kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °

Zobacz: / Medycyna / jaki puls jest prawidlowy?
Autor Wiadomość
siliana

Posted: 17 Sty 2006 22:09:39



kupilam sobie cisnieniomierz, w instrukcji jest napisane, jakie cisnienie
jest dobre czy zle, natomiast nie ma nic o pulsie. czy jego sie jakos
przelicza? co oznacza za niski czy za wysoki i czy zawsze jest on
uzalezniony od cisnienia?
i na ile grozna moze byc arytmia (ten aparat pokazuje ten wskaznik).






scream

Posted: 17 Sty 2006 22:27:44



jest dobre czy zle, natomiast nie ma nic o pulsie. czy jego sie jakos
przelicza?

ilosc uderzen na minutę :)
prawidłowy powinien być między 65 a 85 na minutę

co oznacza za niski czy za wysoki i czy zawsze jest on
uzalezniony od cisnienia?

wg mnie to logiczne - skoro puls to uderzenia serca, większe ciśnienie =
serce szybciej pompuje krew = puls jest większy :)




ape

Posted: 17 Sty 2006 22:23:29



kupilam sobie cisnieniomierz, w instrukcji jest napisane, jakie
cisnienie

jest dobre czy zle, natomiast nie ma nic o pulsie. czy jego sie jakos
przelicza? co oznacza za niski czy za wysoki i czy zawsze jest on
uzalezniony od cisnienia?

zalezy czy bedziesz go sprawdzala chwilke po przebudzeniu sie czy tuz po
sekscesach :




Emi

Posted: 17 Sty 2006 22:32:05




wg mnie to logiczne - skoro puls to uderzenia serca, większe ciśnienie =
serce szybciej pompuje krew = puls jest większy :)

no niezupełnie...

niskocisnieniowcy często maja wysoki puls, tak jakby serducho chciało
nadrobić ;)





scream

Posted: 17 Sty 2006 22:37:23



niskocisnieniowcy często maja wysoki puls, tak jakby serducho chciało
nadrobić ;)

Może tak się dzieje wtedy, kiedy przyczyną ich niskiego ciśnienia nie są
kłopoty z sercem, a z żyłami (np. zaawansowana miażdżyca)? I po prostu
serce musi szybciej pompować, żeby krew mogła przepłynąć przez żyły.




siliana

Posted: 17 Sty 2006 22:40:13




wg mnie to logiczne - skoro puls to uderzenia serca, większe ciśnienie =
serce szybciej pompuje krew = puls jest większy :)

a jak bys skomentowal taki wynik 35 latka 140/89, puls 97?

i co oznacza jak tylko 1 z tych 3 skladnikow jest nie w normie? np. ze gorne
odpowiada z awylew a dolne za zawal?

i czy na cisnienie ma wplyw przeziebienie lub zmeczenie?

chodzi o to, ze w przypadkowych mierzeniach u lekarza wyszlo 3 x wysokie
cisnienie tj. 140/100 i 160/100, a w wiekszosc wychodzi w normie. lekarz
kazal mierzyc 4 x dziennie przez 2 tygodnie. i teraz nie wiem - czy te 4 x
dziennie to o tych samych godzinach? jak mysliscie?






Norbert

Posted: 17 Sty 2006 22:47:30



niskocisnieniowcy często maja wysoki puls, tak jakby serducho chciało
nadrobić ;)

Takie rzeczy to tylko we wstrzasie, hipowolemii... :) Wedlug ciebie wysokie
cisnienie oznaczaloby ze serce moze pracowac wolniej. Skurczowe cisnienie
rosnie w pewnej korelacji z rozkurczowym (dla czlowieka w spoczynku), 120/80
i 140/100 to dla samego przeplywu prawie to samo. W czasie wysilku roznie,
rozkurczowe moze nawet byc bliskie 0 u wydolnych sportowcow.




ape

Posted: 17 Sty 2006 22:46:29



niskocisnieniowcy często maja wysoki puls, tak jakby serducho
chciało

nadrobić ;)

Takie rzeczy to tylko we wstrzasie, hipowolemii... :)

racja: szybkie, nitkowate. wyczuwalne czesciej centralnie niz obwodowo
:)




siliana

Posted: 17 Sty 2006 22:55:22




zalezy czy bedziesz go sprawdzala chwilke po przebudzeniu sie czy
tuz po

sekscesach :
w trakcie glebokiej medytacji moze sie okazac, ze prawie nie zyjesz :


widze, ze masz dobra zabawe:(






Marek Li

Posted: 18 Sty 2006 01:14:54




wg mnie to logiczne - skoro puls to uderzenia serca, większe
ciśnienie = serce szybciej pompuje krew = puls jest większy :)

Dla przykladu: niewydolnosc komory w przebiegu zawalu, zmniejszenie
frakcji wyrzutowej, zwiekszenie tetna, spadek cisnienia, zastoj w
zylach krazenia duzego. Jak widac samo zwiekszone tetno nic nie
znaczy.

Tak to piszesz, jakby przyspieszenie częstości pracy serca powodowało
spadek ciśnienia - co nie jest prawdą, bo spadek RR jest tu spowodowany
zmniejszeniem rzutu. Umieszczasz zastój w żyłach po tym nieszczęsnym
zmniejszeniu RR, jakby miało to być konsekwencja tegoż. Ogólnie - możesz
napisać o co chodzi? Bo z punktu widzenia patofizjologii, to nie trzyma
sie to kupy.



Iwona_s

Posted: 18 Sty 2006 09:01:29




kupilam sobie cisnieniomierz, w instrukcji jest napisane, jakie cisnienie
jest dobre czy zle, natomiast nie ma nic o pulsie. czy jego sie jakos
przelicza? co oznacza za niski czy za wysoki i czy zawsze jest on
uzalezniony od cisnienia?
i na ile grozna moze byc arytmia (ten aparat pokazuje ten wskaznik).

Coś tam sobie gaworzycie, ale własciwie niczego konkretnego z tej
dyskusji nie można sie dowiedzieć.

Z tego co mi wiadomo norma dla pulsu jest przedzial 60-80. Cisnienie nie ma
wplywu na wyznacznik pulsu. Puls co najwyzej rosnie z temp. ciala, w
chorobach serca, w zmeczeniu, w stresie/nerwach.
Arytmie nalezy leczyc. A czy grozna? to zalezy.




Norbert

Posted: 18 Sty 2006 09:21:58



Dla przykladu: niewydolnosc komory w przebiegu zawalu, zmniejszenie
frakcji wyrzutowej, zwiekszenie tetna, spadek cisnienia, zastoj w zylach
krazenia duzego. Jak widac samo zwiekszone tetno nic nie znaczy.

Tak to piszesz, jakby przyspieszenie częstości pracy serca powodowało

To nie jest kolejnosc nastepowania zmian, to jest przypadek i wymienione
objawy. Chcialem pokazac ze przy zwiekszonym tetnie, cisnienie moze byc
obnizone jak w powyzszym przypadku, co nie wynika z szybkiego tetna, a
niewydolnosci i zmniejszenia rzutu.

spadek ciśnienia - co nie jest prawdą, bo spadek RR jest tu spowodowany
zmniejszeniem rzutu. Umieszczasz zastój w żyłach po tym nieszczęsnym

wiem

zmniejszeniu RR, jakby miało to być konsekwencja tegoż. Ogólnie - możesz
napisać o co chodzi? Bo z punktu widzenia patofizjologii, to nie trzyma
sie to kupy.

Napisalem :) Moze moglem w innej kolejnosci ale nie myslalem o przecinkach
jako o -




gburek

Posted: 18 Sty 2006 15:49:56



teoretycznie puls prawidlowy zamyka sie w granicach 60-90 ale to wlasnie
tylko suche okreslenia ksiazkowe
szybkosc szerca zmienia sie stale i zalezna jest od duzej ilosci czynnikow
dla przykladu napisze Ci iz w nocy ja mam zmierzone tetno na poziomie 32
uderzenia/minute a podczas wysilku, kiedys podczas pobytu w gorach i
przymusowego biegu pod gore z 30 kg plecakiem, wyliczylem sobie puls niemal
220
teoretycznie patrzac na sucha teorie jestem chorym czlowiekiem a tak
naprawde nic mi nie dolega

akcja serca w spoczynku na dluzsza mete nie powinna jednak przekraczac
90/min ale i to moze byc "norma" jesli pacjent pali badz jest nalogowym
ochlejem kawy badz siekierzastych herbat ewentualnie korzysta z innych
dobrodziejstw "uzywkowych"

co do arytmii okreslanych na podstawie automatycznego aparatu to
podchodzilbym do tego bardzo sceptycznie... sam nie uzywam aparatow
automatycznych ale watpie czy potrafia one rozpoznac niemiarowosc oddechowa
jesli jakis aparat to potrafi - wyprowadzcie mnie z bledu




Emi

Posted: 18 Sty 2006 15:55:37





Może tak się dzieje wtedy, kiedy przyczyną ich niskiego ciśnienia nie są
kłopoty z sercem, a z żyłami (np. zaawansowana miażdżyca)? I po prostu
serce musi szybciej pompować, żeby krew mogła przepłynąć przez żyły.

syndrom barlowa, cisnienie srednio 100-110/60-70, puls średnio ok 85





siliana

Posted: 19 Sty 2006 17:24:48




Z tego co mi wiadomo norma dla pulsu jest przedzial 60-80. Cisnienie nie
ma wplywu na wyznacznik pulsu. Puls co najwyzej rosnie z temp. ciala, w
chorobach serca, w zmeczeniu, w stresie/nerwach.
Arytmie nalezy leczyc. A czy grozna? to zalezy.

a czy puls (w spoczynku) zalezy od wieku? czy moze byc podwyzszony przez
przeziebienie?






Iwona_s

Posted: 19 Sty 2006 20:56:03




a czy puls (w spoczynku) zalezy od wieku? czy moze byc podwyzszony przez
przeziebienie?

Niemowlaki maja wyzszy puls od osob doroslych. Z wiekiem to sie zmienia, ale
pozniej nie ma znaczenia czy ma 20 czy 50 lat - powinien oscylowac wokol
60-80 (w spoczynku). Zmiane wartosci pulsu moze zmienic, np. tachykardia,
palenie papierosow, stres/zdenerwowanie, zatrucie, goraczka, niedokrwistosc
pokrwotoczna, itd. Sportowcy moga miec nizszy puls.

Moja corka (obecnie 16lat) jeszcze do niedawna miala puls ok.110-130 (w
spoczynku). Przyczyna prawdopodobnie jest tachykardia. Ostatnio zauwazam
poprawe (ok.80) i nie wiem czym to tlumaczyc, chociaz nie ukrywam, ze sie
ciesze.

Przy okazji znalazlam ciekawa strone (porady), szczegolnie polecam rodzicom
malych dzieci:
http://hyperreal.info/drugs/go.to/art/306

Jezeli gdzies strzelilam gafe, to prosze mnie poprawic.




gburek

Posted: 19 Sty 2006 21:19:46



| Jezeli gdzies strzelilam gafe, to prosze mnie poprawic.

strzelilas :)

| Moja corka (obecnie 16lat) jeszcze do niedawna miala puls ok.110-130 (w
| spoczynku). Przyczyna prawdopodobnie jest TACHYKARDIA. Ostatnio zauwazam
| poprawe (ok.80) i nie wiem czym to tlumaczyc, chociaz nie ukrywam, ze sie
| ciesze.

Otoz tachykardia to objaw a nie przyczyna. Tachykardia to po prostu medyczne
okreslenie przyspieszonego rytmu serca.




Norbert

Posted: 19 Sty 2006 22:58:01



| Moja corka (obecnie 16lat) jeszcze do niedawna miala puls ok.110-130 (w
| spoczynku). Przyczyna prawdopodobnie jest TACHYKARDIA. Ostatnio zauwazam
| poprawe (ok.80) i nie wiem czym to tlumaczyc, chociaz nie ukrywam, ze
sie
| ciesze.

Otoz tachykardia to objaw a nie przyczyna. Tachykardia to po prostu
medyczne
okreslenie przyspieszonego rytmu serca.

Wlasnie, i co lekarz na taki rytm corki?




gburek

Posted: 19 Sty 2006 23:30:57



| Wlasnie, i co lekarz na taki rytm corki?

heh
jestem lekarzem a nie wrozbita :)
niech corka pojdzie do swojego lekarza i niech ten majac ja przed oczyma i
pod reka zbada dziewcze i oceni jej stan zdrowia :)




Norbert

Posted: 20 Sty 2006 08:43:06



heh
jestem lekarzem a nie wrozbita :)
niech corka pojdzie do swojego lekarza i niech ten majac ja przed oczyma
i
pod reka zbada dziewcze i oceni jej stan zdrowia :)

heh, sorry nie pytalem sie ciebie ;), zle odpisalem na to co napisala Iwona,
chcialem sie zapytac co powiedzial lekarz ktory badal jej corke.




Iwona_s

Posted: 20 Sty 2006 11:29:25




Otoz tachykardia to objaw a nie przyczyna. Tachykardia to po prostu
medyczne
okreslenie przyspieszonego rytmu serca.


Oswiec mnie w takim razie;)

Nie jestem lekarzem, ale powtorzylam, to co lekarz kardiolog powiedzial po
badaniu corki (przeswietlenie klatki p.+osluchanie+holter+echo serca).
Powiedzial, ze powodem wysokiego pulsu u corki sa zaburzenia rytmu serca
czyli tachykardia i kazal obserwowac. Przez te wszystkie lata nie bylo
zadnego leczenia w tym kierunku.
Wspomne jeszcze, ze corka ma epi - od jakiegos czasu bez zauwazalnych atakow
(i bez lekow od kilku lat).




Hektor

Posted: 21 Sty 2006 09:58:28




prawidłowy powinien być między 65 a 85 na minutę

Dlaczego tak sadzisz? Ja mam 57 (sredni puls spoczynkowy, mierzony
wieczorem), a jak sie troche cwiczy i kondycha podskoczy to pewnie i
mniejszy byc moze.




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 



© 2001-2014 Polityka Prywatności & cookies
motoryzacja