| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Wegetarianizm / sport wyczynowy, wegetarianizm, dieta |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| janusz
|
Posted: 11 Paź 2006 22:32:31 Użytkownik Leszek Serdyński napisał: Wiara w reinkarnację wraz z systemem kastowym w wypadku wielu ludzi z
prowincji oraz biedaków z niższych kast skutkuje brakiem chęci wybicia się ponad poziom otoczenia mimo ewidentnie posiadanych zdolności. Jakiej części ludności Indii dotyczy to zdanie? Dotyczy to nie tylko sportu, ale i wielu innych dziedzin życia, jak choćby
wykształcenia. A co ze znakomitymi matematykami i informatykami? A przepraszam, że zapytam: z jakich kast się oni wywodzą? Czy ludzie z kast wyższych zajęliby się sportem, skoro sport to wysiłek fizyczny, który jest domeną kast niższych? Kto wierzy, że urodził się w kaście nietykalnych i jest biedny, bo sobie na to zasłużył w poprzednim, życiu może uważać swą
biedę za słuszną karę za poprzednie życie i z pobudek religijnych (chęć zdobycia lepszej "karmy" na następne zycie) nie podejmować żadnych działań w celu zmiany swego stanu. Tym nie można wytłumaczyć całkowitego braku sukcesów sportowych Indii. Jedynym wytłumaczeniem jest powszechny wegetarianizm , którego oddziaływanie trwa przez wiele pokoleń. Wegetarianizm powoduje niedożywienie rozwijającego się płodu i wpływa na degenerację poprzez wiele pokoleń. Biedota z niższych kast wierząca, że są biedni, bo sobie na to zasłużyli, nie będzie literalnie _nic_ robić w celu wyrwania się z biedy. Nawet przy braku systemu kastowego i wegetarianizmu w okolicach, gdzie jest w zasadzie tylko biedota, % ludzi nie dążących do wyrwania się z biedy jest stosunkowo spory. Przyczyną jest brak nadziei na zmiany na lepsze. Obserwuje się to choćby w tzw. Polsce B. System kastowy w powiązaniu z wiarą w reinkarnację dodatkowo umniejsza nadzieję, że w tym życiu będzie choćby szansa na lepsze życie. j.. |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 00:23:42 zeta.pl... Gdzie te dowody ??? Pokaz mi palcem... ..A moze lepiej to ty mi pokaz palcem ze ich nie dalem, Pszemusiu..? Tak, pokaże Ci palcem puste miejsce, gdzie brak dowodów :-)))
Aż taki głupi jesteś ? Pokaż mi te dowody, Ptysiu. ...no widzisz sam jaki jestes glupi, bo przeciez ten pomysl z pokazywaniem palcem, to ty wymysliles, a nie ja...juz zapomniales biedny Pinokio?:)) :-))) Z tym, że ja prosiłem o pokazanie czegoś, co podobno jest, czyli te Twoje dowody - ale jak sam zauważyłeś, ich nie ma, więc nie możesz pokazać palcem czegoś, czego nie ma... Już wcześniej zauważyłem, że nie masz na tyle polotu aby skapnąć się, że pewne pytania które do Ciebie kieruję, mają na celu eksponować błędy w Twoim rozumowaniu... :-) Pamiętasz moje pytania o marchewkę ? No właśnie... No ale gdybyś miał wystarczająco dużo inteligencji aby zauważyć w jakim celu zadaję dane pytanie to pewnie nie plotłbyś bzdur takich i moje pytania pomocnicze byłyby zbędne. Miałeś mi podać dowody na to, że piszę pod wieloma ksywkami,
zapomniałeś już co napisałeś ? ...nie, ja ci nie mialem podac dowodow bo ci juz je raz podalem, Nie kłam, nie podałeś takich dowodów ANI RAZU. Po co tak kłamiesz, Ptysiu ? Ps. odpisuje ci bo widocznie pracujesz na akord, a ja zawsze staram
sie pomagac ludziom biednym i w jakis sposob uposledzonym... Najbardziej mi biednemu i upośledzonemu "pomożesz" podając dowody o ktore pytam... Potrafisz? Jeśli już je kiedyś podałeś, jak piszesz, to podaj mi msg-id wiadomości w której je znajdę... :-)))) |
| Jeff
|
