kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Medycyna / Zatkane ucho
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
VigoX

Posted: 4 Paź 2005 08:08:42



Witajcie.

Mialem niedawno zapalenie ucha zewnetrznego. Dostalem na to taka dosc plynna
masc. wkroplilem sobie to do ucha tak jak lekarz przykazal. Tyle ze musialem
chyba przedawkowac bo... zatkalo mi sie ucho. Ból juz dawno minal, zapalenie
pewnie tez a ja wciaz mam zatkane ucho. Tzn slysze przez nie ale nie tak
wyraznie (ostro) jak prze drugie ucho.

Kiedy wleje sie woda do ucha to mozna ja "wyskakac" i wylatuje. Gorzej z ta
mascia. Nie wiem jak sie jej pozbyc i odzyskac wyrazny sluch? Czekac? Czy sa
jakies metody czyszczenia? Sam nic nie robie bo lekarz zakazal "grzebania".
Mam tez nadzieje ze to nic powaznego.

Doradzcie cos :)

Pozdrawiam!
Vx






Gacek

Posted: 4 Paź 2005 08:50:48



Witajcie.

Mialem niedawno zapalenie ucha zewnetrznego. Dostalem na to taka dosc plynna
masc. wkroplilem sobie to do ucha tak jak lekarz przykazal. Tyle ze musialem
chyba przedawkowac bo... zatkalo mi sie ucho. Ból juz dawno minal, zapalenie
pewnie tez a ja wciaz mam zatkane ucho. Tzn slysze przez nie ale nie tak
wyraznie (ostro) jak prze drugie ucho.

Kiedy wleje sie woda do ucha to mozna ja "wyskakac" i wylatuje. Gorzej z  ta
mascia. Nie wiem jak sie jej pozbyc i odzyskac wyrazny sluch? Czekac? Czy sa
jakies metody czyszczenia? Sam nic nie robie bo lekarz zakazal "grzebania".
Mam tez nadzieje ze to nic powaznego.

Doradzcie cos :)

Pozdrawiam!
Vx

Spróbuj "Acerumen" - to taki łagodny środek do przetykania uszu dla małychc
dzieci - trudno sobie zrobic krzywde. A jak nie chcesz sam, to idź do
laryngologa, zeby Ci uszy przeczyścił. nic nei boli, a po wyczyszczeniu słuch
jest jak u nietoperza;)






Zoka

Posted: 4 Paź 2005 08:36:47




Wygląda na to, że masz zaczopowane ucho, pódź do lekarza, ona zrobi Ci z tym
porządek.
sam nie kombinuj, bo możesz sobie zrobić krzywdę, czopy zbierają się dosyć
głęboko.. żeby nie było potem ałaaaa ;)






VigoX

Posted: 4 Paź 2005 10:18:00




Spróbuj "Acerumen" - to taki łagodny środek do przetykania uszu dla
małychc

dzieci - trudno sobie zrobic krzywde. A jak nie chcesz sam, to idź do
laryngologa, zeby Ci uszy przeczyścił. nic nei boli, a po wyczyszczeniu
słuch

jest jak u nietoperza;)

i tak zrobie ;))) Samo to raczej nie minie.
Dziekuje za pomoc.

Vx






Marcin K.

Posted: 11 Cze 2006 12:25:23



otóż mam taki problem,wczoraj położyłem się spać po południu i leżałem
na lewej stronie, po obudzeniu okazało się że mam zatkane ucho,takie
uczucie jak sie wody naleje i do dziś nie przechodzi.
Nic to nie boli tylko jest lekki dyskomfort bo na te ucho nie słysze,
wiec czy da sie to jakoś przepłukać domowym sposobem, nigdy tego nie
miałem,ale od jakiegoś czasu mam katar z powodu nieżytu nosa, też troche
chyba zatok. Jeśli do jutra nie przejdzie to pójde do laryngologa, tylko
że brak czasu, więc może da się to jakoś samemu naprawić?




Agnes

Posted: 11 Cze 2006 13:10:57



otóż mam taki problem,wczoraj położyłem się spać po południu i leżałem
na lewej stronie, po obudzeniu okazało się że mam zatkane ucho,takie
uczucie jak sie wody naleje i do dziś nie przechodzi.
Nic to nie boli tylko jest lekki dyskomfort bo na te ucho nie słysze,
wiec czy da sie to jakoś przepłukać domowym sposobem, nigdy tego nie
miałem,ale od jakiegoś czasu mam katar z powodu nieżytu nosa, też troche
chyba zatok. Jeśli do jutra nie przejdzie to pójde do laryngologa, tylko
że brak czasu, więc może da się to jakoś samemu naprawić?

--
Marcin K.

Spróbuj nalać do ucha wody utlenionej.
Jak nie uda sie za pierwszym to powtórz jeszcze
kilka razy.

Jak to nic nie da to niestety do lekarza :(

Agnes






Marcin K.

Posted: 11 Cze 2006 15:00:30




otóż mam taki problem,wczoraj położyłem się spać po południu i leżałem
na lewej stronie, po obudzeniu okazało się że mam zatkane ucho,takie
uczucie jak sie wody naleje i do dziś nie przechodzi.
Nic to nie boli tylko jest lekki dyskomfort bo na te ucho nie słysze,
wiec czy da sie to jakoś przepłukać domowym sposobem, nigdy tego nie
miałem,ale od jakiegoś czasu mam katar z powodu nieżytu nosa, też troche
chyba zatok. Jeśli do jutra nie przejdzie to pójde do laryngologa, tylko
że brak czasu, więc może da się to jakoś samemu naprawić?

--
Marcin K.


Spróbuj nalać do ucha wody utlenionej.
Jak nie uda sie za pierwszym to powtórz jeszcze
kilka razy.

próbowałaś kiedyś tego i czy to bezpieczne?
wiesz nie chciałbym stracić słuchu czy zrobić sobie krzywdy...




Iwona_s

Posted: 11 Cze 2006 15:11:35




Spróbuj nalać do ucha wody utlenionej.
Jak nie uda sie za pierwszym to powtórz jeszcze
kilka razy.

próbowałaś kiedyś tego i czy to bezpieczne?
wiesz nie chciałbym stracić słuchu czy zrobić sobie krzywdy...

Jest bezpieczne. Po kilka kropli 3 x dziennie do ucha, odczekac chwile w
pozycji bocznej. Sami laryngolodzy tak zalecaja przede wszystkim przed
zabiegiem plukania uszu. Woda utleniona ma za zadanie rozmiekczyc woskowine,
a co za tym idzie latwiejsze jej usuniecie. Nie probuj sam sobie w jakis
sposob jej wyciagac, bo skutek moze byc odwrotny.
Notabene, powinienes zmienic technike czyszczenia uszu: nigdy patyczkiem do
wnetrza ucha, bo powoduje to upychanie woskowiny i... tworzy sie "korek".




F.T.

Posted: 11 Cze 2006 15:20:47




wiadomości


Marcin K.


Spróbuj nalać do ucha wody utlenionej.
Jak nie uda sie za pierwszym to powtórz jeszcze
kilka razy.

próbowałaś kiedyś tego i czy to bezpieczne?
wiesz nie chciałbym stracić słuchu czy zrobić sobie krzywdy...

Lej spokojnie
Woda utleniona rozklada woskowine i czysci ucho
pozniej przechyalsz glowe i wyplywa
Nie ma sie czego bac
Troszke szumi jak woda babelkowa






Agnes

Posted: 11 Cze 2006 17:27:21




wiadomości
Spróbuj nalać do ucha wody utlenionej.
Jak nie uda sie za pierwszym to powtórz jeszcze
kilka razy.

próbowałaś kiedyś tego i czy to bezpieczne?
wiesz nie chciałbym stracić słuchu czy zrobić sobie krzywdy...

--
Marcin K.

Nie jeden raz z dużym powodzeniem. Najczęściej
po basenie :)

Pozdrawiam
Agnes






Paweł

Posted: 11 Cze 2006 17:27:48




otóż mam taki problem,wczoraj położyłem się spać po południu i leżałem na
lewej stronie, po obudzeniu okazało się że mam zatkane ucho,takie uczucie
jak sie wody naleje i do dziś nie przechodzi.
Nic to nie boli tylko jest lekki dyskomfort bo na te ucho nie słysze, wiec
czy da sie to jakoś przepłukać domowym sposobem, nigdy tego nie miałem,ale
od jakiegoś czasu mam katar z powodu nieżytu nosa, też troche chyba zatok.
Jeśli do jutra nie przejdzie to pójde do laryngologa, tylko że brak czasu,
więc może da się to jakoś samemu naprawić?

Kiedyś miałem dokładnie to samo. Okazało się, że to było wewnętrzne
zapalenie ucha. Ja osobiście radziłbym od razy wybrać się do laryngologa.

Pozdrawiam
Paweł





Kaja

Posted: 11 Cze 2006 20:31:53




Notabene, powinienes zmienic technike czyszczenia uszu: nigdy patyczkiem do
wnetrza ucha, bo powoduje to upychanie woskowiny i... tworzy sie "korek".

A czym on ma to wyciągnąć. Spinką do włosów, czy agrafką? ;-)




Iwona_s

Posted: 12 Cze 2006 06:09:41




Notabene, powinienes zmienic technike czyszczenia uszu: nigdy patyczkiem
do wnetrza ucha, bo powoduje to upychanie woskowiny i... tworzy sie
"korek".

A czym on ma to wyciągnąć. Spinką do włosów, czy agrafką? ;-)

...bardzo smieszne :(




Marcin K.

Posted: 12 Cze 2006 11:54:01



Użytkownik "Kaja"

A czym on ma to wyciągnąć. Spinką do włosów, czy agrafką? ;-)

...bardzo smieszne :(

daj jej spokój ,przecież kobiety nie mają wyobraźni ;)

do dziś zatkane ,ale wogóle nie boli, musze chyba kupić tę wodę...




Iwona_s

Posted: 12 Cze 2006 12:04:46




daj jej spokój ,przecież kobiety nie mają wyobraźni ;)

moze co niektore... ja tez jestem kobieta;)

do dziś zatkane ,ale wogóle nie boli, musze chyba kupić tę wodę...

Lepiej zrobisz jesli pojdziesz do laryngologa.




Marcin K.

Posted: 12 Cze 2006 13:09:11





daj jej spokój ,przecież kobiety nie mają wyobraźni ;)


moze co niektore... ja tez jestem kobieta;)

zaliczasz się do mniejszości, które maja ;)

do dziś zatkane ,ale wogóle nie boli, musze chyba kupić tę wodę...


Lepiej zrobisz jesli pojdziesz do laryngologa.

cierpie ostatnio na brak czasu, ale jesli tak woda nie pomoże to pojde :/





Agnes

Posted: 12 Cze 2006 13:08:26




wiadomości
Lepiej zrobisz jesli pojdziesz do laryngologa.

cierpie ostatnio na brak czasu, ale jesli tak woda nie pomoże to pojde :/


Napisz, czy woda podziałała :)

Agnes






Kaja

Posted: 12 Cze 2006 14:01:14



Użytkownik "Kaja"

A czym on ma to wyciągnąć. Spinką do włosów, czy agrafką? ;-)

...bardzo smieszne :(

daj jej spokój ,przecież kobiety nie mają wyobraźni ;)

do dziś zatkane ,ale wogóle nie boli, musze chyba kupić tę wodę...

Kup sobie w aptece "a-cerumen" (poszukaj na google i poczytaj).
Specjalne kropelki do przepychania/czyszczenia uszu. Kosztuje ok. 8 zł.
Kupiłam sobie i nie żałuję.




Kaja

Posted: 12 Cze 2006 14:03:01




Lepiej zrobisz jesli pojdziesz do laryngologa.

A laryngolog mu powie, że nic nie widzi. Uszy czyste. Tak jak mnie za
każdym razem. Nie mam już zaufania do tych konowałów.

Kaja




Marcin K.

Posted: 14 Cze 2006 14:42:45



po dwudniowym wyżeraniu wodą utlenioną słysze :D

pieknie dziekowac za rade :)



Iwona_s

Posted: 14 Cze 2006 16:27:34




po dwudniowym wyżeraniu wodą utlenioną słysze :D

pieknie dziekowac za rade :)

To sie cieszyc :D




eMCe

Posted: 14 Cze 2006 16:47:37



otóż mam taki problem,wczoraj położyłem się spać po południu i leżałem
na lewej stronie, po obudzeniu okazało się że mam zatkane ucho,takie
uczucie jak sie wody naleje i do dziś nie przechodzi.
Nic to nie boli tylko jest lekki dyskomfort bo na te ucho nie słysze,
wiec czy da sie to jakoś przepłukać domowym sposobem, nigdy tego nie
miałem,ale od jakiegoś czasu mam katar z powodu nieżytu nosa, też troche
chyba zatok. Jeśli do jutra nie przejdzie to pójde do laryngologa, tylko
że brak czasu, więc może da się to jakoś samemu naprawić?


Gdy mnie się tak zrobiło poszłam do laryngologa, a ten przepłukał mi
ucho wodą (taką ogromną strzykawą), potem pogmerał mi w nim takim
drucikiem z watką i odzyskałam słuch :)
eMCe




olala18

Posted: 8 Paź 2006 09:21:30



Witam,
co jakiś czas zapycha mi się jedno ucho, po kąpieli ale nie mogę czasami przez
pół dnia tego odetkać i jestem poł głucha.Czy sa jakies domowe metody na
usiunięcie tego?Zaczęłam oczyszczać sobie zatoki metoda sól goraca na czoło no
i coś ruszyło w sensie troche flegmy i konkretne pykanie (jakby coś się
odrywało) tego ucha przy wydmuchiwaniu nosa.Czy w ten sposób usunę stopniowo
przypuszczalną woskowinę? cos małe fragmenty z tego ucha wychodza patyczkami
higinicznymi ale boje sie sobie cos naruszyć.Dziękuję.




jagna

Posted: 8 Paź 2006 10:12:18




Witam,
co jakiś czas zapycha mi się jedno ucho, po kąpieli ale nie mogę czasami
przez
pół dnia tego odetkać i jestem poł głucha.Czy sa jakies domowe metody na
usiunięcie tego?Zaczęłam oczyszczać sobie zatoki metoda sól goraca na
czoło no
i coś ruszyło w sensie troche flegmy i konkretne pykanie (jakby coś się
odrywało) tego ucha przy wydmuchiwaniu nosa.Czy w ten sposób usunę
stopniowo
przypuszczalną woskowinę? cos małe fragmenty z tego ucha wychodza
patyczkami
higinicznymi ale boje sie sobie cos naruszyć.Dziękuję.




Będzie lepiej i rozsądniej kiedy pójdzie Pani z tym problemem do larygologa.

Pozdrawiam

J.






Marek Li

Posted: 8 Paź 2006 11:06:52




przypuszczalną woskowinę? cos małe fragmenty z tego ucha wychodza
patyczkami
higinicznymi ale boje sie sobie cos naruszyć.Dziękuję.

Będzie lepiej i rozsądniej kiedy pójdzie Pani z tym problemem do

larygologa.

Bardzo mšdra rada. Niestety ludzie zdajš sie zapominać jak ważny jest
słuch!
Dlatego powtórzę za poprzedniš radš - koniecznie do laryngologa - a
patyczków nie wsadzać nigdy do uszu.





Kaja

Posted: 8 Paź 2006 11:42:12



Witam,
co jakiś czas zapycha mi się jedno ucho, po kąpieli ale nie mogę czasami przez
pół dnia tego odetkać i jestem poł głucha.Czy sa jakies domowe metody na
usiunięcie tego?Zaczęłam oczyszczać sobie zatoki metoda sól goraca na czoło no
i coś ruszyło w sensie troche flegmy i konkretne pykanie (jakby coś się
odrywało) tego ucha przy wydmuchiwaniu nosa.Czy w ten sposób usunę stopniowo
przypuszczalną woskowinę? cos małe fragmenty z tego ucha wychodza patyczkami
higinicznymi ale boje sie sobie cos naruszyć.Dziękuję.

Kup sobie Acerumen w aptece i tym płynem sobie przepchaj uszy (wlej
kropelki do uszu).
Tam jest ulotka jak to stosować.




Kaja

Posted: 8 Paź 2006 11:40:12




Będzie lepiej i rozsądniej kiedy pójdzie Pani z tym problemem do larygologa.

Będzie czekała 2 m-ce na wizytę, a jak już pam pójdzie to konował jej
powie: "w uszach jest czyściutko"!




Samotnik

Posted: 8 Paź 2006 12:25:52



przypuszczalną woskowinę? cos małe fragmenty z tego ucha wychodza
patyczkami
higinicznymi ale boje sie sobie cos naruszyć.Dziękuję.

Będzie lepiej i rozsądniej kiedy pójdzie Pani z tym problemem do
larygologa.

Bardzo mšdra rada. Niestety ludzie zdajš sie zapominać jak ważny jest
słuch!
Dlatego powtórzę za poprzedniš radš - koniecznie do laryngologa - a
patyczków nie wsadzać nigdy do uszu.

Yyy, czyli stosowanie patyczków higienicznych do czyszczenia uszu jest
generalnie niepolecane?



Marek Li

Posted: 8 Paź 2006 13:01:50




Dlatego powtórzę za poprzedniš radš - koniecznie do laryngologa - a
patyczków nie wsadzać nigdy do uszu.

Yyy, czyli stosowanie patyczków higienicznych do czyszczenia uszu jest
generalnie niepolecane?

"Patyczki do uszu", niestety nazwa wprowadza w błąd. Można nimi czyścić
uszy na zewnątrz, czyli małżowinę. A to można swobodnie wykonać wacikiem
nawiniętym na palec, albo płatkiem kosmetycznym.
Wewnątrz ucha nic nie wkładamy - NIGDY
Sam niestety nie zawsze stosowałem sie do tych ogólnych zaleceń. Gdy
kiedyś oglądała uszy moja znajoma laryngolog, powiedział mi ironicznie,
że gdybym widział jak wyglądają po czyszczeniu moje uszy, to bym ich
nigdy już nie czyścił. Nie zaprzeczała - czyściuteńkie, ale powierzchnia
aż wyślizgana, błyszcząca, żywoczerwona - dramat!!!
Dlatego nie należy ich stosować. Jest powiedzenie, że gdyby rzeźnie
miały szklane ściany to wszyscy byliby wegetarianami.Można je zmienić -
gdyby każdy mógł zobaczyć efekt samodzielnego czyszczenia uszu, to nigdy
by ich nie czyścił!!!





Marek Li

Posted: 8 Paź 2006 13:21:30




Będzie lepiej i rozsądniej kiedy pójdzie Pani z tym problemem do
larygologa.

Będzie czekała 2 m-ce na wizytę, a jak już pam pójdzie to konował jej
powie: "w uszach jest czyściutko"!

Po pierwsze: nie musi czekać 2 miesiące na wizytę, może iść do
laryngologa, który ma krótsze terminy wizyt,
Po drugie: zalecenie było jasne ma iść do laryngologa nie do konowała,
Po trzecie: skoro tak dobrze wiesz, co ktoś, kogo nie znasz powie po
zbadaniu uszu osoby o której nic nie wiesz, to zaprawdę są dwa wyjścia:
albo moc twa musi być wielka, albo jesteś po prostu głupia.





. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.564
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008