kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Medycyna / Soczewki kontaktowe
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
rfs1

Posted: 4 Lut 2006 20:22:25



Witam
Mam pytanie dotyczące soczewek.
Występują one w różnych promieniach krzywizny. Teoretycznie jest
podział na mniejszy i większy. Spotkałem się z oznaczeniami 8.4 i 8.7.
U jednego producenta natomiast widziałem 8.6/8.9.
To mnie zastanawia, jaki w tym przypadku jest właściwy promień,
zakładając, że są potrzebne w najczęsciej spotykanym oznaczeniu
właśnie 8.4 i 8.7?
Te różnice wydają się być tak niewielkie i nie jestem przekonany, czy
odgrywa to aż taką rolę, ale lepiej się dowiedzieć od fachowców :)

PS. Mam nadzieję, że to najlepsza z grup na takie pytanie :




Emi

Posted: 5 Lut 2006 12:07:00



Witam
Mam pytanie dotyczące soczewek.
Występują one w różnych promieniach krzywizny. Teoretycznie jest
podział na mniejszy i większy. Spotkałem się z oznaczeniami 8.4 i 8.7.
U jednego producenta natomiast widziałem 8.6/8.9.
To mnie zastanawia, jaki w tym przypadku jest właściwy promień,
zakładając, że są potrzebne w najczęsciej spotykanym oznaczeniu
właśnie 8.4 i 8.7?
Te różnice wydają się być tak niewielkie i nie jestem przekonany, czy
odgrywa to aż taką rolę, ale lepiej się dowiedzieć od fachowców :)

PS. Mam nadzieję, że to najlepsza z grup na takie pytanie :

nie wiem czy dobrze zrozumiałam pytanie.. pytasz się jaki promien
soczewki jest najlepszy???

wszystko zalezy od Twojego oka, dlatego zamiast pytać sie na grupie,
może przejdziesz sie do okulisty??






rfs1

Posted: 5 Lut 2006 16:42:24



nie wiem czy dobrze zrozumiałam pytanie.. pytasz się jaki promien
soczewki jest najlepszy???

Tak, ale miałem trochę co innego na myśli.
Chodzi o to, że te promienie są oznaczane symbolami F/M i S/M (chyba).
I u różnych producentów pod tymi oznaczeniami kryją się różne wartości
promienia. Czyli uwzględniając to, po prostu taki producent ma produkty
niewłaściwe?





mpaton

Posted: 12 Wrz 2006 21:58:13



Witam,

Mam wadę wzroku +3.5 i +1.7. Od ponad roku nosze miesięczne soczewki
kontaktowe. Odwiedziłem ostatnio okulistę i spytałem czy mogę
nosić 3-miesięczne. Pan doktor najpierw troche się zdziwił, że w
ogóle wiem, że takowe istnieją :) ,a pózniej zaczął roztaczać
przede mną katastroficzne wizje dotyczące moich oczu, gdybym zaczał
nosić takie soczewki :). Stwierdził, że mogą używać tylko osoby z
krótkowzrocznością, a mi dalej zaproponował kupno u niego
miesięczych soczewek. Sprawdzałem u kilku optyków i soczewki 3
miesięczne o takich parametrach jak dla mnie dostępne są bez
większych problemów. Więc nasuwa mi sie pytanie: czy pan okulista
wciskał mi kit;) aby tylko sprzedać mi swoje soczewki? No bo jeśli 3
miesięczne są tak strasznie szkodliwe dla oczu dalekowidza to
dlaczego są w sprzedaży?

Pozdrawiam
Marcin





gwiazda

Posted: 13 Wrz 2006 07:45:52




Mam wadę wzroku +3.5 i +1.7. Od ponad roku nosze miesięczne soczewki
kontaktowe. Odwiedziłem ostatnio okulistę i spytałem czy mogę
nosić 3-miesięczne. Pan doktor najpierw troche się zdziwił, że w
ogóle wiem, że takowe istnieją :) ,a pózniej zaczął roztaczać
przede mną katastroficzne wizje dotyczące moich oczu, gdybym zaczał
nosić takie soczewki :). Stwierdził, że mogą używać tylko osoby z
krótkowzrocznością, a mi dalej zaproponował kupno u niego
miesięczych soczewek. Sprawdzałem u kilku optyków i soczewki 3
miesięczne o takich parametrach jak dla mnie dostępne są bez
większych problemów. Więc nasuwa mi sie pytanie: czy pan okulista
wciskał mi kit;) aby tylko sprzedać mi swoje soczewki? No bo jeśli 3
miesięczne są tak strasznie szkodliwe dla oczu dalekowidza to
dlaczego są w sprzedaży?

Ja co prawda mam minusy ale mi ostatnio w vision express wcisneli
miesieczne, bo kobieta twierdzila, ze te 3 miesieczne sa juz
przestarzale, juz prawie nikt ich nie produkuje itp. A ja zawsze nosilam
3 miesieczne i czulam sie w nich lepiej niz w tych co teraz kupilam
(czesciej "wysychają" mi oczy). Dopiero pozniej zauwazylam, ze sprzedali
mi soczewki firmy, która współpracuje z vision bo mają wszedzie ich
reklamy... I tez mnie zastanawia czy nie wciskala mi kitu...




dodge2

Posted: 13 Wrz 2006 10:29:08



Mam wadę wzroku +3.5 i +1.7. Od ponad roku nosze miesięczne soczewki
kontaktowe. Odwiedziłem ostatnio okulistę i spytałem czy mogę
nosić 3-miesięczne. Pan doktor najpierw troche się zdziwił, że w
ogóle wiem, że takowe istnieją :) ,a pózniej zaczął roztaczać
przede mną katastroficzne wizje dotyczące moich oczu, gdybym zaczał
nosić takie soczewki :). Stwierdził, że mogą używać tylko osoby z
krótkowzrocznością, a mi dalej zaproponował kupno u niego
miesięczych soczewek. Sprawdzałem u kilku optyków i soczewki 3
miesięczne o takich parametrach jak dla mnie dostępne są bez
większych problemów. Więc nasuwa mi sie pytanie: czy pan okulista
wciskał mi kit;) aby tylko sprzedać mi swoje soczewki? No bo jeśli 3
miesięczne są tak strasznie szkodliwe dla oczu dalekowidza to
dlaczego są w sprzedaży?

Ja co prawda mam minusy ale mi ostatnio w vision express wcisneli
miesieczne, bo kobieta twierdzila, ze te 3 miesieczne sa juz
przestarzale, juz prawie nikt ich nie produkuje itp. A ja zawsze nosilam
3 miesieczne i czulam sie w nich lepiej niz w tych co teraz kupilam
(czesciej "wysychają" mi oczy). Dopiero pozniej zauwazylam, ze sprzedali
mi soczewki firmy, która współpracuje z vision bo mają wszedzie ich
reklamy... I tez mnie zastanawia czy nie wciskala mi kitu...

Ten okulista, u którego byłem to też z vision express...

Pozdrawiam
Marcin





Luke

Posted: 9 Gru 2006 16:06:58



Witam.
Dzisiejszego dnia dostalem probne soczewki (korygujace astygmatyzm).
Meczylem sie z nimi i meczylem, ale w koncu udalo mi sie je zalozyc.
Mam jednak pewne watpliwosci, czy nie wywinela sie ktoras na lewa strone.
Staralem sie przed zalozeniem sprawdzac, czy brzeg nie odgina sie na
zewnatrz, ale i na jednej i na drugiej stronie ksztalt byl taki sam.
Zauwazylem jednak, ze naniesione sa na nich jakies oznaczenia. Zalozylem
wiec te soczeki tak, zeby byly te oznaczenia mozliwe do odczytania gdyby
ktos zagladl do mojego oka (od zewnatrz) - nie gdyby to punkt widzenia
znajdowal sie w moim oku. Czy dobrze zrobilem tym sie sugerujac?

Z gory dziekuje za pomoc.



ninaad

Posted: 9 Gru 2006 19:39:03



tak




Hania

Posted: 9 Gru 2006 19:40:45




Witam.
Dzisiejszego dnia dostalem probne soczewki (korygujace astygmatyzm).
Meczylem sie z nimi i meczylem, ale w koncu udalo mi sie je zalozyc.
Mam jednak pewne watpliwosci, czy nie wywinela sie ktoras na lewa strone.
Staralem sie przed zalozeniem sprawdzac, czy brzeg nie odgina sie na
zewnatrz, ale i na jednej i na drugiej stronie ksztalt byl taki sam.
Zauwazylem jednak, ze naniesione sa na nich jakies oznaczenia. Zalozylem
wiec te soczeki tak, zeby byly te oznaczenia mozliwe do odczytania gdyby
ktos zagladl do mojego oka (od zewnatrz) - nie gdyby to punkt widzenia
znajdowal sie w moim oku. Czy dobrze zrobilem tym sie sugerujac?


pomysl: soczewki są dla Ciebie, takze dla osób, które nie mają towarzystwa. To
TY masz dobrze widziec napis, przed zalozeniem oczywiscie.

pozdr.h.




Viper

Posted: 11 Gru 2006 12:26:53




Witam.
Dzisiejszego dnia dostalem probne soczewki (korygujace astygmatyzm).
Meczylem sie z nimi i meczylem, ale w koncu udalo mi sie je zalozyc.
Mam jednak pewne watpliwosci, czy nie wywinela sie ktoras na lewa strone.
Staralem sie przed zalozeniem sprawdzac, czy brzeg nie odgina sie na
zewnatrz, ale i na jednej i na drugiej stronie ksztalt byl taki sam.
Zauwazylem jednak, ze naniesione sa na nich jakies oznaczenia. Zalozylem
wiec te soczeki tak, zeby byly te oznaczenia mozliwe do odczytania gdyby
ktos zagladl do mojego oka (od zewnatrz) - nie gdyby to punkt widzenia
znajdowal sie w moim oku. Czy dobrze zrobilem tym sie sugerujac?

Z gory dziekuje za pomoc.
--
Luke


Jak ją weźniesz na palec to powinna byc ułozona w literę "U" jak jest
wywinieta na druga stronę to bedzie miała kształ litery "V" - tak jakby
brzegi chciały "iść" na boki :-). Sam na początku miałem ten problem :-).

Pozdrawiam



wuśka

Posted: 13 Gru 2006 17:47:42



na soczewkach są cyferki ale musisz zobaczyć to przed założeniem
Witam.
Dzisiejszego dnia dostalem probne soczewki (korygujace astygmatyzm).
Meczylem sie z nimi i meczylem, ale w koncu udalo mi sie je zalozyc.
Mam jednak pewne watpliwosci, czy nie wywinela sie ktoras na lewa strone.
Staralem sie przed zalozeniem sprawdzac, czy brzeg nie odgina sie na
zewnatrz, ale i na jednej i na drugiej stronie ksztalt byl taki sam.
Zauwazylem jednak, ze naniesione sa na nich jakies oznaczenia. Zalozylem
wiec te soczeki tak, zeby byly te oznaczenia mozliwe do odczytania gdyby
ktos zagladl do mojego oka (od zewnatrz) - nie gdyby to punkt widzenia
znajdowal sie w moim oku. Czy dobrze zrobilem tym sie sugerujac?

Z gory dziekuje za pomoc.
--
Luke






batman

Posted: 17 Gru 2006 13:27:09



Witam,
Czy soczewki Acuvue Oasys moga nosic wszyscy niezaleznie od promienia
bc? Soczewki te sa tylko dostepne w opcji bc=8,4. Sprzedawczyni w
sklepie zapewniala mnie ze dopasowuja sie one do oka i wszyscy je moga
nosic bo sa z innego materialu, jednak chcialbym sie upewnic.




candina

Posted: 18 Gru 2006 07:00:41




Czy soczewki Acuvue Oasys moga nosic wszyscy niezaleznie od promienia
bc? Soczewki te sa tylko dostepne w opcji bc=8,4. Sprzedawczyni w
sklepie zapewniala mnie ze dopasowuja sie one do oka i wszyscy je moga
nosic bo sa z innego materialu, jednak chcialbym sie upewnic.

nigdy nie wierz sprzedawcy w sklepie.... kupuje sie soczewki o takich
parametrach jak zalecil okulista....
noszac 8.7 dalam sobie wcisnac 8.3....pierwszy raz i ostatni :)






Adam

Posted: 5 Mar 2007 18:33:27



Ide jutro do okulisty i chcialbym dostac recepte (?) na soczewki kontaktowe.
Mam zeza i astygmatyzm. I w zwiazku z tym mam pytanie - czy w kazdym
gabinecie okulistycznym sa dostepne przyrzady, ktore potrafia dobrze
okreslic obie wady, tak, zeby moc dobrac odpowiednie soczewki? Bedzie to
przychodnia studencka, wiec mam watpliwosci co do stanu wyposazenia...

Adam A.






Adam

Posted: 5 Mar 2007 18:39:37



Przepraszam, zle zamiescilem.






Adam

Posted: 5 Mar 2007 18:39:48



Ide jutro do okulisty i chcialbym dostac recepte (?) na soczewki kontaktowe.
Mam zeza i astygmatyzm. I w zwiazku z tym mam pytanie - czy w kazdym
gabinecie okulistycznym sa dostepne przyrzady, ktore potrafia dobrze
okreslic obie wady, tak, zeby moc dobrac odpowiednie soczewki? Bedzie to
przychodnia studencka, wiec mam watpliwosci co do stanu wyposazenia...

Adam A.








zlotawy

Posted: 7 Mar 2008 23:31:36



witam,
z 8-10 la tnosze okulary. jestem krotkowidzem. wada nieduza. mam ochote sie
przerzucic na soczewki. dawno temu wykryto mi niewielki astygmatyzm ale to
chyba nie jest przeszkoda. martwi mnie jedna rzezc. otoz gdy probuje cos
czytac w okularach, zaczynaja mnie bolec oczy. w sumie nie sa one do
czytania wiec nie ma co sie dziwic. gdy moge to je sciagam, lub czytam przez
szczeline nad lub pod okluarami. no ale jak bedzie z soczewkami? czy moze z
racji tego, ze soczewka lezy na oku, to mozna wtedy i patrzec w dal i czytac
zbliskiej odleglosci?

pozdrawiam
zlotawy






Samotnik

Posted: 8 Mar 2008 07:34:44



witam,
z 8-10 la tnosze okulary. jestem krotkowidzem. wada nieduza. mam ochote sie
przerzucic na soczewki. dawno temu wykryto mi niewielki astygmatyzm ale to
chyba nie jest przeszkoda. martwi mnie jedna rzezc. otoz gdy probuje cos
czytac w okularach, zaczynaja mnie bolec oczy. w sumie nie sa one do
czytania wiec nie ma co sie dziwic. gdy moge to je sciagam, lub czytam przez
szczeline nad lub pod okluarami. no ale jak bedzie z soczewkami? czy moze z
racji tego, ze soczewka lezy na oku, to mozna wtedy i patrzec w dal i czytac
zbliskiej odleglosci?

W jakim jesteś wieku?



zlotawy

Posted: 8 Mar 2008 10:02:44




witam,
z 8-10 la tnosze okulary. jestem krotkowidzem. wada nieduza. mam ochote
sie
przerzucic na soczewki. dawno temu wykryto mi niewielki astygmatyzm ale
to
chyba nie jest przeszkoda. martwi mnie jedna rzezc. otoz gdy probuje cos
czytac w okularach, zaczynaja mnie bolec oczy. w sumie nie sa one do
czytania wiec nie ma co sie dziwic. gdy moge to je sciagam, lub czytam
przez
szczeline nad lub pod okluarami. no ale jak bedzie z soczewkami? czy moze
z
racji tego, ze soczewka lezy na oku, to mozna wtedy i patrzec w dal i
czytac
zbliskiej odleglosci?

W jakim jesteś wieku?


24 lata.

zlotawy






Stokrotka

Posted: 8 Mar 2008 11:37:16



Wady soczewek:
Czyta się wnich jeszcze trudniej bo nie można zdjąć.
Bardzo niewygodne w czasie wiatru (spadają).
Nie odpowiednie dla wielu ludzi (gdy oczy mają skłonności do jakiegoś
niedomagania).
Drogie w użytkowaniu.
Zajmują czas (zakładanie i zdejmowanie).
Higiena oka mniejsza.
Nie zabezpieczą oczu pszed słońcem i innymi czynnikami atmosferycznymi
(musisz mieć i soczewki i okulary pszeciwsłoneczne, więc może wystarczą
okulary?).


Zalety:
Nie zaparowują się.
Soczewek nie widać, a okulary widać na nosie.

Młody wiek sugeruje, że warto, żeby potrafić zakładać i zdejmować, i by
samodzielnie wybrać,
ale czy się nadadzą do używania, sam zdecydujesz.




news

Posted: 8 Mar 2008 12:23:59



Bardzo niewygodne w czasie wiatru (spadają).

co robia? spadaja? Nosze soczewki od 8 lat i pierwsze slysze...

Drogie w użytkowaniu.

dobrej jakosci oprawki i szkla tez niezle kosztuja....

Zajmują czas (zakładanie i zdejmowanie).

1 minuta na zakladanie i 1 na zdejmowanie....

Higiena oka mniejsza.

wlasnie, ze wieksza, nalezy bardziej wtedy dbac o oko







Stokrotka

Posted: 8 Mar 2008 19:05:12



co robia? spadaja? Nosze soczewki od 8 lat i pierwsze slysze...
No może nieprecyzyjie piszę, zsuwają się, ....

Są niewygodne w czasie wiatru, zdanie nie jednego użytkownika.


Drogie w użytkowaniu.

dobrej jakosci oprawki i szkla tez niezle kosztuja....

Tylko szkłą starczą na 5-10 lat może nawet 15, a soczewki najwyżej na
miesiąc.


Zajmują czas (zakładanie i zdejmowanie).

1 minuta na zakladanie i 1 na zdejmowanie....

A ile czasu straciłeś , żeby się tego nauczyć?

Higiena oka mniejsza.

wlasnie, ze wieksza, nalezy bardziej wtedy dbac o oko
Tego nie rozumiem, każde dotknięcie oka to ryzyko dostarczenia tam zarazka.







news

Posted: 8 Mar 2008 20:18:57



Tylko szkłą starczą na 5-10 lat może nawet 15, a soczewki najwyżej na
miesiąc.

dopoki sie okulary nie zgubia, nie potluka.... oprawka nie znudzi, nie
znieksztalci...

Zajmują czas (zakładanie i zdejmowanie).

1 minuta na zakladanie i 1 na zdejmowanie....

A ile czasu straciłeś , żeby się tego nauczyć?

Pucowanie okularow zajmuje wiecej czasu....


Higiena oka mniejsza.

wlasnie, ze wieksza, nalezy bardziej wtedy dbac o oko
Tego nie rozumiem, każde dotknięcie oka to ryzyko dostarczenia tam

zarazka.

przeciez zanim cokolwiek sie robi z kontaktami to najpierw nalezy dokladnie
umyc rece....

nie popadajmy w panike z tymi zarazkami....






Livia

Posted: 8 Mar 2008 22:11:23





Wady soczewek:
Bardzo niewygodne w czasie wiatru (spadają).

Bezedura.
Mój mąż jechał na rowerze z prędkością 88 km/h (nie, to nie pomyłka) z Hali
Szrenickiej i soczewki jakoś mu nie odfrunęły... Ani przy innej, mniej
ekstremalnej okazji.

Livia






QkamCoSieDzieje

Posted: 9 Mar 2008 14:30:10




Mój mąż jechał na rowerze z prędkością 88 km/h (nie, to nie pomyłka) z
Hali Szrenickiej i soczewki jakoś mu nie odfrunęły... Ani przy innej,
mniej ekstremalnej okazji.

Jechal bez zadnych okularow? Nawet przeciwslonecznych? Ja bym sie nie
odwazyl :)




ST- LM

Posted: 11 Mar 2008 11:39:51



Pucowanie okularow zajmuje wiecej czasu....
Zależy czym to jest wykonywane,

a może użyć w miarę czystych mikrowłókien...
ST






maya1st

Posted: 19 Mar 2008 21:24:17



Tylko szkłą starczą na 5-10 lat może nawet 15, a soczewki najwyżej na
miesiąc.

dopoki sie okulary nie zgubia, nie potluka.... oprawka nie znudzi, nie
znieksztalci...
Albo nie zmieni się wada wzroku, wtedy stare okulary do śmieci i kupa

kasy na nowe.


Zajmują czas (zakładanie i zdejmowanie).
1 minuta na zakladanie i 1 na zdejmowanie....
Po paru latach noszenia soczewek kontaktowych mogę powiedzieć, że

dokładnie tyle czasu to zajmuje. U mnie jeszcze mniej, bo noszę
Night&Day, zakłada się je raz na kilka tygodni.

A ile czasu straciłeś , żeby się tego nauczyć?
Ja straciłam na to kilkanaście prób po kilka minut. Okulista mi dokadnie

pokazał, jak się to robi. Nauczyłam się zakładać i zdejmować soczewki w
czasie jednej wizyty w gabinecie okulistycznym.


Pucowanie okularow zajmuje wiecej czasu....
O to to. :D


Higiena oka mniejsza.
wlasnie, ze wieksza, nalezy bardziej wtedy dbac o oko
Tego nie rozumiem, każde dotknięcie oka to ryzyko dostarczenia tam
zarazka.

przeciez zanim cokolwiek sie robi z kontaktami to najpierw nalezy dokladnie
umyc rece....

nie popadajmy w panike z tymi zarazkami....
Przez kilka lat noszenia soczewek nie miałam nigdy żadnej infekcji oczu.


M.






maya1st

Posted: 19 Mar 2008 21:38:56



Wady soczewek:
Czyta się wnich jeszcze trudniej bo nie można zdjąć.
Czyta się w nich łatwiej, bo korekta następuje bezpośrednio na oku. A

zdjąć można w każdej chwili.

Bardzo niewygodne w czasie wiatru (spadają).
Bardzo wygodne w każdych okolicznościach. Spadają jedynie kiedy woda je

wypłukuje, czyli jeśli osoba nosząca soczewki wybiera się na basen, to
niech nie otwiera oczu pod wodą, albo niech się zaopatrzy w okulary
pływackie.

Nie odpowiednie dla wielu ludzi (gdy oczy mają skłonności do jakiegoś
niedomagania).
Moje oczy mają niedomagania. Pomijając wadę wzroku, jako największe

niedomaganie, jestem alergikiem i często mam łzawienie oczu. Mam je,
niezależnie od tego, czy noszę soczewki, czy nie. Na to też są sposoby.
Biorę leki przeciwalergiczne i specjalne krople do oczu. Ale biorę je
niezależnie od tego, czy mam na oczach soczewki, czy nie. Ot, taka moja
uroda, jak nie chcę ciągle płakać (ani smarkać, bo to pyłkowica), muszę
brać leki.

Zajmują czas (zakładanie i zdejmowanie).
Eeee tam, minuta rano i minuta wieczorem.


Higiena oka mniejsza.
Czemu mniejsza? Przecież soczewki są w specjalnym płynie odbiałczającym

i dezynfekującym.

Nie zabezpieczą oczu pszed słońcem i innymi czynnikami atmosferycznymi
(musisz mieć i soczewki i okulary pszeciwsłoneczne, więc może wystarczą
okulary?).
A okulary zabezpieczają? No chyba, że fotochromy masz na myśli. Ale one

i tak nie dają takiego zabezpieczenia jak porządne okulary przeciwsłoneczne.

Zalety:
Nie zaparowują się.
Fakt. W zimie ogromna zaleta.


Soczewek nie widać, a okulary widać na nosie.
To akurat wadą nie jest. Jak dobrze dobrane okulary, mogą wręcz dodawać

uroku.
M.




maya1st

Posted: 19 Mar 2008 21:51:48



z 8-10 la tnosze okulary. jestem krotkowidzem. wada nieduza. mam ochote sie
przerzucic na soczewki. dawno temu wykryto mi niewielki astygmatyzm ale to
chyba nie jest przeszkoda.
Najmniejsza. Jest duża gama soczewek do wyboru, są też i cylindryczne.



martwi mnie jedna rzezc. otoz gdy probuje cos
czytac w okularach, zaczynaja mnie bolec oczy. w sumie nie sa one do
czytania wiec nie ma co sie dziwic. gdy moge to je sciagam, lub czytam przez
szczeline nad lub pod okluarami. no ale jak bedzie z soczewkami? czy moze z
racji tego, ze soczewka lezy na oku, to mozna wtedy i patrzec w dal i czytac
zbliskiej odleglosci?

Soczewka koryguje wadę bezpośrednio na oku. Myślę, że z soczewkami nie
będziesz miał tego typu problemów. Porozmawiaj z dobrym okulistą, on Ci
wszystko wyjaśni.

Ja jestem dalekowidzem, noszę soczewki od kilku lat. Bez soczewek objaw
mam taki, że do dali wszystko super bez korekcji, do czytania okulary,
bo mam ręce za krótkie, żeby w stosownej odległości książkę trzymać. ;-)
Jak mam na oczach soczewki, mogę swobodnie czytać i tak samo dobrze
widzę na odległość.
Uważam, że soczewki są super, a dobrze dobranych zupełnie się na oku nie
czuje. Jeśli coś uwiera, to znaczy, że źle dobrana krzywizna albo średnica.

Aaaa, dodam jeszcze z własnego doświadczenia, że super są soczewki
Night&Day, o zwiększonej przepuszczalności tlenu. Można je nosić bez
zdejmowania do miesiąca, co bardzo podnosi komfort ich noszenia. Lubię
też soczewki Dailies, one z kolei są jednorazowe. Rano się je zakłada,
wieczorem zdejmuje i wyrzuca. Oba te rodzaje soczewek mi przypasowały,
bo nie trzeba sobie głowy zawracać pojemniczkami na soczewki, płynami itd.

I tak podstawą jest wizyta u okulisty, może się okazać, że akurat z tej
serii, którą ja używam nie ma dla Ciebie rozmiaru albo co?

Ale ogólnie soczewki kontaktowe bardzo polecam.

M.




ups

Posted: 14 Lis 2008 20:21:21



Witam.
Tak się zastanawiam czy by nie zmienić okularów na soczewki...
Jaki jest koszt noszenia soczewek? Bo pewnie poza samymi soczewkami to
potrzeba jakiegoś płynu do pielęgnacji, do nawilżania itd...
na co zwrócić uwagę wybierając soczewki ?

Prosiłbym o opinie kogoś kto miał z tym do czynienia




. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.638
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008