kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Medycyna / świszczący i głośny oddech
Autor Wiadomość
scraggy123

Posted: 16 Wrz 2008 17:17:23



Witam.

Co może być przyczyną nagłego pojawienia się objawów jak w temacie?
Dosłownie z jednej nocy na dzień takie własnie objawy pojawiły się u
mnie i dodatkowo przez to ciężko mi się oddycha, jest przy tym
dyskomfort.
Początkowo myslałem że to efekt uboczny leków (biorę sedam 3, betaloc
zok 50, piramil 2,5, zwłaszcza ten ostatni może takie powodować), ale
chyba tak nie jest.
Czy może to być skutkiem nabawienia się czegoś od klimatyzacji
samochodowej?
Sam nie wiem co o tym sądzić?
proszę o pomoc

pozdrawiam
Tomek




Pink

Posted: 17 Wrz 2008 02:14:31




Co może być przyczyną nagłego pojawienia się objawów jak w temacie?
Dosłownie z jednej nocy na dzień takie własnie objawy pojawiły się u
mnie i dodatkowo przez to ciężko mi się oddycha, jest przy tym
dyskomfort.

Astma.




scraggy123

Posted: 17 Wrz 2008 04:07:29




Co może być przyczyną nagłego pojawienia się objawów jak w temacie?
Dosłownie z jednej nocy na dzień takie własnie objawy pojawiły się u
mnie i dodatkowo przez to ciężko mi się oddycha, jest przy tym
dyskomfort.

Astma.

--
Pozdrawiam
Pink

A może to jakiś rodzaj przeziębienia z zaostrzonymi objawami?
Ten świszczący i głośny oddech nie jest cały czas, pojawia się w ciągu
dnia na jakiś krótki okres. jestem trochę zachrypnięty i mam zatkany
nos.




tomek wilicki

Posted: 17 Wrz 2008 12:07:10





A może to jakiś rodzaj przeziębienia z zaostrzonymi objawami?
Ten świszczący i głośny oddech nie jest cały czas, pojawia się w ciągu
dnia na jakiś krótki okres. jestem trochę zachrypnięty i mam zatkany
nos.

albo astma, albo jakaś bakteria Cię polubiła

Dodatkowo jeśli masz silną nerwicę lękową, to nagły "kop" adrenaliny może
powodować w końcu obkurcz dróg oddechowych.




scraggy123

Posted: 18 Wrz 2008 08:41:50




A może to jakiś rodzaj przeziębienia z zaostrzonymi objawami?
Ten świszczący i głośny oddech nie jest cały czas, pojawia się w ciągu
dnia na jakiś krótki okres. jestem trochę zachrypnięty i mam zatkany
nos.

albo astma, albo jakaś bakteria Cię polubiła

Dodatkowo jeśli masz silną nerwicę lękową, to nagły "kop" adrenaliny może
powodować w końcu obkurcz dróg oddechowych.

--
. Wegetarianizm i Ekologia -http://www.vegie.pl. Nie jestem lekarzem :P

Hm, sam już nie wiem, lekarz też podejrzewa astmę, kazał zrobić rtg
klatki piersiowej, które mam w domu
i niedługo z nim będę musiał do niego iść (jeszcze ekg muszę zrobić,
chociaż ile razy nie robię wychodzi dobrze)

pamiętam że jakieś 10-12 lat temu, (mam 24) tez obudziłem się z takim
ciężkim oddechem ale jakoś to później zniknęło, albo organizm się
przyzwyczaił - lekarz tłumaczył to tym że "może coś przechodzę".

Teraz sprawa wygląda podobnie. Nie mam żadnych objawów napadu kaszlu
przez dzień czy też w nocy, ani gorączki, czy jakiegoś "lejącego się
kataru", chociaż jak się dzisiaj obudziłem to pierzyna dosłownie mokra
( od strony twarzy ). Po prostu dyskomfort przy oddychaniu, dodatkowo
przy zatkanym nosie jest słyszalny świst, ale to inna sprawa. Przy
oddychaniu ustami może delikatnie głośno.

Nerwowy owszem jestem, ale nawet podczas silnego stresu było wszystko
ok z oddychaniem, to już prędzej pojawiają się objawy somatyczne
jakieś kłucia w okolicy serca, czy splotu słonecznego a nawet taki
jakiś ból pod lewą pachą.

Może teraz jakieś sugestie?
czy czekać na wyrok lekarza po obejrzeniu zdjęcia?;-)

pozdrawiam
Tomek





tomek wilicki

Posted: 18 Wrz 2008 11:00:17





Może teraz jakieś sugestie?

yyy, a zrób jonogram i morfologię z rozmazem - tak na wszelki wypadek. O to
pocenie się nocne mi chodzi, zaburzenia gospodarki jonami mają taki właśnie
objaw, z kolei w morfologii teoretycznie powinno być widać jakąś
poważniejszą infekcję, zaś silna alergia może (teoretycznie) uwidocznić się
w rozmazie.

No i pierwsze badanie które się robi, to IgE całkowite - co prawda czasem
daje wyniki fałszywie dodatnie czy ujemne, ale bardzo często perfekcyjnie
wykazuje co dolega.

To, że czasem przez raptem kilka godzin ma się ataki duszności czy kaszlu,
to mniej więcej normalne przy różnego typu zakażeniach - jakieś bakterie za
szybko się namnożą w gardle, organizm zareaguje błyskawicznie, zniszczy to
cholerstwo w kilka godzin, ale jednocześnie w czasie tego niszczenia będą
całkiem przykre objawy, m.in. mogą się zwężać oskrzela.




scraggy123

Posted: 18 Wrz 2008 12:10:12




Może teraz jakieś sugestie?

yyy, a zrób jonogram i morfologię z rozmazem - tak na wszelki wypadek. O to
pocenie się nocne mi chodzi, zaburzenia gospodarki jonami mają taki właśnie
objaw, z kolei w morfologii teoretycznie powinno być widać jakąś
poważniejszą infekcję, zaś silna alergia może (teoretycznie) uwidocznić się
w rozmazie.

No i pierwsze badanie które się robi, to IgE całkowite - co prawda czasem
daje wyniki fałszywie dodatnie czy ujemne, ale bardzo często perfekcyjnie
wykazuje co dolega.

To, że czasem przez raptem kilka godzin ma się ataki duszności czy kaszlu,
to mniej więcej normalne przy różnego typu zakażeniach - jakieś bakterie za
szybko się namnożą w gardle, organizm zareaguje błyskawicznie, zniszczy to
cholerstwo w kilka godzin, ale jednocześnie w czasie tego niszczenia będą
całkiem przykre objawy, m.in. mogą się zwężać oskrzela.

--
. Wegetarianizm i Ekologia -http://www.vegie.pl. Nie jestem lekarzem :P

Witam.

Tomku,

wyniki jonogramu już podawałem wcześniej na forum (nomen omen sam mi
je proponowałeś zrobić :-)) o nadmiernym poceniu, ale przypomnę:

Na - 139 mmol/l Z. ref. (135 - 153)
K - 4,1 mmol/l Z. ref (3,5 - 5,3 )
Ca - 1,22 mmol/l Z ref. (1 - 1,3)

Co do tego pocenia to akurat dzisiaj się tak zdarzyło, tak to jest
raczej ok, chociaż wcześniej też się parę razy coś takiego stało.

Lekarz zlecił jeszcze morfologię ogólnie, OB, mocz, glukoza. Co do
rozmazu i IgE to jeszcze takich badań nie wykonywałem. Alergia, hm,
prawdopodobnie będzie na kurz, bo zawsze dość mocno kicham gdy jest go
za dużo, ale to tylko nawiasem mówiąc bez potwierdzonych badań.

tak jak mówiłem żadnych ataków kaszlu nie mam. czuję tylko lekką
duszność i nieco ciężej mi się oddycha a przez to dyskomfort.

Ten stan mam od ok. 1,5 tygodnia.

no i na pewno nie jest to też przyczyna kuracji magnezem, gdyż ta
zaczęła się później:-)

pozdrawiam




gargamel

Posted: 18 Wrz 2008 10:23:36



Hm, sam już nie wiem, lekarz też podejrzewa astmę,

astma to znaczy niem wiadomo jaka choroba płuc, więc co konkretnie ten medyk
podejrzewa?


kazał zrobić rtg klatki piersiowej

pędzej spirometrię, rtg to może jedynie wykryć zaawansowaną gróźlicę


Teraz sprawa wygląda podobnie. Nie mam żadnych objawów napadu kaszlu
przez dzień czy też w nocy, ani gorączki, czy jakiegoś "lejącego się
kataru", chociaż jak się dzisiaj obudziłem to pierzyna dosłownie mokra
( od strony twarzy ). Po prostu dyskomfort przy oddychaniu, dodatkowo
przy zatkanym nosie jest słyszalny świst, ale to inna sprawa. Przy
oddychaniu ustami może delikatnie głośno.

widać od razu jakiś stan zapalny, prawdopodobnie przewlekły płuc, czy
oskrzeli,
pewnie się systematycznie podziębiałeś i po latach masz efekty


Może teraz jakieś sugestie?
czy czekać na wyrok lekarza po obejrzeniu zdjęcia?;-)

po obejrzeniu poproś o skierowanie na pirometrię





tomek wilicki

Posted: 18 Wrz 2008 12:37:37






wyniki jonogramu już podawałem wcześniej na forum (nomen omen sam mi
je proponowałeś zrobić :-)) o nadmiernym poceniu, ale przypomnę:

Na - 139 mmol/l Z. ref. (135 - 153)
K - 4,1 mmol/l Z. ref (3,5 - 5,3 )
Ca - 1,22 mmol/l Z ref. (1 - 1,3)


no tak to jest jak się w kilku różnych wątkach pisze :P

Lekarz zlecił jeszcze morfologię ogólnie, OB, mocz, glukoza. Co do
rozmazu i IgE to jeszcze takich badań nie wykonywałem. Alergia, hm,
prawdopodobnie będzie na kurz, bo zawsze dość mocno kicham gdy jest go
za dużo, ale to tylko nawiasem mówiąc bez potwierdzonych badań.


wszystkim wychodzą dodatnio testy alergiczne na kurz, ale to nie może być
powodem jakiś nagłych kłopotów zdrowotnych, zwłaszcza tego typu.

tak jak mówiłem żadnych ataków kaszlu nie mam. czuję tylko lekką
duszność i nieco ciężej mi się oddycha a przez to dyskomfort.

Ten stan mam od ok. 1,5 tygodnia.


no, akurat 1.5 tygodnia temu się zimno zaczęło robić, pewnie sobie coś
przeziębiłeś co od dłuższego czasu się "szykowało" i teraz się babra
organizm z bakcylami. Ale to wszystko prawdopodobieństwa, nikt tutaj nic na
pewno nie powie, bo po prostu nie widzi pacjenta na oczy - nie może do tego
gardła popatrzeć i ocenić co i jak.

A przypadkiem grzać nie zaczęli 1,5 tygodnia temu? Suche powietrze też daje
takie efekty.




scraggy123

Posted: 18 Wrz 2008 13:23:13




wyniki jonogramu już podawałem wcześniej na forum (nomen omen sam mi
je proponowałeś zrobić :-)) o nadmiernym poceniu, ale przypomnę:

Na - 139 mmol/l   Z. ref. (135 - 153)
K - 4,1 mmol/l     Z. ref (3,5 - 5,3 )
Ca - 1,22 mmol/l  Z ref. (1 - 1,3)

no tak to jest jak się w kilku różnych wątkach pisze :P

Lekarz zlecił jeszcze morfologię ogólnie, OB, mocz, glukoza. Co do
rozmazu i IgE to jeszcze takich badań nie wykonywałem. Alergia, hm,
prawdopodobnie będzie na kurz, bo zawsze dość mocno kicham gdy jest go
za dużo, ale to tylko nawiasem mówiąc bez potwierdzonych badań.

wszystkim wychodzą dodatnio testy alergiczne na kurz, ale to nie może być
powodem jakiś nagłych kłopotów zdrowotnych, zwłaszcza tego typu.

tak jak mówiłem żadnych ataków kaszlu nie mam. czuję tylko lekką
duszność i nieco ciężej mi się oddycha a przez to dyskomfort.

Ten stan mam od ok. 1,5 tygodnia.

no, akurat 1.5 tygodnia temu się zimno zaczęło robić, pewnie sobie coś
przeziębiłeś co od dłuższego czasu się "szykowało" i teraz się babra
organizm z bakcylami. Ale to wszystko prawdopodobieństwa, nikt tutaj nic na
pewno nie powie, bo po prostu nie widzi pacjenta na oczy - nie może do tego
gardła popatrzeć i ocenić co i jak.

A przypadkiem grzać nie zaczęli 1,5 tygodnia temu? Suche powietrze też daje
takie efekty.

--
. Wegetarianizm i Ekologia -http://www.vegie.pl. Nie jestem lekarzem :P

yyy pewnie co do grzania chodzi Ci o to że mieszkam w bloku?:-)
nie, mieszkam w domu jednorodzinnym:-)
Już prędzej bym szukał coś z tą klimą w aucie, bo kupiłem stosunkowo
niedawno, ale cholera jedna wie.
A może znowu jakoś to przejdzie - szkoda że nie mogę pokazać zdjęcia
rtg.
jutro będę u lekarza zobaczymy co mi powie:-)

czyli co, raczej astmę wykluczasz tutaj?


PS. mam jeszcze jeden wątek "nerwica lękowa a seks" i już mi tam ktoś
proponuje wizytę u psychologa. No jakoś nie bardzo mi się to widzi:-(
za dużo już na Waszych stronach o nich czytałem, zresztą gdzieś na
forum spotkałem się z psychologiem, który sam sobie nie mógł ze sobą
poradzić, więc dziękuję bardzo:-)

pozdro






tomek wilicki

Posted: 18 Wrz 2008 13:41:40




Już prędzej bym szukał coś z tą klimą w aucie, bo kupiłem stosunkowo
niedawno, ale cholera jedna wie.

o, na przykład. Takie rzeczy wbrew pozorom mogą mieć bardzo duży wpływ.

A może znowu jakoś to przejdzie - szkoda że nie mogę pokazać zdjęcia
rtg.

a to na pewno jest coś uniemożliwiającego normalne funkcjonowanie? :D


czyli co, raczej astmę wykluczasz tutaj?


nie, nic nie można wykluczyć. Mówię po prostu, że jak dla mnie to mało
prawdopodobne - nawet pora roku nie ta, astma aktywuje się na wiosnę, na
jesieni to raczej przechodzi. Co najwyżej przewlekła alergia, ale ja bym tu
stawiał na coś w rodzaju upierdliwej, przewlekłej infekcji




scraggy123

Posted: 18 Wrz 2008 15:48:04



Już prędzej bym szukał coś z tą klimą w aucie, bo kupiłem stosunkowo
niedawno, ale cholera jedna wie.

o, na przykład. Takie rzeczy wbrew pozorom mogą mieć bardzo duży wpływ.

A może znowu jakoś to przejdzie - szkoda że nie mogę pokazać zdjęcia
rtg.

a to na pewno jest coś uniemożliwiającego normalne funkcjonowanie? :D



czyli co, raczej astmę wykluczasz tutaj?

nie, nic nie można wykluczyć. Mówię po prostu, że jak dla mnie to mało
prawdopodobne - nawet pora roku nie ta, astma aktywuje się na wiosnę, na
jesieni to raczej przechodzi. Co najwyżej przewlekła alergia, ale ja bym tu
stawiał na coś w rodzaju upierdliwej, przewlekłej infekcji

--
. Wegetarianizm i Ekologia -http://www.vegie.pl. Nie jestem lekarzem :P

Praktycznie zawsze miałem jakieś infekcje górnych dróg oddechowych,
częste katary, chronicznie zatkany nos. Z dolnymi raczej zawsze było
ok.

<a to na pewno jest coś uniemożliwiającego normalne funkcjonowanie? :D

nie mogę zrozumieć o co Ci chodzi w tym komentarzu:-)
po prostu źle się z tym czuje:-( właśnie przez ten dyskomfort.

To jest tak jak z tym nadmiernym poceniem, o którym kiedyś
dyskutowaliśmy na forum.
Przychodzi Ci coś nie wiadomo skąd i jak się za to zabrać. Tysiące
badań, które wychodzą jak najbardziej ok,
a Ciebie nadal szlag trafia, bo sobie dalej nie możesz poradzić z
problemem.

Czyli podsumowując radzisz zrobić te w/w badania, o których pisałeś,
tak dla świętego spokoju?

Często diabeł tkwi w szczególe...tylko ba, znajdź ten szczegół:-)

niemniej, dzięki za kilka kolejnych cennych uwag

pozdro




tomek wilicki

Posted: 18 Wrz 2008 19:07:57






Praktycznie zawsze miałem jakieś infekcje górnych dróg oddechowych,
częste katary, chronicznie zatkany nos. Z dolnymi raczej zawsze było
ok.

i dalej:



Czyli podsumowując radzisz zrobić te w/w badania, o których pisałeś,
tak dla świętego spokoju?


radzę przede wszystko zwrócić bardzo dużą uwagę na odżywianie - na
www.nerwica.vegie.pl masz mniej więcej wypisane, na co powinno się zwrócić
uwagę. Organizm będący w stanie zmobilizować odpowiednią ilość odpowiednich
białych krwinek w odpowiednio krótkim czasie radzi sobie z chorobą,
organizm który tego nie potrafi - nie radzi sobie.

Inna rzecz, że odporność można sobie ładnie zniszczyć lekami. Niektóre
choroby trzeba po prostu przechorować. Ja np od chyba 15 lat nie biorę
praktycznie żadnych leków przy przeziębieniach, tylko witaminy, czosnek,
leżenie zawiniętym w 10 koców etc, efekt - ostatnią anginę przechodziłem
właśnie chyba z 15 lat temu. Wcześniej chorowałem jakoś tak 1-2 razy do
roku :D




scraggy123

Posted: 19 Wrz 2008 14:40:04




Praktycznie zawsze miałem jakieś infekcje górnych dróg oddechowych,
częste katary, chronicznie zatkany nos. Z dolnymi raczej zawsze było
ok.

i dalej:



Czyli podsumowując radzisz zrobić te w/w badania, o których pisałeś,
tak dla świętego spokoju?

radzę przede wszystko zwrócić bardzo dużą uwagę na odżywianie - nawww.nerwica.vegie.plmasz mniej więcej wypisane, na co powinno się zwrócić
uwagę. Organizm będący w stanie zmobilizować odpowiednią ilość odpowiednich
białych krwinek w odpowiednio krótkim czasie radzi sobie z chorobą,
organizm który tego nie potrafi - nie radzi sobie.

Inna rzecz, że odporność można sobie ładnie zniszczyć lekami. Niektóre
choroby trzeba po prostu przechorować. Ja np od chyba 15 lat nie biorę
praktycznie żadnych leków przy przeziębieniach, tylko witaminy, czosnek,
leżenie zawiniętym w 10 koców etc, efekt - ostatnią anginę przechodziłem
właśnie chyba z 15 lat temu. Wcześniej chorowałem jakoś tak 1-2 razy do
roku :D

--
. Wegetarianizm i Ekologia -http://www.vegie.pl. Nie jestem lekarzem :P

Byłem z wynikami u lekarza.
W zasadzie nic nie powiedział o astmie, więc prawdopodobnie jak na
razie potwierdzają
się Wasze przypuszczenia, ale dał skierowanie na spirometrię. W rtg
stwierdził tylko zrosty po prawej stronie przepony.




scraggy123

Posted: 1 Paź 2008 16:52:18









Praktycznie zawsze miałem jakieś infekcje górnych dróg oddechowych,
częste katary, chronicznie zatkany nos. Z dolnymi raczej zawsze było
ok.

i dalej:

Czyli podsumowując radzisz zrobić te w/w badania, o których pisałeś,
tak dla świętego spokoju?

radzę przede wszystko zwrócić bardzo dużą uwagę na odżywianie - nawww.nerwica.vegie.plmaszmniej więcej wypisane, na co powinno się zwrócić
uwagę. Organizm będący w stanie zmobilizować odpowiednią ilość odpowiednich
białych krwinek w odpowiednio krótkim czasie radzi sobie z chorobą,
organizm który tego nie potrafi - nie radzi sobie.

Inna rzecz, że odporność można sobie ładnie zniszczyć lekami. Niektóre
choroby trzeba po prostu przechorować. Ja np od chyba 15 lat nie biorę
praktycznie żadnych leków przy przeziębieniach, tylko witaminy, czosnek,
leżenie zawiniętym w 10 koców etc, efekt - ostatnią anginę przechodziłem
właśnie chyba z 15 lat temu. Wcześniej chorowałem jakoś tak 1-2 razy do
roku :D

--
. Wegetarianizm i Ekologia -http://www.vegie.pl. Nie jestem lekarzem :P

Byłem z wynikami u lekarza.
W zasadzie nic nie powiedział o astmie, więc prawdopodobnie jak na
razie potwierdzają
się Wasze przypuszczenia, ale dał skierowanie na spirometrię. W rtg
stwierdził tylko zrosty po prawej stronie przepony.- Ukryj cytowany tekst -

- Pokaż cytowany tekst -

Witam.

Długo się nie odzywałem.
W badaniach krwi, moczu, cukru, OB nic nie wyszło. Delikatne w
płytkach i rozmazie jakieś wartości nie tak.

Po spiromertii nawet pani pulmonolog nie jest w stanie jednoznacznie
powiedzieć czy to astma czy nie (?!). No jakieś tam zmiany są.
Przepisała jakieś dwa inhalatorki i za niecałe dwa tygodnie na kolejną
spirometrię.
Jak na razie dyskomfort i ciężkość jest dalej ale chyba troszkę
zeszło.
niestety są trudności z zasypianiem i dalej budzę sie mokry (co jakiś
czas).





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.630
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008