecej nie mam juz do dodania...




Lech Bąk

Posted: 11 Paź 2006 14:17:58




Ponieważ mam do czynienia ze sportem wyczynowym od wielu lat, to
postaram

się odpowiedzieć na to pytanie. Jest to środowisko wyjątkowo zachowawcze
(łagodnie to określając). Nie wiem czy zauważyłeś wypowiedź trenera
kadry

polskiej piłkarzy Janasa na temat komputerów: jemu one są nie potrzebne
bo

on i bez nich sobie dobrze radzi. Można, podobnie, zadać pytanie czy
komputery są nam potrzebne w życiu. Również, mimo oczywistych korzyści,
większość sportowców oraz trenerów nie korzysta z pomocy psychologów.
Czy ta

nauka też jest niepotrzebna? Powracając do tematu fakt, że większość nie
stosuje diety wegańskiej jeszcze nie świadczy o tym, że jej stosować nie
można. Moje starsze córka również jest wegetarianką i uprawiała sport
(judo)

do 15 roku życia i była jedną z najlepszych w Polsce. Zrezygnowała bo
znalazła sobie inne cele w życiu. Może to jest również przyczyna dla
której

Hindusi nie osiągają wyników w sporcie wyczynowym? Reasumując: z faktu
że

większość sportowców nie stosuje diety wegetariańskiej nic nie wynika.

Ja mysle ze roznimy sie pod wzgledem rozumienia znaczenia okreslenia
"sport wyczynowy". Ty rozumiesz pod tym pojeciem W-F w szkole, ja przez
to rozumiem osiagniecia na poziomie trojki medalowej na Olimpiadzie...

Ludzie biegajacy maraton, zdobywajacy zlote medale w zapasach,
skokach o tyczce, wyscigach rowerowych robia CUDA aby osiagnac
wyniki lepsze niz rywale, wymyslajac coraz to nowe metody a Ty
mu tu mowisz, ze jest tam srodowisko zachowawcze... ???

Ja nie mowie tu o jakichs zapyzialych trenerach w podstawowce
tylko o sportowcach swiatowej rangi. Gdyby wegetarianizm mial
najmniejsza nawet przewage nad dieta miesna to sportowcy byliby
w wiekszosci wegetarianami...

Pojedyncze przypadki wege-sportowcow jakie wegetarianie z duma
wyszukuja tu i tam jak rodzynki w ciescie moga jedynie swiadczyc
o tym, ze wegetarianizm nie przeszkadza zbytnio i MIMO diety
wege da sie w sporadycznych przypadkach osiagnac mistrzostwo...
Takie pojedyncze przypadki jednak absolutnie nie swiadcza
o jakiejkolwiek przewadze diety wegetarianskiej jesli chodzi
o sport wyczynowy. Mieso czy tluszcz zwierzecy nie jest trucizna
i zwlaszcza w sportach wymagajacych duzego wydatku kalorii jest
ono najlepszym zrodlem energii w skondensowanej formie...

Niestety chyba znasz sport wyczynowy tylko ze stron gazet lub programów

popularno naukowych. Być może to co piszesz jest prawdą w Stanach ale nie
jest prawdą w Polsce. Sam uprawiałem sport wyczynowy, moje dzieci uprawiają
(córka skończyła kilka lat temu) a po za tym z przyczyn czysto zawodowych
mam kontakt ze sportowcami i wiem co mówię! Czy wiesz ponad 90% wszystkich
trenerów kadr polskich ze wszystkich dyscyplin zmyśla zestawienia o planach
treningowych? Na ogół nie mają żadnych planów ani nie rejestrują co robią.
Oczywiście wielu z nich jest naprawdę dobrymi rzemieślnikami i potrafią coś
zrobić ale nie potrafią wyjść po za pewien schemat i nie są w stanie
upowszechnić swojej wiedzy (trochę to przypomina średniowiecznych
budowniczych). Znasz historię Korzeniowskiego? Nigdy by niczego nie osiągnął
gdyby nie podjął się samodzielnie przygotowywać się do zawodów. Spytaj się
trenerów chodziarzy czy wykorzystują to co on zrobił. Dla większości
trenerów wspomaganie nauki w sporcie to lekarz i masażysta. Również dotyczy
to kwestii żywieniowych. Nie będę podawać przykładów bo bardzo często są to
informacje z rozmów prywatnych ale przykład publicznej wypowiedzi trenera
reprezentacji Polski w piłce nożnej (koszmarne pieniądze) jest chyba
jednoznaczny. Czy wiesz że do dzisiaj nie mają komputerowego banku danych o
piłkarzach? Coś co wydaje się oczywiste i przy popularności piłki nożnej
można by zrobić w bardzo prosty sposób. Taką bazę danych mieli polscy
zapaśnicy i przez krótki czas królowali na matach światowych mimo że w tym
czasie nie mieli zbyt wielkich talentów, ale na mistrzostwa świata
przyjeżdżali przygotowani: wiedzieli wszystko o swych najgroźniejszych
rywalach. Skończyły się pieniądze, skończyła się baza danych, skończyły się
wyniki. Wszyscy trenerzy powtarzają, że przy aktualnym wytrenowaniu w 90%
procentach o wyniku decyduje nastawienie psychiczne zawodnika. Ilu korzysta
z psychologów? Dlaczego ciężarowcy leją się po twarzy ? Żeby wywołać
wściekłość to pozwala im zwiększyć swoją wydajność o te kilka % i wygrać z
rywalami. To jest tańsze niż psycholog.
może wystarczy bo za bardzo odbiegłem od tematu tego wątku.
pozdrawiam
Lech






