| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Jak pięknym być / fotochromy czy warto? |
| Autor | Wiadomość |
| thassos
|
Posted: 6 Mar 2008 10:04:52 Podpowiedźcie mi, jakie są plusy i minusy okularów fotochromowych? Czy warto mieć fotochromy na słońce oraz do jazdy autem? Kupiałm je, ale nie bardzo działaja na słonce, jak jade autem to słonce mnie razi. th |
| Małgorzata Krzyżania
|
Posted: 6 Mar 2008 10:03:58 Pewnego dnia, a było to Thu, 6 Mar 2008 11:04:52 +0100, przyszła do mnie Podpowiedźcie mi, jakie są plusy i minusy okularów fotochromowych? Czy warto
mieć fotochromy na słońce oraz do jazdy autem? Kupiałm je, ale nie bardzo działaja na słonce, jak jade autem to słonce mnie razi. Moim zdaniem nie warto. Miałam kilka lat i pozbyłam się bez żalu. W jasnym pomieszczeniu, zwłaszcza ze światłem słonecznym, są zwykle zbyt ciemne (np. praca przy komputerze jest mało komfortowa), na słońce są zbyt jasne. Wolę mieć dwie pary - zwykłe z antyrefleksem do pomieszczeń/na pochmurny dzień i przyciemniane na słońce. Zuzanka |
| Theli
|
Posted: 6 Mar 2008 11:09:37 Podpowiedźcie mi, jakie są plusy i minusy okularów fotochromowych? Czy warto
mieć fotochromy na słońce oraz do jazdy autem? Kupiałm je, ale nie bardzo działaja na słonce, jak jade autem to słonce mnie razi. Ponoc nie warto, gdy prowadzisz samochod w nocy - swiatla samochodow z naprzeciwka przyciemniaja szkla, samochody przejezdzaja, a ty zostajesz w ciemnosci z ciemnymi okularami. th |
| Posted: 6 Mar 2008 11:29:31 Po prostu chronia Twoj wzrok! a slonce razi, ale nie wyrzadza szkody oczom Podpowiedźcie mi, jakie są plusy i minusy okularów fotochromowych? Czy
warto mieć fotochromy na słońce oraz do jazdy autem? Kupiałm je, ale nie bardzo działaja na słonce, jak jade autem to słonce mnie razi. th |
|
| Krystyna Chiger
|
Posted: 6 Mar 2008 13:33:57 Użytkownik Małgorzata Krzyżaniak napisał: Podpowiedźcie mi, jakie są plusy i minusy okularów fotochromowych? Czy warto
mieć fotochromy na słońce oraz do jazdy autem? Kupiałm je, ale nie bardzo działaja na słonce, jak jade autem to słonce mnie razi. Moim zdaniem nie warto. Ja je lubię. Miałam kilka lat i pozbyłam się bez żalu. W
jasnym pomieszczeniu, zwłaszcza ze światłem słonecznym, są zwykle zbyt ciemne (np. praca przy komputerze jest mało komfortowa), Do komputera i tak mam inne, z mniejszym minusem. na słońce są
zbyt jasne. Wolę mieć dwie pary - zwykłe z antyrefleksem do pomieszczeń/na pochmurny dzień i przyciemniane na słońce. Mam zwykłe z anty refleksem do komputera i fotochromy z anty refleksem (trochę innym, takim złotawym)do chodzenia po ulicy. No i jakieś zupełnie ciemne, których właściwie nie używam, bo zapominam nosić ze sobą, a wsadzić na nos na cały dzień jakoś się boję;) |
| thassos
|
Posted: 6 Mar 2008 14:06:46 .....No a jak jest słonce , to nie razi sie w fotochromach? Użytkownik Małgorzata Krzyżaniak napisał:
. Mam zwykłe z anty refleksem do komputera i fotochromy z anty refleksem (trochę innym, takim złotawym)do chodzenia po ulicy. No i jakieś zupełnie ciemne, których właściwie nie używam, bo zapominam nosić ze sobą, a wsadzić na nos na cały dzień jakoś się boję;) -- Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem, http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota: Najpiękniejszą muzyką przed snem jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek) |
| Carrie
|
Posted: 7 Mar 2008 10:24:00 W dniu Thu, 06 Mar 2008 14:33:57 +0100, Krystyna Chiger wydukał(a) nieśmiało, a wszystkim się zdawało, że to echo grało: Do komputera i tak mam inne, z mniejszym minusem.
To znaczy, masz dwie pary okularów o różnej mocy i używasz ich zamiennie, zależnie od sytuacji? Pytam, bo mnie się znów trochę wzrok pogorszył i nie wiem, czy zmienić okulary całkiem, czy może kupić mocniejsze szkła do patrzenia w dal, a słabszych używać do bliży. Co by było lepsze i czy można o tym samemu zdecydować, czy musi lekarz? Trochę się obawiam, że jeśli wybiorę te mocniejsze szkła, to znów za rok wada mi się pogłębi, ale z drugiej strony podobno bez odpowiedniej korekcji pogłębia się i tak, więc nie wiem... Czy jak się nosi takie okulary na zmianę [nie wiem, jak dużą masz różnicę mocy szkieł], to nie ma problemów z dopasowaniem widzenia do drugich okularów? W sensie, że z doświadczenia wiem, że każde nowe okulary wymagały ode mnie "przyzwyczajenia" do nich oczu - to chyba wynika z innej wielkości szkieł, może z innej krzywizny soczewek i trochę innego pola widzenia. To samo mam, jak zamiast okularów założę soczewki kontaktowe - przez dobre kilkanaście minut się przyzwyczajam do nowego sposobu widzenia i dopiero potem jest OK. Dlatego się zastanawiam, czy szybka zmiana okularów nie wywołuje podobnego dyskomfortu. Pozdrawiam, Carrie |
| Theli
|
Posted: 7 Mar 2008 10:25:56 To znaczy, masz dwie pary okularów o różnej mocy i używasz ich
zamiennie, zależnie od sytuacji? Pytam, bo mnie się znów trochę wzrok pogorszył i nie wiem, czy zmienić okulary całkiem, czy może kupić mocniejsze szkła do patrzenia w dal, a słabszych używać do bliży. Moze soczewki progresywne? Wlasnie do tego sluza. th |
| maya1st
|
Posted: 7 Mar 2008 10:56:28 Podpowiedźcie mi, jakie są plusy i minusy okularów fotochromowych? Czy warto
mieć fotochromy na słońce oraz do jazdy autem? Kupiałm je, ale nie bardzo działaja na słonce, jak jade autem to słonce mnie razi. th Do jazdy autem fotochromy nie mają zastosowania, bo przez szybę się nie przyciemnią. Fotochromy reagują na promienie UV, a one się przez szybę nie przedostają. Mam fotochromy, rzadko je noszę. Zdecydowanie bardziej i do jazdy autem, i do noszenia na co dzień pasuje mi zestaw soczewki kontaktowe + okulary przeciwsłoneczne. M. |
| Theli
|
Posted: 7 Mar 2008 11:25:37 Podpowiedźcie mi, jakie są plusy i minusy okularów fotochromowych? Czy
warto mieć fotochromy na słońce oraz do jazdy autem? Kupiałm je, ale nie bardzo działaja na słonce, jak jade autem to słonce mnie razi. th Do jazdy autem fotochromy nie mają zastosowania, bo przez szybę się nie przyciemnią. Fotochromy reagują na promienie UV, a one się przez szybę nie przedostają. Slyszalam to wlasnie od osoby duzo jezdzacej samochodem. th |
| Małgorzata Krzyżania
|
Posted: 7 Mar 2008 13:49:58 Pewnego dnia, a było to Fri, 07 Mar 2008 11:56:28 +0100, przyszła do mnie Do jazdy autem fotochromy nie mają zastosowania, bo przez szybę się nie
przyciemnią. Fotochromy reagują na promienie UV, a one się przez szybę nie przedostają. A jak położyłam fotochromy na parapecie i padało na nie światło przez żaluzje, to były w paski. Chyba tego nie wiedziały. Zuzanka -- .:*Z*:._.:*U*:._.:*Z*:._.:*A*:._.:*N*:._.:*K*:._.:*A*:. Małgorzata Krzyżaniak ..... http://www.pawnhearts.eu.org/~zuzanka/ We Are a Non Prophet Organization |
| Krystyna Chiger
|
Posted: 7 Mar 2008 22:16:16 Użytkownik Carrie napisał: W dniu Thu, 06 Mar 2008 14:33:57 +0100, Krystyna Chiger wydukał(a)
nieśmiało, a wszystkim się zdawało, że to echo grało: Do komputera i tak mam inne, z mniejszym minusem.
To znaczy, masz dwie pary okularów o różnej mocy i używasz ich zamiennie, zależnie od sytuacji? Dokładnie tak. Na ulicę mam -5, do kumputera -3, a do czytania ksiażek nie używam żadnych. Pytam, bo mnie się znów trochę wzrok
pogorszył i nie wiem, czy zmienić okulary całkiem, czy może kupić mocniejsze szkła do patrzenia w dal, a słabszych używać do bliży. Co by było lepsze i czy można o tym samemu zdecydować, czy musi lekarz? Mnie tak poradził lekarz. Trochę się obawiam, że jeśli wybiorę te mocniejsze szkła, to znów za
rok wada mi się pogłębi, ale z drugiej strony podobno bez odpowiedniej korekcji pogłębia się i tak, więc nie wiem... Mogę mówić tylko o minusach - nic się nie pogłębia, już od dawna stoi w miejscu, ale (tez za poradą lekarza) tam gdzie mogę, czyli np. we własnym domu, nie uzywam okularów wcale. Czy jak się nosi takie okulary na zmianę [nie wiem, jak dużą masz
różnicę mocy szkieł], to nie ma problemów z dopasowaniem widzenia do drugich okularów? Sam moment wstania od komputera, niezależnie od zmiany szkieł, jest taki trochę krytyczny. Nie mogłabym natychmiast dostosować się do patrzenia na coś innego, 2-3 minuty przerwy wydają się niezbędne. W sensie, że z doświadczenia wiem, że każde nowe
okulary wymagały ode mnie "przyzwyczajenia" do nich oczu - to chyba wynika z innej wielkości szkieł, może z innej krzywizny soczewek i trochę innego pola widzenia. Też tak mam, ale to jest jednorazowe. To samo mam, jak zamiast okularów założę
soczewki kontaktowe - przez dobre kilkanaście minut się przyzwyczajam do nowego sposobu widzenia i dopiero potem jest OK. Dlatego się zastanawiam, czy szybka zmiana okularów nie wywołuje podobnego dyskomfortu. Kontaktowych nie mogę nosić, nie wiem więc jak oko reaguje. |
| Gosia Plitmik
|
Posted: 8 Mar 2008 07:54:56 Mogę mówić tylko o minusach - nic się nie pogłębia, już od dawna
stoi w miejscu, ale (tez za poradą lekarza) tam gdzie mogę, czyli np. we własnym domu, nie uzywam okularów wcale. Mam identycznie. Stała wada, minusy od ok 12 lat. Po domu chodzę bez okularów. |
| Nella
|
Posted: 8 Mar 2008 18:35:38 tam gdzie mogę, czyli np. we
własnym domu, nie uzywam okularów wcale. Hmmm, bez okularow? Przy tak duzej wadzie wzroku? To jak Ty na przyklad ogladasz tv? :) Pozdrawiam Nella |
| Michal Jankowski
|
Posted: 8 Mar 2008 19:45:02 tam gdzie mogę, czyli np. we własnym domu, nie uzywam okularów
wcale. Hmmm, bez okularow? Przy tak duzej wadzie wzroku? To jak Ty na przyklad ogladasz tv? :) No wlasnie nie wiem, co prawda mialem kolege, ktory na roznych wycieczkach "zakladal okulary tylko wtedy, gdy chcial cos zobaczyc", ale sam nosze circa -2 i bez okularow to moge czytac i na tym sie zasieg konczy(*). Jak nosilem -1.5 to jeszcze cos tam na tv widzialem, ale to i tak masochizm. MJ (*) No, o sciany sie nie obijam. Inny moj kolega nosi -9 i po zdjeciu okularow w ogole nie widzi tej tablicy z literkami u okulisty... |
| Carrie
|
Posted: 8 Mar 2008 20:38:37 W dniu Sat, 08 Mar 2008 20:45:02 +0100, Michal Jankowski wydukał(a) nieśmiało, a wszystkim się zdawało, że to echo grało: No wlasnie nie wiem, co prawda mialem kolege, ktory na roznych
wycieczkach "zakladal okulary tylko wtedy, gdy chcial cos zobaczyc", ale sam nosze circa -2 i bez okularow to moge czytac i na tym sie zasieg konczy(*). Mam podobnie - i wadę wzroku [OIDP -1,5 i -2 według ostatnich badań, kiedy zmieniałam okulary, teraz pewnie trochę gorzej], i zakres działań możliwych do wykonania bez okularów. Czytać mogę, ale z bliska - jak książka leży na moich kolanach, to już mam problem. Komputera bez okularów wcale nie dałabym rady używać, chyba żebym nosem dotykała monitora :/ Makijaż zrobię, ale też niemal włażę głową do lustra. Śmiecia na podłodze bym nie zobaczyła bez szkieł. I tak dalej. Ale te drugie okulary, mocniejsze, do patrzenia w dal, nadal mnie interesują. Trzeba się wybrać do okulisty... :] Pozdrawiam, Carrie |
| Carrie
|
Posted: 8 Mar 2008 20:52:01 W dniu Thu, 6 Mar 2008 11:04:52 +0100, thassos wydukał(a) nieśmiało, a wszystkim się zdawało, że to echo grało: Podpowiedźcie mi, jakie są plusy i minusy okularów fotochromowych? Czy warto
mieć fotochromy na słońce oraz do jazdy autem? Kupiałm je, ale nie bardzo działaja na słonce, jak jade autem to słonce mnie razi. Plusy: ma się jedną parę okularów cały czas na nosie, więc to jest pewna wygoda. Rzeczywiście są niezłe w bardzo słoneczne dni - w lecie i w zimie, moich używałam także na plaży. Nie prowadzę samochodu, więc nie wiem, jak się przy tym sprawują, ale jeździłam w takich okularach na długie wycieczki rowerowe i było OK - z tym, że jeździłam raczej po wiejskich terenach, gdzie nie było dużego ruchu i nie oślepiały mnie światła samochodów. Minusy: po wejściu z jasnego otoczenia do ciemniejszego okulary nie dostosowują się natychmiast. Szkła są zabarwione i nawet przy maksymalnej przejrzystości nie pokazują naturalnych barw* - po wielu miesiącach noszenia fotochromów prawie zapomniałam, jaki jest prawdziwy kolor nieba czy trawy, bo wszystko, na co patrzyłam, miało mniej lub bardziej brązowy odcień. A gdy zaczęłam się zawodowo zajmować grafiką komputerową i poligrafią, stało się to nad wyraz niewygodne - muszę widzieć kolory możliwie dokładnie. O ile pamiętam, moje fotochromy nie ograniczały tak mocno jaskrawości światła jak szkła polaryzacyjne, więc jeśli słońce raziło oczy, to w fotochromach raziło je również, może tylko nieco mniej. *) To było kilka lat temu, być może teraz są już nowsze rodzaje takich szkieł. Kiedyś reklamowano takie, które podobno rozjaśniały się do pełnej przejrzystości i wtedy nie było widać tego podkolorowania, o którym mówię - ale cena pary szkieł wynosiła bodaj ~1000 zł i to mnie zniechęciło do zakupu :] Niewykluczone, że obecnie można także kupić fotochromy z jakimiś filtrami polaryzacyjnymi - najlepiej, jak sądzę, przejść się do salonu optycznego i zapytać, albo nawet wypróbować pożądany rodzaj szkieł. Ja zostałam przy zwykłych bezbarwnych szkłach, do których bardzo bym chciała mieć nakładki przyciemniające z polaryzacją, ale kiedy się za tym rozglądałam, znalazłam bardzo ograniczoną ofertę kształtów i nic nie pasowało do moich oprawek :/ Na wakacjach używałam więc soczewek kontaktowych + okularów przeciwsłonecznych i przynajmniej mój wygląd na tym zyskał, bo te nakładki na oprawki nie wyglądają przesadnie elegancko ;) Pozdrawiam, Carrie |
| Gosia Plitmik
|
Posted: 9 Mar 2008 08:28:52 No wlasnie nie wiem, co prawda mialem kolege, ktory na roznych
wycieczkach "zakladal okulary tylko wtedy, gdy chcial cos zobaczyc", ale sam nosze circa -2 i bez okularow to moge czytac i na tym sie zasieg konczy(*). Jak nosilem -1.5 to jeszcze cos tam na tv widzialem, ale to i tak masochizm. Ja mam - 1,75 i swego czasu potrafiłam w kinie bez okularów siedzieć;-)Widziałam bardzo dobrze. MÓJ TZ ma taka sama wade i bez okularów jest jak kret. IMO, wszystko zalezy od przyzwyczajenia |
| Krystyna Chiger
|
Posted: 10 Mar 2008 13:35:50 Użytkownik Michal Jankowski napisał: No wlasnie nie wiem, co prawda mialem kolege, ktory na roznych wycieczkach "zakladal okulary tylko wtedy, gdy chcial cos zobaczyc", ale sam nosze circa -2 i bez okularow to moge czytac i na tym sie zasieg konczy(*). Jak nosilem -1.5 to jeszcze cos tam na tv widzialem, ale to i tak masochizm. Też znam ludzi z mniejszą wadą, którzy okulary wkładają jeszcze przed wstaniem z łózka :) TV nie jest moim ulubionym hobby, ale jeżeli już chcę coś zobaczyć, to władam okulary (jak do kina czy teatru) I to te mocne, nie komputerowe, bo pudło stoi w najdalszym kącie pokoju. (*) No, o sciany sie nie obijam. Inny moj kolega nosi -9 i po zdjeciu
okularow w ogole nie widzi tej tablicy z literkami u okulisty... Takiej dziewiątki to ja sobie nawet nie umiem wyobrazić. Bez okularów generalnie chodzę w środowisku znanym - własny dom czy ogród. Myślę, że jest to kwestia przyzwyczajenia się do radzenia sobie bez protezy. BTW, spotkałam kiedyś na nartach faceta z jedna nogą, bez protezy. Radził sobie lepiej od wielu dwunożnych. Chwasty w ogrodzie widzę bez okularów, a kurzu na wysokich półkach wolę nie widzieć ;) |
| thetus
|
Posted: 11 Mar 2008 13:56:39 Do jazdy autem fotochromy nie mają zastosowania, bo przez szybę się nie
przyciemnią. Fotochromy reagują na promienie UV, a one się przez szybę nie przedostają. A jak położyłam fotochromy na parapecie i padało na nie światło przez żaluzje, to były w paski. Chyba tego nie wiedziały. Albo wiedzialy ze szyby w samochodach maja (w wiekszosci) filtry UV, a te w oknach niekoniecznie ;) Pozdrawiam |
| maya1st
|
Posted: 13 Mar 2008 18:48:04 A jak położyłam fotochromy na parapecie i padało na nie światło przez
żaluzje, to były w paski. Chyba tego nie wiedziały. Zuzanka To może moje fotochromy są jakiejś starej daty, bo przez żadną szybę się nie przyciemniają. W każdym razie jako osoba dużo jeżdżąca samochodem fotochromów za kierownicą nie używam. M. |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.591 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |