kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Medycyna / luszczyca
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
gosia

Posted: 23 Lis 2006 17:23:18



Witajcie,

Dowiedzialam sie wczoraj ze mam luszczyce...
Oczywiscie poczytam troche o tym w najblizszych dniach ale chetnie
dowiedzialabym sie od Was czegos wiecej na temat tej choroby... na co
uwazac, czy stosowac jakas diete... etc

Dziekuje
Ania






ryou.ko

Posted: 23 Lis 2006 17:36:37



Witajcie,

Dowiedzialam sie wczoraj ze mam luszczyce...
Oczywiscie poczytam troche o tym w najblizszych dniach ale chetnie
dowiedzialabym sie od Was czegos wiecej na temat tej choroby... na co
uwazac, czy stosowac jakas diete... etc

Nie ma restrykcji co do diety;). Co prawda mamy jesień i słońca mało,
ale na zapas- zwykle u chorych pod wpływem słoneczka zmiany się
poprawiają, ale u 25% wprost przeciwnie, warto zaobserwować jak to jest
u siebie żeby wiedzieć czy unikać opalania, czy nie. No i dbać o siebie,
bo pora roku paskudna, a zaostrzenia zwykle występują przy spadku
odporności (zwykle jesień, wiosna). A przede wszystkim postępować
zgodnie z zaleceniami lekarza co do traktowania zmian (przepisane
lekarstwa bądź inne formy terapii, która jest dostosowywana do ciężkości
zmian skórnych).

pzdr.
R*






Posted: 23 Lis 2006 19:34:52




Witajcie,

Dowiedzialam sie wczoraj ze mam luszczyce...
Oczywiscie poczytam troche o tym w najblizszych dniach ale chetnie
dowiedzialabym sie od Was czegos wiecej na temat tej choroby... na co
uwazac, czy stosowac jakas diete... etc

Dziekuje
Ania
Przeczytaj, wyciągnij wnioski. Możesz się wyleczyć przyczynowo , zajrzyj na

www.optymalni.org.pl
Pozdrawiam Jurek M.

Jaskra i łuszczyca.



Jaskra jest groźną chorobą, często powodującą ślepotę. Jej
przyczyną wyższą jest miejscowa przewaga układu sympatycznego w gałce
ocznej, powodująca wzrost ciśnienia w płynie śródgałkowym i utrudnienie jego
odpływu. Leczenie zachowawcze jaskry polega na podawaniu leków pobudzających
układ parasympatyczny, co hamuje miejscową przewagę układu sympatycznego,
zmniejsza ciśnienie płynu w oku i ułatwia jego odpływ. Najczęściej
stosowanym lekiem jest pilocarpina. Jest podawana w kroplach do worka
spojówkowego. Takie leczenie jest leczeniem objawowym i ma dużo wad. Chory
musi pamiętać o regularnym wkraplaniu leku. Stężenie leku zmienia się, po
wkropleniu jest za duże, później za małe. A to nie wpływa dobrze na
siatkówkę oka.

Przewagę układu sympatycznego w oczach można na trwałe usunąć
prądami selektywnymi stosowanymi miejscowo, na oczy. Jest to leczenie
zupełnie bezpieczne i nie jest przykre dla chorych. Prądy parasympatyczne w
połączeniu z żywieniem optymalnym powodują trwałe wyleczenie z jaskry i
zapobiegają utracie wzroku.. same prądy pomagają na okres od roku do kilku
lat. W razie potrzeb leczenie można powtarzać raz na rok czy na kilka lat.

Łuszczyca jest chorobą z autoagresji. Jej przyczyną jest
określony, nieprawidłowy model żywienia. Łuszczycy w Japonii nie było.
zaczęła się pojawiać od kilkunastu lat, gdy bogaci Japończycy zaczęli się
"europeizować" w jedzeniu i piciu. Jest to choroba bardzo uciążliwa, czasami
powodująca trwałe kalectwo. Zmiany łuszczycowe rozwijają się najczęściej w
tych miejscach skóry, które są odżywiane (ukrwione) gorzej od pozostałej
skóry. Są to okolice stawów łokciowych, kolanowych, innych, gdzie skóra w
czasie ruchów jest napinana, a zatem gorzej odżywiona. Długotrwałe
utrzymywanie kończyn górnych w zgięciu (przy pracy) pogarsza odżywianie
skóry w okolicy łokci, praca siedząca powoduje długotrwałe zgięcie nóg w
kolanach i niedożywienie skóry w okolicy wyprostnej stawów kolanowych. Skóra
głowy owłosionej dość często jest zajęta zmianami chorobowymi, zwłaszcza u
ludzi częściej używających swojego mózgu. Wówczas mózg poprawia swoje
odżywianie kosztem m.in. skóry owłosionej głowy, co sprzyja zachorowaniu na
łuszczycę.

Poprawa odżywiania skóry powoduje szybkie ustępowanie zmian
łuszczycowych tam, gdzie ta choroba występowała. Stosowanie prądów
parasympatycznych na określone okolice ciała powoduje szybką i znaczną
poprawę odżywiania wszystkich tkanek, włącznie ze skórą, w obszarze
działania prądu. Gdy np. stosujemy prądy PS u chorego na chorobę wieńcową w
celu szybkiego usunięcia przewagi układu sympatycznego w sercu, przy
rozłożeniu elektrod dłoń-dłoń prądy działają na ręce, serce i skórę tkanek
objętych działaniem prądu. Jeśli tak leczony chory na chorobę wieńcową czy
zaburzenia rytmu serca choruje jednocześnie na uogólniona łuszczycę skóry,
zmiany łuszczycowe na kończynach górnych i na tułowiu w górnej jego części,
ustępują bardzo szybko. Na pozostałej skórze zmiany nie cofają się bez
zmiany diety.

Żywienie optymalne jest leczeniem przyczynowym w łuszczycy.
Człowiek ma 4 - 8 kg skóry, która jest tkanką zaliczaną do słabo z zasady
odżywionych. Przy niekorzystnym odżywianiu skóra jest od ożywiana znacznie
gorzej niż tkanki uprzywilejowane w zaopatrzeniu. Części skóry najgorzej
odżywione buntują się, organizm, jak każde państwo, zamiast usunąć przyczynę
buntu, dać skórze (ludziom) to co potrzebuje (potrzebują), przeznacza
rezerwy na wytwarzanie przeciwciał przeciwko buntującej się skórze, państwo
zwiększa nakłady na sądy, policję, więzienia itd..

Gdy wszystkie tkanki maja dobre zaopatrzenie, nie buntują się.
Organizm jest zdrowy, a wszystkie tkanki pracują dla dobra całego organizmu.
Dostarczyć organizmowi to, z czego jest zrobiony, dać mu najlepsze źródła
energii, dać wszystkie pozostałe składniki, możliwie w postaci nie surowców
a gotowych maszyn, zachować proporcje między częściami zamiennymi i energią.
I to wszystko. Tak proste, że prostsze być nie może.

W łuszczycy skóra się buntuje, a organizm z nią wojuje. A
przecież wystarczy poprawić odżywianie skóry, aby usunąć przyczynę choroby.
Skóra potrzebuje części zamiennych. W chlebie, jarzynach, kiełkach,
wiesiołku tych części nie ma. Przecież skórka na jabłku czy na śliwce jest
zupełnie inna, niż nasza skóra. Czy to tak trudno zrozumieć? Niestety, jest
to niemożliwe do zrozumienia przez ludzi. Jest to proste i oczywiste tylko
dla tych, którzy stosują żywienie optymalne dostatecznie długi okres.

Najlepszymi "częściami zamiennymi" dla ludzkiej skóry są skórki
wieprzowe. Trzeba je po prostu zjadać. Trzeba jeść więcej kolagenu, a więc
nogi cielęce i wieprzowe, głowiznę, salceson włoski. Gdy zniszczenie
niektórych okolic skóry przez długotrwały proces chorobowy nie jest zbyt
duże, z łuszczycy wyleczyć się można.










ryou.ko

Posted: 23 Lis 2006 21:19:17




[ciach bzdury]

A tego nawet nie czytaj. Ten człowiek nawet nie potrafi podać możliwych
etiologii choroby, a co dopiero leczenia.

pzdr.
R*






Posted: 23 Lis 2006 21:52:11





[ciach bzdury]

A tego nawet nie czytaj. Ten człowiek nawet nie potrafi podać możliwych
etiologii choroby, a co dopiero leczenia.

Wiem, wiem, chorego miejsce jest zawsze miedzy gabinetem lekarskim, a
apteką...
A znasz chociaż przyczynę łuszczycy, że się tak wymądrzasz...? Pytanie to
jest retoryczne...od niemądrych ludzi nigdy nie oczekuję sensownej
odfpowiedzi...
Pozdrawiam Jurek M.






ryou.ko

Posted: 23 Lis 2006 21:55:12




Wiem, wiem, chorego miejsce jest zawsze miedzy gabinetem lekarskim, a
apteką...
A znasz chociaż przyczynę łuszczycy, że się tak wymądrzasz...? Pytanie to
jest retoryczne...od niemądrych ludzi nigdy nie oczekuję sensownej
odfpowiedzi...

Owszem, znane są czynniki powodujące łuszczycę, choć nigdy nie jest to
jeden, a etiologia jest złożona. I nie jest to złe odżywianie.
A Ty jesteś kolejnym dowodem na to, że żółtka i śmietana powodują
martwicę neuronów ;)

pzdr.
R*






Posted: 23 Lis 2006 22:59:55





Wiem, wiem, chorego miejsce jest zawsze miedzy gabinetem lekarskim, a
apteką...
A znasz chociaż przyczynę łuszczycy, że się tak wymądrzasz...? Pytanie to
jest retoryczne...od niemądrych ludzi nigdy nie oczekuję sensownej
odfpowiedzi...

Owszem, znane są czynniki powodujące łuszczycę, choć nigdy nie jest to
jeden, a etiologia jest złożona. I nie jest to złe odżywianie.
A Ty jesteś kolejnym dowodem na to, że żółtka i śmietana powodują martwicę
neuronów ;)

Jesteś jak zwykle żałosny, ale czego można się spodziewać po człowieku o tak
nedznej czynności umysłu...? Znowu retoryczne pytanie...:)))
Pozdrawiam Jurek M.






ryou.ko

Posted: 23 Lis 2006 23:27:35




Jesteś jak zwykle żałosny, ale czego można się spodziewać po człowieku o tak
nedznej czynności umysłu...? Znowu retoryczne pytanie...:)))

NTG

pl.sci.filozofia :P

pzdr.
R*




Szczepan Białek

Posted: 24 Lis 2006 08:41:52




Użytkownik "ryou.ko" .
A Ty jesteś kolejnym dowodem na to, że żółtka i śmietana powodują martwicę
neuronów ;)

Bo nie są "complete" Lepsze są jajka i śmietana.
pzdr., S*






ryou.ko

Posted: 24 Lis 2006 11:32:48




Nie ma restrykcji co do diety;).

Jeszcze sama siebie poprawię- zmiany mogą się nasilać po alkoholu
(obciążenie wątroby). Kieliszek wina czy jedno piwo nie powinny
zaszkodzić, ale dawkuj rozsądnie:)

pzdr.
R*






Szczepan Białek

Posted: 24 Lis 2006 15:51:14





Nie ma restrykcji co do diety;).

Jeszcze sama siebie poprawię- zmiany mogą się nasilać po alkoholu
(obciążenie wątroby). Kieliszek wina czy jedno piwo nie powinny
zaszkodzić, ale dawkuj rozsądnie:)

W latach 30-tych zalecano dietę niskobiałkową. Kwaśniewski zaleca dużo
skórek z dietą o..., która jest również niskobiałkwa. Encyklopedia zaleca
każdemu choremu dietę "complete" (jajka i śmietana). Spór może roztrzygnąć
Gosia jeżeli nam odpowie czy je kurczaka i golonkę ze skórą czy
"oskalpowanego" fileta i jak się zapatruje na jajka i śmietanę.

Pozdr., S*










ryou.ko

Posted: 24 Lis 2006 16:47:23




W latach 30-tych zalecano dietę niskobiałkową. Kwaśniewski zaleca dużo
skórek z dietą o..., która jest również niskobiałkwa. Encyklopedia zaleca
każdemu choremu dietę "complete" (jajka i śmietana). Spór może roztrzygnąć
Gosia jeżeli nam odpowie czy je kurczaka i golonkę ze skórą czy
"oskalpowanego" fileta i jak się zapatruje na jajka i śmietanę.

Och, przestań bredzić. Zmiany ani jej się nie cofną po jajkach ani po
śmietanie. Ani po żadnej innej "diecie".

"Każdemu choremu" jajka i śmietana, ciekawe co to za encyklopedia, chyba
"o..."

pzdr.
R*

pzdr.
R*




gosia

Posted: 24 Lis 2006 17:26:30




Przeczytaj, wyciągnij wnioski. Możesz się wyleczyć przyczynowo , zajrzyj
na
www.optymalni.org.pl
Pozdrawiam Jurek M.

Jaskra i łuszczyca.

. Skóra

głowy owłosionej dość często jest zajęta zmianami chorobowymi, zwłaszcza u
ludzi częściej używających swojego mózgu. Wówczas mózg poprawia swoje
odżywianie kosztem m.in. skóry owłosionej głowy, co sprzyja zachorowaniu
na łuszczycę.

To mi pochlebia ;-)

Najlepszymi "częściami zamiennymi" dla ludzkiej skóry są skórki
wieprzowe. Trzeba je po prostu zjadać.
Po pierwsze... raczej nie zjadlabym skorki wieprzowej... a po drugie jako

zona praktykujacego muzulmanina i matka karmiaca piersia jego dziecko... nie
moge jest wieprzowiny...
tak wiec wszystko co ze swinki - odpada.

Generalnie jezeli chodzi o diete optymalna to raczej nie moglabym jej
stosowac. Moj ojciec byl na niej i trzeba przyznac sporo schudl ale kiedy
widzialam to co on jadl.. nie dalabym rady. Zreszta on tez z niej
zrezygnowal bo pogorszyly mu sie jakies wyniki po paru miesiaach.






gosia

Posted: 24 Lis 2006 17:29:28




Nie ma restrykcji co do diety;). Co prawda mamy jesień i słońca mało,
ale na zapas- zwykle u chorych pod wpływem słoneczka zmiany się
poprawiają, ale u 25% wprost przeciwnie, warto zaobserwować jak to jest u
siebie żeby wiedzieć czy unikać opalania, czy nie. No i dbać o siebie, bo
pora roku paskudna, a zaostrzenia zwykle występują przy spadku odporności
(zwykle jesień, wiosna). A przede wszystkim postępować zgodnie z
zaleceniami lekarza co do traktowania zmian (przepisane lekarstwa bądź
inne formy terapii, która jest dostosowywana do ciężkości zmian skórnych).

pzdr.
R*

Dziekuje za odpowiedz. Nie wiedzialam, ze slonce ma jakis wplyw na ta
chorobe. Musze to faktycznie sprawdzic na sobie... chociaz moze byc ciezko
bo zmiano pojawiaja sie glownie z tylu glowy i w uszach...
Faktycznie nasililo sie to po porodzie kiedy zaczelam karmic dziecko,
wszystko co najlepsze organizm oddawal malemu.
Lekarz nie dal mi zadnych zalecen poza tym ze po basenie powinnam od razu
myc glowe...
oprocz tego szampon, plyn na glowe i masc do uszu...
Jak sie dowiem czegos wiecej to dam znac.
Pozdrawiam






Szczepan Białek

Posted: 24 Lis 2006 19:42:31




Użytkownik "gosia" <
Po pierwsze... raczej nie zjadlabym skorki wieprzowej... a po drugie jako
zona praktykujacego muzulmanina i matka karmiaca piersia jego dziecko...
nie moge jest wieprzowiny...
tak wiec wszystko co ze swinki - odpada.

Jestem ciekaw Twojej odpowiedzi na drugą część mojego pytania:

"Spór może roztrzygnąć Gosia jeżeli nam odpowie czy je kurczaka i golonkę ze
skórą czy
"oskalpowanego" fileta i jak się zapatruje na jajka i śmietanę."

Pozdr., S*






Szczepan Białek

Posted: 24 Lis 2006 19:55:56




Użytkownik "ryou.ko"

W latach 30-tych zalecano dietę niskobiałkową. Kwaśniewski zaleca dużo
skórek z dietą o..., która jest również niskobiałkwa. Encyklopedia zaleca
każdemu choremu dietę "complete" (jajka i śmietana). Spór może
roztrzygnąć Gosia jeżeli nam odpowie czy je kurczaka i golonkę ze skórą
czy "oskalpowanego" fileta i jak się zapatruje na jajka i śmietanę.

Och, przestań bredzić. Zmiany ani jej się nie cofną po jajkach ani po
śmietanie. Ani po żadnej innej "diecie".

Leczenie farmakologiczne to Nr 1. Ale dietetyczne to Nr 2. Potem leci
klimatyczne itd. Do KAŻDEJ choroby są zalecenia dietetyczne.

"Każdemu choremu" jajka i śmietana, ciekawe co to za encyklopedia, chyba
"o..."

Zwykła mała encyklopedia zdrowia Przecież chory potrzbuje dobrego
odżywiania a nie otrąb i rafinowanego oleju.

pzdr.
S*








Posted: 24 Lis 2006 21:34:42





Przeczytaj, wyciągnij wnioski. Możesz się wyleczyć przyczynowo , zajrzyj
na
www.optymalni.org.pl
Pozdrawiam Jurek M.

Jaskra i łuszczyca.


Generalnie jezeli chodzi o diete optymalna to raczej nie moglabym jej
stosowac. Moj ojciec byl na niej i trzeba przyznac sporo schudl ale kiedy
widzialam to co on jadl.. nie dalabym rady. Zreszta on tez z niej
zrezygnowal bo pogorszyly mu sie jakies wyniki po paru miesiaach.
Dieta optymalna Gosiu nie polega na jedzeniu wieprzowiny na siłę, tylko na

jedzeniu mięsa, nabiału, podrobów, jarzyn w stosunku na 1 g białka 3 g
tłuszczu i ok. 50 g węglowodanów. Chodzi tylko o proporcje. To tak w kwestii
formalnej. A pisząc o wieprzowinie miałem na uwadze miejsca, gdzie najwięcej
jest kolagenu.
Pozdrawiam Jurek M.






ryou.ko

Posted: 25 Lis 2006 00:25:38




Leczenie farmakologiczne to Nr 1. Ale dietetyczne to Nr 2. Potem leci
klimatyczne itd. Do KAŻDEJ choroby są zalecenia dietetyczne.

Na pewno nie jajka i śmietana.

Zwykła mała encyklopedia zdrowia Przecież chory potrzbuje dobrego
odżywiania a nie otrąb i rafinowanego oleju.

Zazwyczaj będąc zdrowym też się dobrze odżywia, a nie otrębami i
rafinowanym olejem

pzdr.
R*




ryou.ko

Posted: 25 Lis 2006 00:27:22




A pisząc o wieprzowinie miałem na uwadze miejsca, gdzie najwięcej
jest kolagenu.

...i oczywiście nadal nie możesz tego potwierdzić żadnymi wiarygodnymi
źródłami.

pzdr.
R*




Szczepan Białek

Posted: 25 Lis 2006 07:55:46




Dieta optymalna Gosiu nie polega na jedzeniu wieprzowiny na siłę, tylko na
jedzeniu mięsa, nabiału, podrobów, jarzyn..... i ok. 50 g węglowodanów.

Nie odpowiedziałeś mi czy dalej zalecacie cukry złożone gdy "modne" jest
zalecanie prostych.

Pozdr., S*






Szczepan Białek

Posted: 25 Lis 2006 08:06:47




Użytkownik "ryou.ko"
Szczepan Białek :

Leczenie farmakologiczne to Nr 1. Ale dietetyczne to Nr 2. Potem leci
klimatyczne itd. Do KAŻDEJ choroby są zalecenia dietetyczne.

Na pewno nie jajka i śmietana.

Do tej pory byłem tego pewien. Podaj przeciwwskazania dla jajek i śmietany.
pzdr.
S*






ryou.ko

Posted: 25 Lis 2006 13:51:26




Do tej pory byłem tego pewien. Podaj przeciwwskazania dla jajek i śmietany.

Och, mylisz się, zaprzeczenie nie jest konieczne do potwierdzenie czegoś
(Twoje rozumowanie jest zupełnie jak Giertycha seniora w sprawie teorii
ewolucji).

A czy Ty możesz mi podać wskazania dla jajek i śmietany? Bo jeśli nie ma
(a inne produkty mogą pokryć zapotrzebowanie na niezbędne składniki), to
wtedy to jest lepszym dowodem niż przeciwskazania ;).

pzdr.
R*

pzdr.
R*




Szczepan Białek

Posted: 25 Lis 2006 15:26:56





Do tej pory byłem tego pewien. Podaj przeciwwskazania dla jajek i
śmietany.

Och, mylisz się, zaprzeczenie nie jest konieczne do potwierdzenie czegoś
(Twoje rozumowanie jest zupełnie jak Giertycha seniora w sprawie teorii
ewolucji).

A czy Ty możesz mi podać wskazania dla jajek i śmietany? Bo jeśli nie ma
(a inne produkty mogą pokryć zapotrzebowanie na niezbędne składniki), to
wtedy to jest lepszym dowodem niż przeciwskazania ;).

Już pisałem (do M. Li):
"Aby uzupełnić to czego brakuje organizmom trzeba wiedzieć co im brakuje.
To bardzo trudne i drogie. Dlatego stare encyklopedie zdrowia zalecajš
pożywienie kompletne (complete - jak dla psa). Organizm sam wybierze a
resztę wydali. Dla człowieka w miarę kompletne sš jajka i œmietana"
Kompletne bo jajko = pisklę (dziób, pióra i pazury - czyli kolagen też).
Rozumowanie nie jest moje. To cytaty z encyklopedii.
Niesmiało od siebie dodam że nawet Klinika Rządowa będzie miała trudności z
ustaleniem "innych produktów".
pzdr.
S*








Posted: 27 Lis 2006 12:59:47





Do tej pory byłem tego pewien. Podaj przeciwwskazania dla jajek i
śmietany.

Och, mylisz się, zaprzeczenie nie jest konieczne do potwierdzenie czegoś
(Twoje rozumowanie jest zupełnie jak Giertycha seniora w sprawie teorii
ewolucji).

A czy Ty możesz mi podać wskazania dla jajek
A może być lepsze wskazanie jedzenia jajek jeżeli jest to wzór pokarmowy
człowieka przyswajalny w 96%. Jaki produkt jest tak przyswajalny??? Żaden.
Mięso 80%, rosliny od 40% (fasola) do 70% inne... Chyba, że masz inne
kryteria w sensie przyswajalności. Im gorzej....tym lepiej...:)))
Pozdrawiam Jurek M.









Posted: 27 Lis 2006 13:04:04





A pisząc o wieprzowinie miałem na uwadze miejsca, gdzie najwięcej jest
kolagenu.

...i oczywiście nadal nie możesz tego potwierdzić żadnymi wiarygodnymi
źródłami.

Jakie źródła? Że w niektórych częściach mięsa jest dużo kolagenu, który
powinien zjadać człowiek?
To tak jakbyś zapytał zoologa czemu koń tak wcina owies. Inna sprawa, że
każdy koń nie ma zdegenerowanego smaku i je to co powinien...:)))
Pozdrawiam Jurek M.







ryou.ko

Posted: 27 Lis 2006 16:43:38




A czy Ty możesz mi podać wskazania dla jajek
A może być lepsze wskazanie jedzenia jajek jeżeli jest to wzór pokarmowy

człowieka przyswajalny w 96%. Jaki produkt jest tak przyswajalny??? Żaden.
Mięso 80%, rosliny od 40% (fasola) do 70% inne... Chyba, że masz inne
kryteria w sensie przyswajalności. Im gorzej....tym lepiej...:)))
Pozdrawiam Jurek M.

Tak, tak, oczywiście nie wiadomo skąd te dane, z Twojego upalonego
umysłu czy natchnionej księgi proroka Kwaśniewskiego, którą mu zapewne
jakiś archanioł podyktował :P

pzdr.
R*




ryou.ko

Posted: 27 Lis 2006 16:46:50




Jakie źródła? Że w niektórych częściach mięsa jest dużo kolagenu, który
powinien zjadać człowiek?


O ile wiem, kolagen jest składnikiem chrząstki, kości, ścięgien, skóry i
ścian naczyń krwionośnych, a nie mięśni. I nikt raczej nie każe ludziom
tego jeść, idioto. :P

pzdr.
R*




gosia

Posted: 27 Lis 2006 17:20:39





Użytkownik "gosia" <
Po pierwsze... raczej nie zjadlabym skorki wieprzowej... a po drugie jako
zona praktykujacego muzulmanina i matka karmiaca piersia jego dziecko...
nie moge jest wieprzowiny...
tak wiec wszystko co ze swinki - odpada.

Jestem ciekaw Twojej odpowiedzi na drugą część mojego pytania:

"Spór może roztrzygnąć Gosia jeżeli nam odpowie czy je kurczaka i golonkę
ze skórą czy
"oskalpowanego" fileta i jak się zapatruje na jajka i śmietanę."

Pozdr., S*

Ale siedyskusja rozwinela....
Nie jem nic ze skorka, nie jem zadnych tluszczykow, tylko czysciustkie
miesko (jestem strasznie wybredna jezeli o to chodzi). jajka sporadycznie, a
jeszcze bardziej sporadycznie smietana.

Czy luszczyca moze byc dziedziczna? wiem ze kilka osob w rodzinie ja mialo.

Pozdrawiam






ryou.ko

Posted: 27 Lis 2006 17:56:08




Czy luszczyca moze byc dziedziczna? wiem ze kilka osob w rodzinie ja mialo.

Tak, często odnotowuje się rodzinne występowanie choroby. Ale na
pocieszenie dodam, że w większości przypadków dobrze się leczy (nie
mówię tu o odmianie stawowej bądź wysiękowej, ale to dość ciężkie i
uciążliwe wersje). Odwiedź dobrego dermatologa, który na pewno znajdzie
lekarstwa do stosowania na skórę i prawdopodobnie popchnie w stronę PUVA
(lampa naświetlająca promieniami UVA, po kuracji zwykle zmiany ładnie
ustępują).

pzdr.
R*




Szczepan Białek

Posted: 27 Lis 2006 18:29:14




Użytkownik "gosia"
Użytkownik "Szczepan Białek" Po pierwsze... raczej nie zjadlabym
skorki wieprzowej... a po drugie jako
zona praktykujacego muzulmanina i matka karmiaca piersia jego dziecko...
nie moge jest wieprzowiny...
tak wiec wszystko co ze swinki - odpada.

Jestem ciekaw Twojej odpowiedzi na drugą część mojego pytania:
"Spór może roztrzygnąć Gosia jeżeli nam odpowie czy je kurczaka i golonkę
ze skórą czy
"oskalpowanego" fileta i jak się zapatruje na jajka i śmietanę."

Pozdr., S*

Ale siedyskusja rozwinela....
Nie jem nic ze skorka, nie jem zadnych tluszczykow, tylko czysciustkie
miesko (jestem strasznie wybredna jezeli o to chodzi). jajka sporadycznie,
a jeszcze bardziej sporadycznie smietana.

Czy luszczyca moze byc dziedziczna? wiem ze kilka osob w rodzinie ja
mialo.

NIE MA chorób dziedzicznych. Dziedziczy sie błędy w odżywianiu. Zobacz jak
pięknym jesteś przykładem niekompletnego odżywiania. Czy ta wybredność
jest Twoim wymysłem czy ją oddziedziczyłaś? Bez względu na odpwiedź powinnaś
popracować nad kompletnością Twojego żywienia.

Pozdrawiam
S*






. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.635
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008