Jeff

Posted: 11 Paź 2006 14:54:28




zeta.pl...
..dowody otrzymales

Nie podales zadnych dowodow, ale watek sie juz zestarzal
i zrobil bardzo nudny, wiec zgodnie z zasada jak to madry
glupiemu ustepuje - wiecej nie mam juz do dodania...

.klamiesz, dowody otrzymales a teraz usilujesz rznac glupa, chociaz zupelnie
niepotrzebie bo juz nim jestes...





Jeff

Posted: 11 Paź 2006 14:58:54




zeta.pl...
Przeciez on tego nie robi bez jakiejs przyczyny, bo na taka intensywna
dzialalnosc trzeba miec czas i pieniadze...

Fakt, mam czas i pieniadze - Tobie brakuje jednak czegos zupelnie innego, Ptysi
u :-)

...jakies marne te pieniadze skoro musisz uprawiac ta amoralna fuche na
polskich gropach dyskusyjnych, Paczku....

.. to czego tobie brakuje, to juz wiele osob ci napisalo, ale widac, ze u
ciebie ten problem jest wyjatkowo powazny...






Menkalinan Nrishimha Siloe

Posted: 11 Paź 2006 16:04:42





Wez mi ty tu nie probuj kadzic tylko lepiej
ustosunkuj sie do tego co sie dowiedziales
od swojej babci...

A teraz zadaj pytanie raz jeszcze. Ale tym razem po polsku. Nie wiem, w
jakich knajpach, jakiego regionu naszego kraju mówi się "weź mi ty tu nie
próbuj"

"Kogo nazywasz intelektualnym plepsem?"
Pszemol








Pszemol

Posted: 11 Paź 2006 16:10:39



Gdzie te dowody, Ptysiu ?




Pszemol

Posted: 11 Paź 2006 16:10:01



..dowody otrzymales

Nie podales zadnych dowodow, ale watek sie juz zestarzal
i zrobil bardzo nudny, wiec zgodnie z zasada jak to madry
glupiemu ustepuje - wiecej nie mam juz do dodania...

.klamiesz, dowody otrzymales a teraz usilujesz rznac glupa, chociaz zupelnie
niepotrzebie bo juz nim jestes...

Gdzie te dowody ??? Pokaz mi palcem...




Pszemol

Posted: 11 Paź 2006 16:09:21



Niestety chyba znasz sport wyczynowy tylko ze stron gazet lub programów
popularno naukowych. Być może to co piszesz jest prawdą w Stanach ale nie
jest prawdą w Polsce.

Ja nie mowie o polskich sportowcach... Ja sie pytam:
dlaczego wegetarianizmu nie stosuja sportowcy na calym swiecie ?

Sam uprawiałem sport wyczynowy, moje dzieci uprawiają
(córka skończyła kilka lat temu) a po za tym z przyczyn czysto zawodowych
mam kontakt ze sportowcami i wiem co mówię! Czy wiesz ponad 90% wszystkich
trenerów kadr polskich ze wszystkich dyscyplin zmyśla zestawienia o planach
treningowych? Na ogół nie mają żadnych planów ani nie rejestrują co robią.

Co to ma tu do rzeczy ?
Jestes niezadowolony ze swojego trenera to go sobie zmien...
Jesli jestes sportowcem zawodowym to Ty zatrudniasz trenera.

Uwazasz ze na diecie wegetarianskiej osiagasz lepsze rezultaty
niz na diecie miesnej ? Potrafisz to wykazac obiektywnie ?

to kwestii żywieniowych. Nie będę podawać przykładów bo bardzo często są to
informacje z rozmów prywatnych ale przykład publicznej wypowiedzi trenera
reprezentacji Polski w piłce nożnej (koszmarne pieniądze) jest chyba
jednoznaczny.

Przyklad ten moze ilustrowac dlaczego Polska nie zdobywa tyle
medali na Olimpiadach ile wynikaloby z faktu, ze zaludnia ja 38 mln.

może wystarczy bo za bardzo odbiegłem od tematu tego wątku.

Bardzo odbiegles bo nie mowimy o trenerach w Pcimiu Dolnym tylko
o swiatowej czolowce zdobywajacej medale na Mistrzostwach Swiata.

Dlaczego nie stosuja powszechnie wegetarianizmu ?





Pszemol

Posted: 11 Paź 2006 16:16:17



Wez mi ty tu nie probuj kadzic tylko lepiej
ustosunkuj sie do tego co sie dowiedziales
od swojej babci...