Posted: 12 Paź 2006 01:13:52 zeta.pl... .ga zeta.pl... Gdzie te dowody ??? Pokaz mi palcem... ..A moze lepiej to ty mi pokaz palcem ze ich nie dalem, Pszemusiu..? Tak, pokaże Ci palcem puste miejsce, gdzie brak dowodów :-))) Aż taki głupi jesteś ? Pokaż mi te dowody, Ptysiu. ...no widzisz sam jaki jestes glupi, bo przeciez ten pomysl z pokazywaniem palcem, to ty wymysliles, a nie ja...juz zapomniales biedny Pinokio?:)) :-))) Z tym, że ja prosiłem o pokazanie czegoś, co podobno jest, czyli te Twoje dowody - ale jak sam zauważyłeś, ich nie ma, więc nie możesz pokazać palcem czegoś, czego nie ma... ..alez nie, dowody sa bo je podalem i to ja ci zaproponowalem abys pokazal mi palcem ze ich nie dalem (vide cytat kilka linijek wyzej)... ..jakis malo bystry i slabo kapujacy jestes:( Już wcześniej zauważyłem, że nie masz na tyle polotu aby
skapnąć się, że pewne pytania które do Ciebie kieruję, mają na celu eksponować błędy w Twoim rozumowaniu... :-) Pamiętasz moje pytania o marchewkę ? No właśnie... No ale gdybyś miał wystarczająco dużo inteligencji aby
zauważyć w jakim celu zadaję dane pytanie to pewnie nie plotłbyś bzdur takich i moje pytania pomocnicze byłyby zbędne. ..gdybys ty mial wystarczajaco duzo inteligencji to nie wypisywalbys od 9 lat na polskich grupach internetowych tych wszystkich bredni, ktore zarchiwizowane sa w sieci...no chyba ze robisz to celowo i ktos ci za to placi:))...bo to normalne na pewno nie jest... Miałeś mi podać dowody na to, że piszę pod wieloma ksywkami,
zapomniałeś już co napisałeś ? ...nie, ja ci nie mialem podac dowodow bo ci juz je raz podalem,
Nie kłam, nie podałeś takich dowodów ANI RAZU.
Po co tak kłamiesz, Ptysiu ? ..klamiesz bezczelnie i na dodatek zachowujesz sie infantylnie,Pinokio. Ps. odpisuje ci bo widocznie pracujesz na akord, a ja zawsze staram
sie pomagac ludziom biednym i w jakis sposob uposledzonym... Najbardziej mi biednemu i upośledzonemu "pomożesz"
podając dowody o ktore pytam... Potrafisz? ..owszem potrafie i juz to zrobilem....to nie moja wina, ze ty masz problemy mentalne i nie rozumiesz co sie do ciebie pisze...i im dluzej bedziesz pisal, tym bardziej bedziesz potwierdzal to, ze moje dowody na temat twojego postowania, sa sluszne...Kapujesz czy jeszcze nie? Jeśli już je kiedyś podałeś, jak piszesz, to podaj mi
msg-id wiadomości w której je znajdę... :-)))) ..sam sobie szukaj, bo ja nie mam czasu na powtorne podawnie informacji komus, kto glupio udaje ze ich i tak nie widzi:))) ****** Jeff |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 02:55:10 ..alez nie, dowody sa bo je podalem
Gdzie ? |
| Jurek
|
Posted: 12 Paź 2006 05:59:18 i to wyjasnia twoj "poziom" :))))))
..nie, to wg Prawa Przyczyny i Skutku, matolku... przyczyna to twoj totalny debilizm, a skutek nadaktywnosc na grupach dyskusyjnych !? takie to proste :) Jurek ps: a co z twoimi straszeniami? mialem miec "przechlapane", a tu nic sie nie dzieje :) czyli jak zwykle, "pierdoly" opowiadasz i tym sie podniecasz? |
| Jurek
|
Posted: 12 Paź 2006 06:03:21 Nie zniżaj się do jurkowego poziomu. Niegłupi z Ciebie facet, a pieprzysz
farmazony, że wstyd. to swieci-wege( jeden w "cywilu" to doktorek -hipokrytra) maja takie slabe nerwy? A co z twoim umilowaniem jezyka ojczystego, o wege-swiety? Jurek |
| Lech Bąk
|
Posted: 12 Paź 2006 06:53:26 Dziękuje wszystkim za informacje na temat diety dla sportowca. Pozdrawiam Lech Bąk |
| Lech Bąk
|
Posted: 12 Paź 2006 07:53:30 ----- Original Message ----- Newsgroups: pl.soc.wegetarianizm Sent: Wednesday, October 11, 2006 6:09 PM Subject: Re: sport wyczynowy, wegetarianizm, dieta Niestety chyba znasz sport wyczynowy tylko ze stron gazet lub programów
popularno naukowych. Być może to co piszesz jest prawdą w Stanach ale nie jest prawdą w Polsce.
Ja nie mowie o polskich sportowcach... Ja sie pytam: dlaczego wegetarianizmu nie stosuja sportowcy na calym swiecie ? Nieznam statystyk ale przy sportach wytrzymałościowych (biegi na długie dystanse) należy unikać mięsa. Sam uprawiałem sport wyczynowy, moje dzieci uprawiają
(córka skończyła kilka lat temu) a po za tym z przyczyn czysto zawodowych mam kontakt ze sportowcami i wiem co mówię! Czy wiesz ponad 90%
wszystkich trenerów kadr polskich ze wszystkich dyscyplin zmyśla zestawienia o
planach treningowych? Na ogół nie mają żadnych planów ani nie rejestrują co
robią. Co to ma tu do rzeczy ? Jestes niezadowolony ze swojego trenera to go sobie zmien... Jesli jestes sportowcem zawodowym to Ty zatrudniasz trenera. Znów nie masz racji! Sportowiec jest zatrudniany przez kluby, drużyny, związki sportowe i ma tam trenera takiego jakiego mu przydzielą też zatrudnionego. Uwazasz ze na diecie wegetarianskiej osiagasz lepsze rezultaty
niz na diecie miesnej ? Potrafisz to wykazac obiektywnie ? Nie. Jak również nie ma żadnych dowodów na to że na diecie z mięsem można osiągnąć lepsze rezultaty. Mam nadzieję że na tym skończymy i uznamy ten fakt. Jakiś czas temu czytywałem dyskusje na grupie i wszystkie one wyrażają opinie a nie mówią o faktach. Darujmy sobie dalszą część tych rozważań to kwestii żywieniowych. Nie będę podawać przykładów bo bardzo często
są to informacje z rozmów prywatnych ale przykład publicznej wypowiedzi
trenera reprezentacji Polski w piłce nożnej (koszmarne pieniądze) jest chyba
jednoznaczny. Przyklad ten moze ilustrowac dlaczego Polska nie zdobywa tyle medali na Olimpiadach ile wynikaloby z faktu, ze zaludnia ja 38 mln. może wystarczy bo za bardzo odbiegłem od tematu tego wątku. Bardzo odbiegles bo nie mowimy o trenerach w Pcimiu Dolnym tylko o swiatowej czolowce zdobywajacej medale na Mistrzostwach Swiata. Dlaczego nie stosuja powszechnie wegetarianizmu ? Jeśli _nie_ mówimy o sportach wybitnie technicznych, to sposoby żywienia czołówki światowej są zupełnie inne i głównie opierają się na "dodatkach". Podejrzewam, że nie ma żadnego znaczenia jaki model diety sobie wybierzesz musisz dostarczyć odpowiednie ilości "części składowych" a resztę zrobią "dodatki". W przygotowaniach fizycznych wygrywa ten który ma lepsze zaplecze farmaceutyczne - zostawmy to bo za mało wiemy a nikt nie powie Ci prawdy. pozdrawiam Lech |
| Jeff
|
Posted: 12 Paź 2006 11:53:55 zeta.pl... ..alez nie, dowody sa bo je podalem Gdzie ?
..tam gdzie podalem... |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 13:03:41 zeta.pl... ..alez nie, dowody sa bo je podalem Gdzie ?
..tam gdzie podalem... Znowu o urojeniach. |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 13:03:28 Ja nie mowie o polskich sportowcach... Ja sie pytam:
dlaczego wegetarianizmu nie stosuja sportowcy na calym swiecie ? Nieznam statystyk ale przy sportach wytrzymałościowych (biegi na długie dystanse) należy unikać mięsa. To jeszcze nie jest wegetarianizm... Co to ma tu do rzeczy ?
Jestes niezadowolony ze swojego trenera to go sobie zmien... Jesli jestes sportowcem zawodowym to Ty zatrudniasz trenera. Znów nie masz racji! Sportowiec jest zatrudniany przez kluby, drużyny, związki sportowe i ma tam trenera takiego jakiego mu przydzielą też zatrudnionego. Znowu - mówimy o światowych olimpiadach. Uwazasz ze na diecie wegetarianskiej osiagasz lepsze rezultaty
niz na diecie miesnej ? Potrafisz to wykazac obiektywnie ? Nie. Jak również nie ma żadnych dowodów na to że na diecie z mięsem można osiągnąć lepsze rezultaty. Mam nadzieję że na tym skończymy i uznamy ten fakt. Jakiś czas temu czytywałem dyskusje na grupie i wszystkie one wyrażają opinie a nie mówią o faktach. Darujmy sobie dalszą część tych rozważań Dowodem takim byłoby gdyby czołówka światowa przeszła na wegtarianizm. Jeśli _nie_ mówimy o sportach wybitnie technicznych, to sposoby żywienia
czołówki światowej są zupełnie inne i głównie opierają się na "dodatkach". Podejrzewam, że nie ma żadnego znaczenia jaki model diety sobie wybierzesz musisz dostarczyć odpowiednie ilości "części składowych" a resztę zrobią "dodatki". W przygotowaniach fizycznych wygrywa ten który ma lepsze zaplecze farmaceutyczne - zostawmy to bo za mało wiemy a nikt nie powie Ci prawdy. Istotą na tej grupie jest wegetarianizm a nie farmakologia... |
| Menkalinan Nrishimha Siloe
|
Posted: 12 Paź 2006 14:19:01 ...jakies marne te pieniadze skoro musisz uprawiac ta amoralna fuche na
polskich gropach dyskusyjnych, Paczku.... .. to czego tobie brakuje, to juz wiele osob ci napisalo, ale widac, ze u ciebie ten problem jest wyjatkowo powazny... Szkoda czasu... |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 15:30:52 Szkoda czasu...
Wlasnie o to chodzi - nie marnujmy czasu na cos, niezwiazanego z tematem grupy. Skupmy sie na rozmowach o wegetarianizmie... Zadano Ci pytania - czemu nie chcesz rzeczowo sie do nich odniesc? Boisz sie czegos? Wstydzisz czegos ? Jaka jest przyczyna tej Twojej agresji w stosunku do pytajacego ? Po co te argumenty personalne i wycieczki w kierunku epitetow ? |
| Menkalinan Nrishimha Siloe
|
Posted: 12 Paź 2006 15:38:25 Wlasnie o to chodzi - nie marnujmy czasu na cos, niezwiazanego
z tematem grupy. Skupmy sie na rozmowach o wegetarianizmie... Zadano Ci pytania - czemu nie chcesz rzeczowo sie do nich odniesc? A po jaką cholerę mam się odnosić do Twoich wypocin? Już Ci mówiłem, że nikomu nic do tego, co i jak jem. To moja sprawa. Uszanuj to i nie pieprz mi jakichś łzawych kazań i nie wylewaj krokodylich łez. Czy ja też Cię "uświadamiam" i wpierdalam się z kopytami do Twojego talerza? Jedz sobie, co chcesz. Choć - jak widze - nie za bardzo Ci to służy. Menkalinan PS: Do czytajacych: Wstyd mi za wulgaryzmy, ale nie można inaczej z pajacami. |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 16:05:22 Wlasnie o to chodzi - nie marnujmy czasu na cos, niezwiazanego
z tematem grupy. Skupmy sie na rozmowach o wegetarianizmie... Zadano Ci pytania - czemu nie chcesz rzeczowo sie do nich odniesc? A po jaką cholerę mam się odnosić do Twoich wypocin? Już Ci mówiłem, że nikomu nic do tego, co i jak jem. To moja sprawa. Uszanuj to i nie pieprz mi jakichś łzawych kazań i nie wylewaj krokodylich łez. Czy ja też Cię "uświadamiam" i wpierdalam się z kopytami do Twojego talerza? Jedz sobie, co chcesz. Choć - jak widze - nie za bardzo Ci to służy. Ale popis kultury :-))) No po prostu dales perfekcyjny obraz na co Cie stac. Zrozum chlopie, ze wlasnie ta grupa sluzy rozmowom na temat tego co ktos je, sam zaczales nawet watek pod tytulem "Dlaczego nie jem miesa". Sam zaczales temat, ktory okazal sie dla Ciebie "nieco niewygodny" i teraz masz problem :-) Zamiast kontunuowac watek, ktory sam zaczales bluzgasz wszystkich dookola ktorzy mieli czelnosc skrytykowac niekonsekwencje w Twoim zyciu o ktorych sam nam tu napisales czysto i klarownie. A co do lzawych kazan to przypomnij sobie swoje lzawe wypociny na temat tej swinki jadacej na rzez jakimi nam tu mydliles oczy i ktorymi probowales lansowac sie na czlowieka wrazliwego. Inne glodne kawalki jak to nie mowisz do ludzi per "ty" bo to niekulturalne, a Ty przeciez jestes czlowiekem pelnym kultury osobistej :-))) No coz, jeszcze raz wyszlo na jaw ze nalezy czlowieka oceniac po jego czynach - to co robi jest wazniejsze niz to, co o sobie mowi bo jak widac na Twoim przykladzie - ludzie klamia o sobie, wybielaja swoj obraz, oszukuja samych siebie i innych stwarzajac na swoj temat dobre wrazenie. Tymczasem wczesniej czy pozniej wyjdzie ta sloma z butow i okaze sie z kim tak naprawde mamy do czynienia. Bardzo szybko dales sie poznac od swojej najlepszej strony... PS: Do czytajacych: Wstyd mi za wulgaryzmy, ale nie można inaczej z
pajacami. Tak, kultura osobista wychodzi w momentach duzego napiecia emocjonalnego :-)) Mysle, ze nikt z czytajacych Twoje slowa nie ma juz watpliwosci jakiego pokroju czlowiekiem jestes i jak wierutne brednie pisales wtedy o tych biednych swinkach albo o zwracaniu sie do ludzi z szacunkiem i kultura :-))) Wszystko jest juz jasne i klarowne :-) |
| Menkalinan Nrishimha Siloe
|
Posted: 12 Paź 2006 16:08:20 PS: Do czytajacych: Wstyd mi za wulgaryzmy, ale nie można inaczej z pajacami. Mozna. Nie czytac i nie odpisywac. To chyba jedyne wyjście, Marcinie. Przez takich pszemolów i jurków, wchdzenie na tę grupę to intelektualny masochizm. |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 16:11:42 PS: Do czytajacych: Wstyd mi za wulgaryzmy,
ale nie można inaczej z pajacami. Mozna. Nie czytac i nie odpisywac. Oczywiscie - zawsze mozna schowac glowe w piasek i wtedy niewygodny swiat przestaje istniec w tym samym momencie jak przestaniemy go widziec. Mam tylko jedno pytanie - doradzasz innym aby nie czytali co pisze i nie odpisywali, tymczasem sam to robisz. Dlaczego nie jestes konsekwentny, Cooler ? |
| .ana
|
Posted: 12 Paź 2006 16:21:04 Menkalinan Nrishimha Siloe napisal A po jaką cholerę mam się odnosić do Twoich wypocin?
Nie chcesz porozmawiac? Już Ci mówiłem, że
nikomu nic do tego, co i jak jem. To moja sprawa. Więc czemu to robisz? Uszanuj to i nie pieprz mi
jakichś łzawych kazań i nie wylewaj krokodylich łez. Czy ja też Cię "uświadamiam" i wpierdalam się z kopytami do Twojego talerza? Weg?nie się wpie......lają! Jedz sobie, co
chcesz. Brawo. Tak trzymaj. Choć - jak widze - nie za bardzo Ci to służy.
A Tobie? Ta nerwica, to skąd?;) PS: Do czytajacych: Wstyd mi za wulgaryzmy, ale nie można inaczej z
pajacami. Nie tylko można ale trzeba;) .ana Moja rada czytaj, czytaj ale nie odpisuj jak Cię nerwy ponoszą |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 16:23:55 PS: Do czytajacych: Wstyd mi za wulgaryzmy, ale nie można inaczej z pajacami. Mozna. Nie czytac i nie odpisywac. To chyba jedyne wyjście, Marcinie. Przez takich pszemolów i jurków, wchdzenie na tę grupę to intelektualny masochizm. Zastanawiales sie juz moze nad tym, dlaczego rozmowa na temat Twojego swiatopogladu sprawia Ci tyle trudnosci i cierpienia? Dlaczego wzbudza w Tobie tyle agresji i frustracji ? Moze jednak nie wszystko jest w tym Twoim swiatopogladzie spojne, nie wszystko przemyslane i nie wszystko co robisz ma sens ? Moze boli Cie wlasciwie nie to, ze ktos zadal "trudne pytanie", tylko raczej to, ze TY - czlowiek po 30-tce, a wiec teoretycznie juz dojrzaly, na polmetku zycia, nie jest w stanie okreslic spojnego swiatopogladu ? Moze po prostu te luki i bezsensownosci w Twoim zyciu sa wiekszym problemem niz ludzie, ktorzy staraja sie zrobic Ci PRZYSLUGE i te luki uswiadamiaja Ci ? Zamiast bluzgac tu rozmowcow na grupie i psuc sobie karme moze powinienes sobie porozmawiac ze swoim guru z ISKOMu i przeleciec z nim te trudne tematy na temat jajek i mleka, co ? Nie sadzisz, ze to byloby lepsze wyjscie z sytuacji niz bluzgac niewinnych ludzi na grupie dyskusyjnej karzac ich za bledy w Twoim swiatopogladzie ? Przeciez to nie ich wina, ze Ty przyjales postawy bez glebszego przemyslenia ich ? Nie sadzisz ze od czlowieka po 30-tce powinnismy spodziewac sie innych, bardziej zrownowazonych reakcji ? Na razie zachowujesz sie jak jakis nastolletni dzieciak z pryszczami na pysku ktory nie ma pojecia o zyciu bo jest na to jeszcze za mlody... Zastanow sie stary - masz czterdzieche na karku, zone i dzieci na utrzymaniu a zachowujesz sie jak jakis szczeniak. Dlaczego ? |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 16:34:58 Ta nerwica, to skąd?;)
Ja wiem, ze on nie chcial zle... To dobry czlowiek :-) On nie chcial nas zwyzywac, nie chcial nas obrazic... On po prostu ma trudny moment w zyciu - ziemia sie mu zapadla pod nogami - ciezko takie wydarzenia zniesc bez napiec emocjonalnych. Roznie ludzie raguja na takie sprawy, duzo zalezy od ich kultury osobistej, od tego z jakich kregow sie wywodza, jakie wyniesli wychowanie z domu itp... Duzo nam o sobie powiedzial, zapytalismy o luki w rozumowaniu - on sam pewnie tych luk nie widzial - teraz je widzi i ma problem, ktorego wczesniej nie widzial... Nie obwiniajmy go za te bluzgi - napewno je przemysli i nas przeprosi. W koncu uwaza sie za kulturalnego ;-) |
| .ana
|
Posted: 12 Paź 2006 16:50:57 Pszemol napisal Ta nerwica, to skąd?;)
Ja wiem, ze on nie chcial zle... Od początku chciał;) To dobry czlowiek :-)
Zagubiony?;) On nie chcial nas zwyzywac, nie chcial nas obrazic...
Chciał, chciał. On po prostu ma trudny moment w zyciu - ziemia sie
mu zapadla pod nogami - ciezko takie wydarzenia zniesc bez napiec emocjonalnych. Roznie ludzie raguja na takie sprawy, duzo zalezy od ich kultury osobistej, od tego z jakich kregow sie wywodza, jakie wyniesli wychowanie z domu itp... Duzo nam o sobie powiedzial, zapytalismy o luki w rozumowaniu - on sam pewnie tych luk nie widzial - teraz je widzi i ma problem, ktorego wczesniej nie widzial... Zaczyna widzieć;) Nie obwiniajmy go za te bluzgi
Dlaczego? - napewno je przemysli
i nas przeprosi. Nie zrobi tego! W koncu uwaza sie za kulturalnego ;-)
Może jest "aktorem"?;) .ana |
| Jeff
|
Posted: 12 Paź 2006 18:19:12 PS: Do czytajacych: Wstyd mi za wulgaryzmy, ale nie można inaczej z pajacami. Mozna. Nie czytac i nie odpisywac. To chyba jedyne wyjście, Marcinie. Przez takich pszemolów i jurków, wchdzenie na tę grupę to intelektualny masochizm. .sorry, ze sie wtracam, chociaz wiem ze Marcin ma racje, ale z drugiej strony takim pszemolom, jurkom, optykrystynom, optyslawkom i przede wszystkim misiom (w kilku wersjach) o to wlasnie chodzi, aby na ta i inne grupy nie wchodzily osoby ktore maja cos sensownego do powiedzenia... ..zdaje sobie sprawe z tego, ze posty ktore zamiescilem na tej grupie, a ktore moga wydawac sie dla piszacych tu ludzi troche nonsensowne (chodzi mi tu glowienie o podejrzenie, ze niektorzy z tych tzw. trolli to profesjonalni prowokatorzy ktorych zadaniem jest utrudnianie i obrzydzanie za wszelka cene zycia normalnym forumowiczom, bo oni i tak sa przeciez bezkarni;)... .. jak napisalem do ciebie w jednym z postow, to przypuszczenie nie jest zupelnie bezpodstawne, chociaz bardzo trudne do jednoznacznego udowodnienia, w kazdym razie na jednym z wiarygodnych portali pewni rownie wiarygodni ludzie zamiescili ostrzezenie o dzialajacej w polskiej sieciu internetowej zorganizowanej, dobrze oplacanej grupy profesjonalnych prokatorow do ktorych nierzadko chetnie podlaczaja sie pozyteczni idioci jesli tylko tamci rozpoczynaja nagonke na kogos kto zaczyna cos sensownego przekazywac ludziom... ..jesli taka nagonka na nierozwaznego i nie zorientowanego w sytuacji dyskutanta sie rozpoczyna (czesto taki czlowiek obrzucany jest np. wulgarnymi wyzwiskami) to wiadomo, ze szybko zazwyczaj sie wycofuje z dyskusji... .. w momencie kiedy sie o tym dowiedzialem i zaczalem pod takim katem obserwowac polskie grupy dyskusyjne (a szczegolnie juz te poswiecone polityce na portalch GW), to wiele spraw zaczelo byc dla mnie bardziej jasnych... i sam zmienilem taktyke dyskusji z takimi prowokatorami w ten sposob, ze posluguje sie ich bronia w dyskusji z nimi, a nawet czesto mocniejsza :)) ..oczywiscie robie to nie tylko dla rozrywki, ale glownie dlatego, ze tak naprawde toczy sie w sieci ostra walka o wolnosc slowa i swobode gloszenia wlasnych pogladow...bo siec wymyka sie pewnym ludziom spod kontroli:) ps. podejrzewam, ze nie przeczytales dokladnie postow ktore do ciebie napisalem kiedy zostales na tej grupie zaatakowany...a szkoda... pozdrawiam Jeff |
| Pszemol
|
Posted: 12 Paź 2006 21:49:25 .sorry, ze sie wtracam, chociaz wiem ze Marcin ma racje, ale z drugiej
strony takim pszemolom, jurkom, optykrystynom, optyslawkom i przede wszystkim misiom (w kilku wersjach) o to wlasnie chodzi, aby na ta i inne grupy nie wchodzily osoby ktore maja cos sensownego do powiedzenia... No to ma racje czy nie ma racji ? Trzeba reagowac czy nie warto ? Zdecyduj sie... :-) ..zdaje sobie sprawe z tego, ze posty ktore zamiescilem na tej grupie, a
ktore moga wydawac sie dla piszacych tu ludzi troche nonsensowne (chodzi mi tu glowienie o podejrzenie, ze niektorzy z tych tzw. trolli to profesjonalni prowokatorzy ktorych zadaniem jest utrudnianie i obrzydzanie za wszelka cene zycia normalnym forumowiczom, bo oni i tak sa przeciez bezkarni;)... Tak, przyzwyczaili sie wszyscy ze dzielisz sie z nami roznymi swoimi urojeniami... a to ze ktos tu oplaca ludzi aby krytykowali wegetarianizm, innym razem ze kto pisze pod wieloma ksywkami, innym ze ufo wyladowalo u Ciebie na balkonie - urojen masz wiele, ale oczywiscie udowodnicz niczego nie jestes w stanie... Nie przejmuj sie - urojenia sie leczy, i Twoj zaprzyjazniony psychiatra na pewno da Ci inna pigulke skoro te ktore aktualnie lykasz nie daja efektow. Albo przynajmniej zwiekszy Ci dawke ;-) .. jak napisalem do ciebie w jednym z postow, to przypuszczenie nie jest
zupelnie bezpodstawne, chociaz bardzo trudne do jednoznacznego udowodnienia, :-))))))))))))))))))))))))) Nie jest zupelnie bezpodstawne, choc bardzo trudne do udowodnienia ze jestes OSLEM i Twoje dlugie osle uszy zwisaja Ci do ziemii... :-))) Czy mowil Ci juz ktos, ze jestes zalosny z tymi paranoicznymi podejrzeniami? Skup sie na pisaniu o wegetarianizmie a nie weszeniem jakichs teorii spiskowych. w kazdym razie na jednym z wiarygodnych portali pewni rownie wiarygodni ludzie
zamiescili ostrzezenie o dzialajacej w polskiej sieciu internetowej zorganizowanej, dobrze oplacanej grupy profesjonalnych prokatorow do ktorych nierzadko chetnie podlaczaja sie pozyteczni idioci jesli tylko tamci rozpoczynaja nagonke na kogos kto zaczyna cos sensownego przekazywac ludziom... Buahaha... ..jesli taka nagonka na nierozwaznego i nie zorientowanego w sytuacji
dyskutanta sie rozpoczyna (czesto taki czlowiek obrzucany jest np. wulgarnymi wyzwiskami) to wiadomo, ze szybko zazwyczaj sie wycofuje z dyskusji... .. w momencie kiedy sie o tym dowiedzialem i zaczalem pod takim katem obserwowac polskie grupy dyskusyjne (a szczegolnie juz te poswiecone polityce na portalch GW), to wiele spraw zaczelo byc dla mnie bardziej jasnych... i sam zmienilem taktyke dyskusji z takimi prowokatorami w ten sposob, ze posluguje sie ich bronia w dyskusji z nimi, a nawet czesto mocniejsza :)) Bo jestes zwyczajny cham i lubisz sobie ulzyc wyzwiskami... :-) Czym sie zatem roznisz od tych platnych prowokatorow ? ..oczywiscie robie to nie tylko dla rozrywki, ale glownie dlatego, ze
tak naprawde toczy sie w sieci ostra walka o wolnosc slowa i swobode gloszenia wlasnych pogladow...bo siec wymyka sie pewnym ludziom spod kontroli:) Nie ma cenzury - mozesz napisac co tylko Ci sie podoba i oglosic nawet tak niedorzeczne poglady jak te Twoje - o jakiej kontroli mowa ? ps. podejrzewam, ze nie przeczytales dokladnie postow ktore do ciebie
napisalem kiedy zostales na tej grupie zaatakowany...a szkoda... Tobie sie wydaje, ze KTOKOLWIEK bierze powaznie to co tu piszesz ? Znowu starasz sie chyba byc zabawny... :-) |
| Menkalinan Nrishimha Siloe
|
Posted: 13 Paź 2006 17:04:50 Tobie sie wydaje, ze KTOKOLWIEK bierze powaznie to co tu piszesz ?
I teraz nie wiesz: czy sam to wymyśliłes czy już to wcześniej przeczytałes, prawda? "Naucz gówniarza, to chodzi i powtarza" - jak głosi ludowe powiedzonko. |
| Jeff
|
Posted: 13 Paź 2006 17:32:58 (ciach) Tobie sie wydaje, ze KTOKOLWIEK bierze powaznie to co tu piszesz ?
Znowu starasz sie chyba byc zabawny... :-) .znowu napisales bardzo duzo i nie na temat...chociaz zaczynasz wyraznie tracic nerwy... biedaku.. .. nadal nie odpowiedziales sensownie na zadane ci pytanie, dlaczego od 9 lat ublizasz notorycznie ludziom na polskich grupch usenetowych ?? ..sadzisz, ze czytajacy ta grupe ludzie sa en bloc niekumaci lub nienormalni i nie widza tego co tutaj robisz wraz z innymi prowokatorami udajacymi troli od wielu lat? ..to ze istnieje w polskiej sieci internetowej pewna, dobrze oplacana grupa prowokatotow, to fakt ...reszte opislalem w moich postach, kto ma rozum to zacznie myslec, Pampersie:)) |
| Are
|
Posted: 13 Paź 2006 18:19:06 [...] Ja od kwietnia przejechalem na rowerze ponad 4000 km. A to nie jest malo, bo nie jezdze tam gdzie samochody tylko po prawdziwym terenie na rower. Moge przejechac tak ok 140 km w niecale 7 godzin, wliczajac przerwy na robienie zdjec itd. http://static.flickr.com/74/195653443_510c37a428_o.jpg http://static.flickr.com/93/247347521_6b559d6115_o.jpg Kiedys pytalem sie "optymalnych" ktorzy tak licznie sa laskawi sie tu wypowiadac o ich dokonania, ale nie odpisali. Wazniejsze od diety jest odpowiednie nastawienie emocjonalne. Jesli tak nie jest "na starcie", to dobrze jest zakodowac sobie, ze sport, wysilek powoduje radosc. Wtedy wydajnosc niesamowicie wzrosnie. Np po tych 140 km moge teraz po prostu odstawic rower, przebrac sie i isc do sklepu itd., po prostu kontynuowac dzien. Dawniej bylem rozwalony ze zmeczenia. |
| Pszemol
|
Posted: 13 Paź 2006 19:30:13 .znowu napisales bardzo duzo i nie na temat...chociaz zaczynasz wyraznie
tracic nerwy... biedaku.. Krecisz ta korba od katarynki a i tak nikt ci nic do kapelusza nie wrzuca... .. nadal nie odpowiedziales sensownie na zadane ci pytanie, dlaczego od
9 lat ublizasz notorycznie ludziom na polskich grupch usenetowych ?? Nikomu nie ublizam, za to ty smialo wyzywasz ludzi. Na dodatek nadal nie podales dowodow na swoje zarzuty. ..to ze istnieje w polskiej sieci internetowej pewna, dobrze oplacana grupa
prowokatotow, to fakt ...reszte opislalem w moich postach, kto ma rozum to zacznie myslec, Pampersie:)) Tak to "fakt" ja ten Twoj piknik z UFOkami u Ciebie na balkonie... Te Twoje "fakty" maja w medycynie nazwe: to sa UROJENIA chorego czlowieka. |
| Pszemol
|
Posted: 13 Paź 2006 19:27:47 Tobie sie wydaje, ze KTOKOLWIEK bierze powaznie to co tu piszesz ?
I teraz nie wiesz: czy sam to wymyśliłes czy już to wcześniej przeczytałes, prawda? A ma to jakies znaczenie ? "Naucz gówniarza, to chodzi i powtarza" - jak głosi ludowe powiedzonko.
Sam go wymysliles czy juz to wczesniej przeczytales ? |
| Menkalinan Nrishimha Siloe
|
Posted: 13 Paź 2006 22:53:40 I teraz nie wiesz: czy sam to wymyśliłes czy już to
wcześniej przeczytałes, prawda? A ma to jakies znaczenie ? Dla mnie nie. Ale dla Ciebie - owszem. Znaczy, że już się wypalasz. I już do głowy Ci nie przychodzi. Albo się w niej mąci. "Naucz gówniarza, to chodzi i powtarza" - jak głosi ludowe powiedzonko.
Sam go wymysliles czy juz to wczesniej przeczytales ? A wystarczy wiedzieć, co znaczy słowo "ludowe powiedzonko" "Kogo nazywasz intelektualnym plepsem?" - Pszemol |
| Menkalinan Nrishimha Siloe
|
Posted: 13 Paź 2006 22:58:19 "Wszystko jest juz jasne i klarowne :-) " Dorzucam kamyczek do ogródka Twoich złotych bezmyślni. Troszkę się juz tego zbiera. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.861 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |