| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Jak pięknym być / jakie solaria,stojące czyleżące??? |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| ewka
|
Posted: 14 Sty 2008 11:25:59 nie mowiac juz o tym jak tam smierdzi po uzytku co niektorych osob, nie
wiem te baby sie nie myja czy jak? Wchodzimy juz na bardzo sliski temat, ale co ma smrod z toalety do niemycia sie? Jak to co, jak idzie jedna z druga tylko na siku, spusci wode a tam jedzie jak stado sledzi to chyba jednak ma. Tymbardziej ze toalety sa dwa razy dziennie sprzatane tak ze pachnie jak sie wejdzie zaraz po sprzatnieciu. |
| Ikselka
|
Posted: 14 Sty 2008 12:13:20 nie mowiac juz o tym jak tam smierdzi po uzytku co niektorych osob, nie wiem te baby sie nie myja czy jak? Wchodzimy juz na bardzo sliski temat, ale co ma smrod z toalety do niemycia sie? Jak to co, jak idzie jedna z druga tylko na siku, spusci wode a tam jedzie jak stado sledzi to chyba jednak ma. Tymbardziej ze toalety sa dwa razy dziennie sprzatane tak ze pachnie jak sie wejdzie zaraz po sprzatnieciu. Otóż to: jakby nie było tamponów (megadyskrecja w "trudnych dniach" wtedy zapewniona...) czy chusteczek do higieny intymnej w awaryjnej sytuacji... |
| Jolanta Pers
|
Posted: 14 Sty 2008 12:32:38 Ale tak jak mowie, ja tam bym wolala te "brudna
" posciel , byleby pozwiedzac. I nie chcialoby mi sie wozic ze soba spiwora. Za to sikam "na malysza" :P , i rzadko kiedy w toitoi ,, ktory jest na maksa syfiasty. Myślałaś kiedyś o założeniu bloga i zaoszczędzeniu publicznej grupie dyskusyjnej tych fascynujących zwierzeń? (Czy gdzieś zaczęły się już ferie szkolne połączone z promocją Neostrady?!) |
| Theli
|
Posted: 14 Sty 2008 13:22:52 Jak to co, jak idzie jedna z druga tylko na siku, spusci wode a tam jedzie
jak stado sledzi to chyba jednak ma. Tymbardziej ze toalety sa dwa razy dziennie sprzatane tak ze pachnie jak sie wejdzie zaraz po sprzatnieciu. Otóż to: jakby nie było tamponów (megadyskrecja w "trudnych dniach" wtedy zapewniona...) czy chusteczek do higieny intymnej w awaryjnej sytuacji... Ale naprawde wtedy smierdzi wam tylko w toalecie? Jak ktos sie nie myje, to zostawia ,,aure' caly czas. Aha, nie zawsze mozna uzywac tamponow. th |
| ewka
|
Posted: 14 Sty 2008 13:26:39 Jak to co, jak idzie jedna z druga tylko na siku, spusci wode a tam
jedzie jak stado sledzi to chyba jednak ma. Tymbardziej ze toalety sa dwa razy dziennie sprzatane tak ze pachnie jak sie wejdzie zaraz po sprzatnieciu. Otóż to: jakby nie było tamponów (megadyskrecja w "trudnych dniach" wtedy zapewniona...) czy chusteczek do higieny intymnej w awaryjnej sytuacji... Ale naprawde wtedy smierdzi wam tylko w toalecie? Jak ktos sie nie myje, to zostawia ,,aure' caly czas. Nie chodze za nimi caly czas i nie wacham, nie siedza na szczescie u mnie w biurze wiec tylko w toalecie ten smrod zostawaiaja, moze pod oslona ciuchow tak to nie przelazi, w kazdym razie pod koniec dnia lepiej tam nie wchodzic, bo Ci sie odechce od razu na wejsciu. A tak poza tym to juz nie raz slyszalam, ze to jakos baby sa takimi niechlujami, w meskim podobno nie cuchnie i nie ma zadnych nieczystosci pozostawianych nie tam gdzie trzeba ;/ |
| ewka
|
Posted: 14 Sty 2008 13:43:24 tym myśle także przebywając w hotelu, co na szczęście jest sporadyczne, z
wyboru. A słyszałam od "zaprzyjaźnionych" pań, pracujących jako personel sprzątający, że często złośliwość ludzka nie zna granic - i "jedzie" taka jedna z drugą tą samą ścierką kibelek, podłogę i stół czy toaletkę... :-o Hehe, bywa. Ja kiedys dwano temu podczas wakacji pracowalam w pralni hotelu 5gwiazdkowego w de, panie pokojowki byly z tego samego grona personelu wiec widzialam czasem i wiem z opowiadac jak pracowaly, nei zmienialy scierek, a co lepsze na sucho wycieraly lazienki zuzytymi lekko, a jeszcze w miare suchymi recznikami :) Nie mowie juz o tym, ze scierka ktora glancowaly lustro potem pucowaly tez kieliszki, kubki na wode czy talerzyki, ktore byly na stanie pokoju :), nie mowiac juz o tym ze najpierw byly myte w umywalkach przed ich wyczyszczeniem. Z pewnoscia zdarzylo sie ze podczas koncowki z braku czystych scierek te ktorymi podpucowaly kibelek ladowaly i na kieliszkach :) grunt zeby wygladalo na czyste, zeby szefowa widziala, ze jest picus-glancus. A reczniki mimo, ze biale i niby zniosolyby temp. 90 st. w praniu to pralo sie w programie 60st. bo szybciej, przescieradla z plama nie zawsze ladowaly w koszu przygotowanym do reklamacji (bo akurat posciel byla prana gdzies indziej) jak sie dalo to odwracaly na lewa strone, albo przesuwaly tak zeby nie bylo widac :) Wiec nie ma co liczyc na to ze w innych hotelach jest lepiej, tymbardziej ze panie te sa na innym poziomie i wisi im to czy owo, dla nich liczy sie odbebnic swoje i isc do domu. No wiec wozenie recznikow ze soba to nie jest wcale taki zly pomysl, tymbardziej jest mamy taka mozliwosc bagazowa, no i ja osobiscie nigdy nie korzystam z tego szkla, ktore jest w pokoju. Nie da sie uniknac wszystkiego, ale to co wiem to moje i unikam niekotrych rzeczy. Natomiast kuchnia tam przynajmniej byla na wysokim poziomie, nie balabym sie tam niczego jesc, moze to zasluga wymagajacego szefa kuchni i szefowej kelnerek, ael wszystko bylo myte w zmywarkach w wys. temp., tutaj juz jedynie kwestia zle umytych rak wchodzi w gre, no ale tego juz nikt nie upilnuje. |
| Ikselka
|
Posted: 14 Sty 2008 14:46:41 tym myśle także przebywając w hotelu, co na szczęście jest sporadyczne, z
wyboru. A słyszałam od "zaprzyjaźnionych" pań, pracujących jako personel sprzątający, że często złośliwość ludzka nie zna granic - i "jedzie" taka jedna z drugą tą samą ścierką kibelek, podłogę i stół czy toaletkę... :-o Hehe, bywa. Ja kiedys dwano temu podczas wakacji pracowalam w pralni hotelu 5gwiazdkowego w de, panie pokojowki byly z tego samego grona personelu wiec widzialam czasem i wiem z opowiadac jak pracowaly, nei zmienialy scierek, a co lepsze na sucho wycieraly lazienki zuzytymi lekko, a jeszcze w miare suchymi recznikami :) Nie mowie juz o tym, ze scierka ktora glancowaly lustro potem pucowaly tez kieliszki, kubki na wode czy talerzyki, ktore byly na stanie pokoju :), nie mowiac juz o tym ze najpierw byly myte w umywalkach przed ich wyczyszczeniem. Z pewnoscia zdarzylo sie ze podczas koncowki z braku czystych scierek te ktorymi podpucowaly kibelek ladowaly i na kieliszkach :) grunt zeby wygladalo na czyste, zeby szefowa widziala, ze jest picus-glancus. A reczniki mimo, ze biale i niby zniosolyby temp. 90 st. w praniu to pralo sie w programie 60st. bo szybciej, ...no i oszczędności energetyczne dla hotelu wcale nie małe, takie "ciche" zalecenie dla personelu... przescieradla z plama nie zawsze ladowaly
