| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Jak pięknym być / bardzo sucha cera |
| Autor | Wiadomość |
| anna.gurgul
|
Posted: 5 Sty 2008 19:42:40 No juz mnie szlag trafia... To co sie ostatnio dzieje z moja buzia przechodzi ludzkie pojecie. Ogolnie mam cere wrazliwa, co troche cos buzi nie pasi, sklonna do wypryskow i innych przygod (choc prawdziwe tradzikowe problemy mam za soba). Ale najbardziej wkorzajace jest to ze procz tego ze na buzi lubia sobie pryszcze powyskakiwac to do tego jest ona nieamowicie przesuszona. Przez ostatnie dni skora potrafi mi plateczkami schodzic z twarzy :( Sa miejsca gdzie sie najzwyczajniej w swiecie luszczy. Do mycia uzywam Effaclar LRP (buzia swietnie mi go toleruje,jest nieamowicie wydajny,no i wogole jakos mi strasznie pasuje) na dzien Effaclar LRP krem nawilzajaco-matujacy a na noc Dermedic Hydra-in 2 i tak naprawde tylko on mi przynosi ulge. LRP nawilzajaco-matujacy jest za przeproszeniem do d... bo nawet jesli troche matuje to nie nawilza za grosz. No i zregoly konczy sie na tym ze mam w nosie ze swiece sie jak latarnia i nawet na dzien nakladam hydra-in. Byl czas ze od czasu do czasu stosowalam na wypryski Biodermine ktory bardzo mi pasowal i fajnie matowal, ale od jakiegos czasu jest to niemozliwe bo po tym to skora schodzi mi doslownie platami :[ Po ustrojstwach typu Capivit Hydrocontrol czy takich tam nie zauwazylam znaczacej roznicy, wiec jak dla mnie to pic na wode :( Doradzcie cos prosze :( przedewszystkim musze znalezc jakis krem na dzien ale nie cos tlustego, fajnie by bylo nie swiecic sie jak psu ... choc w dzien, fajnie by nawet bylo jak by choc troszke matowal ale przy tym tez naprawde nawilzal, no i nadawal sie do wrazliwej cery. I podklad jakis, do tej pory uzywalam Unifiance LRP do cery suchej i powiedzmy ze jest w miare bo faktycznie nie wysusza tak jak inne (choc zeby nawilzal to tez nie bardzo) dosc fajnie kryje drobne wypryski i przebarwienia, no i jak sie go skromnie i umiejetnie nalozy to wrazenie maski jest umiarkowane... ;) takze pewnie go znow kupie, chyba ze znacie cosik fajniejszego...? No i moze jakies rady dodatkowe...? domowe sposoby na sucha skore? poleccie cos pliz... :( A moze jednak wybrac sie do dermatologa...? Pozdrawiam serdecznie Ania |
| Djatri
|
Posted: 6 Sty 2008 11:43:03 [...] Nie jestem fachowcem, ale skoro masz suchą cerę to może przez SLS (Sodium Lauryl/Laureth Sulfate)? Ten składnik (detergent) mocno przesusza skórę i niekorzystnie wpływa na gojenie się wszelakich "niespodzianek", a zawiera go np żel Effaclaru właśnie (niestety - sama się kiedyś na niego "nacięłam", do wrażliwej cery moim zdaniem nie nadaje się, dlatego myślę że możesz sprawdzić czy to przypadkiem nie przez to). Tutaj http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=140497 jest lista kosmetyków (w tym żeli) sls nie zawierających, może coś się poprawi jeśli zmienisz po prostu ten kosmetyk na coś łagodniejszego? Ja używam Tołpy Hydrativ i jest bardzo delikatny, nawet oczy można nim myć, natomiast wiem że z Tołpy jest też specjalna seria antytrądzikowa, ale nie wiem jak tam ze składem bo się nie wczytywałam. A co do zmatowienia twarzy to znajome sobie bardzo chwalą te dwa kremy: ROC matujący do skóry mieszanej BIODERMA Sebium matifiante anti-shine cream do mieszanej i tłustej Roc podobno lepszy, ale jeśli masz taką możliwość poproś w aptece, żeby zrobili Ci najpierw próbki obu. Jeśli chodzi o inne sposoby to najlepiej chyba się sprawdza odrobina transparentnego pudru matującego. To właśnie stosuję, bo filtry na twarzy świecą się strasznie i nie da się z tym nic innego zrobić. (Polecam transparentny IsaDory jakby co ;) Pozdrawiam, Agni. |
| Kasiula
|
Posted: 6 Sty 2008 15:12:39 Doradzcie cos prosze :( przedewszystkim musze znalezc jakis krem na
dzien ale nie cos tlustego, fajnie by bylo nie swiecic sie jak psu ... choc w dzien, fajnie by nawet bylo jak by choc troszke matowal ale przy tym tez naprawde nawilzal, no i nadawal sie do wrazliwej cery. I podklad jakis, do tej pory uzywalam Unifiance LRP do cery suchej i powiedzmy ze jest w miare bo faktycznie nie wysusza tak jak inne (choc zeby nawilzal to tez nie bardzo) dosc fajnie kryje drobne wypryski i przebarwienia, no i jak sie go skromnie i umiejetnie nalozy to wrazenie maski jest umiarkowane... ;) takze pewnie go znow kupie, chyba ze znacie cosik fajniejszego...? No i moze jakies rady dodatkowe...? domowe sposoby na sucha skore? poleccie cos pliz... :( A moze jednak wybrac sie do dermatologa...? Jeśli są już poważne problemy to lepiej idź do dermatologa. A jeśli wolisz jeszcze poeksperymentować to w aptece poproś o próbki kremów nawilżających do cery wrażliwej. Będziesz mogła sama zobaczyć co Ci pasuje a co nie. I nie radzę uzywać kremów matujących na całej skórze twarzy tylko tam gdzie faktycznie chcesz ją zmatowić. Pozdrawiam, Kasiula |
| melitta
|
Posted: 8 Sty 2008 22:28:20 Doradzcie cos prosze :( przedewszystkim musze znalezc jakis krem na
dzien ale nie cos tlustego, fajnie by bylo nie swiecic sie jak psu ... choc w dzien, fajnie by nawet bylo jak by choc troszke matowal ale przy tym tez naprawde nawilzal, no i nadawal sie do wrazliwej cery. I podklad jakis, do tej pory uzywalam Unifiance LRP do cery suchej i powiedzmy ze jest w miare bo faktycznie nie wysusza tak jak inne (choc zeby nawilzal to tez nie bardzo) dosc fajnie kryje drobne wypryski i przebarwienia, no i jak sie go skromnie i umiejetnie nalozy to wrazenie maski jest umiarkowane... ;) takze pewnie go znow kupie, chyba ze znacie cosik fajniejszego...? No i moze jakies rady dodatkowe...? domowe sposoby na sucha skore? poleccie cos pliz... :( A moze jednak wybrac sie do dermatologa...? Mam podobny problem. Tłuste kremy powodują, że się świecę a nie niwelują suchej skóry. Co kupuję krem to inny, bo żaden nie daje pożądanych efektów. Ale ostatnio trafiłam na coś, przy czym się chyba zatrzymam na nieco dłużej - idealnie nie jest, ale już skóra mi płatami nie schodzi. Zanabyłam w Yves rocher krem bio specific re-hydratation. Skóra zrobiła mi się jakaś milsza w dotyku i nie tak przesuszona. Co prawda przy używaniu podkładu po kilku godzinach mam lekko wężowe czoło i nos, ale jest naprawdę znacznie lepiej. melitta |
| Marta Góra
|
Posted: 8 Sty 2008 22:38:54 No i moze jakies rady dodatkowe...? domowe sposoby na sucha skore?
