| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Jak pięknym być / jak ochronić stopy? |
| Autor | Wiadomość |
| miffy
|
Posted: 7 Mar 2008 13:05:32 Niedługo czeka mnie intensywna całonocna impreza ;) i zastanawiam się, jak najlepiej zaopiekować się stopami, by nie umrzeć z bólu. Płaskie buty odpadają (oj niestety :( ). Na codzień chodzę w butchach sportowych a buty na szpilce to dla mnie tortura ;) Mam 2 pary takowych, obie paskowe, jedne 7 cm, drugie 6 ale te 7 są wygodniejsze a i tak po jakiś 2-3 godzinach umieram ;) Jakie buty dobrać, by były wygodne? Obcas max 7cm, min 5. Czy grubszy obcasz jest wygodniejszy niż szpilka? Czy pewne fasony butów są wygodniejsze niż inne? Na co zwrócić uwage przy wyborze? Bo wiadomo, że co innego miec buty na nogach przez dłuższy czas a co innego przejśc się w nich po sklepie. Będę szukać czegoś w tym rodzaju http://tnij.org/buty9 tylko własnie nie wiem, czy dla mnie bedzie lepsza szpilka, czy grubszy obcas, jaką wybrać część "piętową" na co zwrócić uwagę przy części przedniej...... Czy buty renomowanych firm są wygodniejsze (bo lepiej wykonane) czy nie ma reguły? Czy któraś z Was miała okazję wypróbować na własnych nogach poduszki żelowe Scholl pod przednią część stopy? Podobno pomagają... Pozdrawiam M. |
| ewka
|
Posted: 7 Mar 2008 14:02:16 Czy grubszy obcasz jest wygodniejszy niż szpilka?
Wygodniejszy o tyle, ze stabilniejszy, jak nie chodzisz czesto w szpilce to lepiej kup buciki na grubszym obcasie nie szpilce, bedzie Ci po prostu wygodniej. http://tnij.org/buty9 tylko własnie nie wiem, czy dla mnie bedzie lepsza
szpilka, czy grubszy obcas, jaką wybrać część "piętową" na co zwrócić uwagę przy części przedniej...... Ten fason ma znienawidzona przeze mnie czesc pietowa ;) Jak dla mnie bardzo niewygodna. Najwygodniejsza uwazam jest taka http://www.butyslubne.pl/popup_image.php?pID=182 Ta, ktora Ty wybralas ma wizanie nad kostka i zeby nie bylo ono luzne trzeba dobrze dopasowac, a to z kolei powoduje obcieranie i pod paskiem, i na piecie. Jesli chodzi o przod to im bardziej w szpic tym gorzej dla nog. Im wiekszy bowiem czubek tym bardziej scisniete palce i ta czesc na ktorej sie stoi, czasem nawet moze sie tam zrobic odcisk. No wiec ja staram sie wybierac buty raczej zaokraglone bardziej, a moda ostatnio mi sprzyja ;) Wazne jest tez z czego sa te buty, jak z twardej skory to koniecznie trzeba rozchodzic, dlatego lepiej kupic z mieciutkiej skorki albo satyny jak niektore slubne. Ja slubne mialam z satyny i byly cudowne, nic nie obcieraly i gdyby nie wlasnie szpic to bylyby idealne. Czy buty renomowanych firm są wygodniejsze (bo lepiej wykonane) czy nie ma
reguły? Roznie bywa, zalezy od modelu i z czego sa wykonane, czasem nawet te markowe z wyzszej polki sa niewygodne. Czy któraś z Was miała okazję wypróbować na własnych nogach poduszki
żelowe Scholl pod przednią część stopy? Podobno pomagają... Jeszcze nie, ale tez slyszalam ze fajne sa. |
| Pat
|
Posted: 7 Mar 2008 14:50:29 Czy któraś z Was miała okazję wypróbować na własnych nogach poduszki żelowe
Scholl pod przednią część stopy? Podobno pomagają... Potwierdzam - pomagają; na własnym ślubie przechodziłam i przetańczyłam w nich w sumie ok. 15 godzin na dość wysokim obcasie (ok. 5 cm - ale ja też rzadko w szpilkach chodzę, a do tego mam słaby kręgosłup). Polecam właśnie Scholla, bo podobny eksperyment z wkładkami innej firmy, Rossmanna bodajże, nie udał się już tak wyśmienicie i nogi bolały. |
| miffy
|
Posted: 7 Mar 2008 15:15:55 Ten fason ma znienawidzona przeze mnie czesc pietowa ;) Jak dla mnie bardzo niewygodna. Najwygodniejsza uwazam jest taka http://www.butyslubne.pl/popup_image.php?pID=182 Ta, ktora Ty wybralas ma wizanie nad kostka i zeby nie bylo ono luzne trzeba dobrze dopasowac, a to z kolei powoduje obcieranie i pod paskiem, i na piecie. Jesli chodzi o przod to im bardziej w szpic tym gorzej dla nog. Im wiekszy bowiem czubek tym bardziej scisniete palce i ta czesc na ktorej sie stoi, czasem nawet moze sie tam zrobic odcisk. No wiec ja staram sie wybierac buty raczej zaokraglone bardziej, a moda ostatnio mi sprzyja ;) Wazne jest tez z czego sa te buty, jak z twardej skory to koniecznie trzeba rozchodzic, dlatego lepiej kupic z mieciutkiej skorki albo satyny jak niektore slubne. Ja slubne mialam z satyny i byly cudowne, nic nie obcieraly i gdyby nie wlasnie szpic to bylyby idealne. Dzięki ogromne za pomocne informacje :) Jestem w tych sprawach kompletnym laikiem ;) A ten obcas na zdjęciu to szpilka czy już nie? <straszny wstyd ;) I ja też wolę butki bardziej zaokrąglone, tzn wizualnie bo praktycznie to nie wiedziałam, które wygodniejsze :) |
| Yaga
|
Posted: 7 Mar 2008 19:46:41 To czy szpic, czy nie, to zależy też od budowy nogi. Ja akurat wolę szpice, bo w ten czubek wchodzi mi duży palec, który jest dość długi i w okrągłych butach nie ma na niego miejsca ;) Więc wszystko trzeba podpasować pod siebie. Moim zdaniem nie tyle wysokość obcasa ma znaczenie, co wyprofilowanie całej podeszwy. Miewałam buty na niskich obcasach, które były źle wyprofilowane i bardzo niewygodne, a mam tez 10cm grubsze szpilki (Ryłko), które są super wygodne. Na pewno stabilniejszy obcas to taki delikatnie prostokątny, gdzie dłuższy bok prostokąta jest w poprzek buta. Nie wiem, czy takie są modne, czy nie, czy bywają w sklepach czy nie - więc tu nie pomogę. Typowe okrągłe w przekroju szpilki na pewno będą mniej wygodne niż taki obcas. I ja polecałabym coś bardziej firmowego, np Ryłko - na ich butach jeszcze się nie przejechałam :) HTH Pozdrawiam, Yaga |
| ewka
|
Posted: 8 Mar 2008 10:46:44 A ten obcas na zdjęciu to szpilka czy już nie?
http://www.butyslubne.pl/popup_image.php?pID=50 Taki to typowa szpilka, tamte ktore pokazalas maja juz grubszy nieco obcasik. Generalnie zasada tak im grubszy obcas tym stabilniej sie w butach chodzi, do tego pieta musi byc pelna, bo tez inaczej traci na stabilnosci but czyli wszelkie bez piety beda zawsze mniej stabilne. Jesli to ma byc impreza z tancami to najlepiej pelna pieta i stabilny obcasik. ;) I ja też wolę butki bardziej zaokrąglone, tzn wizualnie bo praktycznie
to nie wiedziałam, które wygodniejsze :) Moim zdaniem im blizsze ksztaltem stopie tym wygodniejsze, jak masz waski czubek to zawsze musza palce zmieniac swoj kierunek i na dluzsza mete sie to odczuwa. A nawet Panie, ktore notorycznie nosza szpilki ze szpicem czesto cierpia na tzw. halluksy czy jak sie to tam zwie, czyli stale wykrzywienie duzego palca. |
| ewka
|
Posted: 8 Mar 2008 10:55:13 To czy szpic, czy nie, to zależy też od budowy nogi.
Ja akurat wolę szpice, bo w ten czubek wchodzi mi duży palec, który jest dość długi i w okrągłych butach nie ma na niego miejsca ;) Więc wszystko trzeba podpasować pod siebie. Jesli masz zwezane te szpice to i tak to nic dobrego dla stopy, lepiej szukac takiego czubka scietego na skos (tak zeby palec duzy mogl sie ukladac prosto), a szpice zostawic od swieta, bo palec moze sie stopniowo odksztalcac. Moim zdaniem nie tyle wysokość obcasa ma znaczenie, co wyprofilowanie
całej podeszwy. Miewałam buty na niskich obcasach, które były źle wyprofilowane i bardzo niewygodne, a mam tez 10cm grubsze szpilki (Ryłko), które są super wygodne. To na pewno, ale ja z doswiadczenia mojego wiem, ze im szerszy koniec buta tym wygodniej nawet na obcasie. Mam np. kozaczki na wys. dosc chudym obcasie, ale z tzw. scietym przodem czyli takie bardziej kwadratowe i sa bardzo wygodne. Wysciolka buta jest miekka wiec to, ze ciezar ciala jest przeniesiony na przodostopie tak nie przeszkadza, ale przetanczyc nocy bymw niedlugie dystanse. Co do Rylko to sie zgadzam, ja tez bardzo lubie ich buty. |
| Posted: 11 Mar 2008 10:15:24 Poduszki zelowe bardzo pomagaja, ja juz sie bez nich nie ruszam! Produkuje je też Rossmann za pol ceny Schoola To czy szpic, czy nie, to zależy też od budowy nogi.
Ja akurat wolę szpice, bo w ten czubek wchodzi mi duży palec, który jest dość długi i w okrągłych butach nie ma na niego miejsca ;) Więc wszystko trzeba podpasować pod siebie. Moim zdaniem nie tyle wysokość obcasa ma znaczenie, co wyprofilowanie całej podeszwy. Miewałam buty na niskich obcasach, które były źle wyprofilowane i bardzo niewygodne, a mam tez 10cm grubsze szpilki (Ryłko), które są super wygodne. Na pewno stabilniejszy obcas to taki delikatnie prostokątny, gdzie dłuższy bok prostokąta jest w poprzek buta. Nie wiem, czy takie są modne, czy nie, czy bywają w sklepach czy nie - więc tu nie pomogę. Typowe okrągłe w przekroju szpilki na pewno będą mniej wygodne niż taki obcas. I ja polecałabym coś bardziej firmowego, np Ryłko - na ich butach jeszcze się nie przejechałam :) HTH Pozdrawiam, Yaga -- "Tanz - mein Leben - tanz Tanz mit mir Tanz mit mir noch einmal In den puren Rausch der nackten Liebe" |
|
| maya1st
|
Posted: 16 Mar 2008 12:25:24 Niedługo czeka mnie intensywna całonocna impreza ;) i zastanawiam się,
jak najlepiej zaopiekować się stopami, by nie umrzeć z bólu. Płaskie buty odpadają (oj niestety :( ). Na codzień chodzę w butchach sportowych a buty na szpilce to dla mnie tortura ;) Mam 2 pary takowych, obie paskowe, jedne 7 cm, drugie 6 ale te 7 są wygodniejsze a i tak po jakiś 2-3 godzinach umieram ;) Jakie buty dobrać, by były wygodne? Obcas max 7cm, min 5. Czy grubszy obcasz jest wygodniejszy niż szpilka? Musi być wysoki obcas? Kreacja nie pasuje do bucików na niskim obcasie? Ja na co dzień noszę adidasy, buty na obcasie to dla mnie też tortura. Dlatego na wszelkie uroczyste i eleganckie okazje noszę balerinki. Mam dwie pary, jedne zamszowe z kokardką z przodu, drugie skórzane, lekko błyszczące. Obie pary mają malutki obcasik, taki 2 cm. O, coś w tym stylu: http://www.bonprix.pl/bp/offer.htm?cat=1.20.217.2.21.1&pr=19873 Mogę przetańczyć całą noc i czuję się jak w kapciach, takie są wygodne. Może przemyśl taką opcję. Na wejście i pierwszą godzinę eleganckie szpilki, a potem przebierz się w balerinki. Też mogą być eleganckie, a komfort zabawy o niebo lepszy. Pozdrawiam M. |
| miffy
|
Posted: 16 Mar 2008 13:56:42 Musi być wysoki obcas? Kreacja nie pasuje do bucików na niskim obcasie? Ja na co dzień noszę adidasy, buty na obcasie to dla mnie też tortura. Dlatego na wszelkie uroczyste i eleganckie okazje noszę balerinki. Mam dwie pary, jedne zamszowe z kokardką z przodu, drugie skórzane, lekko błyszczące. Obie pary mają malutki obcasik, taki 2 cm. O, coś w tym stylu: http://www.bonprix.pl/bp/offer.htm?cat=1.20.217.2.21.1&pr=19873 Mogę przetańczyć całą noc i czuję się jak w kapciach, takie są wygodne. Może przemyśl taką opcję. Na wejście i pierwszą godzinę eleganckie szpilki, a potem przebierz się w balerinki. Też mogą być eleganckie, a komfort zabawy o niebo lepszy. W płaskich butach to jednak w tym jedynym przypadku czułabym sie idiotycznie ;) Rozważałam zmianę obuwia na właśnie jakies balerinki ale pojawiłby sie problem z długością sukni, a racji tego, że jednoczęściowa ciężko by było ją podwinąć. Zamówiłam takie buciki (5,5cm), bo były najwygodniejsze, ze wszystkich, które przymierzałam http://www.growikar.pl/syspir/86-300f070/Image/kolekcja2008/duze/193_14b.jpg Mam nadzieje, że zdadzą egzamin ale i tak myślę, że poszukam czegoś na zmianę w razie aktu desperacji ;) |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.592 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |