kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Medycyna / nerki raz jeszcze
Autor Wiadomość


Posted: 29 Sier 2008 11:02:14



W jak szybkim czasie od wypicia plyn dostaje sie do nerek?






Stradivarius

Posted: 29 Sier 2008 13:34:11




W jak szybkim czasie od wypicia plyn dostaje sie do nerek?

Jak tylko dostanie się do krwiobiegu, a wchłanianie w jelitach jest bardzo

szybkie i intensywne.
Przez nerki w ciągu minuty przepływa ok. 1,2l krwi (20% objętości minuotwej
serca). A średnio, człowiek jej ma 5 - 5,5 litra.

Swoją drogą jaki cel jest takiego pytania?

R.





BB

Posted: 29 Sier 2008 14:48:12



Swoją drogą jaki cel jest takiego pytania?

Gdy przez 3-4 godziny nic nie pije, bola mnie nerki. Gdy sie czegokolwiek
napije to juz po pol godzinie bol mija.








Stradivarius

Posted: 29 Sier 2008 15:13:35



Na jakiej podstawie uważasz, że bolą Ciebie właśnie nerki?
Jaki to jest ból?
Kolkowy/stały? Ciągły/narastający? Promieniuje gdzies?
Jak często pijesz w ciągu dnia?
Czy choroby nerek zostały u Ciebie/rodziny zdiagnozowane?
Poziom cukru we krwi może miec tez wazne znaczenie.
Podobnie jak badania obrazowe...

To niekoniecznie musi by problem związany z nerkami...
Ale oczywiscie może byc. Za mało informacji, jest dużo ważniejszych pytań,
które by nasuneły wstepną diagnoze niż czas dotarcia wody do nerki...

Pozdrawiam,

S.



Swoją drogą jaki cel jest takiego pytania?

Gdy przez 3-4 godziny nic nie pije, bola mnie nerki. Gdy sie czegokolwiek
napije to juz po pol godzinie bol mija.









kacha

Posted: 29 Sier 2008 16:34:32




Swoją drogą jaki cel jest takiego pytania?

Gdy przez 3-4 godziny nic nie pije, bola mnie nerki. Gdy sie czegokolwiek
napije to juz po pol godzinie bol mija.




nie wiem, czy to to samo, ale ja mialam podobnie - gdy malo w ciagu dnia
pilam, bolalo mnie po obu stronach brzucha. USG nic nie wykazalo, wszystko
ok, a pani doktor stwierdzila, ze to najpewniej od piasku w nerkach
powstajacego czasem wlasnie gdy sie za malo pije (tylko badanie moczu moze
to powierdzic). W koncu przeszlo.

Pozdrawiam, K.






Stokrotka

Posted: 30 Sier 2008 18:49:55




Gdy przez 3-4 godziny nic nie pije, bola mnie nerki. Gdy sie czegokolwiek
napije to juz po pol godzinie bol mija.
nie wiem, czy to to samo, ale ja mialam podobnie - gdy malo w ciagu dnia

pilam, bolalo mnie po obu stronach brzucha. USG nic nie wykazalo, wszystko
ok, a pani doktor stwierdzila, ze to najpewniej od piasku w nerkach
powstajacego czasem wlasnie gdy sie za malo pije (tylko badanie moczu moze
to powierdzic). W koncu przeszlo.
A polskie ęążłśćń..... gdzie, Barany ?






Stradivarius

Posted: 30 Sier 2008 20:17:58



A polskie ęążłśćń..... gdzie, Barany ?

Jak to się ma do Twojego opisu?

(tekst w nowej ortografi: ó-u , ch-h ,rz-ż lub sz, -ii- -i)

Brak polskich znaków to nie są błędy stricte ortograficzne, tylko albo
niedbalstwo z pośpiechu albo brak polskich znaków na klawiaturze.
Ale nie błędy ortograficzne!
Lepsze to niż tandetne skróty i neologizmy, których jest pełno na forach...





Stokrotka

Posted: 30 Sier 2008 20:23:18




A polskie ęążłśćń..... gdzie, Barany ?

Jak to się ma do Twojego opisu?

(tekst w nowej ortografi: ó-u , ch-h ,rz-ż lub sz, -ii- -i)

Brak polskich znaków to nie są błędy stricte ortograficzne,
Są to rażące błędy ortograficzne, w podstawowej szkole,

ktoś/nauczyciel by powiedział/napisał KARDYNALNE.





Stradivarius

Posted: 30 Sier 2008 20:49:20




Są to rażące błędy ortograficzne, w podstawowej szkole,
ktoś/nauczyciel by powiedział/napisał KARDYNALNE.

Błędy ortograficzne wynikają z niewiedzy, brak polskich znaków - nie.





kacha

Posted: 30 Sier 2008 21:07:42





A polskie ęążłśćń..... gdzie, Barany ?


dziecko idz sie pobawic klockami a nie zasmiecasz grupe dyskusyjna






Stokrotka

Posted: 31 Sier 2008 13:40:41




Są to rażące błędy ortograficzne, w podstawowej szkole,
ktoś/nauczyciel by powiedział/napisał KARDYNALNE.

Błędy ortograficzne wynikają z niewiedzy,
Nie koniecznie.


brak polskich znaków - nie.
Tak wynika z niewiedzy, z nieumiejętności posługiwania się klawiaturą,

z braku wiedzy o konfiguracji systemu.





Stokrotka

Posted: 31 Sier 2008 13:41:44



A polskie ęążłśćń..... gdzie, Barany ?


dziecko idz sie pobawic klockami a nie zasmiecasz grupe dyskusyjna

A co to znaczy "idz"?
I co to znaczy "zasmiecasz"?




Stradivarius

Posted: 31 Sier 2008 14:22:09



Tak wynika z niewiedzy, z nieumiejętności posługiwania się klawiaturą,
z braku wiedzy o konfiguracji systemu.

Nie! Napisałem przecież, że z lenistwa.
A nawet gdyby... Brak wiedzy o konfiguracji systemu nie jest błędem
ortograficznym :)





Stradivarius

Posted: 31 Sier 2008 14:24:40




A co to znaczy "idz"?
I co to znaczy "zasmiecasz"?

Wszyscy wiedzą i tak.

I daj już sobie spokój... Albo dobra... Marnuj sobie dalej życie, na
niemożliwą do zrealizowania reformację :) Powodzenia. Bardzo ambitny plan.





Stokrotka

Posted: 31 Sier 2008 16:14:41



A nawet gdyby... Brak wiedzy o konfiguracji systemu nie jest błędem
ortograficznym :)

Napisałeś:
Błędy ortograficzne wynikają z niewiedzy, brak polskich znaków - nie.
Wiedza to nie tylko znajomość ortografi,

wiedza to coś więcej niż jeden słownik.
Znajomość konfigurowania komputera jest wiedzą ,
i nie ma tu znaczenia , że nie jest to wiedza ortograficzna.




Stokrotka

Posted: 31 Sier 2008 16:15:33



Powodzenia.
Dzięki.





Stradivarius

Posted: 31 Sier 2008 16:58:00



Wiedza to nie tylko znajomość ortografi,
wiedza to coś więcej niż jeden słownik.
Znajomość konfigurowania komputera jest wiedzą ,
i nie ma tu znaczenia , że nie jest to wiedza ortograficzna.

Kontynuowanie przez co najmniej kilka miesięcy jednego tematu jakim jest

"Inicjatywa ustawodawcza reformy ortografi" i usilne próby reformowania
społeczności internetowej nie jest normalnym zachowaniem... Chyba na dobre
forum trafiłaś, może ktoś Ci pomoże wyleczyć się z tego natręctwa.
Wiesz co to jest netykieta? Tam też są zasady, jak w ortografii.
"Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego
efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie, w którym prowadzi
się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie."
Idelnie pasuje do Ciebie.
Jeszcze jakby Twoje uwagi miały jakiś pozytwny skutek, chęć poprawy - ok,
mnie również nie podoba się takie traktowanie języka polskiego, ale czy Ty
nie widzisz, że tylko podburzasz innych, wyrzywasz się - co sprawia, że tym
bardziej nikt nie będzie przejmował się Twoimi uwagami!!!
To co robisz jest kompletnie bez sensu.
Chcesz coś zdziałaś - napisz może artykuł do gazety. I tak to nie pomoże w
skali globalnej, ale może uspokoi Twoje sumienie, że coś zrobiłaś. Niestety
czasy się zmieniają i trzeba się pogodzić z pewnymi zjawiskami. Brak
polskich znaków nie utrudnia zrozumienia treści. Niedbalstwo, pośpiech...
mnie też to denerwuje, ale tego nie zmienisz. Na pewno nie w ten sposób,
który natrętnie praktykujesz, zaśmiecając forum.

Pozdrawiam,

R.








Stokrotka

Posted: 31 Sier 2008 19:28:26




Wiedza to nie tylko znajomość ortografi,
wiedza to coś więcej niż jeden słownik.
Znajomość konfigurowania komputera jest wiedzą ,
i nie ma tu znaczenia , że nie jest to wiedza ortograficzna.

Kontynuowanie przez co najmniej kilka miesięcy jednego tematu jakim jest

....18 linijek...
który natrętnie praktykujesz, zaśmiecając forum.

Aleś się napracował.
Zauważ, że brak ęśćą... to naruszenie n.etykiety.
I to ty zacząłeś. Więc sam wywołałeś temat.
A stopka to co innego.
Moje działania dają rezultaty.
Ty zacząłeś używać śćęąłńżź... .Nareszcie.




Stradivarius

Posted: 2 Wrz 2008 12:46:02



Zauważ, że brak ęśćą... to naruszenie n.etykiety.

Być może. Ale TYLKO TOBIE to przeszkadza, innym nie sprawia trudności
czytanie bez polskich znaków.
Twoje naruszanie netykiety jest o bardziej natrętne i przeszkadza BARDZO
WIELU osobom.

I to ty zacząłeś. Więc sam wywołałeś temat.

Zacząlem, ale tylko o netykiecie. Do kłótni Ty podburzasz, Ty zaczynasz.

Moje działania dają rezultaty.
Ty zacząłeś używać śćęąłńżź... .Nareszcie.


Nie zauważyłem tych rezultatów.
Sam piszę nadal bez polskich znaków na pewnych forach gdzie są kłopoty z ich
wyświeltaniem (np. yahoo groups) i gdy się śpieszę.

Prymitywną agresją adresowaną do jednostek nic nie zdziałasz.

R.





JaMyszka

Posted: 3 Wrz 2008 06:12:27



Błędy ortograficzne wynikają z niewiedzy,
Nie koniecznie.

http://so.pwn.pl/lista.php?co=niekoniecznie
Tolerancja i wyrozumiałość bardzo poprawiają samopoczucie - nam i
innym.
Polecam! Wiem, że to trudne, ale można sobie przyswoić. Sprawdzone:)
A apodyktyczność uchodzi za ujemną cechę!
Poza tym, Pan Bóg dał nam jeszcze za darmo życzliwość, która (nie wiem
czemu) tak mało jest stosowana.

--
Pozdrawiam :)
JM
http://www.bykom-stop.avx.pl/index.html
Bezpieczny wolontariat (Nobel?): http://zwijaj.pl/




BB

Posted: 3 Wrz 2008 07:33:03



Co do pierwszej sprawy to stwierdzono u mnie piasek i zauwazalem
zmniejszenie sie lub zanik bolu wlasnie po wypiciu - chcialem to potwierdzic
tutaj i chyba sie udalo.

Co do powstalej dyskusji ortograficznej, to ja nie uzywam polskich znakow,
poniewaz od dawna duzo pisze na fora i strony zagraniczne. I raczej juz tego
w moim przypadku nie zmienicie. :)))
Acha, cudzoziemcy zagladajacy przypadkowo na te grupe, tez z powodu uzywania
tych znakow tutaj, moga miec spore problemy.







kairos reporter

Posted: 3 Wrz 2008 08:11:09




Są to rażące błędy ortograficzne, w podstawowej szkole,
ktoś/nauczyciel by powiedział/napisał KARDYNALNE.

Błędy ortograficzne wynikają z niewiedzy,
Nie koniecznie.

brak polskich znaków - nie.
Tak wynika z niewiedzy, z nieumiejętności posługiwania się klawiaturą,
z braku wiedzy o konfiguracji systemu.



Czasem pisanie bez polskich znakow to lubiany nawyk komputerowych
geekow. Niektorzy lubia tak pisac i nic im nie zrobisz, zajmij sie
lepiej sobą Cala praca aby odrozniac co jest dobre a co zle
powinna raczej byc zuzytkowana na wlasne potrzeby (by samemu
czynic dobrze) inni są inni i dla nich twoje dobrze moze byc zle
a twoje zle morze być dobrze.







Stokrotka

Posted: 4 Wrz 2008 20:21:21



Moje działania dają rezultaty.
Ty zacząłeś używać śćęąłńżź... .Nareszcie.


Nie zauważyłem tych rezultatów.
Sam piszę nadal bez polskich znaków ...
Myślałem, że óę..to polskie znaki.






Stokrotka

Posted: 4 Wrz 2008 20:24:20




Czasem pisanie bez polskich znakow to lubiany nawyk komputerowych
geekow. Niektorzy lubia tak pisac i nic im nie zrobisz, zajmij sie
lepiej sob____ą____ Cala praca aby odrozniac co jest dobre a co zle
powinna raczej byc zuzytkowana na wlasne potrzeby (by samemu
czynic dobrze) inni są inni i dla nich twoje dobrze moze byc zle
a twoje zle morze być dobrze.
Wymsknęło ci się_________ą_________.

Jesteś złośliwy, demonstrujesz ostentacyjnie brak szacunku dla czytelnika.
Ja nie cztam tekstu bez ęćśż...
Są lepsze obok.





Stokrotka

Posted: 4 Wrz 2008 20:25:17




Co do powstalej dyskusji ortograficznej, to ja nie uzywam polskich znakow,
poniewaz od dawna duzo pisze na fora i strony zagraniczne.
Nie widzę związku.

Można pisać i tu i tam poprawnie.





Stradivarius

Posted: 4 Wrz 2008 21:40:01



Myślałem, że óę..to polskie znaki.

Przecież napisałem okoliczności, kiedy nie używam poskich znaków... Nie
czytasz ze zrozumieniem.





Heming

Posted: 5 Wrz 2008 22:41:05




A polskie ęążłśćń..... gdzie, Barany ?

Poczytaj kobieto netetykiete zanim sie wezmiesz za udzielanie w usenecie
i ganienie innych. Dowiesz sie m.in. dlaczego w usenetowych postach brak
polskich znakow diaktrycznych.




Stokrotka

Posted: 6 Wrz 2008 18:40:54





A polskie ęążłśćń..... gdzie, Barany ?

Poczytaj kobieto netetykiete zanim sie wezmiesz za udzielanie w usenecie i
ganienie innych. Dowiesz sie m.in. dlaczego w usenetowych postach brak
polskich znakow diaktrycznych.

Jesteś i zielony ,i zarozumiały, i niedouczony,
i nie masz pojęcia o etykiecie.
Jakbyś nie był taki ,
to byś potrafił używać polskiego liternictwa, i używałbyś go.





Iwona/WhiteD/Klich

Posted: 7 Wrz 2008 01:38:51



Jesteś i zielony ,i zarozumiały, i niedouczony,
i nie masz pojęcia o etykiecie.
Jakbyś nie był taki ,
to byś potrafił używać polskiego liternictwa, i używałbyś go.

No taki Liternik to musi sporo zarabiać, więc to w sumie dobra rada.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Liternik
http://pl.wikipedia.org/wiki/Liternictwo

Zanim zaczniesz komuś wytykać braki wiedzy Kwiatuszku, doucz się. Może
na początek skończ wreszcie gimnazjum...

Poza tym my nie mamy monopolu na literki, odwiedzasz też grupy
użytkowane przez wszelakich Słowian, Indian Navajo, Apaczów Zachodnich,
Wietmamczyków, Hiszpanów, Islandczyków i Maltańczyków? To może zacznij,
kto wie czy oni pisząc w internecie też nie zapominają o literkach.

Nie wytrzymałam, musiałam to napisać. A tak poza tym Stokrotka wisisz mi
czyszczenie monitora.




biggero

Posted: 7 Wrz 2008 08:41:13



kto wie czy oni pisząc w internecie też nie zapominają o literkach.
Skoro już się czepiamy, to ja też mam uwagę: Internet pisze się z

wielkiej litery.
Przyczepiłem się i rzeczywiście - ulżyło mi.




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.671
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008