kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Medycyna / leki refundowane a prywatna wizyta u lekarza
Autor Wiadomość
rabar-bar

Posted: 27 Sier 2008 21:44:25



Witam
pytanie moze banalne, ale trudno znalezc mi na nie odpowiedz
czy korzystajac z prywatnej wizytu u lekarza i dostajac recepte, leki sa
objete refundacja z NFZ? (oczywiscie dot. lekow znajdujacych sie w wykazie
lekow refundowanych)
domyslam sie, ze refundacja lekow nalezy sie tylko osobom objetych
ubezpieczeniem w NFZ. Podczas wizyty w gabinecie prywatnym nikt o takie
ubezpieczenie nie pyta, kto wiec zatem sprawdza, czy taka refundacja mi sie
nalezy czy nie? bo chyba nie pani w aptece przy wydawaniu lekow?
z gory dziekuje za informacje
pozdrawiam
raB





regen

Posted: 27 Sier 2008 23:30:56




Witam
pytanie moze banalne, ale trudno znalezc mi na nie odpowiedz
czy korzystajac z prywatnej wizytu u lekarza i dostajac recepte, leki sa
objete refundacja z NFZ? (oczywiscie dot. lekow znajdujacych sie w wykazie
lekow refundowanych)
domyslam sie, ze refundacja lekow nalezy sie tylko osobom objetych
ubezpieczeniem w NFZ. Podczas wizyty w gabinecie prywatnym nikt o takie
ubezpieczenie nie pyta, kto wiec zatem sprawdza, czy taka refundacja mi
sie nalezy czy nie?

Jeśli lekarz ma umowę z NFZ, to może wystawić ubezpieczonemu choremu receptę
z oznaczeniem o refundacji - musi oczywiście wcześniej upewnić się, że
pacjent jest ubezpieczony.

Pozdrawiam
regen





asmira

Posted: 28 Sier 2008 20:28:38




Jeśli lekarz ma umowę z NFZ, to może wystawić ubezpieczonemu choremu
receptę
z oznaczeniem o refundacji - musi oczywiście wcześniej upewnić się, że
pacjent jest ubezpieczony.

chodze do gabinetu prywatnego, w zasadzie po recepty. choroba przewlekła.
dostaję normalną refundację taką jak w przychodni, która ma umowę z NFZ.

A.






Stokrotka

Posted: 30 Sier 2008 18:54:18



pytanie moze banalne, ale trudno znalezc mi na nie odpowiedz
czy korzystajac z prywatnej wizytu u lekarza i dostajac recepte, leki sa
objete refundacja z NFZ? (oczywiscie dot. lekow znajdujacych sie w wykazie
lekow refundowanych)
domyslam sie, ze refundacja lekow nalezy sie tylko osobom objetych
ubezpieczeniem w NFZ. Podczas wizyty w gabinecie prywatnym nikt o takie
ubezpieczenie nie pyta, kto wiec zatem sprawdza, czy taka refundacja mi
sie nalezy czy nie? bo chyba nie pani w aptece przy wydawaniu lekow?
z gory dziekuje za informacje
pozdrawiam
A tobie się ten FNZ należy?

Polakiem jesteś?
To gdzie żćźłśę....?




rabar-bar

Posted: 30 Sier 2008 22:47:13




A tobie się ten FNZ należy?
Polakiem jesteś?
To gdzie żćźłśę....?

(tekst w nowej ortografi: ó-u , ch-h ,rz-ż lub sz, -ii- -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.reforma.ortografi.w.interia.pl
Stokrotka

Polskie znaczki to nawyk, czesto nielogiczny :P
Jesli nie masz nic do dodania w temacie (a raczej w co drugim watku masz do
dodania tylko to o ogonkach) to po co w ogole piszesz? Misje masz jakas do
spelnienia?
A NFZ mi sie owszem nalezy. Ale nie mam ochoty ponad miesiac czekac na
wizyte u specjalisty...
pozdrawiam
raB





Stokrotka

Posted: 31 Sier 2008 14:00:14




A tobie się ten FNZ należy?
Polakiem jesteś?
To gdzie żćźłśę....?

(tekst w nowej ortografi: ó-u , ch-h ,rz-ż lub sz, -ii- -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.reforma.ortografi.w.interia.pl
Stokrotka

Polskie znaczki to nawyk, czesto nielogiczny :P
NIE . Poskie znaczki to dorobek polskiej humanistyki.

"A niechaj wżdy narody i postrone znają,
iż Polacy nie gęsi i swój język mają."
Jeśli mnie pamięć nie myli, to mniej więcej tak właśnie Rej napisał.

Jesli nie masz nic do dodania w temacie (a raczej w co drugim watku masz
do dodania tylko to o ogonkach) to po co w ogole piszesz? Misje masz jakas
do spelnienia?
Zbyt często, tekstu bez śćłńżź.. nie da się czytać,

Gdyby ogonki były, pewnie bym czytała i może coś dodała.
Ale tekstu bez ęćśż... nie czytam, więc i nic nie dodaję.
Uwagą wyrażam rozczarowanie co do zawartości,
wyrażającej brak szacunku do czytelnika.
Myślę, że nie tylko ja mam trudności ze zrozumieniem takiego tekstu.
Każdy kto to czyta, musi się męczyć, wysilać,
a na dodatek tekst często jest niejednoznaczny.




d0kt0r3k

Posted: 31 Sier 2008 18:15:38



Sun, 31 Aug 2008 16:00:14 +0200, na pl.sci.medycyna, Stokrotka napisal(a):

NIE . Poskie znaczki to dorobek polskiej humanistyki.
"A niechaj wżdy narody i postrone znają,
iż Polacy nie gęsi i swój język mają."
Jeśli mnie pamięć nie myli, to mniej więcej tak właśnie Rej napisał.

Mniej niz wiecej. Ą i Ę a wiersza nie rozumiesz.
http://www.obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=55

"iż" a nie "i" robie wielka roznice.

Ale tekstu bez ęćśż... nie czytam, więc i nic nie dodaję.

Duza czesc czytelnikow grupy, moze czuc zal z tego powodu

Każdy kto to czyta, musi się męczyć, wysilać,
a na dodatek tekst często jest niejednoznaczny.

Nie.




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.425
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008