poleccie cos pliz... :( A moze jednak wybrac sie do dermatologa...? Nie wiem ile masz lat, ale mozę serum? Tyle że dla b. młodej cery to nie bardzo. Pozdrawiam, Marta |
| kaskA
|
Posted: 8 Sty 2008 22:42:16 To co sie ostatnio dzieje z moja buzia przechodzi ludzkie pojecie. tez tak mialam i zadne cudowne kremy nie pomogly... nie wiem, czy Cie akurat pociesze, ale moja skromna rada to dermatolog... |
| anna.gurgul
|
Posted: 9 Sty 2008 12:50:05 Bardzo Wam wszystkim dziekuje za rady :) Wybiore sie do zaprzyjaznionej apteki i poprosze o probki kremow ktore polecalyscie, moze cos i mnie spasuje. Prawde mowiac zel effaclar tez zaczelam ostatnio podejrzewac o to nadmierne przesuszenie, jak umyje buzie, to nawet pol minuty nie moge wytrzymac bez nalozenia kremu, tak skora jest sciagnieta i wysuszona : ( takze chyba pojdzie w odstawke :( Jeszcze jedno mi przyszlo do glowy; uzywam od dluzszego czasu tabletek anty, dokladnie Yasmin, no i przyszlo mi do glowy ze to one moga powodowac to przesuszenie. I tak szykuje sie do odstawienia pigulek, takze wkrotce sie przekonam czy to mialo wplyw... No a jak nie to wkoncu "przeprosze sie" z dermatologiem ;) Jeszcze raz dzieki! Pozdrawiam Ania P.S. Diabelson, niestety nie pochodze z Brzeska |
| maria
|
Posted: 13 Sty 2008 11:44:18 Jeszcze jedno mi przyszlo do glowy; uzywam od dluzszego czasu tabletek
anty, dokladnie Yasmin, no i przyszlo mi do glowy ze to one moga powodowac to przesuszenie. I tak szykuje sie do odstawienia pigulek, takze wkrotce sie przekonam czy to mialo wplyw... No a jak nie to wkoncu "przeprosze sie" z dermatologiem ;) Najlepsza rada jest wlasnie dermatolog, ja mialam/po czesci caly czas mam problemy z cera odkad pamietam - cera mieszana - ale tak pozadnie mieszana od suchej w pewnych czeciach twarzy ze skora platami mi schodzi do tlustej z duza iloscia niespodzianek i swieceniem ktorego nic nie bylo w stanie zniwelowac. Po tabletkach troche unormowalo sie swiecenie ale skore mialam jeszcze bardziej przesuszona, probowalam bardzo wielu rzeczy - kremy, zele no kombinowalam jak sie dalo, az w koncu wkurzylam sie bo wygladalo to okropnie i nie bylo mowy o uzywaniu jakiegos podkladu czy korektora bo sie sypalo ze mnie :/ W koncu trafilam do dermatologa - ale poszlam tam z powodu uczulenia na rekach a nie z twarza ;) W kazdym razie jak zobaczyla moja skore na twarzy to sie przerazila i powiedziala ze jest starsznie przesuszona. Polecila mi krem Bioderma Hydrabio Riche, nie jest taki znowu tani wiec dla mnie to byl problem wydac tyle na krem, ale sprobowalam i powiem ze nie zmienie go na nic innego. Po paru uzyciach byla ogromna roznica, nic sie ze mnie nie sypie :) skora jest bardzo dobrze nawilzona. Konczy mi sie wlasnie opakowanie - 3 miesiace uzywalam go codziennie wiec jak dla mnie jest bardzo wydajny. I nawet sfery tluste zrobily sie zupelnie inne, z latwoscia moge je zmatowic zwyklym pudrem transparentnym. Takze ja polecam, popros w aptece o probki tego kremu bo warto. Chociaz przyznam, ze od niedawna jak byly te mrozy znowu mi zaczela skora schodzic i w paru miejscach zrobila sie przesuszona, i nawet ten krem juz nie dawal rady. Juz chcialam isc do dermatologa znowu poskarzyc ze nie dziala ;) ale napisalas ten watek i tutaj odniose sie do tego co napisala: Nie jestem fachowcem, ale skoro masz suchą cerę to może przez SLS (Sodium Lauryl/Laureth Sulfate)? Ten składnik (detergent) mocno przesusza skórę i niekorzystnie wpływa na gojenie się wszelakich "niespodzianek", a zawiera go np żel Effaclaru właśnie (niestety - sama się kiedyś na niego "nacięłam", do wrażliwej cery moim zdaniem nie nadaje się, dlatego myślę że możesz sprawdzić czy to przypadkiem nie przez to). Tutaj http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=140497 jest lista kosmetyków (w tym żeli) sls nie zawierających polecialam wiec od razu do lazienki i sprawdzilam zel ktorego od daaaaawna uzywalam - na drugim miejscu mial wlasnie SLS, ze mi sie konczyl to weszlam do Rossmana z postanowieniem kupienia takiego zelu bez tego skladnika :) Praktycznie wszystkie go niestety maja, szukalam i szukalam az trafilam na zel Lirene - nie bylam do niego przekonana bo kremy ich nigdy mi nie pasowaly, no ale kupilam konkretnie - z serii Beauty Care - jedwabiscie kremowy zel do mycia twarzy. Juz po pierwszym razie poczulam roznice - bo nie sciagalo mi skory i nie musialam blyskawicznie nakladac kremu zeby sie tego uczucia pozbyc. Dzisiaj moge powiedziec ze nie kupie juz nic co zawiera ten SLS, bo teraz to ja skore mam nawilzona jak jeszcze nigdy :) To sie rozpisalam, ale mam nadzieje ze komus moze to pomoze bo mnie strasznie dobijala przez wiele lat meka z moja cera ;) i nie mialam pojecia ze tak wiele moze zalezec od tego co sie uzywa do pielenacji. Takze polecam i krem, no i przejzenie kosmetykow do twarzy czy czasem nie maja tego SLS bo jak widac nie wszystkim moze ten skladnik sluzyc : No ale wizyte u dermatologa tez jak najbardziej zaliczyc trzeba :) Pozdrawiam |
| kaskA
|
Posted: 14 Sty 2008 19:30:53 Nie jestem fachowcem, ale skoro masz suchą cerę to może przez SLS (Sodium Lauryl/Laureth Sulfate)? Ten składnik (detergent) mocno przesusza skórę i niekorzystnie wpływa na gojenie się wszelakich "niespodzianek", a zawiera go np żel Effaclaru właśnie (niestety - sama się kiedyś na niego "nacięłam", do wrażliwej cery moim zdaniem nie nadaje się, dlatego myślę że możesz sprawdzić czy to przypadkiem nie przez to). Tutajhttp://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=140497jest lista kosmetyków (w tym żeli) sls nie zawierających a to ciekawe, wlasnie spojrzalam na sklad mojego, wydawaloby sie "pomocnego" kremu- zelu do mycia twarzy firmy oceanic AA, seria Help czerwona do twarzy bardzo suchej, nadwrazliwej i atopowej i co widze?? SLS... ma tez krem nawilzajacy tej samejs erii, ale skladu na tubce brak,a pudelko i ulotke wyrzucilam... dzieki za wiadomosc kaska |
| Djatri
|
Posted: 16 Sty 2008 11:29:28 Tako rzecze kaskA .. wlasnie spojrzalam na sklad mojego, wydawaloby sie "pomocnego" kremu-
zelu do mycia twarzy firmy oceanic AA, seria Help czerwona do twarzy bardzo suchej, nadwrazliwej i atopowej i co widze?? SLS... Ogromna wiekszosc zeli do mycia (ogolnie wszystkiego, co sie pieni) ma ten skladnik, ale na szczescie nie wszystkie z nich. W sumie dawniej uzywalam zeli z SLS bo nie wiedzialam o tym, i niby wszystko bylo ok, ale kiedy zmienilam na kosmetyki z bezpiecznym skladem to jednak poczulam duza roznice. Teraz poluje jeszcze na szampon bez SLS (o to jest jeszcze trudniej, ale na szczescie kilka takich mozna znalezc). Pozdrawiam, Agni. |
| "! JÓSEF ! PIŁSÓCKI !"
|
Posted: 17 Sty 2008 17:02:27 No juz mnie szlag trafia...
To co sie ostatnio dzieje z moja buzia przechodzi ludzkie pojecie. jesteś rzałosna. opciongasz rzórom na dwocó głuwnym, a później sie rzalisz ze ci parhy na japie wyłarzom |
| Lucyna
|
Posted: 28 Maj 2008 20:26:56 Tako rzecze kaskA ..
wlasnie spojrzalam na sklad mojego, wydawaloby sie "pomocnego" kremu-
zelu do mycia twarzy firmy oceanic AA, seria Help czerwona do twarzy bardzo suchej, nadwrazliwej i atopowej i co widze?? SLS... Ogromna wiekszosc zeli do mycia (ogolnie wszystkiego, co sie pieni) ma ten skladnik, ale na szczescie nie wszystkie z nich. W sumie dawniej uzywalam zeli z SLS bo nie wiedzialam o tym, i niby wszystko bylo ok, ale kiedy zmienilam na kosmetyki z bezpiecznym skladem to jednak poczulam duza roznice. Teraz poluje jeszcze na szampon bez SLS (o to jest jeszcze trudniej, ale na szczescie kilka takich mozna znalezc). Pozdrawiam, Agni. Witam, a możesz podać jakiś szampon co nie posiada tego składnika? Pozdrawiam cieplutko |
| Djatri
|
Posted: 29 Maj 2008 11:56:14 Tako rzecze Lucyna .. Teraz poluje jeszcze na szampon bez SLS (o to jest jeszcze
trudniej, ale na szczescie kilka takich mozna znalezc). Witam, a możesz podać jakiś szampon co nie posiada tego składnika? W tej chwili mam Szampon Propolisowy Api-Gold, ale chyba dość ciężko go dostać. Najbardziej polecam Physiogel, z resztą cała seria tych kosmetyków jest niezła, można to dostać w aptekach albo sklepach zielarskopodobnych. Tu masz listę innych: http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=140497 Pozdrawiam, Agni. |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.587 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |