kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Jak pięknym być / Pomocy
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Ikselka

Posted: 7 Lis 2007 20:10:26



Prosze was koledzy i kolezanki o bardzo szybka pomoc w przyrzadzeniu dania z
łososia takiego jak sie kupuje w platach w marketach losos norweski czy
jakos tak .Chce przygotowac dla mojej pani wykwintna kolacje i nie wiem od
czego zaczac szukam i szukam i nic nie znajduje a mam nie wiele czasu bo
przychodzi z pracy o 22 wiec prosze o jakis przepis BARDZO PROSZE




Późno już, ale...

http://www.kulinarny.net/index.php?option=com_garyscookbook&Itemid=30&func=detail&id=320





richo nazca

Posted: 7 Lis 2007 21:12:58



Ułóż piekną różę z rozdrobnionych kawałków i pokrop (w zasadzie polej)
dużą ilością soku z limonek. Ale to raczej na początek...




Ikselka

Posted: 7 Lis 2007 21:19:21



Ułóż piekną różę z rozdrobnionych kawałków i pokrop (w zasadzie polej)
dużą ilością soku z limonek. Ale to raczej na początek...


Na to półplasterki awokado, na to majonez Kielecki(!!!) wymieszany pół
na pół z ubitą kremówką, czosnkiem granulowanym (ociupinkę), białym
pieprzem i zmiksowanymi ścinkami tegoż zielonego, na to oliwki czarne,
kapary, jajeczka przepiórcze... Do tego białe wino semi dry... Poezja!!!




richo nazca

Posted: 7 Lis 2007 21:42:41




Poezja!!!

Poezja to będzie potem ;)




Waldemar Krzok

Posted: 8 Lis 2007 06:47:29



Ikselka schrieb:
Ułóż piekną różę z rozdrobnionych kawałków i pokrop (w zasadzie polej)
dużą ilością soku z limonek. Ale to raczej na początek...


Na to półplasterki awokado, na to majonez Kielecki(!!!) wymieszany pół
na pół z ubitą kremówką, czosnkiem granulowanym (ociupinkę), białym
pieprzem i zmiksowanymi ścinkami tegoż zielonego, na to oliwki czarne,
kapary, jajeczka przepiórcze... Do tego białe wino semi dry... Poezja!!!

no nie.... Łosoś z majonezem. Błeeee. Jestem za odmajonezowaniem Polski!

Waldek




Krystyna Chiger

Posted: 8 Lis 2007 09:12:59




(...)
no nie.... Łosoś z majonezem. Błeeee. Jestem za odmajonezowaniem Polski!

Oo, popieram! Możnaby jeszcze ośmietanić :)




Marek

Posted: 8 Lis 2007 10:26:16



Cześć Krystyna Chiger
Thu, 08 Nov 2007 10:12:59 +0100 napisałeś:


(...)
no nie.... Łosoś z majonezem. Błeeee. Jestem za odmajonezowaniem Polski!

Oo, popieram! Możnaby jeszcze ośmietanić :)

nie nie nie. majonez i smietana to cos pysznego. czasami zajadam same,
łyżeczką prosto z pojemnika.
a surowka z selera i jabłka, pory, kartofel salad, salatka jarzynowa...? to
tylko kilka przykladow - co chcecie tam dodac _zamiast_?
i nie ot tak, kefir czy jogurt albo cokolwiek - tylko tak, zeby te dania
byly rownie dobre!



waldek

Posted: 8 Lis 2007 10:47:54




http://www.videojug.com/film/how-to-make-asparagus-with-smoked-salmon

Rewelacyjne "topienie" masła. Dlaczego mi to nie wychodzi?

waldek





Krystyna Chiger

Posted: 8 Lis 2007 12:14:36



(...)
a surowka z selera i jabłka, pory,

Do żadnej surówki majonez mi nie pasuje. Winegrety różne a najczęsciej
wystarcza sok własny jarzyn z przyprawami.

kartofel salad, salatka jarzynowa...?

O tak, tu rzeczywiście majonez pasuje. Jeszcze jajka z majonezem
(chociaż i tak wolę faszerowane).

to
tylko kilka przykladow - co chcecie tam dodac _zamiast_?

Mój protest jest przeciwko chlapaniu majonezem/śmietaną na wszystko, a
nie przeciw istnieniu onego. Przykładowo - pierogi myłam kiedyś pod
kranem w knajpie, bo olali śmietaną. A mogli podać w jakimś
naczyniu i kto chętny sam by sobie olał.




Waldemar Krzok

Posted: 8 Lis 2007 12:37:03



Marek schrieb:
Cześć Krystyna Chiger
Thu, 08 Nov 2007 10:12:59 +0100 napisałeś:


(...)
no nie.... Łosoś z majonezem. Błeeee. Jestem za odmajonezowaniem Polski!
Oo, popieram! Możnaby jeszcze ośmietanić :)

nie nie nie. majonez i smietana to cos pysznego. czasami zajadam same,
łyżeczką prosto z pojemnika.
a surowka z selera i jabłka, pory, kartofel salad, salatka jarzynowa...? to
tylko kilka przykladow - co chcecie tam dodac _zamiast_?
i nie ot tak, kefir czy jogurt albo cokolwiek - tylko tak, zeby te dania
byly rownie dobre!

nie mam nic przeciwko majonezowi jako takiemu. Od czasu do czasu czemu
nie. Ale np. surówki są świetne z vinaigrette. Różne octy (balsamico,
malinowy, ...), oliwy, oleje, cytryna, lemonka. Sałatka ziemniaczana
(jak już, to Kartoffelsalat) jest też bardzo dobra na lekko ciepło ze
skwarkami i octem. Oprócz tego tylko ziemniaki w plasterkach i cebula
drobno pokrojona. Surówka z selera jest też dobra wyłącznie z octem lub
cytryną, choć z dodatkiem jogurtu lub śmietany też lubię (wtedy dodaję
jeszcze drobno pokrojone pomarańcze lub mandarynki).
A majonez używam praktycznie tylko do sandwichów i frytek. Dzieciaki
biorą go też do smażonych ryb, przynajmniej młodszy. Starszy woli lemonki.
Do łososia mi po prostu majonez nie pasuje, zabija smak ryby. Chrzan ze
śmietaną owszem, mi pasuje (choć coponiektórym też nie).

Waldek




Panslavista

Posted: 8 Lis 2007 12:35:53




(...)
a surowka z selera i jabłka, pory,

Do żadnej surówki majonez mi nie pasuje.

Błąd - zachwyciła mnie kiedyś surówka z białej kapusty z majonezem.






Panslavista

Posted: 8 Lis 2007 12:40:57





Do łososia mi po prostu majonez nie pasuje, zabija smak ryby. Chrzan ze
śmietaną owszem, mi pasuje (choć coponiektórym też nie).

Waldek

Quod libet
Degustibus...






Andrzej

Posted: 8 Lis 2007 12:41:33




Mój protest jest przeciwko chlapaniu majonezem/śmietaną na wszystko, a
nie przeciw istnieniu onego. Przykładowo - pierogi myłam kiedyś pod
kranem w knajpie, bo olali śmietaną. A mogli podać w jakimś
naczyniu i kto chętny sam by sobie olał.

ale masz problemy :)
Jędrek





Marek

Posted: 8 Lis 2007 13:29:54



Cześć Waldemar Krzok
Thu, 08 Nov 2007 13:37:03 +0100 napisałeś:

nie mam nic przeciwko majonezowi jako takiemu. Od czasu do czasu czemu
nie.

Krystyna:
Mój protest jest przeciwko chlapaniu majonezem/śmietaną na wszystko, a
nie przeciw istnieniu onego.

ok, milo, ze nie jestescie ortodoksyjni :)

Ale np. surówki są świetne z vinaigrette. Różne octy (balsamico,
malinowy, ...), oliwy, oleje, cytryna, lemonka.

a ja kilka przepisow - jak seler z jablkiem (z kuchni Kuronia) czy por -
bardzo lubie z dodatkiem jednego albo drugiego, albo obu :)

Sałatka ziemniaczana
(jak już, to Kartoffelsalat) jest też bardzo dobra na lekko ciepło ze
skwarkami i octem. Oprócz tego tylko ziemniaki w plasterkach i cebula
drobno pokrojona.

a nam, w gronie rodzinnym, najbardziej smakuje wlasnie z majonezem i
smietana (+koper, szczypior, drobno krojony kiszony ogorek) i malymi
ziemniakami w polowkach. aczkolwiek przepisow na Kartoffelsalat widzialem w
sieci multum i kazdy inny.

Surówka z selera jest też dobra wyłącznie z octem lub
cytryną, choć z dodatkiem jogurtu lub śmietany też lubię (wtedy dodaję
jeszcze drobno pokrojone pomarańcze lub mandarynki).
A majonez używam praktycznie tylko do sandwichów i frytek.

do frytek bym nie zdzierzyl :)
lubie bardzo chrupiace i dobrze osolone.

Dzieciaki
biorą go też do smażonych ryb, przynajmniej młodszy. Starszy woli lemonki.
Do łososia mi po prostu majonez nie pasuje, zabija smak ryby. Chrzan ze
śmietaną owszem, mi pasuje (choć coponiektórym też nie).

do wedzonego lososia tez bym nie uzyl. do lososia pieczonego uzywam
plasterkow masla, cytryny i koperku na koniec.



Ikselka

Posted: 8 Lis 2007 13:52:08




(...)
no nie.... Łosoś z majonezem. Błeeee. Jestem za odmajonezowaniem Polski!

Oo, popieram! Możnaby jeszcze ośmietanić :)


Kto nie spróbuje, ten nie wie. Jego strata.





Ikselka

Posted: 8 Lis 2007 13:53:36



(...)
a surowka z selera i jabłka, pory,

Do żadnej surówki majonez mi nie pasuje.

Pasuje. I do sałatek.
A to "z łososiem" - przecież majonez nie jest tam głownym składnikiem.



richo nazca

Posted: 8 Lis 2007 14:12:18




A to "z łososiem" - przecież majonez nie jest tam głownym składnikiem.

Zapewniam, że łoś i limonka wystarczy, a tę resztę można ewentualnie
obok. Choć przyznam, że to zielone i majonez jakoś mi jest zbyt...
śliskie ;-)

Dobra! Idę po awokado.




richo nazca

Posted: 8 Lis 2007 14:16:05




Zapewniam, że łoś...

łosoś - rzecz jasna ;)




Krystyna Chiger

Posted: 8 Lis 2007 14:22:50




Mój protest jest przeciwko chlapaniu majonezem/śmietaną na wszystko, a
nie przeciw istnieniu onego. Przykładowo - pierogi myłam kiedyś pod
kranem w knajpie, bo olali śmietaną. A mogli podać w jakimś
naczyniu i kto chętny sam by sobie olał.

ale masz problemy :)


Ja nie mam, poradzilam sobie. Problem miala babcia toaletowa, która
nie mogła zrozumieć co robię i cały czas mnie pilnowała. Może
bała się, że jej wrzucę te pierogi do umywalki :)




maciej debski

Posted: 8 Lis 2007 14:35:18




(...)

no nie.... Łosoś z majonezem. Błeeee. Jestem za odmajonezowaniem Polski!

Oo, popieram! Możnaby jeszcze ośmietanić :)

i odczosnkowac... biedny losos.

mac





@nn

Posted: 8 Lis 2007 14:58:52



Cześć Krystyna Chiger
a surowka z selera i jabłka, pory,

Pory letniej, zimowej, wieczorowej czy jeszcze jakiejś innej?
I jak z niej zrobić sałatkę? Hmmm...

to tylko kilka przykladow - co chcecie tam dodac _zamiast_?
Ja zamiast pory dodałabym pora ;)

Ania



Ikselka

Posted: 8 Lis 2007 15:15:34




(...)

no nie.... Łosoś z majonezem. Błeeee. Jestem za odmajonezowaniem Polski!
Oo, popieram! Możnaby jeszcze ośmietanić :)

i odczosnkowac... biedny losos.

mac



Przecież nikt nie mówi, że łosoś ma zionąć czosnkiem :-)
Nutka, nutka, mgiełka, smak!

Nie, widzę, że to nie ma sensu.

U mnie to obowiązkowa przystawka - zgodnie z życzeniami wielu osób, co u
mnie bywają. A przeważnie są to smakosze. Kiedy pierwszy raz próbowali,
dziwili się, że jest tu w ogóle jakiś czosnek, majonez itp.
Ale - kto nie spróbuje, ten nie jedzie :-)





richo nazca

Posted: 8 Lis 2007 15:42:25




Ale - kto nie spróbuje, ten nie jedzie :-)

To ja jadę ;)




maciej debski

Posted: 8 Lis 2007 15:44:32




U mnie to obowiązkowa przystawka - zgodnie z życzeniami wielu osób, co u
mnie bywają. A przeważnie są to smakosze. Kiedy pierwszy raz próbowali,
dziwili się, że jest tu w ogóle jakiś czosnek, majonez itp.
Ale - kto nie spróbuje, ten nie jedzie :-)

nie ma sie co podpierac smakoszami, kazdy ma prawo do swojego zdania.
ja czosnek (i majonez) - czasem nawet w duzych ilosciach - dodaje tam
gdzie IMO pasuje.

wedzony losos, jezeli jest naprawde dobry (swiezy), o co niestety
trudno w Polsce,
serwuje dla lososia.

ewentualnym odstepstwem sa swieze ziola -
np. risotto (z ryzu arborio a nie zapiekanka ryzowa) z lososiem i
tymiankiem cytrynowym.

a czosnek granulowany nie wystepuje w mojej kuchni.

mac





Ikselka

Posted: 8 Lis 2007 15:47:19




U mnie to obowiązkowa przystawka - zgodnie z życzeniami wielu osób, co u
mnie bywają. A przeważnie są to smakosze. Kiedy pierwszy raz próbowali,
dziwili się, że jest tu w ogóle jakiś czosnek, majonez itp.
Ale - kto nie spróbuje, ten nie jedzie :-)

nie ma sie co podpierac smakoszami, kazdy ma prawo do swojego zdania.
ja czosnek (i majonez) - czasem nawet w duzych ilosciach - dodaje tam
gdzie IMO pasuje.

wedzony losos, jezeli jest naprawde dobry (swiezy), o co niestety
trudno w Polsce,
serwuje dla lososia.

Hmmm.... a śledzia dla śledzia?
;-D





Ikselka

Posted: 8 Lis 2007 15:49:44




Ale - kto nie spróbuje, ten nie jedzie :-)

To ja jadę ;)


Spróbuj przynajmniej. Dobre. Baaaaardzo dobre.

Łososia możesz pokroić w sporą kostkę, skropić limonką (LIMONKA -
zapomniałam!!!) i wymieszać z wszystkim pozostałym (avocado też w
kostkę) prócz sosu, dać do pucharków, polac sosem, udekorowac oliwką,
kaparami i jajeczkiem. Godzinka w lodówce. Bossskie.




Theli

Posted: 8 Lis 2007 15:52:35




Do łososia mi po prostu majonez nie pasuje, zabija smak ryby. Chrzan ze
śmietaną owszem, mi pasuje (choć coponiektórym też nie).

Majonez sam jako majonez czy jako baza do sosu? Bo w tej pierwszej
wersji rzeczywiscie jakos tak nie bardzo. Natomiast jako sos do ryb
lubie: majonez z chrzanem, musztarda, sokiem z cytryny, sola, pieprzem,
szczypta cukru, proporcje wedlug uznania, moze byc bez chrzanu, byle
bylo mocno kwasne.

th




Ikselka

Posted: 8 Lis 2007 15:56:16




Do łososia mi po prostu majonez nie pasuje, zabija smak ryby. Chrzan
ze śmietaną owszem, mi pasuje (choć coponiektórym też nie).

Majonez sam jako majonez czy jako baza do sosu? Bo w tej pierwszej
wersji rzeczywiscie jakos tak nie bardzo. Natomiast jako sos do ryb
lubie: majonez z chrzanem, musztarda, sokiem z cytryny, sola, pieprzem,
szczypta cukru, proporcje wedlug uznania, moze byc bez chrzanu, byle
bylo mocno kwasne.

th

Majonez (Kielecki!!! - i tylko ten) wymieszany delikatnie z białym
pieprzem, zmiksowanym avocado, czosnkiem i ubitą kremówką to już nie
jest majonez - to pyszny, lekki, wykwintny sos, wymarzony do łososia z
avocado.




Theli

Posted: 8 Lis 2007 16:02:27




Majonez (Kielecki!!! - i tylko ten)

Raz kupilam i nigdy wiecej. Mi nie smakuje.

th




Ikselka

Posted: 8 Lis 2007 16:03:13




Majonez (Kielecki!!! - i tylko ten)

Raz kupilam i nigdy wiecej. Mi nie smakuje.

th


Szkoda... Mój teść był autorem przepisu. Był kierownikiem laboratorium w
"Społem", świetnym kucharzem i... degustatorem :-)




<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.690
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008