kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °

Zobacz: / Medycyna / Pościel wełniana-czy warto kupic?
Autor Wiadomość
Odi

Posted: 17 Kwi 2007 20:51:31



Witam,
moją matulę jakaś znajoma zaciągnęła ostatnio na pokaz pościeli wełnianej (o
ile dobrze pamietam organizowała to firma Wanel). Mamie oczywiście pokaz się
podobał...jak to zwykle tego typu pokazy. Wszystko super, cacy itd. Powiem
więcej, matula namyśliła sobie, żeby takową pościel zakupić ale że jest
kobietą oszczędną i nie podejmuje decyzji pochopnie postanowiła zasięgnąć
języka (czyt. poprosić syna, żeby poszukał informacji i opinii w zasobach
sieci).

I tu pojawia się moje pytanie: czy warto wydać ca. 2500PLN na komplet
pościeli wełnianej?
Może pytanie źle postawione...zatem, kilka pytań pomocniczych:

-czy ktoś z Państwa ma doświadczenie/posiada/spał w pościeli wełnianej?
-czy rzeczywiście tak dobrze wpływa na samopoczucie, pozwala lepiej (niż
inne rodzaje pościeli) wypocząć, nie zbiera kurzu (coś mi tu nie pasuje...).
-czy lepiej zapewnia komfort cieplny podczas snu a co za tym idzie poprawia
krążenie i zapobiega reumatyzmowi?

Ja osobiście nie mam doświadczenia bo do tej pory dane mi było sypiac tylko
"w puchu" czy też innej "watolinie".

Proszę o sugestie/opinie na temat pościeli wełnianej firmy Wanel jak również
ogólnie.

Dziękuję i pozdrawam,
Odi

PS. Matula ma w planach zakup pościeli Wanel z kolekcji "Prełowa"






TMK

Posted: 18 Kwi 2007 00:57:13



Wełna kojarzy mi się z czymś lekko gryzącym, ubijającym się- chyba ze ma
mnóstwo chemmi-ale wtedy to mało naturalne. no i ja lubię od czasu do czasu
prać pościel, albo w pralce ,albo pierzynki do przeczyszczenia. Osobiscie
nie chciałabym takiej pościeli IMHO






batory

Posted: 18 Kwi 2007 09:32:36



Byłam na takim pokazie i tam zalecano, zeby w takiej pościeli spać nago i
broń boże nigdy jej nie prać. Fuj, fuj, fuj






Dorota ***

Posted: 18 Kwi 2007 16:49:47



I tu pojawia się moje pytanie: czy warto wydać ca. 2500PLN na komplet
pościeli wełnianej?

-czy ktoś z Państwa ma doświadczenie/posiada/spał w pościeli wełnianej?

Tak -ja!
-czy rzeczywiście tak dobrze wpływa na samopoczucie, pozwala lepiej (niż
inne rodzaje pościeli) wypocząć, nie zbiera kurzu (coś mi tu nie
pasuje...).

Różnicy nie widzę :-) poza tym, że wełniana jest cieplejsza (ale ja nie śpię
pod nią nago, tylko mam ją w poszewce) .
-czy lepiej zapewnia komfort cieplny podczas snu a co za tym idzie
poprawia krążenie i zapobiega reumatyzmowi?


Nie wydaje mi się , ale fachowcem nie jestem.

Moja bratowa ma pościel z pokazu (po promocji ;-) 2500 zł), ja ze sklepu z
pościelą za 330 zł (kołdra, poduszka, podklad, jasiek) - różnicy nie widzę
żadnej, poza tym, że moja jest niepowycierana, a pościel bratowej ma
przetarcia (kłaczki wylatują, wystarczy popatrzeć, jak jest tkana).

D.






Iwona_s

Posted: 19 Kwi 2007 15:17:26




I tu pojawia się moje pytanie: czy warto wydać ca. 2500PLN na komplet
pościeli wełnianej?
Może pytanie źle postawione...zatem, kilka pytań pomocniczych:

-czy ktoś z Państwa ma doświadczenie/posiada/spał w pościeli wełnianej?
-czy rzeczywiście tak dobrze wpływa na samopoczucie, pozwala lepiej (niż
inne rodzaje pościeli) wypocząć, nie zbiera kurzu (coś mi tu nie
pasuje...).
-czy lepiej zapewnia komfort cieplny podczas snu a co za tym idzie
poprawia krążenie i zapobiega reumatyzmowi?

Uwazam, ze to zbedny wydatek. IMO nigdy nic bym nie kupila na takich
pokazach. Wiadomo, ze wystawcom chodzi glownie o pieniadze (i to nie male!)
i kazdy kit potencjalnemu klientowi wkreca. Lepiej omijac szrokim lukiem
wszelkie pokazy, a ulotki bez czytania wyrzucac, co by sie nie skusic na
ichny, np. "obiad" ;P .

Reasumujac, jestem w posiadaniu kolder welnianych i jaskow, notabene
zakupione w stacjonarnym sklepie. Przyznam sie bez bicia, ze po raz drugi
juz bym nie kupila, chociazby ze wzgledu na pylenie - kurzy sie z tego
niemilosiernie. Cieple to to jest i owszem, ale i tak w poszwach sa
pochowane, bo jednak milej w poscieli sie spi. No i posciel zawsze mozna
wyprac, a te koldry troche trudniej, chociazby na swoja wielkosc. Pralam je
oczywiscie jeszcze, gdy bylam posiadaczka pralki babelkowej Daewoo, bo mial
ogromniasty beben, w chlodnej wodzie z dodatkiem plynu Dryten (nie moge go
teraz nigdzie dostac, a otrzymalam go z pralka) do prania tzw. suchego.




Jacek

Posted: 22 Kwi 2007 19:24:41



Ja mam kołdry wełniane z firmy "Moker" z Czańca
http://www.moker.com.pl/oferta.htm#koldry
Kupiliśmy je głównie ze względu ma to, że cała rodzina ma alergie. Cena za 1
kołdrę 80 zł, więc kupując 2 kołdry zostanie jeszcze pieniążków na jakieś 75
poduszek ;-).
Jedyny mankament to zapach nowej kołdry - czuć nieco baranem i trzeba było
kilka razy wystawiać na balkon do wietrzenia. Po miesiącu zapach znikł i śpi
się super.
Jacek






p47

Posted: 24 Kwi 2007 02:48:45




Ja mam kołdry wełniane z firmy "Moker" z Czańca
http://www.moker.com.pl/oferta.htm#koldry
Kupiliśmy je głównie ze względu ma to, że cała rodzina ma alergie. Cena za
1

kołdrę 80 zł, więc kupując 2 kołdry zostanie jeszcze pieniążków na jakieś
75

poduszek ;-).
Jedyny mankament to zapach nowej kołdry - czuć nieco baranem

To i dobrze, bo prawdziwy mężczyzna powinien nieco zalatywac capem:-)







Jacek

Posted: 24 Kwi 2007 19:34:44



jasne ;-)
ale spać z capem (choćby pod postacią wsadu do kołdry) to już podpadające
jest
Jacek






robi

Posted: 25 Kwi 2007 18:30:22



This is a multi-part message in MIME format.
--------------030203040004010104010701
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: 8bit

Na pewno jest zdrowsza, nie ma w niej roztoczy. Nie kupować pościeli z
prezentacji, to oszustwo, lepiej poszukać sklepu, do 2000 można mieć
dobry komplet i to lepszej gęstości wełny, także z owcy australijskiej.
Trochę szperałem w tym celu w internecie i bywałem na takich pokazach,
tam chodzi aby szybko sprzedać za duże pieniądze i jeszcze uwikłać
klienta w lombardowy kredyt. Nawet jeżeli pokaz jest w luksusowym
hotelu, nie zmienia to faktu, że taką formę sprzedaży prowadzą
zorganizowani oszuści.

--------------030203040004010104010701
Content-Type: text/x-vcard; charset=utf-8;
name="robi.vcf"
Content-Transfer-Encoding: 7bit
Content-Disposition: attachment;
filename="robi.vcf"

begin:vcard
fn:Robert Malinowski
n:Malinowski;Robert
version:2.1
end:vcard


--------------030203040004010104010701--




tekstylia.abc24

Posted: 16 Sier 2012 03:50:05



W dniu wtorek, 17 kwietnia 2007 22:51:31 UTC+2 użytkownik Odi napisał:
Witam,
moją matulę jakaś znajoma zaciągnęła ostatnio na pokaz pościeli wełnianej (o
ile dobrze pamietam organizowała to firma Wanel). Mamie oczywiście pokaz się
podobał...jak to zwykle tego typu pokazy. Wszystko super, cacy itd. Powiem
więcej, matula namyśliła sobie, żeby takową pościel zakupić ale że jest
kobietą oszczędną i nie podejmuje decyzji pochopnie postanowiła zasięgnąć
języka (czyt. poprosić syna, żeby poszukał informacji i opinii w zasobach
sieci).

I tu pojawia się moje pytanie: czy warto wydać ca. 2500PLN na komplet
pościeli wełnianej?
Może pytanie źle postawione...zatem, kilka pytań pomocniczych:

-czy ktoś z Państwa ma doświadczenie/posiada/spał w pościeli wełnianej?
-czy rzeczywiście tak dobrze wpływa na samopoczucie, pozwala lepiej (niż
inne rodzaje pościeli) wypocząć, nie zbiera kurzu (coś mi tu nie pasuje...).
-czy lepiej zapewnia komfort cieplny podczas snu a co za tym idzie poprawia
krążenie i zapobiega reumatyzmowi?

Ja osobiście nie mam doświadczenia bo do tej pory dane mi było sypiac tylko
"w puchu" czy też innej "watolinie".

Proszę o sugestie/opinie na temat pościeli wełnianej firmy Wanel jak również
ogólnie.

Dziękuję i pozdrawam,
Odi

PS. Matula ma w planach zakup pościeli Wanel z kolekcji "Prełowa"

sama też zastanawiam się, czy zmienić idealną kołdrę puchową, pod którą jest mi ciepło w zimie, a latem w upały nie muszę się odkrywać, bo nie przegrzewa, na zachwalaną wełnianą, z merynosa lub wielbłąda... od użytkowników kołder puchowych nie słyszałam złego słowa o tych kołdrach, zaś o kołdrach wełnianych słyszałam różne, skrajne opinie, dlatego ciągle się waham. z tym tylko, że nigdy bym nie rozważała zakupu kołdry przepłaconej na pokazach - te same kołdry można kupić 3-4 razy taniej, i na dodatek jeszcze można mieć wybór co do wzoru, koloru, składu (wielbłąd czy lama, merynos europejski czy australijski, pikowana biała, czy wzorzysta, itp). wierzcie, te same kołdry co na pokazach kosztują o wiele taniej, bo nie płaci się "przekonywaczom" za ich czas poświęcony na dojazd, hotele i szkolenia. a oto dowód http://www.tekstylia.abc24.pl/default.asp?kat=48398




Ed

Posted: 16 Sier 2012 11:49:48



W dniu wtorek, 17 kwietnia 2007 22:51:31 UTC+2 użytkownik Odi napisał:
Witam,
moją matulę jakaś znajoma zaciągnęła ostatnio na pokaz pościeli wełnianej (o
ile dobrze pamietam organizowała to firma Wanel). Mamie oczywiście pokaz się
podobał...jak to zwykle tego typu pokazy. Wszystko super, cacy itd. Powiem
więcej, matula namyśliła sobie, żeby takową pościel zakupić ale że jest
kobietą oszczędną i nie podejmuje decyzji pochopnie postanowiła zasięgnąć
języka (czyt. poprosić syna, żeby poszukał informacji i opinii w zasobach
sieci).

I tu pojawia się moje pytanie: czy warto wydać ca. 2500PLN na komplet
pościeli wełnianej?
Może pytanie źle postawione...zatem, kilka pytań pomocniczych:

-czy ktoś z Państwa ma doświadczenie/posiada/spał w pościeli wełnianej?
-czy rzeczywiście tak dobrze wpływa na samopoczucie, pozwala lepiej (niż
inne rodzaje pościeli) wypocząć, nie zbiera kurzu (coś mi tu nie pasuje...).
-czy lepiej zapewnia komfort cieplny podczas snu a co za tym idzie poprawia
krążenie i zapobiega reumatyzmowi?

Ja osobiście nie mam doświadczenia bo do tej pory dane mi było sypiac tylko
"w puchu" czy też innej "watolinie".

Proszę o sugestie/opinie na temat pościeli wełnianej firmy Wanel jak również
ogólnie.

Dziękuję i pozdrawam,
Odi

PS. Matula ma w planach zakup pościeli Wanel z kolekcji "Prełowa"

sama też zastanawiam się, czy zmienić idealną kołdrę puchową, pod którą jest mi ciepło w zimie, a latem w upały nie muszę się odkrywać, bo nie przegrzewa, na zachwalaną wełnianą, z merynosa lub wielbłąda... od użytkowników kołder puchowych nie słyszałam złego słowa o tych kołdrach, zaś o kołdrach wełnianych słyszałam różne, skrajne opinie, dlatego ciągle się waham. z tym tylko, że nigdy bym nie rozważała zakupu kołdry przepłaconej na pokazach - te same kołdry można kupić 3-4 razy taniej, i na dodatek jeszcze można mieć wybór co do wzoru, koloru, składu (wielbłąd czy lama, merynos europejski czy australijski, pikowana biała, czy wzorzysta, itp). wierzcie, te same kołdry co na pokazach kosztują o wiele taniej, bo nie płaci się "przekonywaczom" za ich czas poświęcony na dojazd, hotele i szkolenia. a oto dowód http://www.tekstylia.abc24.pl/default.asp?kat=48398

Od lat używam kołder i prześcieradeł wełnianych i nigdy nie wróciłbym do
puchu, pierza czy syntetyków.
W okresie chłodniejszym używam kołder o gramaturze 1300-1500 (nazwa
handlowa to była chyba "syberian"), a cieplejszym prześcieradeł
wełnianych. Te i te w poszwie.
Kołdry są bardzo ciepłe, ale oddychające.
Raczej nie da rady się pod nimi spocić.
Chociaż nie zawierają roztoczy, to nie ma żadnych problemów z naskórkiem.
Po zakupie kołdry oczywiście zalecałbym je wyprać w płynie do wełny.
Wtedy zapach surowej wełny znika, a raczej nie wydaje się on zbyt
przyjemny na dłuższą metę.
Pikowanych także bym nie polecał, bo to zawsze trochę obniża właściwości
kołdry.
Komplet certyfikowanej pościeli wełnianej w najwyższej gramaturze i
wymiarach nie przekracza raczej 1000 zł. choć poduszek wełnianych nie
polecam - są bez sensu.







Iwona_s

Posted: 20 Sier 2012 22:32:13



W dniu wtorek, 17 kwietnia 2007 22:51:31 UTC+2 użytkownik Odi napisał:
Witam,
moją matulę jakaś znajoma zaciągnęła ostatnio na pokaz pościeli wełnianej
(o
ile dobrze pamietam organizowała to firma Wanel). Mamie oczywiście pokaz
się
podobał...jak to zwykle tego typu pokazy. Wszystko super, cacy itd. Powiem
więcej, matula namyśliła sobie, żeby takową pościel zakupić ale że jest
kobietą oszczędną i nie podejmuje decyzji pochopnie postanowiła zasięgnąć
języka (czyt. poprosić syna, żeby poszukał informacji i opinii w zasobach
sieci).

I tu pojawia się moje pytanie: czy warto wydać ca. 2500PLN na komplet
pościeli wełnianej?
Może pytanie źle postawione...zatem, kilka pytań pomocniczych:

-czy ktoś z Państwa ma doświadczenie/posiada/spał w pościeli wełnianej?
-czy rzeczywiście tak dobrze wpływa na samopoczucie, pozwala lepiej (niż
inne rodzaje pościeli) wypocząć, nie zbiera kurzu (coś mi tu nie
pasuje...).
-czy lepiej zapewnia komfort cieplny podczas snu a co za tym idzie
poprawia
krążenie i zapobiega reumatyzmowi?

sama też zastanawiam się, czy zmienić idealną kołdrę puchową, pod którą jest
mi ciepło w zimie, a latem w upały nie muszę się odkrywać, bo nie
przegrzewa, na zachwalaną wełnianą, z merynosa lub wielbłąda... od
użytkowników kołder puchowych nie słyszałam złego słowa o tych kołdrach, zaś
o kołdrach wełnianych słyszałam różne, skrajne opinie, dlatego ciągle się
waham. z tym tylko, że nigdy bym nie rozważała zakupu kołdry przepłaconej na
pokazach - te same kołdry można kupić 3-4 razy taniej, i na dodatek jeszcze
można mieć wybór co do wzoru, koloru, składu (wielbłąd czy lama, merynos
europejski czy australijski, pikowana biała, czy wzorzysta, itp). wierzcie,
te same kołdry co na pokazach kosztują o wiele taniej, bo nie płaci się
"przekonywaczom" za ich czas poświęcony na dojazd, hotele i szkolenia. a oto
dowód http://www.tekstylia.abc24.pl/default.asp?kat=48398


Witam,
Mam, a właściwie miałam dwie takie kołdry wełniane. I powiem głośno: NIGDY
WIĘCEJ!
Z pewnością nie warto kupować na wszelkiego rodzaju pokazach, bo się
przepłaca. Wełna, chociaż z pozoru miękka, jest jednak zbyt szorstka. Po
pewnym czasie użytkowania zauważa się w domu zbyt dużą ilość kurzu. Pyli się
niemożebnie. Wpakowałam ją do poszwy, ale i tak pył był wszędobylski,
szczególnie podczas zmiany poscieli :/
Aż się sobie dziwię, że tak długo wytrzymałam to wszystko. Reasumując, moja
kołdra wylądowała na śmietniku, druga mniej zużyta oczekuje w kolejce w
worku próżniowym...




Ed

Posted: 21 Sier 2012 06:24:45



W dniu wtorek, 17 kwietnia 2007 22:51:31 UTC+2 użytkownik Odi napisał:
Witam,
moją matulę jakaś znajoma zaciągnęła ostatnio na pokaz pościeli
wełnianej (o
ile dobrze pamietam organizowała to firma Wanel). Mamie oczywiście
pokaz się
podobał...jak to zwykle tego typu pokazy. Wszystko super, cacy itd.
Powiem
więcej, matula namyśliła sobie, żeby takową pościel zakupić ale że jest
kobietą oszczędną i nie podejmuje decyzji pochopnie postanowiła zasięgnąć
języka (czyt. poprosić syna, żeby poszukał informacji i opinii w zasobach
sieci).

I tu pojawia się moje pytanie: czy warto wydać ca. 2500PLN na komplet
pościeli wełnianej?
Może pytanie źle postawione...zatem, kilka pytań pomocniczych:

-czy ktoś z Państwa ma doświadczenie/posiada/spał w pościeli wełnianej?
-czy rzeczywiście tak dobrze wpływa na samopoczucie, pozwala lepiej (niż
inne rodzaje pościeli) wypocząć, nie zbiera kurzu (coś mi tu nie
pasuje...).
-czy lepiej zapewnia komfort cieplny podczas snu a co za tym idzie
poprawia
krążenie i zapobiega reumatyzmowi?

sama też zastanawiam się, czy zmienić idealną kołdrę puchową, pod którą
jest mi ciepło w zimie, a latem w upały nie muszę się odkrywać, bo nie
przegrzewa, na zachwalaną wełnianą, z merynosa lub wielbłąda... od
użytkowników kołder puchowych nie słyszałam złego słowa o tych kołdrach,
zaś o kołdrach wełnianych słyszałam różne, skrajne opinie, dlatego
ciągle się waham. z tym tylko, że nigdy bym nie rozważała zakupu kołdry
przepłaconej na pokazach - te same kołdry można kupić 3-4 razy taniej, i
na dodatek jeszcze można mieć wybór co do wzoru, koloru, składu
(wielbłąd czy lama, merynos europejski czy australijski, pikowana biała,
czy wzorzysta, itp). wierzcie, te same kołdry co na pokazach kosztują o
wiele taniej, bo nie płaci się "przekonywaczom" za ich czas poświęcony
na dojazd, hotele i szkolenia. a oto dowód
http://www.tekstylia.abc24.pl/default.asp?kat=48398


Witam,
Mam, a właściwie miałam dwie takie kołdry wełniane. I powiem głośno:
NIGDY WIĘCEJ!
Z pewnością nie warto kupować na wszelkiego rodzaju pokazach, bo się
przepłaca. Wełna, chociaż z pozoru miękka, jest jednak zbyt szorstka. Po
pewnym czasie użytkowania zauważa się w domu zbyt dużą ilość kurzu. Pyli
się niemożebnie. Wpakowałam ją do poszwy, ale i tak pył był
wszędobylski, szczególnie podczas zmiany poscieli :/
Aż się sobie dziwię, że tak długo wytrzymałam to wszystko. Reasumując,
moja kołdra wylądowała na śmietniku, druga mniej zużyta oczekuje w
kolejce w worku próżniowym...

Pewnie nie wyprałaś przed użyciem, a co do poszwy, to po co ona jest
chyba każdy rozumie ;






Stokrotka

Posted: 21 Sier 2012 18:23:44



Po niedługim czasie używania, dużo ludzi ma alergię na wełnę,
objawiająca sie kasłaniem nie tylko w okolicy takiej kołdry, ale w okolicy
wełnianego swetra itp.
Tradycyjna kołdra lub pieżyna lepsza.





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 



© 2001-2017 Polityka Prywatności & cookies
motoryzacja