A teraz zadaj pytanie raz jeszcze. Ale tym razem po polsku. Nie wiem, w
jakich knajpach, jakiego regionu naszego kraju mówi się "weź mi ty tu nie
próbuj"

Zawsze bedziesz sie tak zamykal w sobie jak pojawia
sie problemy w dyskusji ?

Widze, ze studia na polonistyce kiepskie sa, skoro
nie potrafisz potem potocznej mowy zrozumiec...

A prawda jest taka, ze doskonale wiesz o co pytam
tylko robisz unik aby nie musiec odpowiadac...
Znamy te numery :-)






Jeff

Posted: 11 Paź 2006 16:38:40




zeta.pl...
..dowody otrzymales

Nie podales zadnych dowodow, ale watek sie juz zestarzal
i zrobil bardzo nudny, wiec zgodnie z zasada jak to madry
glupiemu ustepuje - wiecej nie mam juz do dodania...

.klamiesz, dowody otrzymales a teraz usilujesz rznac glupa, chociaz zupelnie
niepotrzebie bo juz nim jestes...

Gdzie te dowody ??? Pokaz mi palcem...

..A moze lepiej to ty mi pokaz palcem ze ich nie dalem, Pszemusiu..?

Ps. miales juz ze mna nie dyskutowac...juz zapomniales co napisales przed
kilkunastoma minutami?




Jeff

Posted: 11 Paź 2006 16:53:46




Wez mi ty tu nie probuj kadzic tylko lepiej
ustosunkuj sie do tego co sie dowiedziales
od swojej babci...

A teraz zadaj pytanie raz jeszcze. Ale tym razem po polsku. Nie wiem, w
jakich knajpach, jakiego regionu naszego kraju mówi się "weź mi ty tu nie
próbuj"

Zawsze bedziesz sie tak zamykal w sobie jak pojawia
sie problemy w dyskusji ?

Widze, ze studia na polonistyce kiepskie sa, skoro
nie potrafisz potem potocznej mowy zrozumiec...

A prawda jest taka, ze doskonale wiesz o co pytam
tylko robisz unik aby nie musiec odpowiadac...
Znamy te numery :-)

..znowu zaczynasz krecic zamiast napisac wyraznie po polsku o co ci chodzi?

Ja tez nie rozumiem twoich tekstow do jakiegos Ptysia?....cierpisz na urojenia?

Ps.a tak a propos, to oni placa od postu czy od wiersza?...bo np. taki misiu
to az w kilku osobach pisze na innym forum wege, aby dorobic:)




Pszemol

Posted: 11 Paź 2006 17:32:08



Gdzie te dowody ??? Pokaz mi palcem...

..A moze lepiej to ty mi pokaz palcem ze ich nie dalem, Pszemusiu..?

Tak, pokaże Ci palcem puste miejsce, gdzie brak dowodów :-)))
Aż taki głupi jesteś ? Pokaż mi te dowody, Ptysiu.

Ps. miales juz ze mna nie dyskutowac...juz zapomniales
co napisales przed kilkunastoma minutami?

Miałeś mi podać dowody na to, że piszę pod wieloma ksywkami,
zapomniałeś już co napisałeś ?





Jurek

Posted: 11 Paź 2006 20:51:56




..nie chce byc zlosliwy, ale ty wg tej wiary w reinkarnacje w nastepnym
wcieleniu
albo oslem...

i to wyjasnia twoj "poziom" :)))))))

Jurek






Jeff

Posted: 11 Paź 2006 21:35:57




zeta.pl...
Gdzie te dowody ??? Pokaz mi palcem...

..A moze lepiej to ty mi pokaz palcem ze ich nie dalem, Pszemusiu..?

Tak, pokaże Ci palcem puste miejsce, gdzie brak dowodów :-)))
Aż taki głupi jesteś ? Pokaż mi te dowody, Ptysiu.


...no widzisz sam jaki jestes glupi, bo przeciez ten pomysl z pokazywaniem
palcem, to ty wymysliles, a nie ja...juz zapomniales biedny Pinokio?:))



Ps. miales juz ze mna nie dyskutowac...juz zapomniales
co napisales przed kilkunastoma minutami?

Miałeś mi podać dowody na to, że piszę pod wieloma ksywkami,
zapomniałeś już co napisałeś ?

...nie, ja ci nie mialem podac dowodow bo ci juz je raz podalem, natomiast ty
miales ze mna nie dyskutowac bo stwierdziles ze jestes madry:)))))))

Ps. odpisuje ci bo widocznie pracujesz na akord, a ja zawsze staram sie
pomagac ludziom biednym i w jakis sposob uposledzonym...




Jeff

Posted: 11 Paź 2006 21:44:59





..nie chce byc zlosliwy, ale ty wg tej wiary w reinkarnacje w nastepnym
wcieleniu
albo oslem...

i to wyjasnia twoj "poziom" :))))))

..nie, to wg Prawa Przyczyny i Skutku, matolku...




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.656
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008