| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Jak pięknym być / Samotność w wielkim mieście. |
| Autor | Wiadomość |
| Ryszard
|
Posted: 9 Lut 2008 12:51:12 Mam 57 lat, praktycznie prawie nieistniejące małżeństwo, dwoje obcych ludzi w domu. To jest moje drugie małżeństwo, zmieniłem z jego powodu miasto, mieszkam teraz w stolicy, więc pourywały się kontakty, nie mam znajomych oprócz tych z pracy, ani przyjaciół. Ani jednego kumpla czy kolegi, nie mówiąc już o przyjaciołach. Wzrost wysoki, wygląd raczej wysportowany i nietypowo dobry dla tego wieku, morda przystojna, kobiety zwracają uwagę, czasem nawet młode i ładne, wykształcenie wyższe, zainteresowania szerokie i niebanalne, charakter ciepły. A zapomniałem już jak pachnie przytulana kobieta, od chyba 2 lat jestem przez to w prawie ciągłej depresji, zapach kobiety zaczyna mi się śnić. Nie wiem dlaczego, ale mimo kilkudziesięciu prób nawiązywania niezobowiązującej znajomości z kobietami zupełny brak powodzenia tej operacji. Pracuję jak zwierzę w kieracie, po 12 i 15 godzin na dobę, częściowo żeby zabić samotność. Doprawdy nie wiem co robić, już zupełnie nie wiem co robić, chyba nie warto żyć. |
| Kruszyzna
|
Posted: 9 Lut 2008 16:06:42 A zapomniałem już jak pachnie przytulana kobieta, od chyba 2 lat jestem
przez to w prawie ciągłej depresji, zapach kobiety zaczyna mi się śnić. A czego ty drogi Rysiu oczekujesz od znajomośći? Nie wiem dlaczego, ale mimo kilkudziesięciu prób nawiązywania
niezobowiązującej znajomości z kobietami zupełny brak powodzenia tej operacji. To też brzmi mało konkretnie. Chcesz iść tylko do kina, czy do łóżka? Pracuję jak
zwierzę w kieracie, po 12 i 15 godzin na dobę, częściowo żeby zabić samotność. Doprawdy nie wiem co robić, już zupełnie nie wiem co robić, chyba nie warto żyć. Czy znajdziesz wogóle czas dla tej kobiety? Jak mam sie z Tobą umówić jak ciągle pracujesz ;) Krusz. |
| Dorota ***
|
Posted: 10 Lut 2008 00:22:34 Mam 57 lat, praktycznie prawie nieistniejące małżeństwo, dwoje obcych
ludzi w domu. To jest moje drugie małżeństwo, zmieniłem z jego powodu miasto, mieszkam teraz w stolicy, Może Twoja żona czuje to samo ? - zastanów się, czy to tylko-jej-wina. . Ani jednego kumpla czy kolegi, nie mówiąc już o przyjaciołach. wybacz, ale to chyba Twój wybór. A zapomniałem już jak pachnie przytulana kobieta, od chyba 2 lat jestem
przez to w prawie ciągłej depresji, zapach kobiety zaczyna mi się śnić. Nie wiem dlaczego, ale mimo kilkudziesięciu prób nawiązywania niezobowiązującej znajomości z kobietami zupełny brak powodzenia tej operacji. Nie chciałabylm (jako żona) przeczytać takiego tekstu. Bo wg mnie o związek (zapach, miłość, czułośc -nazwij sobie to, jak chcesz0 - powinna pracować nie tylko jedna strona. Z Twojej = jakoś nei widzę żadnego starania (ja= zostawiłem, ja- cierpię, ja-pragnę itd). pracuję jak zwierzę w kieracie, po 12 i 15 godzin na dobę, częściowo żeby zabić
samotność. Doprawdy nie wiem co robić, już zupełnie nie wiem co robić, chyba nie warto żyć. Warto. Jeśli tylko wyjdzie się choć troszkę z egoistycznej postawy, którą wg mnie , na tym forum prezentujesz. Pozdrawiam D. (w trakcie rozwodu) |
| Ania
|
Posted: 10 Lut 2008 10:45:01 Mam 57 lat, praktycznie prawie nieistniejące małżeństwo, dwoje obcych ludzi w domu. To jest moje drugie małżeństwo, zmieniłem z jego powodu miasto, mieszkam teraz w stolicy, Może Twoja żona czuje to samo ? - zastanów się, czy to tylko-jej-wina. . Ani jednego kumpla czy kolegi, nie mówiąc już o przyjaciołach. wybacz, ale to chyba Twój wybór. A zapomniałem już jak pachnie przytulana kobieta, od chyba 2 lat jestem przez to w prawie ciągłej depresji, zapach kobiety zaczyna mi się śnić. Nie wiem dlaczego, ale mimo kilkudziesięciu prób nawiązywania niezobowiązującej znajomości z kobietami zupełny brak powodzenia tej operacji. Nie chciałabylm (jako żona) przeczytać takiego tekstu. Bo wg mnie o związek (zapach, miłość, czułośc -nazwij sobie to, jak chcesz0 - powinna pracować nie tylko jedna strona. Z Twojej = jakoś nei widzę żadnego starania (ja= zostawiłem, ja- cierpię, ja-pragnę itd). pracuję jak zwierzę w kieracie, po 12 i 15 godzin na dobę, częściowo żeby zabić samotność. Doprawdy nie wiem co robić, już zupełnie nie wiem co robić, chyba nie warto żyć. Warto. Jeśli tylko wyjdzie się choć troszkę z egoistycznej postawy, którą wg mnie , na tym forum prezentujesz. Pozdrawiam D. (w trakcie rozwodu) Ja chyba wiem, o kogo chodzi, to musiał być ten gość z sąsiedniego bloku, ale to ich małżeństwo to już dawno się rozsypało, ona kogoś podobno ma na boku. Robiłam dziś rano oczy i widziałam jakieś zamieszanie pod sąsiednim blokiem, policja i karetka reanimacyjna , to podobno było do niego, coś sobie podobno zrobił. Ona jest stąd i ma tu całą rodzinę a jego skądś ściągnęła, zdaje się, że z bardzo daleka, to był cholernie przystojny i wykształcony facet , ale rzeczywiście nikogo tu chyba nie miał. Moja kumpela tak jej zazdrościła, że wykonała nawet kilka telefonów pod niewinnym hasłem, czy zastałam męża? Kilka miesięcy temu robił podejście i do mnie, chciał mnie wyciągnac do filharmonii a potem na własny jacht, o mało mnie nie osłabił bo jak taki facet mówi do ciebie to ciarki chodzą nawet jak jest dwa razy starszy od ciebie ale powiedziałam mu w końcu co o tym myślę. Nie przepadam za żeglarstwem, a gosć każdej wiosny pakował do samochodu jakieś żagle, wory, liny i jeździł gdzieś, filharmonia mnie nudzi, a facet też sam grał bo czasem go było słychać na osiedlu. Potem proponował mi pójście na dżem sesion w jakiejs ohydnej zadymionej knajpie, basen i kurcze nawet saunę, nazwał to ładnie salonem odnowy biologicznej, w końcu go opieprzyłam, bo nie będę latała nago i pociła się przy obcym facecie, i ryzykowała, że mu sie zachce seksu, nawet jak jest tak przystojny, ja tam wolę normalnie dobre dyskoteki i clubbing. Ostatnio dostaję opuchlizny od kremów z liposomami, ale nie zawsze, co to może być? Czy powinno się stosować jakiś podkład? Zaryzykowałam też i usunęłam chirurgicznie spory pieprzyk na plecach, jak sądzicie, dobrze zrobiłam? |
| Ikselka
|
Posted: 10 Lut 2008 11:33:41 Mam 57 lat, (...)
Wzrost wysoki, wygląd raczej wysportowany i nietypowo dobry dla tego wieku, morda przystojna, kobiety zwracają uwagę, czasem nawet młode i ładne, wykształcenie wyższe, zainteresowania szerokie i niebanalne, charakter ciepły. No i masz się za sprytnego - o tym nie napisałeś ;-P Szukasz kontaktów? - z Twoim "ciepłym" charakterkiem łatwo znajdziesz, jak sądzę, więc nie płacz tak nad sobą. Ciekawa jestem, czemu nic z tego ciepla nie udzieliło sie Twej obecnej ani poprzedniej żonie - skoro były obie takie do niczego, a Ty taki wspaniały... :- PS. Ogłoszenia towarzyskie to chyba będzie jakaś inna grupa... |
| apaczka
|
Posted: 10 Lut 2008 12:24:32 Mam 57 lat, (...) Wzrost wysoki, wygląd raczej wysportowany i nietypowo dobry dla tego wieku, morda przystojna, kobiety zwracają uwagę, czasem nawet młode i ładne, wykształcenie wyższe, zainteresowania szerokie i niebanalne, charakter ciepły. No i masz się za sprytnego - o tym nie napisałeś ;-P Szukasz kontaktów? - z Twoim "ciepłym" charakterkiem łatwo znajdziesz, jak sądzę, więc nie płacz tak nad sobą. Ciekawa jestem, czemu nic z tego ciepla nie udzieliło sie Twej obecnej ani poprzedniej żonie - skoro były obie takie do niczego, a Ty taki wspaniały... :- PS. Ogłoszenia towarzyskie to chyba będzie jakaś inna grupa... Mam 57 lat, (...) Wzrost wysoki, wygląd raczej wysportowany i nietypowo dobry dla tego wieku, morda przystojna, kobiety zwracają uwagę, czasem nawet młode i ładne, wykształcenie wyższe, zainteresowania szerokie i niebanalne, charakter ciepły. No i masz się za sprytnego - o tym nie napisałeś ;-P Szukasz kontaktów? - z Twoim "ciepłym" charakterkiem łatwo znajdziesz, jak sądzę, więc nie płacz tak nad sobą. Ciekawa jestem, czemu nic z tego ciepla nie udzieliło sie Twej obecnej ani poprzedniej żonie - skoro były obie takie do niczego, a Ty taki wspaniały... :- PS. Ogłoszenia towarzyskie to chyba będzie jakaś inna grupa... Ikselka,masz rację, z nimi zawsze tak jest, ale piszesz w powietrze, wykonałam wywiad u znajomych na osiedlu, to prawie na 100 procków był ten gościu co o nim pisałam, nawet imię się zgadza, wywieźli go ale nikt nie wie w jakim stanie i co dokładnie sobie zrobił, masz rację, myślał że jest sprytny i wymknął się żonie. Ona podobno wsiadła do tej karetki. Moje znajome mówią, że nikt nie odpowiada na maile, jedna to nawet chyba za bardzo się przejęła. Po co one w ogóle na ten adres maile wysyłały? Dała bym sobie rękę obciąc, że to on doprowadził do rozkładu związku,chociaż ludzie mówią że odwrotnie, dopóki go tu nie było, a ona mieszkała sama, było przecież dobrze. Facetom to zawsze kobieta winna, a najczęściej jest dokładnie odwrotni, głowę dam że na pewno tak było i tym razem. |
| Ikselka
|
Posted: 10 Lut 2008 12:43:56 Mam 57 lat, (...) Wzrost wysoki, wygląd raczej wysportowany i nietypowo dobry dla tego wieku, morda przystojna, kobiety zwracają uwagę, czasem nawet młode i ładne, wykształcenie wyższe, zainteresowania szerokie i niebanalne, charakter ciepły. No i masz się za sprytnego - o tym nie napisałeś ;-P Szukasz kontaktów? - z Twoim "ciepłym" charakterkiem łatwo znajdziesz, jak sądzę, więc nie płacz tak nad sobą. Ciekawa jestem, czemu nic z tego ciepla nie udzieliło sie Twej obecnej ani poprzedniej żonie - skoro były obie takie do niczego, a Ty taki wspaniały... :- PS. Ogłoszenia towarzyskie to chyba będzie jakaś inna grupa... Mam 57 lat, (...) Wzrost wysoki, wygląd raczej wysportowany i nietypowo dobry dla tego wieku, morda przystojna, kobiety zwracają uwagę, czasem nawet młode i ładne, wykształcenie wyższe, zainteresowania szerokie i niebanalne, charakter ciepły. No i masz się za sprytnego - o tym nie napisałeś ;-P Szukasz kontaktów? - z Twoim "ciepłym" charakterkiem łatwo znajdziesz, jak sądzę, więc nie płacz tak nad sobą. Ciekawa jestem, czemu nic z tego ciepla nie udzieliło sie Twej obecnej ani poprzedniej żonie - skoro były obie takie do niczego, a Ty taki wspaniały... :- PS. Ogłoszenia towarzyskie to chyba będzie jakaś inna grupa... Ikselka,masz rację, z nimi zawsze tak jest, ale piszesz w powietrze, wykonałam wywiad u znajomych na osiedlu, to prawie na 100 procków był ten gościu co o nim pisałam, nawet imię się zgadza, wywieźli go ale nikt nie wie w jakim stanie i co dokładnie sobie zrobił, masz rację, myślał że jest sprytny i wymknął się żonie. Ona podobno wsiadła do tej karetki. Moje znajome mówią, że nikt nie odpowiada na maile, jedna to nawet chyba za bardzo się przejęła. Po co one w ogóle na ten adres maile wysyłały? Dała bym sobie rękę obciąc, że to on doprowadził do rozkładu związku,chociaż ludzie mówią że odwrotnie, dopóki go tu nie było, a ona mieszkała sama, było przecież dobrze. Facetom to zawsze kobieta winna, a najczęściej jest dokładnie odwrotni, głowę dam że na pewno tak było i tym razem. Apaczka, daj se spokój, takich są pewno tysiące. Łącznie z mężem mojej siostry stryjecznej: wspaniały, ciepły facet, wykształcony i przystojny :- Tyle, że psychopata - tłukł ja prawie codziennie, o mało nie zabił. A dziewczyna spokojna, dom wzorowo prowadzon (gdzie tam mnie do niej), dzieci odchowane jak pączki, piękna, dobra i w ogóle... Ech... Kopnęła go wreszcie w d. po tym, jak jej w grupie wsparcia dla ofiar przemocy pomogły właściwe osoby. No, ale jeśli TEN tutaj przypadek jest inny... w co wątpię. |
| Diabełson
|
Posted: 10 Lut 2008 14:27:21 Ryszard pisze może masz wygląd żigolaka i dlatego kobitki biorą Cię za podrywacza, z opisu jaki podałeś właśnie tak jest |
| Jarek P.
|
Posted: 10 Lut 2008 23:28:07 Apaczka, daj se spokój, takich są pewno tysiące.
Nie da sobie spokoju, za chwilę napisze jako Krysia, a zaraz potem jako Bodzio. I tak sobie będą tutaj dyskutować wszyscy wzajem nad tym, jakim Rysio był wspaniałym człowiekiem ;-) No, ale jeśli TEN tutaj przypadek jest inny... w co wątpię.
Jest inny. To po prostu troll ze schizofrenią póki co potrójną (w tym jedno wcielenie uśmiercone, albo w stanie poważnym - nie wiem, czy się liczy) J. |
| Ikselka
|
Posted: 11 Lut 2008 12:19:25 Dnia Sat, 9 Feb 2008 17:06:42 +0100, Kruszyzna napisaů(a): Newsgroups: pl.rec.uroda Subject: Re: Samotnośă w wielkim mieście. Lines: 32 X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.3138 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.3138 NNTP-Posting-Date: Sat, 09 Feb 2008 11:06:33 EST Organization: iUsenet.com Date: Sat, 9 Feb 2008 17:06:42 +0100 A zapomniaůem juý jak pachnie przytulana kobieta, od chyba 2 lat jestem
przez to w prawie ciągůej depresji, zapach kobiety zaczyna mi sić śniă. A czego ty drogi Rysiu oczekujesz od znajomośăi? Nie wiem dlaczego, ale mimo kilkudziesićciu prób nawiązywania
niezobowiązującej znajomości z kobietami zupeůny brak powodzenia tej operacji. To teý brzmi maůo konkretnie. Chcesz iśă tylko do kina, czy do ůóýka? Pracujć jak
zwierzć w kieracie, po 12 i 15 godzin na dobć, czćściowo ýeby zabiă samotnośă. Doprawdy nie wiem co robiă, juý zupeůnie nie wiem co robiă, chyba nie warto ýyă. Czy znajdziesz wogóle czas dla tej kobiety? Jak mam sie z Tobą umówiă jak ciągle pracujesz ;) Krusz. PODSZYWKU, gůupiú. Spieprzaj! |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.587 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |