kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Jak pięknym być / poszukuję - oficerki, brązowe PROSTE
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
Nella

Posted: 10 Sty 2008 14:35:13





Oprocz tego, ze nie brazowe, z cwiekami, na obcasie i nie sa to
oficerki, to rzeczywiscie jest to dokladnie to, czego szuka Ola ;)

Myslalam o muszkieterkach, a napislam "oficerki". Przepraszam za male
zamieszanie.

Zamieszanie? Raczej ogolne rozbawienie :)

Rozbawienie?
Raptem kilka podstarzalych juz dziewczyn czytajacych ta grupe sie
rozesmialo.
A ja juz niedlugo sama wbije sie w te kozaki, i mam nadzieje ze mimo
wysokiej szpilki beda sie naprawde dobrze nosic.






Nella

Posted: 10 Sty 2008 14:50:37





A co powiesz na te oficerki?
http://www.allegro.pl/item291651435__sexi_muszkieterki_sprawdz_9_.html
Niby nie brazowe, ale...

Szczerze? Masakra. Jak spod latarni.

Dlaczego???






Lia

Posted: 10 Sty 2008 15:03:49



McDreamy or McSteamy? *Nella*. Seriously? Seriously.


Oprocz tego, ze nie brazowe, z cwiekami, na obcasie i nie sa to
oficerki, to rzeczywiscie jest to dokladnie to, czego szuka Ola ;)

Myslalam o muszkieterkach, a napislam "oficerki". Przepraszam za male
zamieszanie.

Zamieszanie? Raczej ogolne rozbawienie :)

Rozbawienie?
Raptem kilka podstarzalych juz dziewczyn czytajacych ta grupe sie
rozesmialo.

Dodaj jeszcze jedną podstarzałą.

A ja juz niedlugo sama wbije sie w te kozaki, i mam nadzieje ze mimo
wysokiej szpilki beda sie naprawde dobrze nosic.

Tez mam nadzieje, ze te wysokie szpilki zimą przyczynią się do naturalnej
selekcji ;




Nella

Posted: 10 Sty 2008 15:06:57





Skąd wnosisz? Miały wpisane w nagłówkach daty urodzenia?

Czytuje grupe od jakiegos czasu to wiem.

Gratulacje. Ile masz lat?

28 a Ty???






Nella

Posted: 10 Sty 2008 15:08:29




McDreamy or McSteamy? *Nella*. Seriously? Seriously.

Tez mam nadzieje, ze te wysokie szpilki zimą przyczynią się do naturalnej
selekcji ;

O co Ci chodzi Lia?






Lia

Posted: 10 Sty 2008 15:25:33



McDreamy or McSteamy? *Nella*. Seriously? Seriously.


Tez mam nadzieje, ze te wysokie szpilki zimą przyczynią się do naturalnej
selekcji ;

O co Ci chodzi Lia?

A czego nie zrozumiałaś?




Nella

Posted: 10 Sty 2008 15:46:54




McDreamy or McSteamy? *Nella*. Seriously? Seriously.


Tez mam nadzieje, ze te wysokie szpilki zimą przyczynią się do
naturalnej
selekcji ;

O co Ci chodzi Lia?

A czego nie zrozumiałaś?

Ale czepialska.
Lia Ty pewnie jestes z tych, co uwazaja ze prowadzenie samochodu w wysokich
szpilach jest zupelnie niemozliwe? haha.
Moze kiedys przekonasz sie i do szpilek i do samochodu.






Nella

Posted: 10 Sty 2008 15:49:12





Zuzanka (i też szukam ładnych kozaków, ale nie poproszę o radę

Naprawde nie bedziesz zalowac jesli zdecydujesz sie na te o ktorych pisalam,
tym bardziej jak lubisz nosic rurki.






Marta Góra

Posted: 10 Sty 2008 16:10:04



Dnia Thu, 10 Jan 2008 15:50:37 +0100, Nella napisaů(a):


A co powiesz na te oficerki?
http://www.allegro.pl/item291651435__sexi_muszkieterki_sprawdz_9_.html
Niby nie brazowe, ale...

Szczerze? Masakra. Jak spod latarni.

Dlaczego???

"De gustibus non disputandum estĄ - podobajŕ Ci sić? to kupuj, jeúli o mnie
chodzi to mozesz mieă nawet dwie pary z naciskiem na biaůe:)


Pozdrawiam,
Marta jćdza podstarzaůa:)




Carrie

Posted: 10 Sty 2008 19:51:42



W dniu Thu, 10 Jan 2008 16:46:54 +0100, Nella wydukał(a) nieśmiało, a
wszystkim się zdawało, że to echo grało:

Ale czepialska.
Lia Ty pewnie jestes z tych, co uwazaja ze prowadzenie samochodu w wysokich
szpilach jest zupelnie niemozliwe? haha.
Moze kiedys przekonasz sie i do szpilek i do samochodu.

Ja nie Lia, ale się wtrącę ;)
Nie prowadzę samochodu ani w szpilkach, ani w kapciach [w ogóle nie
prowadzę, dla jasności ;)], natomiast w butach tego typu bałabym się
wyjść na śnieg i lód... Wysokość cholewek i ozdoby pomijam, za to
powiem jeszcze, że zauważam na ulicy kobiety w podobnych butach i
większość owych butów ma strasznie pozawijane czuby, co w zestawieniu
z obcasem-szpilką i obcisłymi spodniami daje efekt taki więcej
komiczny :] Ale co kto lubi - powiem szczerze, że ja też widocznie
jestem podstarzała i nie należę do klubu wielbicielek czubatych
muszkieterek na szpilkach. Zdecydowanie wolę kozaki o kroju i
"wystroju" oficerek, tylko z niedużym obcasem i nieco bardziej
dopasowaną cholewką - pasują IMO do wszystkiego*, nie defasonują się
po kilku wizytach w śniegu i nie grożą mi połamaniem nóg :)

Pozdrawiam, Carrie

*) w sensie - do wszystkiego, co mam w szafie i w czym chodzę ;)




Kruszyzna

Posted: 10 Sty 2008 21:10:40




Szczerze? Masakra. Jak spod latarni.

Dlaczego???


No jak dlaczego? To totalne bezguscie. Brakuje bialego korzuszka do pasa,
gumy do zucia w ustach pomalowanych na intensywny roz i malego pieseczka w
torebce. Moze komus sie podoba, ale takie Dody Elektrody to stadami chodza
po ulicach, po co jeszcze jedna?

Krusz.



Iwon(K)a

Posted: 11 Sty 2008 14:04:48




Szczerze? Masakra. Jak spod latarni.

Dlaczego???

No jak dlaczego? To totalne bezguscie. Brakuje bialego korzuszka do pasa,  
gumy do zucia w ustach pomalowanych na intensywny roz i malego pieseczka w  
torebce. Moze komus sie podoba, ale takie Dody Elektrody to stadami chodza  
po ulicach, po co jeszcze jedna?


ale wlasnie _dlaczego_ nie? niech kazdy sie zajmie soba, i nich kazdy ubiera
sie tak jak on/ona sama lubi. Dla Ciebie(i nie tylko) totalne bezguscie, dla
innej/innego nie- czy w zwiazku z tym te stada Dodopodobnych w czyms Ci
personalnie przeszkadzaja, czy kazdemu tu krytykujacemu osobe o innym guscie
trzeba wykazac "wyzszosc", znawstwo tematu? Czy wszyscy musza sie ubierac od
szablona, bo tak trzeba i to jest gustowne? Moze dlatego tak szaro na Polskich
ulicach, wszyscy ubrani od szablona, bo zaraz ktos "ubrany inaczej" bedzie
paluchami wytykany, z usmiechem wyzszosci u obgadujacego...

i.





Marta Góra

Posted: 11 Sty 2008 16:09:25





ale wlasnie _dlaczego_ nie? niech kazdy sie zajmie soba, i nich kazdy ubiera
sie tak jak on/ona sama lubi. Dla Ciebie(i nie tylko) totalne bezguscie,

Trochę wezwana do tablicy odpowiem:)
Nie mam nic przeciwko muszkieterkom jako takim, fajnie wyglądają do wielu
rzeczy, zamszowe, na niewielkim obcasie czy koturnie np, albo skórzane z
fantazyjnie wywinietą cholewką zwłaszcza na szczupłych wysokich
dziewczynach ale... Jakikolwiek by to nie był ciuch czy but to powinnien
być w miarę przywoitej jakości, a to co zobaczyłam na tamtych fotkach jest
po prostu tandetnie wykonane z badziewnego materiału, do tego przerost
formy nad treścią. Dla mnie to kicz, komuś może się podobać i jego do tego
święte prawo. Ślepe podążanie za modą bez względu na własny styl, zawód,
pracę, wiek, figurę, okazję ect wg mnie prowadzi często do śmieszności,
kobieta zamiast kobieca i elegancka staje się pośmiewiskiem. Mam taką dość
bliską znajomą, która mówiąc delikatnie nie wykazuje się raczej dobrym
gustem. Doszło do tego, że i to o dziwo panowie robili zakłady w czym
wystąpi na jakiejś kolejnej imprezie. Dziewczyna ładna, zgrabna, zamożna,
inteligentna, pracująca w dość prestiżowym zawodzie ale zazwyczaj
wyglądająca jakby się urwała z dyskoteki za miastem. Taki folklor do
którego można się przyzwyczaić. Dla mnie jest po prostu świetną znajomą,
przestałam już dawno na to zwracać uwagę, ale pierwsze wrażenie robi
fatalne. Gdybym trafiła na takiego prawnika, lekarza, bankowca, agenta
ubezpieczeniowego itd to miałabym wątpliwości czy ktoś taki dobrze
przypilnuje moich spraw. Nie każdy może sobie pozwolić na Dodopodobne
szaleństwa, ot co.
Przychodzi taki moment w życiu że trzeba się zdobyć na kompromis. Albo dwie
pary fatalnie wykonanych butów z ekologicznej skóry albo jedne porządne w
dobrym gatunku. To samo dotyczy torebki, płaszcza, żakietu ect... Co nie
znaczy że horendlanie drogich za średnią krajową. IMO można się fajnie
ubrać w polskich sklepach za przeciętne pieniądze. Jeśli jednak ktoś ciągle
goni za modą i tym co serwują nam projektanci tudzież sklepy i kolorowe
pisma a do tego nie jest krezusem to nigdy nie będzie wyglądać dobrze.
Tyle tylko, że to moja bardzo subiektywna opinia, do której mam prawo
uczestnicząc w dyskusji w usenecie.


Moze dlatego tak szaro na Polskich
ulicach, wszyscy ubrani od szablona, bo zaraz ktos "ubrany inaczej" bedzie
paluchami wytykany, z usmiechem wyzszosci u obgadujacego...

Myślę, że jeśli chodzi o sztampowość to absolutnie nie musimy (Polki) mieć
kompleksów wobec innych kobiet w Europie. Podejrzewam, że gdyby siła
nabywcza złotówki była taka mniej więcej jak funta czy euro to polskie
ulice wyglądałby znacznie lepiej niż gdzieś indziej na zachodzie.

Pozdrawiam,
Marta




Iwon(K)a

Posted: 11 Sty 2008 16:32:06



(...) Dla mnie to kicz, komuś może się podobać i jego do tego
święte prawo. Ślepe podążanie za modą bez względu na własny styl, zawód,
pracę, wiek, figurę, okazję ect wg mnie prowadzi często do śmieszności,
kobieta zamiast kobieca i elegancka staje się pośmiewiskiem.


posmiewiskiem - bo mimo, ze piszesz "dla mnie to kicz, komus moze sie podobac"-
nie przejdziesz do porzadku dziennego po tym stwierdzeniu, a zaczniesz
krytykowac i przesmiewac. Posmiewiskio staje sie tylko i wylacznie wsrod
takich co sie przesmiewaja. I o tych pszesmiewcach pisalam. Skoro piszesz, ze
innnym sie podoba i maja do tego _swiete_ prawo, czemu jednak jest to powod do
przesmiewania?

Mam taką dość
bliską znajomą, która mówiąc delikatnie nie wykazuje się raczej dobrym
gustem. Doszło do tego, że i to o dziwo panowie robili zakłady w czym
wystąpi na jakiejś kolejnej imprezie. Dziewczyna ładna, zgrabna, zamożna,
inteligentna, pracująca w dość prestiżowym zawodzie ale zazwyczaj
wyglądająca jakby się urwała z dyskoteki za miastem. Taki folklor do
którego można się przyzwyczaić. Dla mnie jest po prostu świetną znajomą,
przestałam już dawno na to zwracać uwagę, ale pierwsze wrażenie robi
fatalne. Gdybym trafiła na takiego prawnika, lekarza, bankowca, agenta
ubezpieczeniowego itd to miałabym wątpliwości czy ktoś taki dobrze
przypilnuje moich spraw. Nie każdy może sobie pozwolić na Dodopodobne
szaleństwa, ot co.

tu akurat sie klanie dress code w pracy, co neistety chyba pokutuje w Polsce.
Bylam niedawno w biurze notarialnym i mialam kontakt z paniami tam
pracujacymi. Owszem Dodami nie byl, i zapewne nie byly posmiewiskiem w swoim
otoczeniu, jednak wygladaly bardzo malo profesjonalnie. Lekko bylam zazenowana
tym. Nie wposminam juz jak sie tam zalatwialo sprawy, i jak one sie w ogole
zachowywaly.
Wiec jest roznica kto jak sie ubierze do pracy, a jak w domu. Ubior poza praca
nie powiniem w zaden sposob byc powodem dla przesmiewoc, bo to, wybaczm
swiadaczy tylko o tych przesmiewcach. Moze jestes przyzwyczajaona, ze to norma
i robicie sobie nawet z tego zaklady, mnie to razi wlasnie wsrod moich ziomkow.
Czy to komplesky, czy jakas chec do wiecznego oceniania, obgadaywania,
niewychylania sie? nei wiem.


Przychodzi taki moment w życiu że trzeba się zdobyć na kompromis. Albo dwie
pary fatalnie wykonanych butów z ekologicznej skóry albo jedne porządne w
dobrym gatunku. To samo dotyczy torebki, płaszcza, żakietu ect...


i znow- czemu sobie roscisz prawo do "momentu zycia" u innych? kazdy ma swoje
kryteria, i kazdy ma swoje momenty. jesli Ty juz doszlad do jakiegos momentu,
to super. Ale kazdy ma swoje momenty, a jesli sa one "swiete" to nie wpychaj
sie w te momenty u innych.

(...)
Tyle tylko, że to moja bardzo subiektywna opinia, do której mam prawo
uczestnicząc w dyskusji w usenecie.


kazda z nas wyraza swoje opinie :)


Moze dlatego tak szaro na Polskich
ulicach, wszyscy ubrani od szablona, bo zaraz ktos "ubrany inaczej" bedzie
paluchami wytykany, z usmiechem wyzszosci u obgadujacego...

Myślę, że jeśli chodzi o sztampowość to absolutnie nie musimy (Polki) mieć
kompleksów wobec innych kobiet w Europie. Podejrzewam, że gdyby siła
nabywcza złotówki była taka mniej więcej jak funta czy euro to polskie
ulice wyglądałby znacznie lepiej niż gdzieś indziej na zachodzie.


zapewne. Jednak nie wiem jak z ta mentalnoscia ogadujacej przesmiewczyni.

i.





Kruszyzna

Posted: 14 Sty 2008 07:59:05



On Fri, 11 Jan 2008 15:04:48 +0100, Iwon(K)a

ale wlasnie _dlaczego_ nie? niech kazdy sie zajmie soba, i nich kazdy
ubiera
sie tak jak on/ona sama lubi. Dla Ciebie(i nie tylko) totalne bezguscie,
dla
innej/innego nie- czy w zwiazku z tym te stada Dodopodobnych w czyms Ci
personalnie przeszkadzaja, czy kazdemu tu krytykujacemu osobe o innym
guscie
trzeba wykazac "wyzszosc", znawstwo tematu?

Nie no, absolutnie w niczym mi dodopodobne dziewczyny nie przeszkadzaja.
Nie bylo rowniez moim zamiarem zaznaczanie jakiejs mojej wyzszosci. To po
prostu moje zdanie i mam prawo je wyrazic, tak jak Ty masz prawo wyrazic
wlasne i obie to robimy. Dla mnie takie buty sa kiczowate, dla kogos nie i
super. Zapytano mnie, dlaczego, to odpowiedzialam - bo dla mnie to
bezguscie. Jesli ktos sie z tym nie zgadza, to fajnie, co mi do tego? Mam
prawo krytykowac, natomiast niekoniecznie trzeba od razu te moja krytyke
brac sobie do serca :) Dla mnie takie buty stanowia wyrazna seksualna
propozycje. Jasne, ze mozna sie z tym nie zgodzic. Po to wlasnie jest
dyskusja, prawda? :)

Czy wszyscy musza sie ubierac od
szablona, bo tak trzeba i to jest gustowne? Moze dlatego tak szaro na
Polskich
ulicach, wszyscy ubrani od szablona, bo zaraz ktos "ubrany inaczej"
bedzie
paluchami wytykany, z usmiechem wyzszosci u obgadujacego...

Rozne ulice w roznych miejscowosciach wygladaja roznie :). Ja akurat
mieszkam w takim miejscu, gdzie dodopodobne chadzaja stadami i wlasnie one
sa ubrane szablonowo. Moze dlatego, ze mieszkam bardzo blisko
gimnazjo-liceo-cos ponad szkoly? Nie wiem. Zapewne w innych miejscach jest
inaczej, tego stwierdzic nie moge.

Krusz.



Nella

Posted: 14 Sty 2008 11:42:13




Dla mnie takie buty stanowia wyrazna seksualna propozycje. Jasne, ze
mozna sie z tym nie zgodzic. Po to wlasnie jest dyskusja, prawda? :)

Mam dwie pary takich muszkieterek koloru bialego i czerwonego, i chodze w
nich na co dzien, wiec nie wiem o jakie propozycje seksualne Ci chodzi?
I nie sledze w jakich butach chodzi Doda, bo mnie to nie interesuje.







Kruszyzna

Posted: 14 Sty 2008 12:31:11




Mam dwie pary takich muszkieterek koloru bialego i czerwonego, i chodze w
nich na co dzien, wiec nie wiem o jakie propozycje seksualne Ci chodzi?

Chodzi mi o to, ze takie buty odbieram jako wyzywajace seksualnie. Mozna
sie z tym nie zgadzac, ale to moje zdanie i mam do niego prawo.

I nie sledze w jakich butach chodzi Doda, bo mnie to nie interesuje.

No i dobrze.

Krusz.



Nella

Posted: 14 Sty 2008 20:18:31




Mam dwie pary takich muszkieterek koloru bialego i czerwonego, i chodze w
nich na co dzien, wiec nie wiem o jakie propozycje seksualne Ci chodzi?

Chodzi mi o to, ze takie buty odbieram jako wyzywajace seksualnie.


A ja takie buty odbieram jako normalne, do ktorych w dodatku
swietnie pasuja rurki skinny.

Mozna sie z tym nie zgadzac, ale to moje zdanie i mam do niego prawo.

Masz prawo, ale Twoje zdanie, to raczej zdanie mniejszosci :)

I nie sledze w jakich butach chodzi Doda, bo mnie to nie interesuje.

No i dobrze.


Za to wszystkie babki ktorym sie nie podobaja takie muszkieterki, dziwnym
trafem
bardzo dokladnie wiedza w czym chodzi Doda, i jej podobne glorie haha.
Dziwne? Moze...









Kruszyzna

Posted: 15 Sty 2008 07:24:26




Masz prawo, ale Twoje zdanie, to raczej zdanie mniejszosci

Odbieram to jako komplement ;-P

Krusz.



Nella

Posted: 15 Sty 2008 13:24:32




Masz prawo, ale Twoje zdanie, to raczej zdanie mniejszosci

Odbieram to jako komplement ;-P


Haha Kruszyna, dobre :P







zosia.p

Posted: 16 Sty 2008 19:32:50



I z jednego prostego zapytania rozpetala sie cala awantura ...






Margaret

Posted: 17 Sty 2008 19:46:42



Zuzanka (i też szukam ładnych kozaków, ale nie poproszę o radę
Naprawde nie bedziesz zalowac jesli zdecydujesz sie na te o ktorych

pisalam, tym bardziej jak lubisz nosic rurki.

te, o których pisałas są po prostu brzydkie..jakies takie połyskliwe, szpic
do tego i design w stylu "tipsy i solarium to całe moje życie".





Nella

Posted: 21 Sty 2008 23:51:10





te, o których pisałas są po prostu brzydkie..jakies takie połyskliwe,
szpic do tego i design w stylu "tipsy i solarium to całe moje życie".

Masz jakies dziwne uprzedzenia.
Te muszkieterki nie pasuja do tego stylu o ktorym piszesz :)






<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.595
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008