w koszu przygotowanym do reklamacji (bo akurat posciel byla prana gdzies indziej) jak sie dalo to odwracaly na lewa strone, albo przesuwaly tak zeby nie bylo widac :) Wiec nie ma co liczyc na to ze w innych hotelach jest lepiej, tymbardziej ze panie te sa na innym poziomie i wisi im to czy owo, dla nich liczy sie odbebnic swoje i isc do domu. Tak sobie to wszystko wyobrażałam właśnie ;-P No wiec wozenie recznikow ze soba to nie jest wcale taki zly pomysl,
tymbardziej jest mamy taka mozliwosc bagazowa, no i ja osobiscie nigdy nie korzystam z tego szkla, ktore jest w pokoju. Ja też. Nie da sie uniknac wszystkiego,
ale to co wiem to moje i unikam niekotrych rzeczy. Dokładnie. Natomiast kuchnia tam
przynajmniej byla na wysokim poziomie, nie balabym sie tam niczego jesc, moze to zasluga wymagajacego szefa kuchni i szefowej kelnerek, ael wszystko bylo myte w zmywarkach w wys. temp., tutaj juz jedynie kwestia zle umytych rak wchodzi w gre, no ale tego juz nikt nie upilnuje. To wszystko, co piszesz, potwierdza moje "podróżowe" obawy, no ale i wyklucza moja indywidualną paranoję ;-) |
| Magda
|
Posted: 14 Sty 2008 19:08:27 Mysle , ze ciut nizej masz lepsze szczegoly opisane, a jakos glosu nei zabierasz. Jak sie czepiasz, to sie czepiaj chociaz sprawiedliwie. |
| Magda
|
Posted: 14 Sty 2008 19:38:30 (Czy gdzieś zaczęły się już ferie szkolne połączone z promocją
Neostrady?!) -- Szczegolnie polecam fragmenty o biurze , po godzinie 14 bodajze 40. Tylko dla osob o mocnych nerwach :) Rozmowa Ewy z Ikselka. Mnie sie podobaly, ale w koncu jestem troche przeterminowanym dzieckiem Neostrady , chociaz pisuje na grupach raz na pare miesiecy :) |
| Jolanta Pers
|
Posted: 14 Sty 2008 19:51:27 Szczegolnie polecam fragmenty o biurze , po godzinie 14 bodajze 40. Tylko dla
osob o mocnych nerwach :) Rozmowa Ewy z Ikselka. Nie upadłam na głowę, żeby wnikliwie czytywać rozmowy miejscowego trolla z kimkolwiek. Mnie sie podobaly, ale w koncu jestem troche przeterminowanym dzieckiem
Neostrady , chociaz pisuje na grupach raz na pare miesiecy :) Przelotnie zapoznawszy się z Twoim obfitym a niechlujnym pustosłowiem na tej grupie nie mogę jakoś wyzbyć się obrazu trzynastolatki, która wczoraj odkryła grupy dyskusyjne dorwawszy się do komputera tatusia. Nie bierzesz pod uwagę możliwości, że bardziej spodobałoby Ci się na forum Onetu? |
| Ikselka
|
Posted: 14 Sty 2008 20:48:48 Szczegolnie polecam fragmenty o biurze , po godzinie 14 bodajze 40. Tylko dla
osob o mocnych nerwach :) Rozmowa Ewy z Ikselka. Nie upadłam na głowę, żeby wnikliwie czytywać rozmowy miejscowego trolla z kimkolwiek. Ooo, to już jestem "miejscowa"? - jak miło, bo trollem to zawsze chętnie :-D Mnie sie podobaly, ale w koncu jestem troche przeterminowanym dzieckiem
Neostrady , chociaz pisuje na grupach raz na pare miesiecy :) Przelotnie zapoznawszy się z Twoim obfitym a niechlujnym pustosłowiem na tej grupie nie mogę jakoś wyzbyć się obrazu trzynastolatki, która wczoraj odkryła grupy dyskusyjne dorwawszy się do komputera tatusia. Nie bierzesz pod uwagę możliwości, że bardziej spodobałoby Ci się na forum Onetu? :-D Dlaczego nie bierzesz pod uwagę możliwości, że to Tobie mogłoby się tam bardziej spodobać - ach, ludzie sa jednak takimi egoistami :-DDD |
| myrkysfara
|
Posted: 6 Kwi 2008 03:11:58 no wlasnie w ogole nei jestem zdenerwowana;] .Ostatanio mam super humor.
Tylko wszyscy co tu dyskutuja sa tacy,....strasznie powazni? xcxcvcvcv |
| << . 1 . 2 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.587 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |